Dodaj do ulubionych

Wreszcie rusza budowa S5 na Wrocław

22.07.10, 22:03
No to w czasie Euro 2012 bydzie wielko poruta !
Głosujta dalej na POmyleńców poznańskie pyry !!!!
Tyż poznańsko pyra:(
Obserwuj wątek
    • nerwik3 Wreszcie rusza budowa S5 na Wrocław 22.07.10, 22:15
      Patrzę na mapę i wyjść z podziwu nie mogę. Kto na mapie zaznaczył że
      obwodnica Śmigla spełnia wymagania S5? Ten co patrzy w przepisy,
      które mówią jak ma wyglądać droga ekspresowa, uśmieje się jak na
      dobrym kabarecie. Zapraszam autora mapy na ten "gotowy odcinek
      S5",potem do lektury przepisów a dopiero na koniec o sprostowanie.
      • l.george.l Re: Wreszcie rusza budowa S5 na Wrocław 22.07.10, 22:53
        nerwik3 napisał:

        > Patrzę na mapę i wyjść z podziwu nie mogę. Kto na mapie zaznaczył że
        > obwodnica Śmigla spełnia wymagania S5? [...]

        A nowiuteńka obwodnica Gorzowa spełnia wymagania S3? Ostatnio jak ta dupa przy
        drodze stałem tam blisko godzinę w korku, bo ciężarówka rozkraczyła się na...
        buahahahahahahahahah ekspresowej obwodnicy.
        • whitenabuchodonozor Re: Wreszcie rusza budowa S5 na Wrocław 23.07.10, 08:26
          Oczywiście, że spełnia - droga ekspresowa wcale nie gwarantuje braku korków.
          Droga ekspresowa klasy S (i obojętnie czy jest to S5, czy też S3 czy jakikolwiek
          inny numer) to droga publiczna o ograniczonej dostępności, przeznaczona
          wyłącznie do ruchu pojazdów samochodowych, na ogół posiadająca wyłącznie
          wielopoziomowe skrzyżowania z przecinającymi ją innymi drogami transportu
          lądowego i wodnego. Wyposażona jest w urządzenia obsługi podróżnych, pojazdów i
          przesyłek, przeznaczone wyłącznie dla użytkowników drogi.

          W którym miejscu obwodnica Śmigla nie spełnia tego warunku? Jedynie w przypadku
          wyposażenia w urządzenia obsługi podróżnych itd. Po prostu z tego powodu, że
          jest to zbyt krótki odcinek na miejsca obsługi podróżnych. Poza tym wszystko
          jest ok.
          Na temat obwodnicy Gorzowa nie będę się wypowiadał bo jechałem tamtędy zaledwie
          raz, ale również wygląda mi na normalną eSkę.
          Droga ekspresowa wcale nie musi mieć dwóch jezdni, bo domyślam się, że o to
          przedpiścom chodzi.
    • Gość: podrozny Re: Wreszcie rusza budowa S5 na Wrocław IP: *.dip.t-dialin.net 22.07.10, 22:16
      Jak na razie PiS zalatwil, ze autostrada A2 do granicy zamiast w 2007 zostanie
      oddana w 2011. Myslisz ze w innych projektach byloby lepiej?
      • hugow Re: Wreszcie rusza budowa S5 na Wrocław 23.07.10, 16:51
        a kto mówił o popieraniu PiS? zamiast PO, PiS, SLD, PSL czyli bandy
        czworga - można zagłosować na kogoś kto zajmie się rządzeniem
        skutecznym i efektywnym
    • Gość: ps Re: Wreszcie rusza budowa S5 na Wrocław IP: *.izacom.pl 22.07.10, 22:27
      Wolę głosować na PO, niż być wyborcą partii uważającej się za
      chrześcijańską, który pluje na PO ile wlezie, a w swoim nicku chwali
      szatana.
      • wlodzimierz_nowak Re: Wreszcie rusza budowa S5 na Wrocław 22.07.10, 22:47
        Nie wchodząc w Wasze kwestie światopoglądowe, gdyż na tym powinien się w sporej
        mierze opierać wybór w wyborach do Sejmu i Senatu, mam do Was jedynie małą
        prośbę. W wyborach samorządowych rozważcie jednak proszę NIEgłosowanie na PO, a
        na kogoś innego. Mam nadzieję, że Stowarzyszenie My Poznaniacy zdecyduje się na
        start w wyborach (choć patrząc na wczorajsze spotkanie to optymistą być nie
        można) i będę mógł Wam zarekomendować kogoś do poparcia w Poznaniu.
        • piter_wlkp Skomentuję to krótko 22.07.10, 23:01
          Jeśli pojawi się lepsza alternatywa niż PO, to pewnie na nią
          zagłosuję, bo zależy mi na tym aby było lepiej niż teraz. Ale muszę
          to widzieć, że ta alternatywa jest LEPSZA, a nie po prostu INNA.
          Stosując analogie historyczne - zamiana caratu na bolszewizm , to
          nie jest żadne rozwiązanie
          • l.george.l Re: Skomentuję to krótko 22.07.10, 23:10
            Na tym właśnie jedzie PO, że ma poparcie myślącego elektoratu, który za byle
            psycholem nie poleci. Ciekawe, czy Bronka satysfakcjonuje, że został wybrany na
            zasadzie mniejszego zła i braku alternatywy.
            • Gość: zenek Re: Skomentuję to krótko IP: 95.108.25.* 23.07.10, 00:01
              A czemu ma nie satysfakcjonować?
              Wybór kogoś na jednoczesnej "zasadzie mniejszego zła i braku alternatywy"
              oznacza że po prostu jest najlepszy.
              I to nie jest żadna semantyka a jedynie logika.

              A że nie jest ideałem, cóż, jeszcze się taki nie urodził co by każdemu dogodził...
              • Gość: Wowgin Re: Skomentuję to krótko IP: *.icpnet.pl 23.07.10, 00:31
                Dlatego tym razem wiele, wiele osób zagłosowało jednak na Kaczora, a nie na
                mniejsze zło. Ludzie pomyśleli - jebut będzie tak samo, nie se wsadzą obaj. Znam
                5 takich osób, dawnych wyborców PO, a dziś wcale nie wyborców PISu.
                • Gość: kaes Re: Skomentuję to krótko IP: 193.29.255.* 23.07.10, 08:03
                  A co w temacie dgogi powiecie?!
                  • mapo0 A w temacie drogi... 23.07.10, 08:30
                    A w temacie drogi, to dobrze, że budują w Wielkopolsce, natomiast chyba
                    woj.kujawsko-pomorskiemu i Bydgoszczy idzie to znacznie wolniej. A
                    szkoda, bo muszą zbudować drogę Mielno-Bydgoszcz-Nowe Marzy. Czy w
                    ogóle zadecydowali czy S5 ma iść przez środek Bydgoszczy czy obwodnicą?
                    W ogóle, to trzeba być przygłupem, żeby wsadzić drogę ekspresową przez
                    środek sporego miasta. Ale prezydent Bydgoszczy tak chciałby.
                    • maryskacomamiska Re: A w temacie drogi... 23.07.10, 08:52
                      S5 pójdzie jako obwodnica PN-ZACH
                      bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,87204,8149395,Jest_decyzja_w_sprawie_S5__Bedzie_obwodnica.html


                      Patrząc na problemy komunikacyjne z perspektywy bydgoszczanki to
                      optymalnym rozwiazaniem była by zarówno obwodnica w przewidywanym
                      wariancie jak i usprawnienie przejazdu przez miasto forsowane przez
                      Dombrowicza. Problemem jest jednak to ze Bydgoszczy nie stać na
                      samodzielne sfinansowanie modernizacji przejazdu przez miasto z
                      kierunku PN-PD
                      • mapo0 Re: A w temacie drogi... 23.07.10, 09:26
                        Maryskaco ma miska i XYZ - dzięki za info! Dobrze, że w końcu
                        zdecydowali, szkoda, że tak późno. 2014 rok to troche odległa
                        perspektywa, a zawsze może się opóźnić!
                        • wlodzimierz_nowak Re: A w temacie drogi... 23.07.10, 10:50
                          Domrowicz starał się najwyraźniej zrobić to co chciał Grobelny z III ramą i
                          Dutkiewicz zrobił (choć ze znacznie obniżonymi negatywnymi konsekwencjami) z A8.
                          Na szczęście, że już została jego koncepcja odrzucona.
                          Czy Bydgoszcz nie byłaby przypadkiem takim miastem idealnie nadającym się na to
                          o czym mowa w Poznaniu, czyli na linię metra w stylu Rennes? Taki linearny układ
                          z wyspami gęstego zaludnienia niesymetrycznie rozłożonego wzdłuż Brdy?
                    • Gość: xyz Re: A w temacie drogi... IP: 195.66.116.* 23.07.10, 08:55
                      Mapo0, na szczęście S5 nie będzie szła przez centrum Bydgoszczy, tylko jako
                      północno-zachodnia obwodnica tego miasta! Po więcej szczegółów dot. polskich
                      dróg zapraszam na: www.skyscrapercity.com/forumdisplay.php?f=240
                    • Gość: kaktus Re: A w temacie drogi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.10, 11:31
                      To wyborcy zaakceptowali rozwiazaniataniego skutecznego panstwa
                      proponowane prze PO.
                      Jak widac jedynym rozwiazaniem jest zwolnic polowe urzednikow by nie
                      wymyslali dla kolegow kolejnych zajec.
                      Szczegolnie oczekuje od premiera by drastycznie ograniczyl ilosc
                      sluzbowych samochodow w dobie gdzie bryke mozna kupic za urzednicza
                      pensje.
                      Oszczednosc wielkie a w zasadzie likwidacja wielkich wydatkow 100
                      tys samochodow razy 80 - 100 tys zl koszt roczne utrzymania z
                      kierowca daje 10 miliardow zl tj 1/3 naszych podatkow CIT a gdyby
                      przy tym zmniejszyc o polowe wydatki na emerytury mundurowe i inne
                      to polski podatek bylby najnizszy w europie i bezrobocie rowniez.
                      Ale komu to sie by oplacalo, w tkiej krystalicznej wodzie nie
                      zrobisz zadnego przekretu, i oto chodzi rzadzacym.
                • Gość: le ming Re: Skomentuję to krótko IP: 85.222.87.* 23.07.10, 10:40
                  > Ludzie pomyśleli - jebut będzie tak samo, nie se wsadzą obaj. Znam
                  > 5 takich osób, dawnych wyborców PO, a dziś wcale nie wyborców PISu.

                  Przykro mi to pisać, ale to rozumowanie idiotów.
    • emeryt21 Wreszcie rusza budowa S5 na Wrocław 23.07.10, 08:20
      Podziwiam z jaka latwoscia dyskusja o S5 przeradza sie w dyskusje o
      polityce....
      Macie racje.Budowa drogi to w naszym ukochanym kraju to polityka
      przynajmniej w 90% a droga to zaledwie 10%.
      Najpierw politycy musza sie wyklocic a dopiero potem urzednicy
      zaczynaja cos robic.Tak jest w calej Polsce....
      Najgorsze w tym,ze cierpimy na tym my,zwykli ludzie a przede
      wszystkim ci,ginacy na marnych drogach nieszczesliwi wyborcy....
      • Gość: PanMarcepan Re: Wreszcie rusza budowa S5 na Wrocław IP: 212.241.39.* 23.07.10, 09:10
        Co do drogi ekspresowej... to nie, nie musi byc ona dwupasmowa. W holandii sa takie - jednopasmowe (gdzie jezdnie odzielone sa od siebie barierka). Nie jest to dobre rozwiazanie, bo taka droga od normalnej rozni sie tylko tym, ze wyprzedzac nie mozna i trzeba wlec sie za ciezarowka!
        • xaliemorph Re: Wreszcie rusza budowa S5 na Wrocław 23.07.10, 10:24
          Jeśli ekonomia to wolę wersję austriacką w mniej uczęszczanych
          rejonach. Tam są są drogi 3-pasmowe. Po jednym pasie w jedną stroną a
          pas środkowy co 3km bądź 5km zmienia kierunek ruchu. Reasumując raz
          są przykładowo 2 pasy dla jadących na północ i 1 dla jadących na
          południe a za 5km zmiana i jest jeden pas dla jadących na północ a 2
          dla jadących na południe. Wyprzedzać zawalidrogi dosyć łatwo bo
          wystarczy poczekać te 5km do zmiany orientacji i ruch jest bardziej
          płynny.


          Niestety w przypadku drogi Poznań <-> Wrocław raczej się to nie
          sprawdzi. Dlaczego? Bo ten kto jechał tą drogą za dnia to wie jak
          wygląda. To jest jeden wielki permanentny korek !!! Jedziesz te
          załóżmy 200km i możesz bez końca skakać i wyprzedzać bo samochód za
          samochodem jedzie. Dosłownie nie ma ani choćby małego kawałka pustej
          drogi. Tam jest taśmociąg pojazdów, to nie jest droga !!! Dlatego tak
          mnie irytuje gdzie są budowane jakieś podrzędne drogi budowane do
          WarszaFki no bo przecież mości państwo włodarstwo cerasko-zaściankowe
          w WarszaFce musi mieć nowe drogi. A dwa tak duże miasta jak Poznań i
          Wrocław cierpią na tym gdyż droga pomiędzy nimi jest daleko bardziej
          zatłoczona.
          • Gość: Jahu Re: Wreszcie rusza budowa S5 na Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.10, 10:40
            Jeżeli się nie mylę to S5 ma iść nowym śladem, a nie po istniejącej DK5 ale nie
            jestem pewien na 100%.
            • wlodzimierz_nowak 5tka jest jedną z najbardziej obciążonych dróg 23.07.10, 10:54
              a bez Euro i - ponoć osobiście Marcinkiewicza - dalej czekała by w kolejce za
              np. zatłoczoną weekendowo 7emką Warszawa-Trójmiasto, czy zatłoczoną do Grójca
              17tką na Lublin. Priorytety w budowie dróg w Polsce mają tyle samo wspólnego ze
              zdrowym rozsądkiem, co priorytety w rozwoju systemu komunikacyjnego w
              aglomeracji poznańskiej.
              • mapo0 Re: 5tka jest jedną z najbardziej obciążonych dró 23.07.10, 12:19
                Włodek,
                szanuję Cię bardzo i podoba mi się Twoja społeczna aktywność, ale tu
                się mylisz:

                > np. zatłoczoną weekendowo 7emką Warszawa-Trójmiasto, czy zatłoczoną
                do Grójca
                > 17tką na Lublin

                Zarówno DK 17 Lublin-Wawa jak i DK 7 Wawa-Gdańsk są bardzo zatłoczone i
                równie mocno jak DK 5 Poznań-Wrocław wymagają pilnej budowy drogi
                ekspresowej. Poza tym droga Wawa-Grójec to nie jest droga do Lublina,
                tylko fragmentem DK 7 Gdańsk-Warszawa-Grójec-Radom-Kraków. Tak więc
                może miałeś na myśli 7kę, a nie 17kę. O ile S7 budują zarówno między
                Gdańskiem, Warszawą a Krakowem, to S17 idzie wolniej i gorzej. A szkoda.
                • wlodzimierz_nowak Re: 5tka jest jedną z najbardziej obciążonych dró 23.07.10, 16:56
                  mapo0 napisał:

                  > Włodek,
                  > szanuję Cię bardzo i podoba mi się Twoja społeczna aktywność, ale tu
                  > się mylisz:

                  Bardzo Ci dziękuję za ten sympatyczny wstęp, ale ja naprawdę nie chcę być
                  polskim politykierem i pozwalam sobie się mylić ;-) Jak się mylę, to się mylę. I
                  już. Ale chyba się nie mylę ;-))) Oczywiście opieram się na GPR 2005 i też
                  jestem ciekaw wyniku tegorocznych badań. Rzecz jasna mogło mi się coś w pamięci
                  przestawić, gdyż nie mam czasu by teraz odszukać coś co sprawdzałem nie raz i
                  zapamiętałem. Nie mniej, jeśli też się na tym opierasz, to szybko znajdziemy
                  wspólny mianownik.

                  > > np. zatłoczoną weekendowo 7emką Warszawa-Trójmiasto, czy zatłoczoną
                  > do Grójca
                  > > 17tką na Lublin
                  >
                  > Zarówno DK 17 Lublin-Wawa jak i DK 7 Wawa-Gdańsk są bardzo zatłoczone i
                  > równie mocno jak DK 5 Poznań-Wrocław

                  Bez dwóch zdań jest mnóstwo dróg, które można obiektywnie uznać za bardzo
                  zatłoczone i priorytetowe. Jednak:

                  DK 17 (przez WG Garwoli, a nie Grójec oczywiście) ma bardzo wysokie natężenie do
                  tegoż Garwolina, a potem już dalsze więcej niż połowę trasy poniżej poziomu
                  najmniej obciążonych odcinków S-5, czyli Trzebnica-Rawicz, czy (chyba)
                  Żnin-Szubin, czy Białe Błota.

                  DK 7 w północnym odcinku do Trójmiasta jest bardzo specyficzna, gdyż średnie
                  wyniki są wysokie, choć także poniżej poziomu średniego S-5, lecz droga ta
                  uznawana jest w Warszawie za bardzo zatłoczoną. Jednak dopiero półroczny pobyt w
                  Olsztynie i liczne wycieczki do Trójmiasta, Elbląga oraz Warszawy (a pracowałem
                  tam w eksporcie, więc co rusz jeździłem na lotnisko w dni robocze, a w weekendy
                  wycieczkowo) zarysowały mi jasny obraz. To jest wyśmienita droga, z bardzo
                  niewielką liczbą miejscowości (z Olsztynka do dwupasmowej w Płońsku jest może 10
                  wsi i miasteczek z ograniczeniami prędkości, czyli tyle co przeciętnie na 40
                  km), przeciętnymi warunkami bezpieczeństwa, lecz wskutek bardzo rzadkiego
                  zaludnienia relatywnie niskim ryzykiem zakłóceń zewnętrznych. Jednocześnie ta
                  sama droga zamienia się w ukrop w weekendy, gdy Warszawiacy jadą na odpoczynek
                  albo wracają do rodziny. Jeśli szacowano by natężenie ruchu to stawiam Barolo
                  albo Brunello, że ruch wzrasta o 50%.

                  Ja także budowałbym trasy wszędzie jak się da. Jednak oburza mnie stawianie
                  priorytetów. Są drogi, gdzie dwupasmowa ekspresowa powinna być już, a są takie,
                  gdzie wystarczy jednopasmowa, a są takie które na razie muszą poczekać. Ważna
                  dla nas politycznie, lecz w ponad połowie przeciętnie obciążona S-11
                  Poznań-Bytom (choć mająca potencjał na przejęcie sporej części ruchu S-5/A4)
                  musi czekać, a inne, bardziej warszawskie nie muszą. Niestety nie ma nawet
                  pozorów merytorycznych kryteriów jest iście polska szarpaniana. Odcinek
                  Wrocław-Poznań na S-5 jest 4-tą trasą z największym (po A1, A2 i A4) obciążeniem
                  ruchem między dwoma dużymi miastami. I będę się upierał, że tylko Euro
                  zawdzięczamy jego
                  wepchnięcie w kolejkę mniej obciążonych odcinków.

                  Ale i tak w Polsce budujemy idiotycznie. Wszędzie w Europie zaczyna się budowę
                  nie od pola, ale od jednego pasa trasy ekspresowej i wyjątkowo prowadzi od razu
                  dwa (na przykład w miejscach, gdzie tworzy się nowe korytarze scalające
                  rozerwane niegdyś Niemcy wschodnie i zachodnie). W Polsce też mamy taki przykład
                  (nie wiem czy celowy, czy tylko odjęcie środków inwestycyjnych się do tego
                  przyczyniło), czyli S-3 od początku obwodnicy Nowej Soli aż do Sulechowa. Jak
                  bardzo poprawiła się płynność na tym odcinku przez same bezkolizyjne obwodnice
                  miast i wsi zwyczajnie widać. Taki sam scenariusz - najpierw jeden pas, potem
                  drugi po 5-10 latach - byłby wystarczający dla np. S-5 na granicach województw
                  naszego z Kujawsko-pomorskim, czy dolnośląskim. Taki wystarczyłby dla S-17, dla
                  połowy S-7 na północ od Warszawy, dla 2/3 północnego odcinka S-8 (od Wysokiej na
                  północ), dla S-7 między Kielcami, a Krakowem za wyjątkiem tych kilkunastu
                  kilometrów na pagórkach. I zapewne takich miejsc jest jeszcze więcej. Taka
                  inwestycja jednopasmowa kosztuje zdaniem ekspertów 65-70% kosztu całości. Czyli
                  za 200 km trasy ekspresowej można mieć 300 km ulgi trasy jednopasmowej i
                  przygotowany teren od rozwój. Ciekaw jestem czy się ze mną zgodzisz.
                  • Gość: mapo Nie zgodzę się IP: *.icpnet.pl 23.07.10, 19:14
                    Włodek, nie zgodzę się. Moim zdaniem budowa jednopasmowych dróg ekspresowych to kompletny bezsens, porażka, niebezpieczne rozwiązanie i marnotrawstwo pieniędzy. Jak sobie wyobrażasz bezpieczne wyprzedzenie tira na drodze z 1 pasem, kiedy z naprzeciwka jedzie sznur tirów? Koszt : 1 pas, a później dobudowa 2 pasa zdecydowanie jest większy niż koszt budowy drogi z 2 pasami ruchu od razu. Dodatkowa biurokracja, przetargi, pozwolenia środowiskowe, pozwolenia na budowę. A pomyśl jakie utrudnienia na czas rozbudowy??? Na czas rozbudowy zajmują 1 pas z dwóch jedynych, a na jednym pasie muszą zmieścić się samochody z obu kierunków. I tak przez kilka lat? Dodatkowo starsza jezdnia szybciej się zużywa od nowszej, więc masz nierównomierne remontowanie.

                    Problemem robi się obecnie jazda po A2, gdzie tiry nagminnie się wyprzedzają blokując kompletnie ruch samochodom osobowym. Tu od razu powinny być 3 pasy ruchu w każdą stronę.

                    Moim zdaniem powinniśmy budować tak: autostrady i drogi ekspresowe 2x2 pasy ruchu, transeuropejskie i bardzo obciążone autostrady, jak A2 czy A1 od razu 2x3 pasy ruchu. Zauważ, że w Niemczech dominują jednak 3 pasmowe autostrady.

                    Mam nadzieję, że moje argumenty Cię przekonały.

                    Niestety nie wiem co za kretyn zaprojektował ekspresową obwodnicę Śmigla z jednym pasem. To wielkie marnotrawstwo i zupełnie niewielkopolska niegospodarność.
                    • wlodzimierz_nowak Re: Nie zgodzę się 23.07.10, 23:15
                      Gość portalu: mapo napisał(a):
                      > kompletny bezsens, porażka, niebezpieczne rozwiązanie i marnotrawstwo pieniędz

                      Wszystkie argument poza jednym mnie nie do końca przekonują.

                      To że nie ma łatwego wyprzedzania? No nie ma. Ale i tak na pozbawionej
                      skrzyżowań drodze jest to łatwiejsze niż na drogach krajowych przerabianych wg
                      nowego standardu, czyli np. DK5 Pobiedziska-Gniezno, czy Bydgoszcz-Świecie. Tam
                      legalnej możliwości wyprzedzanie niemal nie ma, gdyż na okoliczność wszelkich
                      polnych wjazdów a nie tylko skrzyżowań są hektary ciągłych pasów, wysepek itd.
                      Zajmowanie pasa na czas budowy? Nie ma żadnej potrzeby, co nie raz obserwowałem
                      na zachodzie, gdy taką jezdnię kładzie się na trzy pasy i sprzęt budowlany w
                      ogóle nie dotyka drugiej jezdni.
                      Szybsze zużycie? Oczywiście tak. Ale czy istotnie prowadzi się remonty raz na
                      lewym, raz na prawym? Byłoby pięknie gdyby tak precyzyjnie dało się programować
                      remonty.
                      Wyprzedzanie dla samochodów osobowych. Oczywiście to niewygodne, ale jak to
                      mawiają Anglosasi tough shit. Anglicy dopiero w tej dekadzie doczekali się
                      rozbudowy autostrad do 3 pasów. We Francji i Włoszech dramatyczna większość jest
                      dwupasmowa. Podobnie w Austrii, Szwajcarii, Belgii. Tylko Holendrzy mają nieco
                      komfortu jak Anglicy. Niemcy? Poza świeżo budowanymi po koniec poprzedniej
                      dekady w NRD, A2 do starej stolicy 3 pasmowe są raczej wyjątkiem od reguły niż
                      regułą. Jest stopniowe poszerzanie, ale A6, A7 łączące Bawarię z Badenią i Hesją
                      od lat uchodzą za schlangenbahn, gdyż duży ruch ciężarowy odbywa się na
                      dwupasmówkach. Rozbudowa heskiego odcinka A5, A7 od Renu do Ulm, autostrada
                      przez Eifel i wiele innych, których sobie teraz nie przypomnę to wszystko
                      budowano w tej dekadzie. A naszą liczbę samochodów mieli w latach 60-tych.
                      Zobacz ile dekad sobie radzili stresując się za ciężarówkami. Na tym stresie
                      wyrosły już dwa pokolenia :-) Nie od razu Rzym zbudowano.

                      Ten argument, który w tym przypadku jest ważącym to koszt. Jeśli uważasz, że
                      dobudowa drugiego znacznie przedraża, to to waży. Nie jestem inżynierem
                      drogownictwa. Ale z rozmowy z jednym bardzo aktywnym zawodowo dowiedziałem się,
                      że zwyżka kosztów to maksimum 10% właśnie na etap przygotowawczy i
                      biurokratyczny, gdy korzyść w zwiększeniu średniej prędkości z takiej
                      jednopasmowej przy całej niedogodności dla wyprzedzania jest wobec zwykłej GP
                      rzędu 20-40%. W Niemczech jest mnóstwo przykładów tego rodzaju dróg i tam można
                      to sprawdzić. Co gorsza tam się je tak projektuje, że wyprzedzać w ogóle się
                      prawie nie da. Nawet w prostym terenie są łuki, a łuki obsadza się roślinnością,
                      tak by widoczność była na prędkości rzędu 100 km/h niedostateczna. Jeśli nie
                      wiesz o czym mówię, to przypomnij sobie dwa zakręty prawy-lewy na DK24
                      Poznań-Gorzów w stronę Gorzowa na obwodnicy Pniew za skrzyżowaniem na którym DK
                      92 odbija w stronę Świecka.
                      I dla mnie dla celowości tego o czym pisze niezbędna jest prawdziwość założenia,
                      o którym piszę. Jeśli jednak Twoje informacje są prawdziwe (a prawda gdzieś leży
                      i nie krąży ;-)) to cała moja argumentacja jest na głowie.

                      > Niestety nie wiem co za kretyn zaprojektował ekspresową obwodnicę Śmigla z jedn
                      > ym pasem. To wielkie marnotrawstwo i zupełnie niewielkopolska niegospodarność.

                      Przy Twoim założeniu. Przy moim nie ;-)
    • d_a jak PiS oddawało władzę w budowie 327km, teraz 978 23.07.10, 09:54
      w maju 2006 w budowie było 372 km autostrad i ekspresówek, jak PiS oddawało władzę w budowie było już tylko 327 km, teraz w budowie jest 978 km ...
      Z jednej strony PO zawaliło bo tylko trochę ponad połowa obiecanych dróg będzie na czas, ale z drugiej strony jednak - z opóźnieniem, ale - będą. Bo jak już zebrali papierki, zrobili projekty, poradzili sobie z protestami niezadowolonych i zaczeli budowę to już z górki.
      W jakimkolwiek aspekcie przygotowań do budowy dróg: wydanych decyzjach środowiskowych czy lokalizacyjnych, wykonanych projektach budowlanych czy wykonawczych, pozwoleniach na budowę - PO zrobiło kilkakrotnie więcej niż PiS. W niektórych z tych działek zrobili więcej niż wszyscy ich poprzednicy razem wzięci (wliczając nawet rząd Adolfa H.). Za to PiS jeśli wygra wybory będzie mógł się pysznić przy przecinaniu wstążek na ponad tysiąc km autostrad i ekspresówek... W nadymaniu się nikt im nie dorówna.
      • Gość: Lipo Re: jak PiS oddawało władzę w budowie 327km, tera IP: 89.174.215.* 23.07.10, 10:27
        Piszesz kolego zasłyszane z drugiej ręki bzdury i zaraz wytłumaczę ci dlaczego.
        W czasie rządów PiS w budowie było ponad 300 km autostrad, ale trwały już prace
        nad przygotowaniem kolejnych inwestycji, zresztą pewnie częściowo rozpoczęte
        jeszcze przed poprzednią ekipę czego nie wykluczam. Niestety w Polsce
        najtrudniejszy i najdłuższy jest właśnie ten pierwszy etap prac
        biurokratyczno-przygotowawczych m.in. wykup gruntów pod budowę. Gdyby nie to to
        zaręczam ci, że PO nie mogłoby się chwalić tym ile to niby dróg jest obecnie w
        budowie. Po prostu nie miałoby nawet szans na to, żeby rozpisać jakieś przetargi
        i podpisać kontrakty. Więc skoro się wypowiadasz publicznie to najpierw się
        zastanów, a nie powtarzaj kłamstw i komunałów. Wątpię żebyś zrozumiał co tu
        napisałem bo spodziewam się że należysz do kategorii ludzi, do których nie
        przemawiają żadne argumenty merytoryczne. Dla ciebie liczy się tylko ślepa
        miłość do PO i równie ślepa nienawiść do PiS. Ale fakty są niestety dla ciebie
        nieubłagane. Teraz z kolei poczekajmy na to jak będzie wyglądała realizacji tych
        odcinków w budowie. Za to odpowiada w całości ekipa PO i zobaczymy jak się z
        tego wywiąże. Mam na myśli zarówno terminy jak i jakość realizacji. Poza tym
        przyjmij do wiadomości, że PiS rządziło tylko 2 lata, podczas gdy obecna ekipa
        sprawuje władzę już blisko 3 lata czyli o prawie 50% dłużej.
        • wlodzimierz_nowak zabierać wreszcie te zabawki do innej piaskownicy! 23.07.10, 10:56
          Gość portalu: Lipo napisał(a):
          > Piszesz kolego zasłyszane z drugiej ręki bzdury i zaraz wytłumaczę ci dlaczego.
          > W czasie rządów PiS w budowie było ponad 300 km autostrad, ale

          Dość tych POPiSowych zabaw!
        • d_a Re: jak PiS oddawało władzę w budowie 327km, tera 23.07.10, 11:15
          Kolego, własnie Twoja wypowiedź jest pełna "zasłyszanych z drugiej ręki bzdur". Śledzę proces budowy autostrad i ekspresówek od wstąpienia do Uni. Oczywiście PiS się chwali ile to tam zostawili po szufladach. Ja też coś tam mam w szufladach. Kiedyś nawet znalazłem zabytkową kromke chleba. I co z tego. Liczą się WYKONANE prace - np. wspomniany przez Ciebie "wykup gruntów". Ale żeby zacząć wykup gruntów, odpowiedni urzędnicy muszą zebrać papierki, przeprowadzić konsultacje społeczne i wydać Decyzję Środowiskową oraz Decyzję Lokalizacyjną. No i oczywiście odrzucić protesty. Dopiero wtedy można "wykupić grunty". To kiedy wydano poszczególne decyzje ws dróg jest publicznie dostępne, także w necie. Ja to ślędzę i sprawdzam. Takie mam hobby. Ty, drogi kolego, wolisz wierzyć propagandzie PiS-u. No chyba że coś przeoczyłem i PiS rządził w 2008-2009. Z tych 978 km, które są teraz w budowie tylko 53 km miały decyzję środowiskową, projekt budowlany i wykup gruntów wykonane w czasach PiS-u. Jeśli się mylę to uprzejmie proszę o wykaz odcinków dróg będacych w budowie dla których DŚU były wydane w czasach PiSu.
          Dla ułatwienia Ci tego zadania link do listy dróg w budowie:
          www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=60168627&postcount=3228
          i link do dokumentu gdzie znajdziesz większość dat DŚU:
          www.gddkia.gov.pl/dane/standia.pdf
        • d_a Re: jak PiS oddawało władzę w budowie 327km, tera 23.07.10, 11:53
          BTW to co teraz jest w budowie to nie wszystko co zrobili PO-wcy. 226km - to umowy podpisane z wykonawcami, dla których budowa rozpocznie się wkrótce, 565km - trwają przetargi, a dla ponad tysiaca km są wydane Decyzje Srodowiskowe.
          Fakt rządzą 50% czasu dłużej. Ale jeśli pomnożysz trzystaileśtam przez 1,5 to nie dostaniesz liczby porównywalnej z dwoma tysiacami.
          Róznica jest w każdej kategorii: decyzje srodowiskowe, decyzje lokalizacyjne, projekty budowlane, pozwolenia na budowę, przetargi.
          Czasami nawet o rząd wielkości.
          No i najważniejsze (z mojego punktu widzenia) - gdyby nie niechęć rządu PiSu do AWSA to mógłbym dzisiaj wsiąść w samochód i pojechać autostradą do Berlina lub Rzymu. A tak muszę jeszcze ponad rok poczekać :-(
          • Gość: Gosc Re: jak PiS oddawało władzę w budowie 327km, tera IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.07.10, 13:23
            Dzieki za ten wpis. W koncu ktos rzeczowo im odowiedzial. I co ty na to
            pisuarze? Zaraz powiesz ze potrzebowaliscie jeszcze troche czasu zeby
            wszystkiego sie nauczyc... Bolszewia
    • semeon Wreszcie rusza budowa S5 na Wrocław 23.07.10, 13:35
      Ależ rzetelna informacja o S5 !!! A co z odcinkiem do Gdańska? GW
      coraz bardziej przypomina TVN, tylko Palikota, na razie, trochę
      mniej.
      • mapo0 Re: Wreszcie rusza budowa S5 na Wrocław 23.07.10, 14:03
        Artykuł dotyczy głównie S5 w Wielkopolsce. Jeśli chodzi o drogę do
        Gdańska to:
        - Poz - Gniezno - budują
        - Gnie - Mielno - będą budować
        - Mielno - Bydgoszcz Nowe Marzy - to zależy od woj. kuj-pom.
        - Nowe Marzy - Gdańsk - istnieje już autostrada A1
    • kajciech Czemu traci na tym kolej? 23.07.10, 13:56
      Budowę trasy przez gapiostwo (głupotę) zaprojektowano bez
      uwzględnienia przecięcia się z trasą kolejową i teraz samorząd ma
      wygasić połączenie. To skandaliczne.
      Jeszcze kilka lat i kolej zacznie w końcu u nas być realnym środkiem
      komunikacji ale nim powstanie most koeljowy nad S5 wiekszość
      zainteresowanych nabędzie samochód.
      Przedziwne postawienie drogi S5 w opozycji do torów kolejowych -
      przy czym winni są ludzie którzy zapomnieli o tym detalu jak
      skrzyżowanie dróg.
      • Gość: A Re: Czemu traci na tym kolej? IP: *.as.kn.pl 23.07.10, 14:28
        Budowa drogi rozpocznie się tylko dlatego że samorząd doprowadził do zawarcia porozumienia w sprawie budowy wiaduktu kolejowego nad S5. Jak pisałeś projektanci założyli że linia jest nieczynna, tymczasem korzystają z niej lokalne przedsiębiorstwa. Poza tym deklarację budowy wytwórni mas bitumicznych i transportu materiałów koleją złożyła duża firma budowlana. Ale jednym z warunków inwestowania postawionych samorządowi jest dostęp do linii kolejowej.

        Ale sprawa wygląda jeszcze ciekawiej jeśli przyjrzymy się budowie drogi S5 50 km w kierunku północnym. Tam znajduje się linia kolejowa Kościan - Grodzisk Wielkopolski, która nie dość że jest nieczynna to jeszcze torowisko jest częściowo rozebrane. Ale nad tą linią oczywiście, bo jakże mogłoby być inaczej zaprojektowano wiadukt.
        • wlodzimierz_nowak Re: Czemu traci na tym kolej? 23.07.10, 17:02
          Gość portalu: A napisał(a):
          > Tam znajduje się linia kolejowa Kościan - Grodzisk Wiel
          > kopolski, która nie dość że jest nieczynna to jeszcze torowisko jest częściowo
          > rozebrane. Ale nad tą linią oczywiście, bo jakże mogłoby być inaczej zaprojekto
          > wano wiadukt.

          To jest po prostu piękne! Gdyby nie szło za moje pieniądze... Jednak i tak
          cieszmy się, że nie zarządza tym obszarem łódzka GDDKiA. Być może też jest tu
          ukryty inny zamysł (jakieś tajemnicze TGV ;-) natomiast w sprawie torów do Góry
          była inna historia, gdyż projekt rozpoczęto gdy trasa została przeznaczona do
          likwidacji. Jej reaktywacja przyszła później no i kłania się tu typowo polskie
          dyletanctwo, czy też chaos, czy też brak prawa planistycznego.

          Kajciech! W którymś wątku się ze mną szalenie nie zgadzałeś ostatnio. Niestety
          było ich tyle, że nie mogę ich odnaleźć. Byłbyś uprzejmy podać link? ;-)
          • Gość: A Re: Czemu traci na tym kolej? IP: *.as.kn.pl 23.07.10, 23:42
            Może i była przeznaczona do likwidacji ale dopiero po roku 2011. Na lata 2010/2011 linia posiada rozkład jazdy pociągów, a w 2006 starostwo powiatowe przyjęło uchwałę przeciw likwidacji linii. I o ile mi wiadomo aby linia została zlikwidowana musi być zgoda samorządów, a jak widać takiej nigdy nie uzyskano.
    • popisuarka Wreszcie rusza budowa S5 na Wrocław 23.07.10, 15:40
      I znow chca likwidowac kolejne linie kolejowe w Polsce... :( Kto za
      tym stoi i w czyim to ma byc interesie?
      • wlodzimierz_nowak spiskowa teoria dziejów motoryzacji i samorządów 23.07.10, 17:54
        W środę na zebraniu Stowarzyszenia My Poznaniacy też się zastanawialiśmy w
        naszym gronie na temat taki, czy jaskrawa prosamochowa polityka miasta i
        aglomeracji, to tylko wyraz mentalnego zacofania tych co by nie mówić
        inteligentnych ludzi, czy może jakiś interes.

        Oczywiście mamy w głowach USA i lata 30/40-te czyli upadek komunikacji
        zbiorowej, rozlewanie się miast, marketingowy wizerunek domku na przedmieściach.
        I to, że to wszystko było celowym przedsięwzięciem lobbistycznym finansowanym
        przez konsorcjum GM, firm oponiarskich, sieci warsztatów, paliwowych itd. ale i
        naruszającym prawo, przejmującym przedsiębiorstwa tramwajowe doprowadzając je do
        upadku (USA przed wojną miały niezwykle silnie rozwiniętą sieć tramwajową, którą
        w tej dekadzie masowo się w amerykańskich miastach odtwarza, ale rozlania
        aglomeracji już się nie cofnie). W końcu wybuchła wokół tego afera, dwukrotnie
        komisje senackie doprowadzały do wyroków skazujących szefów koncernów.

        Ale czy w Polsce mamy takie lobby w Poznaniu? No niby te wszystkie warsztaty,
        firmy drogownictwa itd., ale czy to są takie pieniądze by lobbować za
        rozwiązaniami prosamochodowymi? I potem oświecenia - a może to ogólnoeuropejskie
        firmy działają w Polsce wykorzystując dwie rzeczy, czyli bardzo słabe prawo
        planistyczne Polski (oderwane od realiów i rygorów obowiązujących w 26
        pozostałych krajów Unii) oraz bardzo słaba kontrola publiczna nad polskimi
        samorządami? Dziś jesteśmy biednym krajem, ale w przyszłości będziemy
        zamożniejszym. Kto ma kupować te samochody, gdy panuje tendencja do przenoszenia
        się do dużych aglomeracji, a tam na Zachodzie jest już mniej samochodów niż w
        polskich miastach i liczba na 1000 mieszkańców spada (przeciwnie do Polski).
        forum.gazeta.pl/forum/w,67,114210338,114334960,Re_Sukces_Poznania_Jestesm_lepsi_od_Berlina_Ham.html
      • Gość: qelo Re: Wreszcie rusza budowa S5 na Wrocław IP: *.cust.nbox.cz 23.07.10, 17:54
        Stoja pasazerowie, ktorzy nie jezdza pociagami. wozenie powietrza i samych
        kolejarzy jest bez sensu
    • krzkrzkrz jak Kuba Bogu, tak bóg Kubie! 23.07.10, 18:04
      Skoro ten [cenzura] system tak działa, kilka przedsiębiorców, mały ruch
      towarowy więc zamykamy - to należy stosować go także w drugą stronę! Zamknąć
      wszystkie przejazdy kolejowe na drogach lokalnych przez magistrale. Jak będzie
      potrzebny to niech GDDKiA buduje wiadukt! a nie wszystko zwalać na
      kolej...tylko u nas ten środek transportu traktuje się po macoszemu.
    • j-50 Buduje się odcinek Ww-Trzebnica 23.07.10, 18:08
      Już od dłuższego czasu. Na razie prace ziemne, ale już zaawansowane.
      To jest odcinek jakieś kilkanaście km, bo od AOW w kierunku
      Trzebnicy. Chwała że to się robi. Za Trzebnicą trasa na Poznań jest
      już znośna.
    • jkredman jest k...... 2 lata - co to znaczy nie będzie 23.07.10, 22:01
      kanał Białomorsko-Bałtycki zbudowano w 3 lata
    • jkredman kanał białomorski budowano 3 lata 23.07.10, 22:04
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka