Dodaj do ulubionych

Kazku, ubawisz się

06.08.10, 12:54
W nadchodzącym roku szkolnym, mimo obowiązujących od 2009 r. zmian w podstawie
programowej, większość uczniów będzie mogła korzystać z używanych dotąd
podręczników - poinformował MEN. W ten sposób odparto zarzuty PiS "w sprawie
nieprawidłowości przy tworzeniu podstaw programowych, których konsekwencją
jest ogromny wzrost wydatków ponoszonych przez rodziców na podręczniki
szkolne". Zdaniem PiS, w związku z nową podstawą programową, która weszła w
życie 1 września 2009 r., uczniowie nie mają możliwości korzystania z
używanych dotąd podręczników.

Cynizm posunięty do granic absurdu. PiS zapomniał o wygłupach Romana, które
nie tylko rodziców kosztowały ogrom pieniędzy, to jeszcze zszargane nerwy.
Oczywiście nie znaczy to, bym zgadzał się z odpowiedzią MENu, bo to gó...
prawda. MEN, niestety, nie panuje nad wolną amerykanką uprawianą z powodzeniem
przez wydawców podręczników. A jaki będzie lament za rok. Pięcioprocentowy VAT
na książki jest już chyba przesądzony. Ceny pofrunąąąąą, oj, pofruną.

Obserwuj wątek
    • Gość: x pofruną z 20 zł na 21 zł. IP: *.unitymediagroup.de 06.08.10, 13:12
      • l.george.l Re: pofruną z 20 zł na 21 zł. 06.08.10, 13:19
        Raczej z 35 na 36,75 razy liczba podręczników razy liczba dzieci w gospodarstwie
        domowym plus współczynnik zidiocenia urzędników MEN podniesiony do potęgi
        skłonności włażenia Episkopatowi w tyłek.
        • Gość: x za komuny podręczniki były prawie bezpłatnie, IP: *.unitymediagroup.de 06.08.10, 21:04
          byłem pierwszym rocznikiem ośmioklassowej podstawówki.
          • l.george.l Re: za komuny podręczniki były prawie bezpłatnie, 06.08.10, 23:14
            Ale o nowe było trudno. Pamiętam z czasów podstawówki, że komplet nowych,
            pachnących podręczników przysługiwał jedynie trzem, czterem najlepszym uczniom z
            klasy. Mi się zawsze udawało.
            • qwardian Re: za komuny podręczniki były prawie bezpłatnie, 06.08.10, 23:28

              l.george.l napisał:

              > ...komplet nowych, pachnących podręczników przysługiwał jedynie
              trzem, czterem najlepszym uczniom z klasy. Mi się zawsze udawało.



              Tutaj jak zawsze należy się wyjaśnienie. Każdy, nawet ciągnący wózek
              z makulaturą ma swoje chwile szczęśliwe. George jest jednym z nich.
            • Gość: x w mojej klasie wszyscy dostawali nowe, IP: *.unitymediagroup.de 07.08.10, 10:21
              dzięki reformie podstawówki, hehehe
              Prawdziwa demokracja, równość!
    • kazek100 Re: Kazku, ubawisz się 06.08.10, 19:58
      W jednym się mylisz, a w jednym nie mylisz.

      Nie mylisz co do meritum. Choc moze warto by uzupełnic, że ten obłęd
      z nowymi wersjami podręcznikow zaczął się juąż od ministra Handke,
      takiego "Giertycha w wersji mini". Potem było juz tylko gorzej aż za
      extremum w czasie rządów endeka.

      Mylisz się pisząc, że mnie to bawi. Oczywięscie ironię dostrzagam...
      Bo pomijając kwestie finansową, wyobraz sobie sytuację, gdy jako
      belfer nie chcesz zmuszac rodziców do niepotrzebnych wydatków i
      zgadzasz się na odkupowanie starych podręczników. Ja tak mam. W
      rezultacie podczas lekcji mam 5 wersji podręcznika i nieustannie
      szukam poszczególnych cwiczeń, tekstów... To wszystko dzięki
      ignorantom o narodowo chrzescijańskich korzeniach, bo nie da się
      ukryc, że względny poząadek był tylko za Łybackiej. Przykro mi,
      koledzy z prawicy, ale taka jest prawda.
      • l.george.l Re: Kazku, ubawisz się 06.08.10, 20:26
        kazek100 napisał:

        [...]> W rezultacie podczas lekcji mam 5 wersji podręcznika i nieustannie
        szukam poszczególnych cwiczeń, tekstów... To wszystko dzięki ignorantom o
        narodowo chrzescijańskich korzeniach [...]

        W podręcznikach do polskiego tak, ale wytłumacz mi dlaczego z tą samą sytuacją
        mamy w podręcznikach do matematyki? Czyżby wraz z kolejnymi ministrami zmieniał
        się wzór na obliczanie liczby diabłów na czubku szpilki?
        • kazek100 Re: Kazku, ubawisz się 07.08.10, 10:07
          Funkcja przydawki w zdaniu też nie zmienia się co tydzień, a zestaw
          literackiej klasyki tym bardziej.

          Po prostu wydawnictwa cynicznie wykorzystały ignorancję
          ideologicznych oszołomów z ministerstwa edukacji.
          • Gość: a najwazniejsz ze suczka rosji Peło rzadzi IP: 95.108.0.* 08.08.10, 21:31
            i doskonale rzadzi bo ruchadelko inteligent Boni opracowal strategie. Hazardowej
            tez nie bylo wiec spokojnie przeciez Wam Tusku obiecal to wam da. Pozdrowcie Rosje.
            • czterybrowarki Re: najwazniejsz ze suczka rosji Peło rzadzi 08.08.10, 21:37
              Gość portalu: a napisał(a):

              > i doskonale rzadzi bo ruchadelko inteligent Boni opracowal
              strategie. Hazardowe
              > j
              > tez nie bylo wiec spokojnie przeciez Wam Tusku obiecal to wam da.
              Pozdrowcie Ro
              > sje.

              Nie jest najważniejsze kto rządzi, ale kto nie rządzi!
              Naj - najważniejsze, że to nie ten psychicznie chory Jarosław z PiS'u
              Jak by co - nie jestem fanem PO i Donalda z Bronkiem, ale rządy
              obłąkanego Kaczora trudno sobie nawet wyobrazić! Apage!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka