Dodaj do ulubionych

skandal w szpitalu na Jarochowskiego

IP: *.icpnet.pl 23.03.04, 14:56
O mały włos, a już bym nie żyła dzięki tej lekarce. Nikt jej nic nie zrobi,
ani niczego nie udowodni. Nie chciała mnie zbadać, ani poświęcić mi chwilki,
bo od razu stwierdziła, że moje problemy są błahe. Po pół godzinie znalazłam
się w prywatnej klinice i okazało się, że mogłam umrzeć.
Pani dr Pospiech pracuje w szpitalu im Świętej Rodziny (tzw. Engla, wejście
od Jarochowskiego). Umówiłam się tam telefonicznie na płatną wizytę. Niestey -
płatne wizyty w3 tym szpitalu to jakaś wielka fikcja. Najpierw czekałam pół
godziny na korytarzu, kiedy pani dr i pielegniarki piły kawę, a potem
zostałam skrzyczan i pouczona, że z błahymi problemami to tu się nie
przychodzi. Od błahych problemów są poradnie najbliżej miejsca zamieszkania.
Pani Pospiech pouczała mnie w ten sposób w obecności kilku pielęgniarek,
które uśmiechały się głupio.
Po pół godzinie mąż zawiózł mnie do prywatnej kliniki i tam zrobiono mi
badania. Czułam się b.źle, ledwo trzymałam się na nogach. Okazało się, że mam
początki choroby zakrzepowej i z powodu brania leków hormonalnych tak bardzo
źle się czuję. Gdyby nie szybka pomoc lekarzy z tej kliniki, mogłabym umrzeć.
Teraz chce mi się płakać - bo jest już po najgorszym. Żyję, ale przede mną
długie leczenie. A pani dr Pospiech powinna pójść za kratki. Ale oczywiście u
nas lekarze są jak zwykle bezkarni. Dlatego ostrzegam wszystkich przed panią
dr Pospiech. Bo czasem dr Pospiech - jak mi to oznajmiła - czuje się
zmęczona, a wtedy Wasze problemy zdrowotne mogą okazać się dla niej zbyt
błahe.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gryzelda Re: skandal w szpitalu na Jarochowskiego IP: 213.76.149.* 23.03.04, 15:16
      >>Dlatego ostrzegam wszystkich przed panią
      >>dr Pospiech. Bo czasem dr Pospiech - jak mi to oznajmiła - czuje się
      >>zmęczona, a wtedy Wasze problemy zdrowotne mogą okazać się dla niej zbyt
      >>błahe.

      Pani Pospiech (pracująca również w klinice Vital Medica), jak samo nazwisko
      wskazuje, może nie mieć dla Was dostatecznie duzo czasu by podczas konsultacji
      (oczywiście ciężko płatnych) zaproponować Wam zajęcie miejsca siedzącego w
      gabinecie... Starajcie sie nie zadawać zbyt wielu pytań (zwłaszcza panowie), bo
      wówczas usłyszycie charakterystyczne westchnięcie, ujrzycie podniesione oczy,
      lekki uśmieszek i juz wiadomo, że pani doktor wie lepiej, a takich głupich
      pytań to ona ma na pęczki... Dużo by jeszcze opowiadac...

      • Gość: kasia Re: skandal w szpitalu na Jarochowskiego IP: *.icpnet.pl 23.03.04, 15:29
        To pewnie ta pacjentka, która czekała po mnie była zaproszona do publicznego
        szpitala przez panią Pośpiech z jakiegos jej prywatnego gabinetu... Bo jak pani
        Pośpiech wpuszczała mnie do gabinetu, to szepnęła do tamtej pacjentki, że za
        chwilkę ją przyjmie, tylko spojrzy SZYBKO na mnie.
        I było szybko, bo ... na stojąco!!! A ja, proszę Państwa, ledwo się trzymałam
        na nogach. Bo całą noc nie spałam z bólu. Pani Pośpiech uznała, że mój ból
        wynikał z niedozywienia - zakpiła sobie ze mnie w obecności kilku pielęgniarek.
        Zapytała mnie : pani chudo wygląda, co pani dziś jadła? Mówię jej, że ja dziś
        nie mogłam myśleć o jedzeniu, bo wszystko mnie boli i jedyne nad czym myśli się
        w takich chwilach, to to, czy dożyję do jutra. I że zjadłam jedno jabłko. Pani
        Pośpiech się uśmiechnęła ironicznie i SZYBKO (dla spławienia mnie) powiedziała
        tak : gdybym ja dziś tylko jedno jabłko zjadła, to też bym się tak czuła.
        Proszę sobie wyobrazić taka odpowiedź lekarza.
        To nie lekarz przecież - to jakiś potwór ta kobieta!!! Potwór rodem z komunizmu
        głębokiego!!
        • Gość: jj Re: skandal w szpitalu na Jarochowskiego IP: 195.245.213.* 23.03.04, 17:10
          Czytam te wypowiedzi i włos mi się jeży. Po pierwsze- dlaczego tak dajecie się
          traktować?! A po drugie i podstawowe, czy ww. pani jest jedynym lekarzem tej
          specjalności w mieście?! Olać ją i zmienić lekarza! To będzie najbardziej
          dotkliwa kara- jak przestanie mieć pacjentów, a więc i kasę.
          • Gość: Poznaniak Re: skandal w szpitalu na Jarochowskiego IP: *.icpnet.pl 23.03.04, 17:32
            Ja się w ogóle nie dziwie, jaki szef tacy pracownicy (to jest takie moje
            uogólnianie), ponieważ Dr Marek Daniel bardziej przypomina poborce podatkowego
            niż czułego lekarza (zawód zobowiązuje do niektórych rzeczy).Mógłbym tu napisać
            o jego postąpieniu z mieszkańcami swojej kamienicy: jak ktoś miał problemy z
            zapłaceniem czynszu on sprytnie podwyższał go, jak ktoś płacił regularnie to
            tak długo windował cene, że ludzie byli zmuszeni do niepłacenia i pójścia na
            bruk.Jest to jego sposób na pozbycie się niewygodnych lokatorów aby stworzyć
            tam małą klinike.Czy to jest człowiek który tak ładnie opowiada o moralności i
            udaje prawdziwego dobrodzieja.
    • Gość: Internista Re: skandal w szpitalu na Jarochowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.04, 17:46
      DROGA KASIU! Czy zamierzasz teraz dwa razy dziennie zatrzynać wątek o szpitalu
      przy Jarochowskiego i niejakiej pani Pośpiech? Wzbudza to pewne podejrzenie o
      jakieś niecne plany i zemście. Jeżeli przytrafiło się Tobie jakieś
      nieszczęście,karygodne potraktowanie przez lekarkę, zgłoś to w Izbie
      Lekarskiej, może Prokuraturze.
      • Gość: kasia Re: skandal w szpitalu na Jarochowskiego IP: *.icpnet.pl 23.03.04, 18:13
        Własnie dzięki takiej solidarności lekarskiej, pani Pospiech nie zostanie nigdy
        ukarana. Dlatego zawsze będę przed tym babskiem wszystkich ostrzegać.
        DROGI INTERNISTO, gdyby twojej żonie przydażyła się taka historia, to pewnie
        byś się wściekł i zrobił to samo, co ja tu na tym forum. Bo - wszyscy dobrze
        wiemy - że lekarze w Polsce są bezkarni. Może i złożę doniesienie w
        prokuraturze, albo w Izbie Lekarskiej. Ale to nie wyklucza potrzeby
        poinformowania Poznaniaków i (przede wszystkim) Poznanianek o tym, że w
        szpitalu na Jarochowskiego pracuje potwór o nazwisku Pospiech i straszy chore,
        bezsilne kobiety.
        • Gość: Jo-jo Re: skandal w szpitalu na Jarochowskiego IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 23.03.04, 18:19
          Wystarczy, jak zrobisz to raz. W jednym wątku. Zgaduj teraz, dlaczego.
        • Gość: łuki Re: dziwne IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.04, 19:44
          dlaczego z takimi objawami udałas się do ginekologa , a nie na dyżur do
          szpitala albo twojego lekarza rodzinnego ?
          • Gość: kasia Re: dziwne IP: *.icpnet.pl 23.03.04, 20:06
            Dlatego, że to był problem ginekologiczny. Wcale nie dziwne - od leków
            hormonalnych mogą powstawać różne powikłania, szczególnie niebezpieczne :
            choroba zakrzepowa albo zatorowa, zaburzenia czynności wątroby.
            Nie zostałam przez poprzedniego lekarza dokładnie zbadana i miałam skutki
            uboczne brania leków.
            Druga sprawa - ginekolog potrzebny był mi po to, żeby stwierdzić, czy mogę tak
            od razu odstawić leki hormonalne (z tym nigdy nic samemu nie wiadomo).
            Łuki, jeśli jesteś kobietą, to powinnaś wiedzieć takie rzeczy, a jeśli jesteś
            mężczyzną, to też nie zaszkodzi, żebyś się dowiedział - na wypadek posiadania
            dziewczyny czy żony.
            Pozdrawiam
            Kasia
            • erotica Re: błędy lekarzy kryje ziemia 24.03.04, 01:05
              można tylko Tobie współczuć a równocześnie gratulować , że udało się uratować
              Twoje życie, które dla lekarki o nazwisku pośpiech nie ma znaczenia
      • Gość: Ben Re: skandal w szpitalu na Jarochowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.04, 10:54
        Do Internisty!
        Mam nadzieję, że ten pseudonim nie pochodzi od wykonywanego zawodu.
        Z a t r z y n a ć - toż to czysty analfabetyzm!
    • Gość: w Re: skandal w szpitalu na Jarochowskiego IP: *.icpnet.pl 24.03.04, 08:13
      Kasiu, bardzo dobrze zrobiłaś informując o tym na forum, gdybyś zrobiła to
      tylko raz na pewno mniej osób by to przeczytało, a ci interniści i jojo to
      pewnie krewni zawszonej lekarki - jeszcze raz dzięki
    • Gość: Karol uo Jezu IP: *.icpnet.pl 24.03.04, 08:26
      a moje żona ma tam rodzić, a tu mam już lekarke Pośpiech co nigdy nie ma czasu,
      dyrektora - poborce podatkowego i słyszałem jeszcze o ginekologu-położniku
      który wygląda jak wielki spasiony knur i kulturą i higieną nie grzeszy
      delikatnie mówiąc
      • Gość: aga Re: uo Jezu IP: *.icpnet.pl 24.03.04, 09:01
        Ja też rodziłam w tym szpitalu i byłam bardzo zadowolona . Szczególnie polecam
        dr. Ryglewicza z dużą kulturą osobistą i taktem . Pozdrawiam
        • patyczako Re: uo Jezu 24.03.04, 22:38
          To ze jakas pospiech i jej klika psuje opinie szpitala nie znaczy ze pracuja
          tam same potwory. ja tez tam rodzilam i o nikim nie moglam powiedziec zlego
          slowa. Ciesze sie ze nie natrafilam na wyzej wymieniona klike.
          A swoja droga na polnej jest o wiele gorzej - wiecej takich
          przyjemniaczkow...Chyba ze placisz duze pieniadze...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka