Dodaj do ulubionych

Roosevelta zamknięta? Horror przez cały rok

06.09.10, 22:14
Biedactwa (to o urzędnikach...). Muszą uzgodnić z prezydentem... Który i tak ma to wszystko głeboko w ... I interesuje go tylko jego stołek. Pardon - jeszcze fryzura go interesuje. Oczywiście jego fryzura. Kiedy wreszcie znajdzie się ktoś odważny i zaryzykuje prawdziwe kontrkandydowanie przeciw temu masonowi?
Obserwuj wątek
    • negrar Re: Roosevelta zamknięta? Horror przez cały rok 06.09.10, 22:39
      Nieźle. Wreszcie czeka nas przesiadka na rowery.
      • analecta Re: Roosevelta zamknięta? Horror przez cały rok 06.09.10, 23:17
        Tak. Tylko rowery nas uratują. Proponuję akcję "rower dla Prezydenta". Może paraliż pozwoli mu nareszcie zauważyć że rower to nie jest okazjonalny środek transportu Poznaniaków.
        Wiem że jestem naiwna w swojej wierze:)
      • ksmx Re: Roosevelta zamknięta? Horror przez cały rok 06.09.10, 23:20
        Z przedszkolnym dzieckiem i 16 km dystansem do pokonania nie za bardzo to się uda niestety. Pozostaje zatłoczony do bólu tramwaj.
        • dziodu Re: Roosevelta zamknięta? Horror przez cały rok 06.09.10, 23:36
          Dasz radę! W Kopenhadze, Amsterdamie i paru innych europejskich miastach dają radę a ty tu się próbujesz wykpić dzieckiem ;)? Zwolennik Grobelasa - ani chybi!
          • ksmx Re: Roosevelta zamknięta? Horror przez cały rok 07.09.10, 00:34
            dziodu napisał:

            > Dasz radę! W Kopenhadze, Amsterdamie i paru innych europejskich miastach dają r
            > adę a ty tu się próbujesz wykpić dzieckiem ;)? Zwolennik Grobelasa - ani chybi
            > !

            Oj proszę Cię. Kiedy mieszkałem na Winogradach jeździłem każdego dnia. O dziecko się po prostu boję. Ja się ruszam, pocę się, a dzieciak siedzi na dupie i się chłodzi. Wakacje się skończyły, idzie jesień, a potem zima. Serio uważasz, że czterolatek da radę?
            • dziodu Re: Roosevelta zamknięta? Horror przez cały rok 07.09.10, 08:17
              Ja oczywiście sobie cynicznie żartuję, ale znajdzie się paru kolegów z forum, którzy zaraz Ci udowodnią, że to nie problem :)
          • negrar Rowerem do 6 km 07.09.10, 08:49
            Na forum czytałem, że to odległość jaką rowerem jest optymalnie. To takie 15-20 minut. Dłużej rowerem z dzieckiem bym w marcu albo październiku nie jechał. Tyle czasu się nie przeziębi. Ale to jest dramat. W tych władzach nikt poważnie nie myśli. Grobelas chce chyba oddać władzę, żeby ludzie kogo innego przeklinali.
            • lukask73 16 km to kwadrans 07.09.10, 11:01
              16 km to jest 15 - 20 minut? Czyli trzeba by jechać 48 - 64 km/h średnio. Utrzymanie prędkości chwilowej rzędu 50 km/h jest nie lada wyzwaniem na małym odcinku (nie mam na myśli kolarzy wyścigowych, tylko zwykłych użytkowników roweru). Do tego dodaj dziecko. Wiesz, co piszesz?
              • Gość: fgh Re: 16 km to kwadrans IP: *.icpnet.pl 07.09.10, 11:12
                SZEŚĆ kilometrów, a nie SZESNAŚCIE
                • Gość: mkrs Re: 16 km to kwadrans IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 10:39
                  Otóż to. A przy okazji chciałbym wspomnieć, że rower nie tylko jest optymalny na krótkich dystansach (a więc np. w czasie typowego dojazdu z Piątkowa lub Górczyna do centrum - to akurat ok. 6 km), ale dodatkowo dzięki rowerom (i odpowiedniemu uporządkowaniu ich rucu) można ten dystans znacznie skrócić. Rowerem można w bardzo wielu miejscach np. przejechać przez park, zamiast objeżdżać go okrężną drogą, a gdyby tak dodatkowo stworzono kontrpasy, korzyści i możliwe do legalnego wykonania skróty byłyby jeszcze większe. Te 6 km przejechane na rowerze mogłoby nierzadko odpowiadać 7-8 km przejechanym samochodem.
              • lukasz.palka Re: 16 km to kwadrans 07.09.10, 11:12
                Przeczytaj jeszcze raz powoli. Mowa o przejechaniu 6 km. 16 km pojawiło się wcześniej.
        • krzych.korab Ulica Roosevelta który zdradzał, okłamywał Polaków 07.09.10, 07:25
          Jesteśmy śmiesznym narodem, facet który nas sprzedał Stalinowi, kłamał że wedle jego wiedzy Powstanie Warszawskie skończyło się podczas gdy ono trwało, ma u nas ulice. Nikogo nie dziwi że ten prezydent USA miał zgodę aby ulice z jego nazwiskiem były w kraju rządzonym przez Stalina i jego spadkobierców.
          • Gość: piotr Re: Ulica Roosevelta który zdradzał, okłamywał Po IP: *.147.195.249.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.09.10, 07:49
            Krzysiek. Cicho-sza. To nie ten Roosevelt... Nie bój się - nie powiem o tym Twojej Pani od historii ;-)
            • Gość: herbatnik Re: Ulica Roosevelta który zdradzał, okłamywał Po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.10, 08:31
              A który inny Roosevelt ?
              • negrar Re: Ulica Roosevelta który zdradzał, okłamywał Po 07.09.10, 08:50
                Google albo Wiki pomogą. Serio. Zaufaj im ;))))
          • Gość: huf Przemianować Roosvelta na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.10, 08:10
            Ryszarda "Bez Tradycji" Grobelnego.
          • Gość: zenek A żeś się chłopie zbłaźnił IP: 95.108.69.* 07.09.10, 10:12
            Poczytaj sobie dowolny podręcznik o historii Polski lub Europy obejmujący XX wiek.
            Potem wejdź pod stół, zaszczekaj 3 razy żałośnie i już możesz wrócić na to forum ze swoimi mundrościami.
        • Gość: huf Re: Roosevelta zamknięta? Horror przez cały rok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.10, 07:48
          Rozwiązanie - gazelle cabby.
          • Gość: :) Re: Roosevelta zamknięta? Horror przez cały rok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.10, 09:12
            WOW!!! Jak sobie pomyślę, że u nas tak będzie można jeździć za co najmniej 50 lat, to się nóż otwiera w kieszeni...
        • lukasz.palka Re: Roosevelta zamknięta? Horror przez cały rok 07.09.10, 10:10
          W takim razie my wsiadamy na rower, a ty z dzieckiem masz mniej zatłoczoną drogę. Kto może ten na rower! Eh, utopia.
    • tsuranni remont oczywiście będzie się przedłużał 06.09.10, 22:41
      bo przyjdą zawieje i zamiecie...Trzeba być kretynem, żeby remont drogi rozpoczynać w grudniu! Kto kuźwa za to odpowiada?
      • Gość: mkrs Re: remont oczywiście będzie się przedłużał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.10, 10:54
        To wbrew pozorom wcale nie aż takie głupie posunięcie. Weź pod uwagę, że temperatura powyżej zera jest tak naprawdę potrzebna głównie podczas zastygania zaprawy, nawierzchni itp., podczas gdy początek remontu będzie się wiązał przede wszystkim z rozkuwaniem nawierzchni, demontażem słupów itp. Do takich prac nie potrzeba wysokich temperatur, a jeśli alternatywą ma być rozpoczęcie prac z 3-miesięcznym poślizgiem, to z dwojga złego osobiście wolę 2 tygodnie przestoju w czasie ekstremalnych mrozów.

        Pozdrawiam
      • Gość: huf Żaden kretyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.10, 15:41
        "Trzeba być kretynem, żeby remont drogi rozpoczynać w grudniu"
        Nie wiesz o co chodzi, najpierw wybory a potem można doprowadzić poznaniaków do białej gorączki, po euro zapomną.
    • Gość: fgh Re: Roosevelta zamknięta? Horror przez cały rok IP: *.icpnet.pl 06.09.10, 23:11
      Miasto powinno zdecydować się na radykalne rozwiązania. Wyznaczyć na czas remontu buspasy z dopuszczonym ruchem rowerowym.
    • ksmx Re: Roosevelta zamknięta? Horror przez cały rok 06.09.10, 23:18
      gacek1947 napisał:

      > Biedactwa (to o urzędnikach...). Muszą uzgodnić z prezydentem... Który i tak ma
      > to wszystko głeboko w ... I interesuje go tylko jego stołek. Pardon - jeszcze
      > fryzura go interesuje. Oczywiście jego fryzura.

      Hahahaha! Fryzura i dieta. Prezydent nie jada słodkiego, dba o linię ;)

      > Kiedy wreszcie znajdzie się kto
      > ś odważny i zaryzykuje prawdziwe kontrkandydowanie przeciw temu masonowi?

      Nie widzę chętnych. Poznań to zaścianek.
      • negrar Re: Roosevelta zamknięta? Horror przez cały rok 07.09.10, 08:54
        A kto miałby chcieć. Wtopić się w takie bagno bez kasy bo ta przeputana na stadion, spalarnie i termy? Partie muszą ale pokazują, że nie chcą. A każdy rozsądny się wycofa, bo na niego spadnie całe błoto 12 lat rządów Grobelasa. Teraz się w szafie nazbierało tyle trupiego szlamu, że każdego utopi, więc samobójców nie widać. Może jacyś społecznicy to zrobią, bo oni i tak swoją ofiarnością mają mentalność kamikaze i nie muszą grzać stołków.
    • ksmx Do włodarzy: lepiej planujcie tunele pod centrum 06.09.10, 23:22
      W takim mieście jak Poznań jest to konieczna i rozsądna opcja niezależnie od kosztów.
      • Gość: abc Re: Do włodarzy: lepiej planujcie tunele pod cent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.10, 23:35
        a może wzdłuż dalszej trasy pestki zrobić ścieżkę rowerową
        • ksmx Re: Do włodarzy: lepiej planujcie tunele pod cent 07.09.10, 00:30
          Przecież wzdłuż pestki jest ścieżka rowerowa.
          • Gość: ja Re: Do włodarzy: lepiej planujcie tunele pod cent IP: *.topagrar.com.pl 07.09.10, 13:14
            wzdłuż dalszej trasy - od Słowiańskiej do Mostu Teatralnego. Obecnie najdalej dojedziesz do Pułaskiego
        • Gość: jakto Re: Do włodarzy: lepiej planujcie tunele pod cent IP: *.adsl.inetia.pl 07.09.10, 02:06
          "W Poznaniu nie ma tradycji jeżdżenia na rowerze" ;)
          • Gość: Rysiek I my tej tradycji bedziemy bronic!!! IP: 217.168.131.* 07.09.10, 08:25
            ;)
            • Gość: huf Re: I my tej tradycji bedziemy bronic!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.10, 09:32
              Tej nowej poznańskiej tradycji bez tradycji? ;p
        • poz3 Re: Do włodarzy: lepiej planujcie tunele pod cent 07.09.10, 08:51
          Chodzi o fragment od Słowiańskiej do Jeżyc? Jak najbardziej tam jest potrzebna ścieżka aby północ miała połączenie z Jeżycami. Teraz trzeba uprawiać jakieś kaskaderskie wyczyny przez płyty betonowe, rozpadający się mostek w parku Wodziczki czy jakieś piachy przy linii kolejowej...
    • l.george.l Re: Roosevelta zamknięta? Horror przez cały rok 07.09.10, 00:12
      A nie da się puścić tymczasowo ruchu dołem, wzdłuż torów, choćby po betonowych płytach?
      • Gość: Maruda Re: Roosevelta zamknięta? Horror przez cały rok IP: 213.17.202.* 07.09.10, 09:42
        Ciekawy artykuł o organizacji tramwajowej.
        Ale rodzi się pytanie - jak to będzie wygladać przy zamkniętym przejeździe (korytarzu)tramwajowym Święty Marcin - Zwierzyniecka?
        Bez budowy w trybie nagłym łuków Święty Marcin (od Gwarnej) - Towarowa oraz łuku z Gwarnej we Fredry tego nie widzę.
      • Gość: zenek A wjazd i wyjaz na ta płyty to gdzie? IP: 95.108.69.* 07.09.10, 10:23
        Przy tej deniwelacji długość ślimaków(?) dojazdowych musiała by być liczone w setkach metrów.
        Zobacz jak długi jest zjazd Pestki.
        Fakt że od strony Poznańskiej jest taki dojazd techniczny, i chyba osiąga poziom torów kolejowych, ale od strony Mostu Dworcowego...
        Zresztą, na dole będzie się toczyła budowa.
    • talsen Roosevelta zamknięta? Horror przez cały rok 07.09.10, 01:25
      Wyobraźnia nigdy nie była mocną stroną naszych władz miejskich. Tego właśnie im brakuje. Oni do swoich wspaniałych domów na obrzeżach miasta dojadą a chołota niech się męczy.
      • negrar Wyobraźnia. 07.09.10, 08:57
        Mylisz się. Oni mają niezłą wyobraźnię. Urządzeni są całkiem nieźle. Nie wyobraźnia, ale cele są ich problemem, bo myślą o sobie.
      • alfalfa Re: Roosevelta zamknięta? Horror przez cały rok 07.09.10, 13:13
        i "chołota" powinna się męczyć, nie chciało się dzwigać teczki...
        A.
    • Gość: gostek Re: Roosevelta zamknięta? Horror przez cały rok IP: 89.18.180.* 07.09.10, 03:06
      Po pierwsze to po co konsultować to z gobelniakiem? Czy ona ma jakieś wykształcenie związane z transportem czy budownictwem? Chyba chodzi jedynie o to, żeby do dnia wyborów nie było zbyt dużych korków.

      Po drugie to aby rozładować korki Most Teatralny powinien zostać przystosowany do ruchu samochodowego z wyłączeniem tych o masie powyżej 3,5tony.

      Po trzecie to i tak połowy inwestycji nie uda się dokończyć do 2012 roku

      Po czwarte te całe euro 2010 to i tak będzie niewypał

      Po piąte to po co robić wielką aferę z powodu jakiś śmierdzących dwóch meczy dla pijanej hołoty?
    • kissinger77 Roosevelta zamknięta? Horror przez cały rok 07.09.10, 08:57
      Poznań...tu warto żyć...
      Potrzebne nam to euro, że ja pier...
      • Gość: nn Re: Roosevelta zamknięta? Horror przez cały rok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.10, 09:22
        euro moze nie ale inwestycje tak, zeby twoje dzieci moglyt normalnie zyc a nie jak na wsi w stolicy
        • Gość: mkrs Re: Roosevelta zamknięta? Horror przez cały rok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.10, 10:58
          Widzę, że uwierzyłeś w to durne hasło?

          To teraz uświadom sobie, że na te inwestycje Polska nie dostała ani dodatkowego grosza, co oznacza, że ta kasa i tak była dostępna i można ją było wykorzystać.

          A na koniec weź pod uwagę, że nawet jeśli Poznań otrzymał jakiś tam śmieszny priorytet przy rozdzielaniu środków, to jednocześnie przejadł 700 mln na stadion, więc całą korzyść błyskawicznie zniweczono.
          • kissinger77 Re: Roosevelta zamknięta? Horror przez cały rok 07.09.10, 12:01
            Bardziej miałem na myśli nie to, że w związku z euro mamy jakieś dotacje, tylko że przez euro są takie terminy, że przez dwa lata Poznań będzie rozp... nie licząc że od jakiegoś czasu też bez przerwy coś remontują. Jakby nie euro to może by to rozłożyli na dłuższy okres, a tak napie...ją ze wszystkim bo w Poznaniu odbędzie się wielce kilka meczy...
            • Gość: mkrs Re: Roosevelta zamknięta? Horror przez cały rok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.10, 17:24
              A ja osobiście wolę właśnie ten rozp... przez rok, ale za to nagły skok cywilizacyjny i urbanistyczny (nie boję się użyć tego określenia). O ile przez pewien czas będzie faktycznie ciężko, o tyle

              1. Ludzie i tak znajdą jakieś wyjście z tej sytuacji (i może wreszcie przeproszą się z rowerami - przy okazji będzie okazja pokazać, jak bardzo wydajnym i elastycznym jest on środkiem transportu)
              2. Po tej lawinie remontów będzie wreszcie święty spokój
              3. Świeżo zakupione Tramino i Urbino będą jeździły po porządnych torowiskach, zamiast niszczyć podwozia na starych
              4. Będzie trzeba przez pewien czas słuchać maksymalnego marudzenia, ale potem będzie go znacznie mniej, więc mnie osobiście będzie lżej ;)
              • Gość: junior Re: Roosevelta zamknięta? Horror przez cały rok IP: *.cable.net-inotel.pl 07.09.10, 17:35
                Bardzo sensowny komentarz.
    • crozy Roosevelta zamknięta? Horror przez cały rok 07.09.10, 09:03
      "Sądzę, że w całym Poznaniu będzie niezły horror - dodaje."
      Czy to już debilizm czy tylko skończony idiota? Jak można takie słowa w ogóle wypowiedzieć? Za robotę by się wziął i rozwiązał problem który sam stworzył!
    • cfalek 18-09 Ryszard będzie nauczał jak żyć bez auta 07.09.10, 09:17
      my-poznaniacy.org/index.php/wydarzenia/details/11-europejski-dzien-bez-samochodu
      To jest lepsze niż kabaret.
      • dziodu Re: 18-09 Ryszard będzie nauczał jak żyć bez auta 07.09.10, 09:24
        Kabaret to był rano (ok. 7.50) na trasie pestki, kiedy ok 5 tramwajów stanęło przy wjeździe na Roosevelta, przetrzymało pasażerów w środku, po czym otworzyły się drzwi i ludzie powędrowali po nasypie. Dziękuje - nasr.am na taki transport.
        • cfalek Re: 18-09 Ryszard będzie nauczał jak żyć bez auta 07.09.10, 09:47
          Na całe szczęście nie muszę jeździć przez teatralkę.

          No nie "oszukali nas, banda decydentów" : "Nie ma w Poznaniu polityki prosamochodowej (taki zarzut wysuwa and) jest polityka związana z rozwojem komunikacji publicznej i to chcę bardzo wyraźnie podkreślić. Zwiększamy znaczenie komunikacji publicznej i będziemy w tym konsekwentni." ryszardgrobelny.blog.pl/powrot-z-urlopu-zawsze-jest-trudny,15020594,n

          Słyszałem też bajki o priorytetach na światłach. Najgorzej jest to że trzeba za to badziewie płacić ZTMowi:
          forum.gazeta.pl/forum/w,553,112693182,112972237,Re_postoj_w_bimbie_zmiana_mpk_na_ztm.html
        • wlodzimierz_nowak kpina najczystszej wody 07.09.10, 11:10
          To że na PST będą korki prognozowano już w 1994 roku opracowując program transportowy, czyli 2 lata przed uruchomieniem PST. Niestety Grobelny wydał setki milionów w czasie swych rządów na drogi, głównie w obszarach peryferyjnych, a za tramwaje zabiera się dopiero teraz.

          W Poznaniu 57% podróży wykonywanych jest samochodami. W 1999 roku uchwalono program postulujący zmniejszenie tej liczby do ok. 50%, a wtedy było to 56%. Jednocześnie wciąż ponad połowa Poznaniaków przemieszcza się komunikacją zbiorową. A jak zatem nazwać taką alokację środków przez miasto w ostatnim 10-cio leciu?
          Jak nazwać te wypowiedzi o preferowaniu transportu zbiorowego zestawione ze spacerami wk... mieszkańców po nasypie PST? Jak ma po nasypie iść kobieta w szpilkach? Po jednym takim doświadczeniu natychmiast zrezygnowałbym z takich podróży jeżdżąc do pracy w butach na skórzanej podeszwie.

          Miasto zaniedbało swój system zapraszając jednocześnie do wyprowadzek pod miasto co sprawiło, że podatnicy się wyprowadzili, a samochodami jeździ ich coraz więcej. Poznań jest dzisiaj najbardziej rozlewającym się miastem w Polsce, co odbiło się na wpływach z PIT i mimo wzrostu zadłużenia Poznania spada różnica we wpływach budżetowych do innych miast. Kompletne fiasko strategii przestrzennej.
          • Gość: adam Re: kpina najczystszej wody IP: *.xdsl.centertel.pl 07.09.10, 11:24
            "Poznań jest dzisiaj najbardziej rozlewającym się miastem w Polsce"

            to może pora by się wyprowadzić, albo zamiast mędrkować na forum zabrać do roboty?
            • wlodzimierz_nowak Re: kpina najczystszej wody 07.09.10, 15:25
              I? Co wynika z tego co napisałeś?
              • Gość: mm Re: kpina najczystszej wody IP: *.icpnet.pl 08.09.10, 12:00
                Hehhh - nie wiem czego nie zrozumiałeś. Do roboty to do roboty. Może by tak zrobić coś konkretnego dla swojej ulicy/dzielnicy zamiast mędrkować na forum.
                • Gość: mkrs Re: kpina najczystszej wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 12:37
                  No proszę, kolejny ynteligent się znalazł... poczytaj może nieco bieżące dyskusje na forum - Włodek jest jednym z najaktywniejszych dyskutantów. O ile nie zawsze zgadzam się z Jego wizją, o tyle bardzo szanuję go za to, jak rozbudowane i pełne konkretów są jego wypowiedzi. Jeśli przychodzisz na forum raz na rok i wystawiasz komuś świadectwo na podstawie jednego postu, to może lepiej wróć do piaskownicy, bo zwyczajnie robisz z siebie idiotę.
                  • Gość: mm Re: kpina najczystszej wody IP: *.icpnet.pl 08.09.10, 12:54
                    Kolego rozumiem, że nie dasz rady bez epitetów na wstępie. No cóż - sam sobie świadectwo wystawiasz. Nikt nie twierdzi, że nie jest i nikt nie twierdzi, że wypowiedzi nie są rozbudowane itd. A co do reszty twojego wpisu to raczej mix domysłów i epitetów tylko świadczą o tobie chłopcze. Nie po słowach a po czynach. Konkrety. Konkrety. Zawsze łatwo się mówi i krytykuje niż cokolwiek robi.
                    • Gość: mkrs Re: kpina najczystszej wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 13:00
                      Wybacz, nie ja pierwszy wyszedłem ze stosowaniem obraźliwego tonu. Obrażając bezpodstawnie jednego z najbardziej zasłużonych użytkowników, w oczywisty sposób narażasz się na traktowanie Ciebie jak osoby niegodnej szacunku.

                      Użyty przeze mnie język był całkowicie celową prowokacją - widzę, że zadziałała, bo poczułeś(-aś?), że takie rzucanie oskarżeń z kapelusza boli. Przepraszam - teraz wypadałoby, żebyś zrobił(-a) to samo wobec Włodka.
                      • Gość: mm Re: kpina najczystszej wody IP: *.icpnet.pl 08.09.10, 13:08
                        Jednak pierwszy. W moim poście nie było nic obraźliwego ani co do formy ani co do treści. Jeśli twierdzisz odwrotnie - wskaż o co Ci chodzi. Nie wiem co miała na celu jak to nazywasz prowokacja - ja przedstawiłem konkretną uwagę - nie po słowach ich poznacie a po czynach. A wypowiedzi Włodka czytam - i wiele jest godnych uwagi, ale to chodzi o to co by to wprowadzać w życie. Krok po kroku. Przeprosiny przyjmuję.
                        • Gość: mkrs Re: kpina najczystszej wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 15:42
                          Samo sugerowanie, że Włodek nic nie robi na rzecz poprawy sytuacji, jest moim zdaniem krzywdzące. Kto jak kto, ale akurat on jest kopalnią pomysłów na rozwój Poznania.
                          • Gość: mm Re: kpina najczystszej wody IP: *.icpnet.pl 08.09.10, 17:05
                            Znowu zgoda - część pomysłów bardzo dobra, co najmniej ciekawa. Tyle tylko, że w ramach dzisiejszych możliwości można choć próbować naprawiać kulejącą rzeczywistość. Choćby małymi krokami, ale konsekwentnie i do przodu. Wiele rzeczy można zrobić na Grunwaldzie. Jest jednak różnica miedzy teorią a praktyką. Realnym, konkretnym działaniem w terenie.
                          • ksmx Re: kpina najczystszej wody 08.09.10, 17:22
                            Robi tyle samo co ty, on i inni piszący na forum. Ale tutaj na forum może wylać swoje frustracje bo zapewne w realu nikt go nie słucha co w sumie byłoby niesprawiedliwe i smutne.
                            • Gość: mm Re: kpina najczystszej wody IP: *.icpnet.pl 08.09.10, 17:46
                              Hehhh. Tego akurat wiedzieć nie możesz ;)) ale uwaga słuszna co do zasady ;)) a co do meritum to zawsze zastanawiają mnie internetowi eksperci (bez złośliwości), któży wypowiadają się ex cathedra nawet sensownie a w realnym świecie niespecjalnie działają na rzecz tzw. dobra wspólnego.
          • Gość: binio Re: kpina najczystszej wody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.10, 19:40
            wlodzimierz_nowak napisał
            Poznań jest dzisiaj najbardziej rozlewającym się miastem w Polsce

            B: Nie prawda; Warszawa.
            PS Włodku ile ty nicków używasz i jakie; szczerze proszę ;)
            • wlodzimierz_nowak Re: kpina najczystszej wody 07.09.10, 23:33
              Sprawdzałem porównawczo w ubiegłym roku ostatnią dekadę. Na jakim porównaniu przyjąłeś swoje twierdzenie? Jakich nicków? A ile ich ma być? ;-)
              • Gość: binio Re: kpina najczystszej wody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.10, 20:48
                wlodzimierz_nowak napisał:

                > Sprawdzałem porównawczo w ubiegłym roku ostatnią dekadę. Na jakim porównaniu pr
                > zyjąłeś swoje twierdzenie?

                Jakie dane porównywałeś. Gdyż w liczbach bezwzględnych powiaty podwarszawskie zyskują ca 13tys. rocznie. Patrząc na obszar to zasięg aglomeracji Warszawskiej sięga do 50km od miasta. W ogóle cała aglomeracja warszawska liczy od 2,4-3,2mln mieszkańców w zależności od wyznaczonego obszaru.
                ad nicki. Nic tak się pytam, gdyż widzę na forach dwie osoby o zbieżnych poglądach i zbieżnym poziomem wiedzy ;)
    • Gość: zenek Dziwne, niby mason ale nie cyklista... IP: 95.108.69.* 07.09.10, 10:18
      Czy nie doświadczyłeś właśnie dysonansu poznawczego?
      Nie zawalił Ci się Twój misterny światopogląd?

      Jak to możliwe, że mason nie jest jednocześnie cyklistą?
      To może chociaż jest wyznania handlowego?

      Że użyję terminologii gastronomicznej, piepszysz Panie Kolego farmasony...
    • wlodzimierz_nowak paraliż miasta 07.09.10, 11:14
      Przyznam, że nie miałem informacji, że miasto planuje tak to zorganizować. Oczywiście remont Kaponiery jest ważny i celowy, ale podjęcie decyzji w takiej sekwencji z wyłączeniem komunikacji zbiorowej zapowiada zwyczajnie dramat komunikacyjny. Bardzo jestem ciekaw planów szczegółowych, ale wygląda na to, że nie ma jakiś specjalnych planów. Po prostu odwlekane od dekady przeciągnięcie PST do Dworca Zachodniego postanowiono zrobić w najgorszym możliwym okresie. W wolnej chwili rozwinę.
      • Gość: kontemplator07 Re: paraliż miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.10, 12:31
        Nikt nie ma takiej informacji. Wszystkie "europrojekty" robione były przy słabej koordynacji. Uzgodnienia często sprzecznych opinii różnych miejskich instytucji załatwiali projektanci - to opóźniało projekty i późniejsze procedury, a termin końcowy dla wszystkich realizacji jest jeden. To się musiało skończyć takim spiętrzeniem problemów, bowiem dla skoordynowania organizacji ruchu w mieście potrzebne były harmonogramy budów, te zaś związane są z projektami technicznymi poszczególnych obiektów. Z treści artykułu wynika, że ZDM ma jakieś warianty, ale są to z pewnościa ogólne koncepcje, po których przystąpią do projektowania tymczasowej organizacji ruchu. Dopiero w tej fazie wejdą uzgodnienia z ZTM, koncepcje zmian obsługi linii tramwajowych i dopracowanie różnych szczegółów, które będą miały decydujące znaczenie dla jakości rezultatu. Ale nawet przy najlepszym, możliwym rozwiązaniu liczyć się można z znacznymi uciążliwościami w jakich przyjdzie nam żyć w mieście aż do samego Euro.
        • wlodzimierz_nowak Re: paraliż miasta 07.09.10, 15:32
          To może - skoro pieniądze można wydatkować do 2013 - a inwestycja weszła w ustawę, to projekt można by opóźnić po EURO? Do organizacji nie jest ona w żadnym razie niezbędna, za to po EURO ruch samochodowy z II ramy przeniesie się najmniej w 20% na IV ramę, a to pozwoli przerzucić ruch z centrum na II ramę.
    • alfalfa Re: po co ten remont? 07.09.10, 13:23
      może mi ktoś wyjasnić przyczynę tego remontu? Jeszcze przedłużenie pst do dworca rozumiem (i to, jak mi sie wydaje, można wykonać bez rozpierduchy w centrum) ale kolejnego remontu kaponiery (przecież niedawno był!) i tego "wielopoziomowego" jak czytałem roosevelta to kopletnie nie rozumiem. Po co? Zamiast kolejny raz "szlifować" centrum proponuję zadbać o istniejącą sieć drog w Poznaniu i jej jakość. Zresztą - to samo z rondem Jana Nowaka, co tam jest nie ok, że trzeba remontować?
      A.
      • Gość: kontemplator07 Re: po co ten remont? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.10, 15:13
        Remont jest potrzebny, bo estakada wzdłuz Roosevelta jest w fatalnym stanie. Zamiast ją remontować, zostanie przebudowana tak, by połączyć PST z przystankami tramwajowymi (przejście podziemne) jako stację zintegrowaną Kaponiera oraz przebudować skrzyżowanie Roosevelta z Bukowską dla obsługi lewoskrętów od Mostu Dworcowego. Ponadto przebudowa estakady ma uwzględnić jej lepsze wykorzystanie na poziomie -1 oraz umożliwić w przyszłości wyprowadzenie z PST linii 15 w kierunku Matejki. Myślę (do końca nie jestem tego pewny), że takie wyprowadzenie ma sens, o ile linie 6 i 13 wyjdą z Grunwaldzkiej na Szylinga, do Kraszewskiego i Zwierzynieckiej. Wówczas wszystkie przystanki zostana powiązane ze stacją Kaponiera (przy Sheratonie/Bałtyku będą zbędne).
        • alfalfa Re: po co ten remont? 08.09.10, 09:30
          No dobra, estakada jest w złym stanie, to ja rozumiem remont roosevelta i okolicy do tetralnego - ale tu mowa o remoncie razem z kaponierą aż do mostu dworcowego! Nie widzę sensu tworzenia -1 i ściagania pod ziemię pst. Koszty będą masakryczne a funkcjonalnie zmieni się niewiele. Sztuka dla sztuki.
          A.
          • Gość: mkrs Re: po co ten remont? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 10:33
            Chyba żartujesz sobie, że całkowite rozdzielenie ruchu na PST i ruchu samochodowego da niewiele? Albo że rozbicie ruchu tramwajów na dwa strumienie (jeden górą, drugi dołem) będzie niewielką korzyścią? Wybacz brutalną szczerość, ale Twój post jest największa bzdura, jaką w ostatnich dniach przeczytałem.
            • Gość: mkrs Re: po co ten remont? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 10:36
              Ach, zapomniałbym o jeszcze jednym: w swoim poście sugerujesz, że korzyść wynikająca z doprowadzenia PST na peron 7 dworca PKP będzie znikoma. To również jest kompletną nieprawdą, bo już dziś można przewidzieć, że znaczenie integracji tych dwóch środków transportu (i tym samym znacznego skrócenia podróży w granicach aglomeracji) będzie kolosalne.
              • alfalfa Re: po co ten remont? 08.09.10, 11:48
                Chcesz powiedzieć, że tramwaje znikną z roosevelta? Nie wiem ale nie wydaje mi się, zdaje się, że nadal będą jeździć starą trasą na winogrady. Poza tym wąskie gardło jest na "skrzyżowaniu" rosevelta-poznańska -fredry i żadne unowocześnianie roosevelta i kaponiery nic nie da. Gdyby chodziło o proste naprawienie tego co jest z poprawieniem funkcjonalności, ok. Ale te "mocarstwowe plany" wielopoziomowego skrzyżowania? Co to merytorycznie zmieni? Pst do dworca może być dobrym pomysłem (czy ktoś to policzył? co mnie obchodzą "przewidywania"??) ale to żaden problem - wystarczy przedłużyć linię "dołem" z wygospodarowanego terenu torowiska od pkp.

                "Kolosalne", "niebywałe", "porażające" to słowa ze słownika kolesi co prawda obecnych w publikatorach ale raczej nie wartych cytowania... Na mnie robią jak najgorsze wrażenie. Te plany to gigantomania realizowana w miejscu, które tak niedawno był remontowane i które po wszystkich tych kolejnych bardzo drogich remontach funkcjonalnie nie zmieni się praktycznie wcale. Wyglądać może to i będzie ładnie, będzie się czym pochwalić przed turystami 2012, ja jednak wolałbym widzieć racjonalne i równomiernie realizowane w Poznaniu inwestycje a nie np. niedokończoną do grunwaldzkiej bułgarską przez co przy alcatelu robią się masakryczne korki - ja już tą trasą nie jeżdżę, taka fajna a taka do d...
                A.
                • Gość: mkrs Re: po co ten remont? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 12:34
                  Ojejej, czyżbyś nie doczytał(a)? Przecież wyraźnie napisałem o rozdzieleniu potoku tramwajów na dwa, a więc trudno, żebym mówił o całkowitej likwidacji. Ale prawda jest taka, że przystanki w tym ciągu bardzo często nie są w stanie pomieścić nadjeżdżających tramwajów, przez co te stojące w kolejce muszą czekać na zmianę świateł.

                  "wąskie gardło jest na "skrzyżowaniu" rosevelta-poznańska -fredry" i żadne unowocześnia
                  nie roosevelta i kaponiery nic nie da"
                  Wprost przeciwnie! Część tramwajów z Pestki w ogóle nie wjedzie na skrzyżowanie z Roosevelta, tylko od razu pomknie swoim torem, dołem, aż do dworca. Jednocześnie liczba tramwajów próbująca dopchać się na Teatralkę spadnie, co daje szansę na odblokowanie tego skrzyżowania. Na pewno czytałeś(-aś?) plany? Bo mam wrażenie, że nie masz pojęcia na temat kształtu tras tramwajowych po przebudowie.

                  P.S. A więc nie czytałeś(-aś) :D "wystarczy przedłużyć linię "dołem" z wygospodarowanego terenu torowiska od pkp." PRZECIEŻ DOKŁADNIE TAK MA WYGLĄDAĆ PLAN :D Co za bezsens :D Może doczytaj nieco, zanim się zaczniesz błaźnić w dyskusji :D

                  "w miejscu, które tak nie dawno był remontowane"
                  Zejdź sobie na parking pod Kaponierą i popatrz na stan kolumn wspierających całą konstrukcję Roosevelta/Kaponiery. Nie trzeba być inżynierem, żeby rozpoznać, że ich stan jest co najmniej kiepski.
                  • alfalfa Re: po co ten remont? 08.09.10, 13:06
                    Twoje "rodzielenie", które "wydaje ci się" że po prawi ruch na roosevelta sprawdzimy w praktyce - dolary przeciw orzechom, że guzik to da. Można to "rozdzielenie" zrobić w prosty sposób i względnie tani. Niech będzie, że się "błaźnię" martwiąc się o racjonalność "kolosalnych" zmian ale jakoś tak mam, że władzom i ich zapewnieniom do końca nie wierzę. Pewnie nie pamiętasz tych czasów ale przed pst w tym miejscu czyli roosevelta-poznańska-fredry zawsze były korki więc za wyedaną cieżką kasę NIEWIELE TO NIE ZMIENI . Co najwyżej pst będzie wygodniejsza (co, jak napisałe, można uzyskać bez megarozpierduchy w centrum Poznania).

                    Co do parkingu to prosta sprawa: zamknąć i wzmocnić konstrukcję, ba - zalać betonem i cześć.
                    A.
                    • Gość: mkrs Re: po co ten remont? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.10, 10:45
                      Mam wrażenie, żę ciągle nie pojmujesz, że połowa ruchu tramwajowego W OGÓLE NIE TRAFI NA ROOSEVELTA. Te tramwaje śmigną dołem na dworzec, przez co nie tylko odkorkuje się wyjazd z PST do centrum, ale zamiast tego wygeneruje się dwa potoki tramwajów, z których oba będą miały średnią szybkość znacznie większą od obecnej. Poza tym mniej trawmajów na ulicach to mniej stłuczek, a ich szybsza jazda może skłonić wiele osób do korzystania z KM.

                      No, ale przecież to tylko przypuszczenia, więc najlepiej nie robić nic. Leczyć ludzi też nie warto, bo to tylko przypuszczenia, że wyzdrowieją, a pracować i zarabiać na życie tym bardziej nie, bo to tylko przypuszczenia, że dożyje się dopłaty. Wiwat średniowiecze!
                      • Gość: Poznaniak Re: po co ten remont? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.10, 12:33
                        Ehhh, alfaalfa ci chyba tego nie potrafi wytłumaczyć albo mu siadła cierpliwość:
                        1. rozdzielenie ruchu tramwajów, 2 strumienie i szybsza średnia prędkość tramwaju - to jest jasne - on próbował ci wytłumaczyć, że nie trzeba wyburzac w tym celu połowy centrum, a wystarczy puścić PST po torach kolejowych do dworca (bez wydumanych wielopiętrowych przystanków ze szkła, aluminium i betonu, które za parę lat będą straszyć, bo dzisiejsi architekci i projektanci oszpecaja miasto konstrukcjami a la Zach Europa (Niemcy, Francja) w latach 70.
                        2. rodzielenie ruchu tramwajów NICZEGO NIE ZMIENI NA SZKRZYŻOWANIU ROOSEVELTA / POZNAŃSKIEJ PRZY SZPITALU RASZEI - POD WIADUKTEM KOLEJOWYM, GDZIE DALEJ BĘDZIE MASAKRA JAK BYŁA ZAWSZE I JAK JEST TERAZ.

                        Te wszystkie plany i wizje poprawią trochę komfort podróżujący tramwajami ale za jaką cenę??? a komunikacja kołowa (w tym autobusowa, rowerowa etc żeby było jasne) dalej będzie jak jest - do kitu.

                        a propos ram komunikacyjnych - ma ktoś plan gdzie widać która rama to I, II, II, IV rama etc
                        Bo ja ciągle mam wrażenie że piszecie o margarynie ;)
                        • alfalfa Re: po co ten remont? 09.09.10, 13:52
                          tak, siadła mi cierpliwość i zwątpiłem w mój drogocenny dar bycia wymownym, kuźwa...

                          Dzięki kolego.
                          A.
                        • Gość: mkrs Re: po co ten remont? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.10, 14:07
                          Ad.1 Ale jeśli jest już wykonywany remont, to znacznie lepiej dziubać sprawę po kawałku i robić tak naprawdę 3 czy 4 remonty (dziś przedłużenie PST, jutro przebudowa kolumn, pojutrze parkingu itd.), w czasie których i tak za każdym razem będzie mała masakra. Osobiście wolę załatwić sprawę boleśnie, ale jednorazowo i przyszłościowo. Poza tym w ten sposób będzie zwyczajnie taniej, niż robić kilka kolejnych remontów.

                          Ad. 2 Oczywiście, że zmieni, bo mniejsza liczba tramwajów na wjeździe z PST na Roosevelta będzie oznaczała możliwość przeprogramowania całej sygnalizacji. Druga sprawa jest taka, że im wygodniejszy i szybszy będzie tramwaj, tym mniej osób będzie chciało korzystać z samochodu.

                          Poza tym sprawa jest dla mnie bardzo prosta: miasta mają służyć ludziom, a nie samochodom; opłaca się więc walczyć o każdy dodatkowy tramwaj, bo jedzie nim więcej osób, niż przejeżdża w samochodach przez dowolne skrzyżowanie pomiędzy dwoma kolejnymi przejazdami tegoż tramwaju.
                          • Gość: mkrs Re: po co ten remont? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.10, 14:08
                            Przepraszam, mały błąd się wkradł. Miało być: "znacznie lepiej zrobić to raz a porządnie, niż dziubać po kawałku"
                          • alfalfa Re: po co ten remont? 09.09.10, 14:27
                            Gość portalu: mkrs napisał(a):

                            > Poza tym sprawa jest dla mnie bardzo prosta: miasta mają służyć ludziom, a nie
                            > samochodom; opłaca się więc walczyć o każdy dodatkowy tramwaj, bo jedzie nim wi
                            > ęcej osób, niż przejeżdża w samochodach przez dowolne skrzyżowanie pomiędzy dwo
                            > ma kolejnymi przejazdami tegoż tramwaju.

                            Jednak jeszcze się odezwę - w tym zakresie o którym piszesz już osiągnięto pełen sukces. Ograniczono ruch samochodów w centrum tak skutecznie, że po południu i wieczorami zieje pustymi ulicami. "Się okazało", że jednak nie wystarczy "dodatkowy tramwaj".
                            A.
                            • Gość: mkrs Re: po co ten remont? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.10, 15:00
                              Ha, wprost przeciwnie! Dzięki temu, że są ulice, a deptak jest jeden, ludziom nawet nie chce się wychodzić do miasta, bo nic się w nim nie dzieje.

                              Mało tego - nie ma jak szybko i wygodnie wrócić wieczorem do domu, więc mało komu chce się wychodzić, a potem wracać do domu z trzema przesiadkami.

                              Rozejrzyj się dookoła i poczytaj nieco choćby o tym, jak zmieniła się Kopenhaga właśnie dzięki wyłączaniu całych kwartałów z ruchu samochodowego, zastępowaniu ulic deptakami oraz promowaniu komunikacji zbiorowej. Dziś Kopenhaga jest uznawana za najbardziej przyjazne dla mieszkańców miasto świata, a jeszcze 20-30 lat temu tamtejsza władza myślała dokładnie tak jak nasza dzisiaj, że samochód jest cool i warto wspierać kierowców, a tramwaje są dla biedaków i nie są godne uwagi.
                              • alfalfa Re: po co ten remont? 09.09.10, 15:45
                                Czy możesz mi wyjaśnić jaką logiką posługujesz sie pisząc:
                                > Ha, wprost przeciwnie! Dzięki temu, że są ulice, a deptak jest jeden, ludziom n
                                > awet nie chce się wychodzić do miasta, bo nic się w nim nie dzieje.

                                "Nie dzieje się" bo jest za mało deptaków? Czy w czasie prosperity Sw. Marcinia było ich więcej?

                                >
                                > Mało tego - nie ma jak szybko i wygodnie wrócić wieczorem do domu, więc mało ko
                                > mu chce się wychodzić, a potem wracać do domu z trzema przesiadkami.

                                Czyli co - zlikwidowano ruch samochodami ale nie przybył "dodatkowy tramwaj"? O to Ci chodzi? Nie, że ludzie po prostu przestali przyjeżdżać do centrum? Jeśli fakty świadczą przeciw Twojej teorii tym gorzej dla faktów?

                                Nie jestem zaczadzony "zachodem", nie do mnie argumenty o Kopenhadze (też porównanie...). Ekspetyment z utrudnieniem dla ruchu samochodowego w centrum Poznania zaczął się w ostatnich 10-15 latach i tego byliśmy świadkami i wiemy, że plan się udało zrealizować. Brawo, centrum opustoszało. Tramwaje "nie dla biedaków" zostały olane a ludzie wybrali co dla nich wygodne, to musi frustrować zwolenników teorii komunikacji publicznej. Na razie wydaje im się, ze jej poziom zniechęca, choć wcześniej czyli w latach prosperity centrum był jeszcze gorszy. Za chwilę zaczną "zachęcać do odwiedzenia centrum" metodami administracyjnymi...

                                > Rozejrzyj się dookoła i poczytaj nieco
                                Coś sugerujesz, grzecznie spytam?
                                A.
                                • Gość: mkrs Re: po co ten remont? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.10, 16:44
                                  W czasie prosperity na św. Marcinie nie było takiego ruchu, a miejsc, w które można było iść na spacer z dala od hałasu i smrodu samochodów, było znacznie więcej.

                                  Dodatkowych tramwajów w mieście nie widzę, więc ten argument uważam za bzdurny.

                                  "nie do mnie argumenty o Kopenhadze "
                                  i któż mi sugeruje, że "Jeśli fakty świadczą przeciw Twojej teorii tym gorzej dla faktów"? :D Popatrz, popatrz na tę Kopenhagę - masz okazję się czegoś nauczyć i przestać gadać te bzdury.
    • carlo1966 Pytanie do Poznaniaków..;) 07.09.10, 15:22
      Mam nadzję, że to jest ul T. Roosevelta a nie F D Roosevelta? sorry Was, nie jestem z Poznania no to jakby nie wiem.
    • mmmmmm000 Nie ma czegoś takiego jak rondo kaponiera 07.09.10, 15:29
      jest albo Rondo Kopernika albo po prostu KAPONIERA (bez "rondo". Gdzie wyście się porodzili "Poznaniaki"...).
      • Gość: zenek Ależ oczywiście że jest, Poznaniaku z Mosiny IP: 95.108.69.* 07.09.10, 16:10
        I to już prawie 20 lat to jest oficjalna nazwa tego ronda.
        Weź do ręki jakikolwiek aktualny plan albo się przejedź w koło i zobacz co jest napisane na tablicach drogowych.
    • qwardian Roosevelta zamknięta? Horror przez cały rok 07.09.10, 21:47
      Szykuje się niezły bałagan. Rezultat zaniedbania, zaniechanych i zamiatanych pod dywan inwestycji z lat 90-tych. Ktoś jednak musi to zrobić i kolejne na kolejne półtora roku Poznaniacy mogą zapomnieć o normalnym transporcie. Być może faktycznie ziści się w końcu nierealna idea przesiadki na rowery, bynajmniej nie z woli mieszkańców, ale z konieczności. Gratuluję Włodku...
      • alfalfa Re: Roosevelta zamknięta? Horror przez cały rok 08.09.10, 09:39
        Dołączam się do gratulacji - po rozpoczęciu tego poronionego pomysłu już tylko desperat będzie chciał sie wybrać do centrum.
        A.
        • Gość: Poznaniak Re: Roosevelta zamknięta? Horror przez cały rok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.10, 12:26
          He, he, he - może o to właśnie chodzi, to taki "wypad z tramwaju & ride" koncept :) :) ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka