Dodaj do ulubionych

Plaga centrum - dostawcy blokują chodniki

18.09.10, 08:19
>Przyjechałem po cztery pudła z dokumentami, każde waży ok. 20 kg. Nie mogę tak daleko parkować.
Gość chyba nie wie, że od kilkudziesięciu lat produkowane są specjalne wózki do kartonów, beczek itp. rzeczy. Wystarczy je stosować. To proste.
Obserwuj wątek
    • tsuranni a co? fruwać mają? 18.09.10, 08:31
      niech miasto wprowadzi zakaz handlu w centrum to i dostawców nie będzie. Piejącym z oburzenia wynikającego z odmiennego punktu siedzenia życzę zdolności do zdroworozsądkowego myślenia... albo ruszenia dupy do roboty, bo mam wrażenie, że spora część tych osób to nieroby, menadżery różnej maści, co uczciwą pracą się nie zhańbili albo gó...arze...
      • cfalek pieszy ma się nauczyć latać? 18.09.10, 09:08
        Często przez takie auto muszę iść jezdnią. Na pytanie dlaczego nie zastawi jezdni, dostaję odpowiedź "że przecież nie można bo nikt by nie przejechał" Czy jako pieszy jestem mieszkańcem drugiej kategorii?

        Na osiedlu Lecha niedawno pieszy zginął potrącony przez samochód dostawczy. Taki wielki pojazd manewrujący na chodniku, przejściu to realne zagrożenie. Pobłażliwy mogę być wobec osobowego auta, które parkuje lekko na ukos, zamiast równolegle, ale nie do wielkiej landary stojącej tak, że nie mam jak iść po chodniku.
        • cegla000 Re: pieszy ma się nauczyć latać? 18.09.10, 19:23
          Popieram, chodniki są dla pieszych a nie samochodów. Dlaczego dzieci nie mogą się czuć bezpieczne w miejscach gdzie to powinno być zagwarantowane?
          Coraz częściej widzi się też kierowców jeżdżących chodnikami.
          Dzisiaj chociażby właściel sklepu elektrycznego na Czechosłowackiej. Kiedyś widziałem pędzącego 'Politowicza' chodnikiem na Ratajczaka vis'a'vis St.Browaru, żeby ominąć kolejke do świateł. A tam jest szkoła.
          Bezmózgi w samochodach - do myślenia!
        • Gość: Bimota Re: pieszy ma się nauczyć latać? IP: *.icpnet.pl 20.09.10, 11:26
          Zginal, bo przypieprzyli jakies slupy czy barierki znacznie utrudniajace manewrowanie i zabierajace potencjalne miejsce do zaparkowania.
    • woytolo Nie rozumiem, dlaczego szczuje się jednych przeciw 18.09.10, 08:58
      drugim? Na ul. Winogrady (odbudowanej za 100mln zł) także nie ma gdzie stanąć. Jak jedzie śmieciarka, to wszyscy stoją, aż kubły zostaną opróżnione. Nie ma gdzie stanąć taksówka, karetka, rodzic z dzieckiem do przedszkola itd. Jest to paranoja, by tak projektować ruch uliczny.
      Trzeba pochwalić straż miejską za ludzkie podejście do dostawców.
      Natomiast dostawcy są też częścią miasta, które ma się harmonijnie rozwijać i trzeba, by wręcz tworzyć racjonalne rozwiązania a nie stawiać wszędzie bariery.
      • Gość: MMaI Re: Nie rozumiem, dlaczego szczuje się jednych pr IP: 95.108.45.* 18.09.10, 09:18
        masz rację, ale jak się ma to do wyładowywania piwa w południe na Rynku kiedy można to zrobić wcześnie rano? nie chce się po prostu, a że nikt nie zabrani to znaczy że wolno... taka polska mentalność
        • Gość: Bimota Re: Nie rozumiem, dlaczego szczuje się jednych pr IP: *.icpnet.pl 20.09.10, 11:29
          A jaka to roznica czy rano czy w poludnie ?
      • cegla000 A na jezdni zostawić auto nie łaska? 18.09.10, 19:19
    • gall.anonim.pn Re: Plaga centrum - dostawcy blokują chodniki 18.09.10, 09:09
      No ba! ale to kosztuje! Zaś parkowanie "na chama" nic nie kosztuje, więc prosty rachunek ekonomiczny wskazuje rozwiązanie.

      Najbardziej mnie bawi ulica Kraszewskiego na wysokości Rynku Jeżyckiego. Często tam stoi dwóch matołów w mundurach, którzy wlepiają pieszym mandaty, za przechodzenie w nieprzepisowym miejscu. I to nie budzi moich obiekcji. Niech sobie będzie. Tyle, że często ulica Kraszewskiego jest tak zawalona nieprawidłowo parkującymi dostawczakami, że nie może tamtędy przejechać ani tramwaj 2 ani autobus 64. Często nawet tak, że przez niektóre drzwi autobusu czy tramwaju nie da się wysiąść. I to już nie wywołuje żadnej reakcji mundurowych. Wystarczy włączyć migacze i po sprawie. Można rozładowywać godzinami, nawet podczas szczytu komunikacyjnego.
    • zderzacz-hadronow Re: Plaga centrum - dostawcy blokują chodniki 18.09.10, 09:12
      I mają rację dostawcy / kurierzy. Skoro osoby odpowiedzialne za nasze ulice nie są w stanie im zapewnić miejsc gdzie mogliby stanąć i wyładować towar to Ci zmuszeni są łamać przepisy.

      A do GW mam pytanie czy równie chętnie ganiają kurierów, którzy przyjeżdżając do ich redakcji ( codziennie widzę tam auta tych firm pod wejsciem ) ?

      • lukask73 miasto dla dostawców 20.09.10, 10:17
        > I mają rację dostawcy / kurierzy. Skoro osoby odpowiedzialne za nasze ulice nie
        > są w stanie im zapewnić miejsc gdzie mogliby stanąć i wyładować towar to Ci zm
        > uszeni są łamać przepisy.

        W sumie nie ma przeszkód, żeby dostawy w centrum odbywały się TIR-ami. Dlaczego nie?
        • wlodzimierz_nowak Re: miasto dla dostawców 20.09.10, 22:39
          Nie dziw się. Qwardian to właśnie (wygoda dostaw) przedstawia jako argument na rzecz centrów handlowych i III ramy... To się nazywa choroba zawodowa ;-) Kto z kim przebywa... ;-)))
      • zielona-mila Re: Plaga centrum - dostawcy blokują chodniki 20.09.10, 16:23
        Nie ma interpretacji przepisów jak komu pasuje - jak są wyznaczone godziny dostaw przy znaku zakazu postoji/ lub- i zatrzymywania się/ to znaczy że poza nimi nie wolno i koniec !
        Miejsca parkingowe z zależności od charakteru lokalu ma zapewnić właściciel, dzierżawca etc na własnym terenie ! Lub podpisać umowę/np. wykupić kopertę parkingową/. A jak lokal nie ma takowej możliwości to problem właściciela. Poczytaj Kodeks Drogowy i Prawo Budowlane a potem się wymądrzaj. Kilkalat temu/ raczej kilkanaście/ nie było wolno w ogóle parkować na chodnikach. Jakoś o tym fakcie wszyscy bardzo szybko zapomnieli. Do dziasiaj pozostał tylko przepis o zakazie jazdy wzdłuż po chodniku, zresztą notorycznie łamany. I argument o zwiękrzonej liczbie aut nie ma tu nic do rzeczy. Sąsiedzi zza zachodniej granicy jakoś mają te sprawy opanowane bez problemu. Zaczynam żałować że kilka lat temu ich stąd eksmitowano ;)
        • Gość: BIMOTA Re: Plaga centrum - dostawcy blokują chodniki IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.10, 22:21
          Nikt nie pamieta bo wymyslasz, zapewne... Zakazu wzdluz chodnnika jest nowy.
          • zielona-mila Re: Plaga centrum - dostawcy blokują chodniki 21.09.10, 22:30
            Od 20.06.1997 , jak nie wiesz to się nie odzywaj...
            • bimota Re: Plaga centrum - dostawcy blokują chodniki 22.09.10, 11:26
              Ktory przepis zakazywal parkowania na chodniku ?
              • zielona-mila Re: Plaga centrum - dostawcy blokują chodniki 22.09.10, 13:06
                Jak chcesz się dowiedzieć to sam poszukaj - to były czasy kiedy pewnie na stojąco wchodziłeś pod szafę, Kodeks Drogowy dostępny jest dla każdego, aby znależć trzeba mieć tylko trochę oleju w głowie, może czas na wymianę. Oleju.
              • zielona-mila Re: Plaga centrum - dostawcy blokują chodniki 22.09.10, 13:09
                A który zezwalał ?
                • bimota Re: Plaga centrum - dostawcy blokują chodniki 22.09.10, 15:02
                  No przeciez ty jestes szpec, ja sie nie znam... Wydawalo mi sie, ze co nie jest zabronione jest dozwolone... A ktory przepis zezwala na oddychanie ? Moze powinienes przestac...
    • Gość: maciej_kierowca Re: Plaga centrum - dostawcy blokują chodniki IP: *.icpnet.pl 18.09.10, 09:34
      Koleś ty chyba nie wiesz co mówisz. Zostawienie dokumentów w samochodzie kawał drogi od miejsca odbioru jest równoznaczne z włamaniem do samochodu. Ten koleś odpowiada za te dokumenty i jeśli cokolwiek zaginie to do niego przyjdzie prokurator!! Jak słyszę takie pie.... to mi ciśnienie rośnie!!!!!
      • Gość: Bormann Re: Plaga centrum - dostawcy blokują chodniki IP: *.man.poznan.pl 20.09.10, 11:18
        Czy to kogoś obchodzi? Niech kurier zmieni pracę, skoro go przestrzeganie przepisów frustruje! Prawo jest po stronie pieszych i indyczenie dostawców/kurierów nikogo nie powinno obchodzić.
      • zielona-mila Re: Plaga centrum - dostawcy blokują chodniki 20.09.10, 16:52
        Czyli jak mam coś ważnego to mogę wszystko ? Czyli jak w ważnej / dla mnie Egoisty/ sprawie zablokuję jutro o 8.01 Rondo Kaponiera to będzie ok ? Czyli będziesz zadowolony ?
        Bo według twojej argumentacji tak powinno być.
    • wlodzimierz_nowak bezmyślności do kwadratu 18.09.10, 09:37
      Konstatacja Gazety należy do "oczywistych oczywistości", takich, że czasem trzeba jednak te ręce umyć, mimo, że niektórym sprawia to kłopot. I patrząc na to jak często jest to ignorowane, trzeba się zastanowić, czy my na pewno jesteśmy jeszcze Poznaniakami. Czy my na pewno jesteśmy jeszcze mieszczanami. Miasta od wsi różni np. chodnik. A mieszczanie Poznania często wolą pobrudzić sobie buty skracając trasę o 2-3 metry przechodząc przez błoto. W przypadku dostaw nikogo absolutnie zdaje się nie obchodzić, że przez najechanie na chodnik samochodu o masie 3,5 tony chodnik ulega przyspieszonemu zużyciu. Ulice konstruuje się pod określony nacisk koła, a chodniki pod nacisk ludzkiej nogi. Kto potem płaci za naprawę? Kto potem jest ochlapywany przez wodę gromadzącą się pod poluzowanymi płytami chodnikowymi? No przecież my wszyscy, My Poznaniacy.
      • cfalek nieszczenie mienia - chodniki, zieleń 18.09.10, 10:18
        Kiedyś SM odgrażało się, że za zniszczoną parkowaniem zieleń przyjdzie płacić. Mina strażników, gdy takie sami podejście zasugerowałem do chodnika - bezcenna. Szkoda, że nie tak jak naprawy i czyszczenie chodników.
        pl.wikipedia.org/wiki/Chodnik_%28droga%29
      • zderzacz-hadronow Re: bezmyślności do kwadratu 18.09.10, 15:46
        Nie ma to jak w dwóch wątkach zapodać tę samą wypowiedź. Gratulacje.
        • wlodzimierz_nowak Re: bezmyślności do kwadratu 18.09.10, 16:32
          Dziękuję, nie mniej uważam, że cenniejsze to, od Twojego zwrócenia na to uwagi :-)))
          • zderzacz-hadronow Re: bezmyślności do kwadratu 18.09.10, 19:52
            Zapewne jest to cenniejsze, ja jestem po prostu pod wrażeniem w jak sprawny sposób prowadzisz kampanię wyborczą. I to zakończenie: "My poznaniacy" ;-) Kozacko wyszło ;-)

            • wlodzimierz_nowak Re: bezmyślności do kwadratu 20.09.10, 22:37
              Dziękuję ;-) Czasem mógłbyś jednak tak coś od siebie... Tak w temacie...
    • kontemplator07 Plaga centrum - dostawcy blokują chodniki 18.09.10, 10:49
      W całym tym problemie występuje zasadniczy konflikt pomiędzy dążeniem człowieka do maksymalnego ułatwienia sobie życia, a kosztem, jaki przerzuca swym postępowaniem na innych obywateli. Sposób w jaki to czyni nazywa się kulturą osobistą. Jest jednak coś, co nazywa się paradygmatem kulturowym - zespół wartości preferowanych społecznie. I rolą demokratycznie wybranych władz i innych instytucji publicznych jest chronić resztę społeczeństwa, zwłaszcza zaś jego najsłabsze warstwy przed tym rodzajem kultury osobistej, którą potocznie nazywa się chamstwem. Otóż pieszych należy zaliczyć do tej najsłabszej warstwy użytkowników przestrzeni publicznych, których należy chronić przed dominującym obecnie w przestrzeni publicznej Poznania (podkreślam - zwłaszcza Poznania) paradygmatem człowieka zmotoryzowanego
      • Gość: kkoz Re: Plaga centrum - dostawcy blokują chodniki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.09.10, 11:18
        Przestrzeganie przepisów bardzo ważna rzecz, ale jeszcze ważniejsze żeby można było je przestrzegać. I tu trzeba chęci i dobrej woli wszystkich. Najbardziej mnie w tym artykule zbulwersowała postawa PKO BP - mają koperty dla dyrektorów (jakby nie mogli zaparkować pod Placem Wolności!), a klienci czy dostawcy niech się bujają... Niezłe podejście do klienta...

        • Gość: kontemplator07 Re: Plaga centrum - dostawcy blokują chodniki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.10, 14:20
          Dotyczy to wszakże nie tylko dyrektorów banków, ale np sprzedawców na poznańskich rynkach czy sklepikarzy, którzy wrzucają kartkę "dostawa" i parkują na chodniku przed sklepem. Podejrzewam zresztą, że koperty przy bankach są wynajmowane, przynajmniej formalnie, pod ważnych gości i eskortujące bilon służby ochronne.
    • jezyc Plaga centrum - dostawcy blokują chodniki 18.09.10, 12:04
      Będąc w Barcelonie byłem świadkiem, gdy dostawczak podjechawszy pod sklep, złamał przepis o możliwości dostarczania towarów w godzinach od 5 do 8 rano, dodatkowo był tam zakaz parkowania. Zdziwiłem się bardzo, kiedy po dosłownie 5 minutach pojawiła się straż miejska z policją i jegomościa ukarali mandatem, założyli blokadę na koło i wezwali holownik. mogę się tylko domyślać jak wysoki był mandat po reakcji ukaranego kierowcy, który złapał się za głowę w rozpaczliwym geście, mało się nie popłakał biedaczyna. Może tak jak w Polszcze, chciał coś załatwić parkując dosłownie "na minutkę, już odjeżdżam" tudzież "co cię to obchodzi człowieku, nie wtrącaj się". Czekam takich czasów w moim kraju.

      Jak już tu jestem, zwrócę uwagę na bardzo fajny gest ZDM. Ustawiono na ulicy Kantaka słupki grodzące chodnik od miejsc parkingowych, umożliwiając parkowanie tylko równolegle do jezdni (takie parkowanie w Hiszpanii to norma i nikt się nie burzy). Jednak po kilku dniach "zdenerwowani kierowcy" na polski sposób odkręcili odsłonięte śrubki z 3 słupków i tych słupków już nie ma, mobilni mogą teraz parkować skosem. Mogę się tylko domyślać, że miejsca te zajęli panowie z banku co przy ulicy otwarty jest, bo wygodniej ;)

      Ustawić wszędzie slupki z łańcuchami pomiędzy nimi!

      pozdro, tej!
      • lukask73 Re: Plaga centrum - dostawcy blokują chodniki 20.09.10, 10:22
        Odwożenie auta na parking policyjny w sytuacji, gdy kierowca wraca, jest samo w sobie chamskie, ponadto nielogiczne. Pojazd nadal stoi nieprawidłowo, a na dodatek ruch jest jeszcze bardziej utrudniony przez dźwig i lawetę.

        Wysoki mandat załatwiłby sprawę. Pisałem już o tym w tnij.org/naoczach
      • Gość: gostek wyjedź IP: 89.18.180.* 20.09.10, 14:41
        >jezyc napisał:
        >Może tak jak w Polszcze,

        Skoro masz taką pogardę dla Polski to jedź sobie do Barcelony i nie wracaj.
    • Gość: Wolnosci iechRe: Plaga centrum - dostawcy blokują chodniki IP: *.icpnet.pl 18.09.10, 12:07
      "Niech pani zobaczy tam, koło PKO, gdzie stoi kurier. Są cztery koperty, które zajmują dyrektorzy banku, a jak ktoś przyjedzie, to nie ma gdzie stanąć."

      Fajnie, że dyrektorzy banku mogą mieć własnie prywatne miejsca parkingowe i to w centrum miasta gdzie powstał podziemny parking! Jest to normalnie skandal!
      • cegla000 Pewnie dobrze posmarowali Ryśkowi 18.09.10, 19:29
        A poza tym, to w końcu chłopaki z branży, biznesmeni z miasta 'know how'.
        Zwykli Poznaniacy też muszą sobie wyrobić 'know how' jak się nie dać w tym mieście zabić przez auto...
    • whitenabuchodonozor Plaga centrum - dostawcy blokują chodniki 18.09.10, 13:42
      A tak już poza dostawcami to jeszcze jedna rzecz mnie dziwi - że samochody w ogóle parkują na chodnikach. To jest w ogóle jakiś absurdalny zwyczaj. Dla samochodów jest ulica a chodnik jest dla pieszych! Ewentualnie jest jeszcze miejsce postojowe, czyli taki obniżony chodnik służący do parkowania.
      No ale co się dziwić kierowcom, skoro są od lat przyzwyczajani przez inżynierów (tfu, tfu!) ruchu do wjeżdżania na chodnik. Przychodzi mi w tej chwili na myśl wyremontowany rok-dwa lata temu fragment ul. Kościuszki przy wieżowcu UE. Po stronie wieżowca jest parking do parkowania po skosie. Wcześniej było tak, że samochody parkując wjeżdżały przednimi kołami na chodnik (zresztą podjeżdżając pod diabelnie wysoki krawężnik), a po remoncie okazało się, że wysoki krawężnik zostaje i parking nadal jest wytyczony częściowo na chodniku oraz jezdni. Takiego kmiota który to wymyślił to bym z miejsca na zieloną trawkę wysłał. Tyle że oni nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za swoje buraki.
      No. I skoro projektanci uczą kierowców takich zachowań, to później nie ma się co dziwić, że dla kierowcy naturalnym miejscem do parkowania jest chodnik! Niedawno na Marcinie - między Ratajczaka i Piekarami - kobieta chciała wjechać na chodnik zaparkować i próbowała mnie poganiać, żebym szybciej przechodził! Normalnie się spieniłem na taką bezczelność. Ja mam przechodzić szybciej, bo babol chce zaparkować na chodniku?? Pomijam już kwestię legalności parkowania w tym miejscu, ale skoro służby miejskie mają to w pompie, to trudno wymagać od kierowców, żeby się tym przejmowali.
      Generalnie, to uważam, że po prostu kierowcy zostali nauczeni parkowania gdzie popadnie byle bliżej celu. Ludzie (przynajmniej większość) nie mają we krwi skłonności do łamania prawa, ale gdy widzą, że jeden, drugi, trzeci łamie to prawo, to w końcu sami zaczynają czuć się frajerami przestrzegającymi przepisów. Ja mam płacić za parking i parkować gdzieś na parkingu pod placem Wolności, jak widzę że kto inny wjechał prawie furą do sklepu i w dodatku nie musi płacić? Frajer będę jak zapłacę...
      • lukask73 Re: Plaga centrum - dostawcy blokują chodniki 20.09.10, 10:26
        > spieniłem na taką bezczelność. Ja mam przechodzić szybciej, bo babol chce
        > zaparkować na chodniku??

        I tak była delikatna. Mogła cię przepchnąć zderzakiem.
        Na os. Pod Lipami, vis a vis Castoramy, jest zjazd z ulicy do garaży. Tuż przed zjazdem jest przejście dla pieszych. Nie zdarzyło mi się spotkać tam kierowcy, który zacząłby skręcanie za przejściem. Wszyscy ścinają, przejeżdżając pieszym prawie po nogach.
    • kosztorysik Niech nie piją kawy! 18.09.10, 14:44
      Towar muszą jakoś dostarczyć. Ale niech to robią szybko a nie, co jest częste, potem piją kawę z obsługą sklepu!
    • bimota Plaga centrum - dostawcy blokują chodniki 20.09.10, 11:53
      Ja znow jestem dziwny i widze, ze raczej samochody blokuja jezdnie, nie chodniki, mimo ze chodnik jest wystarczajaco szeroki i mozna by bylo go wykorzystac...

      Zastanawiajace tez, ze roznego rodzaju slupy i bloczki beteonowe zabierajace miejsce na chodniku nie przeszkadzaja, a samochody bardzo...

      A urzedasy tradycyjnie... Marudzenie, ze centrum wymiera i jednoczesnie zatruwanie zyca tamtejszym kupcom i innym... No ale oni moga... PRzed istytucjami nie brakuje parkingow naziemnych i podziemnych, ale petent tam nie wjedzie, niech sie martwi i buli...
      • wlodzimierz_nowak segregacja parkingowa 20.09.10, 22:55
        bimota napisał:

        > Ja znow jestem dziwny i widze, ze raczej samochody blokuja jezdnie, nie chodnik
        > i, mimo ze chodnik jest wystarczajaco szeroki i mozna by bylo go wykorzystac...
        >
        > Zastanawiajace tez, ze roznego rodzaju slupy i bloczki beteonowe zabierajace mi
        > ejsce na chodniku nie przeszkadzaja, a samochody bardzo...
        >
        > A urzedasy tradycyjnie... Marudzenie, ze centrum wymiera i jednoczesnie zatruwa
        > nie zyca tamtejszym kupcom i innym... No ale oni moga... PRzed istytucjami nie
        > brakuje parkingow naziemnych i podziemnych, ale petent tam nie wjedzie, niech s
        > ie martwi i buli...

        Hmmm. Naprawdę masz rację, że Twoje wnioski mnie zadziwiają. Jak to można do takich dojść?

        Oczywiście słupki i bloczki betonowe przeszkadzają. One są niestety wyrazem bezsilności służb powołanych do pilnowania porządku oraz rozlazłości mentalnej dzisiejszych Poznaniaków.

        Nie słyszałem aby urzędnicy marudzili na temat wymierającego centrum. Za to na pewno dbałość o zapewnienie sobie miejsc parkingowych jest u nich szczególna. Doskonale to widać na Kolegiackim, przy wojskach lotniczych, przy MPU na Prusa i zapewne w wielu miejscach.

        W rozwiązaniach z cywilizowanego świata (gdyż zdaniem niektórych kompleksy widać nie pozwalają mi na poszukiwanie autorskich rozwiązań), które zaadoptowałbym w Poznaniu, jest dość powszechna segregacja parkingowa. Polega ona w skrócie na podziela parkujących w obszarach wrażliwych na 3 kategorie:
        - mieszkańców - wychodzi się z założenia, że w rozsądnych granicach mieszkaniec ma prawo do pewnych przywilejów. Także w Poznaniu to obowiązuje, ale polega na uldze w opłatach abonamentowych. W np. Niemczech, Włoszech, Szwajcarii odlicza się ilość gospodarstw domowych, przydziela po jednym miejscu na samochód na każde gospodarstwo domowe i oznacza je jako do użytkowania tylko dla mieszkańców. W ten sposób mieszkańcy muszą się ograniczać z liczbą samochodów, ale mają pewność, że miejsce na nich czeka, że nie będą musieli krążyć i szukać parkingu.
        - załatwiających - to ludzie, którzy przyjeżdżają coś załatwić, stoją godzinę, dwie, czasem krócej i jadą w inne miejsce. Z zasady ludzie ci unikają godzin szczytu nie przyczyniając się do zatłoczenia ulic. Natomiast oni cierpią na obecnym systemie parkingowym, gdyż czasem krążą w poszukiwaniu miejsca, zamiast zatrzymać, załatwić i pojechać. Obecność takich ludzi w niektórych częściach centrum jest umiarkowanie pożądana, gdyż utrzymuje usługową rolę centrum, a nie jest jednoznacznie dokuczliwa. Dla nich w tych krajach wyznacza się specjalne miejsca parkingowe z ograniczeniem czasu parkowania. W Niemczech za szybami często można spotkać charakterystyczne tablice z zegarem.
        - pracujących - przyjezdnych, którzy podróżują rano w godzinach szczytu i wracają wieczorem w godzinach szczytu, zajmując miejsca na cały dzień. Ci są najbardziej niepożądani, gdyż blokują miejsca parkingowe na cały dzień. W ciągu dnia uniemożliwiają zaparkowanie tym, którzy mają coś do załatwienia, po południu utrudniają życie mieszkańcom. To na skłonieniu do przesiadki na tramwaje albo rowery tej grupy w pierwszej kolejności powinno skupić się miasto.
        • Gość: Bimota Re: segregacja parkingowa IP: *.icpnet.pl 21.09.10, 10:36
          Jesli nie urzedasy to kandydaci na nich, ludzie o ich mentalnosci, dziennikarze... Co za roznica...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka