Dodaj do ulubionych

Pytanie o płot w parku na Ogrodowej?

15.10.10, 20:16
Przechodzę ja sobie ulicą Ogrodową od Ratajczaka w stronę Półwiejskiej i obserwuję, jakie to różne prace są tam prowadzone:
- najpierw wymieniono nawierzchnię chodników - na pozbruk rzecz jasna,
- potem zaczęły się dziwne prace przy krawężniku jezdni od strony parku
- jednocześnie fragmentami zrywany jest bruk z Ogrodowej, kamienie są zrzucane na dopiero ułożony chodnik, a następnie ten bruk jest układany na nowo (gdzie tu sens???)
- jeszcze bardziej jednocześnie - i to, szczerze mówiąc, bulwersuje mnie bardzo - stawiany jest PŁOT w parku za Starym Browarem wzdłuż Ogrodowej. Płot jest ohydny - są to metalowe kątowniki (na oko 2,5 - 3 metry nad ziemią) stawiane pionowo jeden przy drugim w wykopanym rowie i zalewane betonem wprost z betoniarki. Płot idzie równo nie zważając na przecinające park i dochodzące do Ogrodowej alejki; normalnie park jest grodzony i alejkami już teraz przejść nie można.

Pytam się zatem - CO TO JEST? Kto wpadł na taki genialny pomysł i odgradza park od ulicy. W dodatku takim obrzydliwym płotem i nie zważając na parkowe "ciągi komunikacyjne"?
Obserwuj wątek
    • Gość: ach... Re: Pytanie o płot w parku na Ogrodowej? IP: *.icpnet.pl 15.10.10, 21:47
      z tego co wiem park jest Kulczykowej, jak zresztą kamienica na rogu ogrodowa/krysiewicza/piekary (gdzie była żabka) więc se robią teraz co chcą :)
      Do parku teraz tylko z paragonem z browaru - inaczej wylot :D albo mają dość zasranych trawników
      • Gość: zonk Re: Pytanie o płot w parku na Ogrodowej? IP: *.icpnet.pl 19.10.10, 20:17
        robi się prywatny folwark w środku miasta, p.k.p. (pięknie-k...-pięknie)
      • Gość: stefan Re: Pytanie o płot w parku na Ogrodowej? IP: 95.108.40.* 22.10.10, 00:33
        Stary możesz mieć niestety racje:( Poza zasadzeniem kilku krzaczków, grabieniem lisci i koszeniem trawy (te czynnosc są wykonywana naprawdę na bieżąco) w praku kumpletnie nic się nie dzieje, by wejśc do browaru schodami do strony praku, od 3ech lat 3ba skakac porzez błoto, bo po co naprawić drogę asfaltową która kiedyś tam była i została rozwalona przy budowie SB.
        Teraz dzięki ogrodzeniu, bez kaloszy nie ma po co wchodzić do parku - o przepraszam ogrodu cioci graży.
        Rozumiem, ze ten park został przez nią kupiony, ale odgradzanie go od reszty świata jest dowodem kompletnego odcięcia pani Graży od rzeczywistości, miasta nie można tak se dzielić na kawałki jakimimś rurkami, nawet jak to są drogie rurki. Park przez to wygląda jak pejzaż z psią kupą na środku. Straciła pani u mnie 3pkty z 6 ciu jakie zostały (na 10). Cięzko będzie to odpracować. POdejrzewam, że nie ja jeden tak myśle.
        Pozdro
        • Gość: es Re: Pytanie o płot w parku na Ogrodowej? IP: *.tbcn.telia.com 22.10.10, 09:56
          To NIE jest park. To miejsce jest odbiciem tak poznanskiego poziomu kultury spolecznej jak i poziomu poznanskiej mentalnosci.
    • Gość: opalacz_kan Re: Pytanie o płot w parku na Ogrodowej? IP: 94.127.108.* 22.10.10, 12:16
      Widze ze nie tylko mnie zzera ciekawosc i jednoczesnie zalewa krew... PO CO TEN PLOT?!? Zrozumialbym to jesli chcodziloby tu o tymczasowy plot ze wzgledu na roboty drogowe na Ogrodowej ale on jest wkopany na poltora metra i zalany betonem po calej dlugosci!! Przecinajac beszczelnie wszystkie tamtejsze alejki!! Teraz trzeba dralowac na okolo!! Plot jak plot stac moze ale niech zrobia jakies przejscia albo bramki bo sam je zrobie zahaczajac jeden z tych 'kontownikow' lina do samochodu!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka