Dodaj do ulubionych

Urzędnicy! Nie przeszkadzajcie w ożywianiu centrum

19.11.10, 09:37
Barbarzyństwo! Właśnie dziwi mnie dlaczego w Polsce nie ma zwyczaju tworzenia "ogródków" poprzez zwyczajne wystawienie krzeseł i chodników na chodnik. Spotyka się to nie tylko na południu, ale i w Szwecji, Danii, Holandii. I teraz już wiem.

Arkadia mieściła przed wojną lokal gastronomiczny. To miejsce aż się prosi o stoliki kawiarniane albo restauracyjne. Można je postawić na estetycznym drewnianym podeście aby nie brudziły posadzki. Można na zimę przykrywać ładnym, drewnianym ogródkiem zimowym jakich pełno w Paryżu, czy Amsterdamie. Plac Wolności musi ożyć. Ale w tym trzeba mu pomóc, a do tej pory się tam tylko szkodzi. Niestety zniszczenie starych drzewa uczyniło tę przestrzeń bardzo nieprzyjazną.
Obserwuj wątek
    • cegla000 Schizofrenia poznańskich urzędników jest głęboka! 19.11.10, 10:03
      Dziwi, że nikomu z pracowników Urzędu Miasta nie przeszkadza fakt ogrodzenia parku Dąbrowskiego. Owo ogrodzenie powoduje,że z ulicy Ogrodowej o ile nie chcemy się skąpać w jesiennym błocie, nie ma możliwości przejścia przez tenże PARK! Dlaczego w tym wypadku, 'zapobiegliwi' urzędnicy nie wykazali się wyobraźnią i pozwolili na zamknięcie MIESZKAŃCOM Poznania wejścia do parku ? Dlaczego teraz setki osób, które dziennie korzystały ze ścieżek w parku, jako najkrótszej drogi do pracy muszą nadrabiać spory kawał ? Jak wytłumaczyć, że nikt z UM nie zadbał o 'płynność ruchu pieszych' w tym miejscu?
      To jest know-how??
      Tu warto żyć?
      • Gość: terkotek Re: Schizofrenia poznańskich urzędników jest głęb IP: *.xdsl.centertel.pl 19.11.10, 11:47
        Nie przesadzaj. Jakiś czas temu ogrodzili też park za Zamkiem (nie wiem czy ma on swoją nazwę) na skrzyżowaniu Fredry i Alei. Tam też ludzie skracali sobie drogę, a teraz nie mogą. I co? Powstał tam piękny zakątek miasta. Dla mnie zmiana na plus. Myślę, że u Ciebie występuje brak obiektywizmu. Niechęć do Grobelnego przesłania Ci zdrowy rozsądek i wszystko co może mieć jakikolwiek z nim związek od razu skreślasz. Na marginesie park przy Browarze jest chyba w prywatnych rękach pani Kulczyk (abstrahuję tu od słuszności tej decyzji) i miasto nie ma już teraz specjalnie wpływu na to czy teren ten jest, czy nie jest ogrodzony.
        • cegla000 Re: Schizofrenia poznańskich urzędników jest głęb 20.11.10, 00:14
          > Nie przesadzaj. Jakiś czas temu ogrodzili też park za Zamkiem (nie wiem czy ma
          > on swoją nazwę) na skrzyżowaniu Fredry i Alei. Tam też ludzie skracali sobie dr
          > ogę, a teraz nie mogą. I co? Powstał tam piękny zakątek miasta.

          Mysle, ze ten 'piekny zakątek' mógłby istnieć i bez wydzielania go płotami.
          Poza tym, nie wiem jak ten skrawek ziemi przy Zamku, można porównywać do parku przy Browarze. Porównanie raczej marne...

          > Myślę, że u Ciebie występuje brak obiektywizmu. Niechęć do Grobelnego
          > przesłania Ci zdrowy rozsądek i wszystko co może mieć jakikolwiek z nim związe
          > k od razu skreślasz.

          Masz prawo do takiej opinii, ale czy moja niechęć jest aby na pewno nieuzasadniona?

          >Na marginesie park przy Browarze jest chyba w prywatnych r
          > ękach pani Kulczyk (abstrahuję tu od słuszności tej decyzji) i miasto nie ma ju
          > ż teraz specjalnie wpływu na to czy teren ten jest, czy nie jest ogrodzony.

          2 strzały i oba chybione! Pomyślmy... jak park przy Browarze trafił w ręce pani Kulczyk? I czy w tej sprawie nie toczy się przypadkiem sprawa w sądzie? I czy ma z tym związek Ryszard G.?
          Druga kwestia - przy ustawianiu takiej kupy żelastwa w centrum miasta musiał się o tym wypowiedzieć architekt miejski.
          Tego aby zapytać mieszkańców czy korzystają z wejść do parku od Ogrodowej juz nawet nie wspominam. Widocznie Ci 'lepsi Poznaniacy' muszą odgradzać się od pospólstwa ze Śródmieścia. A grobeliści na to przyzwalają.
          A teraz wyobraź sobie, że w Berlinie ktoś odgradza spory kawał Tiergarten. Dobre? Nie!?
          • Gość: karbowy Re: grobeliści na to przyzwalają IP: *.icpnet.pl 20.11.10, 01:13
            Wedle parku grobla... :->
    • Gość: maciek Re: Urzędnicy! Nie przeszkadzajcie w ożywianiu ce IP: *.ip.netia.com.pl 19.11.10, 10:36
      Właśnie dziwi mnie dlaczego w Polsce nie ma zwyczaju tworzenia "ogródków" poprzez zwyczajne wystawienie krzeseł i chodników na chodnik

      Pewnie dlatego, żeby nie utrudniać zmotoryzowanym jeżdżenia po chodniku. Wiadomo nie od dziś, że Poznań jest miastem przyjaznym tylko i wyłącznie kierowcom, a osoby które z różnych względów nie uważają za stosowne jeździć po mieście autem są uważane za biedotę i swołocz, którą nie warto się przejmować.
      • Gość: Szy Rozwiązania IP: *.icpnet.pl 19.11.10, 19:45
        > Poznań jest miastem przyjaznym tylko i wyłącznie kierowcom,

        Nie jest!!
        Po Poznaniu jeździ się źle, bardzo źle... i jeszcze gorzej parkuje.

        Ale to nie znaczy, że jest przyjazny pieszym... praktycznie na wszystkich chodnikach w centrum miasta są wyznaczone miejsca do parkowania, miejsca na których samochody parkują nie tylko w dzień, ale także wieczorem i w nocy.

        Poznań nie jest też przyjazny osobom chcącym korzystać z komunikacji miejskiej - bilety mamy jedne z najdroższych w Polsce (droższe niż w Warszawie), miejsc do zaparkowania koło pętli czy przystanku, gdzie można się przesiąść na komunikację miejską nie ma. A integracja komunikacji podmiejskiej i szynowej jest w powijakach.
        Jedyny plus, to 100% niskopodłogowych autobusów (niestety tylko kilka ma klimatyzację).

        Poznań nie jest przyjazny rowerzystom. Drogi i ścieżki rowerowe zaczynają się i kończą w dziwnych miejscach, nie ma spójnego systemu dróg, które by łączyły poszczególne części miasta. I nie wiele się robi w tym temacie, a czasem by wystarczyło tylko linię wymalować i egzekwować zakaz zatrzymywania na drogach rowerowych.

        Kilka prostych sposobów na rozwiązanie kilku spraw.
        1. W dawnej czerwonej strefie parkowania (ścisłe centrum miasta) ograniczyć maksymalny czas parkowania do 2 godzin oraz nie wydawać na dawną czerwoną strefę kart na parkowanie.
        REZULTAT - kierowcy będą tam parkować na krótszy czas (większa rotacja), znikną auta parkujące całymi dniami i nocami, ze względu na te "utrudnienia" komunikacja miejska zacznie być alternatywą.
        2. Zlikwidować miejsca parkingowe na chodnikach, miejsca prostopadłe i ukośne zastępować równoległymi.
        REZULTAT - chodniki będą dla pieszych, będzie miejsce na postawienie stolika przed restauracją, czy kawiarnią (nie zezwalać na ogródek, ale jedynie na postawienie 2-3 stolików), będzie miejsce na stojaki rowerowe i miejsca do zaparkowania skutera lub motocykla.
        3. Systematycznie ograniczać wydawanie preferencyjnych kart abonamentowych w byłych strefach A oraz B (w strefie A - nie wydawać, w strefie B - nie stosować cen promocyjnych 10zł, w strefie C - jak do tej pory). Parkingi podziemne (np. pod Placem Wolności) - objąć systemem opłaty, jak za strefę parkowania - tam też powinny parkować samochody mieszkańców strefy.
        REZULTAT - nikomu nie zaszkodzi krótki spacerek do samochodu, a będzie to niewątpliwie impuls dla prywatnych inwestorów do tworzenia parkingów wielopoziomowych, czy podziemnych, gdzie powinni parkować także mieszkańcy strefy - przy czym dostępne powinny być na takich samych warunkach dla mieszkańców, jak i dla przyjezdnych)
        4. Stworzyć sieć dróg rowerowych - chociażby przez wymalowanie pasów, nie musi to być specjalnie budowana droga rowerowa o wypasionych parametrach. Jednocześnie zadbać o to, żeby żadne studzienki nie wystawały ponad asfalt, albo nie były wilczymi dołami. Tworzyć miejsca do zaparkowania i przypięcia rowerów.
        REZULTAT - część osób przerzuci się na dojazdy na rowerze i porzuci samochody.
        5. Budować tunel pod jezdnią i kładki dla pieszych i rowerzystów zamiast sygnalizacji świetlnych
        6. Tworzyć darmowe miejsca do zaparkowania przy węzłach przesiadkowych i pętlach

        Jeszcze wiele rozwiązań mi do głowy przychodzi...
        • Gość: ab Re: Rozwiązania IP: *.icpnet.pl 19.11.10, 19:52
          Zastanawiające jest porównanie:
          bilet sieciowy imienny -> 81zł
          miesięczne parkowanie w SPP dla mieszkańca -> 10zł

          Moim zdaniem - opłata za parkowanie dla mieszkańca powinna wynosić nie mniej, niż cena sieciówki
    • l.george.l Re: Urzędnicy! Nie przeszkadzajcie w ożywianiu ce 19.11.10, 10:39
      wlodzimierz_nowak napisał:

      > Barbarzyństwo! Właśnie dziwi mnie dlaczego w Polsce nie ma zwyczaju tworzenia "
      > ogródków" poprzez zwyczajne wystawienie krzeseł i chodników na chodnik. [...]

      Jestem w tej chwili w Warszawie, przechodząc wczoraj wieczorem przez Plac Zbawiciela w drodze do Teatru Współczesnego zdumiony byłem, że przed lokalami nadal działają ogródki lub stoją prowizorycznie wystawione wysokie stoliki, przy których można wypić szybką kawę lub z kimś podyskutować pijąc coś na rozgrzewkę. W dodatku miejsca te były pełne ludzi, choć pogoda z pozoru temu nie sprzyjała. Na wystawione stoliki jest oczywiste wytłumaczenie: ustawa antynikotynowa. Nie wiem, czy na te dwa stoliki przed knajpą potrzebne tu są podania, paragrafy, zgody, znaczki skarbowe i pierdząca w fotel pani w urzędzie. Jedno jest pewne: by centrum miasta żyło, musi w nim znaleźć się coś takiego, co nas do niego przyciągnie.
      • Gość: caballero Re: Urzędnicy! Nie przeszkadzajcie w ożywianiu ce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.10, 12:23
        Taka smutna prawda - wszyscy w Poznaniu opowiadaja jak nieprzyjazna jest Warszawa, a ja mam wrażenie, że juz dawno to my jako Poznań zostaliśmy w tyle.
        • l.george.l Re: Urzędnicy! Nie przeszkadzajcie w ożywianiu ce 19.11.10, 16:15
          Gość portalu: caballero napisał(a):

          >[...] wszyscy w Poznaniu opowiadaja jak nieprzyjazna jest Warszawa [...]

          Zdarzają się tu idiotyzmy w Poznaniu nie do pomyślenia. Na przykład brak kas zintegrowanych z wagą w marketach, sklepy spożywcze otwierane dopiero o 10 i nieczynne w soboty, czy brak siatek nawet na pieczywo czy owoce, nie wspominając już o tramwajach ze schodami, które u nas wychodzą z użycia, a tu innych nie ma.
        • poppers68 Re: Urzędnicy! Nie przeszkadzajcie w ożywianiu ce 21.11.10, 11:08
          Bardzo przepraszam - bywam służbowo zarówno w Warszawie jak i .....np. Berlinie,Hannowerze etc.
          Niema o czym mówić. Jeśli tak mamy być Poznaniem "będącym" z tyłu za Warszawą to ja jestem właśnie za takim Poznaniem.
          Warszawa jest dużym konglomeratem ludności napływowej ze wschodnich miasteczek i wsi.Niestety, widać to na każdym kroku. Potężne mrowisko poruszające się w bezładzie niczym azjatyckie aglomeracje.
          Pamiętam swój pierwszy pobyt w tym mieście, wiejskie kobiety w chustach na ulicach, śmierdzące moczem autobusy - makabra.
          Niewiele się pod tym względem zmieniło w Warszawie. Nadal wjeżdżając do tego miasta, choćby od strony Błonia, mijając te rudery i wszędobylskie niby-reklamy przykrywające syf w obejściach parcel mam właśnie takie wrażenia.
          Z kolei Poznań ,który może nie przypomina Berlina , jest mi bliższy wrażeniom wizyt w poszczegónych miastach zachodniej części Niemiec takich jak np. Hannower.
          Zony industrialne, sporo firm ,koncernów ze swoimi zakładami - miast nastawione na funkcjonowanie w poukładanych parametrach businessu.
          A propos' Berlina - właśnie wróciłem z tego miasta po kolejnym parodniowym pobycie. Mówienie o Warszawie jako metropolii w aspekcie np. Berlina zakrawa chyba na jakiś żart.

          Poznaniowi do tego Berlina bliżej i mentalnie RDZIENNYCH mieszkańców naszego miasta i nadal jakoś tam funkcjonujących wielkopolskich etosów porządku i przyzwoitości.
          Powinniśmy to krzewić i nie dawać się jakimś gierkom zarówno poznańskiej GW (której skład napływowy z terenów wsi i miasteczek wokół Wrocławia notorycznie stara się wmówić poznaniakom poczucie życia w gorszym mieście), jak i opiniom tzw. "warszawiaków" z Ostrołęki , Rzeszowa , Płocka oraz różnych wsi podwarszawskich , lubelskich , mławskich itd.
          Nie bez kozery zazdroszczą Wielkopolanom ich cech - mówiąc o nas :" że Wy to już Germania". Pomimo złośliwości w tym stwierdzeniu, jako rodowity Poznaniak oraz Wielkopolanin poczytuję to sobie raczej za komplement.
          I uważam,że największym hamulcowym rozwoju miasta jest niestety budżet niepozwalający na odbicie się mocniejsze od reszty Polski.
          Choć i tak Poznań zdobywa laury za swoje rozwiązania w zarządzaniu miasta - podobnie jak Jego prezydent. I niech tak już będzie.......
          • Gość: Do pampersa 68 Re: Urzędnicy! Nie przeszkadzajcie w ożywianiu ce IP: *.versanet.de 21.11.10, 13:07
            Start miales wprost idealny,bo bardzo przeprosiles,ale z uplywem metrow wynik na mecie niczym rezultat POlskich biegaczek.Mija sie z celem dalsze komentowanie tego steku bzdur,bo zal dupsko sciska i watroba zaczyna gnic.Rycho cie naslal frajerze ? :-((((((
    • deiner ZDM zabija aktywność społeczną ruskimi normami 19.11.10, 11:21
      na widok betonowej tępoty niedouczonych Panów z ZDM aż mi się gorąco zrobiło. Stoliki będą przeszkadzać pieszym ????!!!!??? Co za łeb na to wpadł?? Przecież każdy element aktywności pozadomowej przyciąga mieszkańców i czyni to miasto ukrwionym a nie bladym i skostniałym tak jak to ma miejsce teraz, sami to stwierdzili, że inni też tak będą chcieli... Kupię tym z ZDM bilet do kilku europejskich stolic np Kopenhagi a potem każę to powtórzyć bo nie wierzę, że wciąż mamy takie zapierdziałe, radzieckie normy myślenia w Urzędzie Miasta...
    • andpel Re: Urzędnicy! Nie przeszkadzajcie w ożywianiu ce 19.11.10, 11:32
      To może w takim razie Gazeta napisze nazwiska urzędników, którzy podejmują tego typu decyzje, które blokują wszelkie inicjatywy ożywienia miasta? Prosimy o nazwiska urzędników odpowiedzialny za te decyzje, a także ich przełożonych! Trzeba tych ludzi napiętnować, pokazać ich nazwiska, zdjęcia, efekty ich pracy, a następnie domagać się ich zwolnienia!
      • Gość: ro Re: Urzędnicy! Nie przeszkadzajcie w ożywianiu ce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.10, 16:03
        jestem za! kto zabrania, kto? chcę wiedzieć!
    • Gość: VROOOM Re: Urzędnicy! Nie przeszkadzajcie w ożywianiu ce IP: *.echostar.pl 19.11.10, 13:01
      To taka mentalność szkolnej sprzątaczki, która właśnie wytarła podłogę i zabrania komukolwiek, z dyrektorem włącznie, po niej chodzić.
      Poznań - miasto makieta: czyste, pod pełna kontrolą i bezludne.
    • westernpride Urzędnicy! Nie przeszkadzajcie w ożywianiu centrum 20.11.10, 00:55
      Proszę bardzo kontakty. Możecie pisać. Każda wiadomość musi być rozpatrzona.
      Jeśli duża liczba ludzi ma podobne wątpliwości powinni coś z tym zrobić.

      Miejski Konserwator Zabytków: Maria Strzałko
      Plac Kolegiacki 17, 61-841 Poznań
      III piętro, pokój 360, sekretariat pokój 359, telefon (61) 878-54-52, fax (61) 878-54-51
      MKZ@um.poznan.pl


      Zarząd Dróg Miejskich
      ul. Wilczak 16
      61-623 Poznań

      telefony: centrala: (61) 647-72-00
      sekretariat: (61) 647-72-73, (61) 647-72-81
      faks: (61) 820-17-09
      e-mail: zdm@zdm.poznan.pl

      ( Treść kierowanej korespondencji powinna zawierać co najmniej wskazaną osobę (imię i nazwisko) od której pochodzą, jej adres (kod pocztowy,miejscowość, ulica i nr domu) i żądania (przedmiot sprawy). Jeżeli w korespondencji nie wskazano adresu wnoszącego, podanie pozostawia się bez rozpatrzenia. )

      Kancelaria ZDM w Poznaniu jest czynna od poniedziałku do piątku w godzinach 7.00-15.00
      tel.: (61) 647-72-74
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka