Dodaj do ulubionych

Żebyśmy się już nie gubili nad Maltą

19.11.10, 10:16
No dobrze super, a co na to wszystko wieczorno nocni wandale. Czy jest jakiś plan na wyeliminowanie wandali.
Obserwuj wątek
    • Gość: Balrog Re: Żebyśmy się już nie gubili nad Maltą IP: *.icpnet.pl 19.11.10, 10:26
      Fakt. Z tym może być problem, zwłaszcza że oświetlenie ścieżek nad Maltą jest mocno przerzedzone. Jest wiele niedziałających latarni i jakoś nikt się nie kwapi żeby to zmienić. Może zanim postawią mówiące kosze na śmieci powinni zacząć od poprawy oświetlenia?
    • l.george.l A może jakieś pomysły na zaparkowanie samochodu? 19.11.10, 10:48
      Bo gdyby nie CH Malta, to przyjazd w to miejsce samochodem nie miałby sensu. Tyle, że w naszym zniewolonym przez Watykan kraju akurat wtedy, gdy jest wolne i można się gdzieś wybrać, to CH i tym samym ich parkingi są zamknięte.
      • lukask73 Pomysł na otwarcie parkingu 365 dni w roku 19.11.10, 11:22
        Ja mam wolne statystycznie przez 138 dni w roku i tylko 12 z tych dni to święta bez parkingu.

        A może pracujesz w „CH” i masz wolne jak parkingi są zamknięte? To przekonaj swojego deputowanego, żeby wniósł inicjatywę o uchyleniu zakazu handlu. Będzie można jeździć samochodem na spacer.
    • lepszejutro Żebyśmy się już nie gubili nad Maltą 19.11.10, 12:42
      Grobelniane know-how dla idiotów. Jak zwykle zaczynamy od d.. strony. A może by tak na początek wyremontować wyrupotany przez 40 lat asfalt, zrobić dookoła jeziora nową ścieżkę tylko dla rolkarzy, rowerzystów itp, umożliwić spacery pieszym po wydzielonym szlaku w bezpiecznych warunkach, a dopiero potem pier... o gadających koszach ? Faktycznie w tym Poznaniu jesteśmy beznadziejnymi durniami.
      • kwolana Re: Żebyśmy się już nie gubili nad Maltą 19.11.10, 13:05
        Dobrze napisane.

        Nawierzchnia nadaje się do remontu ale może w paru miejscach, ogólnie jest spoko.

        Większym problemem jak dla mnie jest droga na północy jeziora. Jest kilka razy za wąska. Rowerzyści, rolkarze, piesi, rodziny z dziećmi - jakoś idzie ich pomieścić na południowej stronie gdzie ścieżka dla pieszych jest wydzielona i odgrodzona zielskiem. Ale jak ci wszyscy wjeżdżają na drogę po przeciwległej stronie jeziora robi się masakra. Aż dziw że nigdy nie doszło tam do rzeźni w stylu Tarantino, bo składniki (rowerzyści ok 40-50km/h, rolkarze ok 30km/h, do tego dzieciaki puszczone samopas i na rowerkach, do tego czworonogi - wszystko na ścieżce szerokiej na max 3m) pasują idealnie.

        Nawet nie chcę myśleć co będzie się tam działo w letni słoneczny łikend kiedy już otworzą Termy (które przecież leżą tuż przy tej wąskiej drodze).

        Moja propozycja jest taka, żeby oprócz poszerzenia, zabronić rowerzystom jazdy wkoło malty, szczególnie w letnie łikendy. A to dla tego, że ten teren powinien być reklamowany jako idealny na rodzinne spacery, ew z racji nawierzchni dopuściłbym rolkarzy którzy nie mają gdzie jeździć w Poznaniu. Ale rowerzyści - wstęp wzbroniony. Jeżdżą zbyt szybko i niebezpiecznie, nie dostosowują prędkości do warunków (piesi!), a 100 m od jeziora maltańskiego zaczynają się piękne długie i interesujące ścieżki rowerowe. BTW sam jestem zapalonym rowerzystą.
        • Gość: Poznańczyk POSiR nie dba o Maltę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.10, 14:54
          Dyr Malta Ski Konrad Tuszewski wyciął wiele starych drzew przy skrzyżowaniu ulic Baraniaka i Wiankowej , budując parking, tłumaczył oczywiście chorymi drzewami, dostał zgodę (za friko ?). Samochody tam nie parkują i nadal zjeżdżają nad Maltę do knajpy kibiców.Pozwolenie POSiR na wjazd samochodów nad samo jezioro, to granda i chamstwo, podobnie jak przejażdżki motocyklistów jeszcze dalej, nad Cybiną, do ul. Krańcowej. Latem roztrącają spacerujących, bywało, że potrącali dzieci na rowerkach. Teraz decydenci chcą istniejącą piaszczystą drogę od źródełka poszerzyć i wyasfaltować do ul. Szwajcarskiej.Czy ktoś potrzebuje dojazd do działek na byłym terenie Mielochów ? Włodarze miasta - jeśli na to pozwolicie, napiszemy do Strasburga.
        • Gość: Bimota Re: Żebyśmy się już nie gubili nad Maltą IP: *.icpnet.pl 19.11.10, 15:50
          A co ty tam z radarem stoisz ? Fantazja cie poniosla.dziadku...
    • funkenschlag Re: Żebyśmy się już nie gubili nad Maltą 19.11.10, 15:14
      Mam nadzieję, że jak już coś tam napiszą, to będzie to przynajmniej w jednym obcym języku.
    • Gość: iiiiiiiiiiiiiii Re: Żebyśmy się już nie gubili nad Maltą IP: 195.116.120.* 19.11.10, 16:56
      Snajper z celownikiem na podczerwień. A tak poważnie to tak dużego terenu nie da się upilnować. Musi się zmienić mentalność ludzi. Tyle, że sam w taką możiwość nie wierzę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka