Dodaj do ulubionych

Mróz, a drogowcy sadzą drzewa

01.12.10, 18:12
Ryba psuje się od głowy. Oto RG i jego grobelozaury, szkoda że bezmyślność nie boli, bo nas podatników bolą portfele od takiego marnotrawstwa.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gość Re: Mróz, a drogowcy sadzą drzewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.10, 18:34
      Kolega powyżej widzę bardziej ceni samozadowolenie, niż umiejętność sprawdzenia o czym mowa - tak się składa, że sadzone drzewa mają większe szanse przyjęcia się, gdy sadzi się je w okresie wstrzymanej wegetacji. Więc można powiedzieć, że RG i towarzystwo dba jak nikt o podatników.
    • Gość: mormon Re: Mróz, a drogowcy sadzą drzewa IP: *.centertel.pl 01.12.10, 18:35
      Sadziłem wiele razy drzewa w grudniu i styczniu do zmarzniętej ziemi i nie pamiętam, by którekolwiek się nie przyjęło. Warunek jest tylko jeden- dotyczy to drzew liściastych (bezlistnych) i z bryłką korzeniową, a nie gołym korzeniem. No i może jeszcze to, żeby je podlewać od wiosny, jak tylko miną mrozy.
    • gall.anonim.pn Mróz, a drogowcy sadzą drzewa 01.12.10, 19:30
      I bardzo dobrze robią. Przecież to NAJLEPSZY okres dla nasadzeń. Zdziwienie "GW" mogę przyrównać do zdziwienia gospodyni domowej zaskoczonej że ktoś dolewa oliwy do wody na makaron, bo ona przecież nigdy nie dolewa, za to regularnie wychodzi z tego makaronowa breja :-)
      • Gość: www Re: Mróz, a drogowcy sadzą drzewa IP: *.173.30.91.tesatnet.pl 01.12.10, 21:26
        na konferencję klimatyczną która odbyła się w Poznaniu, pośpiesznie sadzono również drzewa i krzewy przy Targach Poznańskich, żadne się nie przyjęło, wiosną sadzono wszystkie nowe, codziennie przejeżdżam tamtędy i widziałem na własne oczy
        • gall.anonim.pn Re: Mróz, a drogowcy sadzą drzewa 01.12.10, 22:17
          A widziałeś jak to robiono? Jeśli część drzew się przewróciła "sama z siebie" to co można sądzić o takich nasadzeniach?
          Przyznam, że ja przedwczoraj oglądałem jak nasadzane są drzewa na Wojska Polskiego przed szkołą wojskową i jestem pełen uznania. Po pierwsze bo jest to robione fachowo, a po wtóre że ktoś coś nasadza zamiast zamieniania tego kawałka ziemi na dziki parking.
          • Gość: g Re: Mróz, a drogowcy sadzą drzewa IP: 195.216.115.* 02.12.10, 08:31
            Wszystko jest OK.
            Przy Dolnej Wildzie wzdłuż płotu pływalni Chwiałka również nasadzają drzewa. Również robia to prawidłowo.
            Młodym drzewom nie zagrazi sól, ale psy.
            Tamtejszy kawałek zieleni stał się powszechnym tolaetą i wybiegiem dla psów.
            O ile w ciągu dnia, co niektórzy mitygują się, bo chodzą tam się inni przechodnie, i ograniczają smycza swobodę swych pupilów, to po zapadnięciu zmroku, a latarni tam nie ma, wszystkie kejtry robią co chcą.
            Przewiduję, że do wiosny świeżo zasadzone drzewa zostaną spalone psim moczem.
            Ale przetarg sięodbył kase trzeba było wydać.
            Ponadto nurtuje mnie kolejny fenomen, który trwa od lat, braku znajomości techniki zakładania trawników przez podwykonawców ZDM.
            Owszem pracownicy wysypią podkład ziemny, wysieją nań trawę i ...tak zostawią.
            Nikt nie weźmie deski nie przyciśnie nasion do ziemi by się ich więcej i lepiej ukorzeniło.
            Potem wyrasta coś co z trawnikiem ma tylko wspólną nazwę.
    • Gość: RAUBER Gall, Mormon, Gość IP: *.spray.net.pl 01.12.10, 21:28
      poważnie mówicie że można sadzić drzewa zimą? w takim mrozie? i one to przetrwają?

      jeżeli tak to przepraszam za nieuzasadnioną krytykę, ale ciężko mi w to uwierzyć że drzewa to przetrwają
    • miikz Mróz, a drogowcy sadzą drzewa 01.12.10, 22:05
      a kiedy mają sadzić w maju?!!! czy ktoryś z oszołomów tu sie wypowiadających ma choć mdłe pojęcie kiedy drzewa sie sadzi .....?
    • jb777 Mróz, a drogowcy jakby w pełni sezonu 02.12.10, 00:36
      Dla sadzenia drzewek nie jest problemem mróz - ale sól czy ryzyko uszkodzenia przez odśnieżanie - a takich zdarzeń gwarancja nie obejmuje. Pani rzecznik ZDM zapomina że za gwarancję też się płaci - tym więcej im wyższe ryzyko poniesienia konsekwencji.

      ZDM robi wiele dziwnych inwestycji - np. rabatki na ulicy nomen omen - Polnej - oczywiście ziemia zamarza i pewnie ten rozbabrany burdel będzie ludziom przeszkadzał aż ziemia nie odtaje. Robi remont ulicy Przybyszewskiego - ważnej arterii komunikacyjne - a jakże. Zima im nie straszna. Ciekawe jak to będzie z egzekwowaniem gwarancji. A że mieszkańcy wąskich okolicznych uliczek i kierowcy będą dwa razy przeżywali horrory komunikacyjne - nikogo to nie obchodzi. Genaralnie - zima sezonem w budownictwie - Polska odmienność. I w ramach gwarancji nikt tego czasu nikomu nie odda.
      • gall.anonim.pn Re: Mróz, a drogowcy jakby w pełni sezonu 02.12.10, 07:05
        Co do soli to zgoda. Zawsze mnie jednak dziwi dlaczego w Polsce poza miejscowościami nadmorskimi i uzdrowiskowymi tak mało nasadza się w Polsce drzew iglastych jak sosna czarna (na obszarach suchych i bez zacienienia) czy jodła koreańska (na stanowiskach wilgotnych i zacienionych). Przecież to gatunki odporne na sól (rosną na wydmach, potrafią nawet w okolicach tężni w uzdrowiskach!), zanieczyszczenia i zapylenie, a przy tym bardzo ładne i "bezobsługowe". Przykładowo nowo wybudowany odcinek Bułgarskiej byłby dla sosny czarnej wręcz idealny.
        • Gość: Mormon Re: Mróz, a drogowcy jakby w pełni sezonu IP: 212.244.241.* 02.12.10, 09:43
          Iglaków się nie sadzi, gdyż mimo wszystko są mniej odporne na zasolenie gleby i powietrza ( wzdłuż dróg unosi się swego rodzaju aerozol solny) oraz wysuszający wiatr zimą. Drzewa w mieście mają bardzo słabo rozwinięty system korzeniowy, bo i miejsca wokół mało- a to powoduje, że nie są w stanie wyciągnąć wilgoci z gleby, gdy wiatr i sól wysuszają igły. Poza tym to Polacy lubią iglaki i pewnie bez monitoringu dużo z nich zbyt długo by nie wytrzymało...
          • gall.anonim.pn Re: Mróz, a drogowcy jakby w pełni sezonu 02.12.10, 10:31
            I chyba to ostatnie jest najbardziej prawdopodobnym powodem. Sosny czarne (aka austriackie) rosną również w Wiedniu którego klimat nie jest w końcu tak znacząco różny od poznańskiego.
    • darkil Mróz, a drogowcy sadzą drzewa 02.12.10, 12:10
      JEST TO ZNAKOMITE POCIĄGNIECIE ZDROWOROSĄDKOWO-LOGISTYCZNE I ZAPEWNE NA WIOSNĘ ZABIEG NALEŻALO BĘDZIE POWTÓRZYĆ TYM SAMYM DOROBIĆ JAKIEGOŚ SZKÓŁKARZA:)))))))))))). W mrozy sadzono również przy akademikach UP i teraz to już tam nie będzie można poszerzyć jezdni zrobic kilka pasów , bo zieleń:)))))))). Czyżby o to chodziło:)))))))))))!!!!!!!!!!!!!. A mogło byc tak dobrze , gdyby urbanistycy i logistycy miejscy mieli głowy tam gdzie one być powinny!!!!!!!. Wystarczyłby wiadukt nad przejzadem kolejowym i kilka pasów jezdni na przestrzeni parkingowej i wspomnianych terenach zielonych. Zamist tamujacych ruch świateł ( ul.Wojska Polskiego - SAMA NAZWA KOJARZY SIE Z WALKĄ!) za kilka milionów zł LUDZIE ZASTANÓWCIE SIĘ CO ROBICIE ZANIM ZACZNIECIE WYDAWAĆ PUBLICZNE PIENIĄDZE. POKUJECIE SETKI TYSIECY LUDZI W TRÓJKĄT BERMUDZKI BEZ MOŻLIWOŚCI DOBREGO WYJAZDU - TAM SĄ SAME PRZEJAZDY KOLEJOWE (CONAJMNIEJ 10) I BRAK JAKIEGOKOLWIEK WIDUKTU, A LUDZI PRZYBYWA ( GDZIE CI RADNI I CO ROBIA DLA NAS). O CO OPARTE SĄ PLANY ROZBUDOWY MIASTA- CZYŻBY BYŁY TO KOLEJNE MIRAŻE I STUDNIA ŻYCZEŃ). KOMUMIKACJA NA PARKOWYM BO I POC JAK W CZEROOSOBOWEJ RODZINIE STANDARD TO CZTERY AUTA. STRZESZYN OD 15 LAT JEST LEPIEJ TO JUŻ NIE PIĘĆDZIESIĄT MINUT OCZEKIWANIA NA AUTOBUS 60 A TRZYDZIEŚCI PIĘĆ, I GORZINĘ 20 NA 95. KAŻDY MA I TAK PO KILKA SAMOCHODÓW A TO WSZYSTKO PAKUJE SIĘ PRZECIEZ DO MIASTA BO PRACOWAĆ TRZEBA.
      Trzeba przewidywać, żeby nie wyrzucać pieniędzy w błoto i by dobrze służyły społecznie.... bo służą one nam i naszym dzieciom
    • Gość: 63 dni chwaly Dla raubera lepiej jakby kotylion posadzil wąsacz IP: 95.108.3.* 03.12.10, 16:38
      ten podły człowiek co po trupach do wladzy i co strzela do zwierzat z dwoch metrow.

      Chcesz kupic stringi Anny K. jako nic dentysyczna rauberku?

      Ale pomysl zamiast drzew -100 recznie wykonanych przez tego prostaka kotylionow? Co Ty na to?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka