tsuranni 13.03.11, 22:00 oto skutki pobłażania tej dziczy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: asd Re: Wrocławscy kibole pobili rodziców trampkarzy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.03.11, 22:13 Ciekawe po co poszli do sklepu ? Wóda im się skończyła ? Kto wtedy opiekował się ich dzieciakami , poszli mordy zalać, szukali guza to znaleźli .... Dobrze, że te zachlane pały obili na drugi raz będą może przezorniejsi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgr. Re: Wrocławscy kibole pobili rodziców trampkarzy IP: *.icpnet.pl 13.03.11, 22:27 świadkowie mówią o prowokacyjnym zachowaniu zwolenników amiki, nie tylko kupowali w pobliskim sklepie piwo i wóde ale sikali na pobliskie płoty...wstyd rodzice wychwawcy swych dzieci! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wz Re: Wrocławscy kibole pobili rodziców trampkarzy IP: 150.254.166.* 14.03.11, 09:54 Nie bredź człowieku. Nawet jak byli napruci nikt nie ma prawa ich bić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KIBOL Różnice w artykułach w Poznaniu i we Wrocławiu IP: *.icpnet.pl 13.03.11, 23:38 We wrocławskim dodatku lokalnym gw, do tego samego artykułu pojawił się komentarz, który wklejam: Komentuje Mirosław Maciorowski: To nie jest kraj dla normalnych kibiców Kolejny rozdział "dziejów głupoty w Polsce" - można by skwitować sobotnie zajście pod Redeco. Nie będę roztrząsał, kto był tam bardziej głupi - kibole Śląska, po których przecież niczego mądrzejszego od tego, co zrobili, spodziewać się nie można. Czy pobici poznaniacy, którzy nawet jeśli nie sikali, nie fotografowali się i nie krzyczeli pod herbem wrocławskiej drużyny, to wychodząc na miasto w koszulkach Lecha Poznań, zachowali się nierozsądnie. Oczywiście, nic złego nie zrobili - bo teoretycznie każdy powinien mieć prawo bez przeszkód chodzić w jakiej koszulce chce i gdzie chce. Ale niestety, nie w Polsce. Bo Polska to nie jest kraj dla normalnych kibiców. Tu kibole mordują się na ulicach; kluby ze strachu oddają im władzę na trybunach; a PZPN udaje, że nic złego się nie dzieje i problemu kibolstwa w ogóle nie ma. Od lat to się nie zmienia. Ale jest jeszcze jeden aspekt tego wydarzenia. Działacze Śląska podkreślają, że chuligańskie ekscesy we Wrocławiu to już przeszłość. Że od lat nie było ich ani na stadionie przy Oporowskiej, ani w jego pobliżu. To fakt. Ale bandycki napad pod Redeco uświadamia, że tak naprawdę Wrocław w ogóle nie różni się ani od Krakowa, ani od Poznania. Także u nas w każdej chwili bandyci w szalikach mogą zaatakować na ulicy każdego, kto im się nie spodoba. Są jeszcze niektóre zdania inaczej sformowane i kilka szczegółów oraz zupełnie inne komentarze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narcyz Wrocław narcyz Wrocław IP: *.icpnet.pl 13.03.11, 23:45 > "bandycki napad pod Redeco uświadamia, że tak naprawdę Wrocław > w ogóle nie różni się ani od Krakowa, ani od Poznania. Także u nas > w każdej chwili bandyci w szalikach mogą zaatakować na ulicy każdego, > kto im się nie spodoba." Z powyższego wynika, że Wrocław czuł się jakiś lepszy... a porównywanie Poznania, gdzie kulturę kibicowania chwalą za granicami Polski do Krakowa, gdzie trwa wojna pomiędzy Wisłą i Cracovią świadczy o totalnej nieznajomości tematu. Ale cóż - takich już mamy DZIENNIKARZOLI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Co słychać u Litara? IP: *.static.tvk.wroc.pl 14.03.11, 19:18 > a porównywanie Poznania, gdzie kulturę kibicowania chwalą za granicami Polski Co słychać u Litara? Dalej pluje na kibiców reprezentacji Polski? Odpowiedz Link Zgłoś
mmmmmm000 a ja jednak mam satysfację! 13.03.11, 22:33 zazdroszą nam. zazdroszczą i tyle! BO JEST CZEGO :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: a ja jednak mam satysfację! IP: *.dynamic.chello.pl 13.03.11, 23:01 Czego? Amiki? pozycji w dole tabeli? Plującego litara? Trawy co nie rośnie? syfiatego rynku? dresiarzy? Odpowiedz Link Zgłoś
dudus_badus Re: a ja jednak mam satysfację! 13.03.11, 23:04 Gość portalu: lolo napisał(a): > Czego? Kargule zazdroszczą nam polskości, tradycji i tożsamości bo sami nie mają. Musi im ją stworzyć Wielkopolanin spod Ostrzeszowa lol :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: a ja jednak mam satysfację! IP: *.dynamic.chello.pl 13.03.11, 23:14 Polskości????Buhahaha wiesz dlaczego w wielkopolsce za Niemca nie było partyzantki? Bo hitler nie pozwolił .I tyle w temacie. Najbardziej pruskie z miast w Polsce. Architektura i mentalnośc niemiecka.A litar to za co pluł? Za to że koleś na stadionie był w barwach Polski. Więc bambrze nie ucz innych polskości. No i ta kultura 2 promile z dziećmi pod opieką i szczanko na mur - tak to wielokopolska kultura. P.S Oczywiście debili co pobili pyrusów nalezy złapać i ukarać , ale tez trzeba być idiota żeby zachować się jak Poznaniaki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: a ja jednak mam satysfację! IP: 95.108.110.* 13.03.11, 23:43 Z Lwowa do Wrocławia przyjechałeś, czy spod Przemyśla ciebie tam dosłali. Wiedzę masz szeroką, jak na tak pusty łeb. Polskość... ty to masz tutaj najmniej do gadania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koszerna klamie Re: a ja jednak mam satysfację! IP: *.itelligence.pl 14.03.11, 09:14 > A litar to za co pluł? Za to że koleś > na stadionie był w barwach Polski. Nie bylo Cie tam, nie wiesz jak bylo, wiec nie pie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krze Re: a ja jednak mam satysfację! IP: *.echostar.pl 14.03.11, 10:00 Zawrzyj lepiej mordę tępy szczylu! Pisząc takie teksty obrażasz siebie i swoje miasto! W Wielkopolsce nie było partyzantki? Była, i to całkiem mocna! Ale żeby to wiedzieć to trzeba się UCZYĆ a Ty najwyraźniej tego nie potrafisz. Nie będę tutaj najeżdżał na Wrocław, bo wierzę, że jako niesamowicie głupi człowiek stanowisz jedynie wyjątek wśród mieszkańców tego miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: a ja jednak mam satysfację! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.11, 12:22 Brawo lolo. Nic dodać nic ująć w Twoim komentarzu. Odpowiedz Link Zgłoś
negrar Re: a ja jednak mam satysfację! 14.03.11, 15:49 dudus_badus napisał: > Gość portalu: lolo napisał(a): > > > Czego? > > Kargule zazdroszczą nam polskości, tradycji i tożsamości bo sami nie mają. > Musi im ją stworzyć Wielkopolanin spod Ostrzeszowa lol :-))) Ku... to do tego jest potrzebna Wiara Lecha! Będzie zapleczem ideowym Grobelasa i bojówką jak trza. Faszyzmem powoli w Poznaniu cuchnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ludendorf Re: a ja jednak mam satysfację! 14.03.11, 17:55 > Kargule zazdroszczą nam polskości, tradycji i tożsamości bo sami nie mają. > Musi im ją stworzyć Wielkopolanin spod Ostrzeszowa lol :-))) Przyznał bym ci rację gdybyś na początku pierwszego zdania dopisał "WEDŁUG NAS POZNANIAKÓW...". Ale to jeszcze nie oznacza że masz rację. A co do tego epitetu "kargule" którego ciągle używasz to już ci odpisałem: forum.gazeta.pl/forum/w,67,123171103,123188263,_.html Odpowiedz Link Zgłoś
dudus_badus Re: a ja jednak mam satysfację! 14.03.11, 23:00 jejku jejku Kiedy pisze o Kargulach to nie chodzi mi przecież o wielkopolskich emigrantów we Wrocławiu... 23 % zza Buga,13,6 % z mazowieckiego,po 7/8 % z kieleckiego i krakowskiego,15 % z poznańskiego... Trudno się w tym wszystkim połapać-ogólna nazwa Kargule chyba jest ok;)) poza tym kiedy wrocławskie opluwają Poznań to OK ale kiedy nadziewają się na ripostę to chowają się za poznaniakami we Wrocławiu...ładnie to tak?? w USA jest coś takiego,że każda nacja Włosi,Irlandczycy,Polacy itd.mają swoje parady- może to byłby dobry pomysł dla was,jak Ameryka - np.Dni Kielecczyzny we Wrocławiu - zamiast tych nieszczęsnych wiedeńskich genów i pseudo-zakorzenionej mittel-europejskości ??? Bardzo ciekawym nowym wrocławskim mitem,współtworzonym przez niemieckiego naukowca-czyli z oddali-[co ciekawe wrocławianie posługują się często obcymi historykami] Thuma jest obarczanie tzw. władzy ludowej o potoczne i obiegowe nazywanie ludności przesiedlonej Kargulami [chyba,że to nie jego twierdzenia tylko twój dopisek...] Zatem:władze PRL-u robiły wszystko aby propagandowo scalić Ziemie Odzyskane z Polską i jednocześnie podstępnie "zohydzały" repatriantów tam mieszkających reszcie społeczeństwa,tak??? No piękny nowy wrocławski mit! Ech ta wasza dialektyka...niezrównaniście:)) Gdybyś jeszcze był łaskaw wskazać,jakikolwiek propagandowy plakat,tekst,film cokolwiek z okresu PRL-u co mogło by ten mit potwierdzić to wówczas bym ci przyznał rację. Odpowiedz Link Zgłoś
hajmen6 Re: a ja jednak mam satysfację! 14.03.11, 23:59 Nie rozumiesz. Wrocławianie was nie opluwają. Wrocławianie mają was i całą Polskę w nosie. Jesteście nieobecni w ich rozmowach. Oni się do was nie porównują. Dla nich mogłoby was nie być. Odpowiedz Link Zgłoś
hajmen6 Re: a ja jednak mam satysfację! 15.03.11, 00:09 Jak cię czytam to nawet rozumiem czemu wrocławianie mają Polskę w nosie. Przejmowanie się Polską nic daje ani nic nie wnosi i taką właśnie postawę przyjęli Wrocławianie. Polska jawi się wrocławianom jako dawca: głupiego prawa i pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
dudus_badus Re: a ja jednak mam satysfację! 15.03.11, 00:45 > ocławianie. Polska jawi się wrocławianom jako dawca: głupiego prawa i pieniędzy > . Tu się zgadzam. Wasze warcholstwo finansowe jakie na rzecz tego miasta uprawiają w Warszawie i budżecie centralnym wrocławscy politycy daje sporo do myślenia. Poza tym po co tu włazisz-aż tak bardzo interesuje cię co o was sądzą Kargulu?? Odpowiedz Link Zgłoś
hajmen6 Re: a ja jednak mam satysfację! 15.03.11, 01:04 Mieszkam w Poznaniu. I powtarzam: twoje narzekanie i obelgi wrocławianie mają w nosie. Nie chcę mi się z tobą dyskutować na temat kargulów, warcholstwa, głupich wrocławskich mitów. Wrocławianie radzili sobie i radzą bez twojego narzekania. Cała ta gadanina o Wrocławiu w Poznaniu jest dla mnie przejawem kompleksu poznaniaków. Musicie się porównywać do innych. Wrocław-kargule, Warszawa-azja, itd. Niestety to nie czyni tego miasta lepszym miejscem do życia. Odpowiedz Link Zgłoś
ludendorf kargule i kiepscy 15.03.11, 01:43 > jejku jejku > Kiedy pisze o Kargulach to nie chodzi mi przecież o wielkopolskich emigrantów w > e Wrocławiu. Skoro piszesz o mieszkańcach Wrocławia per Kargule nie robiąc żadnego rozróżnienia między nimi to chyba oczywiste jest że każdy uzna że masz na myśli wszystkich. Skąd ktoś ma wiedzieć o kogo ci dokładnie chodzi skoro tego nie podajesz? > Trudno się w tym wszystkim połapać-ogólna nazwa Kargule chyba jest ok;)) Jak ktoś chce to się połapie. Sama nazwa mi osobiście nie robiłaby różnicy gdyby nie dezinformowała tworząc fałszywy skrótu myślowego że skoro Kargul pochodził zza Buga a Wrocławianie to Kargule to znaczy się że oni wszyscy muszą być zza Buga. Dość słabe określenie dla zbiorowości jeśli faktycznie jest trafne zaledwie dla niecałej 1/4 całości. Można to ignorować przez jakiś czas ale na dłuższą metę staje się męczące gdy widzisz jak zewsząd ktoś wypisuje bzdury na twój temat. Może gdyby wszyscy nagle zaczęli o tobie czy twojej rodzinie wypisywać jakieś brednie (czyniąc z tego często pretekst do obrażania cię w różny sposób) uznając to za najświętszą prawdę lepiej byś poczuł o co mi chodzi. Niestety kiedy już się raz Polakom jakiś mit do głowy wtłoczy to bardzo trudno go odkręcić. To ja już wole Kiepskich przynajmniej ten serial kręcony jest we Wrocławiu ;p > poza tym kiedy wrocławskie opluwają Poznań to OK ale kiedy nadziewają się na ri > postę to chowają się za poznaniakami we Wrocławiu...ładnie to tak?? A jak poznaniacy opluwają na stadionie miejskim poznanianki to jest ok? ahhahaha sory za ten niewinny żart nie mogłem się powstrzymać ;)))))))) Generalnie opluwanie kogokolwiek nie jest ok ! Do rzeczy. Nigdzie nie pisałem o żadnych przesiedleńcach poznaniakach we Wrocławiu po wojnie tylko o Wielkopolanach. Powojenny Wrocław współtworzyli Wielkopolanie ale nie było wśród nich poznaniaków ( a nawet jeśli to margines). Dla mieszkańców miasteczek i wsi wielkopolskich taka przeprowadzka to była szansa na potężny awans cywilizacyjny ( w Poznaniu nikt by im nie zezwolił za darmo "przeprowadzić się" z wiejskiej chaty do szykownej podmiejskiej Willi albo 6 piętrowej wielkomiejskiej kamienicy których pełno stało pustych po exodusie dawnych mieszkańców miasta które już nie było Breslau ale jeszcze nie Wrocław). Dla mieszkańców Poznania to była kiepska perspektywa za wiele ryzykowali i za wiele mieli do stracenia w Poznaniu - woleli odgruzowywać i odbudowywać swoje własne miasto. Dlatego też jedyną liczną społecznością miejską w powojennym Wrocławiu byli lwowianie (oraz w dużo mniejszym stopniu warszawiacy) -oni nie mogli wrócić do siebie a chcieli kontynuować wielkomiejski styl życia. W pozostałych dużych miastach nie było dla nich dość miejsca pozostał Wrocław bo Szczecin i Gdańsk były za daleko ( z resztą i tak najczęściej władza ludowa w porozumieniu z ZSRR "repatriowała" Polaków ze Lwowa masowo wioząc ich do Wrocławia w bydlęcych wagonach nie pytając o nic) > w USA jest coś takiego,że każda nacja Włosi,Irlandczycy,Polacy itd.mają swoje p > arady może to byłby dobry pomysł dla was,jak Ameryka - np.Dni Kielecczyzny we Wrocław > iu Z tą Ameryką po raz pierwszy daje ci 100% racji bo Ameryka to właśnie słowo które zajebiście pasuje do ostatnich lat dziejów Wrocławia. I tu i tam swojego czasu przyjechali z różnych stron ludzie z różnych obszarów o rożnych obyczajach i kulturze w poszukiwaniu szans na lepsze życie czy też czasem z przymusu. Z biegiem czasu i po urodzeniu się kilku pokoleń cała ta mieszanka regionalnych gwar i obyczajów stopiła się i uformowała w jedno społeczeństwo związane tylko z tym miejscem. Między innymi to dlatego we Wrocławiu mówi się dziś najczystszą polszczyzną bez żadnych regionalizmów i naleciałości gwarowych. Pomysł z dniami kielecczyzny we Wro ciekawy niestety nie ma żadnych szans na realizację gdyż dziś już praktycznie każdy jest z Wrocławia i nie czuje żadnej więzi z regionem z którego pochodzą ojcowie dziadkowie a często już i pradziadkowie tak jak jakiś mieszkaniec NYC o nazwisku Scorsese czuje się Amerykaninem a nie Hiszpanem czy kimś.... > Bardzo ciekawym nowym wrocławskim mitem,współtworzonym przez niemieckiego nauko > wca-czyli z oddali-[co ciekawe wrocławianie posługują się często obcymi history > kami] Thuma jest obarczanie tzw. władzy ludowej o potoczne i obiegowe nazywanie > ludności przesiedlonej Kargulami [chyba,że to nie jego twierdzenia tylko twój > dopisek...] To mój dopisek w całej jego książce o "kargulach" nie ma ani słowa. Nie widzę nic złego w korzystaniu z opracowań obcokrajowców nt Wrocławia tym bardziej że wspomniana książka to jedno z niewielu tak kompleksowych opracowań wszystkich aspektów najnowszej historii Wrocławia (obok Mikrokosmosu Normana Daviesa). Dodatkowo zawsze warto wzbogacić się w punkt widzenia kogoś z zewnątrz niezaangażowanego w żadne spory, nieskażonego polskim "piekiełkiem". > Gdybyś jeszcze był łaskaw wskazać,jakikolwiek propagandowy plakat,tekst,film co > kolwiek z okresu PRL-u co mogło by ten mit potwierdzić to wówczas bym ci przyzn > ał rację. To mój własny pogląd bazujący na tym co do tej pory przeczytałem. Repatrianci jako że już zdążyli poznać smak komunizmu pod radziecką okupacją i nie pokochali go, zakwalifikowani zostali w PRL jednoznacznie jako wrogowie systemu nie rokujący żadnej nadziei poprawy więc propaganda waliła w nich jak w bęben. Ale oczywiście nie będę cię na siłę przekonywał do swojej racji Odpowiedz Link Zgłoś
dudus_badus Re: kargule i kiepscy 15.03.11, 11:05 Długi wywód z którego wynika przede wszystkim to iż wrocławianie nie lubią kiedy się mówi na nich Kargule...No dobrze... Jeśli propaganda komunistyczna waliła w repatriantów jak w bęben to z pewnością było tego sporo i możesz przytoczyć z okresu PRL cokolwiek potwierdzającego tę tezę? BTW Straszne to jak bardzo się wykorzeniliście,bo Scorsese choć Amerykanin to tworzył w dużej mierze o włochach i włoskich potomkach w Ameryce. Natomiast Wrocławianie tak bardzo się stopili,że już "nie czują żadnej więzi z regionem z którego pochodzą ojcowie dziadkowie a często już i pradziadkowie".Smutne. Dlatego zapewne starania prezydenta Dutkiewicza nazywane "czwartym T" czyli Tożsamością,którą ma zamiar we Wrocławiu wytworzyć. Chyba,że coś pomyliłem-jesteś lepiej zorientowany w tematyce wrocławskiej zatem może przybliżysz o co w tym wszystkim [tzn.czwartym T] chodzi,z łaski swojej? Nie wiem czy wypada nazywać,jak sugerujesz,wrocławian Kiepskimi bo wiesz "kiedy już się raz Polakom jakiś mit do głowy wtłoczy to bardzo trudno go odkręcić" a PR wrocławski na każdym polu przez ostatnie lata sprawiał wielkie wrażenie-nie wiem jak wiele mający wspólnego z rzeczywistością - jednak obiegowa opinia jest taka iż nie jest aż tak źle z waszym życiem i sprawami ;) Zatem niewykluczone że PR-owe zabiegi w temacie Tożsamości sprawią że niedługo będziecie w obiegowej opinii wrocławskimi wiedeńczykami i nie licuje w takim wypadku przypominać...przepraszam,wspominać o Kargulach :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: makak Re: kargule i kiepscy IP: *.dynamic.chello.pl 15.03.11, 15:28 Podsumowując twoje wypociny: lepiej z Lwowa być Kargulem niż poznańskim obszczymurem Odpowiedz Link Zgłoś
hajmen6 Re: kargule i kiepscy 15.03.11, 19:27 O jakiej tożsamości mówisz? Wszyscy moi dziadkowie i babcie są z różnych części kraju: Wielkopolska, Małopolska, Warszawa, Rzeszowskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: a ja jednak mam satysfację! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.11, 12:19 Zwłaszcza stadionu można wam zazdrościć :) Doprawdy "nowoczesne" cudo za 800 mln PLN!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
negrar Re: a ja jednak mam satysfację! 14.03.11, 15:47 mmmmmm000 napisał: > zazdroszą nam. zazdroszczą i tyle! BO JEST CZEGO :-) Ale prostak! Taki sam jak te ciołki, które zaatakowały rodziców. Kompleksiarz na maksa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo śmiech na sali IP: *.wroclaw.vectranet.pl 14.03.11, 19:13 Ch*** kładziemy na cały wasz Poznań całą pyrlandzką tradycję i całe to pieprzenie o kolebce polskości. Dla nas liczy się tylko fakt że żyjemy w ZAJEBISTYM mieście z ZAJEBISTĄ historią i ZAJEBIŚCIE się w nim czujemy Polska jest gdzieś w tle na 2/3 planie. Jeśli w ogóle Poznań jest obecny we wrocławskich mediach i opinii publicznej to tylko przez pryzmat obelg i pomyj wylewanych ciągle pod naszym adresem. Czujemy wieź z Gdańskiem przez podobne losy naszych miast i z Krakowem, który zawsze łączyły ze Śląskiem bliskie relacje kulturowe i handlowe. Ale spoko POCIESZAJ SIĘ W TEN SPOSÓB sam sobie krzywdę wyrządzasz wmawiając sobie te bzdury Odpowiedz Link Zgłoś
dudus_badus Re: śmiech na sali 14.03.11, 23:21 Turcy ze Stambułu też żyją w mieście z historią. Tyle,że nie jest to ich historia.Ładnie to tak się podszywać Kargulu. Poza tym Ukraińcu po coś przylazł na poznańskie forum? Albo nie...inaczej...Pawljaku opowiedz mi o przedwojennych mieszkańcach Breslau i tej zajebistej nie waszej historii-najlepiej w stosownym do tego języku czyli niemieckim lol Odpowiedz Link Zgłoś
hajmen6 Re: śmiech na sali 15.03.11, 00:02 Kup sobie książkę "Mikrokosmos". Po drugie wrocławianom wisi co o nich sądzą inni. Kiedy przyjechałem do Poznania to uderzył mnie rozmiar kompleksów poznaniaków. Stale się do kogoś porównujecie. Mam wrażenie, że ostatnio ciągle porównujecie się do Wrocławia. Dziwne, bo Wrocław się do was nie porównuje. On ma was w nosie. Odpowiedz Link Zgłoś
dudus_badus Re: śmiech na sali 15.03.11, 00:54 Kargulu. W Poznaniu wszyscy olewają wasze kargulskie miasto i waszą kargulską przeszłość. To poznańskie media walczące z prezydentem Grobelnym ciągle starają się udowadniać że w innych miastach jest lepiej. Za to ty Kargulu masz wyprany z wiedzy łeb PRomocyjną papką w stylu "Mikrokosmosu". I g...o wiesz o historii "swojego" miasta-co zrozumiałe-bo to nie wasza historia,tylko się pod nią podszywacie. Odpowiedz Link Zgłoś
hajmen6 Re: śmiech na sali 15.03.11, 01:12 Ale właśnie ty tego nie olewasz. Podniecasz się niezdrowo. Zwróć się poznańskich mediów walczących z Grobelnym i powiedz im, że Poznań jest the best i tyle. Po przyjeździe do Poznania spotkałem się z tezą, iż Azja zaczyna się za Koninem (względnie Strzałkowem). Stanowiło to dla mnie pewne zaskoczenie. Mieszkając we Wrocławiu nie spotkałem się nigdy z takimi opiniami. Poznań jest the best i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
ludendorf jeszcze odnośnie tej promocyjnej papki 16.03.11, 19:49 > Za to ty Kargulu masz wyprany z wiedzy łeb PRomocyjną papką w stylu "Mikrokosmo > su". Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę ale "Mikrokosmos" poza tym że wydany w Polsce, został równocześnie także wydany w Wielkiej Brytanii oraz przede wszystkim w NIEMCZECH (pod innym tytułem). Sądzisz że monachijskie wydawnictwo Droemer Knaur zgodziłoby się na firmowanie tej książki swoim znakiem wydawniczym na rynku niemieckim, a niemieckie fundacje Roberta Bosha oraz "Alfred Krupp von Bohlen und Halbach" (wiem długa nazwa) zgodziłyby się współfinansować potrzebne badania na terenie Niemiec, gdyby książka ta miała być tylko "PRomocyjną papką" jak to zgrabnie ująłeś? Ciężko mi sobie też wyobrazić że całe tabuny niemieckich historyków i pozostałych naukowców którzy zgodzili się asystować przy pracy nad książką, służąc potrzebnymi konsultacjami, zrobili by to gdyby chodziło o jakąś polską "PRomocyjną papkę". (wymienię tylko 3 pierwszych spośród kilkudziesięciu nazwisk podanych w przedmowie: dr Heinz Wolfgang Arndt, dr Joachim Bahlcke, dr Horst Dieter Marheinecke). Powinienem jeszcze wspomnieć że asystent prof Daviesa oraz współautor książki (Roger Moorehouse) historyk germanista, na co dzień wówczas pracownik naukowy uniwersytetu w Düsseldorfie, spędził kilka lat w Niemczech wędrując po niemieckich archiwach szukając oraz mozolnie tłumacząc (korzystając przy tym z pomocy wspomnianych niemieckich specjalistów) niemieckie źródła historyczne potrzebne do napisania książki. Generalnie rzecz biorąc aby w ten sposób podważyć wartość naukową takiej książki i być przy tym wiarygodnym trzeba spełnić dwa warunki 1) przeczytać książkę 2) być zawodowo historykiem z co najmniej kilkoma poważnymi publikacjami na koncie spełniasz choć jeden z tych warunków? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: śmiech na sali IP: *.wroclaw.vectranet.pl 15.03.11, 02:12 > Turcy ze Stambułu też żyją w mieście z historią. > Tyle,że nie jest to ich historia.Ładnie to tak się podszywać Kargulu. Identyfikuję się z historią tego miasta bo tu się urodziłem jak i moja dalsza rodzina. Identyfikuje się z mieszkańcami dawnego pruskiego Bresslau, habsburskiego Presslaw jak i czeskiego Wretslav czy wczesnosłowiańskiej/piastowskiej Wrotizli bo tak jak oni chodzę po tej ziemi od dziecka brzegami Odry i i jej dopływów, oddycham tym samym powietrzem i uczęszczam codziennie do budowli które oni po sobie pozostawili. A co najważniejsze w tym wszystkim lata mi koło d**y co jakaś zakompeksiona pyra powie na ten temat i czy jej się to podoba amen narka bez odbioru Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: makak Re: śmiech na sali IP: *.dynamic.chello.pl 15.03.11, 07:21 Cały Wrocek ma polewkę z takiego idioty jak ty:)Idź lepiej popluj lamo na ziomali, wyprostuj bruk na Rynku , albo obszczaj murek.W ten sposób budujesz pyrowską tożsamość. Odpowiedz Link Zgłoś
dudus_badus krótko 15.03.11, 10:15 Powtarzam.W Poznaniu nikt nie musi budować swojej tożsamości jak Kargule z wiedeńskimi genami.:)))Lata miną zanim te wrocławskie slumsy zaczynające się już dwieście metrów od wymalowanego jak podstarzała prostytutka rynku zaczną przypominać Europę. Ale co ty możesz wiedzieć Kargulu na ten temat??? Odpowiedz Link Zgłoś
hajmen6 Re: krótko 15.03.11, 19:25 Już mówiłem: mieszkam w Poznaniu. W pobliżu starego rynku jest kilka miejsc, których poznaniacy powinni się po prostu wstydzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalosz Spoko - ekspedycja karna z Poznania już pojechała IP: *.formlessnetworking.net 13.03.11, 23:20 ...ich za to opluć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ezekiel 25:17 Re: Spoko - ekspedycja karna z Poznania już pojec IP: *.washdc.fios.verizon.net 13.03.11, 23:49 Prezydent Poznania powinien, i na pewno to zrobi w odpowiednim czasie, wyposazyc Wiare Lecha w bron palna. Na poczatek w Glocki, a pozniej w bron dluga, najlepiej maszynowe H&K MP-5. Na poczatek WL zapewniala by porzadek na STADIONie i wspierala poznanska policje. Po uzbrojeniu 10 000 czlonkow , WL mogla by rozpoczac wlasne patrole i aresztowac oraz osadzac w wiezieniu przestepcow. Dzis kibice Lecha nie ciesza sie zadnym szacunkiem, sa posmiewiskiem i ludzie mowia, ze potrafia tylko pluc na kobiety. Inaczej by spiewali, gdyby Litar czy Rolnik wypuscil na nich kilka magazynkow ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Między nami jaskiniowcami, odc. 37 IP: 95.108.69.* 13.03.11, 23:58 Czemu ile razy czytam o kibicach praktycznie dowolnej drużyny, prawie za każdym razem jest przemoc, agresja, nietolerancja? Czy na tym polega rywalizacja sportowa? Gdzie są idee fair play i poszanowania przeciwnika? Czemu mecze "rozgrywa się" poza stadionami z pomocą pięści? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: Między nami jaskiniowcami, odc. 37 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.11, 12:27 Może dlatego ,że nie czytasz o kibicach tylko o zwykłych chwastach, aspołecznych pół mózgach których zawsze jest kilkudziesięciu-kilkuset w każdym większym lub mniejszym mieście w Polsce. 300 debili którzy powinni spędzić swoje marne życie w odosobnieniu nie może rzucać cienia na tysiące normalnych, prawdziwych kibiców którzy kochają swoje kluby i chodzą na mecze. Złapać cymbałów mieniących się kibicami Śląska Wrocław, osądzić za pobicie. A tych "ojców", w cudzysłowiu bo widocznie nie dorośli do tej roli, co paradowali pijani wrzeszcząc w koszulkach Lecha po Wrocławiu i oddają mocz na malowidła WKSu nigdy więcej nie wysyłać z dziećmi gdziekolwiek!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hajmen6 Re: Między nami jaskiniowcami, odc. 37 14.03.11, 16:00 Jakie fair play? Przecież kibole to żałośni debile okładający się czym popadnie. Najlepsze jest to, iż mimo tego że kibole podniecają się piłką nożną to NIE GRAJĄ W PIŁKĘ NOŻNĄ. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_sportowca Wrocławscy kibole pobili rodziców trampkarzy Lecha 14.03.11, 09:23 Szanowni Państwo Jestem mamą jednego z małych zawodników Lecha Poznań. Jak każdy rodzic chcę rozwijać pasje swojego dziecka - w tym przypadku grę w piłkę nożną. Kochamy swoje pociechy, wspieramy je, ocieramy łzy po poraażkach... i bardzo, bardzo im kibicujemy (w tym pozytywnym znaczeniu). Rzeczywiście robimy dużo w tym kierunku, aby sprawić dzieciakom frajdę - mamy jednakowe stroje, spiewniki, "dwu instrumentową orkiestrę"!!! To naprawdę wywołuje uśmiech na ich twarzach!!! Ale nie jesteśmy bandą nieokrzesanych wariatów, którzy nie posiadają kultury osobistej! Żenujące zarzuty przypisane rodzicom, którymi stara się usprawiedliwić zachowanie wrocławskich psełdokibiców, są poprostu nie na miejscu!!! Jeżeli za "normalne" uzna się takie zdarzenia na meczu dziesięciolatków, to co będzie dalej??? Wierzcie mi Państwo - sama bym nie wpadła na to, żeby przed pójściem do sklepu znajdującego się naprzeciwko hali sportowej, zmienić koszulkę. A byłam w tym sklepie, tylko nieco wcześniej i nie jak się sugeruje po alkohol, tylko po owoce dla dzieci. Jestem urażona sugestiami niekulturalnego zachowania się rodziców. To naprawdę przykre! Czy zastanowiliście się Państwo, co czuły nasze dzieci!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: makak Re: Wrocławscy kibole pobili rodziców trampkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.11, 11:59 Była Pani trzeźwa? czy tak jak koledzy 2 promile we krwi? Sikała pani pod murem jak koledzy? To oczywiście nie usprawiedliwia łomotu ale proszę nie wciskać ciemnoty o grzecznych rodziacach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama_sportowca Re: Wrocławscy kibole pobili rodziców trampkarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.11, 12:44 To żenujące, o co Pan pyta!!! Proszę nie oceniać innych według siebie!!! Najprościej jest usprawiedliwić zachowania psełdokiboli prowokacją ze strony rodziców!!! Ktoś rzucił tekst o pijanych rodzicach - i wszyscy odwrócili wzrok od rzeczywistego problemu... Szkoda komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: makak Re: Wrocławscy kibole pobili rodziców trampkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.11, 12:52 Nikt nie usprawiedliwia kiboli. I nikt nie powinien również usprawiedliwiać pijanych rodziców, którzy zamiast opiekować się dziećmi pija i sikają na mury. Jest jak jest. Ciekawe jak dresy z Poznania potraktowali by kogoś kto w Poznaniu sika na mural Lecha, ma koszulkę WKs-u i wykrzykuje " Lech zdech Kolejorz"? Rozumiem, że przywitali by go pyrą i solą........... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama_sportowca Re: Wrocławscy kibole pobili rodziców trampkarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.11, 13:30 Szanowny Panie - proszę nie uogólniać "wątku alkoholowego" na wszystkich rodziców! Według mnie te sensacyjne, wprowadzone przez media zarzuty są wyssane z palca...Podkręciły atmosferę na forach! No ale jeżeli uważa Pan, że można pobić każdego kto wypił piwo, to mam nadzieję, że jest pan abstynentem. Cała rzecz rozgrywa się o to, że był to turniej dziecięcy. Zdaje Pan sobie sprawę z rozczarowania i strachu tych dzieci. No ale "kibic" tego nie zrozumie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: makak Re: Wrocławscy kibole pobili rodziców trampkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.11, 14:05 2 promile to 5 piw.............. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo czytała pani artykuł? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 14.03.11, 13:20 O tym że pobici mężczyźni byli pijani ( a przynajmniej niektórzy ) poinformowała wrocławska komenda policji. Nie podali by takiej informacji do mediów gdyby wcześniej nie przebadali poszkodowanych! To jest fakt a nie czyjeś spekulacje. Proszę nie manipulować informacjami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kris Re: czytała pani artykuł? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.11, 13:35 No a przcież bić można każdego pijanego (przynajmniej we Wrocławiu)... Proponuję Rynek - przestaną sprzedawać piwo... Super usprawiedliwienie człowieku. Gratulacje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: czytała pani artykuł? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 14.03.11, 17:27 Nie insynuuj mi tego typu bzdur nic takiego nie zasugerowałem i niczego nie usprawiedliwiam. Zwróciłem tylko uwagę tej oburzonej kobiecie że mija się z prawdą (mam nadzieję że nie z premedytacją) sugerując że pobici poznaniacy byli trzeźwi. Nie wiem czy miało to jakikolwiek związek z zajściem ale jakoś trudno mi sobie wyobrazić że mający 2 promile alkoholu we krwi poznaniak ubrany w barwy Lecha we Wrocławiu zachowuje się bez zarzutu. No i oczywiście współczuje tym dzieciakom z powodu tak "odpowiedzialnych" rodziców ( libacje alkoholowe i opiekowanie się dziećmi podczas zawodów sportowych rzadko kiedy idą w parze). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Wrocławscy kibole pobili rodziców trampkarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.11, 13:04 Jeżeli myslisz człowieku, że ktoś jedzie 200 km, żeby się wysikać pod pomalowanym garażem we Wrocławiu i tym wzbudzić sensację, to naprawdę współczuję Ci braku zdrowego rozsądku! Większość z nas nie chodzi na "dorosłe" mecze, ja nawet nie wiem jaki herb ma Śląsk Wrocław i w życiu bym nie pomyślała, że nie mogę wyjść do sklepu w niebieskiej koszulce. Ktoś przemycił nieprawdziwy ale sensacyjny wątek o alkoholu... no i jest winny. Gratuluję percepcji! Odpowiedz Link Zgłoś
erro.r Re: Wrocławscy kibole pobili rodziców trampkarzy 14.03.11, 19:07 mama_sportowca napisała: > Żenujące zarzuty przypisane rodzicom, Szanowna mamo_sportowca. Picie alkoholu a wręcz chlanie (2 promile!) na takiej imprezie dla dzieci to jest przejaw wyjątkowej patologii, którą powinna zainteresować się opieka społeczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fire Re: Wrocławscy kibole pobili rodziców trampkarzy IP: *.man.poznan.pl 14.03.11, 09:36 Ja pier*ole, tyle razy powtarzam! Uznać ich za gangi i strzelać z ostrej amunicji! Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Wrocławscy kibole pobili rodziców trampkarzy Lecha 14.03.11, 13:33 Nie przesadzajmy z ta kultura na swiecie... Pilka nozna w obecnym wydaniu jest sportem wywolujacym agresje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obiektywny Re: Wrocławscy kibole pobili rodziców trampkarzy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.03.11, 14:55 "Wiadomo też, że pobici mężczyźni byli pijani - jeden miał dwa promile alkoholu we krwi, drugi - pół. - Nie widziałem, żeby ktoś pił alkohol, ale ci rodzice nie przyjechali z naszą drużyną. Dotarli do Wrocławia pociągiem - mówi Pawłowski." Z tego cytat wynika, że oklep wyłapali jacyś żule z Poznania, którzy przyjechali sami na ten turniej. Słownie nie zrozumieli uwag co do swojego zachowanie, to wrocławiaki wytłumaczyli im ręcznie. Proste. Nad czym tu dywagować. W każdym innym mieście sytuacja wyglądała by podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Wrocławscy kibole pobili rodziców trampkarzy 14.03.11, 21:54 Wynika, ze "oklep wylapales" ale jeszcze by sie przydalo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tsuranni wszystkich tzw. kiboli powinno się zegnać IP: *.man.poznan.pl 14.03.11, 15:00 w kupę. W każdym mieście o tej samej porze, żeby nie dali sobie cynka i zwyczajnie zagazować. Bo tylko na to zasługuje ta banda zwyrodniałych dzikich zwierząt chorych na wściekliznę i nieuleczalną głupotę. Najwyższy czas zacząć chronić normalne społeczeństwo przed takimi frustratami, zrobionymi przez ich ojców miękkim fiutem.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obiektywny do tsurani IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.03.11, 18:49 tsurani ale o których ty piszesz kibolach, o tych żulach z Lecha co za dzieciakami przyjechali , a przy okazji zapragnęli ponapinać we Wrocławiu , czy o tych ze Ślaska co im mordy obili ?! Odpowiedz Link Zgłoś
erro.r Czy 2 promile alkoholu we krwi to dużo czy mało? 14.03.11, 19:03 Mam pytanie, bo się nie znam. Czy 2 promile alkoholu we krwi to dużo czy mało? Czy można opiekować się 10-letnim dzieckiem przy takim upojeniu? Pytam się, bo mam pewien dylemat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Czy 2 promile alkoholu we krwi to dużo czy ma IP: *.icpnet.pl 14.03.11, 19:41 Musisz się leczyć!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodzic Re: Czy 2 promile alkoholu we krwi to dużo czy ma IP: *.play-internet.pl 14.03.11, 20:04 Dziecko na takim turnieju jest pod opieką trenera, który odpowiada za całą drużynę. Rodzice którzy biorą udział w turnieju są na spotkaniu towarzyskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Ojciec? Na turnieju dla dzieci miał 2 promile ... IP: *.static.tvk.wroc.pl 14.03.11, 20:09 Ojciec? Na turnieju dla dzieci miał 2 promile o godz 13!!! To jest ojciec??? Znaczy się pił od rana lub od dnia poprzedniego .... kochany tatuś! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Ojciec? Na turnieju dla dzieci miał 2 promile IP: *.static.tvk.wroc.pl 14.03.11, 20:12 Oczywiście nie powinien być za to pobity, bo bić ludzi nie wolno. Sam nie chciałbym być na jego miejscu ... ale może dzięki temu zastanowi się nad sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Ojciec? Na turnieju dla dzieci miał 2 promile 14.03.11, 21:53 O co ci chodzi ? No ojciec zawodnika Lecha... Odpowiedz Link Zgłoś