Gość: hmm
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.04.11, 10:40
Zauwazylem dziwna prawidlowosc - jak tylko przychodzi do koncertow Promocja Mlodych Talentow z Amadeusem to skrzypkowie zawsze pochodza z klasy prof. Baranowskiego z Poznania. Jakby chociazby w takim Poznaniu nie bylo innych klas skrzypiec, albo w ogole zadnych innych instrumentalistow. Ja rozumiem, ze prof. Baranowski byl czlonkiem Amadeusa i ze takie rzeczy najprosciej zalatwic po znajomosci, ale bez przesady... I uprzedzajac jadowite odpowiedzi: nie - nie jestem skrzypkiem, nie - nie jestem z Poznania, jestem melomanem, ktory chcialby uslyszec roznych ciekawych wykonawcow...