Dodaj do ulubionych

Pestka do dworca dopiero po Euro?

16.04.11, 09:22
Najwazniejsze ze cyrk dla litara i jemu podobnych wybudowany. dzieki stadionowi wybory wygrane a reszta bedzie jak byla, a wlasciwie jej nie bedzie. No moze jeszcze Bulgarska zrobia i na tym koniec inwestycji na EURO w Poznaniu!
Obserwuj wątek
    • Gość: mlot na idiotow Re: Pestka do dworca dopiero po Euro? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 09:35
      ten stadion jest takze dla mnie i wypraszam sobie sugerowanie, ze mam cos wspolnego z Litarem et consortes!
      • Gość: huf Re: Pestka do dworca dopiero po Euro? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 09:45
        No to jest was trzech. Ty, litar i Grobelny
    • Gość: J.J-P. Re: Pestka do dworca dopiero po Euro? IP: *.icpnet.pl 16.04.11, 10:08
      Czy Tobie płacą firmy startujące w przetargu ?
      A może walczysz o stołek?
      Wybacz, ale tak to wygląda. To nie Grobelny osobiście ciągnie inwestycje.
      Ma jakiś wpływ na obsadę personalną prowadzących, ale ciągła karuzela zmian tylko pogarsza finanse i jakość.
      Winni są projektanci (widziałeś projekt na pestkę). A takich produkują uczelnie i szkolnictwo.
      Projekty są niekompletne, brak szczegółów, harmonogramów i uczciwego kosztorysu z projektu.
      No, ale trzeba się zdecydować, czy mieć tani projekt, czy tanią inwestycję.
      Raczej to się wyklucza. Kiepski projekt, droga i mizerna inwestycja.
      Projektujesz i przygotowujesz budowę 3-4 lata, rok budujesz, a pomiędzy tym rok konsultacji (wszystko jawne szczególnie założenia konstrukcyjno-użytkowe i społecznie konsultowane).
      U nas jest odwrotnie. Po cichy kreci się papiery , lata buduje, przy starcie dużo pijaru, a na końcu wyszło jak wyszło.
      I jest jak jest.
      Poloniści, humaniści, pijarowcy, pełne gęby frazesów, a efektów roboty nie ma.
      I zawsze jakosć nazwisk brak , najwyzęj jedno, dwa.
      =====
      Firmy startujące w przetargu wykorzystują Euro i podgrzaną atmosferę i łoją kosmiczne ceny.
      Rada Miasta winna olać te firmy.
      Uniewaznić przetarg, chyba że zwycieżca zjedzie z ceną.
      Zrobić Kaponierę później, ale bardzo dobrze, szybko i taniej.
      Teraz należy dokończyć projekty, tewchnologe robót, harmonogramy dniowe, spływ materiałów i zaangażowanie finansowe.
      Za rok firmy wrócą do przetargu z niższą ceną. (patrz autostrafda A4).
      • Gość: geordi Re: Pestka do dworca dopiero po Euro? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.04.11, 10:16
        ale o czym Ty mowisz, człowieku?
        W Gdańsku na wykonawczych dalej notuje się oszczędności 25-40% w stosunku do inwestorskiego kosztorysu.
        W jednym masz racje - poddani RG pisza g*niane SIWZy i potem dostaja bieda-projekty. A z bieda-projektami wychodzi droga inwestycja.

        Poza tym, wydaje sie, ze pan Kruszyński bezczelnie kłamie, nie pierwszy raz zresztą.
        Opóźnienie budowy PST nie wpłynie negatywnie na przebudowe Kapo. Ba, w grudniu twierdzil że ruch dołem i tak trzeba będzie zawiesić.
        Przetarg do kosza i ogłosić nowy, w formule zaprojektuj i buduj jeśli trzeba. Z terminem realizacji jesień 2014.
        Dworzec i tak będzie rozbabrany, więc co za różnica co się bedzie za dworcem działo?
        • Gość: geordi ps IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.04.11, 10:31
          z projektami zapoznać się oczywiście nie można, bo jeleń chcący budować w Poznaniu za SIWZ musi płacić - do remontu Kaponiery 15k zł i trzeba własną płytę DVD donieść.
          Rewelacja, prezydent walczy z deficytem.
          • Gość: siws Re: ps IP: *.icpnet.pl 16.04.11, 11:49
            > z projektami zapoznać się oczywiście nie można, bo jeleń chcący budować w Pozna
            > niu za SIWZ musi płacić - do remontu Kaponiery 15k zł i trzeba własną płytę DVD
            > donieść.

            GW mogła by kupić i opublikować, co w nim jest...
            a tak jest dyskusja o czymś, o czym nikt nic nie wie!!
            • geordi Re: ps 16.04.11, 13:02
              prawda,
              tym bardziej że termin jest do 29 kwietnia. Chociaż ciekawe, czy nie dałoby się zmusić ZDM do udostepnienia tego w ramach "informacji publicznej" - finansuja to z budżetu bądź, co bądź. Przynajmniej o to GW mogłaby się pokusić, albo My-P.

              Co do PST do dworca, o dziwo tu można się zapoznac z SIWZem. :)
              www.i2012poznan.pl/orders/show/id/12
    • spinaker206 Chińczycy mogą usprawnić komunikację publiczną 16.04.11, 10:09
      To jest technicznie nie do wykonania w krótkim okresie, w tak gęsto uzbrojonym terenie, gdzie na budowlańców czeka wiele niespodzianek.
      Poza tym wykonawcy celowo zawyżają cenę, bo wiedzą, że terminy gonią.
      Robimy to dla wszystkich mieszkańców, a nie tylko na Euro 2012, więc lepiej i taniej będzie jeśli będzie tandety po 2012 roku. Chyba, że resztę miejskiej kasy zjedzą dodatkowe wydatki na Stadion 3 meczy, a wtedy to będziemy mogli liczyć tylko na Chińczyków, którzy mogą nam wybudować Kolej Aglomeracyjną z Metrem w Centrum Poznania.

      Ta zadyma z Euro 2012 przypomina mi czasy schyłkowej Komuny, gdzie dzień przed pochodem 1 Majowym na Roosevelta malowano istniejące do dzisiaj poręcze i to bez czyszczenia, bezpośrednio na oblepiające je błoto, bo nie było czasu, na oczyszczenie metalu.
    • wlodzimierz_nowak demagogia i bałagan 16.04.11, 11:02
      PST do Dworca Zachodniego nie dowiezie kibiców na stadion. Fakt. Ale podnoszenie tego jako argument jest kompromitujące.
      Ta inwestycja czeka od 1999 roku, gdy uznana została jako pilne i niezbędne uzupełnienie systemu transportowego Poznania po otwarciu PST, czytaj: najpilniejsza inwestycja transportowa, warunkująca skuteczność systemu tramwajowego Poznania po sukcesie jaki odniosło PST. Bez tej inwestycji z roku na rok nie będzie się coraz bardziej zapadał poznański system tramwajowy, którzy przed 10 laty był najsprawniejszym w Polsce. Bez tej inwestycji nie będzie możliwe zwiększenie obsługi tramwajowej stadionu dla kibiców, których chcemy gościć w poznańskich hotelach, bez spowodowania paraliżu komunikacyjnego Poznania.

      1. Demagogia
      Czy któryś z radnych zająknął się nad zmarnowaniem 30 mln na wiadukt nad futurystyczną III ramą na Grunwaldzkiej? Zupełnie niepotrzebnie wydano 30 mln wiedząc doskonale, że nawet pierwszy odcinek III ramy finansowo jest nie do udźwignięcia do 2026.
      www.my-poznaniacy.org/index.php/nasze-tematy/komunikacja-i-transport/87-aktualnosci-komunikacyjne/605-urzednikow-problemy-z-pestka-wspolne-oswiadczenie
      2. Bałagan
      PST do Dworca Zachodniego w WPI z 2006 roku zapisane były pierwsze duże kwoty już na 2008 rok. Dlaczego odwlekliśmy tę inwestycję o 3 lata? Większość radnych tej kadencji była też w poprzedniej kadencji. Może by każdego po kolei zapytać?

      Za doprowadzenie do tej sytuacji politycznie odpowiedzieć powinni prezydent Kruszyński i/albo Grobelny, którzy nie wykorzystali na taką inwestycję okazji jaką był dołek w inwestycjach budowlanych. Niestety prezydenta wybieramy obecnie w wyborach bezpośrednich i radni są bezradni, jeśli by nawet odczuwali taką konieczność.
      • Gość: Jackx Re: demagogia i bałagan IP: 195.206.127.* 16.04.11, 11:56
        Popieram. Trasa musi powstać jak najszybciej.
        Po pierwsze upłynni to ruch na skrzyżowaniu przy Moście Teatralnym. Ci co przejeżdżają tam tramwajem wiedzą co się dzieje tam prawie co każdy ranek.
        Po drugie trasa ta jest niezbędna na czas zamknięcia Kaponiery. Bez niej przejazd po Poznaniu bardzo się utrudni. Być może będzie musiała być okresowo zamykana w czasie remontu.. Ale wtedy przejazdu nie będzie kilka dni a nie miesięcy.
        Po trzecie - jak radni wytłumaczą poznaniakom brak tej trasy, która jest bardziej potrzebna niż jakikolwiek remont Grunwaldzkiej. Trudno będzie zgonić wszystko tak jak zawsze na prezydenta. Tym razem wina spadnie na radnych, którzy przy głosowaniach nad o wiele mniej sensownymi wydatkami (np. wiadukty nad trzecią ramą) nie zająknęli się ani słowem.
        I na koniec. Wbrew pozorom kibicom trasa też będzie potrzebna. W czasie meczów będą dodatkowe tramwaje np. z palnowanego parkingu na Franowie. Raczej byśmy nie chcieli, aby musieli wysiadać przy moście z tramwajów, bo światła nie dały sobie rady z natłokiem ruchu
        • Gość: jacek Re: demagogia i bałagan IP: *.izacom.pl 16.04.11, 12:26
          Ale kogo w tym mieście obchodzą ludzie podróżujący tramwajami? Dla władz miasta tacy ludzie to swołocz i "biedota, której nie stać na auto", tak więc to oczywiste, że nie będą się z nimi liczyć. W Poznaniu priorytetem jest maksymalne ułatwienie życia osobom poruszającym się samochodem: budowanie wiaduktów widm kosztem komunikacji zbiorowej, ignorowanie samochodów tarasujących chodniki... A kogo obchodzą pasażerowie tramwajów? Ma być "nowocześnie" (czytaj: zero dróg dla rowerów, zero priorytetu dla komunikacji zbiorowej, maksymalne ułatwienia dla samochodów - czyli tak, jak w Niemczech 40 lat temu) i tyle.
    • miroo W tym czasie 5 nowych kościołów powstanie 16.04.11, 11:41
      w Poznaniu...
      oto priorytety polaków...
      • Gość: jacek Re: W tym czasie 5 nowych kościołów powstanie IP: *.izacom.pl 16.04.11, 12:29
        A te kościoły to z miejskich pieniędzy? Jeśli nie, to o niczym to nie świadczy. Za to bardziej mnie zastanawia wywalenie 700 milionów zł na stadion, paru milionów złotych na wiadukt widmo nad nieistniejącą trasą...
    • rejestr1 Co jeszcze zostało do wykreślenia? 16.04.11, 14:53
      Wygląda na to, że po Euro 2012 pozostaną tylko długi po budowie kosztownego stadionu, oraz koszty związane z jego utrzymaniem.
      Swoją drogą, to jeszcze w lipcu ubiegłego roku przedłużenie szybkiego tramwaju przedstawiano jako banalną inwestycję:
      "Jak zapewnia Andrzej Nowakowski, prezes spółki Infrastruktura Euro 2012 Poznań, trasa powstanie jeszcze przed rozpoczęciem turnieju Euro 2012. "To nie jest skomplikowana technologicznie inwestycja" - powiedział w poniedziałek PAP Nowakowski."
      Trzeba przyznać, że fantastyczne rozeznanie w temacie.
    • emissarius Pestka do dworca dopiero po Euro? 16.04.11, 17:58
      Skoro już do tego doszło - warto pokusić się o refleksje, co nam się bardziej opłaca w obecnym stanie rzeczy: staropolskie "zastaw się a postaw się", czy też może legendarna "wielkopolska gospodarność".

      Zdecydowanie uważam, że inwestycja tego rodzaju powinna być naprawdę dobrze przygotowana, w zakresie planów, kosztorysu a nade wszystko harmonogramu poszczególnych prac, biorąc pod uwagę karkołomną lokalizację i inwestycje towarzyszące (Kaponiera).

      Nie wydaje mi się też prawdopodobne, by można było uszczknąć aż 15 mln z budowy trasy tramwajowej do nowej zajezdni. Chyba, że będzie to oszczędność ograniczająca zakres planowanych prac.

      Konkludując - przedłużenie PST to zbyt ważna inwestycja dla mieszkańców, na wiele lat, by można było zrobić to pochopnie. Pociągnie to za sobą nie tylko znacznie wyższe koszty, ale także straty alternatywne typu "można było, ale zabrakło czasu".
      • Gość: jacek Re: Pestka do dworca dopiero po Euro? IP: *.izacom.pl 16.04.11, 22:20
        Ta trasa czeka na budowę od 1999 roku...

        > Skoro już do tego doszło - warto pokusić się o refleksje, co nam się bardziej o
        > płaca w obecnym stanie rzeczy: staropolskie "zastaw się a postaw się", czy też
        > może legendarna "wielkopolska gospodarność".
        Legendarną wielkopolską gospodarność najlepiej widać na przykładzie wywalenia 700 mln zł na stadion, albo na przykładzie wiaduktu nad nieistniejącą III ramą. Rozumiem, że gospodarność ma dotyczyć tylko inwestycji w komunikację zbiorową?
        • emissarius Re: Pestka do dworca dopiero po Euro? 17.04.11, 14:31
          Gość portalu: jacek napisał(a):

          > Ta trasa czeka na budowę od 1999 roku...

          Mam rozumieć, że to jest argument za rozpoczęciem budowy przedłużenia trasy już teraz? Pomimo braku środków? Szczegółowych i perspektywicznych planów? Mimo bardzo krótkiego czasu dzielącego nas od mistrzostw? Rozumiem, że dopiero później zastanowimy się, jak tę inwestycję pogodzić z gruntowną renowacją ronda Kaponiera, później pomyślimy o ewentualnym odgałęzieniu trasy w kierunku Grunwaldzkiej, i wreszcie potem rozważymy co z pozostałościami pruskiej Kaponiery pod rondem. Na końcu wyjdzie nam coś w rodzaju stadionu - każda trybuna inna. Ale co tam, budować! Jakoś to będzie.

          > Legendarną wielkopolską gospodarność najlepiej widać na przykładzie wywalenia 7
          > 00 mln zł na stadion, albo na przykładzie wiaduktu nad nieistniejącą III ramą.
          > Rozumiem, że gospodarność ma dotyczyć tylko inwestycji w komunikację zbiorową?

          Gdzieś napisałem lub zasugerowałem, że jestem piewcą budowy stadionu? Gwoli ścisłości stadion kosztował do tej pory 713 mln PLN, i to na przestrzeni 6 lat, tymczasem tylko w obecnym roku miasto Poznań wyda na lokalny transport zbiorowy ponad 632,6 mln.

          Gospodarność rozumiem w tym wypadku jako skrupulatne i drobiazgowe wydawanie publicznych środków, by niczego nie trzeba było wykonywać dwukrotnie. Jako inwestowanie w projekty zawsze będące fragmentami większej całości, przemyślanej i zaprojektowanej z dużym wyprzedzeniem. By kolejne inwestycje zawsze się dopełniały, a nie wzajemnie kolidowały.
          • Gość: geordi Re: Pestka do dworca dopiero po Euro? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.04.11, 20:10
            Trochę Ci erystyka nie wychodzi...
            - Przedłużenie w kierunku Grunwaldzkiej nie ma związku z tą trasą.
            W ramach przedłużenia PST geometria toru jest zaprojektowana tak, aby można tam było wstawić rozjazdy umożliwiające skręt w Bukowską na poziomie -1. Który może być wykonany w dowolnym terminie w osobnej inwestycji.
            O niczym innym przynajmniej od kilku lat nie było mowy. Może WSK coś proponował i wpisał do studium, ale to Włodek niech się wypowie
            Grobi nie ma jakiegokolwiek pomysłu na komunikacje poza środkiem do smarowania kanapek. Rozumiem, ze mamy poczekać, aż się namyśli i do tego czasu nie realizować inwestycji zaplanowanych przez ludzi z nieco większą wizją?

            - Nad polaczeniem z Kaponiera nie ma co debatowac, bo to kwestia wybudowania peronow, które są częścią projektu renowacji kapo.
            Jak na Kolegiackim stwierdza, ze ich nie stac na schody ruchome, to moga nawet wybudowac klatkę schodową okrężna jak na zamku. Co ma do tego tramwaj na dole?
            Ma przejeżdżać antresolą? Na takie coś to może F. n/Menem by sobie mógł pozwolić.
            Cyt. "Wjazd pod Most Uniwersytecki gdzie zlokalizowano perony przedłużonej trasy PST
            zaprojektowano w nawiązaniu do projektu koncepcyjnego (...) Wykonywanego przez firmę FOJUD sp. z o.o. – dalej zwanego projektem
            węzła komunikacyjnego Rondo Kaponiera."
            Jeśli Grobiemu projekt Kapo nie pasuje, to trochę z ręką w nocniku się zorientował. Może już mu ktoś tłumaczy znaczenie pisania SIWZ.

            Werdykt co zrobić z Kapo nie ma znaczenia dla układu torowego. Najwyżej inaczej schody trzeba będzie zaprojektować dla dostania się do pruskiej częśći Kapo.

            - trasę można zrobić i po euro, ale Grobi jak ma w zwyczaju wtopił z przetargiem.
            Przetarg nie przewidywał oferowania dwóch kosztorysów w zalezności od harmonogramu, albo dwóch kryteriów (cena/czas wykonania). Więc albo trzeba brać, co jest. I MOŻE będzie na euro (a może z dwóch stron dworca będą koparki stały, zamiast z jednej), albo wywalić przetarg do kosza, napisać kryteria porządnie i modlić się, żeby przy kolejnych ofertach nie zażądali jeszcze więcej za dłuższy termin realizacji.

            > mczasem tylko w obecnym roku miasto Poznań wyda na lokalny transport zbiorowy p
            > onad 632,6 mln.

            Odliczyłeś od tego zajezdnie? BO to realizuje MPK w ramach ukrywania długu i samo na to musi znaleźć finansowanie wyprzedając majątek. Tramwaje chyba też kupuje MPK na swoje konto. Więc skąd ta kwota?

            > by niczego nie trzeba było wykonywać dwukrotnie.
            W tym projekcie nie ma takiego niebezpieczeństwa. Wystarczy, że
            a) inżynier kontraktu nie będzie brał w łape
            b) projekt kapo nie wyleci do kosza w połowie roboty

            • emissarius Re: Pestka do dworca dopiero po Euro? 17.04.11, 22:01
              Gość portalu: geordi napisał(a):

              > Trochę Ci erystyka nie wychodzi...

              Erystyka nie musi mi wychodzić. Reprezentuje na forum wyłącznie własne poglądy. Nie mam ambicji udowadniania komukolwiek - czegokolwiek. Tym bardziej, że w tych sprawach ekspertem nie jestem.

              > - Przedłużenie w kierunku Grunwaldzkiej nie ma związku z tą trasą.
              > W ramach przedłużenia PST geometria toru jest zaprojektowana tak, aby można ta
              > m było wstawić rozjazdy umożliwiające skręt w Bukowską na poziomie -1. Który mo
              > że być wykonany w dowolnym terminie w osobnej inwestycji.

              Kaponiera to centralny punkt komunikacji w mieście i moim zdaniem powinien być zaprojektowany kompleksowo, jako jedna inwestycja, choćby potem miał być wykonany w kilku etapach na przestrzeni kilku lat. Jeśli projekt przedłużenia PST uwzględnia potencjalną rozbudowę o rozjazd w stronę Bukowskiej - to sprawa wydaje się oczywista. Jednak słyszałem co innego.

              Nie widzę też powodu, dla którego mielibyśmy do wszystkich kłopotów związanych z tą inwestycją dodawać jeszcze jeden - ograniczenie czasowe związane z mistrzostwami. A co za tym idzie - radykalnie wyższe koszty.

              Jeśli rzeczywiście istnieje spójny, kompleksowy projekt obu inwestycji, uwzględniający wszystkie uwarunkowania - to problemu nie widzę. Obawiam się jednak, że najpierw będziemy dopasowywać trasę PST do obecnego stanu Kaponiery, a potem modyfikować już istniejącą linię do nowego projektu ronda. Mówiąc najprościej - chciałbym uniknąć tak powszechnego w naszym mieście marnotrawienia publicznej kasy. Tylko tyle.

              > Werdykt co zrobić z Kapo nie ma znaczenia dla układu torowego. Najwyżej inaczej
              > schody trzeba będzie zaprojektować dla dostania się do pruskiej częśći Kapo.

              Ufam że masz racje.

              > Odliczyłeś od tego zajezdnie? BO to realizuje MPK w ramach ukrywania długu i sa
              > mo na to musi znaleźć finansowanie wyprzedając majątek. Tramwaje chyba też kupu
              > je MPK na swoje konto. Więc skąd ta kwota?

              To całkowity budżet ZTM na 2011. W tym są oczywiście także środki na projekty współfinansowane z funduszy UE - w sumie ponad 273 mln (jeśli dobrze zapamiętałem). Chodziło mi o pokazanie skali nakładów na komunikacje publiczną.
              • Gość: geordi Re: Pestka do dworca dopiero po Euro? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.04.11, 22:48
                > Nie mam ambicji udowadniania komukolwiek - czegokolwiek.

                W takim razie przepraszam. Zmyliła mnie płynność wywodu :)

                > Jednak słyszałem co innego.

                Możliwe, że istnieją ustne dyspozycje "na czym przyoszczędzić". Jednak tam nie miałoby to wiekszego znaczenia, poza ew. sporami gruntowymi.

                > A co za tym idzie - radykalnie wyższe koszty.

                Dlatego pisałem o spartaczonym przetargu - nie zezwolono na jakąkolwiek negocjację terminu.

                > Jeśli rzeczywiście istnieje spójny, kompleksowy projekt obu inwestycji
                Ta inwestycja dotyczy tylko wybudowania torowiska plus przystanku Dworzec Zachodni.
                Więc na podstawie projektu Fojudu ustalili jego przebieg zachowujący miejsce przy Kapo na wybudowanie peronów. Od Zachodu będzie min. 70m na peron, od wschodu ponad 100. Różnica wynika z projektu przebiegu drogi serwisowej. Swoja drogą, myślałem że torowisko wcisną między palami od Roosevelta. Ale jednak będzie szło obok.

                Notabene, ktoś pamięta, czy zakładają przystanek przy Moście Teatralnym? :)

                > Ufam że masz racje.
                W przypadku wybudowania CH w Kapo może byc konieczność przesunięcia torów :D

                > To całkowity budżet ZTM na 2011.
                Takie epatowanie kwotą jest trochę nadużyciem wobec tego, nei uważasz?

                Ciężko opłacenie prądu do biletomatów, czy dotacje do MPK uwazać za inwestycje sensu stricte. To bardziej chyba kwalifikuje się jako bieżące utrzymanie - tak jak 1000pln/kwadrat lepiku na drogach.
                • emissarius Re: Pestka do dworca dopiero po Euro? 18.04.11, 09:29
                  Gość portalu: geordi napisał(a):

                  > Takie epatowanie kwotą jest trochę nadużyciem wobec tego, nei uważasz?

                  Jednak widzę to inaczej. Pisałem o całkowitych kosztach jakie w obecnym roku inwestujemy poprzez ZTM w komunikację zbiorową. Nie ma dla mnie żadnego znaczenia, czy MPK za przyznaną sobie kwotę (ok. 330 mln) kupi sobie naklejki z własnym logo, przeznaczy na sprzątanie pojazdów czy też zakupi olej napędowy. Podobnie jak nie ma dla mnie znaczenia, jaka część kwoty przeznaczonej dotąd na stadion (713 mln) - to koszty projektu, wykupu działek, wymiany murawy czy opłat za energię. Nie sądzisz?

                  Jestem zwolennikiem rozbudowywania publicznej komunikacji i ciesze się, ze przeznacza się na to spore środki. Problem tylko w tym, na ile są to racjonalnie wykorzystane pieniądze.

                  Most teatralny - jeśli dobrze pamiętam stanęło na tym, że jednak nie będzie tam przystanku PST.



                  I na koniec przykład na to, jak marnuje sie publiczne środki:

                  Wiadukt przy skrzyżowaniu Chartowo - Piaśnicka. Od początku spartaczony (słynna historia z krawędzią schodów, które zachodziły na torowisko), niefunkcjonalny, a teraz jeszcze trzeba go będzie w całości rozebrać, bo nie pasuje do założeń nowej linii - pomimo, że podczas projektowania i budowy uwzględniano taką ewentualność. W związku z powyższym nie będzie remontowany, ani adaptowany, będzie w całości wyburzony.

                  Miłego dnia. :-)
          • wlodzimierz_nowak Re: Pestka do dworca dopiero po Euro? 18.04.11, 17:46
            emissarius napisał:

            > Gość portalu: jacek napisał(a):
            >
            > > Ta trasa czeka na budowę od 1999 roku...
            >
            > Mam rozumieć, że to jest argument za rozpoczęciem budowy przedłużenia trasy już
            > teraz? Pomimo braku środków? Szczegółowych i perspektywicznych planów? Mimo ba
            > rdzo krótkiego czasu dzielącego nas od mistrzostw? Rozumiem, że dopiero później'

            Nie. To jest argument odnoszący się do tego co napisałeś na końcu. Sześcest ileś milionów przy radykalnie mniejszych środkach przez poprzednie lata. Zgodnie z miejskim dokumentem 20% pieniędzy wydawanych z naszego portfela na transport poszło na transport zbiorowy w ostatniej pięciolatce. PST do Dworca Zachodniego zostało w to już wliczone. Otóż nie stadion jest kategorią myślową, którą trzeba przeciwstawić kwocie, którą podałeś, ale budowa i utrzymanie dróg.

            > zastanowimy się, jak tę inwestycję pogodzić z gruntowną renowacją ronda Kaponi
            > era, później pomyślimy o ewentualnym odgałęzieniu trasy w kierunku Grunwaldzkie
            > j, i wreszcie potem rozważymy co z pozostałościami pruskiej Kaponiery pod ronde
            > m. Na końcu wyjdzie nam coś w rodzaju stadionu - każda trybuna inna. Ale co tam
            > , budować! Jakoś to będzie.

            Chcesz mi powiedzieć, że to jeszcze nie jest gotowe!? Zgroza. To jak uwierzyć, że będzie kiedykolwiek gotowe, skoro pierwsze prace przy PST do Dworca Zachodniego zostały zapisane w WPI na 2008 rok? Uważasz, że to jest poważny argument, to co napisałeś wyżej?

            > enia 7
            > > 00 mln zł na stadion, albo na przykładzie wiaduktu nad nieistniejącą III
            > ramą.
            > > Rozumiem, że gospodarność ma dotyczyć tylko inwestycji w komunikację zbio
            > rową?

            www.my-poznaniacy.org/index.php/nasze-tematy/komunikacja-i-transport/87-aktualnosci-komunikacyjne/605-urzednikow-problemy-z-pestka-wspolne-oswiadczenie
            > Gospodarność rozumiem w tym wypadku jako skrupulatne i drobiazgowe wydawanie pu
            > blicznych środków, by niczego nie trzeba było wykonywać dwukrotnie.

            Szczególnie wiadukt pod III ramę, której zachodni odcinek nie ma szansy powstać do 2026, pomijając fakt, że nie powinien powstać w obecnie projektowanej postaci.

            Jako inwest
            > owanie w projekty zawsze będące fragmentami większej całości, przemyślanej i za
            > projektowanej z dużym wyprzedzeniem. By kolejne inwestycje zawsze się dopełniał
            > y, a nie wzajemnie kolidowały.

            PST do Dworca Zachodniego przewidziano uchwałą Rady Miasta w 1994 roku i potwierdzono w 1999 roku, a następnie zapisano w 2006 roku do WPI na 2008. Kto odpowiada za to, że projekty nie są jeszcze przemyślane i przygotowane?
            Czy zdajesz sobie sprawę jak wielomilionowe straty ponosi co roku Poznań i jego obywatele tkwiąc w korkach tramwajowych na ul. Roosevelta? Lekarstwem na nie są dwie inwestycje, które obecny prezydent wstrzymał (można tak powiedzieć, gdyż polityka miejska go ich realizacji priorytetowo obliguje) - tramwaj w Ratajczaka-Młyńskiej-Solnej oraz PST do Dw. Zach.
            Tuż przed wyborami skumulowano obie inwestycje na ostatni dzwonek. Dobrze, że odwołano Kaponierę (choć z powodu na brak pieniędzy). Jednak jaka jest pewność, że miasto pod rządami tych samych ludzi może zacząć realizować kiedyś jeszcze sensowną politykę, gdy już w ogóle nie będzie pieniędzy? PST do Dworca Zachodniego to inwestycja dla Poznania dużo większej wagi niż druga jezdnia na Grunwaldzkiej. Także ze względu na sprawność organizacji Euro2012.
            • emissarius Re: Pestka do dworca dopiero po Euro? 18.04.11, 19:50
              Rekapitulując mój punkt widzenia:

              Jestem po trzykroć "za" niezwłocznym rozpoczęciem prac nad przedłużeniem trasy PST. Doskonale rozumiem jak niezwykle istotna jest ta inwestycja dla sprawności i funkcjonalności miejskiej komunikacji. Za prawdziwie hańbiący uważam fakt, że od 1997 roku do dnia dzisiejszego nie udało się zrealizować tego odcinka.

              Nie widzę jednak najmniejszego powodu, dla którego w obecnym stanie rzeczy data rozegrania pierwszego meczu w ramach mistrzostw Euro 2012 miałaby stać się cezurą dla tak istotnej inwestycji, wpływając nie tylko na jej cenę, ale także jakość projektu. Odnoszę nieodparte wrażenie, że w grę wchodzi tu także czynnik polityczny i chęć pokazania, że jednak zdążymy. A co się takiego dramatycznego stanie, jeśli pierwsze wagony przejadą ta trasą kilka miesięcy po mistrzostwach? Chcieliśmy mieć tę trasę na mistrzostwa - to pięknie! A jak wykorzystaliśmy ostatnie cztery pełne lata?

              > Chcesz mi powiedzieć, że to jeszcze nie jest gotowe!? Zgroza. To jak uwi
              > erzyć, że będzie kiedykolwiek gotowe, skoro pierwsze prace przy PST do Dworca Z
              > achodniego zostały zapisane w WPI na 2008 rok? Uważasz, że to jest poważny argu
              > ment, to co napisałeś wyżej?

              Czy to poważny argument? Hmm... Trasa PST nie jest już autonomiczną, odrębną inwestycją, ale częścią gigantycznego planu przebudowy głównego węzła komunikacyjnego w mieście, niezwykle gęsto uzbrojonego, który z całą pewnością da się we znaki budowlańcom. Na dodatek wszystko to położone jest na pozostałościach starej pruskiej kaponiery, o której wykorzystaniu pisze się od lat. Dodatkowo przedłużenie trasy PST oznacza także pętle tramwajową przy dworcu PKP i połączenie z linią tramwajową na ulicy Głogowskiej. Pomijam potencjalne rozwidlenie trasy do Grunwaldzkiej i Bukowskiej.

              Jeśli wszystkie te czynniki wzięto pod uwagę, i rzeczywiście istnieją wzajemnie uzupełniające się plany inwestycji oraz środki na realizacje tego etapu - dlaczego nie zacząć już teraz? Jestem zdecydowanie "za". Byle nie za każdą cenę i na wariata. Wielokrotnie protestowałeś przeciw stanowczo zbyt wysokim kosztom trasy tramwajowej do nowej zajezdni, a teraz bez zmrużenia oka przystajesz na znaczny, spekulacyjny wzrost kosztów trasy tramwajowej, i to o 63% w stosunku do pierwotnego kosztorysu? Why?

              > Szczególnie wiadukt pod III ramę, której zachodni odcinek nie ma szansy powstać
              > do 2026, pomijając fakt, że nie powinien powstać w obecnie projektowanej posta
              > ci.

              Ten wiadukt powraca na forum nie rzadziej niż katastrofa smoleńska. A ile to kosztował ten wiadukt, hm?

              > PST do Dworca Zachodniego przewidziano uchwałą Rady Miasta w 1994 roku i potwie
              > rdzono w 1999 roku, a następnie zapisano w 2006 roku do WPI na 2008. Kto odpowi
              > ada za to, że projekty nie są jeszcze przemyślane i przygotowane?

              Heh... Nie sposób odmówić Radzie Miasta zdolności perspektywicznego myślenia w 1994 roku, zważywszy że PST funkcjonuje od lutego 1997. Zresztą jedna z wersji tej trasy zakładała pętlę przy moście Teatralnym, stąd obecność słupów trakcyjnych w tym miejscu.

              > Czy zdajesz sobie sprawę jak wielomilionowe straty ponosi co roku Poznań i jego
              > obywatele tkwiąc w korkach tramwajowych na ul. Roosevelta?

              Jakoś nie widzę związku między korkami na Roosevelta a tramwajem na "Ratajczaka-Młyńskiej-Solnej", ale ufam Twej erudycji. :-)

              > PST do Dworca Zachodniego to inwestycja dla Poznania dużo większej wagi niż druga
              > jezdnia na Grunwaldzkiej. Także ze względu na sprawność organizacji Euro2012.

              Naprawdę nie wydaje mi się, by przedłużenie trasy PST do dworca miało strategiczne znaczenie dla organizacji mistrzostw. Ale być może się nie znam, albo co bardzo prawdopodobne - o czymś nie wiem.. :-))



              Na marginesie: dokładnie dziś, 18 kwietnia 2011 mija czwarta rocznica ogłoszenia przez Michela Platiniego, Prezydenta UEFA, decyzji Komitetu Wykonawczego o organizacji EURO w 2012 w Polsce i Ukrainie.
              • Gość: geordi Re: Pestka do dworca dopiero po Euro? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.04.11, 20:19
                z tym przetargiem to jest Rydzyk-Fizyk.
                Słońce Radojewa dobrze dzisiaj powiedziało, o poczekaniu te dwa tygodnie na otwarcie kopert na przebudowę Kapo.
                Jeśli i tam ceny będą wywindowane - z dość dużą dozą pewności można przyjąć, że to zasługa harmonogramu i/lub skumulowania kilku inwestycji w newralgicznym miejscu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka