oyabun
17.05.11, 07:27
Ale grupka anarchistów nielegalnie zajmująca budynek rozbratu jest całkowicie OK, prawda Żytnicki?
Oczywiście sytuacja może się zmienić przed najbliższymi wyborami, jeśli Donek uzna anarchistów za wrogów publicznych, tak jak kibiców czy dopalacze.