Dodaj do ulubionych

Kolej Aglomeracyjna

17.05.11, 22:44
O ile PST do Dworca Zachodniego miała być najważniejszą dla aglomeracji inwestycją komunikacyjną pierwszej dekady XXI wieku, o tyle Kolej Aglomeracyjna będzie takową dla drugiej dekady. Poniżej link do prezentacji Urzędu Marszałkowskiego z ub. roku. Mapka na stronie 8-mej obrazuje jaki potencjał dla aglomeracji będzie miał ten projekt. Popatrzcie na nieistniejące i nawet jeszcze nie projektowane przystanki na terenie Poznania. Uświadomcie sobie, że już przed 5-cioma laty 30% samochodów na ulicach Poznania jechało do PZ albo przyjeżdżało z PZ. W tej relacji nie ma dzisiaj alternatywy poza samochodem...

www.umww.pl/pub/uploaddocs/dtv-konferencja-10710.1278502921.pdf
Obserwuj wątek
    • ksmx Katastrofa 17.05.11, 23:01
      Bez poważnego usprawnienia komunikacji miejskiej w Poznaniu czeka nas katastrofa. Tramwaje już dzisiaj są przeciążone, autobusy niewydolne. Być może mieszkańców aglomeracji Poznań Główny przywita parkingiem rowerów, kto wie?

      Już teraz widzę, że wszystko się skupi w centrum, gdzie mamy jedną wielką przesiadkową "kupę" z dwoma przystankami na kilkaset osób (dworzec zachodni, most dworcowy).
      • negrar Re: Katastrofa 18.05.11, 15:14
        Co racja to racja. Bo to wszystko co wjeżdża samochodami ruszy na Główny i będzie prawdziwy korek. Komu by tu podziękować za brak tych stacji kolejowych, no komu? ;))))
        • ksmx Transportation Hub 18.05.11, 15:22
          en.wikipedia.org/wiki/Transport_hub
          Tego w Poznaniu brakuje, a od tego powinniśmy w ogóle zacząć.
          • wlodzimierz_nowak Re: Transportation Hub 18.05.11, 16:34
            Słusznie. Ale zacząć trzeba od tego, że się Kolej Aglomeracyjną w ogóle zintegruje z miastem. Pamiętajmy, że Dworzec Główny nie jest głównym węzłem komunikacyjnym Poznania. Tym jest odcinek Roosevelta z Teatralką i Kaponierą. Jedna z nich potrzebuje silnego zintegrowania z Koleją. Kolejne punkty to przecięcia II ramy szczególnie Niestachowska, Zawady, Hetmańska. Kolejne to tramwaje dociągnięte do torów na Plewiskach, Starołęce, Sobieskiego, w przyszłości na wschodnim (choć Zawady czasowo pomogą), Naramowicach, a może z tramwajem warto wrócić na Golęcin, gdzie rozbudowuje się kampus Uniwersytetu Przyrodniczego oraz nowe osiedle.
            • Gość: karol Re: Transportation Hub IP: *.icpnet.pl 19.05.11, 00:58
              Żeby zintegrować węzeł Teatralki i Kaponiery z koleją, to tak naprawdę trzeba by dworzec przybliżyć. Bo nasz dworzec był celowo tak usytuowany i zbudowany by się nie integrował z miastem-twierdzą - jak najdalej od Kaponiery, z długą ulicą Dworcową i usytuowany w środku torów, bez związku z tym co dookoła. A dookoła nie miało być nic na tym przedpolu twierdzy, więc i na co miał się otwierać dworzec. Bardziej był to węzeł przesiadkowy między wschodnimi prowincjami państwa pruskiego (między Bałtykiem a Sudetami) niż dworzec miasta-metropolii. Bo Poznań, miasto-twierdza, był wtedy - celowo - prowincjonalną dziurą.
              I taki układ budynku (i sam budynek mimo licznych przebudów i odbudów) się zachował. A układ peronów, nie licząc peronu 7 i dworca zachodniego na PeWuKę, też pochodzi z dawnych czasów. Zatrzymał się w rozwoju przed I wojną światową - jak Poznań był pięć razy mniejszy i był jeszcze tą prowincjonalną dziurą - ale już wtedy zaczęto "doklejać" te perony typu "1a", bo się zaczynało robić mało miejsca.
              I te "wtórne" perony typu 1a, 2a czy 4b (letni - też z początku XX w.) pokazują, że perony dworca mogłyby się zaczynać wcześniej, kawałek za kaponierą. I gdyby usunąć całą ulicę Dworcową z nasypem i zacząć wcześniej, za teatralką, rozwidlenia torów, to można by było urządzić perony w tej przestrzeni między Roosevelta a Składową. Po usunięciu nasypu Dworcowej jest tam naprawdę dużo miejsca. I te perony, ciągnąc się równolegle do targów, mogłyby się kończyć za mostem dworcowym (a nie jak dziś dopiero się tam zaczynać), żeby mieć odpowiednią długość (400 m) dla przyjęcia pociągów dalekobieżnych. Natomiast pociągi regionalne, aglomeracyjne itp. zatrzymywałyby się w północnej połowie peronów bliżej kaponiery.
              I takie coś można by dopiero nakryć płytą i na tym zrobić inwestycje, w tym dworzec (coś jak Warszawa Centralna). A od Kaponiery, tam gdzie dziś jest wjazd na Dworcową, mógłby być plac przed dworcem dla pieszych i komunikacji zbiorowej i tam by można skupić wszystkie linie autobusowe kończące trasy w okolicach kaponiery. i dzienne, i zwłaszcza nocne, tak by przesiadki były już dosłownie w jednym miejscu - razem z nocnymi pociągami dalekobieżnymi, a może i aglomeracyjnymi (np. takie weekendowe poimprezowe - jakiś czas temu próbowano takie uruchamiać w Szczecinie). A dla komunikacji indywidualnej zrobić drugi plac przed dworcem - od południa za mostem dworcowym, bo tam na drugim końcu peronów może być drugi budynek, wiążący dworzec z wolnymi torami. Taki dworzec mający dwie twarze, jedną od północy, od kaponiery i zamku dla pieszych i komunikacji zbiorowej, a drugą od południa, od targów i wolnych torów głownie dla komunikacji indywidulanej.
              Pomysł jest akurat z kategorii s-f, ale - ten dworzec i jego układ peronow naprawdę pochodzi z zamierzchłych czasów i zatrzymał się w rozwoju z chwilą wybuchu I wojny światowej. Wszystkie późniejsze remonty i modernizacje (włącznie z obecną) poza technologicznymi usprawnieniami (sygnalizacja, elektryfikacja, podwyższanie peronow, połączenie tuneli pod dworcem, powiększanie holu itp.) minimalnie zmieniały ten układ. A nowy budynek dworca, który ma teraz powstać, w sumie będzie jeszcze bardziej uciekał od węzła kaponiera-teatralka.
              A dlaczego od 100 lat tak niewiele się zmienia? Przecież w międzywojniu Poznań, wybiwszy się na niepodległość, stał się ośrodkiem przemysłowym, targowym i akademickim i zaczął iśc w kierunku metropolii. Jednak tutejszy węzeł kolejowy, w wyniku zmian geopolitycznych w tej części Europy, kompletnie stracił wówczas znaczenie. Poznań, jak cała Wielkopolska, był terytorialnie wysunięty wgłąb Niemiec ale z tymi Niemcami niespecjalnie chcieliśmy utrzymywać kontakty (z wzajemnością - wojna celna itp.). Wymiana handlowa Wielkopolski np. z Dolnym Śląskiem, sąsiadem od wieków, spadła około stukrotnie (!) w stosunku do stanu sprzed 1914, zresztą Polska chciała się wtedy "zszyć" wewnętrznie i uniezależnić handlowo dzieki Gdyni (z punktu widzenia całego kraju - słusznie). Podobnie było z Pomorzem czy Brandenburgią (Ziemią Lubuską). A to w ich kierunku, z racji tego terytorialnego wysunięcia Wielkopolski, prowadziła większośc linii z Poznania. Które odtąd prowadziły do pobliskiej granicy, czyli w opisywanej sytuacji politycznej donikąd.
              I zamarł ruch dalekobieżny. Np. pociągów pospiesznych do Wrocławia przed I WŚ było już 5 dziennie (a dziś około 20), natomiast w międzywojniu pozostał tylko jeden na dobę! A do Szczecina to już wcale, nie mówiąc o Kołobrzegu, Zielonej Górze, czy - patrząc na wschód - o Olsztynie w Prusach Wschodnich (czyli też za granicą w Niemczech). I jak tu państwo (PKP) mogło myśleć o rozwoju, tym bardziej że kolej w zaborze pruskim i tak stała na wyższym poziomie niż w reszcie Polski. A trzeba się było zająć Warszawą, kompletnie zapuszczoną kolejowo przez Rosjan.
              A w sytuacji powojennej, gdy "ziemie odzyskane" otwarły się dla Poznania, a odcięły od Berlina, przede wszystkim etnicznie i językowo, a nie tylko granicą (i to jest dla Poznania niezaprzeczalny zysk ze zmiany granic w 1945), trudno było cokolwiek robić przy ówczesnym systemie społeczno-gospodarczym. Niemniej potrafiono coś zrobić - przebudowano węzeł warszawski (dworzec centralny to tylko mały fragment), a także zbudowano zupełnie nową stację i dworzec w Katowicach (one też z niedużego miasta stały się w ciągu XX w. stolicą regionu i jakimś zaczątkiem metropolii), jak i znacznie rozbudowano i przebudowano dworzec Kraków Główny (który 100 lat temu, z racji nadgranicznego położenia właściwie nie był węzłem kolejowym - i zaczął się stopniowo rozwijać dopiero w odrodzonej Polsce). Dla Poznania nie było czasu (i teraz jeszcze też nie ma), bo i znowu ten wyższy poziom technologiczny itp. i inni mieli większe problemy.
              A podobne problemy jak z dworcem głównym, są z dworcem wschodnim. Jego też celowo odsunięto od twierdzy, od Śródki, gdzie historycznie rozwidlają się drogi - po przekroczeniu mostów. I gdzie mogłyby rozwidlać się linie kolejowe. I ten dworzec też by trzeba przybliżyć, tak aby zaczynał się za wiaduktami na Zawadach, za pętla tramwajową, a nie że perony sa dopiero na końcu przy ulicy Krańcowej, tuż przed samym rozejściem się linii kolejowych. To też pomysł s-f, ale podobna sytuacja - dziedzictwo twierdzy, które wskutek trudnego wieku XX ciągle żyje i utrudnia nasze życie.
    • ksmx Dziadostwo 17.05.11, 23:07
      Naprawdę nie widzisz, że ta prezentacja to dziadostwo? Byle było. Ktoś to przygotował w kilka wieczorów, pokazał, a potem usunął nazwisko i wrzucił w sieć.
    • Gość: PZ pezety cie widza, pezety cie sledza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.11, 15:36
      pezety cie zlapia, zabija i zjedza:))))
      lecz sie ze swoich obsesji!
      • wlodzimierz_nowak Re: pezety cie widza, pezety cie sledza 18.05.11, 16:28
        Gość portalu: PZ napisał(a):

        > pezety cie zlapia, zabija i zjedza:))))
        > lecz sie ze swoich obsesji!

        Szkoda, że nie napisałeś czegoś w temacie :-) Bawią mnie takie wpisy, całkowicie pozbawione uzasadnienia.

        forum.gazeta.pl/forum/w,67,124635364,124647482,PO_i_PZ.html
        Kolej Aglomeracyjna umożliwi lepsze życie mieszkańcom PO i PZ. Co się rozlało nie wsiąknie. Musimy zorganizować im życie jak się najlepiej da.
        Znam osobiście już trzy małżeństwa, które sprzedały domki w PZ w kilka lat po urodzeniu się dzieci, gdyż dojazdy odpowiednio z Wirów, Skórzewa i Borówca uznały za nieznośne. Świadomie mieszkają teraz na mniejszym metrażu i w dwóch przypadkach bez ogródka.
        • Gość: PZ Re: pezety cie widza, pezety cie sledza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.11, 16:55
          Jak mniemam znajomi wyprowadzili sie z osciennych gmin ze wzgledu na edukacje dzieci i dojazdy z nimi zwiazane. Bez obaw, w gminach sa szkoly podstawowe, wiec nie wiem gdzie widzisz problem.
          • wlodzimierz_nowak Re: pezety cie widza, pezety cie sledza 18.05.11, 22:07
            Gość portalu: PZ napisał(a):
            > Jak mniemam znajomi wyprowadzili sie z osciennych gmin ze wzgledu na edukacje d
            > zieci i dojazdy z nimi zwiazane. Bez obaw, w gminach sa szkoly podstawowe, wiec
            > nie wiem gdzie widzisz problem.

            Jedna z tych par to moi bliscy znajomi. Dla nich ważny był prócz edukacji sam rytm życia. Prowadzą firmę na Jeżycach i strata czasu oraz konieczność jeżdżenia dwoma samochodami była udręką. Teraz ten drugi samochód stoi cały czas na podjeździe, a jedno z nich jeździ do firmy rowerem dzięki strefie (tzw. czynnik lenistwa). Pozostałe dwie pary to znajomi znajomych, więc nie znam bliżej motywacji.
            Wiem, że w gminach są szkoły. I oby ich przybywało. Tak samo przedszkoli. Ale realia są takie, że w przedszkolu synów na Grunwaldzie 30% to dzieci z PZ. W szkole obok 15-20% dzieci to dzieci z PZ. I nie chodzi o to, że to problem, co fakt.
            Natomiast inną zupełnie rzeczą jest, że problemy zaczną się w okresie licealnym. Wtedy dzieci te zniechęcą się do mieszkania na źle skomunikowanych przedmieściach. Co innego gdy jest tramwaj, kolej aglomeracyjna w odległości paru minut jazdy gminnym autobusem albo rowerem. Ale bez tego takie miasteczka na zachodzie tracą teraz na wartości. A ludności powoli ale już ubywa. Dzieci nie chcą przejmować, ludzie nie chcą kupować. Tym bardziej, że tam planistycznie ograniczono tworzenie miejsc pracy na przedmieściach.
            • kanalizatorio Brunatny Włodzimierz i segregacja w przedszkolu? 19.05.11, 09:43
              > Ale realia są takie, że w przedszkolu synów na Grunwaldzie 30% to dzieci z PZ. W szk
              > ole obok 15-20% dzieci to dzieci z PZ. I nie chodzi o to, że to problem, co fakt.

              Widzę, że jaki ojciec taki syn.
              Rozumiem, że synowie tak jak ojciec dzielą poznaniaków na PO i PZ, a nawet prowadzą statystyki na użytek ojca? Przecież to chore!
              Brunatny Włodzimierzu czy w czasie zabaw dzieci PZ są przez Twoich synów separowane celem nieskażenia dzieci PO suburbanizacyjnym wirusem "domu i ogródka" nieosiągalnego dziś z perspektywy PO.
              • wlodzimierz_nowak jesteś obrzydliwy 24.05.11, 18:27
                kanalizatorio napisał:

                > > Ale realia są takie, że w przedszkolu synów na Grunwaldzie 30% to dzieci
                > z PZ. W szk
                > > ole obok 15-20% dzieci to dzieci z PZ. I nie chodzi o to, że to problem,
                > co fakt.
                >
                > Widzę, że jaki ojciec taki syn.
                > Rozumiem, że synowie tak jak ojciec dzielą poznaniaków na PO i PZ, a nawet prow
                > adzą statystyki na użytek ojca? Przecież to chore!
                > Brunatny Włodzimierzu czy w czasie zabaw dzieci PZ są przez Twoich synów separo
                > wane celem nieskażenia dzieci PO suburbanizacyjnym wirusem "domu i ogródka" nie
                > osiągalnego dziś z perspektywy PO.

                Co można odpisać na takie prostactwo. Nic nie napisać? Nie. Nie zasłużyłeś na to. Dobrze wiesz o tym, ze działam w Radzie Osiedla i rozmawiam z dyrekcją przedszkola. Dobrze wiesz o tym, że przedszkola finansowane są z kasy gminy, a ta finansowana jest podatkami swych mieszkańców. Dobrze wiesz, że racja jest w moich słowach, a i tak piszesz takie tam bzdety. Jak się czujesz jako człowiek obrzydliwy? Dobrze Ci z tym? Spłukujesz tę obrzydliwość z siebie czymś? Alkoholem jak SBecy w latach 80-tych? Ci mieli dostęp do wódki wówczas nie występującej w sklepach...
                • kanalizatorio W sprawie przedszkoli nie mówisz prawdy - czytaj 26.05.11, 09:34
                  Zapominasz, że gminy podmiejskie mają podpisane z Poznaniem UMOWY i pobyt dzieci PZ jest finansowany z dotacji gmin podmiejskich.
                  Fakt zatem pozostaje taki, że PZ płacą za siebie, a gdyby nie dzieci PZ to Hinc musiałby zamknąć kilka przedszkoli, bo nie byłoby obłożenia (mówimy o wariancie w którym przedszkola PO są tylko dla dzieci PO - czyli Twoja wizja).

                  A zatem mówienie o dzieciach PZ w przedszkolach PO jest jedynie tania manipulacją, bo przypomocy tego faktu nie da się podeprzeć żadnej teorii, chyba tylko taką, że gminy PZ współpracują z PO na polu edukacji przedszkolnej.

                  Niemerytoryczne wstawki o wódce i SB są żałosne.
                  Smutne że operujesz takimi porównaniami. Widocznie tylko takie wspomnienia miałeś w dzieciństwie skoro przywołujesz je przy pierwszej lepszej fali złych emocji.
                  Dziadek, Wujek, ojciec? Zdradź nam czy ktoś wracał do domu z zakrapianych pogaduszek i tak spaczył Twoje postrzeganie ludzi?
                  • wlodzimierz_nowak ___ 26.05.11, 18:41
                    kanalizatorio napisał:
                    > Fakt zatem pozostaje taki, że PZ płacą za siebie, a gdyby nie dzieci PZ to Hinc
                    > musiałby zamknąć kilka przedszkoli, bo nie byłoby obłożenia (mówimy o warianci
                    > e w którym przedszkola PO są tylko dla dzieci PO - czyli Twoja wizja).

                    Teraz, jak i wiele razy wcześniej (w drugiej wypowiedzi w tym wątku jest link do mojej wypowiedzi, ale i Twoich wypowiedzi, który doskonale Twój manipulacyjny charakter polemiki pokazuje) wypowiadasz się urojeniami na temat tego co też niby chciałem powiedzieć, piszesz co ja czuję i co myślę. Nie jestem słoniem i nie udowodnię tego. Ale mam to w nosie. Dorobiłeś sobie interpretację na temat mojej fobii i musisz z tym żyć. A ja z Twoimi manipulującymi wypowiedziami.

                    > Niemerytoryczne wstawki o wódce i SB są żałosne.
                    > Smutne że operujesz takimi porównaniami. Widocznie tylko takie wspomnienia miał
                    > eś w dzieciństwie skoro przywołujesz je przy pierwszej lepszej fali złych emocj
                    > i.
                    > Dziadek, Wujek, ojciec? Zdradź nam czy ktoś wracał do domu z zakrapianych pogad
                    > uszek i tak spaczył Twoje postrzeganie ludzi?

                    Miałbyś odrobinę dobrej woli, to przeczytałbyś moje wypowiedzi z owego linka na początku wątku i szybko zrozumiał, że to co mi przypisujesz jest Twoim błędem. Ale to nie pierwszy raz, gdy Ci na to wskazuję, więc nie mam złudzeń, że coś to da. Po co kłamliwie manipulujesz wiesz tylko Ty. A może nie wiesz? Może nie zdajesz sobie sprawy? Tego ja nie wiem. I wiedzieć nie chcę.

                    Z SB miałem częsty kontakt. Bywali u mnie domu parę razy w latach 80-tych, raz nawet pokazywali jak się zrywa parkiety...
                    • kanalizatorio A o przedszkolach i współpracy PZ-PO... cicho sza! 26.05.11, 22:57
                      Po co robisz TYLKO osobiste wycieczki?
                      Gdzie merytoryczna dyskusja?
                      Nie potrafisz przyznać się do błędu w kwestii przedszkoli?

                      > Z SB miałem częsty kontakt. Bywali u mnie domu parę razy w latach 80-tych, raz
                      > nawet pokazywali jak się zrywa parkiety...
                      Skoro prowokujesz to zapytam: Po co wspominki starych dobrych czasów, gdy przyjaciele rodziny pomagali robić remont?
                      SB to było/jest zwarte i "samopomocowe" środowisko, bezsprzeczny fakt.
                      • wlodzimierz_nowak Re: A o przedszkolach i współpracy PZ-PO... cicho 01.06.11, 11:43
                        kanalizatorio napisał:

                        > Po co robisz TYLKO osobiste wycieczki?

                        Nie robię wycieczek osobistych. Manipuluje argumentacją i próbujesz coś słownie wykazywać. Nigdzie nie znajdziesz tu słowa o żerowaniu gmin przez brak finansowania. Czy użyłem tu wyżej tego stwierdzenia, na którym oparłeś swoja - w moim przekonaniu - urojone twierdzenie? Jeśli nie znajdziesz to Twoje słowa są manipulacją.

                        > Skoro prowokujesz to zapytam: Po co wspominki starych dobrych czasów, gdy przyj
                        > aciele rodziny pomagali robić remont?
                        > SB to było/jest zwarte i "samopomocowe" środowisko, bezsprzeczny fakt.

                        Tak. Wstyd komentować coś takiego normalnemu człowiekowi....
                • Gość: wyborca brawo MyPoznaniacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.11, 19:34
                  dobrego polityka można poznań po tym, że potrafi znieść zarzuty z klasą. A Pan Nowak dał się sprowokować niczym Lech Kaczyński z jego słynnym "spieprzaj dziadu". Na szczęście internet niczego nie zapomina przed najbliższymi wyborami każdy będzie mógł zobaczyć prawdziwą twarz MP.
                • kanalizatorio Re: apropos Rady Osiedla i Waszych aspiracji 26.05.11, 23:08
                  > o. Dobrze wiesz o tym, ze działam w Radzie Osiedla i rozmawiam z dyrekcją przed
                  > szkola.

                  Do Rady Osiedla mieszkańcy Cię nie wybrali, więc w Radzie Osiedla możesz działać jedynie jako pomocnik woźnego.
                  Po co te wszytskie bzdury?
                  Po co kampania nienawiści wobec dzieci z PZ i całego powiatu?

                  Gdybyście naprawdę pragneli Aglomeracji a nie Stołków to dawno już My-Poznaniacy byłoby organizacją wszystkich poznaniaków a nie tylko tych z PO, a jak widać po wielu wypowiedziach jesteście zwykłymi szowinistami miejskimi.
                  Można to wszystko porównać do urojeń PISowców (z którymi bratacie się w M-P i aż dziw, że jeszcze nie wypłynęły zdjecia jak robicie sobie z Dziubą perwersyjne uprzejmości zapominając ile "dobra" wniósł jako wojewoda).
                  Tropicie układ przeciw miastu jako jego patrioci, macie wroga którego chcecie zdominować (PZ).
                  Trzeba ostrzec poznaniaków przed koniunkturalistami i fałszywymi prorokami z M-P.
                • kanalizatorio Re: odpowiedz merytorycznie a nie rób jaj 01.06.11, 09:45
                  Wycieczka osobista była, poplułeś trochę na mnie, ale o przedszkolach nadal cisza!
                  Dajesz popis jaki jesteś naprawdę.
                  Twoje zdanie musi być zawsze na wierzchu. Jak się pomylisz lub nie masz racji, a co gorsza jak ktoś obnaży Twój szowinizm to milczysz.
                  Pożałowania godna postawa. Wszyscy w My-P. tak robicie?
    • wlodzimierz_nowak Kolej Aglomeracyjna na Ławicę 25.05.11, 16:05
      forum.gazeta.pl/forum/w,67,125525205,125525205,szynobus_na_Lawice_Poznan_zmarnowanych_szans.html
      • wlodzimierz_nowak Re: Kolej Aglomeracyjna na Ławicę 26.05.11, 18:42
        Z dzisiejszej prezentacji na Akademii Aglomeracyjnej, naukowcy z CBM i PP proponują linię S6 kolei aglomeracyjnej z Ławicy przez Kaponierę, Główny, Hetmańską, Dębiec, Starołękę, Franowo do Swarzędza.
    • wlodzimierz_nowak Re: Kolej Aglomeracyjna 26.05.11, 18:28
      Z dzisiejszej prezentacji na Akademii Aglomeracyjnej, naukowcy z CBM i PP proponują linię S6 kolei aglomeracyjnej z Ławicy przez Kaponierę, Główny, Hetmańską, Dębiec, Starołękę, Franowo do Swarzędza.
      • kanalizatorio Re: Kolej Aglomeracyjna 26.05.11, 23:10
        A ja proponuję wydłużenie tramwaju z Ogrodów na Ławicę oraz z Miłostowa do Swarzędza
    • spinaker206 Re: Brak kompleksowego podejścia do tego problemu. 26.05.11, 21:03
      Całe szczęście, że tego nie zrealizowali, bo szlabany na przejazdach byłyby opuszczone przez 24 godziny na dobę.

      Zapomnieli o wiaduktach.
      Brak kompleksowego podejścia do tego problemu.
      • wlodzimierz_nowak Re: Brak kompleksowego podejścia do tego problemu 27.05.11, 01:48
        Kto zapomniał? Miasto tego systemu zdaje się nie chcieć. A 5 wiaduktów od lat zbudować nie potrafi, choć to dużo potrzebniejsze dla systemu miasta inwestycje niż druga jezdnia na Grunwaldzkiej.
        • spinaker206 Re: Brak kompleksowego podejścia do tego problemu 27.05.11, 07:08
          Pisałem kilkakrotnie na tym forum o Aglomeracji Poznańskiej.

          Poznańska Kolej Aglomeracyjna z prawdziwego zdarzenia z Metro w Poznaniu, w całości sfinansowana przez Chińczyków, jest nadal realna, a nie wirtualna jak wiele wymarzonych przez nas inwestycji.

          Kasy samorządowe puste, nadszedł czas spłaty środków zwrotnych.

          Chińczycy mają własne finansowanie, trzeba tylko w ramach PPP dać im na 50 lat tereny pod tą inwestycję.

          Naszym Wielkopolskim problemem jest brak lidera, który to wszystko byłby w stanie pociągnąć.
    • v.i.k.k.a kto przy zdrowych zmyslach jezdzi komunikacja publ 01.06.11, 10:08
      -smierdzi
      -drogo
      -brudno
      -nieterminowo
      -chamowato
      To rozwiazanie raczej dla tych, ktorzy nie maja wyboru.
      • Gość: Adam Re: kto przy zdrowych zmyslach jezdzi komunikacja IP: 150.254.124.* 01.06.11, 11:58
        Wygłaszasz poglądy z lat 70. Zresztą, sama niedługo nie będziesz mieć wyboru. Jak wsiądziesz w auto, to i tak nim nigdzie nie dojedziesz...
        • v.i.k.k.a Re: kto przy zdrowych zmyslach jezdzi komunikacja 01.06.11, 12:35
          Tak wiem, korki i dziurawe drogi we wsi poznan. O stan auta oraz moje umiejetnosci sie nie martw.
        • dziodu Re: kto przy zdrowych zmyslach jezdzi komunikacja 01.06.11, 12:53
          Zresztą, sama niedługo nie będziesz mieć wyboru to Wasze "niedługo" to się z roku na rok odwleka
          • wlodzimierz_nowak Re: kto przy zdrowych zmyslach jezdzi komunikacja 01.06.11, 14:05
            Oczywiście nie można powiedzieć, że nie poprawi się sytuacja po uruchomieniu IV ramy i kolei aglomeracyjnej. Jednak droga do osiągnięcia 600 samochodów osobowych w miastach/1000 mieszkańców jak to było w latach 80-tych na zachodzie jeszcze przed nami. Nie robimy NIC by zmienić potrzeby na mobilność. Kolej aglomeracyjna będzie na początku miejsko niewykorzystana. Także rozlewanie się przez 5-10 lat nie zatrzyma. To takze spotęguje wykorzystanie samochodu. Dlatego poprawa za rok nie będzie trwała.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka