Dodaj do ulubionych

Anarchiści wyrzuceni z sesji. Protestowali prze...

12.07.11, 17:09
Ciekawe czy znajdą się radni, którzy zrobią to co powinni: zorganizować debatę i wydać uchwałę wzywającą do rezygnacji z tego debilnego pomysłu jakim jest osiedle kontenerowe. Skoro Pucek jako prawnik forsuje to rozwiązanie, to musi być pewny swej bezkarności - zatem niech przedstawi papiery, że takie duże zamówienie realizowane w wątpliwym prawnie i społecznie celu leży w jego gestii. Niech pokaże jakie procedury już wdrożeono a jakie będą wdrożone. Niech przedstawi swoją korespondencję służbową z producentami kontenerów.
Radni powinni domagać się audytu u Pucka w sprawie jego dotychczasowych działań dot. kontenerów.
Ponadto radni powinni przyjrzeć się działaniom MOPR w sprawie trudnych lokatorów, bo wydaje mi się, że MOPR podobnie jak cały UM ofajkowuje tę sprawę i przerzuca się "odpowiedzialnością". Nie ma w UM koordyacji w tej sprawie między poszczególnymi pionami.
Panie Lewandowski - pan lubi składać zawiadomienia w sprawie stadionu - niech pan w końcu złoży jakieś zawiadomienie w sprawach, którymi powinna się zajmować lewica. W końcu jest okres wyborczy, w którym się pan uaktywnia, niech więc się pan weźmie za choćby udawanie, że SLD obchodzą sprawy społeczne (nie wiem, czy jeszcze macie coś wspólnego z socjalizmem, ale "socjalizm" ma w etymologi "społeczeństwo").
Ciąg Pucka na kontenery wydaje mi się nie tylko niewłaściwy, ale podejrzany. Kto będzie utrzymywał kontenery i dlaczego najpierw trafią tam zapewne kłopotliwi lokatorzy z nieruchomości, które będzie można puścić za najwyższą cenę? Pan Pucek wierzy, że prowadzi biznes - zapomina, podobnie jak większość obecnej "klasy politycznej", że miasto i państwo to nie struktura organizacyjna, którą można traktować jak własny folwark, tylko ludzie, którzy podobno są obywatelami a nie poddanymi. Są ludźmi a nie cyferkami w statystyce.
Pucek jest bezczelny i wierzy w swoje plecy. Ogłosił decyzję o kontenerach w czasie Malty, która była w tym roku zadedykowana wykluczonym. Nie wiem, czy to była celowa prowokacja. Nie dziwię się jednak, że niektórych "trafiło". W tym momencie popieram Rozbrat i postuluję, żeby zmontować lobby, które będzie kontenery zwalczać.
Boję się tylko, że nieporadni uznają, że nie mają czasu, że to dla nich za trudne itd.
Obserwuj wątek
    • Gość: efekty polityki Re: Anarchiści wyrzuceni z sesji. Protestowali pr IP: *.man.poznan.pl 12.07.11, 17:24
      Grobelnego, miasto plajtuje a wtedy tracą najslabsi, dzisiaj wsadzimy tam uciążliwych a jutro rodziny wielodzietne, póżniej starców bo tez uciażliwi. Totalny wstyd dla POZNANIA, szczytem bylo mowienie o tym po cichu...........popieram Rozbrat. Bylem w takiej malej Bogatyni, po powodzi nikt tam nie poszedl do kontenerów, dostali lokum godziwe a miasto buduje dla tych najslabszych rodzin osiedle domków...........niesamowite jaka przepasc myślowa dzieli te dwa samorządy. Lepiej dać 40 mln na stadion - bubel wtedy kolesiom Grobelnego cos skapnie i OK. Taki Prezydent nie może rządzic miastem, a Pucek - co chcecie typowy przydupas i wazelina, grobelny ma go na smyczy
      • plendz Arogancja i innercja 12.07.11, 18:11
        Nie widzę różnicy między Puckiem a Giertychem - ta sama mentalność: ktoś robi problem - wykluczyć poza nawias, zemblematyzować, wrzucić do jednego worka; wytropić i zniszczyć. Kiedy w taki sposób potraktowano kibiców - do jednego worka wrzucono chuliganów i zwykłych widzów - to pewnie p. Pucek zgrzytał zębami ze złości, bo jest członkiem Wiary Lecha. Teraz role się odwórciły i to pan Pucek rozgrywa. Te przypadki są trochę podobne - część osób, zarówno kiboli jak i lokatorów przez swoje zachowania, postawy wystawia się poza nawias, ale to nie znaczy, że nie należy im się elementarny szacunek, że nie należy podejmować pracy, która może część z nich przywrócić społeczeństwu. Pan Pucek reprezentuje tych, nawet o tym nie wiedząc, którzy mówią, że kibicom nie należy się stadion na międzynarodowym poziomie, tylko klepisko, albo łąka, żeby się pozabijali.
        Pucek nie jest pracownikiem samorządowym na europejskim poziomie. Dla niego cel uświęca środki, a społeczenstwo jest po to, żeby płacić na jego utrzymanie. Prezydent Grobelny aprobując działania Pucka daje świadectwo, że to podejście jest mu bliskie. Że mieszkańcy Poznania to bezpodmiotowa, czyli przedmiotowa zbieranina bezmózgów, z którą można robić to co się komu spodoba, pod warunkiem, że się im wmówi, że taka jest wola Niebios i większości. Jestem ciekaw jak się będą zachowywać mieszkańcy kontenerów i sąsiedzi ich osiedla za parę miesięcy czy lat, gdy zjednoczona frustracja wróci spowrotem do miasta. Gdy ktoś zapruszy ogień, ktoś kogoś zatłucze. Ludzie potraktowani w ten sposób nie zyskają motywacji do lepszego zachowania - poczują się skreśleni, a przecież jak wobec kogoś nie ma oczekiwań, to wszystko wolno. Wystarczy spojrzeć na zachowania dzieci i młodzieży, którymi nikt się nie zajmuje; na zachowania bezdomnych na dworcu - oni już nie sprawiają kłopotów w miejscu pochodzenia, w swoim mieszkaniu, najbliższej okolicy: wychodzą "na miasto" bo tam jest więcej możliwości zdobycia środków na ubrania, jedzenie, alkohol, narkotyki. Gdy zaczniemy wzmacniać mechanizmy wykluczeń zamiast je zwalczać u źródeł, to za jakiś czas dorobimy się gangów ulicznych, z własnymi kodeksami zachowań oraz slamsów: bo ludzie, których wywali się z mieszkań, a którzy nie zaakceptują getta, jakoś sobie poradzą sami, zajmą kolejne pustostany, postawią szopę itd. Potem pan Pucek, albo jemu podobni będą organizować Szwadrony Śmierci w trosce o "porządnych obywateli", niepomni, że w dużej mierze sami się przyczynili do rozrostu zjawiska.
        Dlatego Miasto powinno wywalić Pucka, a pieniądze, które miały pójść na kontenery powierzyć kompetentnym osobom, które zajmą się opracowaniem programów pracy z trudnymi lokatorami. Takich osób na razie miasto nie zatrudnia. W MOPR urzędnicy ograniczają się do oczekiwania, aż ktoś z kłopotami przyjdzie się zgłosić i wypełni ankietę a powinni wychodzić do ludzi i szukać tych, którym trzeba pomóc: przecież istnieje duża grupa młodych ludzi z kłopotami, samotnych matek, wielodzietnych rodzin, osób z dysfunkcjami społecznymi, z kłopotami psychicznymi czy z nałogami, o których istnieniu nawet MOPR nie wie i nie chce wiedzieć, bo to by oznaczało dodatkową pracę i konieczność aplikowania o kolejne środki. Jestem przekonany, że gdyby na pracę socjalną przeznaczono środki podobne do tych, które "są niezbędne" do ukończenia stadionu, to udałoby się pomóc bardzo wielu osobom. Chciałem zauważyć, że całość zaległości niepłacących Miastu lokatorów, o których pisała kilkanaście tygodni temu GW nie przekracza wartości środków, o które prosił Grobelny na stadion.
        To nie tylko pokazuje, że Miasto jest zarządzane bez głowy. Alfalfa kiedys napisał, że w Polsce jeszcze nigdy nie rządziła prawdziwa prawica. To co się dzieje z kontenerami oznacza również, że w Poznaniu i pewnie w Polsce nie ma prawdziwej lewicy. Po prostu nasza klasa polityczna zarządza, a nie rządzi: nie jest przygotowana do określenia problemów ekonomicznych i społecznych, które trzeba rozwiązywać. Nawet nie potrafi zatrudniać odpowiednich osób do wykonywania zadań Państwa: ważniejsze jest umocowanie niż kompetencje, o zatrudnieniu kogoś w administracji częsciej decyduje przypadek niż kwalifikacje, o konkursach nie wspomnę. Kapitał Ludzki, to pustosłowie - w Polsce mamy ludzi w d..., wręcz wolimy, żeby byli BMW niż stwarzać warunki do rozwoju społecznego i osobistego. Dalej rzucamy kłody pod nogi ambitnym, a potrzebującym rzucamy betonowe koła ratunkowe. Celujemy w akcjach pokazowych, ale nie chce nam się pracować u podstaw. "Przecież nie po to złapałem Pana Boga za kieckę, gdy zostałem urzędnikiem, żeby spotykać się z jakimiś głupiomądrymi, którzy trują odrealnione androny, albo jeszcze łazić do jakichś brudasów do domu. Kiedy mam jeść ciastka i wypełniać formularze, jeśli każą mi ruszyć głową?" Oczywiście są fajni np. młodzi urzędnicy w UM, ale nawet oni nic nie poradzą wobec "urawniłowki" i kolesiostwa, a przede wszystkim wobec setek bzdurnych przepisów utrudniających jakiekolwiek twórcze podejście do problemów. Lepiej odfajkowac sprawę i mieć spokój. Jak zrobisz jakieś fajne opracowanie, to jeszcze cię wyleją z pracy, bo jesteś niebezpieczny, przerost ambicji itd. Z drugiej strony, jak w przypadku Pucka - można wykorzystać ten nadmierny formalizm, żeby móc olać protestujących ("nie zrobiliście debaty w terminie, który wyznaczyłem, to znaczy, że mogę robić co chcę, bo przecież ja nie jestem od organizowania debat, mnie cudze opinie g... obchodzą").
        • Gość: poznaniak 60+ Re: Arogancja i innercja IP: *.man.poznan.pl 12.07.11, 18:29
          zgadzam się, lepiej bylo oglosić przetarg, dolożyc kasy organizacjom spolecznym i myślę, że dla tej niedużej jeszcze grupy ludzi rozwiązanie by bylo. Mieszkańcy kontenerów i tak wyjdą w miasto, a My będziemy placić za utrzymanie tego cacka...............wedlug moich obliczeń są to spore kwoty. Chyba, że Poznań chce zacząć budowac getto, najpierw kontenery, potem ogrodzenie itd. Wcale nie bronię nierobów i pijaków którzy lokum w którym mieszkają mają za meliny ale dlaczego nie pozwolic zajmować się nimi tym, którzy to robią, po co te kontenery? przecież to zima przemarznie i co ?koszty opieki, leczenia, socjalu tych ludzi kto poniesie?.... my mieszkańcy
          • plendz Re: Arogancja i innercja 12.07.11, 18:47
            Coś mi się zdaje, że genialny plan Pucka na tym właśnie polega: jego podwórko będzie pozamiatane, a koszty generowane przez getto rozłoży się na MOPR, Radę Osiedla i wszystkich innych, on co najwyżej będzie ogłaszał przetargi na remont, nowe kontenery itd., natomiast będzie miał wolne lokale, które będą przynosić zysk, a przez to pokazywać, jaki to z Pucka dobry dyrektor. Przecież w optyce Pucka "MOPR może płacić", bo jego usytuowanie jest takie, że ma wydawać kasę (polskie podejście) - kasa na MOPR itp. z góry jest uznawana za straconą. To jest chore, bo pokazuje, że Miasto nie jest traktowane przez rządzących jako spójny organizm.
            • Gość: poznanczyk Re: Arogancja i innercja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.11, 19:20
              Cos mi sie zdaje ... " plendz " czy ty chcesz w jednym z kontenerow nalesniki wypiekac dla tych " konterenowcow " , a moze przyjmiesz ich pod wlasny dach, zycze przyjemnych zapachow.
              • plendz Re: Arogancja i innercja 12.07.11, 20:02
                Nie wiem, co Ty jadasz, ale plendz to nie naleśnik;-)
                Ten argument o "przyjęciu pod własny dach" też ni przypiął, ni wypiął. Musiałbym mieć duży dach, żeby przygarnąć wszystkie "sierotki" i dysponować dużymi środkami. Na razie dość duże pieniądze, jak na moje dochody płacę Miastu w postaci PITu, a do tego naiwnie wierzę w Państwo i samorządność. Gdybym nie wierzył, wziąłbym wszystkie sprawy w swoje ręce: przestałbym płacić podatki, kupiłbym giwerę (bo po co policja), nie wysyłałbym dzieci do szkoły (po co indoktrynacja) tylko sam bym je uczył, chodziłbym do znachora, założyłbym prywatną armię, wrogó więziłbym w latrynie, strzelał do każdego kto wejdzie na mój teren, napadałbym na sąsiadów za najmniejszą zniewagę, a moją śmierć mszczonoby przez kilkanaście pokoleń;-)) Może bym sobie wystrugał łuk i strzały, pod warunkiem, że wystarczyłoby łoju w kaganku, cobym mógł pracować w nocy. No i przyjąłbym wszystkich potrzebujących i zorganizował najlepszą drużynę zabijaków w mieście:-) Hovding z Poznania, postrach mórz i ulic.
                • alfalfa Re: Arogancja i innercja 17.07.12, 12:47
                  Strasznie prymitywnie wyobrażasz sobie "wzięcie w swoje ręce" swoich spraw. Pewnie podobnie kombinują ci, na których tak chciałbyś by społeczeństwo się składało. Zamiast po prostu płacić za swoje życie stawiają sprawę na głowie np. nie płacą czynszu i okazuje się, że "najlepiej i w najbardziej cywilizownay sposób" rozwiąże się problem gdy społeczeństwo się zrzuci. Tak można wręcz wszelkie potrzeby załatwić, już to ćwiczyliśmy i wyszło słabo ale nadal są tacy co w te bzdury wierzą.
                  A.
      • organizator_org.domow_inc Re: Anarchiści wyrzuceni z sesji. Protestowali pr 12.07.11, 21:55
        Gość portalu: efekty polityki napisał(a):

        > Grobelnego, miasto plajtuje a wtedy tracą najslabsi, dzisiaj wsadzimy tam uciąż
        > liwych a jutro rodziny wielodzietne,
        ---------
        • Gość: mi ................. IP: *.xdsl.centertel.pl 13.07.11, 10:30
          a może tak zapoznasz się z zasadami interpunkcji, ze szczególnym uwzględnieniem sposobów zastosowania wielokropka?
    • iulius Żadnych kontenerów za pieniądze podatników! 12.07.11, 17:35
      Penerstwo eksmitować na bruk, a nie kontenery mu stawiać!
      • Gość: poznaniak 60+ Re: Żadnych kontenerów za pieniądze podatników! IP: *.man.poznan.pl 12.07.11, 17:40
        ciekawe cwaniaczku drobny gdybys to Ty zostal wyrzucony na bruk, jestes przy korycie darmozjadzie czy robisz coś konkretnego dla slabych.....................możesz np. nie glosować na Grobelnego, ee tyle odwagi to Ty nie masz mocny jestes tu...........tylko w slowach
        • Gość: aFee Re: Żadnych kontenerów za pieniądze podatników! IP: *.cable.net-inotel.pl 12.07.11, 18:02
          Rozumiem, że można być tylko socjalistą i pomagać biednym i słabym a w innym przypadku jest się darmozjadem? Informuję Poznaniaku 60+ że ciężko pracuję na to aby moja rodzina miała co zjeść. I część (dużą) pieniędzy inwestuję w to aby w przypadku jakiś niepowodzeń i powinięcia się nogi nie zostać "marginesem" z niespłaconymi długami.
          Do czego prowadzi socjalizm i użalanie się nad biednymi pokrzywdzonymi nierobami pokazało nam 45 lat komuny o czym, jak jesteś 60+, powinieneś wiedzieć. A nie mówimy o ludziach, którym się powinęła noga albo mieli pecha - mówimy o permanentnych nierobach, alkoholikach, dewastujących z własnej nieprzymuszonej woli to na co inni ciężko płacą. Zgadzam się, że kontenery to i tak luksus. Niestety znów do głosu dochodzi grupka krzykliwych anarchistów wspartych socjalistami, którzy chętnie rozdają prezenty innym korzystając z cudzej kieszeni (podatników).
          • plendz Re: Żadnych kontenerów za pieniądze podatników! 12.07.11, 18:26
            Gość portalu: aFee napisał(a):
            > A nie
            mówimy o ludziach, którym się powinęła noga albo mieli pecha - mówimy o perman
            > entnych nierobach, alkoholikach, dewastujących z własnej nieprzymuszonej woli t
            > o na co inni ciężko płacą.
            Znając filozofię p. Pucka ("muszę wykazać wpływy i to, że moja działka zarabia") to nie masz racji co do grupy, o której mówimy. Raczej chodzi o to, żeby uwolnić potencjalnie rentowne lokale, zaś ci, którzy zajmują rudery raczej nie mają się czego obawiać. Tam miasto jest zainteresowane co najwyżej wyburzeniem i oddaniem działki developerom, i to pod warunkiem, że miejscówka jest dobra. Nie ma co liczyć na rzetelną ocenę konkretnych przypadków - przecież do tego trzeba by zaangażować biegłych i pewnie skończyłoby się w sądzie, a to i czas i pieniądze, więc cała idea "zarabiania" stanęłaby pod znakiem zapytania. Tak czy inaczej będziesz bulił podatki, a Miasto g... zrobi, żebyś coś z tego miał, zwłaszcza jak będziesz w prawdziwej potrzebie... W Polsce nigdy nie było socjalizmu, tylko jakieś "pomiędzy", które nadal trwa. Nie tęsknię za rządami lewicy, ale tęsknię za podejściem, w którym rządzący zrozumieją, że obywatel to nie tylko dojna krowa, nie cyferka w statystyce, tylko członek społeczeństwa, z którym trzeba się liczyć. Teraz zaczęło obowiązywać podejście, że tylko ten jest dobrym obywatelem, który buli co mu się każe. Bulimy niemałe podatki i składki, a potem dostajemy ochłapy, bo nasze pieniądze "nie są już nasze" tylko państwowe, czyli niczyje. Państwo i Miasto nie poczuwa się do obowiązku świadczenia dobrej roboty w zamian za nasze pieniądze. Wolą wsadzać do więzień, czy gett, których utrzymanie i tak jest cholernie drogie, niż dać ludziom motywację do płacenia, czy dbania o dobro wspólne. Jak Ci postawią koło domku jednorodzinnego osiedle developerskie we wspólczesnym stylu, albo kontenerowe getto to zrozumiesz o czym mówię;-))) Jako jednostka się dla nich nie liczysz - zajmą się Tobą jak przestaniesz płacić, ale nie tak jakbys chciał, nie po to by Ci pomóc, tylko żeby zastraszyć innych, co się stanie tym co nie płacą...
      • Gość: nemo666 Re: Żadnych kontenerów za pieniądze podatników! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 17:42
        zgadzam się. sam chetnie zamieszkał bym w takim kontenerze gdyby panstwo/miasto miało by mi je dać. na bruk nierobów
        • Gość: poznaniak 60+ Re: Żadnych kontenerów za pieniądze podatników! IP: *.man.poznan.pl 12.07.11, 17:53
          ludzie jestescie chorzy z nienawisci, przeżylem dużo ale takiej znieczulicy jaka cechuje dzisiejszych poznaniaków.....NIGDY...............to My i ja i Ty zgadzamy sie ze tak się dzieje......jest nam wygodnie, na razie nas to nie dotyczy
          • plendz Re: Żadnych kontenerów za pieniądze podatników! 12.07.11, 18:41
            Mam nadzieję, że nie wszystkich poznaniaków. To forum internetowe, gdzie rzadko wypowiadają się ludzie o poglądach umiarkowanych, czy odzwierciedlających jakościowo i ilościowo poglądy szerszych grup społecznych. Raczej dominują poglądy formowane ad hoc, albo głosy zaangażowane (też niekoniecznie przemyślane). Zwykły poznaniak może się tu odnaleźć, raz przyzna rację temu, raz tamtemu. Ale większość nie traktuje forum jako środka ekspresji -ludzie nie mają czasu, albo nawyku pisania. Niestety, albo i stety (zależy od okoliczności i punktu widzenia), większość też milczy politycznie - nie głosuje, traktując demokrację jako abstrakcję, jako zjawisko, na które i tak nie mają wpływu zwykli ludzie.
            To już któraś dyskusja nt. kontenerów, w której biorę udział i widzę, że argumentacja nie uległa zmianie, a proporcje trudno mi ocenić. Mam jednak wrażenie, że w głębi większość wypowiadających się to dobrzy ludzie, tylko trzeba dać im się wykazać w sprawach, które dotyczą znanego im środowiska, ich doświadczenia. Egoizm to zjawisko zdrowe, gorzej gdy brakuje równie zdrowych altruizmu i empatii, które go harmonijnie zrównoważą.
      • Gość: kuba Re: Żadnych kontenerów za pieniądze podatników! IP: *.man.poznan.pl 12.07.11, 18:41
        jestes jednak internauto zalosny, Twoje zwoje mózgowe przeżera nienawisć................toczy się tu nawet fajna dyskusja, ale jak wszędzie jakis wyjątek się znajdzie. Wyrzuc swoje myślenie na bruk i to jak najdalej
    • Gość: Krzych Re: Anarchiści wyrzuceni z sesji. Protestowali pr IP: *.icpnet.pl 12.07.11, 18:03
      Władza nigdy nie potrzebowała trudnych obywateli, zarówno tych, którzy sprawiają problemy wychowawcze, jak i tych, którzy krytykują, lub poddają w wątpliwość jej poczynania. Takich obywateli zawsze się usuwało, czy to do kontenerów czy z sali obrad.
      • Gość: Leon Re: Anarchiści wyrzuceni z sesji. Protestowali pr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 18:44
        Brawo Pucek, nie ma zgody na wieczne doplacanie do tzw "trudnych mieszkancow". Karac, usuwac jesli ma to cechy trwalej patologii i nie jest wynikiem jakiejs przejsciowej katastrofy zyciowej. Kontenery dla tych co nie wykorzystali wczesniej zadnych szans poprawy statusu. Mnie nikt niczego nie dal i nie myslal za mnie jak mam funkcjonowac w spoleczenstwie. Panie Pucek, Rozbrat to nie caly Poznan, to tylko halasliwa, zadymiarska mniejszosc.
        • plendz Re: Anarchiści wyrzuceni z sesji. Protestowali pr 12.07.11, 19:01
          Przecież i tak wiecznie będziesz na nich płacił. Kontenery sprawią, że Pucek nie będzie na nich płacił. To jest różnica.
          Utrzymujesz więzienia, domy poprawcze, firmy ubezpieczeniowe, izby wytrzeżwień, policję, służby opieki, czy pomocy społecznej, sądy z ich kuratorami, prokuraturę, lekarzy, szpitale, minstra Arłukowicza, prezydenta Grobelnego, dyrektora Pucka, MOPR. Od jutra będziesz też utrzymywał getto, będziesz płacił odszkodaowania za spadek wartości nieruchomości. Nie wiem czy wiesz, ale utrzymujesz też lokale miejskie - Miasto może je sprzedać, ale najpierw musisz zainwestować w ich budowę, remonty i utrzymanie, a po sprzedaży nic z tego nie dostaniesz, bo pieniądze pójdą np. na stadion, albo drogę, której koszt budowy jest zawyżone o np. 30%.
          Wymieniłem pewne instytucje, które i tak mają do czynienia z osobami dysfunkcyjnymi społecznie, że użyję eufemizmu. Te osoby nie znikną z dnia na dzień, nawet jeśli z kolegami zorganizujesz Szwadron Smierci, SS, albo SA, na które też będziesz musiał płacić, a koszt będzie coraz wyższy... Nie ma prostych rozwiązań. Jedynym jest żmudna, cierpliwa i dobrze zorganizowana i przemyślana praca u podstaw, za którą też musisz płacić, ale w zamian możesz uzyskać spokojne życie w przestrzeni Miasta. Oczywiście możesz wybrać spokojne życie w obrębie swojego ogródka ogrodzonego drutem kolczastym w obawie przed mętami, w swoim przytulnym mieszkaniu z kratami na oknach, ze swoim nowiutkim rewolwerem pod poduszką. Tylko, że nieustannie będziesz się bał wyjść na zewnątrz, będziesz się bał, że męty ci porwą dziecko, albo że dziecko przypadkiem się postrzeli z Twojej spluwy. American dream;-)))
          • Gość: leon Re: Anarchiści wyrzuceni z sesji. Protestowali pr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 19:34
            @plendz. Czlowieku, o czym ty bredzisz?! Wszystkie instytucje, ktore wymienasz utrzymuje po to, by wlasnie izolowac od siebie i dzieci wszelkie dysfunkcjonalne jednostki. Utrzymuje, bo place podatki i zgadzam sie na wszelkie daniny nalezne panstwu. Ty pewnie nie wiesz co to podatek i pewnie tez jestes tym niechcianym ciezarem spolecznym. Ludzie, ktorzy wyladuja w kontenerze, to zaoszczedzony koszt utrzymania ich w mieszkaniach, ktore dac powinnismy innym. NIe interesuja mnie kwestie getta czy rozproszenia problemu. Nikt nigdzie nie znalazl dobrego rozwiazania i nie czaruje sie, ze kontener rozwiaze problem. On tylko pokaze, ze mozna egzekwowac prawo i nie bedziemy utrzymywac ludzi, ktorzy nie poczuwaja sie do zadnych obowiazkow w stosunku do miasta, panstwa etc.
            • Gość: J.KAL Re: Anarchiści wyrzuceni z sesji. Protestowali pr IP: *.man.poznan.pl 12.07.11, 20:03
              myślę, ze to nie plendz bredzi tylko Ty Leon jesteś tak zacietrzewiony ze dyskusja z Toba to męczenie mózgu...................slogany, slogany, slogany, większosć placi podatki i chce rozwiazania problemu a nie jestem przekonany ze kontenery to najlepszy pomysl.............teraz jeszcze z Twoich podatków dojdzie utrzymanie tych wynalazków............ale Ty dalej będziesz myśal tak samo prawda? większosc miast które to zrobily szukają wyjścia tyma razem z KONTENERÓW. OCH lEON CHCIALO BY SIĘ RZEC
              • Gość: mi Re: Anarchiści wyrzuceni z sesji. Protestowali pr IP: *.xdsl.centertel.pl 13.07.11, 10:37
                Drogi efekt polityki, poznaniak 60+, kuba , j-kal, kibic czy jak tam się jeszcze zwiesz, zapamiętaj, że podpisywanie się w jednej dyskusji tyloma nickami jest po prostu śmieszne.
            • plendz Re: Anarchiści wyrzuceni z sesji. Protestowali pr 12.07.11, 20:16
              Więzienia też pokazują, że można egzekwować prawo. Gdy wsadzamy tam każdego jak popadnie i nie dajemy szans resocjalizacji, to z więzienia wychodzą "fachowcy" - jeszcze bardziej zdemoralizowani, niż gdy przyszli, ukierunkowani życiowo, ze znajomościami wśród "dobrych ludzi". Nawet gdy taki nie chce wspópracować z kolegami "spod celi", to naraża się na nieprzyjemności, bywa zastraszany, bity, maltretowany, i takie tam drobiazgi, które Cię nie zainteresują, choć za to płacisz świadomy podatniku, który płaci żeby mieć problem z głowy, ale zapewne go nie interesuje jak są wydawane jego własne pieniądze. Wnioskuję tak, ponieważ napisałeś w takim tonie, jakby Ci się podobała praca wymienionych instytucji oraz idea getta. Życzę Ci tylko, aby osiedle postawiono na Twojej ulicy, no bo przecież wiesz, że gdzieś stać MUSI;-)
              Argumenty ad personam uważam za chamskie, zwłaszcza insynuacje i epitety, z drugiej strony pisz sobie co tam chcesz, jeśli pomaga Ci to w oswajaniu rzeczywistości;-)
              • Gość: kibic Re: Anarchiści wyrzuceni z sesji. Protestowali pr IP: *.man.poznan.pl 12.07.11, 20:26
                TRZYMAJ SIĘ PLENDZ, daleś dużo ciekawych wątków do dyskusji................czuby myślowe są zawsze , myśli to to tak- - place podatek i chce miec sterylne powietrze wokol, więc po co z tym kims dyskutowac. Jest tu kilka orlow których wypowiedzi podpadają pod faszyzm. Myślalem, że poznaniacy sprawy spoleczne tez potrafią rozwiązac dyskutując o nich spokojnie
                • plendz ;-) 12.07.11, 20:53
                  Gość portalu: kibic napisał(a):

                  > TRZYMAJ SIĘ PLENDZ, daleś dużo ciekawych wątków do dyskusji.
                  Chyba za dużo, bo większość została zlana...

                  >Myślalem, że poznaniacy sprawy spoleczne tez po> trafią rozwiązac dyskutując o nich spokojnie
                  heh, to jest spokojna dyskusja, co prawda najczęściej bez odnoszenia się do cudzych argumentów, ale prawie bez obrażania.
                  Gorzej, że na namiastkową dyskusję można liczyć na forum, a bezradni się za nią nie biorą: pewnie wyszłoby, że mają co najwyżej argumentację jednozdaniową, typu "żadnych kontenerów za publiczne pieniądze, wywalać na bruk", albo "my jako lewica... eee, tego... nie bo nie";-)))
            • organizator_org.domow_inc Re: Anarchiści wyrzuceni z sesji. Protestowali pr 13.07.11, 02:51
              Gość portalu: leon napisał(a): "egzekwowac prawo" - prosze Pana, a jakie prawo ma lokator? Ustawa o ochronie praw lokatorow jest fikcja! a gdzie jest tam zapis zeby lokatora notorycznie zaklocajacemu wspolzycie mieszkancow obligatoryjnie i z mocy prawa eksmitowac do np. lokalu zastepczego !....Ustawa o ochronie...chroni wlascicieli a nie lokatora!....jakos sie o tym zapomnialo ustawodawcy, mowi Pan o egzekwowaniu prawa, a gdzie sa sluzby socjalne miasta zeby wystapic z urzedu do sadu o przymusowe leczenie alkoholika ...ile rodzin uratowano by od wykluczenia spolecznego gdyby wyspecjalizowane sluzby egzekwowaly prawo im przyslugujace. Mysli Pan, ze kontenery, ktore i tak stana ! rozwiaza problem?...czy Pan wie ze zyjemy w kraju w ktorym zaden Rzad nie odwazyl sie dac chocby zarys polityki socjalnej w bierzacym i perspektywicznym okresie czasu. Mamy wprawdzie kuriozum Ustawe o Pomocy Spolecznej ktora w swoim przeslaniu zwalnia panstwo od jakiejkolwiek realnej pomocy proponujac w zapisie np. nie lokal rodzinie tego potrzebujacej lecz "schronienie" w noclegowni lub domu pomocowym. Abstrachujac teraz od rodzin patolicznych...co jest temu winna rodzina ktorej dochody nie wystarczaja na wynajm lokalu po cenie komercyjnej?.....Placi Pan podatki...czy Pan wie, ze nikt w naszym miescie nie ma rozeznania ile rodzin zyje w ubostwie a ile jest wykluczonych spolecznie lub w najlizszym czasie bedzie?....czy ktos Pana poinformowal ile Pan zaplaci za utrzymanie kontenerow z penertwem..jak sie Pan czuje zmanipulowany! bo nie jest Pan w temacie o co tu chodzi...ale polknal Pan informacje ze to w Pana interesie prowadzone sa dzialania i na Pana rzecz...a tu wlasnie chodzi zeby Pana wykiwac!!! a przy okazji nabic sobie kabze! ...prosze sledzic rozwoj tej sprawy a przekona sie Pan sam......pozdrawiam
          • alfalfa Re: Anarchiści wyrzuceni z sesji. Protestowali pr 15.07.11, 17:48
            > Te osoby nie znikną z dnia na dzień, nawet
            > jeśli z kolegami zorganizujesz Szwadron Smierci, SS, albo SA, na które też będ
            > ziesz musiał płacić, a koszt będzie coraz wyższy...

            Ty po prostu przesadzasz. Ja rozumiem to tak, że chodzi o ludzi, którzy uporczywie nie płacą od lat a nie o jakichś przypadkowych ludzi z chwilowym problemem. Używasz wielkich słów i skojarzeń żeby skazać ich sąsiadów na towarzystwo i konsekwencje mieszkania z menelem. Nie wiem czy dobrze odczytałem intencję Twojego postu ale zdaje się, że uważasz że trzeba, społeczeństwo ma za tę sytuację "płacić" więc może o to chodzi z sąsiadami, to jest ich koszt? Gdybyś miał chwilkę to czy możesz mi wyjaśnić różnicę między noclegownią dla bezdomnych a kontenerami?
            A.
            • organizator_org.domow_inc Re: Anarchiści wyrzuceni z sesji. Protestowali pr 15.07.11, 23:14
              Roznica miedzy noclegownia a kontenerami w rozliceniu finansowym sa nieporownywalne !
              Domy Pomocowe, ktore ja prowadze nie korzystaja z zadnych dotacji samorzadowych, uwazamy bowiem w swoim programie iz wszelkie dotacje generuja patologie chciejstwa ! u mnie kto nie pracuje nie zasluzyl sobie na jedzenie..okrutne ale prawdziwe, chleba i herbaty sie nie odmawia, nic poza tym! Kontenery; bedzie utrzymywal Pan sam za swoje podatki, bo kto tych ludzi przymusi do pracy? kto zaplaci za media, kto i ch wyzywi....ustawa o pomocy spolecznej obliguje gmine do zapewnienia schronienia osobom i rodzinom tego potrzebujacym...maja wiec prawo zadac ! chore to wszystko ! tak czy inaczej spoleczenstwo godzac sie na kontenery bierze sobie tych ludzi na utrzymanie bo system pomocowy nie moze przymusic ich do pracy,,,,my mozemy!
    • anders76 Anarchiści wyrzuceni z sesji. Protestowali prze... 12.07.11, 18:51
      W tej sprawie nigdy nie bedzie wygranych tylko sami przegrani. Jedyne co mozna uzyskac to lagodna przegrana. Kandydaci do kontejnerow wspolpracowac nie chca chocby z Barka bo zycie w trezwosci jest dla nich za trudne. Anarchisci mogli by sprobowac wlasnych sil i sukces w pomocy rozmaitym alkoholikom byl by powaznym argumente dla ich wlasnych dalszych losow. Mialem "przyjemnosc" miec takiego sasiada, kto nie mial to nie wie o czym mowa. W ramach obecnej "demokracji" kazdy smierdziuch moze sie demonstrowac w miescie i jego nie obchodza normy spoleczne. Dlaczego spoleczenstwo ma jego tolerowac ?
      Ja bym zatwardzialcom dal dach nad glowa, 3 posilki i pol litra wodki dziennie (nie pieniadze) pod warunkiem, ze sie w miescie nie pokaza. Jak zrezygnuja z alkoholu to mozemy rozmawiac.
      • plendz Re: Anarchiści wyrzuceni z sesji. Protestowali pr 12.07.11, 19:12
        No ale... Miałem sąsiada, który chlał. Cierpiała na tym cała jego rodzina, miał przyzwoitą żonę i fajne dzieci (off course wiele dzieci - 5). Cierpieli sąsiedzi i klienci sklepów pod którymi przesiadywał z kolesiami. Strach było iść do parku, bo tam też ich było pełno przy pięknej pogodzie. Zajęły się nim służby - został odseparowany od rodziny. Tyle, że kilka miesięcy później okazało się, że żona straciła pracę i przestała płacić czynsz. Społeczeństwo pomogło wyrokiem eksmisji - ona nikomu nie powiedziała w jakiej jest tragicznej sytuacji, bo się wstydziła. Gdy się dowiedzieli sąsiedzi, komornik, policja i firma przeprowadzkowa już byli na miejscu. Nie udało się od niej wyciągnąć dokąd jedzie, pewnie jakiegoś super getta dla samotnych matek, albo innej równie charytatywnej instytucji, gdzie wszystkich traktuje się jak potencjalnych przestępców. A życie potoczyło się dalej. Spółdzielnia odzyskała lokal i wprowadziła się tam wypasiona, normalna, wesoła rodzina, którą było stać na wykupienie lokalu na własność. Jedno co zrobili, a czego nie było wcześniej, to założyli rolety antywłamaniowe, bo nikogo nie znali, a przecież osiedle = penerstwo.
    • zderzacz-hadronow Re: Anarchiści wyrzuceni z sesji. Protestowali pr 12.07.11, 19:25
      To co według Ciebie pownno się zrobić z uciążliwymi lokatorami?
      Bo ja nie zamierzam utrzymywać z moich podatków patologicznych rodzin, które nie są w stanie, mało że zapłacić za użytkowanie mieszkania, to jeszcze o nie zadbać.

      Podobnie zresztą jak tych śmiesznych anarchistów z ul. Pułaskiego. Ciekawe jakby zareagowało miasto gdybym ja zajął jakiś budynek w centrum i ogłosił, że jest mi on niezbędny do czynienia dobra wszem i wobec?

      • Gość: onefoks Re: Anarchiści wyrzuceni z sesji. Protestowali pr IP: 95.108.79.* 12.07.11, 20:12
        i tak trzymać
      • plendz Re: Anarchiści wyrzuceni z sesji. Protestowali pr 12.07.11, 20:34
        zderzacz-hadronow napisał:

        > To co według Ciebie pownno się zrobić z uciążliwymi lokatorami?
        > Bo ja nie zamierzam utrzymywać z moich podatków patologicznych rodzin, które ni
        > e są w stanie, mało że zapłacić za użytkowanie mieszkania, to jeszcze o nie zad
        > bać.
        Jeżeli nie zamierzasz ich fizycznie eksterminować, albo emigrować na bezludną wyspę, czy do getta dla bogatych, to i tak będziesz na nich płacił w takiej czy innej formie. Jak przestaniesz, to Państwo się Tobą zajmie i wylądujesz tam gdzie oni, chyba że popierasz oszustwa podatkowe. Jedyne co można zrobić to ciężko pracować nad ograniczaniem sfer tej, jak mówisz, "patologii". Wyrywaniem z nich jednostek i grup, niedopuszczaniem by kolejne osoby czy grupy w nich lądowały. Co najzabawniejsze tak praca nie musi być droższa niż "likwodowanie", czy "puckowanie" ich skutków. Tylko musi wogóle być prowadzona i to najlepiej przez kompetentne zespoły ludzi.
        Obecnie i tak już płacisz za opiekę/pomoc społeczną i urzędy pracy, tylko że ta sfera jest traktowana tak po macoszemu, że po pierwsze wtapiane są tam miliardy, po drugie w dużej mierze nie pracują tam odpowiednio przygotowane osoby, po trzecie wszystko to się sprowadza do tego, że zarabiają firmy zewnętrzne (np. szkoleniowe), sprawa odfajkowana i już. Można spokojnie wypełnić rubryki, przedstawić statystyki (najpierw spreparować, bo trzeba wykazywać ciągły postęp i zaangażowanie). Na stanowisko"pełnomocnika ds. wykluczonych" nominować kogoś znanego z tv, choć jako lekarz, celebryta itd., chyba się za bardzo na tym jeszcze nie poznał, ale się przecież wdroży, no i ma tę zaletę, że głosy wyboróć przyciągnie;-)))
        > Podobnie zresztą jak tych śmiesznych anarchistów z ul. Pułaskiego. Ciekawe jakb
        > y zareagowało miasto gdybym ja zajął jakiś budynek w centrum i ogłosił, że jest
        > mi on niezbędny do czynienia dobra wszem i wobec?

        Z pewnością próbowaliby z Tobą zrobić to samo co z nimi - tylko, że oni są na to przygotowani, potrafią się opierać, mają know-how swój oraz z innych krajów, plus bezwzględnie wykorzystują dupowatość urzędniczą i głupotę prawa. Nie wiem, czy byś tak potrafił. Ja na pewno nie. Co więcej, ja bym tak nie chciał, bo wolę swoje spokojne życie i nie wiem czy bym zdzierżył tak liczne grono domowników;-))
        Niemniej uważam, że w tej sprawie mają rację, pomimo, że w innych wielu sprawach jej nie mają;-)
        • organizator_org.domow_inc Re: Anarchiści wyrzuceni z sesji. Protestowali pr 12.07.11, 20:58
          plendz napisał:

          > zderzacz-hadronow napisał:
          >
          > > To co według Ciebie pownno się zrobić z uciążliwymi lokatoram
          .....jestem zdumiony znajomoscia przez Pana przedmiotu - pracuje od wielu lat w bezdomnosci,...szkoda ze tzw. pracownicy socjalni miasta nie maja o tym najmniejszegto pojecia!
          • plendz Re: Anarchiści wyrzuceni z sesji. Protestowali pr 12.07.11, 21:20
            Nie ma nic dziwnego - od 22 lat interesuję się pracą UM, mam tam trochę znajomych, obserwuję jak kolejne zmiany np. prawa, czy szefostwa wpływają na klimat, możliwości, jak się podchodzi do rekrutacji i wykonywania zadań. Miałem kilka razy kontakt z MOPR i urzędem pracy, w tym również jako 'petent' (tfu, obrzydliwe słowo), mam znajomych w różnym wieku, którzy znaleźli się w złej sytuacji i musieli coś załatwiać.
            Interesuję się również samorządowością/samorządnością i polityką oraz zawodowo mam kontakt z najróżniejszymi sytuacjami nie tylko wykluczeń, ale też "wkluczeń" w różnych obszarach kulturowo-społecznych.
            Nie postrzegam się jako posiadacza afiliacji politycznej, bardziej jako kogoś, kto próbuje każdą rzecz obejrzeć z różnych stron, nie znoszę za to nadawania ludziom metek, wrzucania ich w obręb sztucznie wytworzonych kategorii. Owszem człowiek należy do różnych grup, można go opisywać w różnych kategoriach, ale zawsze należy pamiętać, że życie społeczne to życie jednostek, że każdy człowiek ma wiele wariantów do wyboru, że jest mniej lub bardziej komformistyczny, ale jednocześnie ma pewien zakres autonomii w ramach grupy/środowiska. Dlatego przede wszystkim, w kontekście naszego dyskursu, nie wolno nikogo automatycznie przekreślać. Każdemu należy się zindywidualizowana analiza zanim wydamy jakiekolwiek orzeczenie, każdy ma prawo do błędów i możliwości ich naprawy. Część ludzi z tego korzysta i dlatego społeczeństwo powinno tworzyc jak najlepsze warunki do podejmowania takich prób.
            Niezależnie czy mamy do czynienia z urzędnikiem, czy alkoholikiem, kibicem-chuliganem, czy politykiem, przestępcą czy dziennikarzem. Tylko trzeba chcieć cos zrobić i się uczyć jak to robić.
        • organizator_org.domow_inc Re: Anarchiści wyrzuceni z sesji. Protestowali pr 12.07.11, 22:16
          plendz napisał:

          > zderzacz-hadronow napisał:
          >
          > > To co według Ciebie pownno się zrobić z uciążliwymi lokatorami .................................................................................................................................i to jest wlasnie to! spoleczenstwo nie jest zorientowane bo wiedza jest blokowana, ze istnieja organizacje pozarzadowe...czynne ktore maja w swoim statucie zajmowanie sie wlasnie rodzinami i osobami z pogranicza... patologii spolecznej ...i my sobie z tym problemem w zupelnosci dajemy rade dajac schronienie rodzinie z problemami czy osobami ale czy ktos z nami na ten temat rozmawia! - zapewniam Pana, ze nie!, bo zainteresowani nie maja w tym zadnego interesu...nikt nie nabilby sobie kabzy na bzdetnych programach socjalnych! wiec po co?..a czy sad chociaz w jednym przypadku orzekl by rodzina patologiczna poddala sie terapii w organizacji specjalizujacej sie w uzaleznianiach? nie! chory jest caly system opieki spolecznej.....i na tym bazuje administracja !
    • organizator_org.domow_inc Re: Anarchiści wyrzuceni z sesji. Protestowali pr 12.07.11, 20:33
      plendz napisał:

      > Ciekawe czy znajdą się radni, którzy zrobią to co powinni: zorganizować debat
      Szanowny Panie! ---Poznaniowy potrzebny jest szeroki ruch obywatelski..Poznaniacy sobie na to zasluzyli..nie chodzi tu o kolejne stowarzyszenie dupo..wlazow sposobiacych sie na skok na kase miasta i tu moglbym wymieniac...czy przybudowek parafialnych typu.....na Lewice niech Pan nie liczy / pisalem o tym wczoraj w blogu Lewy Sierpowy/ ci ludzie to zombli ! "niezywi a zyja" oni nie potrafia zorganizowac zabawy podworkowej..a elektorat i tak maja staly wiec nie musza nic robic ! o sprawie kontenerow i uwarunkowan ze na obecna chwile nic juz sie nie da zrobic! pisalem wielokrotnie rowniez na Forum...podajac przyczyny ! dzienikarzyna z Glosu Wielkopolskiego napisalo; ...ze poznaniacy popieraja wyrzucanie na bruk z tytulu wyrokow sadowych..- do dzis nie mam odpowiedzi !..jaka pracownia przeprowadzila sadaz.!..........i z czyjego polecenia tak napisalo....dlatego przylaczm sie do Pana sugestii o utworzenie ruchu obywatelskiego na rzecz obrony przed koteria.......
    • talsen Protestusjący przeciw kontenerom wyrzuceni z sesji 13.07.11, 00:06
      I bardzo dobrze! Jak ktoś nie płaci czynszu, bo mu się nie chce pracować i codziennie chodzi "nawalony", to niech się cieszy ,że miasto oferuje mu choć kontener mieszkalny i nie musi spać pod mostem. Nie wszystkim wszystko się należy. Te czasy umarły, wraz z komuną. Oni sami skazują się na taki los.
      • Gość: obywatelka Re: Protestusjący przeciw kontenerom wyrzuceni z IP: *.play-internet.pl 17.07.12, 09:06
        O, urzędas "talen" się udziela- taka polityka- szef kazał szkalować każdego kto pokazuje głupotę i niekompetencję pobratymców, bo argumentów brak? Zabierzcie się lepiej za chociaż minimalna prace a nie obnażanie głupoty i braku kultury osobistej, a fingowanie wpisów na forach jako"popierający obywatel" to naprawdę żen. Ciekawe kiedy strażnicy zaczyna walić po gębach każdego kto przyjdzie wyrażać swoje zdanie do urzędu. Ale takie tam standardy, anarchiści czy każdy inny, najłatwiej szkalować, wyganiać, itp. tak jest najwygodniej dla własnej betonowej, komunistycznej d...y. Wstyd, że Ci ludzie maja służyć (teoretycznie) obywatelom, a traktują ich jak śmieci.
    • talsen Protestusjący przeciw kontenerom wyrzuceni z sesji 13.07.11, 00:08
      Miejsce patologii jest w barakach, lub kontenerach. Normalni ludzie pracują i płacą czynsz, gaz i prąd.
      • Gość: Figaro Re: Protestusjący przeciw kontenerom wyrzuceni z IP: *.opera-mini.net 15.07.11, 17:01
        Łaska pańska na pstrym koniu jeździ. Może zobaczymy kiedyś jak kwilisz i skamlesz by Cię nie wyrzucano z twojego domku w którym płacisz czyn, gaz i prąd. taki mądry jesteś? A na ulicy byś zdechł 1 dnia ztakimpodejsciem
    • talsen Protestusjący przeciw kontenerom wyrzuceni z sesji 13.07.11, 00:16
      Ciekaw jestem, jakby zachowali się protestujący, gdyby w ich wspólnocie mieszkaniowej ,pojawiła się codziennie pijana zakała, nie opłacająca czynszu, funduszu remontowego,wywozu śmieci, wody i ścieków. Czy chcieli by za nią płacić, tak jak my musimy?
      • plendz Re: Protestusjący przeciw kontenerom wyrzuceni z 13.07.11, 06:14
        Przecież nie chodzi o to, by nie egzekwować prawa i należności wynikających z umowy najmu, czy regulaminu korzystania z lokalu. Właśnie chodzi o to, by prawo wykonywać porządnie, a nie wymyślać kolejne listki figowe w postaci kontenerów. Zresztą te listki okażą się trujące dla Miasta i jego mieszkańców w przyszłości, bo po pierwsze mamy do czynienia z samowolą urzędniczą, "sobiepaństwem Pucka", brakiem kontroli działań UM przez radnych, niedowładem organów państwa: sądów, policji, służb socjalnych, dotychczasowym brakiem działań wynikających z prawa, które chroni obywateli przed osobami naruszającymi zasady dobrego współżycia (czy jak to się tam zwie), pogłębiającym się brakiem wrażliwości na potrzeby naszych bliźnich, pogłębiającym się rozpadem wspólnoty obywatelskiej wywołanym powyższymi zjawiskami, powiększającym się dystansem obywateli wobec własnego Panstwa/społeczeństwa, nie mówiąc już o totalnej degrengoladzie systemu wartości prawicowych, lewicowych, chrześcijańskich, która może nie jest w tym kontekście najistotniejszym problemem, ale lubują się w takich afiliacjach politykierzy, którzy, gdy zachodzi potrzeba nic nie robią (nawet prostej debaty), albo podpierają się rozwiązaniami faszystowskimi...
      • Gość: Figaro Re: Protestusjący przeciw kontenerom wyrzuceni z IP: *.opera-mini.net 15.07.11, 17:02
        Dalej g... z tego rozumiesz. Szkoda do Ciebie pisać .
      • Gość: ... Re: Protestusjący przeciw kontenerom wyrzuceni z IP: *.play-internet.pl 17.07.12, 09:12
        Jak będziesz bulił za kontenery oraz tak rozwijaną politykę miasta nie tylko na trudnych lokatorów, to zmienisz zdanie i nie będziesz ział nienawiścią do każdego kto ma szersze horyzonty, cywilizowana mentalność i myśli długofalowo, żeby też takim zawistnikom jak Ty było lepiej. chwal dalej władzę, a może jak Ci tak leży kasa podatnika na sercu to zainteresuj się innymi działania i niegospodarnością urzędników, bo niedługi miasto ogłosi bankructwo, jak widać pomysły maja świetne, a to jeden z nich.
    • echterposener Protestusjący przeciw kontenerom wyrzuceni z sesji 13.07.11, 00:42
      Polska jest krajem, w którym bardzo łatwo i szybko można wylecieć "na margines" i nie życzę tego nikomu. Wystarczy utrata pracy a kula śniegowa (brak pieniędzy na czynsz, problemy psychiczne, nałogi) zaczyna się toczyć. Tzw. porządna rodzina może w przeciągu kilku miesięcy stać się dysfunkcyjna i niewydolna społecznie i ekonomicznie. Zgadzam się, że część potencjalnych "klientów" kontenerów znalazła się w takiej sytuacji z własnego wyboru ale tworzenie "getta kontenerowego" jest rozwiązaniem najgorszym z możliwych. Służby socjalne, utrzymywane z naszych podatków są zobowiązane do szukania innych rozwiązań a nie jak zauważył zresztą jeden z forumowiczów udawania, że problemu nie ma lub tylko szukania sposobów "odizolowania" co jeszcze bardziej pogłębia i powoduje wykluczenie społeczne.
      To także są ludzie. Pewnie, że lepiej być pięknym i młodym niż brzydkim i starym ale nie wszystkim w życiu się powiodło i tacy ludzie też żyją obok nas. I należy im pomagać "podając wędkę" a nie wyrzucać poza społeczeństwo.
      Jeśli to prawda co napisano, że część radnych w kuluarach określało protestujących jako "penerów" itp. to wg. mnie całkowicie tych radnych dyskredytuje. A jedyną osobą, którą mógłbym tak nazwać z czystym sumieniem to nikt inny jak Pucek.
      • organizator_org.domow_inc Re: Protestusjący przeciw kontenerom wyrzuceni z 13.07.11, 01:51
        echterposener napisał:

        > Polska jest krajem, w którym bardzo łatwo i szybko można wylecieć "na margines"
        > dziekuje Panu za zrozumienie problemu ...Poznan nie ma sluzb socjalnych tzw. "pracownicy socjalni " MOPR-u to urzednicy ktorych obliguje ustawa o pomocy spolecznej, sa zaprogramowani na realizacje zadan wynikajacych z litery prawa...i nalezy ich rozumiec.......to sa roboty, a od robotow nie mozna wymagac aby mysleli. Proba powolania przed laty sluzb socjalnych miasta zlozona wylacznie z przedstawicieli organizacji pozarzadowych zostala skutecznie zablokowana przez uklady koteryjne...stad Poznan nie prowadzi zadnej polityki spolecznej..ograniczajac sie do realizacji ustawy! - tak najbezpieczniej..po cholere sie zmuszac do jakiejs roboty!!!!
    • plendz Co np. może zrobić Poznań 13.07.11, 06:01
      Wzorem Paryża, czy Londynu oraz wielu innych miast europejskich, Poznań może ufundować stypendia badawcze/granty dla doktorantów i postdoków z zakresu socjologii, antropologii społecznej/etnologii, psychologii społecznej, geografii humanistycznej, urbanistyki, demografii, prawa, ekonomii i nauk pokrewnych, których celem na pierwszym etapie byłoby zdefiniowanie problemów mieszkańców w kontekście dysfunkcji społecznych, problemów prawno-administracyjnych i związanych z zarządzaniem przestrzenią miasta. Oczywiście takich stypendiów powinno być co najmniej kilkanaście, a co najmniej kilka z nich powinno być poświęconych wykluczeniom i sposobom ograniczania ich zakresu i skutków oraz pracy nad przywróceniem wykluczonych społeczeństwu.
      Gdyby ufundować około 20 stypendiów rocznie, to ich koszt po przelicznikach europejskich wyniósłby pewnie 1.440.000 PLN rocznie, przy dodaniu jeszcze z 5 postdoków (ok.600.000 PLN) uzyskujemy kwotę około 2 milionów złotych, którą można poszerzyć o fundusze na sprzęt i badania + opiekę naukową ze strony profesorów z Poznania. Gdyby stypendia miały być 2-letnie, wtedy w drugim roku i w dalszych trzeba by mieć pewnie do 5 milionów na ten cel rocznie. To w przypadku funduszy na europejskim poziomie. Gdyby jednak miały być te stypendia skierowane do Polaków, wtedy wystarczyłoby finansowanie na poziomie 2000 PLN dla doktoranta miesięcznie i 3500 dla doktora, co można by zwiększyć o jakieś dodatki motywacyjne, żeby ściągnąć lepszych kandydatów. Gdyby te 2 rodzaje powiązać, można by uzyskać ponad 40 osób zajmujących się istotnymi dla miasta zagadnieniami w jednym okresie czasu, za góra 7 milionów rocznie. Miasto mogłoby określić priorytety. Ponadto o dużą część środków na te badania można by aplikować do Komisji Europejskiej (np. COFUND) i Ministerstwa Nauki (np. Kapitał Ludzki, czy badania "zamawiane"). 7 milionów robi wrażenie? To koszt utrzymania szkoły, czy dużej jednostki badawczej w humanistyce. Przypomnę jednak, że woj. Wielkopolskie dostało w tym roku ok. 700 000 000 na przeciwdziałanie bezrobociu i takie tam (informacja z GW sprzed gdzieś 3 miesięcy), i że te pieniądze pójdą głownie do firm szkoleniowych. Więc za 1,5 - 7 milionów rocznie przez kilka lat moglibyśmy mieć porządne badania i rekomendacje + opracowane konkretne programy działań społecznych dotyczące problemów miasta, a nie sondaże ad hoc, a jest to 1/5 zaległości lokatorów wobec firmy Pucka oraz podobna część w stosunku do kwoty, o którą "lekką rękę" wyciąga p.prezydent do radnych. Ponadto takiego programu jeszcze w Polsce nie ma, więc Zarząd Miasta miałby się czym pochwalić. Oczywiście to wszystko przy założeniu, że wybranoby dobrych kandydatów i stworzono im odpowiednie warunki do pracy (w tym kontrolę), czyli, że wszystko odbyłoby się porządnie. Można by wręcz utworzyć międzyuczelniane konsorcjum (UAM, UE, Polibuda) - typu postgraduate school, jakich wiele otwiera się obecnie np. w Niemczech, w których finansowanie angażuje się samorząd, uniwerki, fundacje i biznes, a które często są własnie dofinansowywane z UE.
      Ponadto Poznań powinien włożyć czas, pieniądze i wysiłek w celu jak najszybszego opracowania procedur pomocy społecznej, w tym procedur "diagnostycznych" zakładających pracę urzędników/researcherów w terenie. Nie na zasadzie zmuszania ludzi do wypełniania ankiet, czy zadawania-klepania pytań z formularza jak to najczęsciej robi np. policja, czy kurator sądowy przy zbieraniu wywiadu środowiskowego, tudzież pracownik MOPR (gdy kontroluje czy ktoś nie pobrał o 2 zł za dużo zapomogi), ale prowadzenia porządnych, pogłebionych obserwacji, porządnych rozmów z mieszkańcami - nie tylko "jednostkami dysfunkcyjnymi społecznie", ale także ich rodzinami i sąsiadami, bo dysfunkcja jednej osoby przecież rzutuje ogromnie na rodzinę, ale też i na relacje środowiskowe, czego dowodem są głosy zniecierpliwionych sąsiadów na tym forum.
      Tu nie chodzi o mnożenie etatów - przy obecnym zatrudnieniu MOPR wystarczyłoby zmienić profil urzędnika i go wysłac w teren (po wyposażeniu w odpowiednie kompetencje, co pewnie oznaczałoby wymianę, czy doszkalanie znacznej części kadry) + zatrudnić parę dodatkowych osób, nawiązać współpracę z NGO's i wolontariuszami, w tym "streetworkerami". Można by też zredukować zatrudnienie u dyr. Pucka, o strażników z getta i sąd kapturowy.
      • alfalfa Re: Co np. może zrobić Poznań 15.07.11, 17:49
        plendz napisał:

        > Wzorem Paryża, czy Londynu oraz wielu innych miast europejskich, Poznań może uf
        > undować stypendia badawcze/granty dla doktorantów i postdoków z zakresu socjolo
        > gii, antropologii społecznej/etnologii, psychologii społecznej, geografii human
        > istycznej, urbanistyki, demografii, prawa, ekonomii i nauk pokrewnych, których
        > celem na pierwszym etapie byłoby zdefiniowanie problemów mieszkańców w kontekśc
        > ie dysfunkcji społecznych, problemów prawno-administracyjnych i związanych z za
        > rządzaniem przestrzenią miasta. Oczywiście takich stypendiów powinno być co naj
        > mniej kilkanaście, a co najmniej kilka z nich powinno być poświęconych wyklucze
        > niom i sposobom ograniczania ich zakresu i skutków oraz pracy nad przywróceniem
        > wykluczonych społeczeństwu.

        Opadła mi szczęka, dalej nie czytam...
        A.
        • organizator_org.domow_inc Re: Co np. może zrobić Poznań 15.07.11, 23:27
          wiesz co to to jest kant i oszustwo majestacie prawa ! - to szczeka Ci opadnie pod koniec roku kiedy podamy do publicznej wiadomosci...ile kosztuje utrzymanie jednego kontenera wraz z pomoca finansowa na utrzymanie osob tam przebywajacych. Zapewniam Cie i ide o zaklad o 1000 zlotych!, ze za te pieniadze mozna by wynajac apartament powiedzmy skromnie w Sopocie! - za dlugo lat pracuje w tym systemie zeby nie wiedziec o co chodzi! .........
      • Gość: popieram Re: Co np. może zrobić Poznań IP: *.eu 17.07.12, 09:27
        Pomysły świetne, ale Poznań nie dorasta do nich mentalnie, przynajmniej w sferze instytucjonalnym. Czy wiesz kto pracuje w Urzędzie Miasta (pracowałam tam kilka lat temu i wiem co nadal się dzieje), MOPSack, OPSach, itd,. a w szczególności np. w Wydziale Zdrowia (ci to reagują agresją i zmienianiem faktów chyba na wszystko co wymaga myślenia i konstruktywnej dyskusji o problemach)?! Ci ludzie są naprawdę w 100% niereformowalni, bezkarni i aroganccy. Trzeba byłoby wywalić niemal wszystkich, wtedy ok, można działać, ale teraz nic nie poradzi się na kliki znajomków, koleżanek i innych układzików, itp.. Taka smutna prawda
    • rak1963 I bardzo dobrze że ich wyrzucili z tej sesji. 13.07.11, 08:04
      Jedyne co anarchiści potrafią to protestować. Poza tym zero konstruktywnego ekonomicznego myślenia i realnych sensownych pomysłów na rozwiązanie problemów.
      • organizator_org.domow_inc Re: I bardzo dobrze że ich wyrzucili z tej sesji. 13.07.11, 12:28
        rak1963 napisał:

        > Jedyne co anarchiści potrafią to protestować. Poza tym zero konstruktywnego eko
        > nomicznego myślenia i realnych sensownych pomysłów na rozwiązanie problemów.
        - nie ma Pan racji, nie mam nic wspolnego z anarchistami, chociaz dziekuje im za protest..obrone czlowieczenstwa! - nieprawda jest, ze nie ma aslternatywnych programow....nieprawda jest, ze potrzebne sa dotakowe pieniadze na rozwiazywanie problemu, problem tkwi zupelnie gdzie indziej a mianowicie w przeprofilowaniu struktur sluzb spolecznych, wyrzucenie na zbity pysk! dekowiczow okupujacych MOPR, bez kompetencji wraz z calym kierownictwem ktory nie ma niczego do zaproponowania w swerze socjalnej miasta...czy nie dziwi Pana, ze MOPR poznanski nie bierze udzialu w dyskusji w sprawie istotnej "kontenerow" - wykluczenia spolecznego,! przeciez powinien byc strona w sprawie.......a to za Pana pieniadze utrzymywana jest cala ta zgraja pociotkow, nieudacznikow, wplatanych zaleznosciami, o mentalnosci z minionej epoki. Prosze mi uwierzyc, ze gdyby MOPR przed laty zechcial wprowadzic do realizacji alternatywny program zapobiegawczy wykluczeniu spolecznemu - skala zjawiska bylaby pomniejszona. Organizacje pozarzadowe nie zwiazane finansowo / a zatem nie uzaleznione od opinii MOPR/ z miastem od lat domagaja sie rzeczowych dzialan..a nie pieprzenia glupot ! od ktorych nie ubedzie osob z dysfunkcja spoleczna...niech Pana to na chwilke zastanowi...jak to jest, ze cala ta struktura z dziesiatkami tzw"pracownikow socjalnych" - utrzymywana posrednio z Pana pieniedzy przykladowo; przygotowuje na zime zalozmy 100 miejsc noclegowych dla bezdomnych i my bedac organizacja pozarzadowa nie przyjmujaca zadnych dotacji ktore sa zbedne! rowniez 100 miejsc...jak sie Pan czuje kiedy wciskaja Panu, ze organizacje pozarzadowe pracujace w sektorze bezdomnosci potrzebuja pieniedzy podatnika...to dlaczego korzystaja z nazewnictwa "organizacja pozarzadowa !!!" a nie spolka biznesowa, a jest to biznes..niezly !...przekona sie Pan kto na bzdetnych projektach tzw. "pracy socjalnej" wsrod "kontenerowcow" nabije sobie kabze!!! w majestacie obowiazujacego prawa!...i cynicznie powiem; nie byloby w tym nic zlego! nich sobie "nabijaja" skoro spoleczenstwo to toleruje i daje sie nabijac w butelke, - tylko na litosc Boska niech z tych programow cos wynika...
    • Gość: maniaa Re: Anarchiści wyrzuceni z sesji. Protestowali pr IP: *.icpnet.pl 13.07.11, 13:27
      Sprzedają miejskie mieszkania? Pluję sobie w twarz: kogo ja wybrałam do rządzenia moim miastem?????

      Eksmitują, mieszkania zostaną puste i dalej będą takie stały, bo nikt normalny w nich nie zamieszka. Dlaczego stoją pustostany? Bo miejskie mieszkania to jeden wielki grzyb, wilgoć, stare okna i syf!!! Cieszcie się urzędnicy, że i tak ktoś w nich mieszka i jeszcze Wam za to płaci kosztem swojego zdrowia i swoich dzieci.

      Restaurujecie stare kamienice, za czynsz 2000 zł miesięcznie, przy Chełmońskiego? Nikt ich nie chce, bo i tak wiedzą ludzie, że za dwa lata grzyb, syf i mogiła ze ścian wyjdzie.

      Nic nie wyremontujecie. Moja znajoma od lat błaga o wymianę jednego okna z lat 70., bo zimą ona i jej dzieci mają sople na nosach i wciąż słyszy tę samą śpiewkę, że nie ma pieniędzy. Znaojmy wyremonotwał mieszkanie miejskie, włożył w to 40 tys. zł na odgrzybianie, i po roku ma grzyba, który wszedł od sąsiada.

      Te kamienice są do zburzenia, bo remonty nic nie dadzą. Grzyba nie wytępicie, a grzyba w waszych pięknych miejskich kamienicach macie w każdej. I kogo Wy chcecie oszukać? Nas?????????? Chcecie ciemnote wciskać ludziom? Nikt Wam , dzięki takim chorym posunięciom, jużnie zaufa. Zapominacie chyba, że rządzicie "tworem" który jest NASZYM dobrem wspólnym, a nie tylko Waszym, Panowie!

      Na głupotę nie ma lekarstwa! Tylko się przeżegnać nad Wami, wojacy z UM i czekać na następne wybory!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka