Dodaj do ulubionych

GLAXO-pytanie do forumowiczow-PILNE!!!

18.05.04, 20:01
czesc,
czy ktos z Was moglby w przyblizeniu okreslic ile mozna zarobic w
GlaxoSmithKline majac wyzsze wyksztalcenie i pracujac w ramach umowy o prace.
Zdaje sobie z tego sprawe,ze rozpietosc potencjalnych stanowisk w takim
wypadku jest ogromna, dlatego mam na mysli przedzial plac. (np. od 1500
do...). Jest to w miare pilna dla mnie sprawa, dlatego, ze niedlugo mam u
nich spotkanie w sprawie pracy i nie wiem ile zaproponowac.
Pozdrawiam Was serdecznie i czekam na odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • Gość: hello Cos ci poradze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 09:29
      bo widze, zes jeszcze malo rozwiniety intelektualnie. Naucz sie wiec dziecko,
      ze jak idziesz do takiego pracodawcy jak GSK to nie rozmawia sie tam tak
      naprawde o pieniadzach. Przynajmniej na Twoim poziomie, bo Ty jesteś na
      poziomie, czy ci dadzą łaskawie pracę czy nie. I nie mów, ze nie, bo tylko się
      osmieszysz. A jak juz zapytają Cię grzecznie o Twoje wymagania to powiedz też
      grzecznie i dyplomatycznie, ze zostawiasz to do uznania pracodawcy, bo jesteś
      pewien, że firma na takim poziomie i z taką renoma ma na pewno wlasciwy sposob
      wynagradzania pracownikow i ty się z tym z gory zgadzasz. Nauczylem cie czegos
      geniuszu?

      • Gość: Jo To jest BARDZO zła rada. IP: 193.128.25.* 19.05.04, 10:09
        > A jak juz zapytają Cię grzecznie o Twoje wymagania to powiedz też
        > grzecznie i dyplomatycznie, ze zostawiasz to do uznania pracodawcy, bo jesteś
        > pewien, że firma na takim poziomie i z taką renoma ma na pewno wlasciwy
        sposob
        > wynagradzania pracownikow i ty się z tym z gory zgadzasz.

        A to akurat jest _najgorszy_ sposób, w jaki mozna się przedstawić
        potencjonalnemu pracodawcy. Jest to nieco subtelniejsza forma odpowiedzi "tyle,
        ile dacie". Robi złe wrażenie.
        Zapewniam Cię (o czym może wiesz? pracujesz w GSK?), że rekrutacja w GSK jest
        prowadzona na bardzo wysokim, 'zachodnim" poziomie, i od pytania o pensję nie
        uda się wykręcić. Ja się nie wykręciłam. Trzeba umieć wybrnąć, zwłaszcza jeśli
        się nie wie, czego sie można spodziewać. Jeśli umie się znaleźć właściwa
        odpowiedź, zyskuje się za to "dodatkowe punkty" w oczach pracodawcy. Trzeba
        umiec się korzystnie sprzedać.
        Na pytanie o poziom zarobków nie odpowiem, ponieważ to zalezy od działu,
        stanowiska, kwalifikacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka