Rataje stoją w korku

31.08.11, 21:11
Za pół roku znów będzie korek na Niepodleglości, bo będą świętować 31,5 rocznicę So_li_dar_ności!

A może by tak na Cytadelę, albo na zamknięty teren byłego "Ceglorza"?
Przesadnego "kombatantstwa" nie da się zjeść, albo wlać do baku...
    • Gość: III rama Natychmiast III rama komunikacyjna potrzebna IP: *.icpnet.pl 31.08.11, 21:39
      I jak ktoś teraz będzie podważał sens budowy III ramy komunikacyjnej to powinien dostać liścia.
      Wrocław zdążył już wybudować coś takiego i do tego ma jeszcze obwodnicę autostradową.
      A w Poznaniu niestety nie ma obecnie innej możliwości podróżowania pomiędzy dzielnicami, niż przez centrum miasta (czyli tzw. II ramę komunikacyjną lub I).
      • ksmx Po prostu nie rozumiesz 31.08.11, 21:50
        <sarkazm mode on>
        Nie rozumiesz kolego, że przyszłość to tramwaje, wycieczki piesze i rowery?<sarkazm mode off>

        W Poznaniu nawet nie potrzeba III ramy, wystarczy jedna, a porządna II rama, z tunelami, wiaduktami, bez przejść dla pieszych i bez świateł.
        Dopóki będzie przybywało samochodów dopóty musimy brnąć w ten hardcore bo siądzie lokalna gosporadka, a mieszkańcy zaczną przyśpieszać w swojej ucieczce gdzieś dalej poza tą wiochę.

        W korkach stoi może kilka tysięcy samochodów, co to jest? Wszyscy stoją bo niektóre newralgiczne skrzyżowania są tak skomplikowane, że puszczają 3-4 samochody na minutę (Baraniaka, JP2), tiry, autobusy, tramwaje!, piesi!, rowerzyści! i jeszcze kurna centrum handlowe ulokowane w najgorszym komunikacyjnie miejscu Poznania.
        • Gość: Rysiek Re: Po prostu nie rozumiesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.11, 21:57
          "wystarczy jedna, a porządna II rama, z tunelami, wiaduktami, bez przejść dla pieszych i bez świateł."
          Macie stadion i jeszcze narzekacie?
        • Gość: an21 Re: Po prostu nie rozumiesz IP: *.icpnet.pl 31.08.11, 22:40
          widzę oczami wyobraźni zamkniętą od marca 2012 estakadę na trasie Katowickiej.....
          • ksmx Głupi dwa razy płaci, a Poznaniak trzy 31.08.11, 23:46
            Głupi dwa razy płaci, a Poznaniak bo skąpy, aż trzy razy.

            Pierwszy raz kiedy zbudowano estakadę. Drugi raz kiedy ją zburzą i zbudują drogę na poziomie gruntu, trzeci raz kiedy jeszcze raz zbudują estakadę.
      • Gość: RAUBER III rama jest NIE potrzebna IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.11, 00:08
        1. III rama jest zbędną inwestycją. Zwłaszcza że niedługo zakończone zostaną wschodnia (DK5) i zachodnia (DK11) obwodnice Poznania więc tranzyt wreszcie nie będzie wjeżdżać do miasta.
        ________________________________________________________________________

        2. Jak się nie chce stać w korku to się korzysta z komunikacji miejskiej albo z roweru. Tramwaje są fajne, zwłaszcza Solarisy Tramino - zachęcam do ich używania! Często jeżdżą po wydzielonym torowisku i zazwyczaj nie stoją z samochodami w korku. Sporo w nich miejsca, nawet zakupy można przewieźć.
        ________________________________________________________________________

        3.
        > Wrocław zdążył już wybudować coś takiego i do tego ma jeszcze obwodnicę autostr
        > adową.
        > A w Poznaniu niestety nie ma obecnie innej możliwości podróżowania pomiędzy dzi
        > elnicami, niż przez centrum miasta (czyli tzw. II ramę komunikacyjną lub I).

        Ach tak? Pokaż mi proszę na mapie III ramę komunikacyjną we Wrocławiu.

        Hetmańska, JP II, Nowe Zawady, Serbska, Solidarności, Niestachowska to nie jest centrum. A te ulice są częścią II ramy. Coś się plączesz w tym co piszesz.
        • Gość: Pan Samochodzik Re: III rama jest NIE potrzebna IP: *.physd.amu.edu.pl 01.09.11, 09:53
          Jeździsz rowerem więc skąd wiesz, że III rama jest niepotrzebna? A gdzie północna obwodnica Poznania? Bez tej inwestycji tranzyt wciąż będzie jeździł potworkiem zwanym II ramą, a Rataje będą stać w korkach.
          • Gość: RAUBER Re: III rama jest NIE potrzebna IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.11, 10:31
            Samochodem robię ok 30 tys km rocznie.
            Wiem jak się jeździ i wiem kto powoduje korki w mieście - kierowcy i samochody.

            Północna obwodnica też była opisywana, ale na razie nie jest aż tak konieczna bo w momencie ukończenia wschodniej i zachodniej obwodnicy ruch pójdzie po A2. Łatwiej będzie objechać Poznań z trzech stron niż pchać się przez miasto.
            • emissarius Re: III rama jest NIE potrzebna 01.09.11, 11:08
              Gość portalu: RAUBER napisał(a):

              > Samochodem robię ok 30 tys km rocznie.
              > Wiem jak się jeździ i wiem kto powoduje korki w mieście - kierowcy i samochody.

              I nie przeszkadza Tobie, że ruch tranzytowy z krajowej 5 (Hetmańska) do S11 (Krzywoustego) prowadzi międzyosiedlowymi ulicami Zamenhofa, Żegrze i Kurlandzka?
              • Gość: RAUBER Re: III rama jest NIE potrzebna IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.11, 11:26
                Jazda samochodem po mieście jest męcząca, unikam jej jak mogę. Tylko większe zakupy, co się da to załatwiam komunikacją miejską.

                Wkurza mnie ruch tranzytowy po mieście, chętnie bym go gdzieś wypchnął. Na szczęście budowane są obwodnice wschodnia i zachodnia, więc to już kwestia czasu. Po tym odetchniemy z jakimś tam poczuciem ulgi, choć niewielkim bo tranzyt tranzytem a dojeżdżający wygodniccy unikający komunikacji miejskiej to odrębny problem.
                • Gość: 1382 Chyba zostanę wygodnickim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.11, 13:10
                  Dzisiaj czekałem na tramwaj ponad 15 min, w centrum, czy wakacje się już skończyły, w MPK chyba nie. Chyba dołączę do wygodnickich i zacznę dojeżdżać samochodem (zwłaszcza jak załatwię uprawnienia inwalidy, nie na siebie) a jazda rowerem w centrum niezbyt mi się podoba z uwagi na chamstwo kierowców (ostatnio jak jechałem to cham w mercedesie wpakował mi się na czołowe na drogę rowerową i próbował mnie wypchnąć).
          • Gość: wk_poz jeżdżę samochodem - ale jestem przeciwko III ramie IP: 46.227.246.* 01.09.11, 12:10
            skąd to założenie, że jak ktoś pisze o bezsensie budowania III ramy, to jeździ na rowerze?

            ja jeżdżę głównie samochodem, ale nie chcę III ramy - wiem, co to stać godzinę w korku - ale właśnie z tego względu uważam, że powinno się budować na potęgę np. linie tramwajowe.

            widziałeś kiedyś jakiś duży korek na Mieszka I ??? Na Piątkowie mieszka 20% mieszkańców miasta - prowadzi tam właściwie jedna ulica - Mieszka I (dopiero przy Pestce ruch się rozgałęzia w sposób zauważalny - i idzie część np. na Niestachowską) - oraz TRAMWAJ PST. Resztę dopowiedz sobie sam.
        • Gość: Poznaniak Re: III rama jest NIE potrzebna IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.11, 13:07
          III rama jest już w budowie, więc reklamacje możesz składać w Urzędzie Miasta.
          Co do tego co piszesz a propos centrum - mój drogi Jana Pawła II to jest właśnie centrum miasta !!! Podobnie jak Rondo Rataje i Rondo Śródka. Jeżeli wg Ciebie Jana Pawła II to nie jest centrum to znaczy, że nie mieszkasz w Poznaniu.

          Tranzyt TIRów powinien być wywalony z miasta już wiele lat temu (niezależnie od ram, autostrad itp. projektów), bo zatruwa miasto spalinami, hałasem i dewastuje drogi, na których utrzymanie łoży miasto.

          Rataje stoją w korku??? To poczekajcie jak zaczną zrywać asflat na Jana PawłaII (niebawem), budować nowe centrum handlowe czytaj blaszak z parkingiem pt. Łacina a wtym samym czasie zostanie zamknięta dla ruchu estakana na Krzywoustego. To będze dopiero korek -pytam się jak ZDM planuje komunikację na Ratajach skoro codziennie setki ciężarówek będą wjeżdżać na plac budowy im. Łacina. ???

          Proponuję zamknać jeszcze z 4 ulice, niech codziennie biega maraton i do tego zróbmy po buspasie na Jana Pawła II, Hetmańskiej, Niestachowskiej etc. A ruch na Bukowskiej puśmy tylko w kierunku BUKu :)
          • Gość: RAUBER Re: III rama jest NIE potrzebna IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.11, 13:24
            > III rama jest już w budowie, więc reklamacje możesz składać w Urzędzie Miasta.
            > Co do tego co piszesz a propos centrum - mój drogi Jana Pawła II to jest właśni
            > e centrum miasta !!! Podobnie jak Rondo Rataje i Rondo Śródka. Jeżeli wg Ciebie
            > Jana Pawła II to nie jest centrum to znaczy, że nie mieszkasz w Poznaniu.

            no Kolego, trudno mi ul JP II będącą na prawobrzeżu zaliczyć do centrum, centrum jak dla mnie mieści się ww I ramy


            > Tranzyt TIRów powinien być wywalony z miasta już wiele lat temu (niezależnie od
            > ram, autostrad itp. projektów), bo zatruwa miasto spalinami, hałasem i dewastu
            > je drogi, na których utrzymanie łoży miasto.

            święte słowa, podpisuję się pod tym wszystkimi 4 łapami


            > Rataje stoją w korku??? To poczekajcie jak zaczną zrywać asflat na Jana PawłaII
            > (niebawem), budować nowe centrum handlowe czytaj blaszak z parkingiem pt. Łaci
            > na a wtym samym czasie zostanie zamknięta dla ruchu estakana na Krzywoustego. T
            > o będze dopiero korek -pytam się jak ZDM planuje komunikację na Ratajach skoro
            > codziennie setki ciężarówek będą wjeżdżać na plac budowy im. Łacina. ???

            To proste, kierowcy dostaną w dupę, a my wszyscy za to zapłacimy. Oczywiście wszyscy podziękujmy Grobelnemu za wpuszczenie chamskich blaszaków zwanych CH do miasta i za zabijanie drobnego handlu czyli w lwiej części poznańskich podatników. RG to taki nasz lokalny samochodowy watażka który pasuje jak ulał do partii w której nosi się białoczerwone krawaty, krótkowzroczny populista.


            > Proponuję zamknać jeszcze z 4 ulice, niech codziennie biega maraton i do tego z
            > róbmy po buspasie na Jana Pawła II, Hetmańskiej, Niestachowskiej etc. A ruch na
            > Bukowskiej puśmy tylko w kierunku BUKu :)

            Buspasy to doskonały pomysł i nie traktuję tego jako żart. Każda ulica dwupasmowa po której jeżdżą autobusy powinna mieć wydzielony buspas, a tam gdzie nie ma takiej możliwości należy zamykać konkretne ulice i puszczać włącznie autobusy i rowery.
      • Gość: wojtek między dzielnicami można jechać tramwajem. IP: 46.227.246.* 01.09.11, 12:04
        albo rowerem.
        tylko nie pisz, że "trzeba podwieźć dziecko do przedszkola", albo "dowieźć towar" tudzież "kanapę" - bo gdyby po ulicach jeździli sami ludzie podwożący dziecko do przedszkola, przewożący duże zakupy, albo meble, to NIE BYŁOBY KORKÓW - bo to 10% kierowców.
        • gocha221 Re: między dzielnicami można jechać tramwajem. 01.09.11, 12:58
          No tak, ale nie każdy ma tramwaj pod nosem, należy do niego czasem dojechać, a jak wiesz, parkingów buforowych brak.
          Do tego czasem jazda z jednej dzielnicy do innej wymaga tylu przesiadek, kombinowania, ze bardziej się opłaca stanie w korku (jednak). Szczególnie, że autobusy stoją w tych samych korkach co auta, a jednak w aucie nikt na mnie nie dmucha czosnkowym oddechem, nie popycha, nie opiera sie o mnie, nie robi mi przeciągu itp, itd.

          Co do jazdy rowerem, to się nawet nie wypowiadam, bo przy takiej "ilości" ścieżek, to samobójstwo.
          Juz pomijam, ze jednak w większości firm nie ma prysznicy, nie chciałabym 8 godz siedzieć obok kogoś, kto właśnie przejechał 15 km...
          Warunki klimatyczne w Polsce dodatkowo nie sprzyjają jeździe rowerem przez dużą część roku.
          • Gość: RAUBER Re: między dzielnicami można jechać tramwajem. IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.11, 13:08
            Nie przesadzaj.

            Na pętlę Górczyn mam 12 min spaceru, na Dębiec jakieś 10 min. Z tych pętli można podjechać w każdy zakątek miasta. 2 (D) - Ogrody, 5 (G) Stomil (Starołęka), 8 (G) - Miłostowo, 9 (D) - Piątkowska, 10 (D) - Winogrady, 14 (G) - Piątkowo. Autobusów na Górczynie nawet nie wyliczam, krótkie przesiadki i Poznań mam w zasięgu ręki w czasie 40-60 min docieram na drugi koniec miasta. Do tramwaju można podjechać autobusem i do tego one generalnie powinny służyć. A że stoją w korku to trzeba mieć pretensje do Grobelnego i ZDM, w Poznaniu mamy sporo możliwości zrobienia buspasów i powydzielania torowisk.
            • Gość: Poznaniak Re: między dzielnicami można jechać tramwajem. IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.11, 13:22
              Autobusy to powinny dowozić do miasta z miejscowości podmiejskich a nie jeździć po centrum - od tego są tramwaje z wydzielonym torowiskiem, które nie blokują ruchu na ulicy.
              Uważam że właśnie ze względu na zwartą zabudowę centrum i fatalny układ komunikacyjny (miasto śrdniowieczne, budowane spiralnie wokół Starego Miasta) - Poznań, mimo, że nie jest rozległy jak Wrocław - powinien mieć już dawno METRO, które zupełnie nie blokuje ruchu w mieście (pomijając krety) ;)
              Niestety nasi włodarze wolą inwestowanie w igrzyska dla ludu - czytaj najdroższy stadion świata...
              • Gość: RAUBER Re: między dzielnicami można jechać tramwajem. IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.11, 13:27
                Lepiej S-Bahn, w centrum pod ziemię a tam gdzie się da na nasypy i niech się gwiaździście rozchodzi po aglomeracji. Na metro jako takie mamy chyba za małe zgęszczenie mieszkańców.
                • Gość: Poznań Re: między dzielnicami można jechać tramwajem. IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.11, 13:35
                  Metro lepsze od S bahn ale oczywiście to zależy od ukształtowania terenu i miejsca jakie jeste do dyspozycji. Poznań jest idealny jeśli chodzi o potencjał dla metra jako aglomeracja z 1 mln mieszkańców, dużą ilością studentów (pamiętajmy, że dzis=esiątek tysięcy studentów nie obejmują statystyki mieszkańców bo bardzo wielu to przyjezdni), bardzo ścisłą zabudową w samym centrum przy spiralnym układzie ulic, które dzisiaj są w większości jednokierunkow i bardzo ograniczającymi ruch tylko(!!!) 3 mostami na Warcie w centrum, co bardzo ogranicza ruch pomiędzy dzielnicami na obu brzegach Warty - w tym ruch autobusów, które są "zawalidrogami" w centrum (gdzie wystarczyłyby tramwaje+metro)
                  • Gość: RAUBER Re: między dzielnicami można jechać tramwajem. IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.11, 13:45
                    Prawda, ale mamy dość trudne warunki gruntowe żeby budować metro w dużej skali, ono byłoby dość kosztowe. Stąd właśnie dążyłbym do zbudowania S-Bahnu i potraktowania go w centrum tak jak metro. Nie wszędzie musimy schodzić pod ziemię, z okien wagonu fajnie jest podziwiać miasto. Jakieś 3 lata temu pracowałem na Ursynowie a stacjonowałem na Bemowie, w metrze spędzałem nawet 40 min w jedną stronę. To dość męczące było, a tak jak pociąg opuści tunel już możesz się porozglądać po okolicy.

                    Co do autobusów, wolałbym żeby nie wjeżdżały do wnętrza pierwszej ramy. Tramwaje stopniowo powinny je wypierać na przedmieścia.
            • gocha221 Re: między dzielnicami można jechać tramwajem. 01.09.11, 15:01
              Gość portalu: RAUBER napisał(a):

              > Nie przesadzaj.
              >
              > Na pętlę Górczyn mam 12 min spaceru, na Dębiec jakieś 10 min. Z tych pętli możn
              > a podjechać w każdy zakątek miasta. 2 (D) - Ogrody, 5 (G) Stomil (Starołęka), 8
              > (G) - Miłostowo, 9 (D) - Piątkowska, 10 (D) - Winogrady, 14 (G) - Piątkowo. Au
              > tobusów na Górczynie nawet nie wyliczam, krótkie przesiadki i Poznań mam w zasi
              > ęgu ręki w czasie 40-60 min docieram na drugi koniec miasta. Do tramwaju można
              > podjechać autobusem i do tego one generalnie powinny służyć. A że stoją w korku
              > to trzeba mieć pretensje do Grobelnego i ZDM, w Poznaniu mamy sporo możliwości
              > zrobienia buspasów i powydzielania torowisk.

              Nie przesadzam. Ja na tramwaj mam 5 min i jeżdżą niemal w każdym kierunku.
              Natomiast są osoby, które mają kiepski dojazd, choć teoretycznie możliwy.
              Np. kolega, który mieszka w Koziegłowach, pracuje na Górczynie.
              I niby ma autobusy i tramwaje, którymi może dojechać, ale nie opłaca mu się to czasowo i tyle.
              Szczególnie, że autobus do Kozich stoi w korku, on niby w aucie tez, ale we własnym aucie jednak bardziej komfortowo a do tego ma możliwość zmiany trasy, objazdu, pokombinowania.
              Autobus stoi aż "dostoi".
              • Gość: RAUBER Re: między dzielnicami można jechać tramwajem. IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.11, 17:46
                I tu podałaś najlepszy przykład potwierdzający że potrzebujemy w aglomeracji S-Bahnu. Kolega mógłby wsiąść w pociąg i pojechać na stację Górczyn, przejazd może 12-15 min, a tak wszyscy tłuką się drogami których RG nie nadąża budować. Priorytetem jest sensowna komunikacja publiczna, ale taka która nie gnije w korku pomiędzy samochodami.
          • Gość: RAUBER co do roweru IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.11, 13:13
            Skandynawowie jeżdżą cały rok, a klimat mają mniej przyjazny niż nasz. Znajdź w necie słynny film z Utrechtu jak to sobie Holendrzy zimą w śniegu jeżdżą rowerkami po mieście. Nie wzoruj się na Grobelnym nie wyszukuj problemów tam gdzie ich nie ma, bo to przez takie myślenie rozwój miasta się zatrzymał i poleciał w dół.
            • Gość: Poznaniak Re: co do roweru IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.11, 13:25
              Wiesz, ja też lubię rower i popieram rozbudowę infrastruktury dla nich (ścieżki, parkingi i inne ułatwienia) ale bądźmy realistami - nikogo nie zmusimy do jazdy wyłącznie rowerami. Możemy rowery promować, zachęcać etc. Ale bez faszyzmu - nie wszyscy mogą mieć ochotę na jazdę rowerem i trzeba to uszanować.
              Jak musze 2 dzieci zawieźć do szkoły w błocie i deszczu z dwoma plecakami po 10kg wagi każdy to raczej rower nie jest dla mnie alternatywą.
              • Gość: RAUBER Re: co do roweru IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.11, 13:38
                Mi nie chodzi o nakaz jazdy rowerem. Chcę żeby istniała bezpieczna alternatywa.

                Ja sobie mogę zapakować zakupy na Łazarskim na rower do koszyka i dowieźć te 20 kg do domu. Kobieta sobie z tym nie poradzi bez większego wysiłku, ja to rozumiem i wiem że większe zakupy raz dwa razy na tydzień trzeba zrobić, do tego potrzebne jest auto. Nie wiem czy musimy aż tak trząść się nad dowożeniem dzieci do szkoły, druga klasa to jest chyba ostateczny wiek dowożenia. Potem można samemu chodzić, ja tam zasuwałem z Naramowic na Boranta i nie potrzebowałem eskorty. Szło się przez pole w błocie pomiędzy Łokietka a Naramowicka 169 więc wiem że można. Dziś dodatkowo mamy jeszcze autobusy szkolne żeby mieć pewność że dzieci normalnie dojeżdżają i móc spokojnie pracować. Miasto powinno ułatwia życie mieszkańcom a koncentrując się na ułatwieniach dla samochodów to życie się utrudnia. Auta zawsze będą stały w korku, jest ich tyle że się ich nie upchnie. Za to tramwaj czy rower pozwala spokojnie dotrzeć, zaoszczędzić na paliwie i jeszcze zadbać o kondycję ;)
                • gocha221 Re: co do roweru 01.09.11, 14:58
                  Właśnie bezpieczna.
                  Wiec najpierw sa potrzebne ścieżki, w odpowiedniej ilości i z prawdziwego zdarzenia.
                  Ja np. nie będę jeździła rowerem w zimę, czy jesienią.
                  Jak ktoś lubi, to proszę, jednak moim zdaniem jest to alternatywa sezonowa.


                  • Gość: RAUBER Re: co do roweru IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.11, 17:42
                    Zdecydowanie całoroczna. Mi się na rowerze i owszem wypadki zdarzały, ale w parku na Dębinie gdzie wpadłem do jeziorka i miałem plecy szyte, albo na os. Chrobrego jak mi w styczniu pękły widełki w rowerze marki rower dwa miesiące po upłynięciu gwarancji.

                    Im więcej rowerzystów korzysta z dróg tym bardziej są widoczni i tym większa jest uwaga kierowców. Świat się zmienia na lepsze, kierowcy także :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja