tomekdp
18.10.11, 15:04
Nie wiem, czy we wszystkich klatkach, ale np. u mnie rozwieszono wczoraj takie dosyć satyryczne ogłoszenie, sygnowane przez Agrobex, z którego - krótko mówiąc - wynikało, że jeśli mieszkańcy naszego osiedla chcą mieć monitoring - to niech sobie za niego zapłacą. Oczywiście ujęte było to w bardziej dyplomatycznej formie, ale przesłanie było właśnie takie.
Musze przyznać, że trochę mnie zatkało - bezczelność i tupet gminy (przy okazji Agrobexu) wymyka się już zwyczajowym definicjom. Gmina chwali się na prawo i na lewo swoim zasranym monitoringiem, ale na Promykowym "to już niech sobie mieszkańcy dopłacą". Nie dość, że na wyścigi stawiają teraz ten dom komunalny - żeby przynajmniej w geście dobrej woli zaproponować nam 'coś w zamian', ale nie, 'spółka T&T' wyciąga jeszcze łapy po nasze pieniądze. Bo my niby jesteśmy co - enklawa, o której bezpieczeństwo gmina nie musi dbać? A co jak byśmy się dołożyli i "zupełnie przypadkowo" kamery obejmowałyby też zasięgiem "nową inwestycję dla najbardziej potrzebujących"? Czy od nich gmina też dopomni się o zwrot kosztów - i czy zapewnianie mieszkańcom bezpieczeństwa w postaci monitoringu to jest jakaś płatna usługa gminy? Jaja sobie robią już niesamowite - ciekawe, co jeszcze przyjdzie im do łbów. Mam nadzieję, że razem z Agrobexem (bo niby kto będzie to instalował - hehe) nie znajdą wielu frajerów na dalsze skubanie.