Dodaj do ulubionych

Centrum Poznania już nie dla tirów

02.01.12, 19:40
Mocny tytył artykułu a tak naprawdę to wprowadzone ograniczenia zakazują wjazdu w określonych godzinach pojazdom które i tak od kilku lat musiały mieć pozwolenie na wjazd.

A co do rozjeżdżania dróg to chyba też przesada ponieważ drogi po których odbywa się ruch są drogami krajowymi którymi zgodnie z przepisami może odbywać się ruch pojazdów ciężarowych o dopuszczalnym nacisku osi chyba 10 ton. Jeśli powstaną obwodnice ZOP i WOP to wiele pojazdów będzie omijać Poznań i problem zniknie a jeśli nie ma obwodnic to w jaki sposób mają to zrobić.
Obserwuj wątek
    • mwpoland Centrum Poznania już nie dla tirów 02.01.12, 20:15
      Polecamy samochodowy email - www.klaksonik.pl - wyślij autu wiadomość - ślad w sieci pozostanie na długo...
    • poiuyt12qwas Centrum Poznania już nie dla tirów 02.01.12, 21:25
      Jeśli uchwalono złe prawo to należy je zmienić, a nie tworzyć kolejne i kolejne leczące(co byłoby wielkim sukcesem) skutki a nie przyczyny. Jeśli jednak pracownik(urzędnik) jest rozliczany z ilości wyprodukowanych "myśli", a nie z ich jakości to nie ma o czym mówić.
    • hella_79 Re: Centrum Poznania już nie dla tirów 02.01.12, 22:58
      dokładnie. do ścisłego centrum już od lat był zakaz wjazdu dla samochodów cięzarowych.
      ale grunt, ze w mediach jest głośno, że "miasto coś robi"
      do tego mimo zakazu w określonych godzinach, to zazwyczaj zapchane ulice i tak będą zapchane, bo ich ten zakaz nie dotyczy.
      ale urzędnicy "coś" wymyślili, "coś" zrobili, no i wygląda tak, że faktycznie "coś" robią.
    • Gość: Poznaniak Re: Centrum Poznania już nie dla tirów IP: *.sosnowiec.leased-e.ids.pl 03.01.12, 07:47
      Co do wjazdu do centrum - zgadza się - był zakaz pow 16 ton już wcześniej.
      Co do reszty - przeczytajcie ten artykuł (i zobaczcie mapkę na stronie ZDM) raz jeszcze i pomyślcie...
    • Gość: RAUBER czemu tak późno?? IP: *.adsl.inetia.pl 03.01.12, 12:06
      Chciałoby się powiedzieć dlaczego tak późno?
      Jazda po poznańskich ulicach coraz bardziej przypomina rajd Dakar albo inne Camel Trophy, jeden zestaw (ciągnik siodłowy i naczepa) zużywa drogę tak jak 18tys osobówek.

      Może w końcu zaczną się realne prace nad wsadzeniem TIRów na tory? Przydałoby się. A do tego potrzebujemy KDP tak żeby na transport poświęcić np dzisiejszą linię kolejową Poznań-Warszawa.
      • Gość: Bua Re: Ciężarówki na autostradach IP: 68.151.8.* 07.01.12, 14:19
        Zastanówmy się co jest przyczyną tej patologii.
        Poniższe zdanie odpowiada na to pytanie:
        (...) od momentu likwidacji winiet i wprowadzenia elektronicznego systemu poboru opłat, kierowcy ciężarówek omijają płatną autostradę i rozjeżdżają poznańskie ulice.

        Zatem wystarczy zmienić te absurdalne przepisy i to jak najwcześniej.
        Wówczas ciężarówki wrócą na autostrady. Przecież po to budowano te bardzo kosztowne autostrady aby były wykorzystywane do maksimum, by po nich jeździło jak najwięcej pojazdów.
        • Gość: RAUBER Re: Ciężarówki na autostradach IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.12, 15:39
          Moim zdaniem transport jako branża powinien ponosić WSZYSTKIE koszty swojego działania. Pewnie że to się stanie bardzo drogie i transport części produktów w ogóle przestanie być opłacalny, ale z drugiej strony, wzrośnie popyt na produkty wytwarzane lokalnie (wymagające krótkiego transportu).
          Nie zastanawiałem się jeszcze nad realnymi skutkami ekonomicznymi takiej zmiany ale wydaje się że byłaby czymś bardzo pożytecznym.
          • opolak TIR-y na drogach 23.02.12, 21:39
            40 tonowy TIR tyle co 160000 sam. osobowych

            na podstawie informacji z PSM

            Ocena wpływu poruszania się pojazdów przekraczających dopuszczalne
            w Polsce naciski na oś na degradację sieci drogowej, opis systemu
            udzielania zezwoleń i pobierania opłat za przejazd po
            niedostosowanych odcinkach dróg oraz mapy obrazujące polską sieć
            drogową, na którą w latach 2004-2010 dopuszczone zostaną pojazdy o
            maksymalnym nacisku 11,5 tony/oś, z zaznaczeniem odcinków
            niedostosowanych, na przejazd którymi niezbędne będzie uzyskanie
            zezwolenia i uiszczenie dodatkowej opłaty Ocena degradacyjnego
            wpływu pojazdów przekraczających dopuszczalne obciążenie na oś na
            polską sieć drogową Podczas eksploatacji nawierzchnia drogowa ulega
            zużyciu i zniszczeniu, na co wpływają dwa podstawowe czynniki: ruch
            pojazdów i klimat, z czego główną przyczynę zniszczeń stanowi
            pierwszy z nich.
            Im większa masa (ciężar) pojazdu, tym większe oddziaływanie
            niszczące na nawierzchnię. Liczy się zatem nie tylko natężenie
            (liczba pojazdów w jednostce czasu), lecz także, a niekiedy przede
            wszystkim, ich ciężar wyrażany obciążeniem osi. W Polsce
            dopuszczalne obciążenie osi wynosi 100 kN (10 T).Każde zwiększenie
            obciążenia pojazdu ponad dopuszczalny prawem limit przynosi wymierną
            stratę w postaci zwiększonych i narastających uszkodzeń nawierzchni
            drogowej. Jeśli stan nawierzchni sieci
            drogowej jest dobry, to zwiększenie zniszczeń wskutek przeciążenia
            pojazdów jest mniejsze niż wtedy, gdy nawierzchnia jest nierówna i
            charakteryzuje się złym stanem technicznym. W tym wypadku dochodzi
            bowiem zwiększenie agresywności obciążenia pojazdem wskutek efektu
            oddziaływania dynamicznego. Wziąwszy pod uwagę stan dróg w Polsce
            trzeba wyraźnie stwierdzić, że pojazdy o ponadnormatywnym obciążeniu
            przynoszą znacznie większe szkody niż w krajach Europy Zachodniej.
            Efektem jest dalsze pogarszanie stanu nawierzchni. W rezultacie
            dopuszczenie większego limitu obciążenia, które miało przynieść
            pożytek przewoźnikowi, działa przeciwko niemu, przyczyniając się do
            pogorszenia stanu nawierzchni, który staje się rzeczywistym
            zagrożeniem bezpieczeństwa ruchu.
            Nawierzchnia drogowa nie jest niszczona przez samochody osobowe z
            obciążeniem osi rzędu 5 kN (0,5 T), lecz przez samochody ciężarowe.
            Niszczące działanie pojazdu na nawierzchnię rośnie w funkcji
            potęgowej obciążenia. Z powszechnie przyjmowanego prawa czwartej
            potęgi wynika, że przejazd jednego samochodu ciężarowego
            normatywnego 100 kN/oś wywiera taki wpływ na nawierzchnię, jak
            przejazd 160 tys. samochodów osobowych. Natomiast pojazd ciężarowy o
            nacisku dwukrotnie większym – 200 kN/oś – powoduje 16-krotnie
            większe zniszczenie nawierzchni.


            PRAWO CO DNIA
            Rzeczpospolita 27-28 XI. 1999 ( 277)
            REWIZJA NADZWYCZAJNA
            Czy zakaz jest dozwolony

            Nocne przejazdy tirów przez Sochaczew
            Rzecznik praw obywatelskich twierdzi, że Rada Miejska w Sochaczewie miała prawo zakazać prze¬jazdów tirów nocami przez miasto. Zaskarżył rewizją nadzwyczajną wyrok Naczelnego Sądu Admini-stracyjnego, który ocenił taki za¬kaz jako sprzeczny z prawem. Po¬przedziły go głośne protesty miesz¬kańców przeciwko masowemu ru¬chowi ciężkich pojazdów przez centrum miasta.
            Sochaczewianie żądali budowy obwodnicy która wyprowadziłaby samo¬chody poza miasto, a dopóki jej nie będzie - przynajmniej doraźnego ograniczenia ruchu, zwłaszcza tirów jadących tędy tranzytem. W czerwcu 1999 roku Rada Miejska podjęła uchwałę w sprawie ograniczenia w Sochaczewie ruchu pojazdów samochodowych o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 10 t w godzinach od 22.00 do 6.00. Miesiąc później uchwałę unieważnił wojewoda skierniewicki, zarzucając, że Radą przekroczyła swoje kompetencje. Należą bowiem do niej jedynie sprawy z zakresu organizacji ruchu na drogach gminnych, podczas gdy drogi, ,tranzytowe przebiegające, przez Sochaczew, są drogami krajowymi i zarządzanie ruchem na nich należy do wojewody.
            Burmistrz Sochaczewa zaskarżył to rozstrzygnięcie do NSA. Jednakże w kwietniu tego roku NSA - Ośrodek Zamiejscowy w Łodzi oddalił skargę, gdyż uznał, że wojewoda trafnie ocenił, uchwałę jako sprzeczną z prawem i prawidłowo stwierdził jej nieważność.
            Natomiast rzecznik praw obywatelskich dostrzegł w wyroku NSA „rażące naruszenie prawa, skutkujące negatywnie w sferze praw i wolności obywatelskich, gwarantowanych w konstytucji" Zgodnie z nią organa samorządu ustanawiają akty prawa miejscowego obowiązujące na obszarze ich działania. Również ustawa o ochronie i kształtowaniu środowiska przewiduje możliwość wprowadzenia na podstawie przepisów gminnych ograniczeń dla środków transportu i komunikacji, jeżeli stwarzają one uciążliwości dla środowiska powodując hałas i wibrację. Zdaniem prof. Adama Zielińskiego uchwała RM w Sochaczewie stanowi właśnie akt prawa miejscowego, a podstawę do jej podjęcia dała konstytucja oraz ustawa o ochronie środowiska. D.FR.

            Obwodnica w Sochaczewie została zrealizowana – trasa Poznań - Warszawa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka