Dodaj do ulubionych

Jerzyki żywcem zamurowane. Nie ma kary dla spra...

22.05.12, 19:26
1) blok to nie siedlisko jerzyków tylko ludzi - zatem nie powinno się pozwalać aby rozmnażały się i bytowały w otworach wentylacyjnych. Otwory wentylacyjne służą budynkom i nie mogą być przez ptaki zatykane,

2) jednakże ze względu na to, że są pożytecznymi dla człowieka zwierzętami (chronią nas w naturalny sposób bez chemikaliów przed owadami) należy im stworzyć warunki do życia pośród blokowisk - dlatego trzeba na dachach budynków budować takie schronienia aby chciały w nich mieszkać.

3) ci co wiedzieli, że zamurowują jerzyki a nie wezwali odpowiednich służb aby je stamtąd usunąć przed koniecznymi zabiegami konserwatorskimi bloków powinni zostać przykładnie ukarani jako ostrzeżenie dla innych.
Obserwuj wątek
    • Gość: pyrlander Re: Jerzyki żywcem zamurowane. Nie ma kary dla sp IP: *.173.1.32.tesatnet.pl 22.05.12, 19:31
      > 1) blok to nie siedlisko jerzyków tylko ludzi - zatem nie powinno się pozwalać
      > aby rozmnażały się i bytowały w otworach wentylacyjnych.

      Przed ponownym pisaniem takich bredni poczytaj sobie coś o synantropizacji.
      • Gość: Elf Zwolennik synatropizacji karaluchów jesteś? IP: *.icpnet.pl 22.05.12, 20:33
        pl.wikipedia.org/wiki/Synatropizacja
        Miroo ma rację...
        Jak widać twoja synatropizacja to również zamieszkiwanie karaluchów i prusaków...
        Precz z taką synatropizacją....

        Mamy wpływ na synatropizację - możemy pozwalać na to jerzykom ale w sposób kontrolowany a nie zatykającym otwory wentylacyjne..
        • Gość: pyrlander Re: Zwolennik synatropizacji karaluchów jesteś? IP: *.173.1.32.tesatnet.pl 22.05.12, 20:56
          Jak już jesteś osobą, dla której Wikipedia jest wiarygodnym źródłem, poczytaj sobie tam o jerzykach, o ich statusie prawnym w Polsce, o środowisku życia (wtedy dowiesz się, dlaczego gnieżdżą się w budynkach), a wreszcie o tym, na czym polega ochrona tego gatunku.

          Aha - może wtedy zrozumiesz, jaka jest różnica między karaluchami i jerzykami oraz - być może -zrozumiesz, w na czym polega Twój błąd, gdy piszesz o 'karaluchach i prusakach'.
          • Gość: Elf Ty niczego nie rozumiesz... IP: *.icpnet.pl 22.05.12, 22:54
            .. napisałeś bzdurę a teraz bronisz się zarzucając innym rzekomą niewiedzę i niezrozumienie...
            ale tak to jest jak się pseudomądrali udowodni że nie miał racji...
            • starveling Re: Ty niczego nie rozumiesz... 23.05.12, 10:25
              Gość portalu: Elf napisał(a):

              > .. napisałeś bzdurę a teraz bronisz się zarzucając innym rzekomą niewiedzę i ni
              > ezrozumienie...
              > ale tak to jest jak się pseudomądrali udowodni że nie miał racji...

              Oświeć nas, gdzie pyrlander napisał bzdurę, bo po przeczytaniu rożnych materiałów nie sposób nie przyznać mu racji.
    • tsuranni jasnie wielmozny sąd 22.05.12, 20:21
      powinien się sędziowskim młotkiem jebnąć mocno w głowę. Może by pomogło
      • Gość: pyrlander Re: jasnie wielmozny sąd IP: *.173.1.32.tesatnet.pl 22.05.12, 20:58
        Chroń nas Panie Boże przed sędziami sankcjonującymi łamanie prawa (ochrona gatunkowa)
      • Gość: jj Re: jasnie wielmozny sąd IP: *.wtvk.pl 23.05.12, 01:41
        Forum Gazety schodzi na psy tolerując prostackie wulgaryzmy.
        • Gość: Ezekiel 25 : 17 Re: jasnie wielmozny sąd IP: *.washdc.fios.verizon.net 23.05.12, 07:30
          Szkoda , bo smakuja lepiej niz przepiorki !
    • expressis_verbis Jerzyki żywcem zamurowane. Nie ma kary dla spra... 22.05.12, 20:23
      Bardzo mnie to boli. Jestem miłośnikiem jerzyków, mój "1%" przekazałem właśnie na ich ochronę. Jakimż trzeba być prymitywem, żeby świadomie uśmiercić tyle tych wspanialych ptaków... Dziwię się naszemu "prawu", że pozostaje bez reakcji, kwalifikując takie "prorobolskie" postawy jako znikomą szkodliwość. Robolom jest bardzo nie na rękę powiadamianie jakichkolwiek służb, bo może to skutkować opóźnieniami harmonogramu robót. Jednak tolerowanie takich, bezdusznych wobec ptaków, postaw budzi wstręt i odrazę.
      Gdyby jedna z drugą ekipa/firma budowlana "beknęła" kwotą kilkudziesiętno/kilkusettysięczną, wnet by się "po branży" rozniosło, że jednak nie warto.
      M. in. w takich właśnie sprawach wymiar sprawiedliwości budzi głęboką pogardę...

    • Gość: Izabela Re: Jerzyki żywcem zamurowane. Nie ma kary dla sp IP: *.icpnet.pl 23.05.12, 07:39
      Tragedią jest brak zrozumienia. Jerzyki to nasi sprzymierzeńcy w walce z atakującymi nas meszkami, komarami itp uciążliwymi mieszkańcami miast. Jeśli ktoś pisze, że bloki to siedlisko ludzi to może podejdźmy do tego refleksyjnie. Karaluch, mrówki, pluskwy- co one robią w blokach? Są naszymi mile goszczonymi lokatorami? Może pośrednio pełnią dobrą rolę: sprzątaja po niechlujnych gospodarzach domu.
      A jerzyki? Gnieżdżą się w budynkach. Ale na Boga nie w mieszkaniach. Otworach wentylacyjnych, dziurach w spojeniach płyt blokowych. Tam wychowują swoje dzieci. Cały dzień latają. Polują na uciążliwe dla nas meszki, komary itp. Nie brudzą tak jak inne ptaki - bo ich odchody są rozpylane w locie. Nagrodę dam temu, który został zanieczyszczony przez jerzyka. Nie grozi mi to.
      Dlaczego nam przeszkadzają? Przez niewiedzę. Nie chce nam się trochę poczytać, dowiedziec. Lepiej zniszczyć miejsca gniazdowania.\
      Co dalej. CHEMIA. Będziemy truć meszki, komary. Bo one z powodu naszej bezmyślności (likwidacja miejsc gniazdowania sprzymierzeńców) namnożą się tak, że "zjedzą" nas na miejscu. Będziemy walczyć. A chemia zaatakuje nas, nasze dzieci. Na końcu meszki i komary.
      No cóż: za brak wiedzy trzeba często dotkliwie płacić.
      Wielki szacunek dla Pana Gatniejewskiego. Chylę głowę za mądrość i chęć walki w imieniu naszych dzieci, wnuków, prawnuków. Ten Pan myśli trochę dalej niż inni.
      Dziękuję.[/b]
      • zojek2 @izabela 23.05.12, 13:08
        Izabelo, pelna zgoda. Trzeba jeszcze dodac, ze jerzyki sa gatunkiem wedrownym. Sa - oprocz bocianów - pierwszymi ptakami, które wylatuja, bo leca daleko, az do Afryki Poludniowej. Wiec wystarczyloby robic to ocieplenie bloków w czasie, kiedy ich i tak nie ma. Ale to chyba za trudne zadanie dla spoldzielni mieszkaniowych czy ktokolwiek za te czyny odpowiada.
    • homo_posnaniensis Jerzyki żywcem zamurowane. Nie ma kary dla spra... 23.05.12, 09:01
      Jeżeli nie można ukarać nikogo za coś, co jest niby ścigane prawem, to jaki jest sens takiego prawa?!!! Kto w takim razie może być pokrzywdzonym? Jeżeli naród stanowi prawo, a sąd nie uznaje możliwości jego wykonania to na diabła nam taki system. Ale podejrzewam o co chodzi! Jerzyki nie głosują!
      • Gość: Izabela Re: Jerzyki żywcem zamurowane. Nie ma kary dla sp IP: *.icpnet.pl 23.05.12, 09:14
        Popieram to zdanie. Arogancja na każdym kroku. Wielekroć występowałam w obronie jerzyków. W wielu miejscach, jednakże nie w niezawisłym sądzie. I co? Wszędzie traktowana jak nawiedzona. Także w instytucjach zajmujących się ochroną środowiska.
        No cóż. Arogancja. Władza ma rację. Nie ma jednej świadomości. Ona kiedyś się skończy, a skutki arogancji są nie do odrobienia
        Cóż zawiniły Sądom zwierzęta? Ptaki, maltretowane i zabijane psy, koty. Przeszkadzają im w pracy? Znieczulica ma to do siebie, że zaczyna się od postępowania wobec zwierząt. Później w kolejce są dzieci, starsi ... wszyscy.
        Co nas czeka?
    • dirk.gently Jerzyki żywcem zamurowane. Nie ma kary dla spra... 23.05.12, 09:43
      Ochrona jerzyków ochroną, ale przecież zamurowanie żywcem ptaka to zwykłe znęcanie się! Pomijając fakt jak osoba która to zrobiła można na siebie spojrzeć w lustrze (sam fakt że tacy ludzie chodzą ulicami bez śladu wyrzutów sumienia świadczy o kompletnym zbydlęceniu - nie obrażając bydląt).

      Skarga do sądu została oddalona bo skrażacy zdaniem sądu nie jest osobą poszkodowaną. Czy takie przestępstwa - znęcanie się nad zwierzętami i naruszenie ochrony gatunkowej - nie są przypadkiem ścigane z urzedu? Jeśli nie, to jak w ogóle można ukarać sprawców, skoro nikt nie jest "poszkodowany"? Ja się np. czuję poszkodowany bo po przeczytaniu tego artykułu mam kaca moralnego z powodu zamieszkiwania w jednym mieście z takimi śmieciami jak ci "ocieplający budynki" i sędzia.
      • Gość: kissinger77 Re: Jerzyki żywcem zamurowane. Nie ma kary dla sp IP: *.kp.pl 23.05.12, 11:47
        Wynika z tego, że skoro skarżący nie jest poszkodowany i nie może wnosić do sądu sprawy, że takową sprawę mogę wg naszych ku... urzędników wnieść poszkodowane jeżyki...Jak sobie pomyślę, że banda tych kretynów jest utrzymywana z naszych podatków to ja pier...
    • saganek Jerzyki żywcem zamurowane. Nie ma kary dla spra... 23.05.12, 12:10
      Mieszkam na Osiedlu B.Śmiałego i z przerażeniem obserwuję ocieplanie bloków.Mieszkańcy wielokrotnie interweniowali w administracji ,aby nie niszczyć gniazd i piskląt jeżyków.Pojawiła się nawet obietnica,że termoizolację budynków będzie się wykonywać poza okresem lęgowym.
      Nic z tego. Bloki 17,18,19,20,21 są jeszcze nieocieplone,gniazdują na nich setki ptaków.Nie ma piękniejszego widoku jak oglądanie ich stad wczesnym ranem i wieczorem kiedy wylatują na "polowanie". My mieszkańcy z radością im się przyglądamy i słuchamy.Jesteśmy bezsilni w walce o życie ptaków i z rozpaczą musimy się godzić na ich mordowanie. Jak walczyć o życie ptaków,jak zapobiec ich męczarniom,skoro Sąd zażalenia pana Adama oddalił,a urzędnicy Spółdzielni wzruszają ramionami?
      W.Karpińska
      • Gość: XXX Re: Jerzyki żywcem zamurowane. Nie ma kary dla sp IP: *.cable.net-inotel.pl 23.05.12, 18:41
        Czy ktoś może podać nazwisko sędziego który okazał się tanim dyletantem ? Przecież takie miernoty antyspołeczne trzeba napietnować publicznie. Może wtedy zrozumieja, ze prawo to coś więcej niż linijki tekstu w kodeksie karnym.Jak nie potrafią byc ludźmi to niech ich poprostu ktoś wykopie z ciepłych stanowisk za ciężkie społeczne pieniądze. Sędzia bierze miesięcznie kilkanaście tysięcy zlotych - może weźmie się za robotę dla MIESZKAŃCÓW Poznania. Mam nadzieję, że sedzia ktory zdecyduje o finale "Kulczykparku" będzie miał więcej rozumu i honoru....
        • Gość: częstochowski Re: Jerzyki żywcem zamurowane. Nie ma kary dla sp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.12, 20:25
          Oj chłopie...
          Nikt ich nie wykopie
          Bo skończyli uniwersytet
          A tera mają immunitet.
          Bezkarnie se jaja robią w pracy
          Najmniej ich obchodzą przeciętni rodacy...
    • czerwonylech Jerzyki żywcem zamurowane. Nie ma kary dla spra... 24.05.12, 11:37
      Barbarzyński kraj.
    • Gość: x nie jest łatwo być reporterem sądowym. IP: *.unitymediagroup.de 24.05.12, 15:21
      Pani Joanna musi się dużo uczyć. Być może zna się na ptaszkach, ale na prawie nie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka