dwakilo
17.06.12, 13:48
Żenujące są te hordy przebierańców. Nie mam nic przeciwko nim tylko, że ci ludzie nazywają siebie kibicami. Teraz każdy kto raz w życiu pójdzie na mecz myśli, że zna się na piłce. Rozkład naszego futbolu reprezentacyjnego postępował już od lat. Ludzie którzy piłką nożną interesują się na co dzień wiedzieli, że pod wodzą kogoś kto nazywa siebie trenerem a de facto wykształcenia trenerskiego nie ma, nic nie osiągniemy.
Dwa lata temu ultrasi chcieli dogadać się z PZPZ w kwestii prowadzenia dopingu na stadionie.
PZPN nie był zainteresowany. A przed wczorajszym meczem chcieli "wypożyczyć" gniazdowych z Legii, Lecha, Śląska. Oczywiście nikt się nie zgodził. Podobnie jak kibice Śląska których proszono o nadzorowanie rozwijania flagi.
To nie janusze budują atmosferę na stadionie...