Dodaj do ulubionych

Africano Travel

14.07.12, 12:24
Witam mam pytanie odnośnie biura podróży z Poznania chodzi mi o AFRICANO TRAVEL prosze o jakieś opinie
Obserwuj wątek
    • Gość: Borsuk - birbant Re: Africano Travel IP: *.pools.arcor-ip.net 14.07.12, 14:57
      POwiem nie bez kozery w imieniu swiatowej slawy klasyka prof.mapo0 - spadaj w kieretyny spamerko !! Buuu.....
    • mapo0 Re: Africano Travel 14.07.12, 20:20
      Africano to poszukaj w dyskotekach, dobrze sie zakrecisz to bedzie travel (tam i z powrotem, tam i z powrotem)
      • Gość: Hotel Włoski Re: Africano Travel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.12, 20:34
        Na travel z opisu mapo0 zapraszamy do nas! Może być nawet z Afrykańczykiem! Tylko za głośno żeby nie było!
        Arrive!
        • Gość: sexser Re: Africano Travel IP: *.pools.arcor-ip.net 14.07.12, 20:45
          Ostrzegam prof.mapo0 !! Hotel wloski to likaon w owczej skorze z ogonem jak dwuletnie pry... !! :-))
    • Gość: niełobuz Re: Africano Travel IP: *.awakom.net 16.07.12, 05:11
      www.oceniacz.pl/profil/stingol/opinie/biuro-podrozy/138/africano-travel/38725
      Tutaj masz opinię, sprawdź tylko czy będzie ten operator jeszcze istniał?! W sieci mówią że raczej dni są policzone,
      • Gość: ... Re: Africano Travel IP: *.205.31.67.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.07.12, 11:36
        Juz raczej nie ma czego sprawdzac. Urzad Marszalkowski wkroczyl dzis do biura.
        • Gość: hmm Re: Africano Travel IP: *.226.wifinet.szczecin.pl 16.07.12, 13:41
          Haha ;) Jak można lecieć z biurem, które się nazywa Africano Travel. Opamiętajcie się.

          W Polsce są tylko 2 biura, TUI i Neckermann, reszta to pośrednicy. Kiedy w końcu Polacy się ogarną i zauważą, że jak oferta jest za 1200 i all inclusive, to musi śmierdzieć.

          Przykro mi dla tych, którzy nie pojechali, ale trzeba działać mądrze i przemyśleć plany wakacyjne, szczególnie jak się czekało na nie rok.
          • Gość: hofff Re: Africano Travel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 16:13
            Mimo wszystko, dodałbym jeszcze Itakę.
          • Gość: Gość Re: Africano Travel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.12, 17:21
            Jak by te wakacje kosztowały 1200 to też bym się zastanawiała. Ale te wakacje kosztowały wiele więcej- i nie było specjalnych różnic. Jak się chce coś skomentować to trzeba posiadać wiedzę. A te dwa biura, które zostały wymienione też kuleją (trzeba czytać fora, żeby wiedzieć co się dziej w branży).
            • anjaka Re: Africano Travel 22.07.12, 00:03
              Mnie te wakacje kosztowały prawie 8000 zł-nie była więc to kwota 1200 za osobę.Ten kto nie ma pojęcia-niech lepiej zamknie japę.Moje wakacje trwały 3 dni-z 14 .Był to nasz najdroższy długi weekend.Wczoraj dotarlismy do Polski po 17-godzinnej podrózy,jesteśmy rozgoryczeni i wściekli-nie da sie opisać stresu jaki towarzyszył nam od wtorku.w sobotę rozpoczął sie nasz urlop,a zakończył się we wtorek.Nie mam słów do tego jak można tak kłamać w twarz mówiąc,że wszystko będzie dobrze.W dniu wylotu-notabene pzresuniętego z 6 na 13 lipca-dzwoniłam kilka razy ,rozmawiałam z panią oraz z właścicielem,którzy zapewniali mnie ,że na pewno wszsytko będzie "dobzie".Obawy były juz od momentu tego pzresunięcia o tydzień wylotu,ale człowiek do końca nie wierzy ,że może znaleźć się w grupie "pechowców".Zatem polecieliśmy.i co?wielkie nic.okazało się,że Africano zapłaciło za nas tylko za 4 dni pobytu-do 18 ipca.Widieliśmy wszystkie maile z tą informacje,bo menadżer hotelu z nami chetnie wpsółpracował.Brak słów.Pomijając oczywisty żal do Africano-podobne odczucia mam co do pray urzędu marszałkowskiego.Rozumiem powinność i obowiązek ściagania rodaków do Polski,jednak kontakt był chaotyczny,jakies mataczenie,kręcenie-informacje przekazywane zmieniały sie jak w kalejdoskopie.W pierwszej uzyskanej wersji od urzędu marszałkowskiego zostało nam powiedziane,że jestesvmy wśród tych szczęśliwców,którzy maja opłacone wszelkie świadczenia i możemy pozostać do końca.Euforia.Po godzinie pani oświadcza,że jednak nie-nie mamy opłaconego lotu powrotnego.Nawiązałam więc kontakt natychmiast z osobą z Alfastar,która powtwierdziła,że owszem-nasz lot powrotny jest opłacony i urząd marszałkowski jest o tym powiadomiony.chcielismy więc opłacić hotel i pozostać do końca.W rozmowie z urz.marsz.scenariusz sie powtarza-pani twierdzi,żeby "im" nie wierzyć,bo raczej ten lot nie jest opłacony.Mąż wówczas otzrymuje maila od Alfastar z potwierdzeniem lotu na 28-ego.Jest noc-wtorek.W tym samym czasie nasi znajomi z sąsiedniego hotelu(byliśmy w kopleksie Sunrise Select Garden i Mamlouk)zostają zmuszeni do spakowania się,mają na to 5 min.,po czym zostaja wywiezieni do Sharm-oddalonego 1000 km.,bo tam ceka samolot,w którym są miejsca dla Polaków.Znajomi nie znjaą angielskiego,więc krótko mówiąc są czarnej d....pie.To samo chciano zrobić z nami,ale stanowczo nie zgodziliśmy się.był środek nocy-dziecko spało.Tamci jechali 30 godzin....Kolejny telefon do urzędu marszałk.-mówimy,że zapłaicmy za hotel,mamy potwierdzenie opłaconego lotu na 28-ego,pani mówi,że "im" nie wierzyć.Jak ze ścianą..Proszę tylko jeszcze raz o potwierdzenie tego cholernego lotu Alfastar,jest noc,więc nie mam bezpośredniego kontaktu.kolejny dzień-środa.O 12 każą nam wynieść się z pokoju,pakuejmy sie więć.Nadal nei wiemy co robić,czy opłacić hotel czy czy wracać.Dzwonimy do urz.marsz.-pani mówi,że Africano opłaci nam jeszcze 2 dni i możemy siedzieć w hotelu-aby się nie wymeldowywać.czekamy zatem.mijaja godziny-ZERO telefonu,zero kontaktu,walizki spakowane,ale karta od pokoju nie oddana.Siedzimy przy basenie,ale ze skręconym żołaadkiem ze stresu.Po 17 znajdujemy w pokoju wiadomość o d hotelu,że mamy zapłaić 30 euro,bo zdalismy pokoju.wynosimy walizy i oddajemy kartę-hotel łaskawi daruje nam karę.(choc kaurat mielismy to juz głęboko w nosie).Zostajemy z walizami przy basenie-znajomi-wspaniali ludzie "przygarniaja" nas do siebie,zanosimy więc walizy do nich.Zbliża się noc,pani z urz.marsz.mówi aby czekać,bo ona załatwia.Podczas rozmowy mówi"no przecież możecie sobie wyjść przed hotel"-ja pieprzę,wsciekłośc moja osiaga apogeum.Po raz kolejny przychodzi mail z potwierdzeniem lotu na 28-ego oraz zapewnieniem transferu na lotnisku przez Alfa Star.Urz.marszałkowski nadal utrzymuje aby im nie wierzyć,choc z drugiej strony przyznaje,że faktycznie "jakieś " osoby mają opłacone świadczenia.Jesteśmy zdecydowani na powrót do Polski,stres stał się tak duzy,że nikomu nie zyczę tego stanu.Znajomi udostepniają nam łózka,całe szczęście,że pokoje w tym hotelu są bardzo duże.Czujemy się fatalnnie,jak cyganie,nie da sie opisać.Pani z urz.nadal utzrymuje,że "załatwia" nam spanie.oczywiście ani razu nie dzwoni sama tylko do nich trzeba dzwonić i upominac się.Rano o 6 pobudka,w oczekiwaniu na rzekomy transfer.O 7 dzwoni pani,że transfer zaraz będzie.o 7.05 pani znowu dzwoni i mówi,że jednak nie będzie-mamy sobie zamówić taksówkę.Idziemy więc pzred hotel i chcemy zamówić taksówkę.znowu telefon-pani mówi aby jednak taksówki nie zamawiać.Odwołujemy więć i czekamy na transfer.po 10 minutach znowu telefon i pani jednka twierdzi,że transferu nie będzie i jednak trzeba "szybko w taksóweczkę wsiadać".Wsiadamy w taksóweczkę,jedziemy na lotnisko,odprawiamy się i jestesmy w samolocie.Lecimy do Warszawy,choc jestesmy z Wrocławia.W Warszawie mamy transfer do Wrocka,w sumie podróż trwała 17 godzin.o 1 bylismy w domu.Otwieramy nasze maile -obje z mężem po raz kolejny dostalismy potwierdzenie imienne o opłaconym locie 28-ego lipca od Alfastar,pani pisze,że to samo wysłała na adres urz.marszałkowskiego.Rano dzwonię do urz.marszałkowskiego,mówię pani-pytam dlaczego wprowadzano nas w błąd,że lot jest nieopłacony (28-ego),a pani na to:"ależ ja od początku mówiłam państwu oraz państwa agentce,że państwa lot był opłacony na 28-ego i,że możecie państwo pozostać gdy opłacicie sobie hotel" i to jest pointa mojej podróży zycia do Egiptu z Africano Travel.
              • Gość: "smierc frajerom" Re: Africano Travel IP: *.pools.arcor-ip.net 22.07.12, 06:01
                Masz dobra nauczke i wcale nie jest mi Cie zal skoro dotychczas nie zrozumialas,ze zyjesz w dzikim kraju na zielonej wyspie - funkcjonujacym na wariackich papierach i wsrod POlskich pregowatych hien.Nastepnym razem wybierzesz sie do PObliskiego Görlitz i wykupisz wycieczke np. w TUI albo Neckermann Reise u normalnych ludzi - za przyzwoita cene i z gwarancja,ze nikt Cie nie zrobi w przyslowiowego ciula.Zegnam i POzdrawiam - Georg Sommer z Germanii :-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka