Dodaj do ulubionych

Zagrożenie na Pestce: 3 km jazdy bez przystanków

20.09.12, 08:08
Urzędnicy są zajebiści w tym swoim "główkowaniu" więc spodziewajmy się najgorszego...
Obserwuj wątek
    • walek_z_lasu Zagrożenie na Pestce: 3 km jazdy bez przystanków 20.09.12, 08:14
      "Ciężko stamtąd dojść na inne wydziały" - a cóż w tym "ciężkiego"?:-) Czy jest tam bagno, w którym zapadają się nogi po kolana, czy są zasieki, czy jest gęsta trawa? Ciężka może być np. wyczerpująca praca fizyczna, ale "ciężko się (dokądś) dochodzi"?:-) Może lepiej użyć zapomnianego już (niestety...) wyrazu 'trudno'?
      Walek
    • Gość: paweł Re: Zagrożenie na Pestce: 3 km jazdy bez przystan IP: *.topagrar.com.pl 20.09.12, 08:17
      Powstaje tak piękne połączenie na dworzec czy górczyn i urzędnicy wszystko chcą zepsuć, nie można zostawić tej trasy tak jak jest?
      • jackx8 Re: Zagrożenie na Pestce: 3 km jazdy bez przystan 20.09.12, 08:28
        Ale jakie zagrożenie. To ma być szybki tramwaj, więc przystanki nie muszą być co kilkaset metrów.
      • Gość: greg Re: Zagrożenie na Pestce: 3 km jazdy bez przystan IP: *.icpnet.pl 20.09.12, 08:35
        jak zepsuć, skoro plan połączenia pestki z dworcem już dawno był znany i wiadomo było jak pójdzie trasa. To co, teraz mają ją zmieniać? jak już inwestycja ruszyła???

        "ciężko dojść na wydziały"- nożesz k...., to może zróbmy tramwaj podjeżdżający pod drzwi każdego wydziału? Poza tym właśnie 15 i 16 jeżdżą przez Teatralkę- to o co chodzi? Przecież do momentu rozjazdu z trasą na dworzec te tramwaje poruszają się po torach Pestki! ktoś na siłę szuka zadymy, dziwne- tym bardziej że dziennikarze Gazety byli jednymi z propagatorów Pestki na Dworzec...
    • pinky69pinky Zagrożenie na Pestce: 3 km jazdy bez przystanków 20.09.12, 09:50
      Ale w czym problem? Mniej przystanków = tramwaj szybciej dojedzie do celu. To jest SZYBKI tramwaj, więc powinien mieć przystanki co kilometr (z resztą na północy tak ma) a nie pareset metrów.

      Widzę inny problem: będzie mniej wygodnie wyjechać z centrum. Do tej pory wystarczyło wsiąść w cokolwiek na Teatralce (cokolwiek podjeżdżało co powiedzmy 2-3 min), teraz będą osobne przystanki na górze i na dole (przed rozjazdem), na każdym połowę mniej tramwajów i więcej czekania. Poza szczytem trzeba będzie już biegać między przystankami i porównywać rozkłady.

      Szkoda, że nie będzie jednego wspólnego przystanku PST dla centrum, chociaż zdaję sobie sprawę, że musiałby być w dziwnym miejscu (wiadukt nad Poznańską?).
      • Gość: ziom alternatywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.12, 09:59
        A nie byłoby łatwiej wyremontować zwrotnicę na Al. Niepodległości / Św. Marcin, tak, żeby tramwaj jechał z pestki w Teatralkę, Fredry, Gwarną, Św. Marcin i skręcał w Towarową, potem na most dworcowy i Głogowską...?
        • Gość: ppp Re: alternatywa IP: *.29.75.34.threembb.co.uk 20.09.12, 12:09
          Wyremontowac zwrotnice? Tam nie ma zadnej zwrotnicy przeciez! (wyremontowac=naprawic)

          A ze przydaloby sie PRZEBUDOWAC cale skrzyzowanie i WYBUDOWAC te brakujace kilkadziesiat metrów torów na skrecie ze sw. Marcina od strony zamku w Towarowa to juz inna sprawa.
          • Gość: ziom Re: alternatywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.12, 12:49
            Zwrotnica jest, bo jadąc z Kaponiery możesz wybrać czy chcesz jechać w dół Św. Marcinem czy skręcić w prawo w Towarową. To się chyba nazywa zwrotnica... Definicja z wikipedii: W potocznym znaczeniu przez zwrotnicę rozumiany jest najprostszy rodzaj rozjazdu.
            Poza tym ZTM coś wspominał, że należy ją wyremontować, bo bruk się tam zapada, a dołożyć dodatkowy zakręt można przy okazji. Czepianie się słówek nie jest objawem "inteligjencji" tylko złośliwości.
            • pinky69pinky Re: alternatywa 20.09.12, 13:43
              Toto niestety niewiele da - problemem pestki był (nadal jest) wjazd na Teatralkę/Roosevelta i klaustrofobiczny przystaneczek. Tam cała przepustowość dostaje bęcki. Teraz na Teatralce zostanie parę linii, a zmniejszony o nie ruch z PST będzie się dopiero korkował na wjeździe na Głogowską (i to też pojedyncze linie).

              A rozjazd do Towarowej chyba działa? Przecież tam były alternatywne trasy podczas demolki Roosevelta przy MTP. Fakt, że Towarowa jest w kiepskim stanie, a jeśli brakuje jakiejś zwrotnicy/rozjazdu to Towarowa <> Św. Marcin w stronę rynku.
      • Gość: cehaem Re: Zagrożenie na Pestce: 3 km jazdy bez przystan IP: 79.173.0.* 20.09.12, 10:15
        > Ale w czym problem? Mniej przystanków = tramwaj szybciej dojedzie do celu. To j
        > est SZYBKI tramwaj, więc powinien mieć przystanki co kilometr (z resztą na półn
        > ocy tak ma) a nie pareset metrów.

        Problem w tym, ze dojezdzanie do centrum pestka straci sens. Dworzec Zachodni to odizolowany przystanek. Dostac sie z niego na Most Dworcowy jest troche uciazliwe, ale wciaz od biedy wykonalne. Gorzej jest z o wiele wazniejsza Teatralka.

        Efekt bedzie taki, ze przez ponad rok tramwaje jadace na Dworzec Zachodni beda wozic glownie powietrze. Za to te jadace gora beda przepelnione. I nawet moge tobie powiedziec, jak zareaguje gwardia Grobelnego: po dwoch miesiacach artykulow w GW i Glosie zwieksza frekwencje na liniach na gorze kosztem jadacych na dworzec ("badania wykazaly ze woza powietrze"), tym samym skutecznie zniechecajac resztki wlasnie tych pasazerow do wybrania tramwaju jako srodka komunikacji.

        Miasto znow spartolilo kolejna inwestycje na grube miliony a Ryszard G. bedzie sie usmiechac i stac na straganie zbierajac podpisy pod petycja, ktora obnaza jego wlasna nieudolnosc.
        • pinky69pinky Re: Zagrożenie na Pestce: 3 km jazdy bez przystan 20.09.12, 14:07
          > Problem w tym, ze dojezdzanie do centrum pestka straci sens. Dworzec Zachodni t
          > o odizolowany przystanek. Dostac sie z niego na Most Dworcowy jest troche uciaz
          > liwe, ale wciaz od biedy wykonalne. Gorzej jest z o wiele wazniejsza Teatralka.

          Tu wychodzi spartolona koncepcja nowego dworca - jedynie przesiadka z PKS na pociąg jest wygodna, a tak to "zintegrowane centrum" jest zupełnie oderwane od tramwajów i autobusów. Myślę, że jakby można było sprawnie przeskoczyć z PST na cokolwiek czym w 1-2 przystanków będziemy w wybranym miejscu centrum, to nie byłoby teraz "zagrożenia na pestce". Albo chociaż żeby było dogodne dojście do Niepodległości czy Browaru - w końcu Teatralka sama w sobie nie jest celem, ale można się tam łatwo przesiąść albo dojść np. do Zamku.
      • wlodzimierz_nowak Re: Zagrożenie na Pestce: 3 km jazdy bez przystan 20.09.12, 10:51
        pinky69pinky napisał:

        > Ale w czym problem? Mniej przystanków = tramwaj szybciej dojedzie do celu. To j
        > est SZYBKI tramwaj, więc powinien mieć przystanki co kilometr (z resztą na półn
        > ocy tak ma) a nie pareset metrów.
        >
        > Widzę inny problem: będzie mniej wygodnie wyjechać z centrum. Do tej pory wysta
        > rczyło wsiąść w cokolwiek na Teatralce

        I w ten właśnie sposób drugim akapitem odpowiedziałeś sobie na pierwszy. Parametr szybkości jest tylko jednym z parametrów. Dlatego nawet projektując stacje metra w centrach miast ich przystanki dzielą odległości jak przystanki tramwajowe.
        • pinky69pinky Re: Zagrożenie na Pestce: 3 km jazdy bez przystan 20.09.12, 13:56
          Ok, brakuje przystanku w miejscu dogodnych przesiadek (Kaponiera/Teatralny) i będzie to upierdliwe przy dojazdach PST do centrum - tylko że gdziekolwiek ten "dolny" przystanek by nie powstał (i niezależnie od tego, czy jeden czy gęściej), to nadal jadąc na północ musisz polować na tramwaj między dwoma poziomami :(
    • lukask73 Trzeba by postawić schody i windę 20.09.12, 10:03
      > Trzeba by postawić schody i windę...

      Przy paru okazjach PST miało przystanek tymczasowy przy Roosevelta, gdzie jest połączenie z tradycyjnym tramwajem. Nie potrzeba ani windy, ani schodów, bo tory są na poziomie ulicy.

      Nowo wybudowana trasa jest wyposażona w szerokie platformy otaczające tory ze wszystkich stron. W dobie tramwajów niskopodłogowych nie potrzeba żadnej dalszej inwestycji. Wystarczy wprowadzić tam ograniczenie prędkości, które i tak pewnie będzie z powodu rozjazdów. Dojście 160 metrów do Mostu Teatralnego a następnie np. 300 - 600 m do U. Medycznego czy Ekonomicznego jest moim zdaniem zupełnie akceptowalne, zwłaszcza w porównaniu z alternatywą: 1200 - 1600 m z Dworca Zachodniego.

      Wizja nowej linii tramwajowej nie zatrzymującej się przy centrum miasta, tylko mijającej ją niemal w tunelu, jest tak samo absurdalna jak niegdysiejszy IC relacji Warszawa - Szczecin, który przejeżdżał Poznań bez zatrzymania.
      • Gość: ppp Re: Trzeba by postawić schody i windę IP: *.29.75.34.threembb.co.uk 20.09.12, 12:12
        Akurat ten pociag nie przejezdzal Poznania bez zatrzymania, tylko omijal go bokiem, obwodnica. Dzieki temu mieszkancy Szczecina mieli szybki pociag do Warszawy, a Poznaniowi tez sie krzywda nie dziala, bo mial mase innych na tej trasie. Co w tym absurdalnego?
        • lukask73 Re: Trzeba by postawić schody i windę 20.09.12, 14:33
          Kolego
          Przejeżdżał. Obwodnica obwodnicą, ale przebiega przez miasto. Na dodatek była możliwość zatrzymania pociągu na peryferyjnej stacji Poznań Kiekrz.

          Może jakieś przepisy na to nie pozwalały, a może po prostu tęgie głowy na kolei myślały tak jak Ty. Absurd sytuacji polega na tym, że pociąg nie zatrzymywał się w jednym z największych miast w kraju, ale na bilecie było napisane "przez: Poznań".

          Szczecinowi krzywda by się nie stała, gdyby czas przejazdu wydłużył się o 5 minut.
          • Gość: EM Re: Trzeba by postawić schody i windę IP: 79.173.0.* 20.09.12, 14:44
            > Przejeżdżał. Obwodnica obwodnicą, ale przebiega przez miasto. Na dodatek była m
            > ożliwość zatrzymania pociągu na peryferyjnej stacji Poznań Kiekrz.

            IC na stacji Poznan-Kiekrz?

            > Może jakieś przepisy na to nie pozwalały, a może po prostu tęgie głowy na kolei
            > myślały tak jak Ty.

            Zwykly rachunek oplacalnosci.

            > myślały tak jak Ty. Absurd sytuacji polega na tym, że pociąg nie zatrzymywał s
            > ię w jednym z największych miast w kraju, ale na bilecie było napisane "przez:
            > Poznań".

            Tak, przez wezel poznanski. Na PKP placisz za ilosc przejechanych kilometrow, wiec sluzylo to tylko obliczeniu stawki.

            > Szczecinowi krzywda by się nie stała, gdyby czas przejazdu wydłużył się o 5 min
            > ut.

            Ponad pol godziny. Albo trzeba przestawic lokomotywe albo tluc sie przez Franowo.
            • lukask73 Re: Trzeba by postawić schody i windę 22.09.12, 12:49
              Koledze, który najwyraźniej jest kolejarzem (i to raczej takim w biurze), tłumaczę jeszcze raz, że właśnie po to, aby uniknąć zmiany kierunku pociągu, mógł sobie jechać tą obwodnicą (na której i tak jest ograniczenie) i przystanąć na 5 minut na stacji Kiekrz.

              Pasażera nie interesują wasze kryptonimy, które drukujecie na bilecie. Jeśli napisane jest, że pociąg jedzie przez Poznań, nikomu normalnemu nie przyjdzie do głowy, że w Poznaniu może się nie zatrzymać.

              Wściekłość tych pechowców, którzy zamiast do Poznania, dojechali do Szczecina, na pewno byłaby co najmniej o 3/4 mniejsza, gdyby zamiast ze Szczecina byli zmuszeni wracać "tylko" z Kiekrza. A pewnie i znalazłby się jeden albo drugi, któremu to by było na rękę.

              Nie pisz o rachunku opłacalności, bo w ten sposób wyeliminowaliście połowę potencjalnych pasażerów, z których pewnie część tak się zraziła do kolei, że już więcej ich nie zobaczycie.
    • lukask73 Trzeba by postawić schody i windę 20.09.12, 10:03
      > Trzeba by postawić schody i windę...

      Przy paru okazjach PST miało przystanek tymczasowy przy Roosevelta, gdzie jest połączenie z tradycyjnym tramwajem. Nie potrzeba ani windy, ani schodów, bo tory są na poziomie ulicy.

      Nowo wybudowana trasa jest wyposażona w szerokie platformy otaczające tory ze wszystkich stron. W dobie tramwajów niskopodłogowych nie potrzeba żadnej dalszej inwestycji. Wystarczy wprowadzić tam ograniczenie prędkości, które i tak pewnie będzie z powodu rozjazdów. Dojście 160 metrów do Mostu Teatralnego a następnie np. 300 - 600 m do U. Medycznego czy Ekonomicznego jest moim zdaniem zupełnie akceptowalne, zwłaszcza w porównaniu z alternatywą: 1200 - 1600 m z Dworca Zachodniego.

      Wizja nowej linii tramwajowej nie zatrzymującej się przy centrum miasta, tylko mijającej je niemal w tunelu, jest tak samo absurdalna jak niegdysiejszy IC relacji Warszawa - Szczecin, który przejeżdżał Poznań bez zatrzymania.
    • cyax Zagrożenie na Pestce: 3 km jazdy bez przystanków 20.09.12, 10:38
      Fajnie byłoby, gdyby powstał przystanek na estakadzie, na wysokości Alei Wlkp., gdzie zresztą przystanek był pierwotnie planowany (są po tym ślady w postaci betonowych klocków na dole). Problem opisany w tekście rozwiązałoby to tylko częściowo i dalece niewystarczająco, ale byłoby to świetne rozwiązanie docelowe z zupełnie innych względów.

      Gdyby trasa Ratajczaka także powstała w pierwotnej wersji, tj. obecnie planowany odcinek PKS <--> 27 grudnia zostałby przedłużony o 3 maja - Plac Cyryla - Nowowiejskiego - Aleja Wielkopolska, to zyskalibyśmy:

      - zdecydowanie lepszą komunikację północy Poznania (Piątkowo, Winiary, Winogrady) ze Starym Miastem (bez robienia pętelki przez Teatralkę), Śródką i Ratajami (możliwość przesiadki z PST po zejściu z estakady do torów obecnie używanych przez linie 9 i 11),
      - odciążylibyśmy węzeł Kaponiera/Teatralka (ważne też na okoliczność awarii i remontów),
      - tramwaj na Naramowice można by poprowadzić od Połabskiej przez Murawę, zamiast obecnie rozważanej i dużo kosztowniejszej trasy przez pustkowia wzdłuż Szelągowskiej,
      - gdyby się rozmarzyć na całego, to można wyobrazić sobie jeszcze wybudowanie na pobliskim nasypie kolejowym jednego z przystanków hipotetycznej S-bany (tak zresztą było w pierwotnych projektach z lat bodajże 80-tych + jeszcze dworzec autobusowy przy ulicy Grudzieniec, co akurat już nie wydaje mi się teraz potrzebne).
    • wlodzimierz_nowak zintegrowane myślenie, a raczej jego... 20.09.12, 11:07
      Przy stanie obecny celów i źródeł podróży, a co dopiero przy rozwoju śródmieścia, którego w większości pragniemy) sieć PST powinna zostać inaczej ukształtowana.

      Zupełnie oczywiste jest ulokowanie przystanku przy Teatralce_i_Kaponierze, czyli najlepiej pomiędzy nimi (i to jest główna wada projektu przebudowy Kaponiery). Jeśli te miejsca (oby kiedyś można było powiedzieć place, gdy powstanie pierzeja zabudowy nad torami i niepotrzebną wschodnią jezdnią) dzieli raptem 300m, to z końców przystanku tramwajowego na mosty byłoby nieco ponad 100 m.
      Przy tym przystanku powinny powstać perony na torach kolejowych dla Kolei Miejskiej, którą tworzy teraz Urząd Marszałkowski i w ten sposób powstałby węzeł aglomeracyjny dla ruchu miasta ważniejszy niż odległy od większości celów ruchu Dworzec Główny. Odległość od peronów dworcowych to 900 m, więc uzasadniona.

      Jednocześnie zaprojektowany jest i czeka na realizację tramwaj z al. Wielkopolskiej przez Solną do Małych Garbar i na Ostrów Tumski wraz z odnogą w Młyńską-3 Maja-Ratajczaka (ten element w 3 Maja wypadł ze Studium, ale musimy do niego wrócić i u prezydenta Kruszyńskiego takie deklaracja padały). Wobec tego szkoda prowadzić linie z Bonina i Sołacza w prawo w Pułaskiego-Roosevelta, gdyż to strata czasu. Lepiej zbudować wygodny przystanek przesiadkowy na PST nad al. Wielkopolską.

      Dużo mamy do przemeblowania, dużo.
      • lukask73 Re: zintegrowane myślenie, a raczej jego... 20.09.12, 11:16
        > z Bonina i Sołacza w prawo w Pułaskiego-Roosevelta, gdyż to stra
        > ta czasu. Lepiej zbudować wygodny przystanek przesiadkowy na PST nad al. Wielko
        > polską.

        Przystanek Wielkopolska był projektowany od samego początku. Teren został wykupiony, częściowo są nawet fundamenty, ale od realizacji odstąpiono z nieznanych mi powodów. Póki co teren jest niezagospodarowany i straszy.

        Osobiście uważam, że przystanek ten będzie miał sens, jeśli Pestką (tzn. linią bezkolizyjną) da się szybko dojechać w jakiekolwiek rejony poza okolicą Kaponiery i Winograd-Piątkowa. Po co tracić czas na przesiadkę, drapać się 6 metrów w górę, jeśli 9 i 11 dojedzie się do Teatralki czy Kaponiery w niemal tym samym czasie?

        Wróćmy do tematu, jak Pestka pomknie wzdłuż kolei na Łazarz, Dębiec albo dalej. Jak, to znaczy 'kiedy'. A nie 'jeśli'.
        • wlodzimierz_nowak Re: zintegrowane myślenie, a raczej jego... 20.09.12, 15:20
          Inaczej. Po co 9 i 11 ma jechać do Teatralki? Po co jest Teatralka? Dzisiaj rozrządza ruch, głównie do centrum. Żeby dojechać jednak do centrum nie będzie potrzeby jazdy przez Teatralkę, lecz Młyńską-3 Maja-Ratajczaka. Wówczas dwie linie z al. Wielkopolskiej skręcające w prawo stracą rację bytu.
          Dlatego na tym przystanku główny ruch odbywałby się raczej w dół. Mieszkańcy Piątkowa tam przesiadaliby się na tramwaje na Główną i Miłostowo jadące po Solnej.
    • fleshless takie miasto know-how, takie ura bura, taki 20.09.12, 11:39
      wysokiej klasy menedżment nim zarządza

      i prosty w sumie problem będzie teraz wałkowanie pół roku...
      • Gość: mlx Re: takie miasto know-how, takie ura bura, taki IP: *.ip.netia.com.pl 20.09.12, 12:26
        "Prosty w sumie problem" - no to słucham, jakie jest proste rozwiązanie?
        • Gość: bio Re: takie miasto know-how, takie ura bura, taki IP: *.pools.arcor-ip.net 20.09.12, 12:45
          Powinni zaraz koło wjazdu na Pestkę i rozwidlenia pod Kaponierę i resztę zrobić tymczasowy albo stały przystanek a koło niego ustawić katapultę. Na pewno zrobiłaby furorę wśród studentów i pomogła w promocji miasta.
    • fleshless Zagrożenie na Pestce: 3 km jazdy bez przystanków 20.09.12, 12:59
      a żebyś wiedział - trzeba to wymyślić i zrobić.

      a nie skwitować - "niedasię"
    • pamejudd POZnan* 20.09.12, 14:01
      *miasto know how


      :D
      • Gość: mlx Re: POZnan* IP: *.ip.netia.com.pl 20.09.12, 18:33
        Ale coś więcej masz do powiedzenia?
        • pamejudd Re: POZnan* 21.09.12, 10:47
          A czy tu cos trzeba dodawac?
    • Gość: tratatata Schody z Teartralnego na dół IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.12, 18:47
      Zrobić schody przy moście teatralnym na dół po prawej stronie za Stajenką Pegaza i torami kolejowymi i na dole przystanek. Jaki to problem?
      • Gość: cehaem Re: Schody z Teartralnego na dół IP: 79.173.0.* 21.09.12, 10:04
        >Jaki to problem?

        Przystanki nie buduja sie same, tylko trzeba za nie placic. Gdyby nie glupota urzednikow, nie byloby problemu.
    • anders76 Zagrożenie na Pestce: 3 km jazdy bez przystanków 20.09.12, 20:06
      Pestka moglaby miec jeden przystanek pomiedzu Teatralka a Uniwersyteckim bo to odleglosc niewielka, i z tego przystanku podziemne dojscia do przystankow obecnych.
    • Gość: Puckowaty Bucek Re: Zagrożenie na Pestce: 3 km jazdy bez przystan IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.09.12, 20:11
      intelektualne bękarty z miasta znowu się kompromitują
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka