lukask73 13.11.12, 15:50 Żeby tylko nic nie kojarzyło się ze słowem 'tanio'. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Józwa Chyba nie będzie to kolejna zamknięta przestrzeń? IP: *.centertel.pl 13.11.12, 15:56 Ludzie powinni móc między tymi blokami przejść z ul. Słowackiego na Zwierzyniecką Odpowiedz Link Zgłoś
jalapeno_hot_pepper Re: Chyba nie będzie to kolejna zamknięta przestr 13.11.12, 18:48 Gość portalu: Józwa napisał(a): > Ludzie powinni móc między tymi blokami przejść z ul. Słowackiego na Zwierzyniec > ką Ale dlaczego w tym miejscu chcą budować bloki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kozak Nie dobrze, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.12, 17:33 Osiedle mieszkaniowe w centrum i to takie, które w ogóle nie przystaje architektonicznie do Jeżyc. Z drugiej strony przebudowa komunikacji (ścieżki rowerowe i wydzielone torowiska tramwajowe) in plus. Jeśli ma to być przyjazne miejsce do mieszkania (bo do zachwycania nie będzie) to jeszcze proponuję remont orgodu zoologicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
raven50 Mieszkania, biura, hala. Tak będzie wyglądała n... 13.11.12, 18:31 smutno mi się robi jak widzę jak znika stary Poznań, znikają ciekawe zakątki a powstają bohomazy w stylu Galerii przy Św Marcinie inne takie tam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poznaniak Re: Mieszkania, biura, hala. Tak będzie wyglądała IP: *.pools.arcor-ip.net 13.11.12, 20:40 Sprzeciwiam sie stawianiu tego wybryku architektonicznego z naroznika Sw.M i Al. Marc. w jednym rzedzie z omawianym projektem. Ten udostepnia ludziom dawniej niedostepny obszar, nawiazuje skala do okolicznej zabudowy, wprowadza swiezy powiew na Jezyce i ulatwia komunikacje miedzy Zwierzyniecka i Sienkiewicza dzieki przedluzeniu Prusa i nowemu traktowi prowadzacemu przez biura. Planowana hala to zupelnie nowa jakosc, przy zachowaniu cennych detali architektonicznych. Trzymam kciuki, zeby wizualizacje sie ziscily. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j.b. a jakaś przymiarka do wzmożonego ruchu samochodów? IP: *.icpnet.pl 13.11.12, 22:57 18 imprez targowych, podczas których ulica Kraszewskiego jest jednym ciągiem samochodów. Dąbrowskiego pęka w szwach. Jednokierunkowe: Sienkiewicza, Reja, Jackowskiego, Słowackiego, Szamarzewskiego, będą musiały przyjąć nie tylko kilkaset samochodów mieszkańców, ale także dostawy do hali oraz klientów, którzy powracając do domów, będą chcieli zrobić zakupy w hali, bo Rynek Jeżycki w planie jest do likwidacji. Teraz samochody kupujących mają większą przestrzeń postojową w ulicach wokół Rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Może już czas wyraźnie powiedzieć wszystkim IP: *.centertel.pl 14.11.12, 04:35 Bez zabezpieczenia nowym mieszkańcom Jeżyc 100% miejsc parkingowych nie powinno być nawet mowy o zgodzie na prowadzenie inwestycji. Może już czas głośno i wyraźnie powiedzieć wszystkim inwestorom w płatnej Strefie Parkowania, że nie będzie już dla tych, co kupią w bądź wynajmą od nich lokale miesięcznych kart parkingowych za 10 zł? To z pewnością wymusiłoby budowę podziemnych parkingów dla wszystkich mieszkańców i użytkowników Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Karty za 10 zł 14.11.12, 11:21 Darmowe blokowanie miasta prywatnymi samochodami można ukrócić bardzo łatwo: rada miasta uchwala, że od 2013 roku nie będą wydawane nowe karty uprawniające do parkowania za 10 złotych. Stare karty zachowują ważność do momentu zbycia pojazdu. Miejsca postojowe w strefie powinny być dostępne dla wszystkich, włączając w to również zdeterminowanych mieszkańców. Ale bez ulg. Kto chce mieć tanio, znajdzie prywatny parking za ułamek kwoty, jaką musiałby płacić w parkomacie (tj. 3 zł × np. 8 godz × 30 = 720 zł). Każdy odpowiedzialny mieszkaniec nowego bloku inwestuje w miejsce postojowe lub garaż, każdy właściciel domu wydziela na swojej posesji kilkanaście m kw. lub stawia garaż. Nie ma powodu, aby miasto fundowało mieszkańcom ścisłego centrum, gdzie samochód jest najbardziej niepożądany, parkowanie (opłacane ostatecznie przez pozostałych mieszkańców, np. mnie). Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Przesadziłeś 14.11.12, 16:05 lukask73 napisał: > Darmowe blokowanie miasta prywatnymi samochodami można ukrócić bardzo łatwo: rada miasta uchwala, że od 2013 roku nie będą wydawane nowe karty uprawniające do parkowania za 10 złotych. Stare karty zachowują ważność do momentu zbycia pojazdu. Mieszkańcy nie mogą ponosić kosztów z tego powodu. Prawdę mówiąc nie powinni płacić nawet tych 10 zł. Mimo wszystko tam mieszkają osoby biedniejsze. Ja mieszkam poza strefą i nie płacę nic a i do tych biedniejszych nie należę. Dlaczego bogaci mają mieć więcej a biedniejsi mniej? Pomysł z nie wydawaniem kart mieszkańcom nowo wybudowanych domów wydaje się być dobry. Niech im zagwarantuje miejsce parkingowe ten, co zagęszcza strefę. > Każdy odpowiedzialny mieszkaniec nowego bloku inwestuje w miejsce postojowe lub garaż, każdy właściciel domu wydziela na swojej posesji kilkanaście m kw. lub stawia garaż. Nie ma powodu, aby miasto fundowało mieszkańcom ścisłego centrum, gdzie samochód jest najbardziej niepożądany, parkowanie (opłacane ostatecznie przez pozostałych mieszkańców, np. mnie). Tylko, że powód jest. Ja jadę i parkuję na ich ulicy a oni muszą znosić moją obecność. Odwrotnie zdarza się nieporównanie rzadziej. Skoro na mojej ulicy się nie płaci (i jeszcze długo płaciło nie będzie:) to dlaczego oni u siebie mają płacić haracz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mlx Re: Przesadziłeś IP: *.centertel.pl 14.11.12, 19:13 Hm, czyżby dlatego, że mieszkają w centrum? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eva Re: Przesadziłeś IP: *.centertel.pl 14.11.12, 19:53 Może mieszkają w centrum od zawsze? Jak się wprowadzali nikt im nie mówił, że kiedyś będą musieli sięgnąć do kieszeni za możliwość pozostawienia samochodu koło domu. Na wyprowadzkę ich nie stać, więc koło się zamknęło. Płacić pełną stawkę można nakazać tym, którzy mają zamiar się wprowadzić a nie mieszkają od dawna. Dla tych którzy są tam od lat symboliczna dyszka wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Re: Przesadziłeś 15.11.12, 13:22 > Płacić pełną stawkę można nakazać tym, którzy mają zamiar się wprowadzić a nie > mieszkają od dawna Dlatego proponowałem załatwić problem płynnie: kto ma kartę, będzie mógł ją odnawiać bezterminowo, ale tylko na posiadany samochód. Nowy samochód będzie się wiązał z pełnymi kosztami parkowania. Jest to rozwiązanie oczywiście niesprawiedliwe w sensie pierwotnym (nie eliminuje nierówności), jednak „sprawiedliwe” społecznie. A dlaczego nie trzeba płacić za parkowanie na brzegu ulicy, gdy mieszka się na peryferiach? Bo póki co nie ma tam aż takiej przewagi popytu nad podażą (są wyjątki od tej zasady i tam naturalnie należałoby ten popyt osłabić, wprowadzając opłaty). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eva Re: Przesadziłeś IP: *.centertel.pl 15.11.12, 21:55 lukask73 napisał: > Dlatego proponowałem załatwić problem płynnie: kto ma kartę, będzie mógł ją odn > awiać bezterminowo, ale tylko na posiadany samochód. Nowy samochód będzie się w > iązał z pełnymi kosztami parkowania. To nie jest dobre. Samochody są u nas dość mocno wyeksploatowane i ze względów ekologicznych powinny być wymieniane. Raczej wiązałabym to z meldunkiem. Kto zamelduje się w strefie powiedzmy po 1 stycznia ten nie dostanie już tej karty. Wyjątkiem mogłaby być naturalna zmiana pokoleń. Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Re: Przesadziłeś 16.11.12, 09:05 Nie widzę aktualnie większej korelacji między miejscem zameldowania a adresem. Spośród znanych mi osób, które są imigrantami z innych miejscowości, te, które się zameldowały, to drobny ułamek. Może ogólnie jest lepiej, jednak nie od dziś wiadomo, że aby parkować w strefie za darmo, należy zameldować się u ciotki albo wręcz przepisać na nią samochód. Tylko realna (nie papierowa) może być podstawa do utrzymania tej ulgowej opłaty dla osób, które już ją mają. Samochody są stare, to fakt, ale nie wynika z tego automatycznie, że za każdy stary należy wstawić jeden mniej stary. Założę się o dobrą czekoladę, że spora część samochodów jest używanych tak sporadycznie, że ich koszty bezpośrednie (przeglądy, wymiany, utrata wartości itd., pomijając koszt zajętego miejsca na ulicy) są większe niż by kosztowały przejazdy taksówką na tych samych trasach. Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Tak, czas wyraźnie powiedzieć wszystkim 14.11.12, 11:28 > Bez zabezpieczenia nowym mieszkańcom Jeżyc 100% miejsc parkingowych Ile to jest 100%? Mieszkam w bloku, który posiada tyleż indywidualnych garaży co mieszkań i co? Wewnętrzny prywatny parking mieszkańców nie zaspokaja nawet połowy zapotrzebowania na postój (efekt: samochody na wewnętrznych uliczkach, chodnikach, drodze pożarowej, tuż przy placu zabaw, co najmniej 50 sztuk ponad pojemność parkingu). Potrzeby rosną zawsze do nieskończoności, gdy jakieś dobro jest darmowe lub rozdawane poniżej wartości. Trzeba to wreszcie zrozumieć, że tylko ponoszenie rzeczywistych kosztów swojej konsumpcji spowoduje, że popyt będzie ograniczony do realnego poziomu. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Re: Tak, czas wyraźnie powiedzieć wszystkim 14.11.12, 16:12 To może 1,5 miejsca parkingowego na mieszkanie? Na pewno wystarczy. Są rodziny, które mają dwa pojazdy a są i takie co nie mają żadnego, lub tylko jeden. Półtora zaspakaja potrzeby z naddatkiem. Zresztą to jest temat do zbadania, bo może wystarczy 1,2 miejsca? To nie są potrzeby, które będą rosły w nieskończoność. Możesz rozpuszczać w 1 litrze wody ile chcesz soli. W pewnym momencie jednak roztwór się nasyci i choćbyś się zes...ł nie wdusisz w niego (w tych samych warunkach oczywiście) ani jednej łyżeczki więcej :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Re: Tak, czas wyraźnie powiedzieć wszystkim 15.11.12, 14:20 > To nie są potrzeby, które będą rosły w nieskończoność. Możesz rozpuszczać w 1 l > itrze wody ile chcesz soli. W pewnym momencie jednak roztwór się nasyci Statystycznie nasycenie samochodami nastąpi w momencie, gdy każdy mieszkaniec będzie miał tyle samochodów, ile ma statystyczny Poznaniak, którego stać na zakup nowego mieszkania. Maksymalną ilość mieszkańców obliczamy albo podwajając liczbę izb mieszkalnych w budynku albo dzieląc powierzchnię użytkową lokali przez 10. Dość żartów, ponurych zresztą. Na moim przykładzie mogę powiedzieć, że na ok. 200 mieszkań powinno być minimum 400 miejsc postojowych, ponieważ część garaży została połączona i dzięki temu właściciele mają dużo miejsca na przechowywanie opon zimowych i innych ważnych akcesoriów, część w ogóle została przekształcona w magazyny i nigdy nie było tam żadnego samochodu, część jest kupiona jako inwestycja i stoi pusta, w niektórych stoi sobie na środku motocykl, część mieszkańców (mam na myśli rodziny) ma po 2 albo i 3 samochody, część mieszkań jest wynajmowana, i potencjalnie może z tego wynikać nawet 5 samochodów, na parking przyjeżdżają goście, różnego rodzaju fachowcy, dostawcy AGD, mebli i pizzy i wreszcie wykorzystują go cwaniacy z sąsiednich bloków (mimo zamykanej bramy). Nie ma czegoś takiego jak liczba miejsc, która zagwarantuje, że nikomu miejsca nie zabraknie. Odpowiedz Link Zgłoś
jalapeno_hot_pepper Re: a jakaś przymiarka do wzmożonego ruchu samoch 14.11.12, 12:09 Gość portalu: j.b. napisał(a): > 18 imprez targowych, podczas których ulica Kraszewskiego jest jednym ciągiem sa > mochodów. Dąbrowskiego pęka w szwach. Jednokierunkowe: Sienkiewicza, Reja, Jack > owskiego, Słowackiego, Szamarzewskiego, będą musiały przyjąć nie tylko kilkaset > samochodów mieszkańców, ale także dostawy do hali oraz klientów, którzy powrac > ając do domów, będą chcieli zrobić zakupy w hali, bo Rynek Jeżycki w planie jes > t do likwidacji. Teraz samochody kupujących mają większą przestrzeń postojową > w ulicach wokół Rynku. Niestety, trzeba zacząć bezwzględnie ograniczać ruch samochodowy w poznańskim śródmieściu. Ludzie, którzy decydują się na zamieszkanie w centrum miasta powinni tak jak na zachodzie przestawić się z samochodu na KM i rower. Jest to jedyne wyjście. Budowa niezliczonych podziemnych miejsc postojowych tylko i wyłącznie zwiększy ruch i korki na ulicach. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Re: a jakaś przymiarka do wzmożonego ruchu samoch 14.11.12, 16:24 Każde dogęszczanie skutkuje większym ruchem w okolicy, dlatego inwestor powinien partycypować w unowocześnieniu okolicznych ulic. Akurat ulica Zwierzyniecka jest dość szeroka, ale część Kraszewskiego i Słowackiego można by poszerzyć. Nie za dużo, ale na tyle, aby nie powodowało to komplikacji w korzystaniu z nich. Nie mów co ludzie powinni. Może i powinni, ale czy zechcą? Oto jest pytanie. Nie sądzę, aby większość chciała. Ja bym nie zechciał. Moja żona też by nie zechciała. Dzieci? Zapomnij. Mają rowery, ale stoją od lat zakurzone w garażu. Córka prędzej wezwie taksówkę a syn podprowadzi ojcu kluczyki od samochodu... :)) Teściowie na rower już też się nie nadają a samochód też więcej stoi jak jeździ. Wiadomo... lata... zdrowie, waga, szybkość reakcji, potrzeby... Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Re: a jakaś przymiarka do wzmożonego ruchu samoch 14.11.12, 16:31 Nie tylko rower. Zapomniałeś o skuterach i motocyklach. Motocykle może nie, ale te wszystkie małe skuterki powinny móc się poruszać po DDR. Ostatecznie zajmują prawie tyle samo miejsca co rower :))) Jedno i drugie ma dwa kółka, prawda? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Re: a jakaś przymiarka do wzmożonego ruchu samoch 16.11.12, 09:07 Rower to rower, a skuter to pojazd silnikowy. Wytwarza hałas i spaliny. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Re: a jakaś przymiarka do wzmożonego ruchu samoch 16.11.12, 18:22 A jakie to ma znaczenie, czy spaliny wytwarza malutki skuterek na DDR, czy dwa metry dalej na ulicy? Kto zamontuje ogranicznik prędkości do powiedzmy tej samej szybkości jaką może osiągnąć nie wyczynowy rowerzysta, powinien mieć możliwość poruszania się po drogach dla jednośladów. Pamiętam z lat bardzo wczesnego dzieciństwa zwykłe rowery z takimi małymi silniczkami... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Re: a jakaś przymiarka do wzmożonego ruchu samoch 19.11.12, 10:48 Daj palec to rękę ci utną. W krótkim czasie na DDR pojawią się motocykle, później m. z przyczepą aż w końcu i mniejsze samochody. Zaraz postawią się taksówkarze oraz ojcowie rodzin wielodzietnych (z racji ilości młodych pasażerów — w SUV-ach i minivanach). Ma znaczenie hałas i spaliny, bo droga dla rowerów styka się z reguły z chodnikiem (w warunkach poznańskich często się przenika). A ograniczniki prędkości możesz sobie... między legendy wsadzić. Zobacz jak działają ograniczniki prędkości w wielkich ciężarówkach. Zobacz, jak działają tłumiki w jednośladach. Wszystko się załatwi, szefie... (Do dziś pamiętam, jak ul. Żmigrodzką, przepustem dla pieszych pod torami na Berlin, po odpowiedniej redukcji prędkości można było przejechać škodą favorit, golfem I, a maluchem i tico w ogóle bez zwalniania. O, tu.) Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Wykluczanie małych skuterków jest dyskryminacją 19.11.12, 21:05 Generalnie to one niczym się nie różnią od rowerów. Zajmują tyle samo miejsca co rowery a i szybkość mają podobną. Bardzo niska pojemność silnika w połączeniu z ograniczeniem jego mocy powinna być premiowana zgodą na poruszanie się po DDR. W wielkich ciężarówkach widać działanie ograniczników. Wyprzedzają się nawzajem jak wielkie żółwie. Często jadą wiele kilometrów obok siebie, zanim jedna ciężarówka nie wyprzedzi drugiej. Przejazd o którym piszesz znam z młodych lat. Już dawno zapomniałem, że istnieje... Sam jako młody chłopak przejeżdżałem raz, czy dwa pod nim swoim maluchem... :)) Łza się kręci... :)) Dzięki za przypomnienie o nim... :) Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Wykluczanie jest dyskryminacją 20.11.12, 10:03 > jako młody chłopak przejeżdżałem raz, czy dwa pod nim swoim maluchem... :)) > Łza się kręci... :)) Dzięki za przypomnienie o nim... :) Proszę bardzo. > Bardzo niska pojemność silnika w połączeniu z ograniczeniem jego mocy > powinna być premiowana Pamiętam, jak swego czasu oglądałem na giełdzie samochody, które miały w papierach silnik o pojemności poniżej 1600 ccm, co dawało zniżkę na OC. Nie wiem, czy nadal tak jest. Sytuacja miała miejsce prawie 25 lat temu. Rower ma swoją definicję w prawie o ruchu drogowym. Droga rowerowa jest drogą dla rowerów. Nie wszystkie pomysły, jakie ludziom przyjdą do głowy, da się zrealizować zgodnie z prawem. Czasami te ograniczenia odzwierciedlają głębszą myśl ustawodawcy, a czasami nie. W tym wypadku jestem gotów uważać, że chodzi o niestwarzanie precedensu (vide mój wpis powyższy wpis) oraz o bezpieczeństwo i komfort pieszych, którzy korzystają z pasa sąsiadującego lub wręcz tego samego, co rowerzyści. I tak sąsiedztwo DDR i chodnika w sytuacji, gdy idzie się na spacer z maluchami, jest dość niebezpieczne. Dzieci wydają się nie dostrzegać takich „naturalnych” granic jak biała linia, zwłaszcza gdy linia ta ma kształt długiego węża (vide np. Al. Solidarności). A i rowerzyści nie są aniołkami i bez pardonu korzystają z każdej wolnej powierzchni w pobliżu DDR. Odpowiedz Link Zgłoś
internistka Re: a jakaś przymiarka do wzmożonego ruchu samoch 14.11.12, 22:01 Taaa, czyli jeśli mieszkam w śródmieściu, to mam mieć rower, żeby móc jeździć w odwiedziny do rodziny w Komornikach. Za to oni mogą mieć samochód, żeby przyjechać do mnie na Jeżyce i zaparkować na miejscu parkingowym pod moją moją chatą? Większość mieszkańców centrum porusza się po centrum rowerem, tramwajem, pieszo. Problemem jest raczej brak odpowiedniej ilości miejsc parkingowych w ogóle i budowa kolejnych miejsc generujących wzmożone natężenie ruchu bez pomysłu na rozwiązanie kwestii parkingowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: a jakaś przymiarka do wzmożonego ruchu samoch IP: *.icpnet.pl 27.11.12, 22:42 Zgadzam się w 100%, że kierunkiem powinno być ograniczanie ruchu samochodów a nie budowanie w nieskończoność parkingów. Sama nie mam samochodu, poruszam się pieszo i komunikacją miejską, często na duże odległości, a w razie potrzeby korzystam z taksówki, co opłaca mi się bardziej niż te wszystkie opłaty za samochód, a przy okazji jest zdrowiej, dzięki temu że się ruszam. Odpowiedz Link Zgłoś
ever.long Re: Mieszkania, biura, hala. Tak będzie wyglądała 13.11.12, 23:49 Masz zamek Gargamela w starym stylu zapewne Ci sie podoba ta koncepcja. Czy nowe budynki miałyby byc nowymi-starymi kamieniczkami w stylu jeżyc? To paranoja, trzeba laczy nowe ze starym hala targowa jest idealnym przykladem. Jesli to bedzie wygladalo jak na wizualizacji to bedzie genialnie - wychowalem sie wsrod tych kamienic i uwazam ze projekt jest naprawde fajny. Miasto musi zrobic cos ze starym zoo, odnowic, otwozyc to bedzie nowa jakosc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hu Re: Mieszkania, biura, hala. Tak będzie wyglądała IP: *.icpnet.pl 14.11.12, 08:20 Faktycznie. Mi też smutno po poprzedniej "szklarni" na Marcinie. Dziś się już takich nie buduje ;) Odpowiedz Link Zgłoś
esteczka Re: Mieszkania, biura, hala. Tak będzie wyglądała 14.11.12, 13:58 Mnie też żal tej pięknej, starej 15-letniej budy. Prawdziwy Poznań, urokliwy zakątek, zaiste! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wsd Re: Mieszkania, biura, hala. Tak będzie wyglądała IP: *.eu 13.11.12, 23:27 pięknie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radca Re: Mieszkania, biura, hala. Tak będzie wyglądała IP: *.icpnet.pl 14.11.12, 15:29 Jak wybudują tak jak na wizualizacji i dodadzą jeszcze więcej zieleni to będzie pięknie. Jeżyce zyskają, Poznań zyska. Oby jeszcze wywalili na obrzeża to Starostwo przy ul. Jackowskiego i uporządkowali, zazielenili tereny byłej Modeny. ;o)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j.b. „zielone tereny byłej Modeny”? IP: *.icpnet.pl 15.11.12, 00:30 >Oby jeszcze wywalili na obrzeża to Starostwo przy ul. Jackowskiego i uporządkowali, zazielenili tereny byłej Modeny. ;o))< przecież są plany mini osiedla z ponad 400 mieszkaniami i garażami na 700 samochodów! A pływalni dla zdrowia coraz bardziej zagęszczonych Jeżyc nie ma nawet w planach i nie będzie gdzie jej postawić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alex Re: „zielone tereny byłej Modeny”? IP: *.adsl.inetia.pl 16.11.12, 09:47 W projekcie podoba mi się to, że w przyziemiach budynków przewidziano handel i usługi. Cenne jest także przedłużenie w głąb kompleksu ul Prusa. Transformacja dawnej zajezdni w targowisko wydaje się być pomysłem fantastycznym, pod warunkiem oczywiście, że będzie się tam sprzedawać tylko i wyłącznie produkty spożywcze a nie gacie, skarpety i biustonosze. Natomiast zupełnie nie do zaakceptowania jest fakt, że zamiast zabudowy pierzejowej zdecydowano się zabudować teren WOLNOSTOJĄCYMI BLOKAMI. Zdecydowanie nie jest to rodzaj zabudowy właściwy dla przestrzeni śródmiejskiej i jego użycie wydaje się być potężnym i brzemiennym w skutki błędem projektowym. Odpowiedz Link Zgłoś
gyor wpusciliscie sie w durne parkingi 16.11.12, 22:24 to macie dyskusje calkowicie nie na teamy a przeciez mialo byc o "zajezdni" TO BEDZIE moim zdaniem przeznaczenie tego terenu na tylko-male-niskie-budynki mieszkalne, typu "byle-jakie" (hala zgoda) to paranoja tu uwaga, nie jestem obecnym poznaniakiem ale w poznaniu sie urodzilem, wychowalem, zdobylem troche pomocnej w zyciu wiedzy mam tu (tam?) rodzine, czesto, bardzo czesto bywam doskonale sie orientuje, czesto/nieraz lepiej niz mieszkancy (jak myslicie, dlaczego?) JASNE ? to ok od czasu wyprowadzki z poznania mieszkalem sobie tu i tam, a teraz mam przyjemnosc - jak i czesto poprzednio - mieszkac w calkiem ludzkim miejscu tu wszystko jest na wlasciwym miejscu, i domy, i urzedy (male, czesto parterowe, niewarte wspominania budynki, ale jakie mile w srodku, zupelnie nie pruski styl (nie osobno, celowo)), piekne budynki "publiczne", wspaniale centrum (choc mogloby byc troche wieksze), cudowne hale sportowe, liczne i ladne stadiony, fantastyczne parki, relaksujacy water-front, itd (water - specjalnie, aby nie bylo wiadomo: rzeka, jezioro, morze, ocean) mam nadzieje, ze dotarlo, ze mieszkam w miejscu, gdzie mieszka sie bardzo dobrze i gdzie wszyscy sobie chwala, no moze poza tymi, co wola tramwaj od metra - zawsze znajdzie sie jakis idiota, ktory zaoszczedzi grosik, a straci milion (przy okazji - parkingow nie brakuje, nawet dla jednego samochodu, nawet dla pol) LUDZIE !!! w normalnym miescie w TAKIM miejscu jest ogromny kompleks wiezowcow-biurowcow lub wiezowcow-apartamentowcow (budynkow mieszkalnych), wiezowcow!!! TO miejsce (gajowa!!!) ma potencjal na WSZYSTKO, bo ma - cudowna zabytkowa (jak nie jest, to powinna byc) zabudowe dookola - centrum o dwa kroki (definicja dwoch krokow do wgladu) - bliskosc wszystkiego, uniwersytetu, dworca, starego miasta, targow, ..., ludzie, nie ma drugiego takiego miejsca w Polsce, ktore mialoby to wszystko (Plac Zamkowy w Wwie? ok, zbuduj tam cokolwiek, cwoku z fioletowym kolorem na twarzy! jasne?), co TU mozesz zbudowac) - i kawal historii, vide "wydarzenia 1956 to przeciez TUTAJ" (mam wylozyc historie, ktora znam lepiej od Was, mieszkancow???) - co za WIDOK !!!! na wschod, czyli w kierunku wlasciwym z polozeniem (np) Palacu/Zamku Cesarskiego i Starego Miasta, i na Akumulatory i na wiezowiec z innych czasow (ul. Zwierzyniecka rog Gajowej) to wam powiem w bylej zajezdni MUSI byc duza zabudowa, OGROMNA, monstrualna, gigantyczna, .... 10 do potegi 100, jasne!?!?!?!? domy, biurowce po 40-50-60 pieter "ze nie da rady?" wpiew zbudujcie, potem, pogadamy (zgadam sie wziac pare milionow, moze byc dollarow, oplaty za najtrafniejsze na swiecie prognozy biurowo-mieszkaniowo-rozwojowe) teraz to wy sie smiejecie i ja o tym wiem, bo jestescie ludziki male na sluzbie szlachcica z pieniedzmi i nie dbacie o nic wiec bye-bye i to by bylo na tyle, niestety stawiajta (prawda, ze piekna gwara mojej ciotki placu cyryla) se co chceta, ino sie nie .... wariujta i to -definitywnie - byloby na tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radca Re: wpusciliscie się w durne parkingi IP: *.icpnet.pl 17.03.13, 22:59 a Ty zapomniałeś o lotnisku na Ławicy i podejściu do niego. ;-o)) Odpowiedz Link Zgłoś
platypusy Mieszkania, biura, hala. Tak będzie wyglądała n... 17.03.13, 19:21 No, Jeżyce zaczynają zyskiwać nową tożsamość - tutaj nowa Gajowa, tam Nobel Tower... Według mnie nie ma co narzekać na taką zmianę, bo w tej chwili Jeżyce kojarzą się głównie z zaniedbanymi budynkami, oblepionymi reklamami second handów. A z tymi nowymi inwestycjami mają szansę na mały renesans, zwłaszcza, że będzie presja na odnowienie okolicznych kamienic. Odpowiedz Link Zgłoś