Dodaj do ulubionych

Zakazać petard, feuerwerków i wybuchów w Sylwestra

28.12.12, 21:26
Zanim hołdujący tej hucznej i widowiskowej tradycji zechcną mnie zbluzgać albo wysłać do wariatkowa, proszę żeby zainteresować się losem zwierząt. Koty, psy i inne zwierzęta boją się wybuchów. Właściciele się bawią a futrzak siedzi obsrany ze strachu za wanną i nie wie co jest grane. Wyrwane ze snu ptaki w dużej ilości naszego świętowania Sylwestra nie przeżywają, rozbijają się w panicznej ucieczce, dostają zawałów ze strachu. Ludzie którzy wyprowadzają psa bez smyczy w okolicach sylwestrowych ryzykują tym, że kejter im się spłoszy i ucieknie. Sporo zagubionych zwierząt w te dni trafia do schroniska, po ucieczkach spowodowanych wybuchami.

Zanim kupicie sobie petardy lepiej pomyślcie o zwierzętach, czy chcecie dokładań im strachu. A jak już nie macie co robić z pieniędzmi to najlepiej przekażcie je na cele charytatywne, a jak świętowanie musicie okupować wydatkami to już lepiej kupcie swoim partnerkom bardziej okazałą biżuterię czy nowe szpilki. Będą bardziej się cieszyć niż z kilku wystrzałów którymi ich partnerzy bawią się jak chłopcy w krótkich spodenkach.
Obserwuj wątek
    • Gość: philozofeck Re: Zakazać petard, feuerwerków i wybuchów w Sylw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.12, 21:59
      Pełna zgoda! Amen!
      Prostaczkowe radości: "ale jebło!" naprawdę warto by było przerobić na jakieś dobre uczynki: a to staruszce z sąsiedztwa pomóc (kawałek placka z kruszonką kupić "na ten Nowy Rok"), a to jakieś hospicjum wspomóc, a to schronisko dla zwierząt, a to dom dziecka może...

      A nie cieszyć się jeden z drugim, że qoorva, "czy" stówy wydane, ale nie żałuję, "bo yebło"!

      Płakać się chce widząc, ile dobrego można by zrobić za bejmy vyyebane w powietrze...


      Wszystkiego charoszewo w nowym godzie!

      I tak nikt się nawet nie zastanowi...
      • Gość: RAUBER Re: Zakazać petard, feuerwerków i wybuchów w Sylw IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.12, 23:46
        Także życzę wszystkiego najlepszego i miejmy nadzieję że jednak coraz więcej ludzi będzie się zastanawiać :)

    • Gość: zonk miasto jest dla ludzi, a nie psów! IP: *.icpnet.pl 28.12.12, 22:15
      Po pierwsze, to psa się wyprowadza na smyczy, inaczej mandat.
      Po drugie, nie mam zamiaru rezygnować z fajerwerków z powodu strachliwego pieska sąsiada. Ten sam piesek dzień w dzień obsrywa mi trawnik, a ja nie mogę doprosić się od właściciela posprzątania. A sądząc po ilości psich goowien zalegających na trawnikach, chodnikach i ulicach w całym Poznaniu domniemywam, że ta większość psiarzy, która teraz płacze, ze im petardy wystraszą pieski, również na co dzień nie sprząta.

      Mam was psiarze w głębokiej doopie. Wystrzelę tyle rac, że wszystkie psy na moim osiedlu posrają się po wielokroć we własnych domach, bo dlaczegóż by nie? I będę zadowolony.
      • Gość: abc Re: miasto jest dla ludzi, a nie psów! IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.12, 22:38
        > Wystrzelę tyle rac, że wszystkie psy na moim osiedlu posrają się po wielokroć we własnych
        > domach, bo dlaczegóż by nie?

        Amen !!!
      • Gość: nayeahbunny Re: miasto jest dla ludzi, a nie psów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.12, 22:53
        Tradycja, to tradycja! Zwierzęta to śmieci, więc nie warto się przejmować! Lepiej napeeerdalać z kapiszonów, korków i innych chińskich "fajerłorków". Wydaje Ci się, że im glośniej yebniesz jakąś petardą, tym lepszym jesteś GOŚCIEM?
        Cholerne prostactwo i żenada...

        Ale, np. , gdyby Ci matka/babka/dziadek/ojciec odjechał na zawałeczek, w związku z silnym stresem sylwestrowych huków? Pewnie powiedziałbyś: "chooy z nimi,
        • Gość: ac Re: miasto jest dla ludzi, a nie psów! IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.12, 22:58
          Już sam fakt, że jakiegoś obsranego kundla świniącego wraz ze swoim dumnym właścicielem po trawnikach porównujesz do ludzi tworzących rodziny, świadczy o tym, że tobie wartości wogóle popierdzieliły się w łepetynie i nie warto z tobą dyskutować
          • Gość: JK Re: miasto jest dla ludzi, a nie psów! IP: *.icpnet.pl 29.12.12, 20:43
            OBY CI ŁAPĘ URWAŁO
            • Gość: zxz Przyłączam się do życzeń, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.12, 22:49
              z całego serca.
              • Gość: abc Re: Przyłączam się do życzeń, IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.12, 11:30
                Ja również - obyś się w świątecznym garniturze na psim gó...e poślizgnął i mordą wleciał we wszystkie pozostałe dookoła.
                • Gość: zxz Re: Przyłączam się do życzeń, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.12, 17:46
                  Nie mam psa poyebie i psie kupy nie przeze mnie. Gdybyś imbecylu strzelał tylko w sylwestra to by mi nie przeszkadzało a tak to ponawiam życzenia urwania co najmniej palca.
        • Gość: zonk Re: miasto jest dla ludzi, a nie psów! IP: *.icpnet.pl 28.12.12, 23:14
          Zwierzę to przede wszystkim zwierzę, a nie prawie człowiek czy jakiś tam "nasz brat mniejszy".
          Powyższe stwierdzenie nie wyklucza ani nie neguje problemu humanitarnego traktowania zwierząt, ale li tylko jasno określa granice i proporcje.
      • Gość: RAUBER Re: miasto jest dla ludzi, a nie psów! IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.12, 23:37
        Gratuluję podejścia, nie wiem tylko czy ten wpis jest tak marną prowokacją czy ukazuje twoją osobowość. Mścisz się na zwierzętach za to że mają nieodpowiedzialnych właścicieli?

        Jako ludzie zawłaszczyliśmy już tyle przestrzeni i mało co pozostawiliśmy przyrodzie, że należy uszanować zwierzęta żyjące z nami w miastach. A to nie są tylko psy. Moje koty nie wyłażą na spacery i nie załatwiają się ludziom na chodniki czy trawniki. Mój nieżyjący pies jak gdzieś się załatwił to u mnie na podjeździe albo w psiej toalecie i tu nikt nie miał do niego zastrzeżeń. Mścisz się na zwierzętach?
        • Gość: zxz Forum nie dla idiotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.12, 00:37
          Rozrywki też świadczą o inteligencji, w tym wypadku o jej braku.
      • trinte Re: miasto jest dla ludzi, a nie psów! 30.12.12, 19:14
        Tylko nie zapomnij jednej wsadzić sobie w dup.ę. Bez tego się w ogóle nie rozerwiesz miszczu...
    • Gość: abc Re: Zakazać petard, feuerwerków i wybuchów w Sylw IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.12, 22:35
      Twój postulat jest tyle wart, co petycja o nie pisanie bzdur na forum
      Petarda w sylwestra była zawsze od zarania dziejów, a zwierząt wtedy było dużo więcej i jakoś sobie bez ludzi radziły lepiej niż dzisiaj.
      • Gość: zGorczyna Re: Zakazać petard, feuerwerków i wybuchów w Sylw IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.12, 22:52
        > Petarda w sylwestra była zawsze od zarania dziejów, a zwierząt wtedy było dużo
        > więcej i jakoś sobie bez ludzi radziły lepiej niż dzisiaj.

        No dokładnie! Na arrasach wawelskich widzimy włoscian walących petardami i racami, że nie wspomnę o opisach w "Żywocie człowieka poczciwego" Reja...
        • Gość: abc Re: Zakazać petard, feuerwerków i wybuchów w Sylw IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.12, 23:00
          no - a okrzyk "wiwat" odkryli sowieci. tylko oni wołali uraaaa , a nasi poligloci przetłumaczyli to na polski
      • Gość: RAUBER Re: Zakazać petard, feuerwerków i wybuchów w Sylw IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.12, 23:41
        Mamy chyba tyle inwencji żeby móc świętować inaczej, nie szkodząc zwierzętom. Koncert noworoczny to raczej nie jest problem, pokazy laserów też mogą mieć ciekawą widowiskowość. Spece od rozrywki na pewno coś ciekawego zaproponują żeby nie trzeba było strzelać. TO tylko kwestia inwencji i dobrej woli.

    • jarka63 Re: Zakazać petard, feuerwerków i wybuchów w Sylw 28.12.12, 23:00
      Miasto jest dla ludzi, właśnie. Ludzie nie lubią wybuchów (podobnie jak zwierzęta). Koniecznie chcesz coś "puścić" - puść se bąka w łazience.
      • Gość: RAUBER Re: Zakazać petard, feuerwerków i wybuchów w Sylw IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.12, 23:49
        Fajne te koty. Szeryf wygląda jak mój Rudy.
        Mam nadzieję że szybko znajdą swoich ludzi i domy.
      • Gość: uuu Re: Zakazać petard, feuerwerków i wybuchów w Sylw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.13, 20:50
        zgadzam się z jarką63, miasto jest dla ludzi tylko nie wszyscy "ludzie" powinni w nim przebywać. Pamiętam,jak kiedyś taki uchachany wielbiciel materiałów uważanych za pirotechniczne rzucił to paskuctwo prosto pod nogi starszej kobiety, nie tylko przypłaciła opażeniami ale także utratą przytomności, a ten ćmok chachał się tak długo dopóki nie został złapany za kapturek - już wtedy takimi gierojem nie był. Co prawda idę o zakład, że to rzucanie pod nogi pozostało jego ulubionym hobby. Ja miałem szczęscie mieszkać w okolicy wolnej od wystrzeliwanych rac itp wynalazków do tego roku, nasz nowy sąsiad zaczął uroczystości ok. 21 systematycznie ostrzeliwując okolicę przez 4 godziny, w nowy rok strzelił tylko ok.10 razy o 19-tej (pewnie mu się naboje skończyły).No ale mój wiekowy pies po raz pierwszy spotkał sie z takim hałasem w okolicy i uciekł do piwnicy. Dzisiaj chyba przewidział działania pana sąsiada bo schował się wcześniej. A weżmy pod uwagę, że jest to wyszkolony pies obronny,który sporo przeżył i ma tzw "dożywocie".
        • Gość: hux Re: Zakazać petard, feuerwerków i wybuchów w Sylw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.13, 21:00
          Trzeba było zadzwonić na policję. Niestety nie zawsze widać gdzie debile od kilku dni się zabawiają, codziennie bym dzwonił.
    • majuufes "Miarą człowieczeństwa 28.12.12, 23:27
      jest stosunek do zwierząt" - Derek Bailey.
      Człowieczeństwo niektórych komentatorów na tym forum jest na miarę psiego gówna , które im tak bardzo przeszkadza. Z takimi się nie dyskutuje , takich sie omija ,żeby w nich nie wdepnąć , lub spłukuje w sraczyku.
      I jeszcze jedno.
      "Jeżeli myslisz rok naprzód - sadź ryż.
      Jeżeli myslisz 10 lat naprzód - sadź drzewo
      Jeżeli myslisz 100 lat naprzód ucz ludzi" - przysłowie chińskie.
      My niestety jestesmy na etapie jeszcze PRZED ryżem.
      • Gość: zonk czysta demagogia IP: *.icpnet.pl 28.12.12, 23:33
        wytworzona przez zlasowaną mózgownicę.

        Wyrazy współczucia dla najbliższej rodziny.
      • Gość: RAUBER Re: "Miarą człowieczeństwa IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.12, 23:43
        przysłowie fajne, chętnie je zapamiętam :)
      • Gość: abc Miarą głupoty... IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.12, 10:23
        Miarą głupoty jest tworzenie głupich haseł i sloganów, w które potem różne tępaki nie tylko wierzą, ale jeszcze je rozpowszechniają - jak o cudach i zielonych wyspach.
        Swego czasu popularna była satyra z takich haseł - np. zima wasza, wiosna nasza, a lato muminków.
        A miarą człowieczeństwa jest postęp, rozwój technologii i przede wszystkim wzajemne relacje międzyludzkie. A zwierzę to zawsze będzie zwierzę - któremu największą krzywdę wyrządzają te osoby, które przypisując im cechy ludzkie próbują je "uczłowieczać".
        • jarka63 Re: Miarą głupoty... 29.12.12, 22:13
          7.07.2012 wybitni naukowcy z całego świata podpisali w Cambridge "Deklarację świadomości", w której przyznali, że zwierzęta mają świadomość, podobnie jak ludzie. Jeden z sygnatariuszy deklaracji, amerykański neurobiolog Christof Koch, napisał na łamach "Huffington Post": "Wszystkie dowody na istnienie strukturalnej i behawioralnej ciągłości między zwierzętami i człowiekiem przeczą tak mocno zakorzenionej w światopoglądzie judeochrześcijańskim wierze w wyjątkowość człowieka".

          "Jeśli więc chcemy zachować własne człowieczeństwo, powinniśmy nauczyć się dostrzegać je także w zwierzętach."

          Aleksandra Klich, Robert Siewiorek: "Przyszłość będzie lepsza, niż sądzisz", Magazyn Świąteczny GW 29-30.12.2012.
          • Gość: piesek Re: Miarą głupoty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.12, 22:18
            Weź to zadedykuj debilowi pt. zonk

            Debil i tak nic nie zrozumie...
            • Gość: zonk Re: Miarą głupoty... IP: *.icpnet.pl 30.12.12, 13:05
              odezwał się ten, co w każdą niedzielę wpjerdala schabowe na obiad, grilluje kiełbaski w majówki, a swojemu pieskowi rzuca kosteczki.
              No to ciekawe, co czują te zjedzone przez niego zwierzątka?
          • Gość: abc To ja już nic nie rozumiem IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.12, 22:48
            O co w ogóle ten hałas?
            Skoro te zwierzęta są takie świadome, że prawie wręcz inteligentne - to czego one się głupich petard boją?
            Niech właściciel wytłumaczy "po ludzku" swojemu pupilowi, że to tylko fajerwerki z okazji Nowego Roku, że nie ma się czego bać - i po sprawie.
            Wg behawioralnej ciągłości między zwierzętami i człowiekiem taki pies powinien to skumać w lot.
            • Gość: hux Re: To ja już nic nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.12, 22:52
              Psy, koty itd Mi przeszkadza ten hałas i zapewne wielu innym osobom.
              Jest przed 23 a jakiś debil zaczął się bawić tym g..wnem.
              • Gość: wojciech Re: To ja już nic nie rozumiem IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.12, 12:01
                Gość portalu: hux napisał(a):
                > Jest przed 23 a jakiś debil zaczął się bawić tym g..wnem.

                Zgodnie z przepisami petard i innych fajerwerków można używać wyłącznie 31.12. i 01.01.
                Jeśli ktoś strzela w inne dni - zgłoś to na policję lub straż miejską. Muszą interweniować.
                • Gość: hux Re: To ja już nic nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.12, 17:53
                  Trzeba się zająć sklepami sprzedającymi petardy i fajerwerki. Część sklepów robi to niezgodnie z przepisami jak wynika z tej strony a do kontroli jest policja i straż pożarna (też może walnąć mandat). Teraz już za późno ale w przyszłym roku zrobi się porządek.
    • l.george.l Re: Zakazać petard, feuerwerków i wybuchów w Sylw 29.12.12, 23:51
      Nic bardziej mnie cieszy 1 stycznia, jak informacje o oderwanych palcach i utraconym wzroku. Już się nie mogę doczekać.
      • Gość: zed Re: Zakazać petard, feuerwerków i wybuchów w Sylw IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.12, 11:33
        Możesz być z siebie dumny
        W szkołach powinni o tobie uczyć .... i o twojej żonie .....
    • Gość: wojciech Chyba jednak trochę przesada IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.12, 12:11
      Zgodnie z przepisami petard i innych fajerwerków można używać wyłącznie 31.12. i 01.01.
      Jeśli ktoś strzela w inne dni należy to zgłosić to na policję lub straż miejską. Muszą interweniować.
      Nie sądzę, żeby kilka wystrzałów w te dwa dni w roku było aż tak bardzo uciążliwe.
      Ludzie mają rok czasu, żeby siebie i swoje zwierzaki przygotować na ewentualne niedogodności w ten jeden/dwa dni.
      No, ale oczywiście zawsze znajdą się tacy, którzy czegoś się czepią jak np. maratonu który odbywa się raz w roku, a przeszkadza bo autem z parkingu do marketu nie można podjechać akurat w ciągu tych paru godzin.
      Też nie jestem zwolennikiem trzaskania tymi petardami non stop na okrągło i jak pod oknem chłopaczki mi strzelali w Święta to pogoniłem. Ale w tego sylwestra już nie ma się co czepiać, tylko się odpowiednio nastawić.
      Jak jakiś samochód, albo motor ze sportowym wydechem hałasuje mi na ulicy przed domem latem przy otwartych oknach - hałas jest większy i bardziej uciążliwy niż te petardy w sylwestra, ale nikt nie wychodzi z postulatami, żeby ulice pozamykać. Raczej przeciwnie - wciąż się je rozbudowuje.
      Trochę mniej wyolbrzymiania problemów tam gdzie ich nie ma - i więcej stanowczości wtedy, gdy ktoś łamie przepisy, np. strzela w inne dni niż sylwester i nowy rok, albo jeździ motorem z rozwalonym/przerobionym tłumikiem. Zgłaszać na SM (986) albo na policję (112).
      • Gość: mysliwiec Re: Chyba jednak trochę przesada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.12, 13:08
        tylko kto tych przepisów przestrzega,
        i jak już ktoś zauważył psu nie wytłumaczysz że to tylko petardy
        sam mam psa który się nie boi, ze względu na charakter pracy jaką wykonuje, ale jak widzę gó...arzy w wieku 15-20 lat mających radochę z huku i do znudzenia błyszczących fajerów to krew się we mnie gotuje. niech już sobie postrzelają w tego sylwka a nie miesiąc przed i po, ciesząc się przy tym jak z wygranej w totka.
        dla mnie żenada
        • Gość: wojciech Re: Chyba jednak trochę przesada IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.12, 13:12
          Gość portalu: mysliwiec napisał(a):
          > tylko kto tych przepisów przestrzega,

          A zgłosiłeś łamanie tych przepisów na policję, straż miejską?
          Od tego trzeba zacząć, a nie od użalania się na forum.
      • Gość: zonk Re: Chyba jednak trochę przesada IP: *.icpnet.pl 30.12.12, 13:09
        No właśnie, robi się problem, że przez dwa (!!!) dni w roku pieski będa bać się petard.
        Ojej, jakie to straszne i niehumanitarne.
        Tymczasem przez całe 365 dni roku ci jęczący właściciele nie potrafią sprzątać po swoich kundlach.
        Żądają dla siebie ustępstw, nie dając nic w zamian.
        Dziwne to.
        • Gość: RAUBER Re: Chyba jednak trochę przesada IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.12, 13:41
          Nie generalizuj, ja nie żądam ustępstw, mój pies załatwiał się na podjeździe i sam po nim sprzątałem, a na spacery chodził na smyczy. Moje koty nie są wychodzące i tej kanonady się boją. Inne zwierzęta żyjące w mieście też się boją huku.
          • Gość: zonk Re: Chyba jednak trochę przesada IP: *.icpnet.pl 30.12.12, 14:43
            Dziękuję, że jesteś w tym nielicznym procencie sprzątajacych po swoich zwierzakach.
            Pozostała większość tego jednak nie robi, więc generalizowanie tu nie stanowi zbyt dużego błędu statystycznego.
      • Gość: RAUBER Re: Chyba jednak trochę przesada IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.12, 13:37
        Problem w tym że SM ma w dupie swoje obowiązki i tak jak nie przyjeżdża na wezwania związane z nielegalnym parkowaniem czy naruszaniem ciszy (jeszcze mi powiedział dyżurny że jak "sąsiad kulturalny inaczej" słucha głośno radia w ogrodzie to jest to jego prawo i jak mi to przeszkadza to oni owszem podjadą ale poinformują kto ich wezwał i że sprawę wówczas będzie rozpatrywać sąd). Jestem z tych dzwoniących po Policjach i SM.
        W ciągu roku jak ktoś strzela petardami, rakietami itd to SM znajdzie 10tys wymówek żeby tylko nie przyjechać i to o ile znajdzie się ktoś kto zechce ich powiadomić. Najpierw Policja i SM narzekają że nie ma współpracy ze strony obywateli, ale jak obywatel coś zgłasza to brzmią tak jakby przez telefon kazali "spieprzać i nie zakłócać im spokoju pracy". W RFN to jest nie do pomyślenia, tam jest telefon i radiowóz czy pogotowie są w 2-3 min, a policjanci którzy są kulturalni i mili sprawę załatwiają szybko i sprawnie.

        Strzelania sylwestrowe dla nas nie są specjalnie uciążliwe bo jako ludzie wiemy że nic groźnego za tym nie idzie. Ale zwierzęta już się boją i sporo nie przeżywa nocnej kanonady. Poobserwuj ptaki jak się zachowują w ten wieczór, ucieczka na oślep i próba znalezienia bezpiecznego miejsca. W tych warunkach wiele z nich ginie. To właśnie ze względu na zwierzęta należy porzucić tradycję i tak świętować żeby ich nie stresować, nie straszyć i szkodzić. Dla nas to kwestia inwencji czym atrakcyjnym można zastąpić petardy i rakiety, dla zwierząt zaprzestanie kanonady będzie ulgą.

        • Gość: zed Re: Chyba jednak trochę przesada IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.12, 14:23
          > Problem w tym że SM ma w dupie swoje obowiązki

          No ale chyba to inna kwestia? No chyba, żeby zażądać zakazu jeżdżenia samochodami, albo w ogóle ich sprzedawania, bo straż miejska ma dupie, że kierowcy łamią przepisy i parkują byle gdzie. Albo zlikwidować i wyciąć lasy, żeby ludzie nie wyrzucali tam śmieci, bo SM ma w dupie interweniowanie gdy ktoś śmieci wywozi dla lasu albo podrzuca je komuś na posesję.
          SM i policję należy nękać zgłoszeniami i żądać interwencji. Sam w innej sprawie 3godz. wydzwaniałem na SM i w końcu łaskawie musieli przyjechać - choć zadowoleni nie byli i czekałem tylko kiedy do mnie się dopieprzą o cokolwiek. W kajdankach jednak mnie nie wyprowadzili.
          Co do zwierząt - dzikie same się ewakuują odpowiednio daleko (przynajmniej dziki może się wyniosą z osiedli), a domowym wystarczy dać coś na uspokojenie. Zamiast narzekania na forum proponuję wizytę u weterynarza.
        • Gość: zonk Re: Chyba jednak trochę przesada IP: *.icpnet.pl 30.12.12, 14:56
          Nie, no naprawdę, nie róbmy problemu z tego, że ptaki się "wystraszają" a zwierzęta uciekają. Daruję sobie komentarz do cytowanego parę postów wcześniej bełkotu o "behawioralnej ciągłości", ale zwierzęta reagowały i będą reagować zawsze instynktownie. Podobnie jak antylopy na sawannie na widok lwa, czy morsy lub foki na widok niedźwiedzia polarnego. Jedne, drugie i trzecie zwierzęta żyją w jakims tam środowisku, które jest dla nich na swój sposób naturalne, ze wszystkimi tego konsekwencjami.
          To bardziej niż biednych piesków powinno żałować się może Eskimosów, bo tam gdzie żyją to im za zimno i też atakują ich dzikie zwierzeta, albo może mieszkańców Sahary, bo tam znów za gorąco i nie ma specjalnie co jeść. Zróbmy im dobrze i przenieśmy ich hurtem w klimat umiarkowany, będą nam wdzięczni do końca życia.
    • Gość: hux Nie tylko w Sylwestra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.12, 09:22
      Zakazać sprzedaży materiałów pirotechnicznych w ogóle. Pokazy pirotechniczne powinny robić tylko licencjonowane firmy.
      • Gość: wojciech Re: Nie tylko w Sylwestra IP: *.adsl.inetia.pl 31.12.12, 10:37
        > Zakazać sprzedaży materiałów pirotechnicznych w ogóle. Pokazy pirotechniczne po
        > winny robić tylko licencjonowane firmy.

        Ale przecież właśnie dokładnie tak jest teraz !!!
        Pirotechniki nie można używać, poza sylwestrem i nowym rokiem, bez specjalnego pozwolenia. A takie dostają wyłącznie licencjonowane firmy.
        Prawo pod tym względem jest OK, tylko trzeba żądać, żeby było egzekwowane !!!
        Dzwonić na policję i SM - zgłaszać, zgłaszać, zgłaszać !!!!
    • Gość: hux Kontrola sprzedaży materiałów pirotechnicznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.13, 15:18
      Należy ścigać dilerów, często sprzedają łamiąc przepisy.
      Widziałem w trzech placówkach handlowych fajerwerki i tylko w jednym, sklepie z bronią, sprzedawano je prawidłowo czyli sprzedawca podawał klientowi. W dwóch innych miejscach klient sam grzebie do woli w fajerwerkach.
      Ze strony SM " - sprzedaż winna odbywać się na stoiskach z obsługą, gdzie towar podaje klientowi tylko uprawniony sprzedawca;" Często sprzedają nieletnim, oczywiście gdy nikt nie widzi.
      Komu zgłaszać nieprawidłowości: "O naruszenie norm dotyczących obrotu materiałami wybuchowymi (w tym wyrobami pirotechnicznymi) strażnik informuje Policję jako organ właściwy do kontroli obrotu w/w materiałami. W zakresie swoich właściwości upoważnionymi organami kontrolnymi są również Straż Pożarna, Państwowa Inspekcja Pracy.
      • Gość: radi Re: Kontrola sprzedaży materiałów pirotechnicznyc IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.13, 06:51
        Byłem w co najmniej 10 sklepach gdzie przy okazji interesowałem się fajerwerkami.
        Wszędzie była obsługa i nikt sam w towarze nie grzebał.
        Nie wiem gdzie ty to widziałeś, ale jak dla mnie opowiadasz głupoty.
        • Gość: hux Re: Kontrola sprzedaży materiałów pirotechnicznyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.13, 10:33
          Sam opowiadasz bzdury. Kontrolujesz sklepy? Gratuluję skuteczności - 0/%, chyba że to były sklepy z bronią.
          Na przykład Selgros w Sylwestra. Można grzebać do woli, wziąłem i odłożyłem po odwiedzeniu całej hali paczkę petard więc nie jest tak że pracownika chwilowo nie było, przepraszam, raz był jakiś, tyle że tylko układał towar. Że to niby hurtownia? Większość klientów robi zakupy detaliczne, widać przy kasie. Założę się że prawie w każdym markecie który też sprzedaje materiały pirotechniczne tak jest dopóki nie przyjdzie jakaś inspekcja. Nie opłaca się wydzielać oddzielnego stoiska i pracownika.
          Bezprawnie sprzedaje się fajerwerki przez internet. Wystarczy wpisać "sklep internetowy fajerwerki" i masz 121000 zaindeksowanych stron.
          Płacić 48 zł + przesyłka za paczkę 12 petard które mogą urwać palec lub poczynić inny poważny uszczerbek na zdrowiu? Naprawdę trzeba mieć nasr..e we łbie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka