kiks4
05.10.13, 09:35
Poruszyła mnie wypowiedź pana europosła Wojciechowskiego, który jasno i logicznie dowodzi, że to nie brzoza była przyczyną wypadku. Skoro nie brzoza- to eksplozja, wiadomo przez kogo spowodowania.
Dopóki Macierewicz bredził można było puszczać mimo uszu ale tu na szalę został rzucony autorytet samego Parlamentu Europejskiego i jego posła Wojciechowskiego. Teraz wierzę! To był zamach!
Ale od razu rodzi się pytanie- co zrobi pan Prezes Kaczyński gdy w przyszłym roku zostanie Premierem? Przecież nie może puścić płazem ruskiego zamachu na najwyższe osoby w państwie., w tym nade wszystko jego Brata i Bratową.
Musi być ze strony Polski godna odpowiedź!
Nie sądzę, żebyśmy sięgali do zbrojnej interwencji, wieloletnie rządy Tuska zniszczyły naszą armię. Zostały zatem działania w sferze ekonomicznej. Może przestaniemy sprzedawać do Rosji artykuły wytwarzane przez nasze rolnictwo i przemysł przetwórczy? Gdy Rosjanom głód zajrzy w oczy zrozumieją jak ogromny błąd popełnili w Smoleńsku.
Możemy także wstrzymać import ropy i gazu z Rosji. Pozbawiona dopływu polskich dewiz gospodarka rosyjska padnie zapewne w krótkim czasie.
Jednego się tylko obawiam- obawiam się, że zdesperowane z powodu głodu i zastoju gospodarczego masy Rosjan ruszą do Polski poszukiwaniu lepszych warunków do życia, wzrośnie przestępczość, pojawią się rosyjskie gangi.
Więc może lepiej nie głosujmy na Kaczyńskiego?