Dodaj do ulubionych

Głos w sprawie pomnika Przemysła II.

28.01.14, 14:56
Trochę leniwie ale jednak toczy się dyskusja o Pomniku Przemysła II w Poznaniu.

Moim zdaniem fatalnie się stało, iż głos krytyczny w tej sprawie zabrało środowisko poznańskich historyków sztuki. Niestety, dotychczasowe jego działania w mieście - także w sprawie Zamku Przemysła - powodują, iż ich głos jest, słusznie tratowany jako skrajnie nieobiektywny i interesowny. Pretensje mogą mieć tylko do siebie bo sposób ich działań był wyjątkowo wredny. Zawiść była widoczna a zapluwanie się inwektywami wobec Zamku wręcz wywoływała niesmak. A ta część środowiska, której nie podobały się te metody nie zdobyła się na odcięcie się od tej formy prowadzenia dyskursu publicznego.

Piszę niestety - bo ich krytycyzm wobec formy Pomnika i jego lokalizacji będzie odebrany jako następna nagonka zawistników na inicjatywy ludzkie tylko i wyłącznie z tego powodu, iż sami na nich nie zarobią.

Ale w tym przypadku nie można odmówić racji krytykom pomnika i jego lokalizacji.
Po pierwsze - forma. Pomnik konny - imponujący. Ale jednak bardzo sztampowy. Powielany w iluś tam egzemplarzach. Nic porywającego. Do tego - złośliwcy twierdzą, iż to przebrany Piłsudski cichcem wprowadzany do Poznania wbrew woli mieszkańców. Koń jest niewątpliwie ten sam. Pomnik nie porywa. Niby poprawny - ale bezbarwny. Nie wiem czy jest sens taki pomnik sadowić na tak cennym i urokliwym miejscu jakim jest stok wzgórza Przemysła.

Druga sprawa - lokalizacja.
Nie można oderwać tej lokalizacji tj stok Wzgórza - od otoczenia. Tam, w pobliżu, już jest pomnik konny - XV Pułku Ułanów. Wsadzenie w tej niewielkiej przestrzeni dwóch zbliżonych w formie Pomników (przy czym Ułana jest lepszy, choć też jest wzorowany na innych) w jednej perspektywie/osi widokowej nie zagra. To będzie zgrzyt estetyczny.

Tam musiałby być Pomnik Przemysła (bo miejsce jest wyjątkowo trafione. I ze względów historycznych i wizualnych) ale inny. Nie mam pojęcia jaki. Może postać stojąca, może monument - niekoniecznie figuralny. Ale nie ten projektowany - konny.

Rozważana jest też inna lokalizacja. Aleje Marcinkowskiego. Prawdę mówiąc Przemysła II w towarzystwie Pomnika Fallusa i "Emigrującego do Pragi" nie potrafię sobie wyobrazić.
Już prędzej na Placu Wolności - choć jego usytuowanie w pobliżu "Podrywanej przez wiatr" reklamówki byłoby bardzo trudne.
Obserwuj wątek
    • renepoznan Re: Głos w sprawie pomnika Przemysła II. 28.01.14, 15:04
      A - jeszcze jedno. W moim wpisie wyzłośliwiam się może przesadnie. Ale ja w żaden sposób nie jestem zainteresowany materialnie w tych sprawach a poza tym - nie jestem "miejskim guru" a nawet nie aspiruję do opinii autorytetu.
      Niemniej - jeśli kogoś moje wyzłośliwiania się zabolały, to przepraszam.
    • Gość: AAA Re: Głos w sprawie pomnika Przemysła II. IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.14, 18:53
      Jeśli przed własną siedzibą to powinien być w pozycji siedzącej na tronie, z insygniami władzy królewskiej. Chyba nie mamy w Polsce takiego ujęcia władcy.

      Coś w rodzaju Karola Wielkiego, którego zresztą tron prawdopodobnie trafił do Wielkopolski.

      www.jadu.de/mittelalter/karl/Seiten/karl_jpg.htm
      Tak też był przedstawiony na pieczęci, którą się posługiwał po koronacji.
      • renepoznan Re: Głos w sprawie pomnika Przemysła II. 28.01.14, 21:27
        Tu jest pieczęć majestatyczna Przemysła II:

        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/c1/Piecz%C4%99%C4%87_Przemys%C5%82a_II_wed%C5%82ug_przerysu_z_XIX_wieku.jpg
        To jej przerys:

        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/e1/Seal_of_Przemys%C5%82_II_King_of_Poland_from_1296.PNG/692px-Seal_of_Przemys%C5%82_II_King_of_Poland_from_1296.PNG
        • qwardian Re: Głos w sprawie pomnika Przemysła II. 28.01.14, 22:49


          Najlepszy "majestateczny" wizerunek wydaje się ten, ale postać na koniu prezentuje się bardziej "legendarnie".

          pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Przemysl_II.jpg
          I kto wie, czy legendarny przywódca nie jest właściwy historycznie. Prawdziwym mózgiem, faktycznym autorem związania wszystkich dzielnic i wychowankiem Przemysła w dziedzinie polityki był przecież ówczesny arcybiskup gnieźnieński i jemu najbardziej należy się pomnik, który określiłbym jako "majestatyczny". Zapomniana postać, dodalbym...
        • Gość: Hania Re: Głos w sprawie pomnika Przemysła II. IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.14, 01:39
          Przepięknie wygląda król w majestacie na tym tronie. Zwraca uwagę szeroki tron w formie jońskiego kapitela i odłożony obok szyszak z siedmioma piórami, oznaka rycerskiego stanu. Po przeciwnej stronie (od serca) jabłko królewskie z krzyżem chrześcijańskim. I ten piękny podnóżek i poduszka, szaty i inne detale. Całość tworzy wspaniale wyważoną kompozycję tak charakterystyczną dla średniowiecza.
          Wystarczy ten średniowieczny wizerunek twórczo skopiować. Nasi współcześni rzeźbiarze chyba niczego lepszego nie stworzą.

          Nie można zapominać, że to był pierwszy koronowany polski władca po ponad dwustu latach rozbicia. Wystawienie mu pomnika jest konieczne.
          • Gość: U.von Jungingen Przemysl II to morderca...!! IP: *.pools.arcor-ip.net 29.01.14, 02:16
            Zamordowal swoja pierwsza zone... Stanowcze NIE dla POmnika...!!

            POzdrawiam

            Urlich von Jungingen
            Malbork...
            • Gość: Hania Re: Przemysl II to morderca...!! IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.14, 02:48
              Słaby żart. Tej plotce zgodnie zaprzeczają wszyscy historycy.

              A czy przypadkiem nie twoi przodkowie zamordowali Przemysła ?
              • renepoznan Haniu! Daj spokój. 29.01.14, 15:49
                Przecież wpisał ci się ten biedaczyna z Niemiec. On naprawdę nie odpowiada za to co pisze. Potraktuj to jako element terapii i pozwól mu.
              • Gość: rosbujniq Re: Przemysl II to morderca...!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.14, 22:06
                Moi zstępni marzą o morrrrrrdowaniu "Hań" i innych "AAA"
                Za poglądy, za mohairyzm, za .... bleeee...
    • l.george.l A może dwa w jednym? 29.01.14, 10:02
      Dwa komitety nie szczędzą starań, by oszpecić miasto. A może by tak chabetę przerobić na osła, a Przemysła na Jezusa? Moim skromnym zdaniem Jezus na osiołku znakomicie wkomponowałby się między rolkarzy, biegaczy, rowerzystów i zakochane pary, także nieheteroseksualne, nad Maltą.
      • renepoznan Dobry pomysł Georga. Nie spodziewałem się. 29.01.14, 15:47
        l.george.l napisał:

        > Moim skromnym zdaniem Jezus na osiołku z
        > nakomicie wkomponowałby się między rolkarzy, biegaczy, rowerzystów i zakochane
        > pary, także nieheteroseksualne, nad Maltą.
        >
        Wiesz co George? Wspaniały pomysł.
        W naszym MN jest kapitalna, średniowieczna figura Chrystusa na osiołku. Coś w tym stylu? Może bardziej nowocześnie.
        Chrystus na osiołku wjechał do Jerozolimy - pomiędzy swój lud. Był Bogiem ale i cząęscią tego ludu.
        Coś takiego - pomiędzy ludźmi zajętymi swoimi sprawami., bawiącymi się, zapracowanymi, zajętymi dziećmi. Kapitalny obraz. Jakże inny od typowych przedstawień Chrystusa.
        Wart przemyślenia.
        Dzięki za pomysł!
        ;)

        Natomiast żle robisz kpiąc z inicjatywy upamiętnienia Przemysła II. Dla Plaków a zwłaszcza Poznańczyków to ważna postać. Ciebie może niewiele obchodzić - ale uszanuj uczucia innych.
        ;)
        • kazek100 Re: Dobry pomysł Georga. Nie spodziewałem się. 29.01.14, 17:44
          Nawet mnie się ten pomysł podoba.
          Tylko kwestia lokalizacji - jakiś pisowski wariat zaproponuje zaraz Maltę.

          Mogłyby być okolice Katedry. Ale wtedy Gądecki nie zrozumie. On Jezusa widzi tylko w mercedesie.
          • qwardian Re: Dobry pomysł Georga. Nie spodziewałem się. 29.01.14, 21:22
            kazek100 napisał:

            > . Ale wtedy Gądecki nie zrozumie. On Jezusa widzi tylko w mercedesie


            W obawie o Twoje zdrowie Kaziku, my już tutaj nie będziemy po piwnicach chować tych którzy złorzeczą biskupom i niemieckim samochodom. Ku przestrodze Auschwitz, żaden z wizytujących delegatów Knesetu tego nie robił publicznie I Tobie też to radzę...
            • kazek100 Re: Dobry pomysł Georga. Nie spodziewałem się. 29.01.14, 23:58
              Zawsze mnie to fascynuje - jak się wpadnie w taki szał ideolo, jak ty, to faktycznie można się aż tak uwalić za darmo i legalnie?
              Bo widzi kolega - inaczej wypowiedzi kolegi nijak nie można odebrać. Na trzeźwo nie rozumiem nic. Wytrzeźwiej i jutro poproszę raz jeszcze.
        • Gość: AAA Re: Dobry pomysł Georga. Nie spodziewałem się. IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.14, 18:10
          Też uważam, że dobry pomysł. Rzeźba mogłaby stanąć np. na wysokości bramy wronieckiej, na skwerku pomiędzy jezdniami ul. Małe Garbary - Jezus jadący od strony katedry, bramą wroniecką zmierzający do miasta - w samym środku miejskiego zgiełku.
          Lub też przy skrzyżowaniu Estkowskiego z Garbarami, tyłem do katedry patrząc na skrzyżowanie i stare miasto - tyle, że tam nie ma skwerku, bo są tory tramwajowe.
          • kazek100 Re: Dobry pomysł Georga. Nie spodziewałem się. 30.01.14, 10:04
            Wyszło jak zwykle - kilku z nas zażartowało, a kilku nie zrozumiało żartu ;-)))

            Mój drogi - powiedz, po co komu miałby być ten Jezus na osiołku? Jaka byłaby symbolika tego pomnika? Zwłaszcza dziś?

            O ile o pomniku opisanym przez Renego można w ogóle dyskutować, to tutaj mamy do czynienia z zupełną abstrakcją, którą wytłumaczyć można chyba tylko tym specyficznym dla katolików upodobaniem do znakowania i zawłaszczania wspólnej przestrzeni. Ale przecież nie spotykamy się tu, by dyskutować o czyichś obsesjach?

            Złapałeś się na niewinny żart.
          • renepoznan Re: Dobry pomysł Georga. Nie spodziewałem się. 30.01.14, 11:10
            A ja sądzę, że dobra jest lokalizacja wskazana przez Georga - na Malcie.
            Właśnie bez wielkiej, szczytnej symboliki. Bóg i człowiek pomiędzy ludźmi. Codziennie a nie od święta. Pomysł naprawdę ciekawy.
            Rzecz jasna rodzi pewne niebezpieczeństwo. Że nasi antyklerykałowie poniesieni wściekłością, iż cokolwiek chrześcijańskiego pojawi sie w przestrzeni publicznej (wiadomo jacy oni są tolerancyjni inaczej) bedą próbowali zdewastować tę statuę. Jest takie ryzyko.
            Z drugiej strony istnieje ryzyko, iż przeczuleni mogą no uznać to, iż gdy dziecko dotknie statuy czy nawet siądzie na osiołku za czy przez Chrystusem to będzie to profanacja.
            Jednak sadzę, że pomysł Georga jest na tyle dobry, że takie ryzyko można ponieść.
            Ale właśnie tam gdzie proponuje George. Pomiędzy ludźmi, w bliskości ludzi, dostępny dla ludzi.

            Muszę się rozejrzeć czy gdzieś funkcjonuje już coś takiego. Na pewno funkcjonują takie obiekty - nie religijne. Nie wiem czy jest coś takiego z Bogiem przedstawionym w rzeźbie.
            Troche to nawiązuje do tych pomniczków - ławeczek czy stojących na bruku.

            I kto by pomyślał, iż George może mieć takie dobre pomysły!
            :)

            George - rozumiem, iż nie rezerwujesz sobie wyłączności na pomysł?
            • Gość: AAA Re: Dobry pomysł Georga. Nie spodziewałem się. IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.14, 18:01
              Ja również myślałem o lokalizacji wśród ludzi, w zgiełku miasta, pędzących wciąż za czymś zagonionych ludzi. A pośród nich wjeżdżający do miasta majestatycznie a jednocześnie skromnie i bez pośpiechu Chrystus - postać na osiołku na wyniesionym cokole pomiędzy dwoma szerokimi pasami jezdni.

              Tyle, że ci ludzie byliby w autach. Być może na Malcie, blisko ziemi i w bezpośrednim kontakcie z ludźmi - było by lepiej, aczkolwiek ryzyko profanacji spore. Myślę, że takie ryzyko moznaby podjąć, przyjmując założenie, że każda reakcja, także negatywna pobudza do myślenia, zmusza do zastanowienia na samym sobą, nad osobistym stosunkiem do Chrystusa.

              Dziś mamy czasy negacji wszystkiego i niszczenia wszelkich autorytetów. Dlatego sprzeciw budzi każdorazowa próba upamiętnienia w formie pomnika kogoś lub czegoś chwalebnego. I tak jak w mediach na gwiazdy i autorytety kreuje się k...wy i szuje, tak w przestrzeni publicznej wystawia się "pomniki" złych wartości (np. lesbijki w parku Sołackim, minaret na kominie, opróżniający się policjant, homotęcza w Wawie, itp.). W najlepszym razie wystawia się pomniki, rzeźby neutralne, wyprane z wszelkiej idei i wartości lub będące żartem, pastiszem (np. stalowy słup, pędzące nierdzewne płaskowniki do Pragi, zgubiona żółta walizka).
              Na tym tle wystawienie postaci Chrystusa na osiołku - kopii skądinąd pieknej średniowiecznej rzeźby z muzeum narodowego - już samo w sobie byłoby artystyczną prowokacją, przy której bledną wszelkie współczesne prowokacje w postaci np. kupy śmieci...
              Co byłoby zgodne z misją Chrystusa, bo Jego nauka jest zawsze prowokacją wobec materializmu, egoizmu i hedonizmu i faryzeizmu...
        • l.george.l Re: Dobry pomysł Georga. Nie spodziewałem się. 30.01.14, 12:21
          renepoznan napisał:

          [...]
          > Natomiast żle robisz kpiąc z inicjatywy upamiętnienia Przemysła II. Dla Plaków
          > a zwłaszcza Poznańczyków to ważna postać. Ciebie może niewiele obchodzić - ale
          > uszanuj uczucia innych.
          [...]

          Zważ, Rene, na to, że kiczowaty bubel w przestrzeni publicznej godzi w uczucia estetyczne nas wszystkich. Ideologiczne przesłanki nie powinny przesłaniać zdrowego rozsądku.
          • qwardian Re: Dobry pomysł Georga. Nie spodziewałem się. 30.01.14, 14:41

            l.george.l napisał:

            > Zważ, Rene, na to, że kiczowaty bubel w przestrzeni publicznej godzi w uczucia
            > estetyczne nas wszystkich. Ideologiczne przesłanki nie powinny przesłaniać zdro
            > wego rozsądku.


            Jeżeli to jest sposób postrzegania świeckiej władzy to mógłbym się podpisać pod powyższym, bo faktycznie władzę sprawował wtedy arcybiskup gnieźnieński i Przemysł był tylko wykonawcą jego poleceń. Polska jest tworem autorstwa Watykanu, który był i jest nadal kontynuatorem naszej państwowości. Po trwającym 150 lat rozbiciu dzielnicowym arcybiskup gnieźnieński Jakub Świnka był pomysłodawcą i realizatorem ponownego scalenia terytorium Polski i jemu należy się największy pomnik. Ten który jest gotowy i zostanie umieszczony na wzgórzu zamku Przemysła ma utrwalać rolę legendy i artystycznie idealnie się w nią wpisuje. Dla głębiej wnikających w historię naszej państwowości pomnik prawdziwie majestatyczny należy się głowie kościoła w Polsce, który koronował Przemysła bez zbędnych procedur wówczas obowiązujących i zaczął proces jednoczenia dzielnic Polski pod jedną koroną....


            www.archidiecezja.pl/historia_archidiecezji/poczet_arcybiskupow/jakub_swinka.html
    • l.george.l Rene, a to widziałeś? 30.01.14, 23:42
      www.mrmama.tv/pomnik.gif
      • renepoznan Re: Rene, a to widziałeś? 31.01.14, 17:34
        Teraz zobaczyłem. O to jest właśnie ten poziom dowcipu, który powoduje, iż naszych historyków sztuki poważnie traktować nie można.
        Nie wiem czy to wyszło z ich środowiska - ale jest w ich stylu.
    • w105n4 Forma 03.02.14, 18:13
      Problemem tego "pomnika" (oprócz spraw heraldycznych, symbolicznych, plastikowej zbroi oraz wyraźnych cech niedorozwoju na twarzy P2) jest nieudolność jego wykonania. Braki anatomiczne tego stwora mówią o elementarnych lukach w wykształceniu autora. Oczywiście wiem, że pokraczność tego zjawiska nie jest zauważalna dla przeważającej większości mieszkańców Poznania (koń ma cztery nogi, a P2 dwie), ale to nie upoważnia do dezawuowania opinii historyków, dla których potworna możliwość ustawienia tego czegoś w miejscu publicznym jest odrażająca.
      Szanowny donatorze nie zostawiaj "tego czegoś" po sobie na widoku publicznym. Jeżeli jesteś przekonany co do słuszności swojego działania, postaw obiekt w swoim ogródku. Niech towarzyszy Twoim grillom.
      Nie zmuszaj mieszkańców Poznania do obcowania z żenadą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka