Dodaj do ulubionych

Poznańska konserwatywna rebelia?

26.10.14, 18:08
Przynajmniej zdaniem Podemskiego. Po jakiej dawce coś takiego można napisać?
Nie wiem. Zależy to od stopnia uzależnienia.
Tekst oczywiście napakowany Golgotą picknik itp. Zabrakło noży w zębach antysemitów, palenia żywcem pederastów i innych odpałów typowych dla lewaków.
Nazywanie tego co dzieje się w Poznaniu a co jest typowym zachowaniem się umiarkowanego, centrowego miasta, konserwatywną rebelią naprawdę dowodzi tego, że Podemskiemu puszczają nerwy i przestaje kontrolować siebie i swój ogląd rzeczywistości. Typowo bolszewickie czy prawackie zachowanie - kto nie z nami to wróg - rebeliant.
Ludzie - kto puszcza jeszcze takie teksty?
Kampania wyborcza ma swoje prawa - ale czy warto kosztem samoośmieszania dawać coś takiego?
Za chwilę ktoś dopasuje się do poziomu Podemskiego i walnie teks o lewackim Poznaniu bo - np nie postawił jeszcze Pomnika Smoleńskiego, czy nie padł na kolana przed x. Natankiem - by przejaskrawić tezę - ale w stopniu odpowiadającym temu co nam Podemski zaprezentował.

Kogo popiera Podemski? - Będę wiedział kogo na pewno pominąć w wyborach. Wolę Poznań taki jaki jest, niż zdurniały i zaczadzony ideologicznie.
Obserwuj wątek
    • l.george.l Re: Poznańska konserwatywna rebelia? 26.10.14, 18:28
      Buahahahhahahahaha cenzorski zamordyzm, patologiczna, obsesyjna klerykalizacja, łupienie majątku społecznego przez kler przy akceptacji kościelnych przydupasów to jest umiarkowany centryzm?
      • renepoznan Re: Poznańska konserwatywna rebelia? 26.10.14, 21:44
        George. Jeśli by przyjąć Ciebie jako punkt odniesienia, to w Poznaniu jest skrajnie prawicowy przewrót a tacy jak Ty już splunęli na stosie. Dlatego Twoje zdanie w tym zakresie jest jedynie forumowym folklorem. Udowodniłeś to jaskrawą przesadą swej wypowiedzi.
        Ja tu piszę raczej poważnie a nie dla flejm'u.
        • l.george.l Re: Poznańska konserwatywna rebelia? 26.10.14, 21:53
          Twoim zdaniem cenzura kultury i ograbianie mieszkańców ze szkół to folklor? Nic nieznaczące przypadki? Przebieraniec w kiecce rządki tym miastem. To jest dopiero folklor.
          • qwardian Re: Poznańska konserwatywna rebelia? 27.10.14, 08:06

            Odpowiem kazikowym "kłamiesz", Georgiunio, albo wykaż się stosownym orzeczeniem sądu lub trybunałów polskich czy europejskich...
            • kazek100 Re: Poznańska konserwatywna rebelia? 27.10.14, 09:31
              skoro już mnie wywołujesz do tablicy -
              Zdaje się że George nie pisał o żadnym sądu, tylko o przypadkach cenzury. Chcesz dyskutować z faktami, czy tez przez ostatnie miesiące byłeś w tym mieście "nieobecny"?

              Kilka skandalicznych decyzji sądowych miało zresztą miejsce (w kwestiach majątkowych), ale te były możliwe dzięki temu, że władza zamiast być stroną w sądzie, świadczyła na rzecz Kościoła. Zwłaszcza w czasach PiSu , ale nie tylko. Z tym, że to na tym forum opisywano już dziesiątki razy.
              • qwardian Re: Poznańska konserwatywna rebelia? 27.10.14, 10:03

                kazek100 napisał:

                > Zdaje się że George nie pisał o żadnym sądu, tylko o przypadkach cenzury.


                Teoretycznie możesz ogłosić czyjąś śmierć, pytanie, czy potrafisz to potwierdzić aktem zgonu..
                • kazek100 Re: Poznańska konserwatywna rebelia? 27.10.14, 10:07
                  Niestety - nie rozumiem twojego wpisu. Nie potrafię więc na niego odpowiedzieć.

                  Ale widzę jedno - Podemski podał serię przykładów i przywołał wiele faktów. Nie napisał zresztą nic nowego - to sprawy znane.

                  Jak dotąd w tej naszej rozmowie ty i Rene zdobyliście się tylko na dość niemądre uwagi o ćpaniu i takich tam. Mniejsza o was, ale ponieważ zawsze w naszych rozmowach wspieracie arcybiskupa i jego otoczenie, to właśnie wiele mówi o mentalności tego środowiska. Koszmarnie słabego intelektualnie, zakłamanego i cynicznego, choć niewątpliwie aktywnego.
                  • qwardian Re: Poznańska konserwatywna rebelia? 27.10.14, 10:21

                    Ja z całego chaosu, który prezentujesz Ty Kaziku, George i ten dziennikarz z Wyborczej staram się wyłowić jakiś sens, czyli racjonalny powód dlaczego taki felieton musiał powstać...
                    • kazek100 Re: Poznańska konserwatywna rebelia? 27.10.14, 10:25
                      Nie widzę żadnego chaosu w wypowiedzi Podemskiego. W twoich wpisach widzę go mnóstwo - ale może lepszy chaos, niż te chamskie uwagi, na które pozwala sobie Rene.

                      Z tym, że proponuję dyskutować o faktach, tudzież wypowiedzi Podemskiego, niż o tobie czy o mnie.
            • renepoznan Re: Poznańska konserwatywna rebelia? 27.10.14, 20:01
              qwardian napisał:

              >
              > Odpowiem kazikowym "kłamiesz", Georgiunio, albo wykaż się stosownym orzeczenie
              > m sądu lub trybunałów polskich czy europejskich...

              Przecież George tak sobie popluwa nie patrząc na prawo czy realne fakty.
    • qwardian Re: Poznańska konserwatywna rebelia? 26.10.14, 22:35

      renepoznan napisał:

      > Po jakiej dawce coś takiego można napisać?


      Zbliża się koniec miesiąca i trzeba opłacić rachunki za mieszkanie, prąd, gaz, kablówkę, internet, wywózkę śmieci. Agora nie wypisuje swoich czeków ot tak sobie za friko, Belzebub za uposażenie wymaga konkretnej ofiary na sumieniu, bo z rozumem trzeba się pożegnać na dzień dobry...
      • kazek100 Podacie wreszcie jakiś argument? 27.10.14, 09:32
        j/w
        No proszę dwie wypowiedzi - Renego i twoja - i żadnego argumenty poza chamskimi insynuacjami.

        To też pewien znak, gdzie jest prawda.
      • renepoznan Re: Poznańska konserwatywna rebelia? 27.10.14, 20:03
        qwardian napisał:

        > Zbliża się koniec miesiąca i trzeba opłacić rachunki za mieszkanie, prąd, gaz,
        > kablówkę, internet, wywózkę śmieci. Agora nie wypisuje swoich czeków ot tak sob
        > ie za friko, Belzebub za uposażenie wymaga konkretnej ofiary na sumieniu, bo z
        > rozumem trzeba się pożegnać na dzień dobry...

        A ja się obawiam, że on to wypisuje nie z wyrachowania a z powodu przesiadywania na lewo od rozumu - by zacytować klasyka. ;)
        • kazek100 Każdy twój wpis potwierdza rację Podemskiego 27.10.14, 21:12
          Znów popełniłeś tekst obraźliwy, a pozbawiony jakiejkolwiek argumentacji opartej na faktach.

          Czekamy, co dalej. Każdy Twój wpis jest dowodem, że Podemski ma mnóstwo racji.
    • kazek100 Rene, a może wskaż, gdzie odemski się pomylił? 27.10.14, 09:28
      renepoznan napisał:

      > Przynajmniej zdaniem Podemskiego. Po jakiej dawce coś takiego można napisać?
      > Nie wiem. Zależy to od stopnia uzależnienia.
      > Tekst oczywiście napakowany Golgotą picknik itp. Zabrakło noży w zębach antyse
      > mitów,

      Twoje uwagi pod adresem Podemskiego mają dość chamski wydźwięk, ale spróbujmy popolemizować. Czyżbyś więc chciał zaprzeczyć faktom? Nie było skandalicznych wypowiedzi arcybiskupa, wypowiedzi zawierających groźby? Nie było cenzorskich interwencji władz miasta?

      > Nazywanie tego co dzieje się w Poznaniu a co jest typowym zachowaniem się umiar
      > kowanego, centrowego miasta, konserwatywną rebelią

      Tu akurat niechcący masz trochę racji. Bo to nie żadna konserwatywna rebelia, tylko szaleństwo kilku oszołomów. Nie wiedzieć jednak dlaczego, tym kilku wariatom ulegają władze miasta, a to już nie jest typowe dla jakiegokolwiek "centrowego", niechby i konserwatywnego miasta. Uważasz cenzurę za zjawisko "normalne"?

      > Kogo popiera Podemski? - Będę wiedział kogo na pewno pominąć w wyborach. Wolę P
      > oznań taki jaki jest, niż zdurniały i zaczadzony ideologicznie.

      Ja też - ale miasto, w którym arcybiskup decyduje o tym, co się gra w teatrze, a grupka zwariowanych ideologicznie - jakie zespoły rockowe mają prawo dawać biletowane koncerty- właśnie się staje zaczadzone ideologicznie i zdurniałe.

      Problem w tym, że ty po prostu wyzywasz Podemskiego, a o on podaje konkretne przykłady. Czy jest szansa na dyskusję?
      • l.george.l Re: Rene, a może wskaż, gdzie odemski się pomylił 27.10.14, 11:24
        Nie licz na żadną dyskusję, zapomnij na jakikolwiek dialog z katolikami i choćby przebłyski świadomości z ich strony. Jeżeli ktoś ciągle nie dostrzega chamstwa, niebywałego prymitywizmu, najzwyklejszej głupoty w wypowiedziach swoich tzw. przewodników duchowych, to o czym tu rozmawiać. Czasami katolicy starają się mnie przekonać, że hierarchia sobie, oni sobie, a gdzieś jest jakiś tam bóg w którego wierzą. No, można tworzyć sobie taki matrix i rżnąć głupa. Tyle, że tolerowani przez nich kieckowi obryzgują swoim jadem nasze życie, wpływają na prawo, na funkcjonowanie naszych miast.
        • kazek100 Re: Rene, a może wskaż, gdzie odemski się pomylił 27.10.14, 12:30
          Obawiam się, że niestety masz rację.

          Pycha tych ludzi jest przeogromna. Oni chyba mocno są przekonani, że samo zdefiniowanie się jako katolik powoduje, iż arogancja czy też zwykłe chamstwo jest im z góry odpuszczone. I stąd plując, wrzeszcząc i obrażając - nadal czują się lepszymi od innych.

          Co do matrixu o którym piszesz - największym problemem jest on dla nich samych. Zrozum zresztą człowieka - jeżeli masz lat "dziesiąt", odebrałeś katolickie wychowanie i chodziłeś ileś tam lat na lekcje religii, na których nie uczyłeś się nic, ale cały czas odbierałeś podprogowy komunikat pod hasłem "Kościół nasza matka", to nie zmienisz się z dnia na dzień. Ale kropla drąży skałę. Ja żyję w katolickim środowisku i kojarzę mnóstwo osób, które jeszcze 15 lat ucinały każdą dyskusją hasłem "Księża są dobrzy" albo nawet "Księżą są święci". Dziś już tak nie mówią. Póki co nie mówią często nic innego, a gdy Gądecki znów coś wybredzi i okropnym genderze którzy każe chłopcom po sobie sprzątać, milkną i w tym milczeniu widać zażenowanie, ale nie bronią już a'priori każdej bzdury tylko dlatego, że wygłosił ja arcybiskup.
          • l.george.l Re: Rene, a może wskaż, gdzie odemski się pomylił 27.10.14, 23:23
            Na obcowanie z katolikami (niestety, trudno tego uniknąć) mam przygotowane różne cytaty co większych idiotów w purpurowych myckach. Uwielbiam zakłopotanie gorliwych parafian, którzy zaczynają kiwać głowami i mówić: no tak, tak, panie Dżordżu, ma pan rację, Kościół nie razi sobie z wieloma sprawami. A jeszcze większą mam frajdę, gdy wiem, że dzieciaki moich rozmówców, gorliwych katolików, z pierwszych kościelnych ławek, żyją w konkubinatach albo rozwodzą się raz za razem, ku ich rozpaczy córki nie rozmnażają się im jak króliki, bo albo łykają piguły, albo in vitro się nie udało. Ubaw mam po pachy.
            • renepoznan Re: Rene, a może wskaż, gdzie odemski się pomylił 28.10.14, 07:17
              l.george.l napisał:

              > A jeszcze większ
              > ą mam frajdę, gdy wiem, że dzieciaki moich rozmówców, gorliwych katolików, z pi
              > erwszych kościelnych ławek, żyją w konkubinatach albo rozwodzą się raz za razem
              > , ku ich rozpaczy córki nie rozmnażają się im jak króliki, bo albo łykają piguł
              > y, albo in vitro się nie udało. Ubaw mam po pachy.

              I tu wyszedł z ciebie wredny charakter (nie napiszę ateisty bo znam paru porządnych choc tylko paru). Cieszysz się z cudzego nieszczescia. Nie tych rodziców. Tych młodych.
              Ale jak rozumiem to tka radość twego, którego spotkało nieszczęście i cieszy się,że inny ma to samo.

              Biedny George. Naprawdę ci współczuję.
              • kazek100 Rene, gdzie on się pomylił??? 28.10.14, 10:47
                Rene, przywaliłeś Podemskiemu. Przywaliłeś Georgowi. Tyle wpisów, a ani jednego otym, co jest istota tematu:

                gdzie twoim zdaniem Podemski napisał coś nieprawdziwego?

                Zlituj się, pisz konkretnie, bo zajmujesz nasz czas bez sensu.
    • Gość: AAA Re: Poznańska konserwatywna rebelia? IP: *.adsl.inetia.pl 27.10.14, 12:22
      Nie można dwom panom służyć...

      Rene, jesteś tak słaby, że nawet dżordże i kazki cię rozjeżdżają.

      Ty byś chciał być w zgodzie z prawdą, ale tak trochę obok, być prawicowym wyznawcą politpoprawności. Tak się nie da...

      Tak to jest gdy ludzi walczących z ewidentnymi kłamstwami w życiu społecznym określa się mianem sekty.

      Georg i Kazek maja poniekąd częściowo rację - ktoś w sposób niedemokratyczny zdecydował o likwidacji prowokacji w zarodku.
      Ale stało się tak dlatego, że Pic-nic, szataniści et consortes nie działają w ramach demokracji i wolności wypowiedzi, lecz są przejawem agresywności w stosunku do całego społeczeństwa. Używają środków charakterystycznych dla wojny kulturowej, a wiadomo tam gdzie wojna - tam nie czas i miejsce na demokratyczne, wyważone (tak przez ciebie Rene ulubione) środki działania. Jeśli ktoś wypowiada społeczeństwu wojnę, to trzeba go sprowadzić do parteru. I w żadnym wypadku nie można takich działań określać mianem cenzury czy konserwatywnej rebelii. Tylko ateiści mający z natury zaburzoną logikę myślenia, mogą tak te sprawy widzieć. Poniekąd rozumiem ich oburzenie i im współczuję...
      • renepoznan Re: Poznańska konserwatywna rebelia? 27.10.14, 19:59
        Gość portalu: AAA napisał(a):

        > Nie można dwom panom służyć...
        >
        > Rene, jesteś tak słaby, że nawet dżordże i kazki cię rozjeżdżają.
        >

        Wzrusza mnie Twoje zatroskanie. ;)
        • Gość: AAA Re: Poznańska konserwatywna rebelia? IP: *.adsl.inetia.pl 27.10.14, 20:08
          Ja ci po prostu dobrze życzę.

          Pierwszy raz pozwoliłem sobie na takie uwagi, ale smutno mi widząc Twoją słabość, mimo dobrej woli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka