renepoznan
26.10.14, 18:08
Przynajmniej zdaniem Podemskiego. Po jakiej dawce coś takiego można napisać?
Nie wiem. Zależy to od stopnia uzależnienia.
Tekst oczywiście napakowany Golgotą picknik itp. Zabrakło noży w zębach antysemitów, palenia żywcem pederastów i innych odpałów typowych dla lewaków.
Nazywanie tego co dzieje się w Poznaniu a co jest typowym zachowaniem się umiarkowanego, centrowego miasta, konserwatywną rebelią naprawdę dowodzi tego, że Podemskiemu puszczają nerwy i przestaje kontrolować siebie i swój ogląd rzeczywistości. Typowo bolszewickie czy prawackie zachowanie - kto nie z nami to wróg - rebeliant.
Ludzie - kto puszcza jeszcze takie teksty?
Kampania wyborcza ma swoje prawa - ale czy warto kosztem samoośmieszania dawać coś takiego?
Za chwilę ktoś dopasuje się do poziomu Podemskiego i walnie teks o lewackim Poznaniu bo - np nie postawił jeszcze Pomnika Smoleńskiego, czy nie padł na kolana przed x. Natankiem - by przejaskrawić tezę - ale w stopniu odpowiadającym temu co nam Podemski zaprezentował.
Kogo popiera Podemski? - Będę wiedział kogo na pewno pominąć w wyborach. Wolę Poznań taki jaki jest, niż zdurniały i zaczadzony ideologicznie.