Dodaj do ulubionych

Praca w Bridgestone

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 17:54
Czesc. Zamierzam zlozyc aplikacje do pracy w fabryce Bridgestone. Moze ktos z
was juz tam pracuje i moze podzielic sie wrazeniami.
Z gory dzieki.
Obserwuj wątek
    • Gość: wdr Praca w Bridgestone fikcja czy prawda...? IP: *.icpnet.pl 13.09.04, 21:54
      jest to firma która najprawdopodobniej nie zatrudnia na rynku lokalnym ludzi.
      A ich rekrutacje które odbywały się na starołęckiej w budynku Stomilu były po
      prostu żałosne. Przepytali pewnie kilka tysięcy ludzi aby dział personalny miał
      co do roboty a i tak nikogo nie zatrudnili.
      • Gość: łuki Re: Praca w Bridgestone fikcja czy prawda...? IP: *.icpnet.pl 14.09.04, 07:13
        sprowadzają japończyków ? :))
      • Gość: PL menedżer w Brid Re: Praca w Bridgestone fikcja czy prawda...? IP: *.echostar.pl 07.11.04, 02:20
        Bridgestone to fima która zatrudniła do 2001 roku ponad 500 osób, z czego ludzie
        "nielokalni" to wyjątki do policzenia na palcach rąk. Od 2002 roku zwiększamy
        zatrudnienie - w tej chwili zatrudniamy około 1.000 osób, i jeszcze zwiększymy -
        o kolejne kilkaset osób. Japończyków zatrudnionych w naszej firmie jest mniej
        niż dziesięciu. Natomiast faktem jest, że stawiamy bardzo wysokie wymagania i
        bardzo trudno przejść nasz proces rekrutacyjny - zgodnie ze statystyką udało się
        to 4% osób, które złożyły podania. Wkurza mnie, że "wdr" wypisuje takie brednie
        o firmie, która daje zatrudnienie wielu osobom, zwiększa zatrudnienie - robiła
        to nawet w czasach, gdy inni zwalniali na potęgę, nie spóźniła się nigdy choćby
        o 1 dzień z wypłatą wynagrodzeń i stwarza naprawdę dobre warunki pracy. Niech
        "wdr" sobie pójdzie pracować do prywaciarza - zobaczy, co to znaczy praca u
        polskiego przedsiębiorcy. Poza tym nasze Centrum Rekrutacyjne już od kilku lat
        nie mieści się na Starołęckiej - jest ono obecnie na Gronowej 22.
        • Gość: Marik Re: Praca w Bridgestone fikcja czy prawda...? IP: *.ins.pulawy.pl 15.02.05, 10:08
          Ile zarabiają technolodzy gumy w firmie????
          • marghot czy na stronie 15.02.05, 11:45
            firmy znajdują się ogłoszenia o aktualnych wakatach?
        • Gość: michmaj Re: Praca w Bridgestone fikcja czy prawda...? IP: *.icpnet.pl 15.02.05, 21:16
          Ja pracuję u "prywaciarza" (czemu tak pogardliwie Pan Menedżer to nazywa) i pieniądze z wypłaty są na koncie zawsze kilka dni wcześniej niż to wynika z umowy. A podczas rozmowy kwalifikacyjnej nie musiałem układać modeli samochodu ze spinaczy ;-)
          • Gość: f Re: Praca w Bridgestone fikcja czy prawda...? IP: *.icpnet.pl 22.02.05, 09:13
            wczesniej? To moze placie Tobie na rok z gory. Niewazne. Wazne ze praca W
            Bridgestone jest dobra i sa dobre warunki.Pracowalem w Romecie i dostalem
            zwolnienie ,myslalem ze sie nie pozbieram a tu prosze. Wyplata zawsze na czas i
            to bardzo dobra . Mam mozliwosc robienia nadgodzin za podwojna stawke. Naprawde
            sobie chwale.
            • Gość: anty spinacz Re: Praca w Bridgestone fikcja czy prawda...? IP: *.icpnet.pl 22.02.05, 19:20
              a zrobiłeś samochód ze spinaczy czy czołg ze sprężynek od długopisu...?
        • Gość: xxx Re: Praca w Bridgestone fikcja czy prawda...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 21:24
          Popieram, moj znajomy tam pracuje i bardzo sobie ceni ta robote!
          • Gość: nowy Re: Praca w Bridgestone fikcja IP: *.pozn.gazeta.pl 11.03.05, 14:23
            Przeszedłem już raz proces rekrutacyjny - szef działu jednak zrezygnował z
            moich usług. Mam tam znajomych i wiem, że wcale nie jest tam tak różowo - może
            tylko dla niektórych. Co do rekrutacji to moje zdanie jest następujące: jest to
            maszyna, która funkcjonuje dla samej siebie, aby pewne osoby miały dochód i
            pracę. Jako przykład podaję moją historię - przeszedłem rekrutację na dane
            stanowisko, nie zostałem przyjęty i... mimo kolejnych ogłoszeń nie zatrudniono
            nikogo przez chyba 1.5 roku. I też nie chcę, aby ktoś pomyślał, że osoby
            zatrudniane na zainteresowane stanowisko były wyjątkowe, nic bardziej mylnego.
            Czyżby znajomi?... Podobnie jest z innymi stanowiskami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka