kiks4
02.06.15, 13:29
Tankowałem dzisiaj na stacji Orlen. Cena za litr w ostatnich dniach poszybowała i dziś płaciłem 4,99 zł/l.
Obsługa stacji zapytana, co się stało, czy Ruskie rurę zakręcili odpowiedziała krótko:
- mamy nowego prezydenta.
Ale za to gdy sprawdziłem cenę świadectw udziałowych funduszu w jednym z banków, gdzie trzymam rezerwy na czarną godzinę to okazało się, że od ogłoszenia wyników wyborów cena świadectw spadła o kilka procent.
Zatem wszystko w porządku: tu wzrosło , tam spadło i jest dobrze. A będzie jeszcze lepiej!