Gość: SubZero
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.10.04, 00:03
Qrdę, ja się boje już wejść na drugie piętro. Dlatego w szkole nie chodzę na
lekcje które są na drugim piętrze. Przez to mam nieobecności. Mogę później
być nieklasyfikowany. Przecież nie powiem tego nikomu, że boję się wejść na 2
piętro bo cała szkoła się będzie śmiać!!! Jak mnie pytają czemu nie byłem to
zmyślam, że np. byłem nieprzygotowany na tą lekcję i nie chciałem dostać
jedynki.Ale wcześniej latałem samolotami 10 km nad ziemią i się wogóle nie
bałem! I wchodziłęm sobie nawet na ósme piętro i jeszcze sobie patrzyłem
przez okno. A teraz? Drugie piętro!!! I jak wchodzę po schodach to boję się
że spadnę, albo że podłoga się zawali podemną, bo wiem że "wiszę" w powietrzu
na podłodze, pod którą nie ma gruntu, tylko jest pierwsze piętro. Ale
przecież ja nic nie biorę i nie piję, to skąd się u mnie wziął taki głupi
lęk????
Co mam robić?