kiks4
13.02.26, 09:40
Drodzy koledzy z prawej strony, wielbiciele, amatorzy, fani, entuzjaści, sympatycy, zapaleńcy i lub lubownicy obecnego POTUS'a- przyznaję wam rację. Od lat cały cywilizowany świat z niepokojem obserwuje skutki wzrastającego stężenia CO2 w atmosferze, podejmuje kosztowne działania zapobiegawcze i co?
I nic! CO2 ciągle nam przybywa, lodowce się topią, klimat się zmienia.
A wystarczył jeden podpis i sprawa załatwiona. Właśnie media doniosły że:
"Donald Trump ogłosił w czwartek "największy akt deregulacji w historii" dotyczący zmian klimatu. Chodzi o zniesienie formalnego uznania emisji gazów cieplarnianych za zagrożenie dla zdrowia publicznego."
O co jeszcze p poprosimy POTUS'a? Może o zniesienie raka, hiva i o wydłużenie życia do 200 lat