Gość: Olka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.12.04, 23:10
To było do przewidzenia - wielkie (i głupie) próby przeniesienia lodowiska z
Malty na STary Rynek skończyły się fiaskiem. I choć nie było chwili, by
możliwość umiejscowienia ślizgawski na Rynku była pewna - nikt nie poczynił
kroku w kierunku zabezpieczenia terenu nad Maltą. W normalnych warunkach
możnaby już jeździć od jakiegoś miesiąca, tymczasem osoby odpowiedzialne na
lodowisko kombinują nadal i MOŻE będzie ono na Malcie, ale w nowym miejscu.
Znowu nikt nie ma pewności, że się uda, ale wolą czekać i opóźniać, niż
pozostać przy starym miejscu. Na chwilę obecną w zasadzie niewiadomo czy i
kiedy maltańskie lodowisko wystartuje. Coś się przebąkuje, że na 90% w
okolicach Bożego Narodzenia, ale nic w tym kierunku nie poczyniono.
"Bogdanka", z kolei miała ruszyć na Mikołajki i tez już wiadomo, że nie ruszy.
Warto było kombinować ? Poznań to ma po prostu pecha do lodu i takze z tego
powodu mam już poważne obawy, że znowu straciliśmy lodowisko. Dziękuję
wszytskim radnym !