IP: *.nszzs.put.poznan.pl 16.12.04, 09:02
W Tapas od niedawna mozna się pobawic.Dół baru to sympatyczny klubik z
fajnymi ludzmi i muzyka.Mozna potanczyc na barze !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: raz po raz Re: Tapas Bar IP: *.icpnet.pl 06.02.05, 09:35
      Nie mialem jeszcze okazji bawic na dole - moze powiesz jakiej muzy sie
      spodziewac i jakiego towarzystwa? To chyba zreszta pierwszy przypadek
      polaczenia restauracji z klubem (nie mowie tu o faxe, gdzie oddzielaja je
      wejscie i jeden poziom).
      Komentujac zas pierwotny charakter lokalu, nie ukrywam ze z przyjemnoscia
      oddalem sie tam konsumpcji, szczegolnie milo wspominam watrobki w sherry.
      Niestety ceny sprawiaja ze nieczesto tam wpadam. Chociaz w przweodniku
      newsweeka napisano bodaj, ze to miejsce "do ktorego przychodzi złota mlodziez
      psedzajaca wkacje na majorce i rozbijajaca sie jeepami". Czyzby kos pomylil
      zlota mlodziez z polswiatkiem;)))
      • Gość: Elka Re: Tapas Bar IP: *.echostar.pl 07.02.05, 23:01
        Nie wiem czy to jest półświatek, ale wiem że duzo dziewczyn tam się bawiących
        wygląda na dziewczyny do towrzystwa. Nie chcę nikogo urazić i nie kieruję tego
        do wszystkich dziewczyn tam się bawiących, ale co do niektórych takie wrażenie
        odniosłam. Także razi mnie fakt,że trzeba tam za wszystki płacić. Tzn szatnię
        rozumiem, ale łazienka... Najpierw stoisz w kilometrowej kolejce, a potem
        jeszcze musisz za to zapłacić. ogólnie wole chyba faxe. zanaczam,że nie
        piętnuję ani tego miejsca, ani osób tam się bawiących. ogólnie to fajny pomysł
        na klub tylko szkoda ,że jest taki malutki.
        • nat.london Re: Tapas Bar 08.02.05, 01:04
          TApas..milo,ale nie moj klimat.W Faxie na dole jeszcze sie nie bawilam.Teraz
          tylko Eskulap lub Post Dali w Alfie
    • Gość: wyko Re: Tapas Bar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 15:02
      tam przychodzą same pedały
      • Gość: bente Re: Tapas Bar IP: *.80-202-79.nextgentel.com 28.09.05, 21:04
        az nie wiem co ci na to stwierdzenie odpowiedziec...
      • Gość: harik Re: Tapas Bar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 05:40
        dziś właśnie bawiłem się przednio w tym klubie i.....nie ma tłoku, jak w
        faxie...znaczy domu wikingów! świetna obsługa i naprawdę miła
        atmosfera!!zajebiste jedzenie /polecam steki! takich nie ma gdzie indziej!/
        świetna muza i przede wszystkim nikt cie nie oszukuje przy barze!
    • Gość: Franz Re: Tapas Bar IP: *.access.as9105.com 09.09.05, 01:53
      Tapas bar.Taaa...Nie zle miejsce.Lecz troche dziwne towarzystwo... heh
      ...Mam nadzieje ze kiedys bedzie to miejsce dla smakoszy.Rozkrecalem
      ta knajpe od strony gastronomicznej.Powodzenia.
      • Gość: segal Re: Tapas Bar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 11:34
        Cze Franz!taaaapas,sztuka zjedzenia!Mozna sie jakos z toba skontaktowac?jesli
        mozesz zlap mnie na t_wojtkiewicz@yahoo.de chcialbym zadac kilka pytan i
        bylbym bardzo wdzieczny za odpowiedz.Pozdrawiam
    • Gość: zarunia Re: Tapas Bar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.05, 19:17
      Klub Tapas swoje "złote dni" mial rok temu.Teraz jest bardzo przecietnie, bez
      rewelacji - mało miejsca, drogi (jak na warunki) wstęp,coraz "powszechniejsze"
      towarzystwo...Do plusów zaliczam miłą obsługę i możliwość potańczenia na
      barze ;P
    • Gość: Julkul Re: Tapas Bar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.06, 14:48
      W Tapas Barze spotkala mnie i moje kolezanki bardzo nieprzyjemna
      sytuacja.Bawilysmy sie tam bardzo dobrze pomimo tego ,ze wiekszosc panienek tam
      przebywajacych latalo z tylkami na wierzchu i faceci slinili sie na widok pani
      podchodzacej pod 40,no ale przeciez pokazala cosik i ma pieniazki to juz jest
      laseczka pierwsza klasa.Nie do tego zmierzam ,gdy bawilysmy sie w najlepsze
      nagle zobaczylysmy nasze torebki kurtki ktore lezaly na krzesle przy barze
      porozrzucane po calym parkiecie(moze bylo tam z 10 osob i wszystkie krzesla
      przy barze byly wolne ,ale akurat na tym musiala usiasc)i swietna ,sympatyczna
      pani po tym jak je porozrzucala usiadla sobie na krzeselku zadowolona z
      siebie.Podeszlam grzecznie proszac zeby je podniosla i skoro jej przeszkadzaja
      to mogla poprosic ,zeby zabrac te rzeczy.Nie potrafila powiedziec slowa tylko
      wywijala mi reka przed glowa.Zabralysmy nasze rzeczy z ziemi i podszedl do nas
      bardzo sympatyczny pan, ktory powiedzial,ze ta pani jest wlascicielka tego
      klubu i jak nie chcemy miec problemow to mamy sobie isc i dodal ,ze mamy isc do
      innego klubu poniewaz w Tapas Barze bawia sie tylko ludzie z pieniedzmi.Bardzo
      mily pan uswiadomil nas gdzie jest nasze miejsce i jakie jestesmy
      malutkie.Bylysmy tam pierwszy raz wiedzialysmy ,ze w piatki gra tam dobry dj i
      chcialysmy sie dobrze pobawic no i tak bylo do czasu tej nieprzyjemnej
      sytuacji.Najwyrazniej nie mozna pobawic sie dobrze w klubie przy swojej
      ulubionej muzyce gdzie gra twoj ulubiony dj nie majac tylu pieniazkow co
      pozostale towarzystwo.Zdziwilo mnie bardzo zachowanie wlascicielki klubu ,nigdy
      bym nie pozwolila sobie na to,zeby kogos tak potraktowac.Rozumiem,ze tam
      przychodzi wiele osob ktore maja duzo pieniedzy i wydaja ich wiecej od nas ,ale
      nie rozumiem takiego traktowania.Stwierdzilam,ze naprawde w innych klubach
      bawia sie bardziej kulturalni ludzie i nie patrza na to kto jak jest ubrany i
      ile ma pieniazkow.Naprawde dopiero teraz do mnie dotarło jacy ci ludzie sa
      beznadziejni i pusci.Pozdrawiam i nikomu nie zycze takiej nieprzyjemnej
      sytuacji.
      • Gość: ja Re: Tapas Bar IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 16.05.06, 02:03
        Nic sie nie przejmuj, pani sie dorobila w Niemczech na...wlasnej dupie,
        wiec.... czego sie spodziewac?? uszy do gory!!
      • blonda5 Re: Tapas Bar 08.06.06, 17:35
        Witaj,przeczytałam Twoją opowieść i nie wierzę własnym oczom, że tak Was tam
        potraktowali. Chodzę do Tapasu od ponad poł roku i nigdy się z czym takim nie
        spotkałam. Zachwalam ten lokal ze względu na bezpieczeństwo, a przede wszystkim
        kulturę...tak,tak! Może nie wszyscy ludzie tam chodzący są najmądrzejsi, ale
        nie ma burd, syfu a obsługa jest dla Ciebie po prostu sługą! itp.dlatego nigdy
        tych pieniędzy nie żałuję wydać,bo wiem,że będę się szampańsko bawić. Naprawdę
        przykro mi,ze coś takiego Wam się przydarzyło.A jeśli chodzi o właścicielkę to
        naprawdę sama osobiście wiem co to za kobieta i lepiej jej nie podpadać i
        udawać,że wszystko jest ok...na tym polega to wszystko- udajesz,że jesteś taki
        sam/a jak oni:)!pozdrawiam
    • Gość: Ania Re: Tapas Bar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 12:46
      Witam !!
      Dla mnie właścicielka jest poprostu zwykłym pustakiem i tyle. Mało mnie
      obchodzi co ona robi i kim jest !!!
      Tak się klientów nie traktuje i kultura o tym świadczy ... no ale co tu dużo
      mówić w jej przypadku kolor włosów najwyraźniej to nie przypadek !!!
      Jak to się mówi: Najgorzej jak się komuś coś wydaje ...
      Byłam w tym lokalu kilka razy ze znajomymi i nie powiem bo było miło, ale to co
      przytrafiło nam się wtedy to poprostu brak wychowania z jej strony ...
      Bawiłyśmy się same, więc już nie pasowałyśmy do towarzystwa... biegające 30 i
      40 z cyckami i tyłkami prawie w całej odsłonie hahahha nie nie ja podziękuje aż
      tak poniżać się nie mam zamiaru, aby ktoś zwrócił na mnie swoją uwagę. Co to
      jest burdel jakiś czy co? Oczywiście nie zapomnijmy o dużej ilości wspomagaczy
      które napewno sypały sie że... właścicielka nie mogła zdjąć okularów hahah Boże
      co za ludzie ...
      Jak mam udawać kogoś kim nie jestem i to jeszcze tylko dlatego aby pobawić się
      na imprezie z takimi jak oni to dzięki ... to jakieś chore ...
      Nie mam zamiaru robić z siebie ...
      Będąc tam początkowo miałam wrażenie, że te ryczące piękności to jakieś Panie
      do towarzystwa ... ich zachowanie było wręcz szokujące ...
      Największy popis odstawiła Pani LAURA hahahah ... tego widoku nigdy nie
      zapomnimy buahahahhaha ... co tu dużo pisać KOMEDIA nic dodać, nic ująć!!!!!
      Wiec jeżeli komuś to odpowiada to niech się tam bawi... moja noga więcej tam
      nie postanie i podejrzewam, że moich znajomych również ( zaznaczam, że są to
      dość wpływowe osoby, jakie oczywiscie tylko powinny się tam znajdować )
      Więc jak to dosadnie usłyszałyśmy " IDŹCIE SIĘ BAWIĆ DO TUBY... TAM SIĘ BAWIĄ
      LUDZIE BEZ PIENIĘDZY"
      Powiem tak, że może i bez pieniędzy, ale niektórzy z nich mają więcej ogłady
      niż cała ekipa Tapas...
      Pozdrawiam więc śmieszną PANIĄ WŁAŚCICIELKE i wszystkim 5* laleczką życze
      powodzenia w obciąganiu wszystkiego lub wszystkich ... hahahah



      • Gość: harik Re: Tapas Bar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 05:27
        aniu...moja droga! to dziwny klub i dziwni ludzie...ale takich atrakcji typu
        przekrojówka ludzkich słabości nie znajdziesz nigdzie! a to, że zostałaś tak
        właśnie potraktowana - to komplement! wątpliwej klasy, ale jednak!a
        czterdziestki....to nie klub dla małolatów!!!!! co do p. laury...zgadzam się w
        zupełności!
      • Gość: harik Re: Tapas Bar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 05:31
        a co do właścicielki.....każdy ma swoje słabości! i nie sądźmy, abyśmy nie byli
        sądzeni! nikt nie jest święty, a ONA ma przynajmniej świadomość swojej wartości,
        jaka by ona nie była!!!!!! i tego się nie wstydzi! nie próbuje być kimś innym,
        niż jest!!!! niezbyt częsta cecha u współczesnych!!!!! dla mnie bomba! i nie
        chodzi o kolor włosów!!!!
        • Gość: Ania Re: Tapas Bar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 20:05
          Prosze Cię zazdrość!!!! Hehehe dobre dobre dawno nie słyszałam nic tak
          dobrego!!! Najwidoczniej jesteś częstym bywalcem tego lokalu:) Jak Ci się podoba
          to czemu nie, ja wyraziłam moją opinie na ten temat. A powiem Ci jedno, nigdy
          ale to nigdy nie chciała bym być taka jak ona...ja mam swoją godność i nie
          oceniam ludzi po grubości ich portfela!!!!! Śmieszą mnie takie osoby, które
          myślą że wszystko im można.Śmieszni ludzie którzy patrzą na życie przez pryzmat
          pieniędzy!!!!! Synusie bogatych tatusiów, którzy pasożytują na rodzicach,
          obwieszeni złotem heheh BOMBA. Panienki które wyglądają jak dmuchane lale do
          zerżniecia, nie no I klasa naprawde!!!! Faceci po 40-tce co ślinią się na każda
          Lalunie i myślą, że mają kobiety na wyłączność ...no bo przeciez Żona to nie
          choroba nie !!!Wszyscy na kokainie i całej reszcie... Naprawde jest czego
          zazdrościć hehehehe. Zresztą podejrzewam, że jestes tak samo snobistyczny jak
          oni wszyscy więc nie ma o czym z Tobą dyskutować. Pozdrawiam
      • Gość: kark Re: Tapas Bar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 06:16
        aniu moja droga! nie mówi się pustak, tylko pustółka! jeśli w ogóle.na czym się
        dorobiła, to jej sprawa. przemawia przez ciebie zazdrość?ona przynajmniej ma! a
        ty masz tylko złe wrażenie. idź gdzie indziej! dla mnie tapas jest zajebisty! a
        przede wszystkim obsługa!!
        • Gość: rego Re: Tapas Bar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 18:44
          Kures... to chyba jeszcze nikomu sie nie zazdroscilo.
    • Gość: harik Tapas Bar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 05:19
      jeśli ośmiorniczki są niedobre, to nie wiem, co jest dobre!! w tapasie
      ośmiorniczki są tylko/!/ w sosie słodko-kwaśnym i nie są wymęczone!! w życiu nie
      jadłem /w polsce/ lepszych! a sałatka z krewetek bije na głowę wszystkie
      inne........
      • Gość: mimi Re: Tapas Bar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 01:24
        jejku, parada kiczu, penerstwa i narkomanstwa. Nie, dziekuje. I wszyscy pewnie
        po podstawowce...wczesnie sie wyszlo z domu, to trzeba jakos inaczej byt
        zapewnic... Brak slow.
    • Gość: zdezorientowana Re: Tapas Bar IP: 83.238.212.* 30.03.07, 16:04
      hm... nie bywam w Tapasie na imprezach, ale wybieram się tam w niedzielę
      wieczorem - można się nauczyć tańczyć salsę :-)
      i to w wybornym towarzystwie!

      może to odpowiedni taniec - rozpalając zmysły - jednocześnie łagodzi
      obyczaje...? :-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka