Dodaj do ulubionych

Krótkie sprawozdanie z sesji Rady Powiatu!!

29.12.04, 20:10
Wchodząc dzisiaj na strone Obywatelskiego Forum Samorządowego znalazłem
sprawozdanie z wczorajszej Sesji Rady Powiatu. Po prostu ręce opadają na
zachowanie władzy powiatowej. Poczytajcie sobie sami a starosta niech poczyta
sobie Ustawę Konstytucyjną ale R.P., bo wydaje mi się, że czyta kubańską.
A tak się rozpisywała zaprzyjaźniona z nim gazeta o planach wejścia powiatu
wrzesińskiego do konkursu "Przejżysta Polska". Przejżysty to on będzie ale
bez was panowie!
Podaję pełen tekst ze strony OFS i link do niej.

ofswrzesnia.w.interia.pl/kome.htm
29-12-2004

Na wczorajszej sesji Rady Powiatu obecny był poseł Bronisław Dankowski. W
swej wypowiedzi poruszył kilka istotnych kwestii podkreślając zasługi
obecnych władz. Powiedział miedzy innymi, ze wyraża swoje uznanie dla władz
powiatowych za trafne decyzje, choć mało popularne w zakresie oświaty.
Decyzje, które budziły kontrowersje, dzisiaj okazały się słuszne. Domyślamy
się, że chodziło panu posłowi o likwidacje Zespołu Szkół Mleczarskich,
przypominając ze Klub Radnych Obywatelskiego Forum Samorządowego głosował
przeciwko tej likwidacji. Wypowiedź ta rozwiała wszelkie wątpliwości w
sprawie stanowiska posła w tej sprawie.

Korzystając z obecności posła, radny Eugeniusz Plewiński / OFS/ w imieniu
Klubu Obywatelskiego Forum Samorządowego przedstawił apel do
parlamentarzystów o nie przeprowadzanie w przyszłości wyborów
uzupełniających / tak jak to miało miejsce w naszym okręgu/ na kilka miesięcy
przed wyborami ze względu na znaczny koszt takiego przedsięwzięcia. Wniosek
ten poparła Rada Powiatu i jako inicjatywa samorządu powiatowego zostanie, co
obiecał pan poseł, przedstawiona w sejmie.

Jak wynikało z informacji złożonej przez Komendanta Straży Miejskiej obecnego
na sesji w wyniku wniosku radnej A. Kostrzewskiej /OFS/ złożonego na
posiedzeniu Komisji Budżetowej Rady Powiatu – prace w zakresie poszerzania
systemu monitorowania miasta zostaną wstrzymane. Pan komendant w piśmie
przekazanym radnym powiatowym napisał :

„ W najbliższym czasie nie przewidywana jest rozbudowa systemu z uwagi na
brak możliwości zastosowania dotychczasowych rozwiązań technicznych w
zakresie przesyłu informacji, / brak zgody TPSA na wykorzystanie ich
połączeń – budowa własnych sieci światłowodowych jest bardzo kosztownym
przedsięwzięciem/. Alternatywnym rozwiązaniem jest zastosowanie radiowego
systemu transmisji obrazu, ale z uwagi na koszt oraz nowatorski charakter
rozwiązań technicznych zasadnym jest gruntowna analiza przed podjęciem
decyzji inwestycyjnej”

Radna A. Kostrzewska w interpelacji z dnia 31. 03. 2004 kierowanej do
Starosty pytała czy system monitorowania miasta działa, w jaki sposób jest
wykorzystywany, czy całodobowo? Jakie środki finansowe były przekazane w 2003
roku? Czy zdaniem pana starosty jako Przewodniczącego Komisji Bezpieczeństwa
i porządku system jest odpowiednio wykorzystywany, jakie są wyniki, jakie
niedociągnięcia, jakie są perspektywy poprawy?

Pismem z dnia 31.03 2004 roku Starosta odpowiedział :

„Razem przedsięwzięcie monitoringu kosztowało samorząd powiatowy 99.387
złotych. Wg opinii funkcjonariuszy Straży Miejskiej i Policji wynika, że w
wyniku całodobowego funkcjonowania kamer znacznie spadła przestępczość w
okolicach monitorowanych. Dzięki funkcjonowaniu kamer udało się ująć sprawców
włamań do sklepów, sprawców rozboju. Obserwacje terenu miasta wydatnie
przyczyniły się do ujęcia sprawców kradzieży samochodów i włamań do nich,
dokonanych w innych rejonach miasta.”

Mimo wszystko szkoda.

Radny M. Łosiński zadał Staroście pytania o nagrody dla pracowników Starostwa
jaka była ogólna kwota nagród jaka była najmniejsza i największa kwota
nagrody?

Starosta powołując się na przepisy dotyczące wynagradzania pracowników
samorządowych nie udzielił na nie odpowiedzi. Pytania te wywołały sporą
dyskusję.

W końcu Starosta powiedział, że udzieli radnemu odpowiedzi na piśmie.
Kolejny raz okazuje się, że radni zadający „ trudne” pytania są delikatnie
mówiąc lekceważeni.

Takie praktyki akceptowane przez radnych koalicji rządzącej łamią podstawowe
zasady samorządności stawiają pod znakiem zapytania wiarygodność władz.
Zapewniamy, że podamy do publicznej wiadomości o jakie kwoty chodzi.
Lekceważący stosunek do „ Pytających „ radnych wynika z odpowiedzi Starosty
na pytania radnego Łosińskiego cyt.„ Nagrody były zróżnicowane, nawet bardzo
zróżnicowane. Dolna granica była zero. Dziękuję bardzo „

Treść tej wypowiedzi pozostawiamy bez komentarza.

Obserwuj wątek
    • aleksander_absolwent Re: kontrowersyjne decyzje 29.12.04, 20:34
      Myślę, że społeczność mlecza odpowie temu panu podczas wyborów. Proszę jak
      można się szybko zmienić. Brawo , brawo. Już za rok wybory, już za roooooook....
    • bezatu7 Re: Krótkie sprawozdanie z sesji Rady Powiatu!! 29.12.04, 20:53
      Nie wiem czy likwidując dawny mlecz postąpiono słusznie czy nie. Słyszę jednak,
      że pewne zmiany wyszły im na korzyść i dobrze się stało, że ktoś tam
      zaprowadził porządek. To tyle na temat mlecza.
      Inną sprawą jest postawa posła. Mówiąc uczciwie nie wiem czy należy on do SLD
      czy do UP. Jest to dla mnie zupełnie dziwne i twierdzę, że w polskim
      parlamentaryzmie powinny obowiązywać zasady angielskie. Wyjście z klubu, z
      którym się dostało do parlamentu jest równoznaczne z opuszczeniem parlamentu.
      Bardziej od zabierania głosu odnośnie szkoły by interesowało mnie, co ostatnio
      pan poseł zrobił dla naszego miasta?
      Jestem ciekawy co pan poseł, jako „były” członek SLD sądzi o ostatnich
      rewelacjach podanych przez telewizję odnośnie wybuchu stanu wojennego, a
      konkretnie prośbę skierowaną przez Siwickiego do państw Układu Warszawskiego o
      wydanie oświadczenie zagrożenia wejścia wojsk do Polski czemu sprzeciwiły się
      Rumunia i Węgry.
      • aleksander_absolwent Re: Krótkie sprawozdanie z sesji Rady Powiatu!! 29.12.04, 21:00
        Może i masz rację odnośnie mlecza, ale powiedz mi dlaczego tak samo nie
        postąpiono z koszarami? Przecież tam również był ogromny bałagan o czym pisała
        lokalna i wojewódzka prasa? Dlaczego jednych zlikwidowano a drugich nie? Czy
        wszyscy są równi, czy u nas są równi i równiejsi?
        • kramer100 Re: Krótkie sprawozdanie z sesji Rady Powiatu!! 29.12.04, 21:06
          Uwazam, ze w Mleczu wcale nie bylo tak źle a zamieszanie miało być argumentem
          do podjecia z góry zaplanowanej decyzj likwidacyjnej. W kńcu za ten bałagan
          nikt nie poniósł zadnej odpowiedzialnosci. Dlaczego skoro było tak fatalnie.
          • bezatu7 Re do Kramera 29.12.04, 21:15
            A twoim zdaniem, kto powinien być pociągnięty za ten bałagan do
            odpowiedzialności?
            • kramer100 Re: Re do bezatu 29.12.04, 21:30
              Myśle, ze osoby które stawiały zarzuty wiedzą.
              • bezatu7 Re: Re do bezatu 29.12.04, 22:52
                Ale które to osoby takie zarzuty postawiły, na podstawie których opisywano
                bałagan w mleczu i na koszarach? Myślę, że chyba jesteś dobrze zorientowany i
                się z nami podzielisz?
                • bezatu7 Re: Re do kramera 29.12.04, 22:53
                  Jasne, że to było do kramera
        • bezatu7 Re: Krótkie sprawozdanie z sesji Rady Powiatu!! 29.12.04, 21:09
          Nie wiem, dlaczego tak postąpiono. Pytania takie kieruj gdzie indziej. Może to
          był błąd - nie wiem. Ja tylko piszę, co się na ten temat słyszy. Chyba dobrze,
          że ktoś zrobił tam porządek. Zgadzam się, że taki sam powinno się zrobić na
          koszarach. Wszystko jednak zależy od człowieka i tyle. Dokładnie muszą być
          właściwi ludzie na właściwych stanowiskach.
          • zaoczniakawf Re: Krótkie sprawozdanie z sesji Rady Powiatu!! 29.12.04, 21:21
            Uważam, że mimo sporych tam nieprawidłowości, za szybko podjęto decyzję o
            likwidacji Mlecza. Uważam, że zostało to nieprzemyślane i podjęte bez
            jakiejkolwiek dokładnej analizy sytuacji. Dziwię się posłowi, że wypowiada się
            tak w tej sprawie.

    • bezatu7 Re: a może to jest jakiś zaczątek........ 29.12.04, 23:05
      A może takie wzajemne wspieranie się jest zaczątkiem przyszłej jakiejś
      koalicji? Przyznam, że byłaby to dosyć egzotyczna koalicja, ale już mnie nic
      nie zdziwi!
      Zresztą na ten temat dużo już pisałem, ale są tacy, którym to nie przeszkadza,
      byleby właściwie podnosili łapy w czasie głosowania no i oczywiście popierali w
      kampanii wyborczej. Nieważny rodowód, ważne są łapy. Gdyby te 10 milionów
      ludzi, 15 lat temu wiedziało , że takie coś może się zdarzyć w przyszłości,
      pewnie inaczej by wyglądała przyszłość niektórych dżentelmenów.
    • wercyngetoryks_wp Re: Krótkie sprawozdanie z sesji Rady Powiatu!! 30.12.04, 08:08
      To, że są nad kreską zawdzięczają sprzedanej ziemi „rolnika”, bo dostali
      przecież za nią ponad 7 melonów. W przeciwnym wypadku byłoby krucho tak, jak u
      kolegów za miedzą grubo pod krechą. Gdzie są tu ich zasługi? Z tego, co tutaj
      pisano nie ma.

      Po pezetperowski sojusz ma dzisiaj wyborcze i nie tylko spore kłopoty i
      balansuje na krawędzi procentowego limitu dostania się do parlamentu. W związku
      z tym trzeba zacząć szukać sprzymierzeńców. No proszę – od kogo zaczynają? Oj
      koledzy, koledzy!
    • eminencja1 P.Wojciechowski dał prztyczka posłowi Dankowskiemu 30.12.04, 17:08
      Poseł Dankowski nie powiedział dla jakich mało popularnych decyzji w oświacie
      wyraża swoje uznanie. Zrobił to za niego pan Wojciechowski "DOMYŚLAJĄC SIĘ", że
      chodziło mu o likwidację Zespołu Szkół Mleczarskich i wspominając o stanowisku
      swojego ugrupowania. Bardzo spytne, bardzo sprytne... Gratulacje.
      Pan Wojciechwski ma już pierwszą ofiarę, bo zaoczniakawf napisał:
      -"Dziwię się posłowi, że wypowiada się tak w tej sprawie."
      Brawo, brawo.
      Gdyby jednak poseł Dankowski rzeczywiście popierał decyzję o likwidacji, a
      właściwie połączeniu szkół, ja tylko bym przyklasnął. Byłoby to dowodem, że nie
      wszyscy jednak socjaliści są "myślący inaczej". Bo była to jedna z
      najsłuszniejszych decyzji obecnej władzy.

      D L A C Z E G O ?

      Zmiana polegała na tym, że wcielono ZSM do Zespołu Szkół Technicznych i
      Ogólnokształcących. Zamiast odrębnej administracji ( z tonami papierków) jest
      jedna, o wiele tańsza. Młodzież uczy się w tych samych klasach, a szkołą
      kieruje pani wicedyrektor Sull, która wreszcie zrobiła porządek.
      No i najważniejsze: powiat nie dokłada do oświaty. WSZYSTKO POKRYWA SUBWENCJA
      OŚWIATOWA. W gminie Września, jak na razie, nie udało się rozwiązać podobnego
      problemu. W ogromnej większości gmin i powiatów w Polsce to się nie udaje. A tu
      się udało. Budżet wykonany z nadwyżką, mam rację ? M.in. dzięki tej decyzji.
      Niestety mylisz się wercyngetoryksie_wp. Z tego co wiem, a raczj prawie na
      pewno się nie mylę, kwota 7 milionów z działki nie została uwzględniona w
      obecnym budżecie. Czyli efekt budżetowej nadwyżki został osiągnięty tylko
      dzięki gospodarności, głównie w oświacie.
      Na tę blaszkę pan W. wielu ryb nie złowi. Ale niech próbuje... niech próbuje...
      Kłamstwo powtarzane wielokrotnie staje się prawdą. Kto tak powiedział ?

      2. Poruszona też była sprawa nagród dla urzędników. Ustawa czy rozporządzenie
      daje staroście uprawnienie ( a właściwie obowiązek) przyznawania nagród
      pracownikom.
      W dobrze funkcjonującym przedsiębiorstwie szef ( tak jak starosta) daje
      pracownikom nagrody, premie i.t.p. Ale żeby uniknąć sporów, zawiści między
      pracownikami nie daje pieniędzy na oczach wszystkich. Chodzi o dobre stosunki z
      zespołem, który ma nie myśleć o niczym innym, tylko o wydajnej pracy. Tak samo
      starosta kierujący wielkim zespołem ludzkim musi mieć na względzie dobre
      stosunki między pracownikami. Wiadomo jak trudno o kompetentnych urzędników -
      burmistrz Kałużny już kilka tygodni bezskutecznie poszukuje skarbnika.
      Ci najlepsi nie są godziwie opłacani. Opisywałem niedawno na tym forum
      wypowiedź prezydenta Gniezna J. Dziela dla "Przemian", któremu dobrzy urzędnicy
      uciekają z urzędu. Naprawdę trudno zależć dobrych, wykształconych, rzetelnych i
      solidnych.
      Ochrona danych osobowych nie pozwala na publiczne ujawnianie zarobków. Ale ktoś
      powie: dlaczego nie można wykazać najwyższej i najniższej nagrody ? Dobrze : a
      po co ? Żeby zaspokoić czyjąś ciekawość ? Przecież urzędnicy znają się jak łyse
      konie. Wszyscy wiedzą, którzy pracują najwięcej i najwydajniej. Wszyscy
      wiedzieliby , kto dostał najwyższe nagrody.
      Ale motywacje tych, którzy "chcą się dowiedzieć" nie sprowadzają się tylko do
      zaspokojenia ciekawości. Jestem przekonany, że chcą zburzyć związki starosty z
      zespołem. Bo im gorzej, tym lepiej, wiadomo. Zniszczyć zaufanie i szacunek do
      szefa tych, którzy czuliby się pokrzywdzeni zbyt małą, albo brakiem nagrody,
      zawsze się tacy znajdą,to oczywiste.
      Decyzje o nagrodach dla pracowników należą do DYSKRECJONALNYCH ( czyli
      pozostawionych do swobodnego uznania) uprawnień starosty. Tak mówi prawo.
      Ale kij w szprychy nic nie kosztuje, prawda ?

      • aleksander_absolwent Re: P.Wojciechowski dał prztyczka posłowi Dankows 30.12.04, 17:38
        Zmiana polegała na tym, że wcielono ZSM do Zespołu Szkół Technicznych i
        > Ogólnokształcących. Zamiast odrębnej administracji ( z tonami papierków) jest
        > jedna, o wiele tańsza. Młodzież uczy się w tych samych klasach, a szkołą
        > kieruje pani wicedyrektor Sull, która wreszcie zrobiła porządek.

        Teraz widać, że jesteś urzędnikiem, bo twoja wiedza na ten temat jest dosyć
        duża chociaż niepełna.
        Mówisz, że zlikwidowano administrację – zgadza się dwie księgowe , którym
        zapłacono odszkodowania za niewłaściwe z prawem zwolnienie oraz musiano
        zapłacić odprawy , a reszta pozostała bez zmian. I co to za oszczędność?
        Odchodzący szef dostał nagrodę ministra. Kto o to wystąpił i za co? Przecież
        był bałagan? Mówisz, że zrobiła porządek. Czemu wcześniej takiego porządku nie
        robiła dyrekcja tej szkoły- czyli dyrektorzy i zastępcy? Przecież pracowali i
        dostawali pensje i dodatki? Cała dyrekcja jest winna za stan rzeczy jaki był w
        mleczu, ale jeszcze za to komuś dano nagrodę ministra Typowa propaganda nie do
        końca logicznych decyzji. Jeżeli wszystko pozostało bez zmian to po co
        zlikwidowano? Jest w tym jakiś sens? Głupoty walisz takie że tylko można ha ha
        ha ha ha .........
        • wercyngetoryks_wp Re: to chyba jakiś absurd? 30.12.04, 18:21
          Czy ja dobrze przeczytałem, że dla dwóch księgowych i szefa zlikwidowano szkołę
          75 letnią a reszta jest bez zmian? To chyba najbardziej zatwardziali
          liberałowie by na to nie wpadli. To jest jakiś absurd i szczyt niekompetencji ?
          Swego czasu przecież filip opisywał panujący tam bałagan – chyba nawet ksiąg z
          majątkiem nie prowadzili i wiele innych spraw – może się mylę , ale chyba tak
          pisał? I co, kierownik szkoły dostał jeszcze za to nagrodę? Czyżby pisał
          nieprawdę? A może eminencja nie jest urzędnikiem, a pracuje w mleczu?
          Zawsze winę za wszelkie nieprawidłowości ponosi kadra zarządzająca instytucją.
          Jeżeli zastępcy widzieli bałagan i nie reagowali to ponoszą taką samą winę jak
          kierownik, prezes, dyrektor instytucji!!!
        • tarzanos Re: P.Wojciechowski dał prztyczka posłowi Dankows 30.12.04, 18:48
          Jak ten Adaś potrafi nam to wszystko ładnie pokazać....
      • zaoczniakawf Re: do eminencji 30.12.04, 17:47
        Rzeczywiście opowiadasz bzdury, które nie mają pokrycia w faktach.
        Zlikwidowano, żeby zlikwidować - ot tyle z mądrej decyzji. Jeżeli szkoła źle
        funkcjonuje i jest bałagan, to odpowiada cała kadra kierownicza i funkcyjna od
        finansów. I najpierw trzeba było od nich zacząć, a potem zobaczyć czy nastąpi
        poprawa czy nie. I wtedy podejmować decyzję o likwidacji czy przekształceniu.
        Urzędnikiem to ty może jesteś, ale zaliczasz się chyba do grupy, która jest
        żeby być i brać kasę.
        • aleksander_absolwent Re: do eminencji 30.12.04, 18:30
          po dokładnym przeczytaniu twojej wypowiedzi można jednoznacznie wywnioskować że
          jesteś jednym z tych, którzy uczestniczyli w obradach rady. Jestem ciekawy
          jakie stanowisko zajmujesz?
      • eminencja1 Przyjaciele forumowicze 30.12.04, 19:13
        Przyjaciele forumowicze, nie mam zamiaru ciągle udowadniać, że nie jestem
        wielbłądem. Tyle razy, zresztą zupełnie niepotrzebnie, na tym forum próbowałem
        wam to uświadomić.
        Tutaj, tak jak i wy, jestem postacią wirtualną i wiecie o mnie tyle ile
        wyczytacie w moich postach. Przyjmijcie to wreszcie do wiadomości.
        Zadziwiające, jak wielkie znaczenie ma dla was KTO, a nie CO.

        Napisałeś wercyngetoryksie_wp, że dla dwóch księgowych i szefa zlikwidowano
        szyld Zespół Szkół Mleczarskich. Pewnie nie tylko dlatego, ale pomyśl, czy
        koszt ok. 100 000 zł, może trochę mniej, na same tylko pensje to dużo czy
        mało ? A to zapewne tylko część zaoszczędzonej kwoty.
        Z tego co wiem w starym Mleczu istnieje do dziś nawet izba tradycji. Niewiele
        się zmieniło poza nazwą i ogromnymi pieniędzmi, które szły w błoto.
        Czy mimo wszystko upierasz się, że warto było utrzymać nazwę : Zespół Szkół
        Mleczarskich, szkoły, która od kilkunastu lat nie kształciła, zgodnie z
        nazwą, "mleczarzy" ?
        Za poprzedniej władzy pan dyrektor ZSM siedział w szkole jak u pana Boga za
        piecem, a teraz robi się wielkie HALO, że dostał jakąś nagrodę (jeśli dostał)
        na otarcie łez ?
        • radny123 Do p. Eminencji 30.12.04, 21:10
          Z uwagi na fakt, iż ja zadałem kilka pytań Staroście pozwolę sobie na krótkie
          ustosunkowanie się do wypowiedzi pana Eminencji.
          Po pierwsze nie negowałem prawa starosty do przyznawania nagród i jak
          najbardziej jestem ZA , osobną jednak kwestią jest wielkość tych nagród
          odbiegająca od wszelkich zasad przyzwoitości. Jeśli najniższą nagrodą jest
          kwota powiedzmy 50 zł a najwyższą 5000 zł to czy to znaczy, że ktoś pracuje 100
          razy lepiej od tego, co otrzymał 50 zł? Jest to fizycznie niemożliwe. W
          samorządach jest za to często stosowana zasada „swój” dużo „nie swój” mało tak
          nigdy dobrego zespołu się nie stworzy i mówią o tym wszystkie autorytety w
          dziedzinie zarządzania zasobem ludzkim np. prof. Oleksyn w swojej książce na
          ten temat.
          Można pracować lepiej od innych w relacjach powiedzmy raz lepiej, ale nie
          100!!!!
          (Art. 183c. § 1. Pracownicy mają prawo do jednakowego wynagrodzenia za
          jednakową pracę lub za pracę o jednakowej wartości.
          § 2. Wynagrodzenie, o którym mowa w § 1, obejmuje wszystkie składniki
          wynagrodzenia, bez względu na ich nazwę i charakter, a także inne świadczenia
          związane z pracą, przyznawane pracownikom w formie pieniężnej lub w innej
          formie niż pieniężna.)
          Ciekawość moja wynika nie tylko z faktu bycia radnym, ale także pytań
          zadawanych mi przez mieszkańców, w jaki sposób wydatkowane są pieniądze
          podatnika w sferze bądź, co bądź nieprodukcyjnej. Obowiązkiem zaś starosty jest
          odpowiadać. Jak chłop jest taki wrażliwy na pytania radnych to niech złoży
          rezygnację a nie udaje, że jak zapisze powiat do konkursu „Przejrzysta Polska”
          to z samego tego faktu stworzy się wrażenie, że w powiecie wrzesińskim jest
          wszystko przejrzyste.
          Jeśli przyjąć argumentację pana eminencji o budowaniu dobrego zespołu ludzkiego
          przez starostę to nasuwa się pytanie, dlaczego starosta nie potrafi obronić
          swoich racji i ich wyłuszczyć radnym na sesji o Jego sprawiedliwym podziale
          nagród? Skoro były sprawiedliwe to ludzie zapewne to zrozumieją ten stan rzeczy
          i rzeczowe argumenty, dlaczego otrzymali mniej od innych do nich trafią, chyba
          że było wręcz odwrotnie, czyli tak jak napisałem wyżej a merytoryczne aspekty
          nie miały tu żadnego znaczenia.
          Skoro buduje pan starosta dobry zespół to dlaczego nie odpowiedział rzeczowo na
          inne moje pytanie dotyczące nie wypłacenia należnej zapłaty za przepracowane
          nadgodziny pracownikom wydziału komunikacji. Przestrzegający prawa starosta nie
          odpowiada cyt.: „że jak się to nie podoba radnemu ( łamanie ustawy „Kodeks
          pracy”) to może donieść do odpowiednich organów” koniec cytatu. Kpina,
          cynizm , brak szacunku dla cudzej pracy, czy może z pozycji zarobków rzędu 10
          000 zł nic już nie widać i można bezkarnie łamać prawo pracy? Jaka jest różnica
          pomiędzy szefami Biedronki a szefem Starostwa?
          Art. 282. § 1. Kto, wbrew obowiązkowi:
          1) nie wypłaca w ustalonym terminie wynagrodzenia za pracę lub innego
          świadczenia przysługującego pracownikowi albo uprawnionemu do tego świadczenia
          członkowi rodziny pracownika, wysokość tego wynagrodzenia lub świadczenia
          bezpodstawnie obniża albo dokonuje bezpodstawnych potrąceń,

          podlega karze grzywny.

          Pan starosta a także pan Eminencja zasłaniacie się ustawą o ochronie danych
          osobowych nie mając o niej mgliste pojęcie. Ja nie pytałem ile otrzymali np.
          Kowalski czy Nowak, co było by z mojej strony naruszeniem tej ustawy a jedynie
          prosiłem o podanie 3 cyfr, bez odniesień osobowych. Poniżej podaję panu
          staroście odpowiednie zapisy ustawy.
          Art. 6. (1)1. W rozumieniu ustawy za dane osobowe uważa się wszelkie informacje
          dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej.
          2. Osobą możliwą do zidentyfikowania jest osoba, której tożsamość można
          określić bezpośrednio lub pośrednio, w szczególności przez powołanie się na
          numer identyfikacyjny albo jeden lub kilka specyficznych czynników
          określających jej cechy fizyczne, fizjologiczne, umysłowe, ekonomiczne,
          kulturowe lub społeczne.
          3. Informacji nie uważa się za umożliwiającą określenie tożsamości osoby,
          jeżeli wymagałoby to nadmiernych kosztów, czasu lub działań.
          I parę zapisów ustawy „Kodeks Pracy”
          Art. 128. § 1. Czasem pracy jest czas, w którym pracownik pozostaje w
          dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym do
          wykonywania pracy.
          Art. 1511. § 1. Za pracę w godzinach nadliczbowych, oprócz normalnego
          wynagrodzenia, przysługuje dodatek w wysokości:

          2) 50 proc. wynagrodzenia - za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających w
          każdym innym dniu niż określony w pkt 1.

          Końcowe konkluzje nasuwają się takie:
          1) Starosta ma prawo przyznawania sprawiedliwych nagród
          2) Radni i mieszkańcy maja prawo wiedzieć jak duże są te nagrody
          3) Pracownicy mają prawo do wynagrodzenia za nadgodziny
          4) Nikt nie może mieć przyzwolenia do łamania prawa pracy nawet starosta (
          tym bardziej starosta)
          Pozdrowienia
          Radny M.Łosiński
          • eminencja1 Do pana Radnego. 30.12.04, 23:51
            Szanowny panie Radny, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że naturalna zazdrość
            między urzędnikami "o nagrody", dotyczy też trochę pana osoby. Nie wydaje się
            panu, że zachowuje się pan trochę, jako urzędnik gminny( nie radny powiatowy),
            jak typowy, przepraszam za słowo - "zazdrośnik"?
            Być może, że nie dostał pan nagrody od swojego szefa w ratuszu i w związku z
            tym nie wykazuje pan zrozumienia dla nagród przyznanych innym urzędnikom.
            Rozumiem pana potrzebę logicznego uzasadnienia swoich twierdzeń, ale mam
            wrażenie, że to wspomniane, ludzkie skądinąd uczucie, przesłania panu wszystko
            i nie jest pan logiczny.
            Wykazując rozpiętość nagród, zapomina pan, że nie są one zwykłą płacą. Te
            kształtują się między różnymi urzędnikami w relacji do zajmowanego stanowiska
            jak 2:1, może czasem 2,5:1. Mam rację ? Gdzie upraszczając 1 zarabia urzędnik
            na niższym stanowisku, a 2,5 na wyższym. Nawet gdyby doliczyć do pensji
            najlepszego urzędnika kwotę nagrody przez pana wskazaną, nie zachwiałoby to
            znacznie ogólnej relacji płac, bo nagrody są raz do roku. Prawda czy nieprawda?
            Do tego twierdzi pan zupełnie nie wiem na jakiej podstawie, że jeden urzędnik
            nie może pracować nawet 100 razy lepiej od innego ? Może przecież i 1000 razy
            lepiej. Przecież pracy nie liczy się według ilości przybitych pieczątek. A
            praca np. 100 razy lepsza nie znajduje odzwierciedlenia w żadnej płacy.
            Panie Radny, doskonale pan wie, że pomysłowość i pracowitość jednego urzędnika
            decyduje często o milionach zaoszczędzonych, albo wyrzuconych w błoto.
            Mam wrażenie, że przyrównuje pan urzędników do górników w
            kopalni. "Stachanowiec" rzeczywiście być może nie wykona więcej niż 200 %
            normy. Ludzkie fizyczne możliwości są przecież ograniczone. Każdy wyrąbie czy
            udźwignie podobną ilość. Co innego pracownicy umysłowi. Zgodnie z pana logiką
            należałoby odebrać wysokie pensje dyrektorom przedsiębiorstw, banków,
            menedżerom, a nawet pana urzędniczą pensję możnaby zrównać z pensją np.
            sprzątaczki, która przecież też się napracowała.
            Nagradza się przecież za efekty, a nie dobre chęci czy poświęcony na pracę czas.
            Wszystkim "PO RÓWNO" nie znaczy sprawiedliwie. Czasy " czy się stoi czy się
            leży" odeszły już na szczęście bezpowrotnie w przeszłość.
            Ale pan, jako socjalista ( podkreślał pan kiedyś na forum swoje lewicowe
            poglądy ) nie chce tego zrozumieć.
            Napisał pan też o nadgodzinach pracowników wydziału komunikacji, którzy
            społecznie przepracowali do późna, żeby nie lekceważyć petentów. Nikt ich do
            tego nie zmuszał, ale mieli dość przyzwoitości, żeby nie zamykać petentom,
            którym Minister Infrastruktury zrobił niespodziankę, drzwi przed nosem. Nie
            rozumiem, pan chciałby ,żeby zostawili oczekujących na rejestrację samochodu
            czy wymianę prawa jazdy wymachując im Kodeksem Pracy przed nosem ?
            Według prawa nie przysługuje im wynagrodzenie za nadgodziny, bo urzędnik
            pracuje tylko w godzinach urzędowania. Mieliby nie dostać za to nawet nagrody ?
            To chyba niedorzeczne.
            Jeżeli kwestionuje pan dyskrecjonlne uprawnienie do przyznawania nagród
            urzędnikom i np. postuluje pan kontrolę wynagrodzeń przez Radę Powiatu to niech
            pan zgłosi swój pomysł posłowi Dankowskiemu. Sejm może upoważnić RM do wydania
            odpowiedniego rozporządzenia.
            A i tak zawsze sprawy nagród będą budziły kontrowersje, bo są uznaniowe. W
            kraju o wielkim państwie jest wiele decyzji uznaniowych wzbudzających emocje, w
            kraju,w którym jest mniej publicznego grosza jest mniej problemów, a ludzie
            decydują sami o sobie. Ale pana nie przekonam.

        • bezatu7 Re: Przyjaciele i wasza łaskawość 30.12.04, 22:45
          Dosyć ciekawa dyskusja, ale do rzeczy.

          Nieznajomość prawa, niewiedza, nie zwalniają od odpowiedzialności. Może jest
          łatwo chodzić i udawać, że nic się nie widzi. Tak jest może najłatwiej, ale nie
          zwalnia to od odpowiedzialności. Dlatego w pełni zgadzam się z wypowiedziami,
          że całe kierownictwo odpowiada za bałagan i wszystkie nieprawidłowości jakie
          były w mleczu.. Dziwi mnie tylko, że nie zostało ono zmienione w całości, ale
          może jest w tym jakaś myśl. Jak nie wiem, ale normalnie powinna zostać
          zdymisjonowana cała kadra kierownicza odpowiedzialna za szkołę.
          Jeżeli musi się płacić odszkodowania za nieumiejętne zwalnianie, to świadczy o
          marnych kompetencjach i przydatności urzędników. Jest to kolejny wstyd.
          Jeżeli na koniec daje się dyrektorowi za bałagan nagrodę ministerialną, to
          świadczy o bardzo dalekiej hipokryzji wnioskodawców, i jest niemoralne,
          nieetyczne i naciągające ministerstwo. Jest to zwykły skandal!!!!!! Dlatego
          mówienie „na otarcie łez” jest zwykłym draństwem wobec tych, którzy uczciwie i
          rzetelnie wykonują swoje obowiązki. Lokalna władza z jej włodarzem powinna się
          tylko wstydzić. Postępowanie takie to istna komuna „ czy się stoi czy się leży
          na połówkę się należy”. Eminencjo, myślałem , że jesteś trochę mądrzejszy.

          Nagrody dla pracowników i włodarzy samorządu zawsze powinny być jawne i nie ma
          tu nic do tego ochrona danych osobowych. Jest to tłumaczenie dla głupich.
          SĄ TO NASZE PODATKI – czy lokalna władza to wie? W dobie tak wielkiego
          bezrobocia i biedy – wypłacanie sobie nagród jest odrażające. Panie eminencjo
          przestań się kompromitować!
          Pieniądze za ziemię na pewno uratowały budżet, bo inaczej po co by ją
          sprzedawano? Świadczy to tylko o tym, że są jeszcze ludzie, którym zależy na
          naszym dobru i są to ludzie, którzy nie dali sprzedać ziemi za bezcen tylko ją
          uchronili dla powiatu. Niestety, są oni anonimowi i na pewno nie urzędujący w
          urzędzie!
          • eminencja1 Re: Przyjaciele i wasza łaskawość 30.12.04, 23:58
            Raczej się z tobą nie zgadzam, ale sprawdzę jeszcze sprawę tej nagrody dla
            poprzedniego dyrektora.
        • pan.nikt DO EMINENCJI 30.12.04, 23:18
          Kiedy cztam Twoje wypowiedzi (wypociny), to nie wiem,
          czy:
          -mam Ci współczuć głupoty,

          czy:
          -podziwiać, Twoją konsekwencję.

          Niech się wali, niech się pali, a Ty i tak bedziesz chwalił aktualną władzę.
          I jesteś gotowy chwalić władzę, za to, że pije, i za to, że nie pije. Za to, że
          widzi i za to że nie widzi.
          Po prostu dla Ciebie nie jest ważna informacja, czy sytuacja.
          TY MASZ WEWNETRZNY (a może ZEWNETRZNY) IMPERATYW CHWALENIA WŁADZY.

          I tylko zastanawiam się:
          tej władzy,
          czy każdej władzy,
          tylko dlatego, że jest WŁADZĄ.

          Zapewniam Cie, nie jest to, ani postawa obywatelska, ani patriotyczna.
          U nas na wsi, taką postawę określano LIZODUPSTWEM.

          Postawa obywatelska, którą wykazuje tu kilku forumowiczów polega na PRAWDZIE.
          NA PRAWDZIE MIŁEJ, ZWANEJ POCHWAŁAMI
          I NA PRAWDZIRE PRZYKREJ ZWANEJ KRYTYKĄ.

          I napewno taka prawda, przynosi więcej pożytku niż Twoje ( a już nie nazwę).
          • eminencja1 Re: DO EMINENCJI 31.12.04, 00:00
            Zdecydowanie się z Tobą nie zgadzam. Nie można wiecznie wszystkiego krytykować.
            Są władze lepsze i gorsze.
            • pan.nikt Re: DO EMINENCJI 31.12.04, 00:09
              W którym miejscu napisałem, że masz wszystko krytykować??
              napisałem, że masz mówić prawdę.
              A ty tylko chwalisz tę władzę.


              A które władze są dobre, a które złe??
              Dla Ciebie, jak wynika z różnych uwag,
              NAJLEPSZA JEST WŁADZA AKTUALNA.
              Bo chwalac ja, można załapać się na przywileje.
              Gratuję postawy.
              Komunę ponoć też chwaliłeś.
              Czyli jesteś konsekwentny.
              Kadzisz bieżącej władzy.
    • janmaria5 Re: Krótkie sprawozdanie 31.12.04, 13:01
      Rzeczywiście rozwinęła się interesująca dyskusja. Może parę skromnych uwag do
      tego, co tutaj napisano:

      1. Sprawa szkoły mleczarskiej, jej likwidacji, odpowiedzialności za
      niewłaściwe prowadzenie, nagród jest bardzo niejasna, tak jak sama decyzja
      likwidacji była niejasna, podjęta bardzo szybko bez jakiejkolwiek głębszej
      analizy. Myślę, że jest to wina władzy, która nie potrafiła społeczeństwu
      jasno wytłumaczyć swojej decyzji i dlatego mamy wokół tej sprawy dużo emocji i
      podejrzewam, że będą one nadal. Tłumaczenie, że nie kształcą mleczarzy, że mają
      mniejszą popularność itd. jest tłumaczeniem, jak już ktoś tutaj trafnie
      ujął „dla głupich”. Bo biorąc takie kryteria powinno się również zlikwidować
      koszary. Dlaczego tego nie zrobiono? - pozostanie słodką tajemnicą rządzących.
      Dużo się mówi, że celem likwidacji przysłowiowego „mlecza” było pozyskanie ich
      obiektów na inny, wyższy cel edukacyjny. Może to było przyczyną tak szybkiego
      działania? Jeżeli tak, to zabrano się do tego bez głowy, po prostu
      nieprofesjonalnie. Odpowiedzialność za jednostkę ponosi jej szef, którego
      zadaniem jest czuwanie nad prawidłowym jej funkcjonowaniem. Tak jest wszędzie.
      Jego zastępcy, mają przydzielone określone zadania czy czynności, za które
      odpowiadają służbowo przed szefem. Mają również obowiązek zgłaszania szefowi
      wszystkich nieprawidłowości. Jeżeli załóżmy, szef nie reaguje, to powinni to
      czynić na piśmie, bo w przeciwnym wypadku ponoszą również odpowiedzialność
      tylko trochę mniejszą. Oczywiście najlepiej jest za dużo nie widzieć, ale
      wówczas trzeba się liczyć z tym, że się odpowiada. W normalnych układach
      dymisjonuje się całe kierownictwo, chyba, że zastępcy reagowali na „bałagan”, a
      jeżeli nie, to powinno się honorowo podać się do dymisji. Co do nagrody to
      uczciwie powiem, że jest to jakiś kuriozum znane tylko z zamierzchłych
      socjalistycznych czasów. Po prostu normalnie myślący człowiek nie jest w stanie
      tego zrozumieć i zgadzam się, że „naciągnięto” tutaj Ministerstwo. Postępowanie
      charakterystyczne dla „socjalistycznej operetki” Zgadzam się WSTYD! Mówiąc
      uczciwie nie znam instytucji, którą się likwiduje tylko dla trzech etatów, a
      reszta pozostaje bez zmian. Zgadzam się jest to ABSURD!
      2. Nagrody na koniec roku dla samorządowców powinny być dla społeczeństwa
      jawne, bo nie jest to wynagrodzenie tylko jakaś dodatkowa premia uznaniowa.
      Dlaczego w ubiegłym roku je ujawniono i jakoś się nie bano, że jest to
      ujawnienie danych osobowych ? Na tym ma polegać „Przejrzysty Samorząd”? Coś
      jest tutaj nie tak. Tak są to pieniądze podatników. W dobie, kiedy likwidują u
      nas zakłady pracy, kiedy gro ludzi nie ma pracy, kiedy gro ludzi grzebie w
      śmietnikach, a dzieciaki przychodzą głodne do szkół, tego typu postępowanie
      może być przyjęte jako pogarda dla tego szarego człowieka, który nie wie, co ma
      jeszcze robić, żeby związać koniec z końcem. Czuję ogromny niesmak.
      3. Odnośnie sprzedanej ziemi dawnego „rolnika” pisano już wiele. Zgadzam
      się, że dzięki temu bardzo mocno wzrosło bezpieczeństwo finansowe powiatu. I
      bardzo dobrze! Innym są osoby, dzięki którym mamy to bezpieczeństwo. Widocznie
      są anonimowi, bo bardziej czują dobro wspólne od innych i są mądrzejsi w tej
      materii. Chwała im za to i myślę, że wie o tym zdecydowana większość naszego
      społeczeństwa. A władza, jak to władza chciałaby, żeby to była ona, ale akurat
      się tak złożyło, że to nie ona. Jednym z większych mankamentów tej władzy jest
      to, że nie potrafią uznać innych, bo myślą, że ich autorytet mocno podupadnie.
      Tego typu zachowanie mówi o klasie rządzących. Jaka ona jest? Trudno nie
      zauważyć.

      Pozdrawiam
      • eminencja1 Re: Krótkie sprawozdanie 31.12.04, 15:06
        Ja bardzo Cię proszę, janiemario5, PRZECZYTAJ DOKŁADNIE (najlepiej dwa razy) co
        napisałem powyżej.
        Nikt przy zdrowych zmysłach nie może podważać decyzji o przekształceniu szkoły
        mleczarskiej. ABSURDEM albo ZŁĄ WOLĄ jest ignorowanie problemów. Jak może Cię
        bulwersować gigantyczna oszczędność, kiedy tak troszczysz się o grzebiących w
        śmietnikach, niedożywione dzieci, wychudłych żebraków ? Nawet tak
        nieprzejednany socjalista, radny Łosiński - Radny123 jeśli się nie mylę,
        głosował za przekształceniem "Mlecza".
        Mówisz "emocjami", a nie rozumem. Dlatego podejrzewam cię o ZŁĄ WOLĘ.
        • janmaria5 Re: Krótkie sprawozdanie 31.12.04, 16:29
          Szanowny Panie Eminencjo

          Ja proponuję, żeby to Pan przeczytał dokładnie i ze zrozumieniem to, co
          napisałem. Pan przedstawia swój punkt widzenia i na ślepo, tak jak to bywało
          kiedyś każe innym w to wierzyć. Drogi Panie, jeżeli ktoś likwiduje dużą szkołę,
          w której tak naprawdę nic się nie zmienia, a tylko zwalnia się jej szefa i dwie
          księgowe, to co to jest za sens reformowania oświaty? Przecież równie dobrze
          można było zmienić szefa i odchudzić trochę administrację bez likwidacji
          placówki? Następnie podjąć radykalne działania naprawcze. Podejrzewam, że
          dałoby to większe oszczędności. Nie przemawiają przeze mnie żadne emocje tylko
          zwykły pragmatyzm, którego zabrakło reformatorom i co muszę stwierdzić z
          nieukrywaną przykrością Panu- Eminencjo. Po prostu czas najwyższy, żeby zaczęli
          nami rządzić ludzie myślący, a nie kąpani w gorącej wodzie. Gdzie Pan tu widzi
          złą wolę? Wie Pan, najgorzej jest wtedy, kiedy na bardzo proste pytania brakuje
          odpowiedzi, bo nie ma merytorycznych argumentów. Rozumiem, że trudnych pytań
          nie wolno władzy zadawać, bo władza jest jedyna, nieomylna tak jak towarzysz
          Mao.

          Powtórzę to Panu jeszcze jeden raz: czuję wielki niesmak, widząc jak rozdaje
          się nagrody urzędnikom, a zwykli szarzy ludzie, którzy nie mają pracy, których
          dzieci przychodzą głodne do szkół, a ojcowie wygrzebują ze śmietników różne
          akcesoria, nie wiedzą jak związać koniec z końcem.
          Wiem! Jest to bardzo bolesne i niepopularne dla każdej władzy. Jednak
          Prawdziwe!
          Dobrze byłoby, żeby Szanowny Pan- Eminencjo otworzył oczy i zechciał to
          dojrzeć, a nie widział tylko „niebieskie niebo i rzekę pełną mleka” Ślepe
          klakierstwo już Kraj ten przerabiał i to prawie przez 50 lat. Jednak widocznie
          niektórzy uczniowie tej 50 – letniej szkoły mają dalej czerwone klapki na
          oczach.
          Pozdrawiam
          • wercyngetoryks_wp Re: Krótkie sprawozdanie - sama esencja!!!!!!!!!!! 31.12.04, 16:42
            Jest to sama esencja , z którą jest trudno dyskutować. Panie Janie zmiażdżył
            pan jego wysokość eminencję1. Myślę, że gościu się miota jak szczur w pułapce .
            OK.!
          • jackowrzesnianin Re: Krótkie sprawozdanie 31.12.04, 17:03
            Poczytałem tą Waszą dyskusję i powiem tak.

            Najbliższy jest mi głos Jana Marii POZDRAWIAM.

            Tradycyjnie juz nie rozumiem Eminencji, ale z okazji Nowego Roku, też
            Pozdrawiam.

            I tak:
            1. Reforma szkół jest konieczna.
            Ale jaka?? ta wprowadzona, nie był najlepsza.
            (pisałem na ten temat wielokrotnie i nie chcę już powtarzać)

            2. Nagrody pensje samorządowców (również urzędników) powinny być jawne i jasno
            okreslone (ile i za co).
            Jak komuś to nie pasuje, to przecież nie musi być urzędnikiem.

            3. Postawa Posła Dankowskiego, jest dla mnie od dawna mało czytelna, albo nawet
            aż nadto czytelna. Ta czytelnośc nazywam "ustawieniem do wiatru", a dla SLD i
            UP wiatry mamy mało sprzyjające. Stąd, próba łapania się na inne wiatry.

            POZDRAWIAM WSZYSTKICH SYLWESTROWO I NOWOWROCZNIE.
            • janmaria5 Re: Krótkie sprawozdanie 31.12.04, 17:08
              Dziękuję Panie Jacku za życzenia i również życzę pomyślności w Nowym Roku.
              Pozdrawiam
          • eminencja1 Re: Krótkie sprawozdanie 31.12.04, 17:08
            Panie janiemario5, odwoływanie się do ludzkich emocji jest bardzo proste i
            przeważnie, sądząc po komentarzach na tym forum, skuteczne. Posłowie Samoobrony
            też nie muszą wiele wiedzieć, wiele rozumieć, żeby reprezentować ludzi
            i "wypowiadać się w ich imieniu". Nie powrównuję pana bynajmniej do posłanki
            Beger, czy posła Witaszka, bo jest pan o wiele bardziej kulturalny, ale
            wzniecanie ludzkich emocji nie jest żadną sztuką, każdy to potrafi, nawet ja.
            Dlatego pytam: Czy odrębna szkoła może istnieć bez dyrektora i administracji ?
            Czy zaoszczędzone kilkaset tysięcy złotych, kiedy ludzie grzebią w śmietnikach,
            a dzieci chodzą niedożywione do szkoły, to dużo czy mało ? Czy więcej
            nauczycieli ( i z Gnieźnińskiej i z Kaliskiej) to dla uczniów źle czy dobrze ?

            Staram się korzystać z argumentów, a pan wcale się do nich nie odnosi.
            Mimo braku porozumienia życzę panu spełnienia wszystkich rozsądnych marzeń w
            Nowym Roku 2005.
            • pan.nikt Re: Krótkie sprawozdanie 31.12.04, 17:27
              Eminencjo, obrażasz Pana Jana i moja inteligencję.

              To włąśnie twoje argumenty są na poziomie emocji.

              Daj se Chłopie luz!!

              POZDRAWIAM i oby Nowy Rok przyniósł Ci dużą dawkę rozsądku i konstruktywnego
              realizmu.
            • janmaria5 Re: Krótkie sprawozdanie- do P. Eminencji 31.12.04, 17:31
              Naprawdę proszę Pana, żeby zechciał Pan uważnie, może trochę wolniej przeczytać
              to, co napisałem. Trudno, jest każde zdanie rozbierać na czynniki pierwsze i
              tłumaczyć słowo po słowie. Każdą władzę, każdego przedsiębiorcę musi
              charakteryzować logika i pragmatyzm postępowania. Broni Pan ślepo czegoś, co
              jest zwykłą blagą.
              Tak się nie reformuje niczego, a w szczególności oświaty. Można było od razu
              przedstawić prawdziwe zamiary takiego posunięcia i przyjąć to jako punkt
              wyjścia, do którego zaczęto by dostosowywać dalszą obudowę, z myślą o
              przyszłości, miejscach pracy i innych niezmiernie ważnych elementach. Ale to
              trzeba było jasno przedstawić społeczeństwu, a nie karmić ich byle czym.
              Broni Pan postępowania reliktowego przypominającego minioną epokę czyli
              nonsensu.
              Wyliczył Pan sobie, albo Panu wyliczono iluzoryczne oszczędności. Zawsze trzeba
              coś powiedzieć, żeby bronić swojej koncepcji. Tylko w tej koncepcji jest żywy
              organizm, o którym ktoś zapomniał, a to nie są słupy energetyczne. I to jest
              cała tragedia „rewolucyjnych pomysłów”

              Nie robi na mnie żadnego wrażenia Pani Begier czy tam ktoś jeszcze inny,
              dlatego , jeżeli chce Pan sobie pofolgować, to bardzo proszę. Tylko niech Pan
              nie krzyczy na Miłość Boską-
              „Balcerowicz musi odejść”!

              Życzę zdrowia.

              • wercyngetoryks_wp Re: Nokaut eminencji 31.12.04, 17:39
                To już są dechy i liczenie do 50. Gdzie jest trener koliber pilnie
                poszukiwany?

                Moje wielkie uznanie dla pana Jana Marii 5
                Niech się szczęści w Nowym Roku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • eminencja1 Re: Krótkie sprawozdanie 01.01.05, 14:51
              Witam w Nowym Roku. Już czuję się wypoczęty, nie wiem jak pozostali forumowicze.
              Ale do rzeczy.
              janmaria5 napisał:
              >Wie Pan, najgorzej jest wtedy, kiedy na bardzo proste pytania brakuje
              odpowiedzi, bo nie ma merytorycznych argumentów.

              W starym roku zadałem trzy proste pytania, czy ktoś spróbuje odpowiedzieć ?
              • pan.nikt Witam w nowym roku. 01.01.05, 16:02
                Eminencjo
                1. Sprecyzuj pytania.
                2. Jakiej oczekujesz odpowiedzi??
              • janmaria5 Re: Krótkie sprawozdanie 01.01.05, 18:12
                Pozdrawiam również w Nowym Roku.

                Proszę czytać wolniej i uważniej i będzie Pan miał na meritum sprawy i pytania
                bardziej i mniej rzeczowe odpowiedź.
                Trochę uwagi i skupienia, a dojdzie Pan do odpowiedzi.

                Pozdrawiam.
                • janmaria5 Re: Krótkie sprawozdanie 01.01.05, 18:44
                  „Czy odrębna szkoła może istnieć bez dyrektora i administracji?·Czy
                  zaoszczędzone kilkaset tysięcy złotych, kiedy ludzie grzebią w śmietnikach,
                  a dzieci chodzą niedożywione do szkoły, to dużo czy mało ?
                  Czy więcej
                  nauczycieli ( i z Gnieźnińskiej i z Kaliskiej) to dla uczniów źle czy dobrze ?”

                  Jeżeli nie przeczytał Pan uważnie tego, co napisałem, to zadaje Pan takie
                  chaotyczne i przepraszam, nieraz niedorzeczne pytania

                  "Drogi Panie, jeżeli ktoś likwiduje dużą szkołę,
                  w której tak naprawdę nic się nie zmienia, a tylko zwalnia się jej szefa i dwie
                  księgowe, to, co to jest za sens reformowania oświaty? Przecież równie dobrze
                  można było zmienić szefa i odchudzić trochę administrację bez likwidacji
                  placówki? Następnie podjąć radykalne działania naprawcze. Podejrzewam, że
                  dałoby to większe oszczędności."

                  "Wyliczył Pan sobie, albo Panu wyliczono iluzoryczne oszczędności. Zawsze
                  trzeba
                  coś powiedzieć, żeby bronić swojej koncepcji. Tylko w tej koncepcji jest żywy
                  organizm, o którym ktoś zapomniał, a to nie są słupy energetyczne. I to jest
                  cała tragedia „rewolucyjnych pomysłów”"

                  Przepraszam, ale trzecie pytanie jest niedorzeczne. Co ma ilość nauczycieli dla
                  dobra uczniów?

                  Zawsze najważniejszą cechą nauczyciela jest to, jak potrafi nauczyć swojego
                  przedmiotu, jak potrafi zainteresować ucznia swoim przedmiotemitp. Ilość
                  nauczycieli nie odgrywa tutaj żadnej roli. Po prostu pytanie jest niedorzeczne!
                  • eminencja1 Moje pytania i pana odpowiedzi 01.01.05, 21:02
                    Szanowny panie janiemario5 oczywiście, że dokładnie przeczytałem, co pan
                    napisał, ale to niestety nie jest odpowiedź na pytania.
                    Czy pan sobie ze mnie żartuje, czy naprawdę pan uważa, że te wyjaśnienia mogą
                    przekonać człowieka średniomyślącego ?

                    napisał pan :> "Drogi Panie, jeżeli ktoś likwiduje dużą szkołę,
                    > w której tak naprawdę nic się nie zmienia, a tylko zwalnia się jej szefa i
                    dwie
                    >
                    > księgowe, to, co to jest za sens reformowania oświaty? Przecież równie dobrze
                    > można było zmienić szefa i odchudzić trochę administrację bez likwidacji
                    > placówki? Następnie podjąć radykalne działania naprawcze. Podejrzewam, że
                    > dałoby to większe oszczędności."


                    Ja pytałem:> „Czy odrębna szkoła może istnieć bez dyrektora i administracji?

                    Czyli z pana wypowiedzi wynika, że wystarczy poodchudzać administrację i
                    problem zniknie, ale nie napisał pan na czym miałoby to "odchudzenie" polegać,
                    jeśli nie na likwidacji biura ? No jak pan to sobie wyobraża ?
                    A odrębna szkoła nie może istnieć bez dyrektora i administracji.

                    napisał pan:
                    > "Wyliczył Pan sobie, albo Panu wyliczono iluzoryczne oszczędności. Zawsze
                    > trzeba
                    > coś powiedzieć, żeby bronić swojej koncepcji. Tylko w tej koncepcji jest żywy
                    > organizm, o którym ktoś zapomniał, a to nie są słupy energetyczne. I to jest
                    > cała tragedia „rewolucyjnych pomysłów”"

                    Ja zapytałem w pana stylistyce:
                    > Czy
                    > zaoszczędzone kilkaset tysięcy złotych, kiedy ludzie grzebią w śmietnikach,
                    > a dzieci chodzą niedożywione do szkoły, to dużo czy mało ?

                    Gdyby pan przeczytał, co pisałem wcześniej wiedziałby pan, że powiat po raz
                    pierwszy od lat nie dopłaca do subwencji oświatowej, co jest wielkim
                    osiągnięciem zważywszy, że większość samorządów sobie z tym problemem nie radzi.
                    Co znaczy : "ILUZORYCZNE OSZCZĘDNOŚCI ?" Mówi się o kilkuset tysiącach
                    zaoszczędzonych. Nie znam dokładnej kwoty, ale jak napisałem, a pan z pewnością
                    temu nie zaprzeczy - sam koszt zatrudnienia dyrektora i kilku osób
                    administracji, każdy z łatwością obliczy, to ok. 100 000 zł, które piechotą
                    nie chodzi.

                    A co do ostatniej odpowiedzi, której pan dzisiaj udzielił to uważam inaczej :
                    większa baza dydaktyczna służy uczniom. Ilość zazwyczaj przechodzi w jakość.
                    Nauczyciele z Kaliskiej mogą uczyć na Gnieźnińskiej i odwrotnie.
                    • janmaria5 Re: Moje pytania i pana odpowiedzi 01.01.05, 23:32
                      Pana chaos myślowy jest tak wielki, że tak do końca sam Pan nie wie ,co pisze.
                      Pisze Pan o średniomyślącym człowieku, któremu chyba najlepiej zrobić wodę z
                      mózgu.
                      Drogi Panie, jak mam Panu wytłumaczyć, na czym polega zmiana dyrektora i
                      zmniejszenie administracji? Brzmi to chyba jednoznacznie? W końcu za jak
                      inteligentnego człowieka się Pan uważa? Powiem uczciwie, że bardzo mnie to
                      rozbawiło.
                      Nie wiem, czy samorząd dopłaca lub nie dopłaca do oświaty. Ale proszę nie mówić
                      społeczeństwu, że spowodowały to trzy etaty, które zdjęto z „mlecza”?
                      Jest to kolejna propaganda, mająca na celu usprawiedliwienie nieprzemyślanych
                      decyzji.
                      Myślę, że oszczędności można poszukać gdzie indziej np. na nagrodach dla
                      urzędników, bo tak właściwie za co je przyznano? Przepraszam bezrobocie i bieda
                      u nas się zmniejszyła? A może lepiej przeznaczyć je na obiady dla dzieci w
                      szkołach. Tu powinien mieć Pan pole do popisu, a nie bronić ślepo wszystkiego,
                      co władza powie i zrobi. Chyba, że sam Pan nią jest? – to wtedy postępowanie
                      jest zrozumiałe.
                      Co do ostatniej Pana wypowiedzi związanej z pytaniem dotyczącym ilości
                      nauczycieli, które sprytnie Pan zamienił na bazę, to proszę Pana, żeby zechciał
                      się zastanowić zanim sformułuje pytanie, a potem je w dziwaczny sposób
                      interpretuje. Jest to kolejna śmieszność, którą dzisiaj Panu zawdzięczamy.
                      Pozdrawiam
                      • eminencja1 DOBRE ROZWIĄZANIA 02.01.05, 15:55
                        Przykro mi, że poza epitetami, że coś jest " dla głupich", że coś
                        jest "iluzoryczne", albo że jest "ślepym klakierstwem" ma pan tak mało do
                        powiedzenia.
                        "Zmiana dyrektora" polega na powołaniu nowego dyrektora, a administracja
                        odrębnej szkoły też kosztuje ogromne pieniądze nie dlatego, że nie
                        jest "odchudzona" tylko dlatego, że MUSI TYLE KOSZTOWAĆ. Śmieje się pan ze mnie
                        czy rżnie pan głupa ?

                        Każdy stara się układać swój budżet domowy racjonalnie. Gdy chodzi o pieniądze
                        ze wspólnego worka budżetu samorządowego już mało kto jest taki skrupulatny.
                        Niektórym się wydaje ,że to worek bez dna.
                        Niedawno moja sąsiadka musiała sprzedać duży dom, w którym spędziła prawie 40
                        lat życia. Jej mąż umarł, dzieci miały własne mieszkania, a jej po prostu nie
                        było stać na utrzymanie dużego domu (prąd, gaz - wszystko kosztuje). Niełatwo
                        opuścić dom, w którym spędziło się najlepsze chwile swojego życia , ale ona
                        wiedziała, że nie może żyć na kredyt do śmierci.
                        Na razie nie zmieniono nawet siedziby szkoły tylko nazwę i tu ciekawostka :
                        sam dałem się zasugerować, a właściwie zmanipulować tekstowi wklejonemu przez
                        marko12 z ofsikowej strony.
                        Napisano tam o "domysłach" co do poglądów posła Dankowskiego wspominając o
                        Zespole Szkół Mleczarskich. Ofsiki zmieniły nazwę w poprzedniej kadencji na
                        Zespół Szkół Zawodowych nr 1. Bo stara nazwa nie pasowała do profilu szkoły.
                        To jednak nie przeszkadza do wykorzystywania propagandowo starej nazwy ZSM -
                        bardzo sprytnie !
                        Kierunki oferowane w byłej ZSZ1 są takie same albo zbliżone do tych z ZSTiO na
                        Kaliskiej. Jeśli się nie mylę - np."ekonomista", "technolog żywności".
                        Jeśli za kilka lat w powiecie w cudowny sposób nie przybędzie ludności
                        (napływowej) to
                        subwencja oświatowa, ze względu na drastyczny niż demograficzny nie pozwoli na
                        utrzymywanie dwóch szkół o niemal identycznych kierunkach. Wtedy kadra będzie
                        mogła przenieść się do szkoły na Kaliskiej, która z łatwością pomieści i
                        nauczycieli i uczniów. A warunki na Kaliskiej są o wiele lepsze.

                        Mówi pan - oszczędności należy szukać np. w nagrodach urzędników. Zgadzam się.
                        Nie tylko w nagrodach, ale też w pensjach wypłacanych comiesięcznie 400 000
                        osób. W Polsce administracja jest wydęta ponad miarę, wszyscy to wiedzą.
                        Urzędników powinno byc kilka razy mniej i powinni mieć mniej zadań. A ci którzy
                        zostaną mogliby zarabiać więcej, proporcjonalnie do odpowiedzialności, którą
                        ponoszą. Jednocześnie urzędnicza indywidualna odpowiedzialność za podejmowane
                        decyzje powinna być bezwzględnie egzekwowana. Nie może być tak, że bierze się
                        wynagrodzenie tylko za "bycie urzędnikiem", czyli siedzenie w pracy od 7 - 15.
                        Nie mówię tego ani jako "władza", ani jako "urzędnik", ale nie musicie mi
                        wierzyć.
                        Niech pan nie używa taniego argumentu ad populum o dopłatach do obiadów dla
                        dzieci i urzędniczych nagrodach. Nagrody wymyślono w Warszawie i jest
                        to "sztywny wydatek". Władza samorządowa MUSI udzielać nagród czy chce czy nie.
                        I nie może przeznaczyć ich na obiady dla dzieci, choćby bardzo chciała.
                        To socjalizm powoduje, że nie wszyscy rodzice mają co do garnka włożyć. Ale pan
                        widzi tylko skutki, a nie chce zauważyć przyczyn.

                        Dlaczego popieram obecną władzę ? Bo wiem ,że wrogiem "lepszej" władzy jest
                        socjalistyczna "zła" władza, której poczynania zawsze prowadzą do katastrofy.

                        • aleksander_absolwent Re: Jest mi ciebie żal 02.01.05, 19:49
                          Muszę stwierdzić, że znowu eminencjo opowiadasz brednie bowiem z tego co mi
                          wiadomo nowa dyrekcja na Kaliskiej wyczyściła powielanie kierunków w tych
                          szkołach i ekonomik jak i technolog żywności będzie tylko w mleczu. Uczynili to
                          jeszcze przed likwidacją mlecza, dlatego przestań wprowadzać ludzi w błąd Nie
                          opowiadaj również pierdoł na temat administracji, bo szanowny Jan Maria ma
                          tutaj 100% rację, że nie masz zielonego pojęcia co to znaczy zmienić dyrektora
                          i zmniejszyć administracje. Właściwie przeprowadzona taka reorganizacja
                          przyniosłaby określone oszczędności, a tak musiano jeszcze wypłacić
                          odszkodowania dla niewłaściwie zwolnionych osób, nie mówię już o nagrodzie dla
                          dyrektora. Właśnie za co?
                          Jak coś się tyczy urzędników, a konkretnie ich nagradzania, to winna jest
                          Warszawa. Masz swoiste poczucie sprawiedliwości typowe właśnie dla
                          gierkowskiego socjalizmu ale nie zdajesz sobie z tego jeszcze sprawy.

                          Jest mi ciebie żal!
                          • bezatu7 Re: wasz dostojność straciłeś rozum? 02.01.05, 20:45
                            Człowieczku ty nie masz już zupełnie nic do powiedzenia i najnormalniej w
                            świecie bredzisz. Tak Tak nagrody muszą być wypłacone a wg ciebie obiady dla
                            głodnych dzieciaków najczęściej bezrobotnych rodziców są tanim populizmem. Tak
                            myślą twoi kumple czy wyłącznie ty? Kasa odbiera rozum!!! Janmaria zrobił z
                            ciebie „malutkiego karzełka” i przestałeś nawet już myśleć co wypisujesz.

                            Powiedz to tym głodnym dzieciakom i bezrobotnym rodzicom ? Myślę, że wywieźli
                            by ciebie na taczce pełnej cuchnącego gnoju!
                            • eminencja1 Mam nadzieję, że przynajmniej niektórzy z was... 02.01.05, 21:50
                              Oprócz obelg nie macie wiele do powiedzenia. Prawda boli, ale trzeba jej
                              spojrzeć prosto w oczy. Mam nadzieję, że przynajmniej niektórzy z was w głębi
                              ducha zgadzają się ze mną i z faktami, które przestawiłem. Nie każdą chorobę da
                              się wyleczyć "ziółkami", a w przypadku starego "Mlecza" nie trzeba było
                              zastosować nawet antybiotyku. Wyleczona tkanka została wszczepiona do nowego,
                              zdrowego organizmu. Wszyscy - i nauczyciele i uczniowie mogą być z nowej szkoły
                              dumni.
                              Na Gnieźnińskiej oprócz szkoły działa Centrum Kształcenia Praktycznego, które
                              obok ZSTiO będzie spadkobiercą najlepszych tradycji tej placówki.

                              Na koniec mam pytanie do bezatu7 : jak myślisz, co jest przyczyną bezrobocia i
                              biedy w wielu polskich rodzinach ? Z tym pytaniem zostawiam cię do przyszłego
                              tygodnia.
                              • bezatu7 Re: Mam nadzieję, że przynajmniej twoi kumple 02.01.05, 23:34
                                Właśnie jedyną osobą, która nie ma tutaj zbyt dużo do powiedzenia jesteś ty,
                                obnażony ze swoich iracjonalnych argumentów. Twoi kompani są dla ludzi, a nie
                                ludzie dla nich i to pamiętaj bo socjalizm właśne działał odwrotnie czyli wg
                                niego ludzie byli dla władzy. Ty do tej pory tego nie rozumiesz, ale może wśród
                                twoich kumpli będą bardziej rozumni od ciebie i nie spieprzą tego, co 10
                                milionów ludzi wywalczyło 15 lat temu.
                              • aleksander_absolwent Re: piękna poezja eminencji 03.01.05, 17:48
                                No jakże to pięknie metaforycznie brzmi z ust eminencji, niepotrzebne ziółka,
                                antybiotyki, wyleczona zdrowa tkanka została wszczepiona do zdrowego organizmu
                                itd.
                                „Wspaniały” z ciebie filozof, no nie bardziej poeta z lat młodzieńczych, który
                                czerpie natchnienie do swojej poezji z opowiadanych banialuk. Ty i twoi
                                metaforyczni koledzy „lekarze” wyleczyliście tą tkankę. Pięknie, tylko nawet
                                nie wiedzieliście że jest ona chora bo twoi „lekarze” i ty ich „ordynator” nie
                                mieliście zielonego pojęcia o tej chorobie bo nie prowadziliście badań
                                profilaktycznych. Całe szczęście że przez dwa lata wiedzieliście gdzie mieszka
                                pacjent. Diagnoza wasza była już ustalona bez badania pacjenta
                                kolego „ordynatorze” specjalisto od transplantacji wyleczonych tkanek.
                                Normalny „ordynator” najpierw by dokładnie zbadał, zastosował leczenie, a jak
                                nie byłoby już innych możliwości to by dopiero pomyślał o transplantacji .
                                Oczywiście, że są dumni z nowego. Nie mam nic przeciwko „wetowi” bo wiem że
                                jest bardzo dobrze zorganizowany i zarządzany. Ale mój mlecz powinien dostać
                                szansę na wyzdrowienie, za które odpowiedzialni by byli pacjenci i ci którzy
                                odpowiadają za ich kontrolę, a której wcześnie nie prowadzili czyli posługując
                                się metaforami eminencji „ordynator z konsylium lekarskim”
    • radny123 Do p. Eminencji 31.12.04, 17:27
      Co do łamania „Kodeksu Pracy” i pana postu odpowiem w przyszłym roku, czyli
      jutro, dzisiaj tylko krótko zacytuję swoją wcześniejszą odpowiedź na forum, co
      do Mlecza i mojego głosowania:
      "W demokracji jest czasami dziwnie, kiedy na Zarządzie przegłosowano mnie 3:1
      to na sesji dostawałem rozdwojenia jaźni, ponieważ musiałem głosować ZA
      (reprezentować należało stanowisko zarządu). Kiedy nie ma się możliwości
      wpływania na decyzję Zarządu to nie można brać dalej za nie odpowiedzialności i
      należy odejść, co też zrobiłem.
      Chciałem odejść w czerwcu, ale kilku kolegów z rady prosiło mnie o
      przeanalizowanie jeszcze tego kroku. W czasie wakacji podjąłem ostateczną
      decyzję i po 8 miesiącach od wyborów złożyłem rezygnację i powiedziałem sobie
      dosyć, czego dzisiaj nie żałuję wcale.
      Jest jeszcze jedna kwestia, gdyby nie radni Patera, Chromiński i członkowie
      Zarządu Antkowiak ,moja osoba oraz nauczyciele to Szkoła przy Gnieźnieńskiej
      nie miałaby naboru. Wychodziłem z założenia, że jeśli pozbawi się tą szkołę
      naboru to nigdy już jej się nie odtworzy i dlatego należy utrzymać nabór za
      wszelką cenę. Dzisiaj widać, kto miał rację, są chętni do uczenia się w niej i
      dobrze, jeszcze tylko odrobina normalności w powiecie i będzie możliwość
      tworzenia w niej a nie rujnowania”

      Gratuluję panu Janowi Marii trafności wywodu – fakt nic dodać nic ująć.
      • eminencja1 Rozumiem był pan "ZA" a nawet "PRZECIW". 31.12.04, 17:38
        Życzę panu wielu łask bożych i trafnych decyzji w Nowym Roku.
        • radny123 Widziałem raz ciekawy spór... 31.12.04, 18:28
          Coż można zrobić bardziej wyrazistego jak odejście od osób co wszystkich
          dookoła próbują robić w konia. Pan zapewne byłby z nimi dalej dla profitów
          wynikających z tego faktu - ja nie, ale to już pana problemy i dylematy na
          przyszły rok.

          Z życzeniami na 2005 rok
          „Nie rzucajcie pereł przed wieprze by snać nie podeptawszy ich nie rzucili się
          na was i nie pożarli”
          co Jan Kaczmarek (60 minut na godzinę) przetłumaczył w następujący sposób:
          „Widziałem raz ciekawy spór , sprzeczał się z głową tęgi mur i choć rozmówca
          chłop na schwał to mur jak mur wciąż murem stał, więc słusznie mówi mądry gmin,
          nie dyskutować z ..."
    • smecz Do Eminencja1 31.12.04, 19:07
      Obserwuję tą dyskusję od jakiegoś czasu i nie mogę wyjść z "podziwu" dla
      EMINENCJI 1...."beton" tyle mi na chwilkę przed wyjściem na Sylwka przychodzi
      do głowy. Człowieku ocknij się bo naprawdę uwierzysz w to co tak usilnie tutaj
      wypisujesz. Trochę logiki....to powinno wystraczyć do zrozumienia tego o czym
      tutaj wszyscy piszą....moze w przyszłym roku się uda:-)
    • marco12 Re: Krótkie sprawozdanie z sesji Rady Powiatu!! 02.01.05, 00:20
      Wróciłem z podróży i co widzę wszyscy przekonują do rzeczy oczywistych
      eminencję a on i tak nic nie kuma. Przecież szkoda naszego czasu na dyskusję z
      nim. WŁADZY i tak nie przekonamy bo ona jest od dłuższego czasu "nieomylna".
      Ten pan na mój gust dysponuje dużą wiedzą co do szczegółów działań "władzy" a
      na dodatek jest jak oni arogancki co do przestrzegania prawa, ludzi i
      rzeczowych argumentów, i dlatego twierdzę że to jeden z nich.
      Janiemario daj sobie z nim spokój i tak zrobiłeś z niego mielonkę.
      Zauważyłem, że bardzo często eminencja pisze w godzinach pracy i co ciekawe
      bardzo często w poniedziałki(22.11 godz. 11.48/ 22.11 godz.9.11/ 03.11 godz
      12.56/ 24.10 godz.12.35/. Trochę dziwne nie?
      Życzę wszystkiego najlepszego w 2005 roku
      • barnabawielki Re: Krótkie sprawozdanie z sesji Rady Powiatu!! 02.01.05, 08:34
        Jedno stwierdzenie mi się bardzo podobało
        Kolega eminencja przygnieciony argumentami miota się jak szczur w pułapce.
        Przewaga argumentów janamarii jest tak wielka że tylko głupiec próbuje je
        dewaluować i dlatego wychodzą z tego takie idiotyczne pytania jakie zadaje jego
        wysokość 1.
        Zgadzam się, że facet zrobił z eminencji mielonkę i to jeszcze trzy razy
        przepuszczoną przez maszynkę.
        • eryk8 Re: Krótkie sprawozdanie z sesji Rady Powiatu!! 02.01.05, 12:44
          Horyzont myślowy pana eminencji został zdemolowany przez pana Jana i widać, że
          próba wyjścia z twarzą kończy się jeszcze większym obnażaniem nieudolności,
          bezmyślności i nonsensu.
          Przysłowie mówi „im dalej w las tym więcej drzew” a dla pana eminencji już
          dawno ten las przemienił się w amazońską dżunglę.
          „Miła” eminencjo przestań ośmieszać siebie i tych których próbujesz bronić. O
          mądrości władzy i człowieka świadczy również to czy potrafią się przyznać do
          błędu – błędów, bo każdy ma prawo je popełniać. Pan eminencja jest przykładem
          zatwardzialców, którym taka maksyma jest obca, bo brakuje tej klasy, o której
          wspomina Jan Maria.

          • eminencja1 Re: Krótkie sprawozdanie z sesji Rady Powiatu!! 02.01.05, 16:01
            Jeteście prości albo działacie na rozkaz. Nie chce mi się z wami gadać...
            • pan.nikt Do Eminencji!! 02.01.05, 16:22
              Wysoka Eminencjo!!

              Opowiedz wreszcie, jak popierałeś "władzę ludową"??
              Tak gorliwie i tak metnie jak aktualną??
              A może jeszcze gorliwiej??
              • eminencja1 Re: Do Eminencji!! 02.01.05, 19:18
                Panie.nikt ja za władzy ludowej też byłem "nikt", pewnie nawet bardziej niż pan.
                Odsyłam do moich postów sprzed kilku tygodni.
                • bezatu7 Re: Do Pana NIkt i Janamarii5 02.01.05, 20:17
                  Panie nikt jego wysokość nie popierał władzy ludowej. On wówczas uważał i
                  uważa do dzisiaj żeby mu ta władza nogi nie podstawiła. On ich będzie nawracał,
                  bo są mu potrzebni do właściwego podnoszenia łapeczek. Bardzo dobry z niego
                  obywatel, który bardzo nie lubi ofsików a uwielbia spartolików różnego
                  rodowodu. Zaczyna nam rosnąć osobowość kultowa socjalistów z katakumb.
                  Ps.
                  Drogi Janiemario oszczędź nam już jego łaskawość bo takie „baty” jakie od
                  ciebie dostał mogą doprowadzić do nieodwracalnych zmian.
                  Chylę przed tobą czoło!
            • wercyngetoryks_wp Re: nie chce mu się gadać 03.01.05, 20:03

              koliber gdzie jesteś ptaszysko jedno! przyfruń na pomoc i potrzepocz
              krzywdzicieli dostojności pierwszego u nas zimy nie będzie więc wracaj z tej
              afryki
    • radca-gogola Re: ile podatników kosztują nagrody dla urzędni... 04.01.05, 21:51
      Dzisiaj wszystkie programy informacyjne i prasa mówiły o tanich obiadach dla
      dzieci w szkołach, o tym ze mogą one ich być pozbawione, bo góra zawaliła
      sprawę. Dzisiaj średnio obiad kosztuje w szkolnej stołówce 2,50 a może koszt
      wzrosnąć do 7-9 zł co spowoduje że bardzo wiele dzieci nie będzie jadło obiadów
      bo nie będzie na nie stać ich rodziców. Z obiadów takich korzysta w Polsce 1,5
      miliona dzieci, z tego dla wielu jest to jedyny ciepły posiłek w dniu. Jest to
      zgroza, a przecież w stołówkach były takie przypadki, że obiady podrożały i
      biedne dzieci dostawały tylko pół porcji mięsa, a bogatsze całą.
      Dlatego poruszone tutaj nagrody dla urzędników w świetle głodnych dzieci i
      obiadów dla nich jest bardzo trafne. Nagrody są z naszych podatków i czas
      najwyższy, żeby przeznaczone na nie pieniądze szły na szlachetne cele.
      Ale u nas urzędnik na zagrodzie równy wojewodzie. Kłania się tutaj ciągle żywy
      REWIZOR.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka