Dodaj do ulubionych

Debata o tzw. nowym city

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 00:19
Nie ulega wątpliwości, ża City mieć musimy. Byle było wkomponowane w miasto i
skoncentrowane w jednym miejscu. Najlepsze miejsca na taką inwestycję to Wolne
Tory i okolice targowiska na Bema przy ul. Dolna Wilda, tak żeby było blisko
do Autobahnu.

Zlikwidować Ławicę i przenieść ją do np. Kostrzyna czy Swarzędza. Takżeby nie
było podejścia do lądowania nad miastem.

Dziurę toruńską trzeba wykorzystać, ale w ten sposób żeby pociągi jeździły pod
budynkami. Mniej więcej tak jak jest w okolicach dworca W-wa Centralna.
Obserwuj wątek
    • Gość: x wolne tory, łęgi dębińskie IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 14.01.05, 10:04
      wolne tory przy dworcu pkp, tereny szkaradnego dworca pks, cała Wilda i łęgi
      dębińskie wraz z okropnymi ogródkami działkowymi i koszmarnym targowiskiem przy
      stadionie, to najlepsze miejsce na nowe City, to odmieni tę część miasta,
      zrewitalizuje podoniszczałą Wildę, a nie zmieni charakteru starego miasta i
      centrum, ul. Królowej Jadwigi oddzieli nową część miasta od starej, a Wilda
      będzie łącznikiem nowoczesności i historii :-))) to mój pomysł
      • Gość: Sineira Re: wolne tory, łęgi dębińskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 13:31
        Łęgi? Oszalałeś? Starorzecze Warty? Przecież to tereny zalewowe, w dodatku
        obawiam się, że warunki gruntowe są tam raczej kiepskie. Poza tym miasto
        potrzebuje "zielonych płuc", więc nie przesadzajmu z tym zabudowywaniem!!!
        Z Twoimi pozostałymi propozycjami się zgadzam. Zwłaszcza okolice PKS wymagają
        dobrych inwestycji, bo ich brzydota jest wprost porażająca.
        • Gość: JaJo Ręce precz od klinów zieleni IP: *.ce.put.poznan.pl 14.01.05, 16:07
          w tym Łęgów Dębińskich - natomiast City na wolnych Torach - jak najbardziej
          • Gość: uuuu jakie kliny zieleni? gdzie ta zielen? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 17:06
            jakie kliny zieleni? te smierdzace ogrodki dzialkowe, na ktorych wypala sie
            smieci , stare liscie, trawe i galezie, griluje tony kielbasy i sika gdzie
            popadnie, to jest ten klin zieleni? a moze te tereny gdzie ludzie wyprowadzaja
            psy , ktore zasrywaja co sie da i gdzie sie da, super sie spaceruje wsrod
            takich min , istny RAJ NA ZIEMI, to ja juz wole porzadek, zurbanizowany , ale
            porzadek!!!
            • pan.nikt Re: jakie kliny zieleni? gdzie ta zielen? 14.01.05, 22:07
              Uważam, że uwłaszczenie i pozwolenie na budowę w ciagu kilku lat
              ucywilizuje te tereny działek.
              Ludzie zaczną budować, lub sprzedadzą działki innym, chętnym do budowy.
              Ale żeby budować cos ładnego i trwałego, trzeba być pewnym swego, czyli być
              włąscicielem gruntu.
              A Może uważasz, że w Poznaniu mamy za dużo mieszkań??

              I tylko jeden warunek. MĄDRY URBANISTA I ARCHITEKT. Na małych działkach powinny
              powstać małe (80, 100 m2), zgrabne domki, a nie 200, 300 metrowe bunkry.



              I będziesz miał i porządek i zieleń.


              Więcej w wątku:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=18950355
              • Gość: Włodek z Grunwaldu absurd - na ogródkach działkowych budować klitki - IP: *.238.96.49.adsl.inetia.pl 15.01.05, 23:56
                jeśli chcesz zobaczyć jak takie coś sprawdza się w rzeczywistości, a nie
                jedynie ultraliberalnej utopii, to wybierz się na tzw. osiedle robotnicze na
                Górczynie (Daleką wzdłuż pętli do końca)
                • pan.nikt Re: absurd - na ogródkach działkowych budować kli 16.01.05, 00:08
                  A cóż się tam takiego dzieje??
                  Czy tamte działki są uwałszczone??
                  czyli, kto jest włąścicielem tych działek.
                  Czy istnieje tam mozliwość uzyskania legalnego pozwolenia na budowę??

                  I moja propozycja, nie jest żadną ultraliberalna utopią, a wynika tylko z:
                  1. Nie robienia krzywdy uzytkowniko, których juz raz skrzywdziła komuna (np
                  dając ziałkę w uzytkowanie, zamiast pieniędzy na jej zakup. oczywiscie za pracę)
                  2. Obserwacji działek, (poza Poznaniem), gdzie pozwolono legalnie budować.
                  Np rejon Gdańska, gdzieś na Kartuzy Tam pozwolono na bardzo fajne altany, około
                  80 m2, a później pozwolono się zameldować, dziś jest fajne osiedle
                  • Gość: Włodek z Grunwaldu a co chciałbyś zbudować na działeczce 150 m2? W.. IP: *.238.100.62.adsl.inetia.pl 23.01.05, 22:48
                    W obrębie trzeciej ramy wszystkie działki nadają się wyłącznie do likwidacji.
                    Zgodziłbym się na stopniowe działanie np. 5-15 lat zależnie od lokalizacji. A
                    tym ludziom dałbym NA WŁASNOŚĆ grunt po przekształceniu w budowlany - np 400m2
                    gdzie coś już można postawić - z zasobów ziemii rolnej miasta w okolicach
                    Kórnika z tzw. Fundacji Kórnickiej, jeśli nie przekręcam nazwy. tam jest w
                    uprawie kilkanaście tysięcy hektarów!
    • Gość: Mick M. Re: Debata o tzw. nowym city IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 14.01.05, 16:42
      Ja bym się porządnie zastanowił zanim próbowałbym zrobić drugą Warszawę
      Centralną w miejscu obecnych torów. W tej chwili plany uwzględniają całkowite
      zabudowanie terenów między Teatralnym a Kaponierą po drugiej stronie Roosvelta
      (czy jak on się tam pisze), a wzdłuż torów rosnie wiele drzew, tak więc
      stanowią one tak jakby wolny pas dzieleni, który jest tutaj potrzebny. Wiem, że
      sama stacja postojowa składów kolejowych nie wygląda najlepiej i powinna zostać
      stamtąd wywalona gdzie indziej, ale miejsce po nim należałoby wg mnie zastąpić
      zielenią, fontanną, mini parkiem spacerowym (wielu rodziców z dziećmi z
      przyjemnością przyszłoby do parku z widokiem na "pocio"), a nie wieżowcami i
      płytą - budynków tam jest już dostatek.
      • Gość: Sineira Re: Debata o tzw. nowym city IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 21:12
        Święte słowa, obywatelu, święte słowa.
        Niegdyś Poznań był znany jako jedno z najbardziej zielonych miast w Europie. A
        dziś? Niestety, są tacy, którym tylko beton w głowie!!!
        • Gość: 007 JAKI PAN TAKI KRAM & & #35; 62;z archiwum& & #35; 60; IP: *.icpnet.pl 15.01.05, 02:28
          ? Prywatny Urząd Miasta IP: *.echostar.pl Gość: Urzędas 07.06.2004 08:43 odpowiedz na list

          Dyrektor Wydziału Architektury i Urbanistyki Tadeusz Pełeszuk wydając katalog pt: "co wolno a co nie
          i gdzie " stanowi prywatne prawo. Zastepca tego Wydziału Tadeusz Jurga codziennie prywatnie w
          godzinach pracy konsultuje postępowanie z byłym szefem Krzysztofem Urbaniakiem aktualnym
          właścicielem prywatnej firmy pracującej dla kilku hipermarketów. Tadeusz Pełeszuk i Tadeusz Jurga
          namówili Prezydenta do rozwiązania Miejskiej Pracowni Urbanistycznej po to by osobiście (prywatnie?)
          nadzorować pracę planistyczne wykonywane przez prywatne firmy np. pana Asta -kolegi T.Jurgi.
          Trwają pracę nad tymi zmianami i ich konsekwencją będzie: 1.Prywatna firma pod nadzorem Tadeusza
          robi Plan Zagospodarowania 2.Tadeusz wydaje decyzje administracyjne na podstawie tego planu.
          3.Krzysztof kasuje miliony (do podziału oczywiście)
          Genialne! Brawo Panie Prezydencie. Pan też w tym uczestniczy?
          • pan.nikt Re: JAKI PAN TAKI KRAM & & & #35; 35; 62;z arch 15.01.05, 02:53
            panie Bondzie, jeżeli piszesz prawdę, to Jezus Maria.
            Gdzie jest Rada Miejska??
            • Gość: 007 RADA DO D... GDZIE JEST CZWARTA WŁADZA? IP: *.icpnet.pl 15.01.05, 04:56
              Pani redaktor GW >14-01-2005< Maria Konieczna napisała - omawiając co prawda inną sytuację:

              > Przy okazji budowy centrum handlowego spore zmiany zaszły w komunikacji w tym rejonie. Przede
              wszystkim przebudowano skrzyżowanie ulic Bukowskiej i Bułgarskiej.
              Ta pierwsza na okołokilometrowym odcinku od krzyżówki w kierunku Ławicy została też poszerzona do
              dwóch jezdni. Wiosną zostaną otwarte dla ruchu nowe ulice w pobliżu King-Cross: Jasna, Łubieńska
              i Prosta.<

              Wystarczy porównać z głosami forumowiczów i wszystko jest wiadome:

              > ?  skrzyżowanie Bukowska-Bułgarska-Polska po remoncie IP: *.tele2.pl
                 Gość: Ławiczanin   07.01.2005 00:16  + odpowiedz    
              Kto chce zobaczyć jak mozna wybrać najgorsze z możliwych rozwiązanie
              skrzyzowania zapraszam do 15 minutowej obserwacji skrzyzowania Bukowska-
              Bułgarska-Polska po remoncie. Zrobiono tam 4 pasy,przy czym tylko 1 (na oko
              75% ruchu) idzie prosto. Korki, dezorientacja, chaos, trąbienie, zmiana pasa
              w ostatniej chwili. Totalny absurd. Strach pomysleć, co będzie gdy otworzą
              tam 'najwieksze centrum handlowe w Europie"1


              ?  Re: skrzyżowanie Bukowska-Bułgarska-Polska po rem IP: *.icpnet.pl
                 Gość: lech   07.01.2005 21:06  + odpowiedz    
              to prawda - wyjątkowa bzdura, żeby jadąc na wprost podstawowym pasem (prawym)
              trzeba się było wciskać na końcu, bo projektant zrobił kierowcom numer...


              ?  Re: skrzyżowanie Bukowska-Bułgarska-Polska po rem IP: *.tele2.pl
                 Gość: Ła   09.01.2005 23:01  + odpowiedz    
              ?  Re: skrzyżowanie Bukowska-Bułgarska-Polska po rem IP: *.tele2.pl
                 Gość: Ławiczanin   09.01.2005 23:03  + odpowiedz    

              Post scriptum: jeszcze jedna uwaga - swiatła dla poszczególnych pasów są
              umieszczone nie nad właściwymi pasami, ale obok, co dodatkowo myli!

              ?  Re: skrzyżowanie Bukowska-Bułgarska-Polska po rem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                 Gość: guerra   09.01.2005 23:10  + odpowiedz    
              Od jakiegoś czasu w ZDMie działa komórka do spraw monitoringu poziomu
              (nie)zadowolenia użytkowników dróg. Może Gazeta przypomni do nich namiar...


                 Gość: andy   31.12.2004 09:18  + odpowiedz    
              Dlaczego drugą "nitkę" jezdni nie przedłużono do ronda w Przeźmierowie ???
              Przeszkodziły zrujnowane hale po WP ? To jest stale "zapchana"autami droga !!


              ?  Re: Ul. Bukowska po przebudowie IP: *.icpnet.pl
                 Gość: LMB   01.01.2005 10:43  + odpowiedz    
              Bo to nie miasto Poznań. Poznań się kończy tam, gdzie lampy.

              ?  Zapomniano o autobusach IP: *.ce.put.poznan.pl
                 Przeczytaj komentowany artykuł ?
                 Gość: JaJo   10.01.2005 16:38  + odpowiedz    
              Znowu zapomniano o transporcie zbiorowym - aż się prosi o puszczenie autobusów
              pasem do skrętu w prawo i dalej w przystanek - niech ominą zator. Koszt to
              wycięcie jednego drzewa i trochę nawierzchni, a skręt w prawo i tak ma ogromną
              przepustowość.<

              Zarówno ci w Radzie jak i ci w GW, muszą gdzieś zarabiać na chleb.





              • Gość: Włodek z Grunwaldu wybacz, głosy forumowiczów nie są materiałem... IP: *.238.100.62.adsl.inetia.pl 23.01.05, 22:49
                źródłowym, ani nawet kiepskim materaiałem śledczym. Nawet dla dziennikarza.
                jeśłi wierzysz w rzeczywistość malowaną na forach, to źle wróżę Twej
                przyszłości.
      • Gość: RAUBER Re: Debata o tzw. nowym city IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 10:45
        Jest wiele innych miejsc gdzie można zagospodarować zieleń, nie musi być to
        dziura toruńska, zwłaszcza że koło Opery jest park z drzewkami, ławkami i małpim
        gajem dla dzieci. Nie sądzę żeby kolejne takie miejsce było potrzebne w
        odległości 200-300 metrów.

        Natomiast postawienie kolejnych budynków biurowych w pobliżu dworca i ważnych
        linii komunikacji miejskiej jest bardzo przydatne. Pociągi nie muszą jeździć
        pomiędzy drzewkami, mozna wpuścić je w tunel.
    • Gość: dr huckenbush Re: Debata o tzw. nowym city IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 04:04
      "city" - jakby nasz wspanialy polski jezyk byl zbyt ubogi by bez makaronizmow to
      opisac... Zenujace!
    • Gość: Qt W stolicy;) jest inaczej. IP: *.icpnet.pl 15.01.05, 08:34
      > Dziurę toruńską trzeba wykorzystać, ale w ten sposób żeby pociągi jeździły pod
      > budynkami. Mniej więcej tak jak jest w okolicach dworca W-wa Centralna.

      Ale w stolicy ;) jeżdżą głównie nad budynkami, razem z S-Bahnem. Warszawa nie
      jest tu przykładem.
    • Gość: Zdumiony Re: Debata o tzw. nowym city IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 09:41
      Ten „mało” sensowny pomysł Architekta Miasta jest niestety jedynym jego własnym
      pomysłem. Reszta to zapożyczenia z wcześniej wypracowanych koncepcji
      poznańskich urbanistów, architektów i polityków.
      Zdumiewające jest to, że pokaźne fachowe struktury Urzędu Miasta Poznania nie
      potrafiły ocenić sensu i zagrożeń takiego pomysłu, a radni przyjęli go do
      realizacji w oficjalnym dokumencie, zanim trafił pod dyskusję publiczną.
      Dodaje otuchy, że poznańscy architekci i urbaniści wykazali charakter
      krytykując pomysł tzw. nowego city, mimo że ich projekty czekają na
      zatwierdzenie Architekta Miasta, podczas gdy ten wymusza dyskusję na
      tak „wysokim” poziomie fachowym.
      • Gość: Sineira Re: Debata o tzw. nowym city IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 12:00
        A czyż nie jest bardziej zdumiewające, że ten jakże "świetny" projekt przyjęto
        w podskokach i błyskawicznie, gdy tymczasem plany zagospodarowania niektórych
        rejonów, wszczęte 2-3 lata temu, wciąż są w powijakach??? Zdaję sobie sprawę z
        różnicy pomiędzy rodzajem tych opracowań, ale jednak!
        • Gość: uczeń Re: Debata o tzw. nowym city IP: *.icpnet.pl 15.01.05, 12:41
          Warto przypomnieć słowa, które już były formuowane na tym forum

          Gość: Sineira 03.10.2004 19:10
          >Otóż - jako Poznanianka - identyfikuję się z Poznaniem w skali ludzkiej, Poznaniem przyjaznym,
          nie-za-wielkim, bez obleśnych, nikomu niepotrzebnych wielkich wieżowców ze stali i szkła utkanych
          chaotycznie gdzie popadnie.
          Na Wolnych Torach cy wzdłuż Królowej Jadwigi - proszę bardzo. Ale niech się to paskudztwo nie
          rozpełza między piękną zabudowę XIX-wieczną!!! Nota bene grupa studentów architektury ze Stanów,
          oprowadzana kiedyś po naszym pięknym mieście, stwierdziła zgodnie, że najbardziej w Poznaniu
          podoba im się to, że nie ma wielkich budynków i że miasto ma ludzką skalę. Ot co!<

          PROPONOWANIE STAWIANIA BUDYNKÓW NA ZASADZIE >WIDOKOWEJ< BEZ KOMPLEKSOWEGO
          ROZWIĄZYWANIA PROBLEMÓW KOMUNIKACJI, JEST DOWODEM NIE TYLKO BRAKU WYOBRAŹNI
          ALE PRZEDE WSZYSTKIM WIEDZY.
          MÓWIŁ O TYM TAKŻE PONIŻSZY TEKST

          Gość: Szalony Kucharz 08.10.2004 10:42
          >(...)Ale skoro jesteś "nieuleczalnie chory" (do Raubera) na 400-metrowe wieżowce, to nie poradzi tu
          żadna argumentacja estetyczna, nawet taka, że ze wzrostem wysokości budynków jest jak z
          powiększaniem penisa: najpierw zachwyca, potem przeraża, a na koniec śmieszy. Jednak jako
          ekonomiście, logistykowi, itd. nie wypada tobie pozostawać ślepym i głuchym na kwestie
          ekonomiczno-demograficzne, prawda? No to weźmy sobie na ten przykład wspomnianą przez ciebie
          wieżę Searsa.

          Ten 110. piętrowy budynek ma 1454 stopy (443 m) wysokości i jakieś 4,5 miliona stóp kw. (418 tys.
          m. kw.) powierzchni biurowej do wykorzystania. Still not impressed? Nie wiem, jakie standardy higieny
          pracy obowiązują w naszym kraju, ale znając zagródkową rzeczywistość amerykańskich biur zakładam,
          że 10 m kw. na pracownika to całkiem przyzwoite warunki. Wychodzi więc, jakby nie patrzeć, 41 800
          miejsc pracy w jednym takim misiu! Zakładając nawet, że polski biały kołnierzyk potrzebuje dwa razy
          więcej miejsca, aby rozwinąć skrzydła, to nadal pozostaje nam ponad 20 tysięcy biurek do obsadzenia.
          Tyle nawet nie wynosi średnia frekwencja na stadionie Lecha, słynnym w całej Polszcze z najliczniejszej
          rzeszy kibiców. Ale zdaje mi się, coś pisałeś, że na jednym takim terancie nie miałoby stanąć. Dziesięć
          ślicznotek wystarczy? Hmm... Policzmy. Wychodzi 200 000 zatrudnionych w samych tylko drapaczach
          chmur (przy założeniu, że do statystycznego gabinetu wjechać można samochodem).

          Tobie, logistykowi, pozostawiam do rozważenia zagadnienie obsługi tego ludzkiego mrowia (bez 8-
          pasmowej autostrady i 7 linii metra chyba nie da rady), ale jako demograf poniekąd zapytuję, czy
          przewidujesz w ciągu najbliższych 50 lat gwałtowny, powiedzmy pięciokrotny, wzrost liczby
          mieszkańców naszego grodu i siół okolicznych? O astrooooooonomicznych kosztach wzniesienia
          i utrzymania tych potworów nie wspomnę, bo mi w kalkulatorze cyferek zabrakło, ale spodziewam się,
          że bez sprzedaży szwedzkiemu królowi kilku prowincji Niderlandów się nie obejdzie. ;o)
      • Gość: Włodek z Grunwaldu tyle krytyki,ale zapomnieliście onajważniejszym... IP: *.238.96.49.adsl.inetia.pl 16.01.05, 00:12
        czyli że ten sam architekt promuje i W D R A Ż A niesamowicie ważne dla tkanki
        naszego miasta projekty finalizacji ringu i powrotu "do rzeki". I nie ważne tu
        że to nie jego koncepcje. On jest od wdrażania. I to robi! Więc nie
        przeszkadzać. A miasto Poznań będzie potrzebować biurowców.
        • pan.nikt Re: tyle krytyki,ale zapomnieliście onajważniejsz 16.01.05, 00:50
          "A miasto Poznań będzie potrzebować biurowców. "

          Kiedy, ile i dla kogo??
          • Gość: dr huckenbush Re: tyle krytyki,ale zapomnieliście onajważniejsz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 02:07
            PFC stoi pusty. Kolejny sie szykuje tam gdzie byl Baltyk i przy placu Wiosny
            Ludow. ZA DUZO!
            • Gość: Zanek Zapomnieliście o najważniejszym IP: 142.94.86.* 16.01.05, 04:41
              W calej Polsce w tym rowniez w Poznaniu brakuje mieszkan dla ludzi a nie lokali
              biurowych.
              Z tego wynika, ze zamist biurowcow powinno sie budowac przede wszystkim budynki
              mieszkalne.
              • Gość: lukaszbandi Re: Zapomnieliście o najważniejszym IP: *.icpnet.pl 16.01.05, 08:34
                Tylko, że każdy chciałby zarobić na tym co zbuduje, a przy dzisiejszym prawie
                (niskie czynsze + ochrona lokatorów) lepiej zarabia się na biurach niż
                mieszkaniach. P.S. Najbardziej potrzeba mieszkań dla osób biedniejszych, ci o
                wiekszych dochodach nie maja problemów w zapełnianiu plomb w centrum, nowych
                osiedli lub postawieniu własnej chatki.
                • Gość: Tor Re: Zapomnieliście o najważniejszym IP: 142.94.86.* 16.01.05, 15:41
                  Wlasnie dla tych biedniejszych (bez samochodow) mozna z powodzeniem budowac
                  domy mieszkalne w miejscach gdzie tak trudno o parkingi dla aut.
                  Beda mogli stamtad dojsc pieszo do przystankow tramwajowych i autobusowych oraz
                  na dworzec kolejowy i autobusowy.
                  Jak budowac tanio dla mniej zamoznych mozna sie szybko nauczyc chocby od
                  przedsiebiorcow z Toronto.

                  • Gość: Włodek z Grunwaldu to już było i nein danke!"Pszodownicy"pracy do... IP: *.238.100.62.adsl.inetia.pl 23.01.05, 22:56
                    mieszkań na starówce. To lata 40-te. Zasiedlonow w ten sposób to Poznań ma
                    zabytkowe: stare miasto, XIX wieczne centrum oraz stare eklektyczne dzielnice
                    Łazarz, Jeżyce i Wilda. Czy wiesz, że Wilda była kiedyś luksusową dzielnicą.
                    Mnie jako poznaniakowi od tygodnia po urodzeniu długo nie było to w stanie
                    przebić się do świadomości mimo, iż czytałem własnymi oczętami. Tak silny jest
                    negatywny obraz Wildy.
                    • Gość: Włodek z Grunwaldu poza tym to typowa "ameryka". Wolę Wiedeń. IP: *.238.100.62.adsl.inetia.pl 23.01.05, 23:13
                      Ameryka, czy jak wolisz, ale Kanada. Wszyscy co mogą mieszkają pod miastem. W
                      centrum slumsy. A potem mam wariatów na Grunwaldzkiej pędzących 90-120 km/h. W
                      większości rejestracje PZ.
                      Nie dziękuję. Wolę model wiedeński, gdzie lokalizacja w uroczym centrum jest
                      prestiżem. Poznańskie też potrafiłoby być urokliwe, jeśli tylko nie musiałoby
                      pełnić roli socjalnej.
              • Gość: Włodek z Grunwaldu pozostaw decyzje inwestorom.A socjalne byudynki... IP: *.238.100.62.adsl.inetia.pl 23.01.05, 23:21
                można lokalizować na obszarach, gdzie rozwija się budownictwo mieszkaniowe np.
                nad ul.Majakowskiego, w Naramowicach, w Strzeszynie, na Morasku (by urzędnicy
                miejscy, którzy się tam próbują obłowić za nadto nie opływali w luksusy), na
                Marcelinie, Kopaninie, Dębcu, Starołęce, czy pod miastem gdzie grunty są tańsze
                i koszty będą niższe (również czynszu dla tych ludzi) np. w Tulcach,Czerwonaku,
                Koziegłowach, Kostrzynie Wlkp.,Komornikach, Plewiskach, Luboniu. Ale miasto
                powinno też wreszcie zacząć prowadzić politykę aglomeracyjną.
            • Gość: Marcin Re: tyle krytyki,ale zapomnieliście onajważniejsz IP: *.p-s-inter.net 11.02.05, 05:54
              Dlaczego opowiadasz głupoty że jakoby PFC stał pusty.Przejdź się tam, zobacz i
              dopiero potem się wypowiadaj. Przypomnę tylko że jeszcze w czasie budowy 11
              pieter wynajął BZ WBK.
        • Gość: lukaszbandi Re: tyle krytyki,ale zapomnieliście onajważniejsz IP: *.icpnet.pl 16.01.05, 08:37
          Projekt CITY jest beznadziejny, ale gość zrobił coś cennego, mianowicie
          rozpoczął dyskusje na ten temat. Trzeba równiez przyznać, że pozostałe programy
          znajdujące sie w priorytecie "Nowa jakość centrum miasta" Planu rozwoju
          Poznania na lata 2005-2010 są bardzo obiecujące. Polecam lekture całego planu,
          PDFy można ściągnąć ze strony Urzędu Miasta.
    • tomashec Re: Debata o tzw. nowym city 16.01.05, 17:32
      Tak, to prawda. Wizerunek miasta musi się zmienić. Jednak ważne jest to, by zmiany szły w dobrym kierunku, aby powstały obiekty, które za kilka dekad będą budziły taki podziw, jaki powinny budziś po wybudowaniu.

      Nowe City. Na początek warto się zastanowić, czy w Poznaniu bedą potzrebne powierzchnie biurowe. Sądzę, że tak. Jesteśmy miastem, które w najbliższym czasie (mam nadzieje) zaleje kapitał z Europy. Zachodnie firmy będą chciały o nas inwestować, zatrudniać nowych pracowników. Pod tym względem jesteśmy bardzo atrakcyjnym miastem.
      Oczywiste jest to, że budynki bedą powstawać, jeśli będą przynosić inwestorowi konkretne zyski.
      Niezapominajmy również, ze nowe budynki to nie tylko szkło i metal - mogą powstać budynki stylem nawiązujące do starej zabudowy (piaskowiec, beton itp)

      Chciałbym dlatego w kilku punktach przedstawić moją wizję nowego centrum i jego najbliższego otoczenia:

      1. Wolne tory - w tym miejscu zdecydowanie powinna powstać kontynuacja dzielnicy Wilda. Niska zabudowa mieszkalna, stylem i charakterem nawiązująca do istniejących kamienic. Inwestor: miasto oraz firmy developerskie. duże nastawienie na architekture. Oczywiscie miejsce na inne budynki (kultura itp).

      2. Dziura toruńska (zakładając dworzec jako przelotowy) - przykrycie fragmentu od mostu uniwersyteckiego do teatralki budynkami (w ich podziemiach kursowałyby jak dotychczas pociągi). Mogłyby to być budynki o przeznaczeniu biurowym, po części nawiązujące do wschodniej zabudowy, po części do zachodniej (Merkury itp). Inwestor: miasto i firmy developerskie

      3. Nowy dworzec PKS. Nie ulega wątpliwośći, że powinien powstać. W większości zadaszony, z pasażem handlowym, zajmujący mniejszą powierzchnie niż dotychczasowy.

      4. MTP - koncepcja przeniesienia targów jest słaba. Rozumiem, ze można przenieść część ekspozycji poza miasto, ale nie wszystko. Targi poznańskie muszą wrócić do łask, byłoby cudownie, gdyby były to jedne z największych na świecie z wystawami porównywalnymi do samochodawych z Detroit. Kwestia zarządzania, są tu duże możliwośći i miliony do zarobienia.

      5. Rewitalizacja terenów stadionu przy Bema. Szybka decyzja: czy tereny do Chwiałkowskiego to sport czy budynki biurowe o wyższej konstrukcji (ale nie większe niż 50 m)? Targowisko musi sie wynieść. Brud i smród w centrum miasta nie wygląda za dobrze.

      6. Likwidacja ogródków działkowych blisko centrum (przy Hetmanskiej). To nie są miejsca na wypoczynek dla biedaków, zbieraczy złomu czy niedzielnych grillowiczów.

      7. Podejście samolotów na lotnisko na pewno nie moze przebiegać nad centrum.

      8. Kamienice secesyjne na Roosvelta i w pobliżu - jeden z priorytetów.

      9. Okno na zachód, czyli Dąbrowskiego - zdecydowanie do remontu (od Roosvelta do Żeromskiego)

      10. Sadzenie nowych drzew - Poznań musi łyknąć więcej zieleni.

      11. Nieszczęsna Głogowska do autostrady musi zostać zrobiona. To jest pierwszy zjazd z autostrady od zachodu do Poznania. Wstyd.

      12. A tu w skrócie: domy Alfa remont lub...wyburzenie?
      • pan.nikt Re: Debata o tzw. nowym city 16.01.05, 17:47
        I.

        > 6. Likwidacja ogródków działkowych blisko centrum (przy Hetmanskiej). To nie

        > miejsca na wypoczynek dla biedaków, zbieraczy złomu czy niedzielnych grillowic
        > zów.

        CZYLI 70, 80% MIESZKAŃCÓW POZNANIA???
        A dlaczego nie ma na miejscu tych ogródków powstac osiedle małych domków
        jednorodzinnych (przyjemne z pozytecznym).

        II.

        Alfa? oczywiscie, że remont.

        III> Bardzo optymistycznie widzisz ten obcy kapitał i developerów.
        Tylko kolego, za ile lat??
        • tomashec Re: Debata o tzw. nowym city 16.01.05, 18:03
          > III> Bardzo optymistycznie widzisz ten obcy kapitał i developerów.
          > Tylko kolego, za ile lat??

          oczywiście nie stanie się to od razu, zakłądam to przybajmniej na dekade
          • pan.nikt Re: Debata o tzw. nowym city 16.01.05, 19:56
            Na którą dekade XXIwieku??
          • Gość: dr huckenbush Re: Debata o tzw. nowym city IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 20:30
            No to jestes jeszcze wiekszym optymista niz z poczatku myslalem :) Duzo wiekszym :)
      • Gość: dr huckenbush Re: Debata o tzw. nowym city IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 20:28
        tomashec napisał:
        > Nowe City. Na początek warto się zastanowić, czy w Poznaniu bedą potzrebne powi
        > erzchnie biurowe.

        Nie beda. Mamy puste PFC, szykuja sie biurowce kolo placu Wiosny Ludow i zamiast
        Baltyku. Az za duzo.

        > Jesteśmy miastem, które w najbliższym czasie
        > (mam nadzieje) zaleje kapitał z Europy. Zachodnie firmy będą chciały o nas inwe
        > stować, zatrudniać nowych pracowników. Pod tym względem jesteśmy bardzo atrakcy
        > jnym miastem.

        Zaleje? A z jakiej okazji? Atrakcyjnym? Ze niby co? Samolotem do Poznania
        doleciec trudno. Jesli juz dotrzesz to nie masz jak sie poruszac, bo nie ma
        normalnych ulic. Poznan jest fatalny jesli chodzi o inwestycje. Poza tym czego
        oczekujesz? Wiekszosc zachodnich firm ma juz swoje siedziby w Polsce, czesto
        nawet w wielu miastach. Wystarczy.

        > 4. MTP - koncepcja przeniesienia targów jest słaba. Rozumiem, ze można przenieś
        > ć część ekspozycji poza miasto, ale nie wszystko. Targi poznańskie muszą wrócić
        > do łask, byłoby cudownie, gdyby były to jedne z największych na świecie z wyst
        > awami porównywalnymi do samochodawych z Detroit. Kwestia zarządzania, są tu duż
        > e możliwośći i miliony do zarobienia.
        >

        A ja jestem zdania, ze targi musza sie wyniesc z Poznania i to jak najszybciej.
        Ewentualnie na obrzeza Poznania, ale to tez niechetnie. Poznan nie ma
        infrastruktury zeby przyjmowac tylu gosci. Zobacz jak sie jezdzi po Poznaniu w
        normalne dni (po poludniu jest fatalnie), jak sa targi jest jeszcze gorzej. MTP
        sa kula u nogi dla przecietnego Poznaniaka.

        > 5. Rewitalizacja terenów stadionu przy Bema. Szybka decyzja: czy tereny do Chwi
        > ałkowskiego to sport czy budynki biurowe o wyższej konstrukcji (ale nie większe
        > niż 50 m)? Targowisko musi sie wynieść. Brud i smród w centrum miasta nie wygl
        > ąda za dobrze.

        Bema - jakie to centrum?

        > 6. Likwidacja ogródków działkowych blisko centrum (przy Hetmanskiej). To nie są
        > miejsca na wypoczynek dla biedaków, zbieraczy złomu czy niedzielnych grillowic
        > zów.

        J.w.: gdzie Rzym, gdzie Krym? Z Hetmanskiej do centrum to 3 kilometry masz.

        >
        > 7. Podejście samolotów na lotnisko na pewno nie moze przebiegać nad centrum.
        >

        To nie jest taki problem. Na moim domem podchodza samoloty do ladowania - i to
        wieksza ilosc, bo z zachodu lata wiecej - i nie narzekam. To naprawde nie jest
        uciazliwe.

        >
        > 10. Sadzenie nowych drzew - Poznań musi łyknąć więcej zieleni.
        >

        Ten argument kloci sie z Twoimi wczesniejszymi. Chcesz budowac domy, biurowce
        itd - to gdzie chcesz miec miejsce na drzewa? Spojrzmy prawdzie w oczy. Poznan
        ma male mozliwosci rozwojowe. Prawie z kazdej strony sasiaduje z zabudowaniami
        sasiedniej gminy. Gdzie maja powstawac nowe domy? Skoro nie powstana nowe
        zabudowania, to dla kogo szykowac tyle miejsc pracy?

        > 11. Nieszczęsna Głogowska do autostrady musi zostać zrobiona. To jest pierwszy
        > zjazd z autostrady od zachodu do Poznania. Wstyd.
        >

        Wstyd to malo powiedziane. Dojazd jest tragiczny. Swego czasu czesto jezdzilem
        do Komornik. Czas przejazdu to byla loteria. Mozna bylo z Gorczyna w 10 minut
        dojechac, a czasem pol godziny nie starczalo...

        > 12. A tu w skrócie: domy Alfa remont lub...wyburzenie?

        Zawsze to mila pamiatka ;-)
      • Gość: RAUBER punkty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 11:18
        1. Wolne tory. Zdecydowanie nie dzielnica mieszkalna. Tu muszą powstać biurowce
        i węzeł logistyczny w postaci punktu przesiadkowego MPK+PKS+kolej (coś co
        zostanie z PKP, DB, Koleje Wielkopolskie inne).
        Dolne części budynków powinny architektonicznie nawiązywać do XIX wiecznych
        wzorców spotykanych na Wildzie i tego jak kiedyś wyglądał dworzec główny.
        Komunikacja wpuszczona pod ziemię i połączona z parkingami. Ruch pieszy na
        powierzchni i w pasażach podziemnych (jesienią i zimą jest przyjemniej pod
        ziemią). Górne części budynków, "wyrastające" z tradycyjnych kamienic niech
        sięgają słusznej wysokości. 150-200 metrów to minimum.


        4. MTP. Problem MTP polega na tym, że liczą sobie za duże pieniądze za wystawy.
        To np. zdegradowało Polagrę, gdzie producenci dużego sprzętu wynieśli się gdzieś
        w teren gdzie mogą maszyny pokazać w ruchu. MTP musi spuścić z cenami a i sam
        rynek musi być bardziej stały w sensie funkcjonującego prawa.


        5. Tereny wokół targowiska przy Bema i stadionu Szyca.
        Likwidacja, wyburzanie itd... A wszystko po to żeby przygotować miejsce pod
        biurowce. Przemawia za tym połączenie z Autobahnem i nieduża odległość do Dworca
        Gł., dzięki temu można wygospodarować deptak z jednej strony zaczynający się
        jeszcze w przejściu podziemnym na dworcu, przechodzącym przez punkty
        przesiadkowe opisane w pkt.1. przechodzącym między nowymi budynkami na Wolnych
        torach, dalej przez starą zabudowę Wildy aż na dół, kładką nad Dolną Wildą do
        kolejnych biurowców, hoteli i pasaży handlowych, żeby wreszcie skończyć ten
        trakt nad Wartą.
        I tu widzę budynki naprawdę słuszne, min 200 metrów, podziemne parkingi i
        podziemne drogi do Autobahnu, ul. Królowej Jadwigi, Hetmańskiej.


        6. Likwidacja ogródków działkowych z których ludzie zżerają warzywka z ołowiem i
        spalinami. Na ich miejsce apartamentowce o wysokości min 100 metrów, o rzadkiej
        zabudowie. W podziemiach parkingi, na górze parki. Zaznaczam że im wyższy
        budynek tym większa oszczędność miejsca na tereny zielone; parki, fontanny,
        place zabaw, boiska.


        1, 5, 6. Spalarnie śmieci pod budynkami, jako źródło alternatywnej energii i
        minimalizacja transportu odpadów.


        7. Podejście nad miastem.
        Zacznijmy od tego że Ławicę trzeba przenieść gdziekolwiek poza miasto w kierunku
        wschodnim. Do Swarzędza lub nawet do Kostrzyna i wtedy lotnisko połączyć z
        miastem za pomocą szybkiej kolejki która w mieście będzie działać jako metro.
        Lokalizacja w Kostrzynie, da jakieś szanse na to że za ok 30 lat miasto nie
        dojdzie do Lotniska.


        11. Głogowska i Nowa Głogowska.
        Między innymi te ulice muszą odprowadzać ruch z Centrum do Autobahnu. Dodałbym
        jeszcze przecisk pod torami łączący Łazarz z Wildą, co miałoby wspomóc
        rozładowanie ruchu w "City" na wolnych torach.


        12. No i ta ohydna Alfa.
        Definitywnie wyburzyć. Ta część miasta niech pozostanie zagospodarowana w starym
        XIX wiecznym duchu.
        • pan.nikt Re: punkty 17.01.05, 11:27
          I kamienice Raubera też wyburzyć.
          Tam tylko drapacze chmur.


          Ogródki działkowe, już od dawna są głównie miejsce odpoczynku,a nie hodowania
          warzywek.
          Dlaczego nie chcesz tam osiedla domków??
          Co zazdroscisz???



          A swoją droga popusciłeś wodze fantazji. To chyba na XXII wiek.

          • Gość: RAUBER Re: punkty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 11:39
            Kamienica Raubera znajduje się trochę za daleko żeby Rauber się musiał teraz tym
            przejmować ;) Za to powstanie trzeciej ramy spowoduje że kamienica będzie małym
            biurowcem, już pewne prace w związku z tym prowadzę :]]]

            Osiedla domków są fajne, ale czy potrzebne w takim akurat miejscu??
            Ciężko się mieszka przy ruchliwej ulicy, nawet jeśli masz ją za innymi domkami.
            Ja regularnie słyszę Głogowską i Górecką, do tego zapowiedzi na stacji Górczyn.


            No i ta fantazja ;)
            To raczej myślenie perspektywiczne, nie możemy sobie pozwolić na tymczasówki,
            trzeba od razu robić porządnie.
            • pan.nikt Re: punkty 17.01.05, 12:15
              > Ciężko się mieszka przy ruchliwej ulicy, nawet jeśli masz ją za innymi
              domkami.

              TEN WYBÓR POZOSTAW POTENCJALNYM MIESZKAŃCOM.
              NIE BĄDŹ WSZECHWIEDZĄCYM WUJKIEM.
              KAŻDY MA SWÓJ ROZUM I SWOJE WYMAGANIA OD ŻYCIA.
              JA NP CHCIAŁBYM DOMEK W TAKIM MIEJSCU.
              (mam, w nadzwyczaj spokojnym, że aż nudnym)
              • Gość: RAUBER Re: punkty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 13:11
                o terenie zdeyduje po prostu właściciel gruntu...
                a z jego poziomu lepiej będzie kasować więcej za apartamentowce niż działki
                wypoczynkowe
                • pan.nikt Re: punkty 17.01.05, 13:28
                  Problem włąściciela gruntu wyjaśniałem w wątku o ogródkach.
                  Tym gruntem, pozostającym państwowym należy uwłąszczyć użytkowników działek.
                  Dlaczego wyjaśniałem i nie chcę powtarzać.
                  Generalnie, nie należy krzywdzić, ludzi już raz skrzywdzonych życiem w komunie.
                  W przypadku ogródkó, nie wymaga to prktycznie żadnych nakładów państwa (poza
                  administracyjnymi)

                  I POWTÓRZĘ:
                  NAJGORSZA CECHA POLAKÓW JEST ZAZDROŚĆ.
                  PIES OGRODNIKA, NIE MOŻE BYĆ NASZYM SYMBOLEM.
                  TO MUSI SIĘ ZMIENIC.
                  • Gość: RAUBER Re: punkty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 15:49
                    A dlaczego miasto ma im oddawać grunty??

                    Grunty są własnością miasta i niech miasto się dogada z developoerami. Ja tam
                    widzę osiedle wysokich apartamentowców. A pomiędzy nimi morze zieleni.
                • pan.nikt Re: punkty 17.01.05, 13:29
                  aha i mówimy o przekształceniu tych działek na budowlane.

                  I jeszce jedno. Jak zawalisz świat biurowcami, to gdzie będą mieszkali ich
                  pracownicy??
                  Rozwój musi byc zrównoważony.
                  • Gość: RAUBER Re: punkty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 15:48
                    no to własnie piszę o budowaniu apartamentówców i wiekszych budynków
                    mieszkaniowych wśród dużej ilości zieleni, np na miejscu ogórdków działkowych :))

                    pracujący w biurowcach którymi chcę zasypać Posen muszą mieszkać w Posen i mieć
                    blisko do pracy :))
    • Gość: es Re: Debata o tzw. nowym city IP: *.telia.com 16.01.05, 19:24
      Czy ktos moze mi powiedziec gdzie mozna zobaczyc planowane poznanskie koszmarki?
      I co wlasciwie ma sie na mysli mowiac o "City"? Z drugiej strony moze szkoda
      czasu na komentowanie wszystkich biurokratycznych bzdur tylko lepiej zastanowic
      sie nad wlasciwym glosowanie nastepnym razem.
    • Gość: . Re: Debata o tzw. nowym city IP: 217.11.135.* 17.01.05, 12:35
      ..
      • Gość: Polonista Re: Debata o tzw. nowym city IP: 142.94.86.* 17.01.05, 14:35
        Skonczmy wreszcie z tym bzdurnym makaronizmem
        "city".
        Czy nasz polski jezyk jest zbyt ubogi aby to poprawnie nazwac?



        • Gość: RAUBER Re: Debata o tzw. nowym city IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 21:16
          to jaki polski zamiennik proponujesz?
          dzielnica budynków biurowych? może jest coś równie krótkiego i miłego w użyciu
          jak City?

          pytam poważnie, nie wyzłośliwiam się
          • pan.nikt Re: Debata o tzw. nowym city 19.01.05, 21:21
            Nie wyważaj otwartych drzwi.
            ŚRÓDMIEŚCIE, CENTRUM, to takie piękne słowa
            • Gość: RAUBER Re: Debata o tzw. nowym city IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 22:07
              Ale te słowa odnoszą sie do centrum miasta, a ja szukam odpowiednika dla grupy
              biurowców (drapaczy chmur, koniecznie!!), centrum biurowe?
              • pan.nikt Re: Debata o tzw. nowym city 19.01.05, 22:28
                Centrum biurowe, jest ok i może się jeszcze jakoś nazywać.

                Zresztą City, to też nie jest ścisła nazwa biurowców
    • poznaniak85 może małe zmiany??? 17.01.05, 14:30
      a ja jestem za wyburzeniem alfy i punktowców na Piekarach...ich stan techniczny
      pozostawia wiele do życzenia!moim zdaniem nie jest opłacalny ich remont. firmy
      które się w nich mieszczą mogłyby się przenieść do nowo powstałych biurowców
      np. na pl.Andersa czy na Bema gdzie proponuje zabudowę rzędu 50m.Na św.
      Marcinie i Piekarach proponuję jak inni zabudowę XIX wieczną.
      Targi proponuje przenieść pod Poznań lub na jego peryferia za Franowem i tam
      też zorganizować ten nowy dworzec główny. Odciążyłoby to Kaponiere z samochodów
      gości targowych(bo ona nam się chyba kiedyś zawali!)szkoda pozbywać sie
      targów, są one dobrym źródłem zarobków głównie dla hoteli i
      gastronomi.pomogłoby to rozwinąc tamtejsze tereny.
      Obecny dworzec główny powinien pełnić funkcję regionalną.
      wolne tory zająć także zabudową 50 metrową w której części budynków powinny
      znaleźć się np. Urząd Skarbowy,który wynajmuje za grube pieniądze piętra w
      Kupcu czy Victorii za pieniądze podatników!!!
      a na Franowo proponuje podciągnąć tory tramwajowe i komunikację autobusową i
      problem z głowy - centrum i Kaponiera bez tak tragicznych korków jak dziś!
      POZDRAWIAM
      • Gość: Radca Torowiska nadaja sie na drogi IP: 142.94.86.* 17.01.05, 14:55
        Centrum i Kaponiera - tu ciagle tworza sie gigantyczne korki uliczne.
        Pomyslmy zatem przede wszystkim jak je zlikwidowac?
        Powinno sie do tego wykorzystac wlasnie tereny obecnych tzw. wolnych torow.
        Zacznijmy zatem wreszcie planowac zamiast wiezowcow (kompletny absurd)
        dodatkowe drogi.
        Jezdnie zaprojektowane w taki sposob,
        zeby samochody mogly ominac zatloczone skrzyzowania i
        przejechac bezkolizyjnie (bez zadnych swiatel) przez ten obszar (po prostu pod
        nimi).

        • Gość: uczeń KOMUNIKACJA KRWIOOBIEGIEM MIASTA IP: *.icpnet.pl 17.01.05, 15:42
          nareszcie sensowny głos
        • Gość: es Re: Torowiska nadaja sie na drogi IP: *.telia.com 17.01.05, 17:04
          Swieta racja, od tego trzeba zaczac. Poznan musi miec przynajmniej trzy
          obwodnice ktore beda rozdzielaly ruch. Konieczna jest tez szybka i bezkolizyjna
          komunkacja komunalna typu szybki tramwaj a jeszcze lepiej metro. A jezeli
          chodzi o Kaponiere to juz w momencie jej projektowania zakladano ze jej
          przepustowac nie wystarcza na tamtejsze potrzeby. Dopoki nie rozwiaze sie spraw
          komunikacji to mozna plesc bzdury o "city" i kapitalistach marzacych tylko o
          inwestowaniu w Poznaniu. Kiedys wszystko sie tak zablokuje ze wszyscy zostawia
          swoje samochody i pojda na piechote.
          • Gość: uczeń BLOKADA NA OSI BUKOWSKA-KAPONIERA ZA 2 MIESIĄCE IP: *.icpnet.pl 17.01.05, 17:19
            jak ruszy największe CENTRUM HANDLOWE przy Bułgarskiej.
          • Gość: pawman Re: Torowiska nadaja sie na drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 16:44
            No i oto nam przecież chodzi, towarzyszu es!
            • Gość: Włodek z Grunwaldu idiotyzm. Korki na Kaponierze są nie przez targi. IP: *.238.100.62.adsl.inetia.pl 23.01.05, 23:39
              I tak Targi do 2015 wyprowadzą się pod Gądki. A Kaponiera jest elemntem I ramy,
              która z braku III ramy i złych nawyków Poznaniaków jest tak zatłoczona. Ale kto
              chce mieszkać pod miastem i wjeżdżać do niego samochodem zamiast zostawić przy
              pętli trwamwajowej musi sobie postać w korkach.
      • Gość: pawman Re: może małe zmiany??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 16:56
        Nie zgadzam sie. Zacznijmy od początku. Odkopać Stare Koryto, zasypać nowe,
        tunel pod maltą poprosze, cytadele za miasto, a na jej miejscu magahipermarket
        z wieeelkim parkingiem. Wyciąć Zieliniec i Lizawke, zeby sie VW mogl
        rozbudowywac az pod samego Bridgestona. Odbudować ratusz pruski, zburzyc wage,
        zaorac ławice, a lotnisko przeniesć do Kobylnicy. Wiecej fabryk nad Maltą!!!
        Targowisko przy bema musi miec drugą filie - proponuje stadion przy
        Bulgarskiej. Buraki z Rataj i Piątkowa przesadzić na ławice, a w ich miejsce
        zrobić pola golfowe (takie mega szroty dla buraków co jezdzą VW). A na koniec
        spalić, zaorać i posolić Wilde!!! Ha!
        • Gość: es Re: może małe zmiany??? IP: *.telia.com 18.01.05, 17:46
          kocham kreatywne rozwiazania - trzeba do tego jeszcze betonowac i asfaltowac i
          won z estetyka bo to przezytki.
          • Gość: Omega Piszmy na temat IP: 142.94.86.* 18.01.05, 18:39
            Ja natomiast nie znosze idiotow.
            Zwaszcza takich, ktorzy uwazaja sie za dowcipnych.
            Zmykajcie z tego forum wprost do kabaretu "Pod budka z piwem".
            • Gość: es pisze na temat. IP: *.telia.com 18.01.05, 20:00
              Masz racje, nastapilo wykolejenie. Mysle ze warto by bylo zalozyc specjalne
              forum dotyczace nowego planu dla Poznania. Wydaje mnie sie ze w Poznaniu od
              wielu lat nic sie nie dzieje. Ludzie siedzacy przy sterze nie maja zadnych
              nowych idei (vide Zamek Przemyslawa)i sa najprawdopodobniej zainteresowani
              tylko wlasnym stolkiem. Irytuja mnie strasznie dyskusje typu: budujemy nowe
              city. I zaczynaja sie dzikie dyskusje. Co to znaczy city?? Kto, co, jak?
              Na calym swiecie toczy sie boj o... wlasnie jak to wytlumaczyc. sprobuje kto
              chce niech czyta. Najnowszy trend nazywa sie "City branding". krotko chodzi o
              to aby uczynic swoje miasto tak znanym aby masa ludzi chciala je odwiedzic a
              kapital chcial inwestowac. To jest lawinowo rozwijajacy sie rynek i do tego
              bezpardonowy. Branding ma przyciagnac do siebie tych silnych, zdrowych i
              bogatych - kreatywna klase. Zadnego miasta nie stac na to aby odrzucic ten
              trend, ci ktorzy przegraja zostana z czarnym Piotrusiem na reku: przestarzaly
              przymysl, wysokie bezrobocie, niski poziom wykstalcenia etc. Co moze uczynic
              miasto interesujacym? Np: specjalna budowa - wieza Eiffla, Sagrada Familia,
              Guggenhemm (Bilbao); Artysci kultura przyciaga - kiedys Paryz, teraz Londyn;
              Centra Kongresowe: Dzielnice przyszlosci: South Bank w Londynie, Oostelijk
              Havengebied w Amsterdamie; wyzsze uczelnie o specjalnym profilu np artystycznym
              lub wysga technologia, specjalnosc - np belgijska czekolada; Festivale;
              Bayreuth, Wenecja, Rio; znani ludzie - przyciagaja; znane marki BMW - Monachium
              no i najwazniejsze - mieszkancy ktorzy sa najlepsza reklama, dumni ze swojego
              miasta, znajacy je, robiacy miastu dobra reklame. Kiedy to sie ma mozna zaczac
              pracowac z miastem. Jak chcesz moge napisac wiecej albo czy mam pojsc do
              kabaretu budka z piwem. Czuwaj druhu.
              • Gość: Stach Urbanistyka IP: 142.94.86.* 18.01.05, 21:21
                Druhu pisz dalej. Bardzo to ciekawe. Dla mnie w kazdym razie. Moze dlatego, ze
                skonczylem studium podyplomowe z urbanistyki (dawno temu).
                Nie pracuje niestety w tej dziedzinie.

                Zajmuje sie GIS (Geographic Information Systems), co wiaze sie tylko w jakims
                stopniu z planowaniem miast.
                • Gość: es Re: Urbanistyka IP: *.telia.com 19.01.05, 00:31
                  Fajnie ze to kogos zainteresowalo, ja uwazam osobiscie ze jest to fascynujace.
                  Biblia brandingu jest ksiazka, oczywiscie amerykanska, Richard Florida "The
                  Rise of the Creative Class". To podstawa dla strategow miasta. W zasadzie
                  pracownikow dzieli sie na trzy grupy: robotnicy, pracownicy sektora uslug - i
                  ci tworczy. Klasa kreatywna jest b. nierowna, jej czlonkowie pracuja w
                  najrozniejszych branzach, od technologii, przez finanse do dziennikarstwa i
                  showbiznessu, przepraszam rozrywki. Oczywiscie zapomnialam o artystach a to
                  wazne. Metoda ktora pozwala okreslic szanse miasta na sciagniecie grupy
                  kreatywnej mierzona jest czterema czynnikami:
                  1. procentowa ilosc klasy kreatywnej w ogolnej sile roboczej (brzmi to
                  fatalnie w moim tlumaczeniu ale jest pozno)- tam gdzie mieszkaja "tworcy" tam
                  chca mieszkac i inni,
                  2. procentowa ilosc HTech - w tej dziedzinie pracuje wielu kreatywnych.
                  3. ilosc patentow na mieszkanca. Tworcy czuja sie dobrze w srodowisku tworzacym.
                  Co do ostatniego puktu wypraszam sobie ew. komentarze
                  4. Kultura gejowska. Swiadczy o tolerancji i otwartosci ktore sa konieczne aby
                  klasa kreatywna dobrze czula sie w miescie.
                  W skrocie wiec potrzebne sa 3 T: talent, technologia i tolerancja. Proste jak
                  drut. Oczywiscie branding nie jest przyjmowany bezkrytycznie, ponoc Adolf H byl
                  mistrzem w tej dziedzinie ale wezmy pod uwage np Bilbao. w 1997 otwarto
                  Guggenheimma projektowanego przez Franka Gehry (rewelacja) i 8 z 10
                  odwiedzajacych miasto przyjezdza tam tylko z tego wzgledu. Miasto zupelnie
                  zmienilo swoj charakter. Z drugiej strony nikt nie moze wytlumaczyc dlaczego
                  wlasnie Berlin jest "hot" w tej chwili a zupelnie fenomenalna Barcelona traci
                  swoja popularosc sprzed paru lat (moim skromnym zdaniem przestepczosc,
                  narkotyki i eta - ale to tylko moja opinia).
                  Ciekawa jestem czy w Poznanskim magistracie sa stratedzy ktorzy interesuja sie
                  tym co sie dzieje w naszym zglobalizowanym swiecie, ale sadzac po dyskusjach z
                  wizjami jest cieniutko. I to boli bo mogloby byc tak fajnie.
                • Gość: es Re: Urbanistyka IP: *.telia.com 19.01.05, 00:35
                  GIS jest tez ok i ma przyszlosc, trzymaj ten kurs
                  • Gość: pawman Re: Urbanistyka IP: *.net / *.inforia.net 20.01.05, 07:24
                    ciekawy link www.poznan.naszemiasto.pl/wydarzenia/440371.html
                    • Gość: pawman Re: Urbanistyka IP: *.net / *.inforia.net 20.01.05, 07:27
                      www.glos.com/2005/index.php?id=16887
                      • Gość: es Re: Urbanistyka IP: *.telia.com 30.01.05, 09:25
                        Dziekuje za linki chociaz Glos wprowadzil oplaty i przeczytac calosci nie
                        mozna. Dyskusja na temat Poznania nad Warta nie jest nowa. Poniewaz mam juz
                        swoje lata pamietam ze mowiono o tym duzo pod koniec lat 60-tych i pozniej -
                        zawsze z takim samym skutkiem. Poznan jest chyba jedynym miastem w Europie
                        ktore odwrocilo sie od wody. Gdzie indziej taka lokalizacja warta jest ogromne
                        pieniadze. Ale co to kogo obchodzi, zrobienie planow jest trudne, zmudne,
                        wymaga wiedzy i talentu i do tego efekty mozna bedzie ocenic za wiele lat. Nie
                        lacza sie tez z atrakcyjnymi podrozami i nalezacymi do nich rautami.
                        Jest wiele miejsc w Poznaniu ktore moga byc atrakcyjne. Jednym z nich jest
                        Malta ktora juz jest bardzo atrakcyjnym punktem z perspektywy europejskiej. Ale
                        dzieje sie to tylko dzieki entuzjazmowi grupy zapalencow ktorych zaangazowana
                        praca (dodajmy ze czesto nieodpalatna)daje te efekty. Istniej doskonaly tor
                        kajakowy ktory zostal uznany przez zawodnikow i trenerow zagranicznych za
                        doskonaly, slyszalam liryczne niemal wypowiedzi na temat hangarow. Pomyslec ze
                        nikomu nie przyszlo do glowy aby wykorzystac transmisje w Eurosport do promocji
                        miasta. Zamiast w przerwach pokazywac wroble kapiace sie w kaluzach trzeba bylo
                        puscic zdjecia z miasta, Stary Rynek, okolice katedry, typowo turystyczne
                        sekwencje oczywiscie zrobione przez specjalistow od turystyki z zagranicy.
                        Zamiast panienek w pomietych sukienkach podajacych medale i kwiatki mozna by
                        bylo np wpuscic bamberki w imponujacych strojach. Komu spadlaby korona z glowy
                        gdyby wybudowac podium z widokami czy symbolami miasta. Wystarczy popatrzec jak
                        to robia specjalisci z Giro czy Tour, a Francja czy Wlochy specjalnej promocji
                        nie potrzebuja. Mimo to zadne miasto czy region nie przepusci okazji do
                        pokazania sie.
                        Moim zdaniem duza plywalnia na Malcie bylaby ogromnym magnesem przyciagajacym
                        turystow z np. Niemiec choc polskie pieniadze nie sa zle. Ale jakby tak np
                        polaczyc wizyte turysty niemieckiego z mozliwoscia np zrobienia serwisu
                        samochodowego, wizyty u dentysty czy np SPA. Znakomitym przykladem takiego
                        osrodka jest plywalnia Lalandia w Danii (www.lalandia.dk). Taki obiekt nie
                        powstaje przez jedna noc i wymaga ´znakomitych startegow ktorzy przyciagna
                        kapital ryzyka. Czy sa w Poznaniu tacy?
                        Jezeli chodzi o istniejace obiekty to sa nimi na pewno Stare Zoo Palmiarnia.
                        Gdyby tak rowniez wziac przyklad z Kopenhagi to te dwa obiekty prowadzone przez
                        preznych menadzerow moga byc atrakcja na wysokim poziomie no i intratna.
                        Finansowanie: z czapka po poznanskich przedsiebiorcach. Co komu szkodzi np
                        reklama banku przy klatce z niedzwiedziem. A pieniadze unijne tez sie znajda
                        tylko trzeba miec realistyczne plany. Czy nie czas zagospodarowac park Wilsona,
                        przywrocic dawny blask muszli koncertowej i zadbac o cudowne magnolie (jezeli
                        jeszcze istnieja). Czasem zastanawiam sie czy jest w Poznaniu ktos kto
                        odpowiada za zielen i parki. Jezeli jest to chyba ktos kto kiedys robil
                        w "betonie".
                        Duzo pisalo sie o nowej Bibliotece Raczynskich. Czy to znow bedzie nowy
                        potworek typu ryczuszka-deczuszka. Pomyslec ze mozna byloby zorganizowac
                        konkurs architektoniczny i zaprosic architektow: Renzo Piano, sir Foster, Frank
                        Gehry, Sergio Calatrava czy Im Pei. To kosztuje pieniadze ale one zwroca sie
                        predzej czy pozniej a i miasto dostanie atrakcje.Kto chce zobaczyc jak mozna
                        stworzyc bibliotekew starym otoczeniu niech obejrzy kopenhaski Czarny Diament
                        do ktorego pielgrzymuja zainteresowani z calego swiata. Pieniadze: a gdyby tak
                        poznaniacy potrzasneli kieszeniami, juz kiedys to bralismy, dowod - narod
                        sobie. Moge zaczac od 100 zl. Dyskusje o zamku Przemyslawa czlowieka o
                        normalnym wyczuciu estetyki przyprawiaja o dreszcze. Jak mozna polaczyc stara i
                        nowa architekture? Znow Kopenhaga - Ny Carlsberg Glyptotek i Statens Museum För
                        Kunst. A jak sie tak rozszalalam to jakby tak w Starej Rzezni stworzyc Design
                        Center? Uzywam tego pojecia bo jest ono szerokie. Dobry przyklad mozna rowniez
                        znalezc w Kopenhadze na stronie:www.oeksnehallen.dk.
                        Moze w koncu w Poznaniu cos sie ruszy, na razie zal patrzec jak wszystko
                        ogarniete jest marazmem i jak czas ucieka a moje miasto zmienia sie w prowincje.
            • Gość: pawman Re: Piszmy na temat IP: *.net / *.inforia.net 19.01.05, 08:57
              Przepraszam Ciebie najmocniej. Mysle ze tez bym był znerwicowany tak jak ty jak
              bym mieszkał na ratajach lub piątkowie. A moze jezdzisz VW? Żal mi Ciebie Omego.
              • Gość: Omega Re: Piszmy na temat IP: 142.94.86.* 19.01.05, 14:17
                Honda jezdze a nie VW.
                Ale co to ma wspolnego z tematem o ktorym dyskutujemy?
    • vipunia Kiedy i gdzie? 24.01.05, 00:14
      Dyskusja za 3 tygodnie - tzn. kiedy i gdzie?

      Pozdrawiam,
    • Gość: es reanimujemy... IP: *.telia.com 06.02.05, 10:28
      ...dyskusje czy pozwalamy jej umrzec smiercia naturalna???
      • Gość: Nowator Oczywiscie, wznawiamy dyskusje IP: 142.94.86.* 06.02.05, 14:28
        Jestem za tym, zeby nadal pisac na ten temat.
        Nie moga przeciez nikomu zaszkodzic nowatorskie pomysly i koncepcje.
        • Gość: RAUBER Re: Oczywiscie, wznawiamy dyskusje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 22:20
          możemy tu, mozemy w inwestycjach gdzie są podobne wątki ;)
          • Gość: es Re: Oczywiscie, wznawiamy dyskusje IP: *.telia.com 10.02.05, 22:45
            wydaje mnie sie ze temat sie wyczerpal choc mozna byloby napisac wiecej, o
            jakich inwestycjach mowisz?
            • Gość: Marcin Nowe centrum mista IP: *.p-s-inter.net 11.02.05, 06:26
              1. Dworzec naturalnie przelotowy. Pociągi powinny docierać do niego w tunelach;
              tunele od strony północnej powinny zaczynać się na wysokości Libelta (trasa na
              Warszawę) i od Kościelnej (trasa na Szczecin);od południa-pod Hetmańską.
              Dworzec również podziemny powinien stanąć w miejscu obecnego parkingu przed
              dworcem.Naziemna część dworca (proponuję międzynarodowy konkurs
              architektoniczny na tę budowle) stałaby nad peronami, czyli na rogu Głogowska-
              most Dworcowy.

              2. W bezpośrednim sąsiedztwie dworca PKP dworzec Pks-również podziemny-takich
              miejsc nie ma co eksponować.

              3. Nad tunelami kolejowymi (Libelta-Most Dworcowy) parki. Mosty Teatralny,
              Uniwersytecki i Dworcowy mostami by już oczywiście nie były, ale możnaby
              zachować ich mostowy charakter (barierki, nazewnictwo).

              4. Roosevelta możnaby przesunąć w stronę wschodnim o jakieś 3-5 metrów.Dzięki
              temu możnaby rozsunąć nieco jezdnie, odkleić się od secesyjnych kamienic,
              nasadzić szpalery drzew-Roosevelta przestałaby wyglądać jak zwykła ulica-
              stałaby się aleją.

              5. Pestka po zjechaniu z estakady wchodziłaby tak jak pociągi pod ziemię.
              Przystanki między teatraknym a Kaponierą, pod dworcem, a dalej również w tunelu
              linia skręcałaby w lewo i bieg ła pod ul.Królowej Jadwigi z przystankami przy
              Delcie, Ratajczaka, na Półwiejskiej, przy AWF-ie i dalej tramwaj wjężdżałby już
              na powirzchnie i dalej na most. W szerszym wariancie podziemny tramwaj (czy też
              metro) jechałby dalej do ronda Rataje i jeszcze dalej mógłby jechać pod
              Ratajami, aż do Kinepolis.

              6. W kwartale Most Dworcowy-Przemysłowa-planowane przedłużenie ulicy Kanałowej-
              Nowa Głogowska, powstałby ogromny teren pod inwestycje.Między targami
              a "dawnym" PKS powstałoby "city", okolice obecnego dworca zachodniego to mógłby
              być teren ekspansji targów i ich zaplecze hotelowo-usługowe.W głębi wolnych
              torów może powstać nowa dzielnica mieszkaniowa. Na całym terenie oczywiście
              dużo zieleni, z dużym parkiem w cenralnej części.

              7 W teren ten mógłby wjeżdżać naziemny tramwaj-przedłużenie nieużywanej obecnie
              trasy na Towarowej. Idealnie połączyłaby ta trasa nowe centrum ze starym.
              • Gość: es Re: Nowe centrum mista IP: *.telia.com 20.02.05, 21:02
                Masz racje piszac o koniecznosci zmian w komunikacji i o uwolnieniu terenow w
                centrum. Tylko w ten sposob mozna bedzie jakos uporzadkowac serce miasta ktore
                tak na moje jest po trzech zawalach. Jezeli chodzi o dworzec to pod ta
                siermiezna nowoczesnoscia kryje sie stary dworzec ktory az sie prosi aby go
                wydostac z ukrycia no i oczywiscie zaadaptowac do nowoczesnych potrzeb.
                Co uderzylo mnie w Twoim poscie to wzmianka o terenach zielonych. Czytam
                poznanskie gazety dotyczace roznych projektow ale o parkach i zieleni prawie
                wogole sie nie wspomina.
                W calej Europie tocza sie w tej chwili interesujace dyskusje o restauracjach
                srodmiesc miejskich. Njnowszym projektem jest projekt pod patronatem EU ktory
                nazywa sie Agora. Biora w nim udzial Barcelona, Utrecht, Londyn i Malmö.
                Projekt dotyczy studiow nad ciagami ulicznymi w tych miastach, nad zmianami do
                istniejacych i przyszlych potrzeb, do rozwoju puntow spotkan roznych grup
                mieszkancow miasta jak i ludzi je odwiedzajacych.Wziawszy pod uwage ze EU nie
                szczedzi pieniedzy na tego typu przedsiewziecia mozna byloby sie zapytac czy
                odpowiedzialne urzedy znowu przespaly okazje do przeprowadzenia jakis
                sensownych zmian w miescie. A moze panowie zajeci byli organizacja Uniwersiady
                w Poznaniu.
                W Barcelonie min rozpoczeto budowe nowego centrum miejskiego o nazwie 22@ gdzie
                Jean Novel zaprojektowal Torre Akbar, wieze ktorej budowe juz rozpoczeto. Nowa
                czesc miasta jest w pewnym sensie kontynuacja projektow Gaudiego ale na miare
                21w. W pelnym pedzie przebudowuje sie dzielnice ktore dotychczas byly "zakala"
                miasta. 80% funduszu pokrywa EU. Kiedy obudza sie decydenci poznanscy?
                • Gość: es Re: Nowe centrum miasta IP: *.telia.com 20.02.05, 21:21
                  A skoro juz sie tak rozpedzilam to moze opowiem ciekawa historia z NY. Przed ok
                  30laty mieszkancy zaczeli okupywac place pod zabudowe i tworzyc "community
                  gardens", male parki czy ogrodki w bardzo zaniedbanych czesciach miasta. Te
                  czesci uporzadkowywali ci ktorzy zdecydowali sie aby zyc w tych dzielnicach.
                  Puertokanczycy oznajmili ze "Nos quedamos" czyli wprowadzamy sie, posiali i
                  stworzyli male portorykanskie casitas. Tak powstal ruch The green guerillas.
                  Zmuszono w ten sposob magistrat do wynajecia placow za dolara rocznie. Przed 6
                  laty burmistrz Guiliani znalazl 800 community gardens i wydal im wojne pod
                  pozorem koniecznosci budowy nowych mieszkan. Ludzie jednak postawili na swoim,
                  ulice zapelnily sie green guerillas i wiele parkow udalo sie ocalic m.in dzieki
                  zaangazowaniu ludzi z society ktorzy poparli finansowo. Wiekszosc ogrodow
                  powstala na granicach East Village, Bronx czy Brooklyn. Czesto sa to parki
                  etniczne ktore przyciagaja ludzi najrozniejszego pochodzenia i spelniaja bardzo
                  wazna role socjalana. Moze to pomysl dla poznaniakow ktorzy w dalszym ciagu
                  uwazaja sie za gospodarnych, przedsiebiorczych, solidnych i spolecznikow?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka