Dodaj do ulubionych

SKANDAL NA UAM NA MORASKU

IP: *.icpnet.pl 22.01.05, 01:42
Kwestia dotyczy parkingów przy nowym budynku wydziału nauk geograficznych.
Każdy student tego wydziału posiadający samochód wie w czym polegta problem.
Otóż pracownicy (czytaj szycy) uniwerku stwierdzili że trzeba pognębic
biednych studentów i postawili szlabany przy parkingach przy budynkach, które
dotychczas były przeznaczonae dla studentów a nam każą parkować w jakimś
lesie albo na bocznym parkingu na betonowych płytach z 500m od wejścia. To
skandal!!!!! Nie mam zamiaru parkopwać gdzieś na uboczu na tym zadupiu żeby
mi jeszcze ukradli auto i dochodzić kilometry do wejścia, a profesorkowie
mieli swój parking a teraz łyknęli jeszcze nasz spod nosa żeby mieć pewność
że zawsze będą mieli miejsce na swoje furki! Żałosne! Poruszcie ten temat w
gazecie, przecież to jawna dyskryminacja w żywe oczy!
Obserwuj wątek
    • Gość: press Re: i bardzo dobrze zrobili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 02:01
      student powinien jezdzic publicznymi srodkami lokomocji a nie rozwalac sie bryka
      • Gość: Wkurzony Re: i bardzo dobrze zrobili IP: *.icpnet.pl 22.01.05, 02:11
        Nie bezie mi pisał byle burak co powinien robić student ok? Każdy ma prawo
        jeździć tym na co go stać, obojętnie czy sprzątaczka, czy student czy
        profesorek. Tak samo powinno być z parkingiem, myslałem że żyjemy w demokracji.
        • alfalfa Re: ;))) 24.01.05, 13:43
          Gość portalu: Wkurzony napisał(a):

          > Tak samo powinno być z parkingiem, myslałem że żyjemy w demokracji.

          Mało z krzesła nie spadłem!;))

          Teraz są tacy studenci????;)))
          • Gość: Włodek z Grunwaldu no są! I niedługo wywalą każdego nieprofesora z... IP: *.238.100.42.adsl.inetia.pl 24.01.05, 13:48
            uczelnianego parkingu. Przecież klient jest, to żąda ;-)
            • Gość: ha nie MORASKU, ale RÓŻANYM POTOKU. IP: 62.233.187.* 15.03.05, 01:15
              Morasko jest gdzie indziej - mieszkam tu, nie ma tu uniwerku a tylko klasztor,
              przedszkole i kościół (nawet dwa, tylko jeden w ruinie).
              • Gość: nika Re: nie MORASKU, ale RÓŻANYM POTOKU. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.05, 21:31
                I to jest prawda!A MOraksiem nazywaja ten rejon GEOGRAFOWIE z prawdziwego
                zdarzenia...No coz,pogratulowac fachowej wiedzy!!!
                • Gość: LC Re: nie MORASKU, ale RÓŻANYM POTOKU. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 22:14
                  No Właśnie przyjęło się mówić,że ten rejon to Morasko, a najlepsze jest to, że
                  dla dużej rzeszy geografów Morasko to właśnie rejony nowego gmachu wydziału i
                  często mówi się u nas na Morasku i tam na Fizyce. A Właściwie to Fizyka jest na
                  Morasku, a geografia na Umultowie, a najlepiej to cały region nazwać Różanym
                  Potokiem by się nie myliło, lub Kampusem.
                  • Gość: Student III WNGiG Re: nie MORASKU, ale RÓŻANYM POTOKU. IP: *.icpnet.pl 26.03.05, 22:31
                    Niektorzy to ale sie czepiaja tego nazewnictwa... eh... Tak ciezko pogodzic sie z tym, ze czesc nazw zanika na rzecz innych, ze niejako pewne obszary wchlaniane sa przez inne? Pewnie, ze miejsce w ktorym stoi teraz WNGiG pierwotnie zadnym Moraskiem nie bylo ale teraz juz jest. Gdy miasto staje sie bardziej zbite w srodku, bez sensu jest uzywanie wszystkich lokalnych nazw. Zwolennicy tych wszystkich Rozanych Potokow, Umultowa, Naramowic i innych bzdur, zauwazcie, ze uniwerek jesli dalej bedzie sie budowac na zachod to bedzie problem ze stwierdzeniem gdzie lezy. Co wtedy bedzie? UAM na Rozanym Potoku, Morasku i Piatkowie? Bez przesady. Okreslenie Winogrady rowniez obejmuje obecnie wiekszy obszar niz pierwotnie, z reszta nawet Winogrady mowi sie zdziebko nie na to miejsce, bo nazwa pochodzi zdaje sie od wsi, ktora lezala tam gdzie obecnie jest cytadela, a nie bardziej na polnoc. Z innej beczki to rozwalilo mnie dzisiaj przy okazji zawalenia sufitu w KC okreslenie Marcelin. Uslyszalem ta nazwe pierwszy raz od wielu lat i nie znam nikogo kto by tak jeszcze mowil na ta czesc miasta.
                    • Gość: xaliemorph Re: nie MORASKU, ale RÓŻANYM POTOKU. IP: *.idea.pl 26.03.05, 22:37
                      Ja się będę czepiał, bo po pierwsze to naukowcy utrwalają złe nazewnictwo, a dwa
                      Morasko, jest ciut daleko od tego miejsca. Ja jestem za poprawnym nazewnictwem.
                    • Gość: LC Re: nie MORASKU, ale RÓŻANYM POTOKU. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 14:17
                      Ej gdzie masz tą ciągłość zabudowy między Moraskiem, a kampusem, coś jej nie
                      widać. Poza tym nadal funkcjonują nazwy Chwaliszewo, czy Św Wojciech. Ale
                      właśnie to studenci WNGiG stosują (nie wszyscy) błędne określenie, "ta sala nie
                      jest na Morasku- tylko na fizyce". Czy zdania na "fizyce mają lepiej niż u nas
                      na Morasku" zetknąłem się z tym i słyszałem to. To na wydziale geograficznym
                      wprowadza się określenie Morasko to u nas, a pozostały rejon to już nie.
                      A Różany Potok to też nazwa osiedla, tak jak Wilczak to nazwa ulicy, od której
                      przyjęło się nazywać rejon Szeląga i nie określa się go Winogradami Tak mogło
                      by być w tym miejscy wkońcy Kampus rozciąga się nad tym Potokiem .
                      • Gość: Student III WNGiG Re: nie MORASKU, ale RÓŻANYM POTOKU. IP: *.icpnet.pl 28.03.05, 02:45
                        Nie widac ciaglosci zabudowy... to fakt, ale pogadamy za 50lat (bo w takim tempie w Polsce buduje sie takie rzeczy) to zobaczymy. Poza tym jakby brzmiala nazwa kampusu "Rozany Potok"? No dla mnie porazka. Na Umultowie to i mooooze ale zauwaz, ze jesli budowa rozciagnie sie na zachod, a powoli tak sie dzieje to znajda sie czepiacze, ze to juz nie Umultowo. Fakt do dawnej wsi Morasko to troche daleko jednak jest kilka ALE. Po pierwsze, nasz niedoszly kampus lezy, albo tez przylega (nie znam dokladnych granic) do Zespolu Przyrodniczo-Krajobrazowego Morasko. Po drugie, do kampusu dochodzi ulica Huby Moraskie. Po trzecie, nazwa Morasko jest wsrod naukowcow na swiecie czy chocby w Polsce znana z powodu meteorytu, ktory kiedys tam sobie spadl. Jak byscie chcieli nazwac caly kampus? Bo przeciez jakas nazwe miec musi, nie bedziemy go rozczlonkowywac na dzielnice jeszcze. Umultowo? Beda te same zarzuty co teraz sa w stosunku do Moraska, ze zachodnia czesc kampusu to juz nie Umultowo. Rozany Potok? Co to za nazwa dla kampusu? Bo plynie tam taka siurka? Blad! Tam plynie "Strumien Rozany", a Rozany Potok to tylko nazwa osiedla. Moze, wiec nazwijmy kampus Stefana Batorego, bo przeciez osiedle to prawie rownie blisko co rzeczka, a i blizej od Moraska? Nowa Wies Dolna? Blizej niz Morasko to to jest. Nie no, nie robcie z nas wiesniakow. To moze Huby Moraskie? Bo taka nazwa w okolicy widnieje w atlasie, ktory teraz trzymam w rece? Po co? Ja optuje za Moraskiem. Powody juz podalem wczesniej. Skoro na czesc Poznania lezaca nad jeziorem Kierskim mowi sie Kiekrz, pomimo iz wies o tej nazwie lezy kawalek dalej to rownie dobrze mozna kampus nazwac Morasko.
                  • Gość: nika Re: nie MORASKU, ale RÓŻANYM POTOKU. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.05, 21:38
                    Fizyka to tez Rozany POtok,MOrasko jest tam gdzie rezerwat meteorytow na skale
                    europejska,ciekawe ilu POznaniakow o tym wie??????????????????
                • Gość: xaliemorph Re: nie MORASKU, ale RÓŻANYM POTOKU. IP: *.idea.pl 26.03.05, 22:21
                  Też się dziwię że nazywają to Moraskiem. Naukowcy się kłócą o to że nie ma de
                  facto dziury ozonowej (tylko jej cieńsza warstwa), a sami uzywają błędnej nazwy
                  na lokalizację swego wydziału. Czasem trąci lekką nutką hipokryzji na wydziale ;)
            • Gość: qkaq Re: no są! I niedługo wywalą każdego nieprofesora IP: 212.160.159.* 13.04.05, 15:21
              Student jest klientem uczelni, szczególnie zaoczny, który płaci za naukę, jak
              się studenci kiedyś obrażą (niestety teraz nie mają alternatywy) to Pan Profesor
              będzie prowadził wykłady dla sprzątaczek i portierów.
        • Gość: ad Re: i bardzo dobrze zrobili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 10:39
          Bez jednego studenciny, życie uniwersyteckie bedzie toczyło się dalej!
      • Gość: TIRówka oszalałes chyba!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 16:44
        Z tymi parkingami to prawda.Ja nie jestem zmotoryzowana ale widze jak to
        wyglada.Szlaban moglby byc postawiony w innym miejsu,w zasazdie tuz obok i
        byloby po sprawie.Stdenci mogliby wjezdzac na parking kolo Geologicum i wszyscy
        byliby zadowoleni.Profesorowie tez maja tam swoj parkin z drugiej
        strony,monitorowany a zaanektowali jeszcze ten drugi i tzeci!I to prawda ze ich
        parkingi swieca pustkami!A co do autobusow...To jak to mozliwe zeby jadac z
        osiedla Batorego na MOrasku pokonywac te droge w 30 min???Szybciej byloby juz
        piechota,ale nie polecam szczegolnie zima!Bloto,brudno,mokro,brak pobocza i
        jakiejkolwiek sciezki...

        Zrobcie cos z tym!

        Poza tym porusze jeszcze jedna kwestie!
        Obiecywano nam..hehe... ze jak bedzie wydzial przeniesiony na MOrasko z Fredry
        to wszytskie zajecia beda w 1 miejscu,nie bedziemy jezdzic,nie bedzie
        okienek...Dobre sobie!!Zajecia nadal sa na Fredry,na Morasku na Hcp itd!!!!Czy
        myslicie ze to jest takie mile jedzzic kilka razy dziennie z jednego miejsca na
        drugie??
        I kolejne na Morasku wielki nowy gmach,slusznie ktos zauwazyl ze brakuje
        stolowki,chocby glupiego automatu z kawa i nawet nie ma gdzie usiasc!!!
        A poza tym brakuje sal juz teraz jak budenyek jest dopiero co oddany do uzytku
        i sale sa oczywiscie za male bo grupy cwiczeniowe spokojnie po 30 osob maja...

        Student traktowany jest jak szmata!!!Nie wspomne o strzsnym bałaganie w
        dziekanacie i o tym ze nawet im sie nie chce planu umiescic w internecie zeby
        studenci ktorzy sa spoza Poznania(a takich jest wiekszosc) mogli takowy
        sprawdzic!Po co,lepiej specjalnie ejcach do Pozannia i w dzien jak sie
        zaczynaja zajecia(bo zazwyczja wtedy dopiero nowy plan jest wywieszony...)
        doiwedziec sie ze np za 5 min sa zajecia na drugim koncu miasta...
        To by bylo na tyle,choc mam jeszcze mnostwo innych zastrzezen do uczelnii i
        profesorkow...
      • Gość: sara Re: i bardzo dobrze zrobili IP: *.icpnet.pl 09.03.05, 19:37
        niby dlaczego student ma jezdzic publicznymi srodkami komunikacji!!! to co moze
        jeszcze chodzic ubrany w lachmany i bic profesorkom poklony. kto tu dla kogo
        jest. w glowach sie im poprzewracalo.
      • Gość: bombaczyk Re: i bardzo dobrze zrobili IP: 150.254.99.* 21.03.05, 18:53
        myślący student jeździ furką. wiem że myslenie boli! a nauczyć sie można
        wszystkiego! jak te małpki w cyrku
        • Gość: mila Re: i bardzo dobrze zrobili IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.05, 23:12
          Hm a co małpki w cyrku maja do tego????
    • caprice83 Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU 22.01.05, 10:04
      Nie tylko na Morasku tak jest, dokłądnie tak samo jest przed HCP.
      • Gość: lisek Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 22.01.05, 15:43
        A przed Novum to inaczej:(
        • Gość: paulos Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 16:51
          ja tylko dodam, że miejsca dla zostawienia rowerów nie ani na Morasku ani przed
          Novum
          • Gość: totutotam Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 05.02.05, 00:15
            slucham??? to ty chyba jestes inwalida z wadami kilkoma wzroku pod
            nowum i pod geograficum oraz pod geologicum sa parkingi rowerowe da
            sie tam przypiąc rowery coprawda kazdy parking typu na przednie kolo
            czyli CHAŁA ale cieszyc sie nalezy ze wogole są t e parkingi
          • Gość: uff Brawo projektanci Coll. Geographicum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 19:49
            Fatalne parkingi to tylko czubek góry lodowej jeśli chodzi o mankamenty tego
            budynku "z XXI w.". Brak przestrzeni publicznej - holi dla studentów. Gdzie
            kilkaset osób przyjeżdżając na wiele godzin zajęć ma się podziać. Otwarte sale
            do nauki, dyskusji? Brak dostępu do komputerów, internetu. Dlaczego
            architektury budynku nie konsultowano ze studentami i nie uwzględniono ich
            potrzeb. Brak jak dotąd gastronomii, automatów z kawą, małego chociaż kiosku z
            czymkolwiek. Ten na Geologii to kawiarenka a nie lokal dla studentów. Korytarze
            w instytutach wąskie pomiędzy nimi śluzy - co kilkanaście metrów drzwi. Co w
            razie pożaru ? Pokoje wielu pracowników jak cele - małe, w niektórych siedzą po
            2 osoby. Do pracowników dostęp ograniczony. Z zewnątrz dzwonki i czekanie aż
            ktoś łaskawie otworzy. Toalety w instytutach na klucz, biegaj studencie na
            swoje piętro lub proś np promotora o klucz i zdradzaj że masz właśnie
            potrzebę. Sale dydaktyczne z jedynym otwieralnym małym okienkiem. Jak je
            wietrzyć ? Nad niektórymi salami są toalety. Spuszczana woda zagłusza
            wykłady !! Linoleum podłóg w jasnym kolorze, już jest nie do wyczyszczenia - na
            schodach się odkleja - po killku tygodniach! Brawo wykonawcy !! Całość z zewn.
            żaluzjami (jak kraty) przypomina "więzienie" lub "szpital zamknięty" Po środku
            spacerniak przypominający patio. Brawo projektanci !! Kto odpowiedzialny jest
            za przyjęcie tego gmachu do realizacji?!
            • Gość: studwntka os Re: Brawo projektanci Coll. Geographicum IP: *.icpnet.pl 08.02.05, 01:22
              Niestety, masz racje. wystarczy porownac sobie z biologia! bua wngig to istny
              (mentalny) skansen!!!
              • Gość: sara Re: Brawo projektanci Coll. Geographicum IP: *.icpnet.pl 09.03.05, 19:47
                no z tym sie zgadzam ktos po prostu wziol w lape i myslal ze jakos to bedzie...
                hehe no i jakos jest
            • Gość: xaliemorph Re: Brawo projektanci Coll. Geographicum IP: *.icpnet.pl 21.02.05, 17:18
              Szczerze się z Tobą zgodzę. Również mam takie zdanie, i jedyna teoria jaka mi do
              tego pasuje, to wszechobecne oszczędności, także na projekcie budynku, co z
              zewnątrz widać, gdyż on toćka w toćkę przypomina komunistyczne klocki. Jest
              jedynie po facelifting'u z dodanymi żaluzjami i trochę przeprojektowanymi
              powierzchniami szklanymi. Główny projekt pozostał ten sam. Oczywiście ja tylko
              teoretyzuję. Jednakże gdy potrzeba przestrzeni budynek został zbudowany na modłę
              oszczędności tejże i rzesza studentów czasami nie ma gdzie się podziać. O
              kiblach i ich pogłosie w salach nie wspomnę bo to poniżej norm przyzwoitości
              odbiorcy inwestycji (a do tego nie trzeba by było wcale wiele funduszy). Jeszcze
              jedna rzecz. Mówi się nowy budynek ... hmmm a gó.. prawda bo studenci i tak nie
              korzystają budynku bo miejsc nie ma :D Przede wszsystkim brak sal komputerowych,
              i trzeba się włóczyć po różnych miejscach by odbyć zajęcia na komputerach
              (żartem mówiąc jeszcze trochę a każdy będzie ze swoim laptopem latał by mógł
              odbyć zajęcia).
              I tak jestem za idealistycznym poglądem że w kazdym budynku uczelnianym powinien
              być hol (po prostu przestrzeń o dużej kubaturze) zawierająca pewien symbol
              wiążący się z wiodącym tematem nauczania na danym wydziale. Jak na wydziale
              biologii namiastką jest mini palmiarnia, tak w budynku geografii taką namiastką
              mógłby być skalniak, bądź też co innego jak są lepsze pomysły.
      • Gość: ... Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 06.04.05, 16:12
        i na PP
    • Gość: LC Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 16:09
      Nie denerwyujcie się, przecież w terenie zabudowanym można zatparkować na
      poboczu, jeśli nie ma zakazu zatrzymywania się lub postoju, a tam chyba nie ma,
      poza tym pamiętajcie, nie można zatrzymać się 10m od przejścia dla pieszych i
      skrzyżowania 5m od zatoki autobusowej, jeśli spełniamy te warunki, to parkujemy
      przy ulicy sprawa sama się rozwiąże.
      • Gość: Wkurzony Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 23.01.05, 18:11
        Przy ulicy mozna stanąć gdy ma się zajęcia w nowym budynku a jeśli się ma np.
        wykład w budynku geologii to nie ma takiej opcji, trzeba stanąć w tym "lesie",
        super perspektywa...
        • Gość: Włodek z Grunwaldu Wkurzony i tak jest łagodny. Najlepsi są policja.. IP: *.238.100.42.adsl.inetia.pl 24.01.05, 13:52
          policjanci z komendy Grunwald na Rycerskiej. Parkują jak popadnie - łamiąc
          przepisy, rozjeżdżając trawniki - tak by stać tuż przed wejściem. W końcu rok
          temu zwróciłem dyżurnemu uwagę, że tak przecież nie można. Wiecie co mi
          odpowiedział? Rozbroił całą moją irytację: "wie Pan, tu tak często okradają
          samochody, że proszę się nam nie dziwić"!!!
          • Gość: kerofca racja Włodek IP: *.icpnet.pl 05.02.05, 16:16
            Bylem swiadkiem jak policjant stanal swoim matizem na fragmencie chodnika
            tworzącym łuk pomiędzy pasami na rycerskiej i pasami na grunwaldzkiej. A swoja
            droga trzeba by mandaty wlepiac wszystkim ktorzy nie potrafia na
            jdenokierunkowych jak skarbka czy lubeckiego dojechac do kraweznika i staja 10-
            20 cm od niego!
          • Gość: :))) Re: Wkurzony i tak jest łagodny. Najlepsi są poli IP: *.range81-154.btcentralplus.com 12.04.05, 22:31
            Rozbawiles mnie do lez:))))
      • Gość: george Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 23.01.05, 19:47
        Gość portalu: LC napisał(a):

        > Nie denerwyujcie się, przecież w terenie zabudowanym można zatparkować na
        > poboczu

        Dzięgielowa, ulica prowadząca do Instytutu Geologii to koślawa, pełna dziur
        droga bez pobocza i chodnika, o ścieżce rowerowej nie wspominając, w dodatku
        nieoświetlona. Miejsce, które mogłoby uchodzić za pobocze zostało we wrześniu
        ubiegłego roku obsiane trawą, która zanim wzeszła została rozjechana przez
        samochody i pokryta warstwą błota. O bezmyśloności i marnotrastwie społecznych
        pieniędzy w tym kontekście już tu pisałem. Jednym słowem wybudowano duży
        uniwersytecki gamch, ale ktoś nie wpadł na to, że powinny do niego prowadzić
        ulica i chodnik.
        • Gość: bzyk Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: 150.254.124.* 03.02.05, 16:21
          trawa nie wzeszła bo nie była posiana:)
      • Gość: XXX Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 27.01.05, 01:28
        Dzisiaj zauwazyłem że już coraz więcej aut stoi na poboczu, niedługo zrobi się
        ścisk na ulicy;)
      • Gość: obserwatorka Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.05, 22:52
        Totez wlasnie wszyscy teraz parkuja na poboczu i jest nietrudno o
        wypadek,gorzej jak autobusy przejezdzaja,ale coz,UAM samo sie o to prosiło!
        • Gość: studentka Moze pogadac z kandydatami na dziekanow IP: *.icpnet.pl 02.04.05, 14:55
          Zamiast wylewac lzy na forum, moze trzeba pogadac z kandydatami na dziekanow?
          Poskarzyc sie na:
          - brak miejsc parkingowych,
          - niektorych wykladowcow,
          - chaos organizacyjny,
          - funkcjonowanie dziekanatu,
          - zly dojazd komunikacja publiczna (niech staraja sie o tramwaj),
          - zenaujace wyposazenie pracownii komputerowych,
          - fikcyjne dyzury pracownikow,
          - nonszalancje wobec studentow,
          ... czy szantazystow, ktorzy ustalaja numery aut i dzwonia z pogrozkami!!!

          Moze to da jakis efekt!!!
          • Gość: studentka 2 Re: Moze pogadac z kandydatami na dziekanow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.05, 15:37
            Pomysl to moze jakis jest,ale nie sadze zeby odniosl jakikolwiek skutek.A moze
            by tak zwolac konferencje prasowa????????????
            • Gość: studentka Re: Moze pogadac z kandydatami na dziekanow IP: *.icpnet.pl 02.04.05, 21:13
              Kto by na niej wystapil?

              W sumie uwazam, ze latwiej pogadac w ukryciu, niz zrobic konferencje prasowa.
              Troche dyplomacji !!!
              • Gość: studentka2 Re: Moze pogadac z kandydatami na dziekanow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.05, 17:25
                Hehe zdziwili by sie...Nie wiem moze pare "medialnych" osob by sie znalazlo.Coz
                mozna sprobowac pogadac...
          • Gość: zawiedziona Re: Moze pogadac z kandydatami na dziekanow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.05, 20:12
            Przydaloby sie jeszcze pogadac o tym,ze mamy bardzo ograniczone wejscie
            na "ich" [pietra i do "ich" korytarzy na pietrach,gdzie siedza za zamknietymi
            drzwiami i nawet nie ma mozliowsci(a jak juz sa to bardzo utrudnione...)dostac
            sie do wybranych pokojow ggdzie siedza "upragnieni" przez nas profesorkowie,noi
            chyba ze skontaktujemy sie z nimi wczesniej przez telefon wewnetrzny,ktory jest
            w holu na dole...
    • Gość: max Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.crowley.pl 24.01.05, 13:19
      > Otóż pracownicy (czytaj szycy) uniwerku stwierdzili że trzeba pognębic
      > biednych studentów i postawili szlabany przy parkingach przy budynkach, które
      No Ty to na pewno jestes biedny biedaku, teraz bedziesz musial sie nameczyc, bo
      5 minut marszu masz, ojj bidulka jak mi Ciebie zal ;-)
      Studentami zostaja coraz wieksze buraki, SKANDAL SKANDAL !!! ;-))))
      • Gość: george Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 24.01.05, 13:49
        Moim zdaniem Wkurzony ma rację i jego wypowiedź w żadnym wypadku nie wskazuje na
        buractwo. Przy projektowaniu kampusu nie zaszkodziło trochę pomyśleć i wziąć pod
        uwagę, że na zajęcia zarówno studenci jak i uczeni będą przybywać na różne
        sposoby: autobusem, samochodem, motorem, rowerem albo na piechotę. W praktyce
        sprawdza się jedynie autobus, o ile uda się do niego wcisnąć. Samochodu, jak się
        okazuje, nie ma gdzie zaparkować, rower pewnie by ukradli, a pieszo się nie
        dojdzie, bo ulica prowadząca do Instytutu nie ma chodnika.
        Przytaczając przykłady bezmyślności warto też wspomnieć o zamknięciu przez UAM
        ul. Maków Polnych, co wydłuża drogę dotarcia z południowo-wschodnich cześci
        miasta do Instytut Geologii o ładnych parę kilometrów.
        • Gość: Wkurzony Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 24.01.05, 17:59
          Dokładnie, jadąć od strony ul. Naramowickiej i chcąc skręcić w Maków Polnych
          napotykamy na znam "ślepa uliczka" a wystarczyłoby rozebrać ogrodzenie żeby
          dojechaćdo budynków uczelni, jednak to skomplikowałoby profesorkom sytuację, bo
          wtedy musieliby udostępnić wszystkim swoje miejsca parkowania.
          • Gość: LC Maków Polnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 21:02
            Maków Polnych jest wąską uliczką spełniającą standarty drogi osiedliwej, pewnie
            lepsza ona niż żadna, ale trzeba pomyśleć nad wytyczeniem równoległej do MP,
            aby można było szybko z tamtego rejonu dojechać do głównej arterii północngo
            Poznania i odwrotnie ułatwić komunikację Piątkowa z gminami Czerwonak i
            Murowana. Można też chociaż wyasfaltować Zagajnikową. A wogóle to MP nie jest
            tak dokońca ślepa dziki przejazd tam jest :D
            • Gość: george Re: Maków Polnych IP: *.icpnet.pl 23.03.05, 21:42
              Gość portalu: LC napisał(a):

              > Maków Polnych jest wąską uliczką spełniającą standarty drogi osiedliwej, pewnie
              > lepsza ona niż żadna.

              Tak, zamknięcie Maków Polnych, a tym samym odcięcie dojazdu do Kampusu ze
              wschodniej części miasta lub z kierunku Murowanej Gośliny to nie szczyt głupoty,
              to jest hiperkosmiczny szczyt głupoty. I nikt mnie nie przekona, że za taką
              decyzją nie stał jakiś pajac, który miał w tym prywatny interes, by tę ulicę
              zaślepić. Może Szanowna Redakcja ustali mieszkańców Maków Polnych, to się sprawa
              rozjaśni.
      • Gość: Wkurzony Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 24.01.05, 18:02
        Burak to jest z ciebie, nie po to jadę autem przez całe miasto żeby dostać się
        na to wygnajewo a potem parkowac gdzieś w ciemnych chaszczach żeby mi jeszcze
        ktos auto ukradł. Poza tym nie chodzi już nawet o to a dyskryminację i sztuczny
        podział społeczny na linii pracownicy UAM - studenci. Wszyscy mamy zajęcia w
        tym samym budynku, a jednak parkingi osobno.
        • Gość: max Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.crowley.pl 24.01.05, 20:38
          Takie jest cale zycie, ciagla walka o przetrwanie, zacznij dzialac a forum to
          tylko informacja.
          Powiedz mi co zrobiles? Czy poszedles porozmawiac z kims z wladz uczelni??? Czy
          tylko piszesz na forum i niezdrowo sie podniecasz???
      • Gość: ma racje chłopak Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 10:24
        w sumie nie chodzi nawet o to, ze parking dla studentów jest na zadupiu
        (chociaz w sumie jest), tylko o to, ze parking dla wykładowców jest praktycznie
        pusty, a student wjechać nie moze! poza tym parking dla studentów jest w
        fatalnym stanie (oczywiście w przeciwieństwie do tego dla kadry) - gdzies w
        krzakach, po kostki błota, jakby poza terenem uczelni, od parkingu nie ma nawet
        porządnego chodnika. Niech profesorowie mają swój parking, bo w końcu czemu
        nie, ale moze jednak część miejsca z którego nie korzystają oddali by
        studentom?? albo chociaż zainwestowali również w parking dla studentów.

        szkoda poza tym, ze przy takiej inwestycji obliczonej w koncu na tysiace
        studentów, nikt nie wpadł na podziemny parking... zresztą jak juz ktoś wyżej
        napisał - cała ta inwestycja to wielka porażka... jako przykład mogę dodać, że
        jeśli sie siedzi w sali nr 3 z tyłu to rewelacyjnie słychać wykładowce z sali
        nr 2... ja rozumiem oszczędności, ale może nie przesadzajmy!!

        no i fakt, ze student nie ma sie gdzie podziać... a już wyjście do toalety w
        czasie seminarium, to prawdziwa wyprawa na pietro przeznaczone dla studentów,
        gdyz jak mawia prof. Woś: "Instytut nie jest miejscem przebywania studenta" i
        niestety toalety w instytucie też nie są miejscem przebywania studenta... (z
        tego miejsca chcialam pozdrowic prof. Tamulewicza, który nie robi nam problemów
        w tej materii:))
        • Gość: anka Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.05, 21:29
          Masz całkowita racje i co tu duzo mowic...
      • Gość: ....... Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.range81-154.btcentralplus.com 12.04.05, 22:36
        I ja sie z Toba zgodze!!!!Sama studia konczylam calkiem nie dawno, ale jak
        patrze na moich studentow, to z roku na rok jestem coraz bardziej zdziwiona,
        kogo Wydzialy przyjmuja i kto ma nas w przyszlosci reprezentowac....a tak
        nawiasem jezdze komunikacja miejska:)))i nie narzekam
        • Gość: ja Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 12.04.05, 22:44
          Ja skonczylem studia dosyc dawno, ale pamietam, ze Ty skonczylas studia nie tak
          dawno albo niedawno.
          :-))) Hi, Hi Zlosliwy Absolwent
        • Gość: nika Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.05, 23:12
          Wiesz co,juz nie badz taka zadziorna!Co CI studenci soba reprezentuja?Nie
          uogolniaj!Wcale nie jest tak zle!Sama pewnie tez bylas taka tylko juz
          zapomnialas jak to bylo w rzeczywistosci...:)
          • Gość: Wkurzony Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 15.04.05, 01:39
            Dzisiaj parkując na poboczu przy slupkach zacząłem się zastanawiać dlaczego
            skoro już wkopali te słupki żeby nikt nie wjeżdzał chamsko na trawnik nie mogli
            ich wkopać od razu przy chodniku, tylko zostawili jakieś pół metra ziemi dla
            siebie specjalnie chyba żeby pobocze do parkowania było węższe.
            • Gość: bzyk Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: 150.254.124.* 15.04.05, 12:04
              Ale jesteś domyślny, tylko nie chodziło o to byście mieli mniej miejsca, ale
              żebyście wcale nie parkowali, ale jak widać wolicie stać jednym kołem na
              asfalcie i czekać kiedy was jakiś autobus zachaczy niż stanąć na parkingu dla
              studentów.
              • Gość: Wkurzony Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 16.04.05, 00:19
                Bez sensu, samochody i tak sięmieszcząprz ytych slupkach i wcale nie stoją na
                asfalcie, a słupki jak już wkopywać to trzeba było bliżej chodnika. Nie dośćże
                nikt nie wjeżdzalby na trawnik to bezpieczeństwo byłoby większe. No ale spece z
                uczelni jednak lubią bawić się w kotka i myszkę, bez komentarza!
              • Gość: Biolożka Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 17.04.05, 21:05
                Jak to, wykładowca, a nie wie, że "zahaczyć" pisze się przez "z" z kropką?

                Wczoraj słyszałam wypowiedź pewnego doktora z ARu: Korzystajcie z uczelni,
                Państwo utrzymuje ją dla was! A ja się zastanawiam, dlaczego nie wiedzą o tym
                inni wykładowcy, dlaczego zachowują się, jakby uczyli nas z łaski, jkabyśmy im
                przeszkadzali w ich OGROMNIE WAŻNEJ PRACY NAUKOWEJ... Niektórzy sprawiają
                wrażenie, jakby dziwili się, że coś takiego jak student w ogóle śmie istnieć...
                "Sam fakt, że żyjesz, jest dostatecznym nietaktem, ale żeby jeszcze nieproszony
                zjawiać się na uczelni?"
                • Gość: Biolożka Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 18.04.05, 17:24
                  >Jak to, wykładowca, a nie wie, że "zahaczyć" pisze się przez "z" z kropką?

                  :) ??????????????
                  Widzicie, co ze mną zrobiła ta uczelnia??? :)
            • Gość: studentka Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.05, 10:56
              Mysleli ze w ten sposob studenci przestana na poboczu parkowac,ha naiwni...Bez
              komentarza...
    • Gość: co tam parking Re: co tam parking IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 13:55
      w porównaniu z zasadami jakie rządzą naborem na uczelniane synekury. Np. w
      nowym laboratorium na geol.
    • Gość: koza Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 24.01.05, 18:17
      Skandalem i patologią jest dopiero to, że pani R. Beger studiuje u Was!!
      • Gość: george Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 24.01.05, 19:17
        Studiowania zabronić jej nikt nie mógł. Skandalem było wymienienie przez JM
        Rektora osobę oskarżoną o oszustwo wyborcze wśród gości honorowych na
        inauguracji roku akademickiego.
    • Gość: wypie..m_gonga Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 22:08
      I gdzie są Ci biedni studenci?

      Jeszcze raz usłyszę od jakiegoś jak mu trudno i ciężko to wypatroszę ciecia!!!
      • Gość: lucek biedny wkurzony:))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 16:28
        oj wkurzony, wkurzony! ale ty tej kadry swojej nie lubisz. Kiepsko ci idzie na
        studiach czy co? Poza tym co tak się boisz o ten samochód? Śpisz w nim? a może
        boisz się, że nie jest na poznanskich rejestracjach, to ci zaraz zniszczą?
        • Gość: rowerzysta to faktyczny skandal... IP: *.icpnet.pl 29.01.05, 18:46
          Jestem studentem geografii i dojezdzam tam rowerem i ososbiscie zadbalem
          by pojawily sie tam parkingi rowerowe nie dosc ze sie pojawily to dobrze
          zostaly ulokowane w podcieinu czyli w razie ulewy mozna sie tam
          schowac i nawet naprawiac cos co sie w rowerze czy motorze zepsuje
          (stan polskich drog to gorzej niz ser szwajcarski) jest tylko 1 mankament
          tegoż parkingu i to powiedzialem administratorowi budynku (ksztalt
          przystosowany tylko do zapinania przedniego kola roweru czy motocykla )
          powinny byc to parkingi tego typu jak np przed rossmanem na rynku
          jezyckim tu tez maczalem palce by tam te parkingi powstaly ten pod
          rosmanem jest cool bo ladny ksztalt i mozliwosc "skucia " ramy roweru
          a nie kola...co do kradziezy to w sumie wszedzie potencjalne zagrozenie
          kradziezy roweru lub jego "tylko" dewastacji istnieje i to od
          mentalnosci samych ludzi , dozorcow , straznikow administratorow
          budynkow przeróżnych instytucji zalezy czy bedzie sie olewalo to ze
          zlodziejstwo kwitnie czy sie bedzie bezwzględnie lało na goracym
          uczynku zlodziei!!!
          Co do samochodów i faktu podzialu parkingow na parking dla nadludzi:
          doktorki profesorzy i mgr...i podludzi studenci ... to mnie tez to
          oburza i mam nadzieje ze gazeta sie tym zajmie a to ze WKURZONY
          zaczal ten temat i w swym 1 poscie ma totalna racje to tez mu
          przyklaskuję.To takie prostackie w sumie robic ten szlaban i te bajery
          by sie oddzielic od studentow przeciez i tak za duzo jest poronionych
          podzialow i granic miedzy nami studentami a mgr. ,prof., dr.
          przeciez jakie to ma znaczenie czy sie znajdzie miejsce postojowe
          blizej czy dalej od wejscia do budynku . Czemu studenci maja miec
          gorzej skoro to studenci są de facto klientami tej firmy jaką jest
          uam Zgodze sie tylko na to ze inwalidzi powinni miec jaknajblizej
          wejscia do budyku miejsca postojowe i juz takie są tam ale czemu
          rozdzielac i szlabanem zagradzac wjazd studentom to prostactwo moim
          zdaniem!!!!!
          W dodatku prostactwo i tworzenie dwuznacznosci ze strony tych ktorzy
          niby nas mlodziez maja ksztalcic i wychowywac..obrzydzenie chwyta jak
          o tym pomyslę.
          • Gość: george Re: to faktyczny skandal... IP: *.icpnet.pl 29.01.05, 21:24
            Prostactwo - to bardzo trafne określenie na działania władz Wydz. Geografii UAM
            w sprawie parkingu. Znam bardzo duży koncern w Poznaniu, przed którego biurowcem
            najbliżej drzwi są miejsca parkingowe dla klientów, a dopiero trochę dalej dla
            dyrektorów.
            • Gość: doktorant WF Re: to faktyczny skandal... IP: 1.6.* / 150.254.111.* 30.01.05, 22:15
              U was na WNGiG jeszcze jest w miare ok, ale u nas na Wydziale Fizyki odleglosc
              miejsca parkingowego od "zakazanych wrot" wyznacza miejsce w hierarchii. Trzy
              auta stoja nawet pod daszkiem!!! My (mgr) musimy stac na skraju lub na parkingu
              studenckim :-(
              • Gość: sara Re: to faktyczny skandal... IP: *.icpnet.pl 09.03.05, 19:55
                jak bedziesz sie bardzo staral to i ty sie dochapiesz miejsca blizej budynku...
            • Gość: Prodziekan WNGiG Re: to faktyczny skandal... IP: 150.254.124.* 31.01.05, 17:13
              Niestety, coraz częściej widzę, że studenci chcą być traktowani jak KLIENCI.
              Tylko czym wówczas staje się UNIWERSYTET: hipermarketem, hurtownią czy firmą
              produkcyjno-usługową? Cała dyskusja bardzo mnie zasmuca, bo wynika z niej, że -
              zdaniem większości zabierających głos - w imię swoiście pojętej "demokracji" to
              profesorowie i inni wykładowcy powinni dochodzić do budynku z bardziej
              odległego parkingu, a nie studenci. Kiedyś uczono mnie, także na studiach,
              szacunku dla starszych oraz nauczycieli. Domyślam się,że w świetle nowych
              teorii wychowawczych należy to uznać za przejaw prostactwa.
              • Gość: absolwent geogr. Re: to faktyczny skandal... IP: *.icpnet.pl 01.02.05, 23:51
                Szanowny panie prorektorze. Zalecam odobine pokory. Szacunek nalezy się nie tylko ludziom starszym oraz z tytułem naukowym ale każdemu człowiekowi. W czasie studiowania na WNGiG, nie raz miałem okazję spotkac się z arogancją czy wręcz chamstwem kadry naukowej, która za wszelka cene próbowała udowodnić swoją wyższość nad studentami. Pierwsze miejsce dzierży w tej smutnej statystyce pan prof. Z. Chojnicki, ktory znęcał i pewnie nadal znęca sie nad biednymi studentami, chyba wyłącznie dla zasady, bez jakiegoś merytorycznego uzasadnienia. Tych nazwisk jest oczywiście dużo więcej. Nie mógłbym oczywiście wspomnieć o panu dr A. Stachu, trzeba oddać dobremu naukowcowi ale miernemu pedagogowi czy też o panu dr Kamińskim, którego zapamiętałem jako pospolitego prostaka.
                Jest pan prorektorem, a jak wiadomo przykład idzie z góry. Niech pan najpierw rozejrzy wokół siebie. Niech pan przyjrzy się pracy swoich kolegów i na Miłość Boską niech pan w końcu coś zrobi z tym burd... bałaganem w dziekanacie!
                • Gość: biedny geograf Re: to faktyczny skandal... IP: 150.254.99.* 02.02.05, 09:13
                  Ciekawa sprawa z tym absolwentem geografii (czy aby nim jest?): nie odróżnia
                  Prodziekana od Prorektora!
                  • Gość: student AE abonament na problemy IP: *.icpnet.pl 02.02.05, 22:39
                    Z ekonomicznego punktu widzenia to p[latne miejsca parkowania by rozwiazaly
                    problem. Jestes Profesorem, studentem czy np. miszkasz po sasiedzku? Niewazne!!!
                    Zaplacisz to zaparkujesz!!! Tak jak w SOPie w centrum - tylko inwalidzi
                    zwolnieni z oplat.

                    Wszyscy rowni, a UAM zarobilby na szlabanie. EKONOMIA!!!

                    Owszem, trzeba skonczyc z socjalistycznymi przywilejami :-)
                    • Gość: piotraS Re: abonament na problemy IP: *.icpnet.pl 03.02.05, 21:42
                      Pomysl dobry... Mysle, ze wydac np. 40 zl/m-c nie bedzie dla profesora
                      problemem. Dla nadzianego studenta tez nie.

                      Profesor ma podstawy ok. 5 000 zl + dodatki funkcyjne + obrony magisterek i
                      doktoratow + nadgodziny itp. z 8 000 zl netto wyciaga miesiecznie. 40 zl to jest
                      wtedy 0,5% pensji, a to mozna odzalowac, zwlaszcza, ze utrzymanie auta jest duzo
                      drozsze!

                      Student natomiast moglby przemyslec - sieciowka za 32,50 zl czy miejsce
                      parkingowe za 40 zl. Dla zaocznych wprowadzic inny abonament - na czas zjazdow
                      np. za 30 zl.

                      I po bolu :-)
                      • Gość: Księgowy Re: abonament na problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 02:15
                        Profesor ma dużo dużo więcej,dlatego ma lepszą brykę i potrzebuje więcej
                        miejsca na parkingu ale zdobywa swe dobra ciężką pracą a student/ka skąd ma na
                        te auta ?
                        • Gość: zmotoryzowany stud Re: abonament na problemy IP: *.icpnet.pl 05.02.05, 11:52
                          Nie zazdrosc!!! My zaoczni tez pracujemy... i mnie stac na auto. Dzienni tez
                          czesto pracuja, a ty im odmawiasz bryki! Nawet gdyby bylo tak, ze ktos od
                          rodzicow dostal auto, to co nie moze jezdzic ?!

                          Zastanow sie co piszesz! Auto nie jest symbolem statusu (profom wolno -
                          studentom nie), ale srodkiem lokomocji! Jak lepiej dojedziesz np. z Antoninka na
                          Morasko ?! TYLKO BRYKA!
                          • Gość: ma chłopak racje Re: abonament na problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 10:26
                            ja mam malucha... nie jest to raczej bryka, ale fajnie byłoby go gdzieś
                            zaparkować...
              • Gość: gość Re: to faktyczny skandal... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 11:15
                dopominanie sie szacunku nalezy się każdemu bez względu na zajowane stanowisko
                czy to sytudent czy pracownik wzorce i autoryterytety rodza sie w poczuciu
                wspolnoty a nie kastowosci lepszy gorszy pracownik vs student. Każdy pracownik
                był kiedyś studentem i był traktowany pożądnie Nie zapominajmy o tym:(
              • Gość: sara Re: to faktyczny skandal... IP: *.icpnet.pl 09.03.05, 19:39
                a nie wydaje sie panu ze wystarzczyly by wam 2 parkingi a jeden nawet maly dla
                studentow???
        • Gość: wirmary Re: biedny wkurzony:))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 12:50
          Trudno lubić kadrę naukowa,ktora traktuje studenta jak śmieć,odwieczny dystans
          pogłębia nawet takimi drugorzędnymi/acz bytowo waznymi/sprawami jak anektowanie
          w s p ól n e g o parkingu.Zapomina,że uczelnia ma rację bytu wraz ze studentami.
          • Gość: biolog zastanowcie sie naukowcy co robicie IP: *.icpnet.pl 31.01.05, 23:18
            klienci chca byc traktowani powaznie i ze zrozumieniem a nie jak najgorsze
            pospólstwo " ktore ma czelnosc czegos wymagac i domagac sie" my studenci
            chcemy byc traktowani na rowni z naszymi mgr dr prof bo wszystkim ludziom
            niezaleznie od statusu i pozycji jakis szacunek sie nalezy
            Tworzac odrebny parking i jeszcze go szlabanując -ze sie wyrazę ,powoduje
            się to ze studenci zrażają sie do do swej kadry nauczycielskiej jest to
            sygnal dla studentow ze muszą sie czuc gorsi ze sa wrecz inna gorsza
            kategorią ludzi . Zgoda szacunek wobec starszych tak, oczywiscie, ale
            wy starsi i podobno mądrzejsi (Prof dr mgr) sami prowokujecie nas
            glupszych i mlodszych (studentow) do roznych negatywnych odczuc kiedy
            widzimy ze czlowiek z jakims tytulem naukowym jest jakąś elitą i to na
            parkingu samochodowym ...brzmi dumnie prawda???? przeciez to jest
            zalosne.Ja nie mialbym zadnego problemu w tym ze (np bedac dr. )
            parkując wsrod studentow -ich samochodow ,i majac do wejscia do budynku 50
            metrow dalej,przeciez to bylo by mile spotkac na tym parkingu, studentow i
            z nimi pogadac chwile.
            takimi dzialaniami jakie obserwuję uczelnia moze sobie tylko na
            niekorzysc opinie o sobie ksztaltowac no chyba za wydzialowi
            geografii zalezy na tworzeniu niesmacznej atmosfery i na tym by
            student mający "jaja" (kręgoslup moralny) zaczal sie zastanawiac nad
            wypisaniem sie ze studiow.
            ja sie zastanawiam nad tym w jaki sposob mgr lub dr lub prof chce
            rozmawiac ze studentami...chce byc dla nich partnerem osobą z ktora
            mozna porozmawiac powanie na rozne problemy czy taki prof czy dr
            czy mgr chce byc bezwzglednym belfrem mającym frajde z upokarzania
            studenta nie liczacym sie z tym ze sam jest czlowiekiem i uczy i
            wychowuje tez czlowieka studenta
            • Gość: herman Re: zastanowcie sie naukowcy co robicie IP: *.icpnet.pl 31.01.05, 23:32
              ja mam jedno pytanie do wszelkich naukowcow na UAM kto tu dla kogo
              jest ???? pomijając kwestie szacunku i tytulow tu chodzi o zwykly
              ludzki gest , a nie o licytowanie sie( bo ten ma mgr , to jest lepszy
              od studenta ) co to ma byc????kto tu dla kogo jest??
              student dla uczelni czy uczelnia wraz z całą kadrą dla studenta?????
              jesli wy naukowcy chcecie by studenci mieli mniej stresu mniej obaw
              i faktycznie zajeli sie nauka to nie mozna traktowac studenta jak
              cos gorszego .........kazdy jest czlowiekiem i kazdemu ROWNY SZACUNEK sie
              nalezy .Oprocz osob niepwlnosprawnych ruchowo bo tym nalezy sie
              najblizsze wejscia miejsce parkingowe zgoda ... to pyttam sie co
              jakiemu naukowcowi przeszkadza to ze zaparkuje 20 metrow dalej niz
              wczoraj , czy obok jakiegos studenta...a moze tego naukowca obrzydzenie
              chwyta ze kolo jakiegos studencika zaparkowal...hmmm??? co to za
              podejscie ??? co to za poziom ? (ale takie mysli w glowie ma kazdy
              ktory sie logicznie domysla o co chodzilo pomyslodawcom tych szlabanow
              itd..) co za ludzie wpadli na te szlabany na te segregacje kto
              tak nisko upadl?????
      • Gość: Elkuz Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 11:17
        Moze nie zauważyłeś drobnej sprawy,że samochód/który mozna kupić już za śmieszne
        pieniądze/,tak samo jak kolorowy telewizor,pralka automatyczna i zamrażarka nie
        są już wyznacznikami luksusu i bogactwa tylko zwykłym sprzętem ułatwiającym życie.
    • Gość: biedny geograf Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: 150.254.120.* 01.02.05, 09:19
      Być może wydzielenie parkungu dla pracowników WNGiG oburza studentów, ale ja ze
      swej strony zadaję inne pytania:
      Skąd się bierze tyle samochodów 'studenckich' na WNGiG, który od wielu, wielu
      lat we wszelkich zestawieniach sytuacji materialnej studentów lokuje się na
      jednym z ostatnich miejsc na UAM?
      Jak biednych studentów stać na koszty utrzymania samochodów?

      • Gość: antyzawistny Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 05.02.05, 00:32
        kto ty jestes? zakomplexiony wscibski i zawistny wał!!! co cie to
        kawalku gówna obchodzi , to czym kto jezdzi i skad wziąl tę furę to
        jego sprawa i tylko jego sprawa , jesli ukradl to predzej czy pozniej
        za to beknie a poki co daj mu zyc i zastanow sie czy ty wszystko
        dobrze w tej swojej glowie masz poukladane bo u innego widzisz to ze
        ma fure a ty moze w koncu zauwazysz ze masz ze sobą problem
        mentalny hmmmm??
        znasz to przykazanie koscielne o jednym gosciu co u innego w oku
        widzial drzazge a w swoim oku belki nie dostrzegał???? ja to
        pamietam a juz od lat w kosciele nie bylem , patrz jak mi to sie
        w zyciu przydaje...........nie jestem zawistny i najpierw sie nad soba
        zastanawiam zanim komuxs cos wytknę!!!!!!!!!!!
        dużo zdrówka - boża krówko !!!!!
      • Gość: lalka Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.echostar.pl 27.02.05, 00:38
        a moze tak warto pomyslec, ze skonczyly sie czasy, w ktorych studenci nie
        pracowali.Sa takie czasy a nie inne, ze nawet student dzienny podejmoje prace!!!
        Chcac ulatwic zycie sobie i swojej rodzinie. Chce ulatwic zycie nie tylko
        sobie,ale takze swoim rodzicom, ktorzy pomagali mu przez dlugi czas, wiec ma
        prawo do tego, aby jego pojazd byl bezpieczny!!!!
        Pamietajcie tez, ze w wiekszosci tez rodzice chca ulatwc zycie swoich pociech i
        to oni ponosza koszty utrzymania pojazdu!!!!!
    • Gość: VROOOM Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.05, 11:09
      Jakoś nie przypominam sobie tego świętego i jakże słusznego oburzenia, gdy
      jeszcze WNGiG był w całości na Fredry, a przecież z tyłu też był parking ze
      szlabanem. Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal?

      Z drugiej strony (rozpatrując geograficznie) można zaobserwować ciekawe
      zjawisko kurczenia się ziemi w okolicach Moraska:

      „(…)nam każą parkować w jakimś lesie albo na bocznym parkingu na betonowych
      płytach z 500m od wejścia” – pisze Wkurzony

      „(…)parkując wsrod studentow (…) i majac do wejscia do budynku 50 metrow dalej
      (…)” – zauważa Biolog

      „co jakiemu naukowcowi przeszkadza to ze zaparkuje 20 metrow dalej niz
      wczoraj” – pyta Herman.

      Od 22. stycznia do 1. lutego (na podstawie dat wypowiedzi) odległość od
      parkingu do wejścia zmniejszyła się o – uwaga! – 480 m!

      Panie prof. Skoczylas – niechże Pan jako dziekan, a przede wszystkim geolog coś
      uczyni zanim studenckie auta wpadną w jakiś uskok!

      Skoro tak się palicie, koledzy studenci, do gospodarki rynkowej, to może
      zróbcie listę chętnych do wykupienia/wynajęcia miejsca parkingowego za
      szlabanem? Może da się coś wynegocjować? Potem wykupicie piloty do otwierania
      zapory – tak, tak, wszystko płatne.
      A może - skoro mamy kapitalizm – dogadajcie się, żeby profesorowie zrzucali się
      co miesiąc dla studentów, a oni za pieniądze (to, co najważniejsze dla nich,
      przecie) okażą trochę elementarnego wychowania i szacunku.

      Oj, niektórzy tu muszą barszczu nie lubić, bo w ich przypadku byłby to
      kanibalizm.
      • Gość: doktorantka Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: 150.254.117.* 01.02.05, 14:05
        Tak się składa, że ja pracuję w Instytucie Geologii ale dla mnie też nie ma
        miejsca na "lepszym " parkingu. Trochę mnie to denerwuję ale znam swoje miejsce
        w hierarchii. Nie ma więc mowy o podziale pracownicy-studenci. Parking jest
        profesorski. Chyba im się należy. Chociażby z racji wieku. To co tu wypisujecie
        to mnie tylko utwierdza w przekonaniu, że ze środowiskiem studenckim jest coraz
        gorzej...
        • Gość: Wkurzony Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 03.02.05, 14:55
          Brednie opowiadasz szanowna doktorantko. Problemu jakoś nie było gdy był
          parking wspólny. A teraz są takie sytuacje, że studenci tłoczą sie na parkingu
          i poboczu ulicy, a parking przy Instytucie Geologii który kiedyś był dla
          studentów (przy wyjściu od strony szatni) stoi pustawy bo połowy profesorków
          akurat nie ma w tym czasie na uczelni.
          • Gość: VROOOM Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.05, 15:32
            Tak w ramach dygresji, to studia nie są obowiązkowe. Można dać sobie z nimi
            spokój i zostać, na przykład, parkingowym. I wtedy podjedzie jakiś pracownik
            WNGiG, a ty mu wała pokażesz i powiesz: "won,marna profesorzyno! na tym
            parkingu ja rządzę!" Może ta perspektywa jest warta przemyślenia, co?
        • Gość: student III WNGiG nic nikomu sie nie nalezy, oprocz szacunku IP: *.icpnet.pl 22.02.05, 22:01
          A z jakiej racji to profesorom nalezy sie parking, a np dr habilitowanym nie? A moze nalezy sie tylko profesorom mianowanym przez prezydenta, a naukowcom pelniacym jedynie funkcje profesora nie? Prawda jest taka, ze nic nikomu sie nie nalezy, no bo niby dlaczego. Profesorowie i tak juz swoje wiecej w pensji dostaja i niech sie nie rozbestwiaja. Jesli juz robimy podzial to powinno byc studenci - pracownicy. Liczba pracownikow z samochodami jest latwa do sprawdzenia. Sprawdzic ilu ma samochod i taki parking wydzielic i koniec, a nie, ze tylko dla profesorow, bo jeszcze troche, a beda dla nich osobne windy w budynku. A parking studencki powinien byc monitorowany, bo w takiej postaci w jakiej istnieje teraz to mozna tam cale samochody przez plot wynosic i nikt tego nie zauwazy, ze juz nie wspomne o tej drodze dojazdowej, normalnie odcinek specjalny ;) Profesor powinien byc takim samym pracownikiem jak kazdy inny naukowiec na uczelni, bo teraz to kaza sie traktowac jak jakies swiete krowy, co nawet na cwiczeniach niektorzy doktorzy nam mowia. A wszyscy pracownicy uczelni powinni pamietac, ze sa tu dla studentow, a nie na odwrot. Bo Uniwersytet to SZKOLA WYZSZA, ktorej glownym zadaniem jest nauczanie, a nie organizowanie biegu po dyplom przez pole minowe. Problemem jest to, ze w Polsce studia sa pseudodarmowe. Pseudo, bo de jure darmowe ale de facto platne - tyle, ze placi panstwo czyli my wszyscy. Tyle, ze kadra naukowa juz tych faktow ze soba nie kojarzy i traktuje studentow jak smieci. Gdyby studia byly platne (oczywiscie przy zalozeniu, ze bedzie istniec system preferencyjnych kredytow, do ktorych nie bede musial miec tak jak teraz 3 albo 4 poreczycieli, jak ja nawet jednego znalezc nie moge) to zaraz wszyscy, poczawszy od portiera, a skonczywszy na rektorze byliby mili, pomocni i nie zachowywaliby sie jak nadete buce, ktore swoje przemeczyli, a teraz dorwali ciepla posadke i stosuja slynna z sejmu zasade TKM (Teraz Ku**a My!).
          • Gość: bzyk Re: nic nikomu sie nie nalezy, oprocz szacunku IP: 150.254.124.* 24.02.05, 11:22
            Nie wiem dlaczego cały czas mówi się tu o parkingu profesorskim. Na tym
            parkingu mają miejsca wszyscy pracownicy wydziału, dlatego tyle miejsc jest dla
            nich przeznaczonych. Niestety ale i tak nie dla wszystkich tych miejsc
            starczyło, wiec twierdzenie że trzeba policzyc ilu pracowników ma samochody a
            reszte miejsca udostępnić studentom już straciło na znaczeniu, skoro nie
            wszyscy pracownicy i to na geografii jak i geologii mają możliwość skorzystania
            z parkingu.
            • Gość: Student III WNGiG Re: nic nikomu sie nie nalezy, oprocz szacunku IP: *.icpnet.pl 24.02.05, 15:32
              Mowi sie o profesorskim, bo zdaje sie ktos z doktorantow tu napisal, ze parking przy Geologii jest tylko dla profesorow.
          • Gość: lolek Re: nic nikomu sie nie nalezy, oprocz szacunku IP: *.icpnet.pl 09.03.05, 20:01
            A CZY KTOS WSPOMNIAL O UKLADACH LOZKOWYCH (NO OCZYWISCIE NIE MAM NA MYSLI
            MIEDZY STUDENTAMI) TO DOPIERO CIEKAWA SPRAWA
      • Gość: ma chłopak rację Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 10:32
        dojazd na fredry komunikacją miejska był duuuużo łatwiejszy!! a na morasko
        niestety nie jest łatwo dojechać jeśli ktoś mieszka np. w antoninku, na
        ratajach, na ławicy lub w mosinie...
    • Gość: bzyk Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: 150.254.124.* 03.02.05, 16:19
      Biedni studenci to teraz mają lepsze fury od profesorów. To po pierwsze.
      Parking dla sudentów wcale nie jest 500 m od wejscia, no może 200, ale biednemu
      zmęczonemu studentowi trudno tyle przejść, a profesor stary terenowiec da
      przecież rade. Na Matematyce czy Biologii odległość z parkingu do wejścia jest
      podobna jak nie większa i wszystko jest ok. A może tak parking za szlabanem
      udostępnić tylko studentom a profesorowie niech się przesiądą na MPK? Przecież
      student jest tu najważniejszy...
      • Gość: biker Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 03.02.05, 17:20
        Oj ludzie widze ze tu i zawisc i glupota w waszych textach króluje- -
        -co to za texty ze nie sa obowiązkowe ... pewnie ze nie sa ale
        jesli gosc chce byc studentem chce z e swym losem cos począć i chce
        byc wyksztalcony to nie chce byc traktowany jak intruz czy osoba
        gorszej kategorii
        - co to za text : ze studenta stac na samochod czy go nie stac... a
        co cie to wscibski gnoju obchodzi ...to nie twoja sprawa , kto czym
        jezdzi ,zawistny cham z ciebie - tyle ci powiem!!!! Co cie intersuje
        ze on ma( NP: BMW ) a ty nawet nie masz malucha - ma kase i ją
        zainwestwal w fure to jego sprawa , a ze sie chce ksztalcic to tym
        lepiej . Paranoja polega na tym ze ci ktorzy maja nas studentow
        ksztalcic i uwrazliwiac nas mlodych na rozne spoleczne i geograficzne
        problemy na codzien nas otaczające ci sami wyksztalceni ludzie
        stworzyli dwuznacznosci i niesmak w kwestii parkingu . Jednym slusznym
        i bezkofliktowym rozwiązaniem byloby zbudowanie parkingu na wyrost by
        zostawaly nawet kilka miejsc wolnych wszystkie w 2 rzędach bez
        segregacji bez szlabanow dla wszystkich: sprzątaczek ,studentow,
        administracji ,naukowcow i gosci!!!!! i jak tu ktos slusznie pisze dla
        inwalidow 5 miejsc postojowych tuz obok wejscia do
        budynku..........zadnego wyrozniania i bez jakichkolwiek rezerwacji
        miejsc!!!!!!!!!!!!!!!!! (poprostu obecny parking dla"wyzszych sfer"
        przdluzyc do obecnie zabłoconego "studenckiego" parkingu. polaczyc i
        niczym nie oddzielac!!!..to wszystko)
        nie bede robic nikomu szkody chyba jesli powiem ze przypadkowo
        rozmawialem z jednym z naukowcow i jest on oburzony takim stanem rzeczy i
        zgadza sie z oburzeniem zmotoryzowanych studentow ,i jak powiedzial zal
        mu studentow i sam nic nie moze zrobic ale zal mu studentow i ich
        rozumie.jedyne czemu sie dziwi to to , ze ( na razie ) studenci nie
        interweniują.

        poza tym co na uamie sie dzieje , popatrzcie sobie na firmy chocby w
        poznaniu. Przeciez rozne firmy sie az przescigaja w tym by wydzielac
        i podkreslac w swych reklamach ze posiadaja dogodny parking dla
        klientow. Teraz (w obecnych czasach) firma nie moze liczyc na klienta
        jesli nie zapewni mu miejsca do parkowania samochodu....swoja droga
        powinni tez pomyslec o parkingach dla rowerowych klientow tez...ale to
        troche inna bajka.

        tak wiec zastanowcie sie co piszecie kochanie forumowicze.
        pozdr.
        • Gość: VROOOM Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.05, 02:57
          Od kiedy uniwersytet jest firmą w takim pojomowaniu jak mówisz? Czy tu się
          sprzedaje pyry, a może inną marmoladę?!
          • Gość: Student III WNGiG winne sa darmowe studia IP: *.icpnet.pl 22.02.05, 22:16
            Uniwersytet jest firma jak kazda inna. Problem w tym, ze taka firma dzialajaca nadal w trybie socjalistycznym, bo za klientow placi panstwo czyli w rezultacie Ty tez. A sprzedaje sie wiedze. Inny problem, ze generalnie sprzedaje sie wiedze, a powinno tez umiejetnosci. Jak tego systemu nie rozumiesz to gratuluje znajomosci zasad funkcjonowania panstwa. Swoja droga, gdyby studia byly platne (przy zalozeniu istnienia odpowiedniego systemu kredytowego, a nie tak jak teraz, ze trzeba miec 3 czy 4 poreczycieli) to uczelnie momentalnie pozbylyby sie nielubianych i beznadziejnych wykladowcow, aroganckich pan w dziekanacie, ktore do pracy przychodza na kawusie, pasjansa, GG i darmowy net oraz skonczylyby z zamykaniem sie wykladowcow w twierdzach, bo student zdegustowany tak tragicznym traktowaniem olalby uczelnie po semestrze i poszedlby do innej, a razem z nim jego kasa. Zaloze sie, ze UAM stracilby z polowe studentow jak nie wiecej. Wystarczy spojrzec na przyklady z zachodu. Klasyczny przyklad to USA. Tam studia sa platne. Fakt, ze nie studiuje kazdy kto chce ale przynajmniej tam mozna sie czegos nauczyc i ludzie nie traktuja studiow jak jakiejs ubeckiej sciezki zdrowia, ktora trzeba przejsc by w ogole dostac jakakolwiek prace. Lepiej chyba miec mniej osob z papierkiem magistra za to prawdziwych specjalistow, porzadne uczelnie dbajace o swoj image ale przedewszystkim o studentow, prowadzace sensowne, przydatne i bedace na czasie badania naukowe niz cale tabuny bezrobotnych nic nieumiejacych absolwentow, uczelnie okupujace ostatnie miejsca w swiatowych rankingach, profesorkow - swiete krowy, pelniacych swe funkcje od 50 lat (ostatnio na wykladzie jeden nam sie chwalil, ze pracuje tu od 1957) i nic nierobiacych oraz rozpadajace sie budynki uczelni.
            • Gość: Drunner Nie sa winne darmowe studia IP: *.icpnet.pl 23.02.05, 11:39
              a tam, frazesy ładnie brzmiące opowiadasz! Dokąd przepraszam byś się przeniósł
              z geografii, gdyby studia były płatne??? Czy w Twoim mniemaniu powstałaby w
              Poznaniu jakas inna szkoła z kierunkiem geografia - szczerze wątpię! Poza tym
              jak Ci się nie podoba to wybierz sobie inny wydział geograficzny na innej
              uczelni np UWr, UJ itp.
              Winne temu, że jest tak a nie inaczej, sa tłumy garnące się na JAKIEKOLWIEK
              studia, bo ja osobiście nie widzę większego sensu studiowania kierunków
              geograficznych przez tak wielką rzeszę studentów. Sorry nie jest to
              informatyka, biotechnologia, czy powiedzmy studia europejskie. To fabryka
              bezrobotnych magistrów, ale jak się nie ma pomysłu na życie to trudno! To że
              jest świetna baza, to wynik takich a nie innych władz UAM ostatnich lat,
              przerost formy nad treścią. Niepotrzebni i nierozwijający się (to oczywiście
              uogólnienie) naukowcy pracują, bo studenci chcą studiować "niepotrzebny" (to
              też uproszczenie, żeby nie było wątpliwości) kierunek. I to czy uczelnie są
              państwowe czy nie, nie ma najmniejszego znaczenia.
              Porównanie polskiego systemu do amerykańskiego ma taki sens, jak porównanie
              futbolu do futbolu amerykańskiego. Zresztą w tych Stanach, na które
              bezrefleksyjnie powołujesz się, istnieją tysiące beznadziejnych małych uczelni
              z fatalną kadrą, właśnie dlatego, że wszystko jest płatne i wszystko co chcesz
              kupić dostaniesz.
              Poza tym, skoro tak Ci się UAM nie podoba, to czemu nie przejdziesz do
              czysto "kapitalistycznej" uczelni (tj. prywatnej) - tam powinni pracować tak
              jak byś sobie tego życzył - Ty płacisz Ty wymagasz (ponoć)???
              • Gość: ma chłopak racje Re: Nie sa winne darmowe studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 10:55
                dlatego, ze płace podatki (tak tak, pracuje i płace podatki), z których jest
                lożone na taką uczelnie jak uam... wiec niby czemu mam płacić za nią poraz
                drugi? poza tym - do Twojej informacji - mam pomysł na życie i dlatego wlasnie
                poszłam na te a nie inne studia:)
              • Gość: Student III WNGiG Re: Nie sa winne darmowe studia IP: *.icpnet.pl 24.02.05, 15:14
                Ty ale widze masz pojecie o studiach, jak ja o prowadzeniu przedszkola. Mowie geografia ogolnie, a jakbys kiedys zajrzal chociaz do informatora o studiach to bys wiedzial, ze na WNGiG oprocz "czystej" geografii sa takze takie kierunki/specjalnosci jak Geografia ze specjalnoscia Geoinformacja (od I roku), Ksztaltowanie Srodowiska Przyrodniczego, Gospodarka Przestrzenna, Turystyka i Rekreacja itd. Najpierw sie zorientuj co komentujesz, a dopiero potem bzdety wypisuj, bo Twoja wiedza o kierunkach geograficznych jest zerowa, a probujesz tu jakies analizy sensownosci studiowania geografii robic. A co do prywatnych uczelni to nie studiuje tam, bo po pierwsze nie mam na to kasy, a w Polsce poki co system kredytow studenckich jest po prostu do niczego (wymyslaja sobie 4 poreczycieli na przyklad) i po drugie jak na razie uczelnie prywatne w wiekszosci sa gorsze od panstwowych. A UAM nie zmienie na zadna inna, bo nie mam zamiaru zmieniac miasta studiowania tylko po to zeby zamiast upokorzen ze strony poznanskich profesorow znosic upokorzenia ze strony warszawskich, wroclawskich czy jakichtam innych.
              • Gość: Mało ważne Re: Nie sa winne darmowe studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 18:47
                Może moje zdanie jest mało istotne w kwestii powyższych potyczek wykładowcy
                kontra studenci, ponieważ na szczęście nie jestem studentką tej podobno tak
                prestiżowej uczelni!Z tego co wiem na preastiż składa się wiele czynników i
                pracuje się na niego latami!Z całym szacunkiem dla osób starszych i z tytulami
                ale obecna kadra skutecznie zmierza do tego by uczelnia miala coraz nizszy
                preztiz!Z lektury różnorakich wypowiedzi wynika, że studenci nie chcą odbierać
                Wam wykładowcom parkingu, tylko skorzystać z wolnych miejsc. Czy to jest aż
                takie straszne? Bycie nnauczycielem, nie istotne z jakim tytułem to ponoć
                powołanie,,,a wspólny parking ze studentami powiniem wzbudzać radość a nie
                negatywne, pełne zawiści uczucia!I moim zdaniem nie jest ważną rzeczą czy
                studiuje się na uczelni państwowej czy prywatne, (bo jeśli się naprawdę chcę
                wiedzę się zdobędzie tu i tu)tyle tylko,że u Nas ma się szacunek do
                wykładowcow, bo nie trzeba za nimi ganiać godzinami, dniami czy tygodniami
                mając jakąś sprawę czy problem!!!My jesteśmy dla Nich, Oni dla nas i nie ma
                problemu, tylko sympatyczna atmosfera!Wolę wyjść ze szkoły z wiedzą zdobywaną z
                przyjemnością i miłymi wspomnieniami aniżeli z nerwicą żołądka i nie
                ważne...pozostawie dla siebie!
                • Gość: kola Re: Nie sa winne darmowe studia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.05, 22:51
                  Dobrze,ze myslimy podobnie!!
      • Gość: Była studentka Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 11:32
        I to jest sedno-w ostatnim zdaniu-student jest najważniejszy.Wszak nie nos dla
        tabakiery,tylko tabakiera dla nosa-o czym wielokrotnie panowie profesorowie
        zapominają.Złość i agresja studentów w duzym stopniu są wynikiem traktowania
        przez zadufaną,często bez pokrycia, kadrę.
    • Gość: zmotoryzowany Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 03.02.05, 20:07
      "Wkurzony" rozumiem Cie i Twoje oburzenie na te dziwna "segregacje", choc Ci z
      Moraska maja lepiej o d tych np z Coll.Novum (bo tam strefa kroluje).
      Watpie jednak, by Gazeta Wyborcza napisala o tym problemie. Zglos sie do
      niezaleznych mediow.
      • Gość: Wkurzony Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 03.02.05, 22:29
        Na razie sąduję głosy ludu, a "Gazeta Wyborcza" może te głosy przeczyta i sama
        wysnuje wnioski. Mogli zostawić przecież tak jak było do tej pory, jeden
        parking dla studentów, jeden dla profesorów, ale musieli oczywiście :łyknąć"
        wszystkie najbliższe miejsca a nam zostawić na uboczu jakieś pseudo parkingi
        nie licząc sie z tym że tworzy się sztuczny podział ne "lepszych" i "gorszych",
        o ryzyku kradzieży auta z parkingów studenckich nawet nie będę wspominał... A
        najbardziej to denerwje mnie koleś z portierni. Ktoś mu powiedział że ma władze
        jeśli chodzi o decyzje kto i gdzie ma parkować. Gdy nie było barierek to
        kilkakrotnie miałem z nim przeprawę bo mnie pouczał, że "nie jest pan
        pracownikiem to spadówa na drzewo".
    • Gość: absolwentka przywileje "niejawne" IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 03.02.05, 21:20
      Wy się tak burzycie na przywileje jawne, które miłe nie są, ale mogą być, jednak
      swego czasu, jako że wynajmowałam pokój na Różanym Potoku słyszałam o innych
      ciekawych rzeczach. Przykładowo część szych (a nie jest to jednoznaczne ze
      słowem profesorów) jest "na lewo" podłączona do uniwersyteckiej sieci
      internetowej!!! (Przynajmniej było tak jeszcze dwa lata temu)

      Wiem, bo część osób żaliła się, że X ma chody o oni nie, wię są offline. Może to
      ktoś wyjaśni!!!
      • Gość: bolas Re: przywileje "niejawne" IP: *.icpnet.pl 04.02.05, 09:06
        Jesli to prawda to bylby PRAWDZIWY SKANDAL!!! Nie zapominajmy UAM jest
        wlasnoscia panstwowa, czyli WSZYSCY bylibysmy okradani!!!
    • Gość: Studentka IV ROKU SKANDal na MORasku? IP: *.net / *.net 04.02.05, 18:16
      Jak bardzo cieszę się,że wreszcie zabrano głos w tej sprawie! Dołączam jeszcze
      jeden protest! Kto wymyślił tenidoiotyczny sposób izolacji profesorów,doktorów
      i magistrów od studentów za pomocą drzwi z klamką "jednostronną",
      którauprzykrza zycie wszystkim!!!!! którzy mają potzrebe pojawić się na 2
      piętrze! nie wspomnę o niekulturalnej pani sekretarce wydziału, która obraziła
      mnei już nei raz za to, że dzwonię do drzwi z prośbą o otwarcie gdyż musze
      dostac sie do gabinetu swojego promotora! zdarza się,że waruję jak wierny pies
      licząc,że jak los na loterii łaskawie ktoś mi otworzy od wewnątrz! I ktoś tu
      wspomina o kulturze?! zmieńmy to wszystko! bo to jest chore i psuje nasz
      wydział od środka!!!!
      • Gość: magistrant z KiOS Re: SKANDal na MORasku? IP: *.icpnet.pl 04.02.05, 22:48
        Nie wiem czy Wam wiadomo, ale na stolowce, ktora ma powstac tez bedzie
        segregacja. Na fizie nie ma tego, na matmie tez, ale na geografii tak :-(
      • Gość: tak skandal Re: SKANDal na MORasku? IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.05, 00:24
        Parking, klamki jednostronne i stolowka to faktycznie zle swiadczy o wladzach
        dziekanskaich. A moze by tak te wladze poddac lustracji?
        • Gość: taki jeden.... ..a na fredry 10 bylo z tym lepiej i milej IP: *.icpnet.pl 05.02.05, 00:54
          jedną z glupszych rzeczy jest tez to ze na listach wszystkich
          pracownikow wngig są telefony i numery pokoi . No tak numer pokoju
          mi sie przyda, ale jak tu zadzwonic w holu wejsciowym i na caly hol
          przez wewnetrzny telefon przy innych studentach wykrzykiwac z jakim
          sie problemem do danego naukowca przyszlo to troche malo intymne a co
          innych studentow ma obchodzic to co zalatwiam z danym naukowcem ????
          hmmm??? Dodatkowo jak juz dany naukowiec zgodzi sie na wizyte
          studenta to teraz wejsc na gore oki nie problem i kolejny problem-
          dzwonek ... no dzwonic to sobie mozna nawet ciekawy dzwięk... ale co z
          tego skoro nikt nie otwiera a co jeszcze ciekawsze dowiedzialem sie
          ze jeden z szefow zakladow krzyczy na swych doktorantow i magistrow
          by nie otwierac studentom drzwi gdy ci dzwonia by sie do kogos
          dostac!!!!!!
          ososbiscie najlepiej bylo by (moim zdaniem) gdyby jeszcze oprocz tych
          numerow pokoi i numerow telefonow byly dni tygodnia i godziny dyzurów
          wszystkich pracownikow naukowych . To by duuuuzo studentom ulatwilo bo
          gdy student cos chce zalatwic : czy to wpis ,czy seminarium , czy
          poprawke czegokolwiek , to pierwsze co musi wiedziec to kiedy i w
          jaki dzien dany prof. czy mgr. czy dr. maja dyzury by wtedy
          przyjsc i rozmawiac . Na dzis dzien trzeba wszelkie przeszkody
          przebrnac by w koncu znalezc sie pod pokojem interesujacej nas osoby
          i spisac sobie godziny dyzurow)
          TAK Więc
          ja sie pytam gdzie tu jakie normy spoleczne obowiązują jaka tu jest
          logika bo o takich zwyczajach to na zadnym wykladzie ani z
          psychologii ani z geografii spoleczno ekonomicznej nie slyszalem.

          i jeszcze jedno pytanie....skoro wiemy ze jest cos nie tak z :
          -parkingami pod wngig
          - z telefonami i dzwonkami
          - z zachowaniem sekretarek i kadry naukowej wobec studentow
          to kto to wkoncu zatrzyma i uporządkuje , kto zacznie publiczna debate
          na ten temat (ale nie na tym forum) bo skandal to za malo by to
          opisac.
          • Gość: dyskutant Re: ..a na fredry 10 bylo z tym lepiej i mile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 02:12
            już debata na temat stosunków student - kadra dawno trwa.nie ma jednak ż a d n
            e j szansy wygrać student,Manipulują nami przy naszej pomocy,my im pomagamy
            wygrywać wybory,sami się godzimy znosić chamskie zachowania profesorów a co
            gorsza także asystentów ze strachu o własny tyłek,nie potrafimy solidarnie
            reagować na ich chamstwo i prymitywizm.np.w jednej z poznańskich uczelni normą
            jest wyzywanie studentów od kretynów ,idiotów itd i co?nikt tych drani w
            ankiecie ponoć anonimowej żle nie oceniama ghamstwo znane jest od lat,tak jak
            fakt,że Pierwszy tej uczelni konsekwentnie nadużywa gorzały,nie kryjąc się z tym
      • Gość: liczba Re: SKANDal na MORasku? IP: *.sk4.am.poznan.pl 08.02.05, 13:45
        Potwierdzam że jest to rzecz nie do przyjęcia, nie po to płacimy rocznie 3 tys
        za studia żeby brakowało dla nas parkingów, przecież to z naszych pieniedzy
        uczelnia sie rozrasta. Władze UAM to wstyd !!!!
    • Gość: kerofca I co jeszcze mialaby dla Ciebie uczelnia zrobic??? IP: *.icpnet.pl 05.02.05, 16:24
      Gdzie pracuje Twoj ojciec wkurzony? Moze zaproponuj mu zeby ustapil miejsca
      pracownikom i klientom, bo ci przyjezdzaja rano a sam dochodzil ileś tam metrów
      czy kilometrów. Bez znaczenia jest ze uczelnia jest panstwowa jednostka
      organizacyjna - tak pod UW jak i UM sa miejsca dla pracownikow. To normalne ze
      zmartwieniem pracownika nie ma byc gdzie zaparkuje. Studentowi zaś spacer nie
      zaszkodzi. Sam jestem zmotoryzowany i nie placze jak nie wpuszcza mnie na
      parking pod HCP, znam swoje miejsce w szeregu. Zaś buta i arogancja świadcza o
      chyba mało "akademickich" korzeniach Twojej familii wkurzony
      • Gość: Wkurzony Re: I co jeszcze mialaby dla Ciebie uczelnia zrob IP: *.icpnet.pl 06.02.05, 01:24
        Głupoty tu opowiadasz i tyle. Na HCP jest wydzielony parking dla studentów,
        ogrodzony i z budką, a na Morasku nie ma sensownego parkingu, bo to co jest do
        dyspozycji parkingiem nazwać nie można, więc jeżeli nie znasz realiów to nie
        komentuj już więcej, z góry dzięki!
        • Gość: kerofca Re: I co jeszcze mialaby dla Ciebie uczelnia zrob IP: *.icpnet.pl 06.02.05, 09:27
          Owszem, jest na hcp parking ogrodzony z budka, tyle ze w polowie
          zarerezerwowany dla pracownikow uczelni. Jest na nim pokryty wartswą błota
          tłuczeń, a pan w budce widzi tyle co kot napłakał, zwłaszcza w tej studenckiej
          części. Mi nie chodzi jednak o licytowanie się kto ma gorzej, ale o to że
          uważam że niekwestionowalne jest pierwszzeństwo pracowników UAM do
          zaparkowania. Niestety, jezeli nie mieli oni gdzie zostawic auta, to
          obowiazkiem uczelni bylo im to zapewnic. Niestety odbilo sie to na studentach,
          ale trzeba znac swoje miejsce w szeregu. Poza tym krotki spacer z rozanego by
          Ci nie zaszkodzil. Moi niezmotoryzowani (a nawet zmotoryzowani nie jezdzacy na
          codzien) znajomi pomykaja piechota hen hen az z batorego i maja sie dobrze.
          • Gość: student iii roku parking studencki IP: *.icpnet.pl 07.02.05, 11:45
            uwazam, ze rozwiazaniem problemu bylaby budowa chodnika do parkingu studenckiego
            i postawienie 2 kamer by ograniczyc kradzieze
            • synergie Re: parking studencki 07.02.05, 17:48
              Myślę,że dobrym rozwiązaniem byłaby zmiana systemu nauczania. Po prostu trzeba
              wprowadzić wideokonferencje. PAN PROFESOR usiądzie sobie wygodnie przed kamerką
              w bujanym foteliku przed kominkiem, wyłączy dźwięk, żeby nie słyszeć pytań i
              komentarzy studentów, po czym przez 90 minut będzie puszczał bąki i
              pochrumkiwał w temacie wykładu. Minie czas, odłączy kamerę, strzeli setę i
              sprawdzi w swoim internetowym banku, czy już mu UCZELNIA przelała HONORARIUM.
              Po pozytywnej weryfikacji beknie z samouwielbieniem, zamówi bilety lotnicze na
              Malediwy i utnie komara. I w dupie będzie miał jakieś tam miejsca parkingowe!
              Niech się żaczki bejsbolują o miejsce naprzeciwko wejścia...
          • Gość: george Re: I co jeszcze mialaby dla Ciebie uczelnia zrob IP: *.icpnet.pl 07.02.05, 23:14
            Gość portalu: kerofca napisał(a):

            > Moi niezmotoryzowani (a nawet zmotoryzowani nie jezdzacy na
            > codzien) znajomi pomykaja piechota hen hen az z batorego i maja sie dobrze.

            To chyba na zajęcia docierają obryzgani błotem po pachy?
            Pal licho segregację klasową na parkingu, ale zauważcie, że oddano do użytku
            gmach uczelniany na wygwizdowie, do którego prowadzi jedna dziurawa,
            nieoświetlona ulica przez las, bez pobocza, bez chodnika, bez ścieżki rowerowej.
            By dostać się na tę jedyną drogę, trzeba pokonać, zazwyczaj zamknięty, przejazd
            kolejowy.
            • Gość: kerofca Re: I co jeszcze mialaby dla Ciebie uczelnia zrob IP: *.icpnet.pl 08.02.05, 13:01
              Tu się akurat zgadzam, ze brak sensownego chodnika to jest pewien skandal,
              zwlaszcza ze z tego co wiem moi znajomi urzadzaja sobie spacerki nie tyle z
              przyjemnosci, ile ze wzgledu na malo sensowne rozklady autobusów.
              W kwestii parkingu zdania nie zmienilem - jesli ma dla kogos zabraknac miejsca,
              to niestety musi go zabraknac dla studentow, trudno bowiem zeby słusznego wieku
              profesor mial skakac przez kaluze tylko dlatego ze obdarowany przez rodzicow
              nowobogacki studenckik zaparkowal tuz pod drzwiami
              • Gość: nowobogacki Re: I co jeszcze mialaby dla Ciebie uczelnia zrob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 11:07
                nikt nie broni profesorom wlasnego parkingu - tylko moze nich ogranicza sobie
                miejsce, skoro i tak z niego nie korzystaja (wlasnie o to sie sprawa rozbija,
                ze profesorskie parkingi puste, a student nie ma gdzie zaparkować)
                nie wiedzialam, ze student z maluchem to nowobogacki student;)
                a moze profesorowie sie po prostu boja, ze za chamskie traktowanie na sali
                wykladowej, studenci chamsko ich potraktuja na parkingu (dodam, ze oni nie
                jeżdża maluchami;))...
          • Gość: LC Re: I co jeszcze mialaby dla Ciebie uczelnia zrob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 20:56
            portalu: kerofca napisał(a):

            Poza tym krotki spacer z rozanego by
            > Ci nie zaszkodzil. Moi niezmotoryzowani (a nawet zmotoryzowani nie jezdzacy
            na
            > codzien) znajomi pomykaja piechota hen hen az z batorego i maja sie dobrze

            Mówisz nie o tej części do Geographicum z Batorego idzie się ze 20 minut (sam
            kiedyś się przeszedłem idąc przez Żurawiniec).
            • Gość: Wkurzony Re: I co jeszcze mialaby dla Ciebie uczelnia zrob IP: *.icpnet.pl 10.02.05, 23:44
              Jutro tam jadę, zobaczymy jak będzie z miejscami tym razem;) Ostatnio na jednym
              parkingu przy Geologii znów pustki, ale oczywiście my nie mamy tam dostępu.
              • Gość: dr Re: I co jeszcze mialaby dla Ciebie uczelnia zrob IP: 150.254.124.* 21.02.05, 16:24
                Czego studenci chca?!
    • Gość: on Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.net / *.sarocom.net 07.02.05, 17:55
      nie pasuje zmień szkołę
      • Gość: Lalka Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.echostar.pl 27.02.05, 01:28
        jak to zmien szkole???? o co chodzi????
        widzisz tylko problem,ze szkola!!! Hallo, nie mowimy o szkole, o kierunku -
        mowimy o traktowaniu, o beznadziejnych podzialach!!! choc bylam swiadkiem, jak
        nie chciano wpuscic na " parking za szlabanem" jednego doktorka, bo nie mial
        karty i nie jest pracownikiem WNGIG!!Ale....hollaa....Owy doktorek mial zajecia
        z naszymi studentami od lat prowadzi zajcia- przeciez jest pracownikiem.
        i ....coo...
        Doktorek tak sie wkurzył, po kilkakrotnej akcji,ze na ostatnim wykladzie przed
        egzaminem powiedzial, ze odbedzie sie on pod warunkiem, ze bez problemu i
        opoznien zostanie wpuszczony na parking!!!!! i co???Szlaban wyznacznikiem
        zaliczen i egzaminow!!!!
        • Gość: student WNGIG Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 23:45
          wazna sprawa!to co pisze to tylko wierzchołek góry lodowej,sprawa być może
          znajdzie swpj finał w sądzie...
          otóż w lutym byłem świadkiem jak profesor Stankowski zmieszał z błotem studenta
          parkującego przy drodze na parking "studencki" przy budybku geologii.nie ma
          tam(przynajmniej wtedy nie bylo) ŻADNEJ TABLICY ZAKAZU
          PARKOWANIA.prof.Stankowski napier chciał wzywać straż miejską (ale to teren UAM
          nie miasta),następnie domagał sie imienia i nazwiska kolegi (odmówił), po czym
          domagał sie powiedzienia z jakiego kierunku jest(także odmówił). na koniuec
          spisał numery tablic rejestracyjnych! z tego co mi wiadomo nastepniego dnia
          Stankowski zadzwonił z awanturą do kolegi tam parkujacego.nie ulega
          wątpliwości,ze tym samym popełnił prtzestępstwo(nie jestem prawnikiem wiec
          konkretnego paragrafu nie znam) polegające na naruszeniu danych osobowych!!!przy
          tym sam przez telefon ponoć powiedział,że ZLECIŁ SWOJEJ SEKRETARCE ZNALEZIENIE
          WŁAŚCICIELA SAMOCHODU O DANYCH NR.TABLIC!
          nie wykluczone,ze sprawa bedzie miała swój dalszy ciag,ale sami oceńcie takie
          zachowanie i postępowanie dyrektora budynku geologii (niezależnie od winy
          studenta który zaparkował na miejscu bez zakazu postoju,na pokrytej warstwą
          śniegu jakiejś niewątpliwie zieleni).
          • Gość: maja Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.05, 21:26
            No coż,wszytskiego mozna sie spodziewac po ludziach z naszego WydzialU!!!A
            szczegolnie po profesorach,sekretarkach i calej pozostalej ekipie!Nic mnie juz
            nie zdziwi!!
            Pozdro dla wytrwałych:)
          • Gość: Student III WNGiG Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 26.03.05, 21:42
            Chodzi o parkowanie na poboczu Dziegielowej? Jak tak to Stankowski niech spada na drzewo, bo jak mniemam, w zadnym wypadku nie jest to teren UAM. Prawie nigdy nie wylewa sie przeciez asfaltu idealnie przy granicy dzialki. Jak byl taki madrala to niech sobie wzywa Straz czy Policje i placi za bezpodstawne wezwanie. Za to ja na miejscu zbesztanego studenta sam bym po policje zadzwonil, paragraf by sie znalazl. A ustalenie wlasciciela samochodu po numerach tablic jest legalnie niemozliwe bo nie ma publicznego dostepu do bazy danych samochodow i jesli Stankowski czy ktos inny wejdzie w posiadanie danych osobowych wlascicieli parkujacych tam samochodow zrobi to nielegalnie.
    • Gość: KTH Parking IP: 150.254.124.* 22.02.05, 15:41
      sory winetu! ale Twoje stwierdzenie "profesorkowie mieli swoj parking a teraz
      lykneli jeszcze nasz spod nosa zeby miec pewnosc ze zawsze beda mieli miejsce
      na swoje furki" wyklucza skarge samo przez sie. Masz zajecia przez 1,5h
      a "profesorkowie" musza sie wbijac do tego budynku na "nieco" dluzej. No i
      trudno mistrzu by dziadek ktory Cie uczy przebijal sie przez zaspy i sniegi bo
      mlodemu nie chce sie przyslowiowej d... ruszyc. Pozdrawiam i: ruch to zdrowie :)
      • Gość: odbiło Ci?? Re: Parking IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 11:04
        <hahaha> 1,5H?? spędzamy tam całe dnie, a parkingi profesorskie puste... poza
        tym, nie wiem, kto Ci wmówił, ze profesorkowie siedzą tam cały dzień! są
        nieuchwytni - korzystając z zamieszania z okazji przeprowadzki, na ogół są na
        fredry jak Ty jestes na morasku i odwrotnie..
      • Gość: Student III WNGiG Re: Parking IP: *.icpnet.pl 24.02.05, 15:30
        Kolego, widac, ze nie studiowales. Zerknij sobie na plan jakiegokolwiek kierunku, a potem dorwij jakiegos doktora albo profesora i mu zerknij przez ramie do planu, to zobaczysz, ze bzdury piszesz. Po pierwsze, studenci WNGiG musza czasami 3 razy na dzien jezdzic pomiedzy Moraskiem, Fredry, HCP (lektoraty i inne), czasem Fizyka czy Ogrodami (WF), a wykladowcom zazwyczaj uklada sie plan taki zeby mieli zajecia w jednym miejscu. Takze nawet jesli wykladowca spedza caly dzien na Morasku, a student 1,5h to powiedz, kto w ciagu dnia sie wiecej naszuka miejsca do parkowania? Oczywiscie, ze student, skoro ze dwa - trzy razy w ciagu dnia zmienia sie mu miejsce wykladu. Ale sru z tym, to ich miejsce pracy to niech sobie maja parking tylko wez glupot nie wypisuj. A profesorzy to juz w ogole. Zazwyczaj maja po jednym - dwa wyklady dziennie i zazwyczaj tez o tej samej porze od wielu lat. Np taki prof. Wos. Pytalem mojej bylej nauczycielki od geografii z liceum i za jej czasow, czyli jakies 20 lat temu mial wyklady o tej samej porze, w ten sam dzien, w tej samej sali. Podobnie jest chyba z wykladami prof. Rogackiego. Moge sie zalozyc, ze z innymi jest tak samo.
        • Gość: TIR Re: Parking IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 23:23
          Coz,swieta prawda...
    • Gość: robol Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 13:12
      Studenci do roboty lenie!
      • Gość: maja Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 20:19
        Madrala sie znalazl!Ciekawe ile klas ukonczyles....
        • Gość: student TIR II rok Czerwona kartka dla autora żółtej kartki IP: *.icpnet.pl 09.03.05, 21:56
          Nie wiem czy widzieliście nową radosną "tfurczość" naszych profów?! Na geologii
          zawisła żółta kartka - apel do "kandydatów na intelektualistów". W sumie uwaga
          jest słuszna - nie rozjeżdżać autami trawy. Jednak gdy uwzględnimy kontekst -
          jest to żenujące.

          Ciekawi mnie jedno, czy lewe podłączenie internetowe z Kolegium Fizykum nie stoi
          w sprzeczności z byciem "intelektualistą". Z tych słuchów co do mnie doszły -
          ponoć autor apelu też jest na lewo podłączony. To też, tak jak na żółtej kartce
          napisano o parkowaniu na trawce, "nie miałoby miejsca w żadnym cywilizowanym
          kraju"!!!

          Może autor żółtej kartki, zamiast ustalać właścicieli bryczek parkujących na
          trawniku (?!) i dzwonić do nich do domu, ustaliłby numery IP lewych łączy
          internetowych i wytłumaczyłby sobie i kolesiom, że to "intelektualistom nie
          przystoi".
    • Gość: TIRowka Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 16:42
      Z tymi parkingami to prawda.Ja nie jestem zmotoryzowana ale widze jak to
      wyglada.Szlaban moglby byc postawiony w innym miejsu,w zasazdie tuz obok i
      byloby po sprawie.Stdenci mogliby wjezdzac na parking kolo Geologicum i wszyscy
      byliby zadowoleni.Profesorowie tez maja tam swoj parkin z drugiej
      strony,monitorowany a zaanektowali jeszcze ten drugi i tzeci!I to prawda ze ich
      parkingi swieca pustkami!A co do autobusow...To jak to mozliwe zeby jadac z
      osiedla Batorego na MOrasku pokonywac te droge w 30 min???Szybciej byloby juz
      piechota,ale nie polecam szczegolnie zima!Bloto,brudno,mokro,brak pobocza i
      jakiejkolwiek sciezki...

      Zrobcie cos z tym!

      Poza tym porusze jeszcze jedna kwestie!
      Obiecywano nam..hehe... ze jak bedzie wydzial przeniesiony na MOrasko z Fredry
      to wszytskie zajecia beda w 1 miejscu,nie bedziemy jezdzic,nie bedzie
      okienek...Dobre sobie!!Zajecia nadal sa na Fredry,na Morasku na Hcp itd!!!!Czy
      myslicie ze to jest takie mile jedzzic kilka razy dziennie z jednego miejsca na
      drugie??
      I kolejne na Morasku wielki nowy gmach,slusznie ktos zauwazyl ze brakuje
      stolowki,chocby glupiego automatu z kawa i nawet nie ma gdzie usiasc!!!
      A poza tym brakuje sal juz teraz jak budenyek jest dopiero co oddany do uzytku
      i sale sa oczywiscie za male bo grupy cwiczeniowe spokojnie po 30 osob maja...

      Student traktowany jest jak szmata!!!Nie wspomne o strzsnym bałaganie w
      dziekanacie i o tym ze nawet im sie nie chce planu umiescic w internecie zeby
      studenci ktorzy sa spoza Poznania(a takich jest wiekszosc) mogli takowy
      sprawdzic!Po co,lepiej specjalnie ejcach do Pozannia i w dzien jak sie
      zaczynaja zajecia(bo zazwyczja wtedy dopiero nowy plan jest wywieszony...)
      doiwedziec sie ze np za 5 min sa zajecia na drugim koncu miasta...
      To by bylo na tyle,choc mam jeszcze mnostwo innych zastrzezen do uczelnii i
      profesorkow...
    • Gość: kkxi SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 24.02.05, 18:01
      Mam w końcu radosną, aczkolwiek nieoficjalną wiadomość dla studentów WNGiG:
      ponoć od 1.marca w nowym budynku zostanie oddana do użytku stołówka- kawiarnia-
      więkasz niż w geologii! W końcu!
      • Gość: TIRowka Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 18:03
        Zobaczymy za pare dni czy to prawda...Ale jesli ceny beda tak wywindowane jak w
        geologii to dzieki...
      • Gość: student Stołówka z podziałem IP: *.icpnet.pl 27.02.05, 21:36
        Stołówka też będzie osobna dla pracowników i dla nas studentów :-(
        • Gość: ma chłopak racje Re: Stołówka z podziałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 19:00
          w sumie to nie tak źle - bo np. przy jedzeniu oglądanie co poniektórych
          wykładowców jest mało sympatyczne :P
          • Gość: Wkurzony Re: Stołówka z podziałem IP: *.icpnet.pl 02.03.05, 15:24
            Zacznijmy od tego że stołówki jak nie było tak nie widać, a podobno ktoś pisał
            że miała być czynna od 1. marca. Zresztą nie wspomnę o tym że automat do kawy
            stoi na uboczy 100 metrów od wejścia a w holu głównym nie ma takich "gadżetów"
            • Gość: kuchcik Re: Stołówka z podziałem IP: *.echostar.pl 03.03.05, 21:51
              Bufet rusza 15 marca, ceny mają być konkurencyjne w stosunku do Geologii.
              Automa stoi daleko od wejscia bo tu będzie bufet, nie ma sensu by obok siebie
              były dwa punkty kupowani np. kawy. Jeśli studenci czekają na zajęcia przy
              salkach lub mają przerwe to mało komu będzie się chciało lecieć na drugi koniec
              budynku (teraz, po oddaniu drugiego etapu będzie bliżej) po kubek kawy. Chyba
              logiczne. Czytając wszystkie wypowiedzi i obserwując obecnych studentów można
              dojść do wniosku, że czym pokolenie młodsze tym bardziej niecierpliwe i leniwe.
              Wiecie kto najczęściej korzysta z wind? Jest to obserwacja nie tylko z Moraska
              ale i z Fredry. Są to studenci. Sam byłem świadkiem jak dziewczyna czekała aż
              winda zjedzie z trzeciego piętra by wjechać na... jedną kondygnację wyżej. Do
              dotyczy się także parkingów. Dlaczego tyle samochodów parkuje na poboczu drogi
              przed budynkiem skoro 100 metrów dalej jest parking dla studentów, wyłożony
              płytami (takimi samymi jak ten "zabrany" studentom przy geologii który ponoć
              jest taki dobry, a ten nie)? BO STUDENTOWI NIE CHCE SIĘ PRZEJŚĆ TEGO KAWAŁKA.
              Przecierz to jest ryzykowne i utrudnia w znacznym stopniu widoczność przy
              wyjażdżaniu z parkingu ze szlabanem. Kiedyś tam może dość do nieszczęścia.
              Pamiętam, jak jeszcze nie było szlabanu, przypadki kiedy chłopadk podwoził
              swoją dziewczynę, studentkę, praktycznie pod same drzwi wejściowe nie zwarzając
              że jedzie po chodniku a ludziska musiały mu z drogi uskakiwać. A panienka
              oczywiście cała uradowana że miała tylko 2 metry do drzwi. Zastanówcie się
              najpier troche a potem piszcie swoje uwagi. Z wieloma uwagami oczywiście się
              zgadzam, ale takie jest już życie, jesteście jeszcze młodzi i wszystko przed
              wami. Pogadamy za 20 lat, jestem przekonany że wtedy inaczej spojrzycie na
              takie problemy i wtedy studenci na was będą narzekać. Tak to już jest.
              • Gość: Student III WNGiG Re: Stołówka z podziałem IP: *.icpnet.pl 07.03.05, 01:43
                Mam nadzieje, ze konkurencyjne w stosunku do barku na Geologii nie znaczy minimalnie tansze. Bo ceny na geologii po prostu powalaja, na niektorych rzeczach jest tam gigantyczny narzut. Dawno tam nie bylem ale cos kojarze, ze np taka "domowej roboty" bulka kosztowala tam cos chyba kolo 2,50. Ostatnio za to bylem w barku na Biologii. Taka sama bulka tam 1,60zl. Pozostale ceny niewiele wyzsze niz w sklepach. Nie wiem jakie sa warunki wynajmu przez WNGiG miejsc pod barek i jakie koszty prowadzenia ale ceny na geologii sa po prostu nie do zaakceptowania dla przecietnego studenta. Swego czasu na Geologii byl powieszony plakat z wolnym miejscem i prosba o wymyslanie przez studentow nazw dla barku. Powiem tylko, ze przewazaly propozycje w stylu "Drozyzna", "U Zyda" itp.

                A co do pozostalych Twoich uwag... to co piszesz o tej panience i windzie czy podwozeniu pod drzwi to przyklady ekstremalne. I oczywiscie rowniez uwazam to za glupote. Tyle, ze jesli student(ka) zrobi cos "tak ekstremalnego" jak napisales moze to jedynie budzic zdegustowanie wsrod postronnych, jednak jak wykladowca, profesor rzuca tekstami w stylu "instytut nie jest miejscem przebywania studentow" to zakrawa na pomste do nieba. Jak taki czlowiek w ogole mogl zostac profesorem jak on w ogole nie wie po co stworzono szkoly wyzsze? Coz... ale czego my wymagamy od ludzi, ktorzy nawet nie potrafia wlaczyc komputera, a na roznych wykladach mowia dokladnie to samo, zmieniajac jedynie tytul wykladu i nazwy w definicjach.
                • Gość: kuchcik Re: Stołówka z podziałem IP: *.echostar.pl 07.03.05, 20:11
                  Wiem nawet który to z profesorów, on ma wiele takich pomysłów m.in. nie można
                  dzwonić by się dostać do instytutu (nawet pracownikom zabrania). To też
                  ekstremalny przykład. Jest tu niestety wiele niedogodności i uchybień, ale
                  musimy poczekać aż oddana zostanie druga częś bydynku, więcej będzie parkingów
                  może ludzie zaczną potrzec na całość jakoś przychylniej. Troche cierpliwości i
                  wyrozumiałości. Niestety budynek jest duży, pracowników sporo ale miesjca w
                  koło budynku i w środku niestety nie.
                  • Gość: Student III WNGiG Re: Stołówka z podziałem IP: *.icpnet.pl 22.03.05, 15:50
                    Czekac? O przepraszam bardzo, kiedy szedlem na te studia mowiono mi, ze juz w przyszlym roku wszystkie zajecia bede mial na Morasku. Tymczasem co? Minely trzy lata a ja nadal mam polowe zajec na Fredry, a druga polowe na Morasku, ze juz nie wspomne o tych co musza jeszcze latac na Fizyke, bo na WNGiG brakuje sal komputerowych albo na HCP i to nie tylko na lektoraty (chociaz np na Fizyce lektoraty maja u siebie). Wiem, ze oddanie calosci to kwestia 2-3 lat. Nawet jesli po drodze znowu nie wyjda jakies glupoty i rzeczywiscie za 3 lata oddadza calos do uzytku to sorry ale mnie juz wtedy na UAMie nie bedzie. Osobiscie jednak watpie w te 3 lata. Na wydziale sprawami zarzadzania zajmuje sie chyba po prostu jakis debil. No bo powiedzcie mi jak to jest, ze jak w jednej czesci nowego budynku padla siec komputerowa to trzeba czekac az zostanie rozpisany przetarg na firme, ktora to naprawi? Ja rozumiem, ze jest cos takiego jak ustawa o zamowieniach publicznych ale jest jeszcze cos takiego jak mozg, inteligencja i myslenie, chyba ze wladzom wydzialu tych trzech atrybutow brakuje(?). Dlaczego sieci nie moze naprawic admin? Mamy na wydziale takowego, to co? Nie wchodzi to w zakres jego obowiazkow moze? Nie umie? To zatrudnic innego, takiego co potrafi, co to, malo teraz informatykow mamy w Polsce? No chyba, ze trzeba dac zarobic firmie np szwagra jakies szychy. A dlaczego instalacja elektryczna jest tak tandetna, ze jak jeden z wykladowcow podlaczyl sobie w pokoju czajnik elektryczny to wywalilo korki? I najlepsze, ze okazalo sie, ze nie ma kto tego naprawic. Dobrze, ze na wkrecenie korkow nie robili przetargu.
              • Gość: milly Re: Stołówka z podziałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 13:47
                "Pogadamy za 20 lat, jestem przekonany że wtedy inaczej spojrzycie na
                takie problemy i wtedy studenci na was będą narzekać." tak sie składa, ze
                niewielu z nas chce tak naprawdę zostać na uczelni. a z tych co chcą tylko paru
                jest takich, którzy zrobią to z powołania, a nie dlatego, ze nie mają innego
                pomysłu na życie!! jak np. ćwiczeniowiec od metod analizy przestrzennej na
                turystyce (mgr cierniak), który na pytanie do czego w zasadzie (praktyce)
                będziemy mogli wykorzystać, to czego sie dowiemy u niego na zajeciach, przez 5
                minut szukał odpowiedzi, aż w końcu wymyślił, ze bedąc w hotelu będziemy mogli
                sobie obliczyc do którego następnego hotelu w mieście teoretycznie jest
                najbliżej... bez komentarza... (pewnie dlatego w tym roku jest inny
                ćwiczeniowiec!!)
          • Gość: ZALAMANA SZAMARZEWO IP: *.debiec.sdi.tpnet.pl 03.03.05, 17:31
            TUTAJ NA WYDZIALE NAUK SPOLECZNYCH JEST MASAKRA O PODZIALE PARKINGU ZAPOMNIJCIE
            JEST PARKING DLA WYKLADOWCOW SYNA DYREKTORA INSTYTUTU NAUK POLITYCZNYCH I
            DZIENNIKARSTWAI STAROSTOW ROKU CZY AZ 5 STUDENTOW ZE STATUTEM STAROSTA ORAZ
            SYNALEK TO AZ 6 OSOB
            SKANDALEM MOZNA OKRESLIC SPOSOB TRAKTOWANIA STUDENTOW ABY ZALICZYC KOLOKWIUM
            NALEZY STAC OD 3 RANO W KOMITECIE KOLEJKOWYM ABY ODBPOWIADAC O GODZINIE 14 ,
            SKANDALEM MOZNA OKRESLIC SPOSOB TRAKTOWANIA STUDENTOW W DZIEKANACIE GDZIE NA
            KAZDE PYTANIE ODPOWIADA SIE NIE WIEM NIE MAM POJECIA NIE I JESZCZE RAZ NIE
            ZATRUDNIONE MLODE DZIEWCZYNKI W SEKRETARIACIE INSTYTUTU POLITOLOGII POWINNY
            PRACOWAC W INSTYTUCIE POLITOWANIA A NIE POLITOLOGII JEST TO STRASZNA
            PORAZKAKIEDY STUDENT MUSI BIEGAC PO PRZEDLUZENIE SESJI PO KILKU BUDYNKACH I W
            KAZDYM BUDYNKU NIKT NIE WIE GDZIE JEST TEN PAPIER
            PORAZKA JEST ROWNIEZ BRAK WYRAZNANIA ZGODY NA PRZEDLUZENIE SEJI MAM ZJAOMYCH NA
            INNYCH UCZELNIACH ODSTAJA PRZEDLUZENIE SESJI NA MIESIAC I ZE SPOKOJEM PODCHODZA
            DO EGZAMINOW U NAS ZDAWANIE EGZAMINOW W SESJI POPRAWKOWEJ POLEGA NA TYM ZE ABY
            DOSTAC SIE DO SALI GDZIE ODBYWA SIE EGZAMIN TREZBA MIEC TYDZIEN CZASU ABY
            UZYSKAC WSZYSKIE PODPISY - O ZGROZO UZIEBRAJ AKCEPTACJE PROWADZACEGO OPIEKUNA
            DYREKTORA DZIEKANA( DO KTOREGO SA KILOMETROWE KOLEJKI W CZASIE I PRZED DYZUREM
            DZIEKANA A W TYM CZASIE DZIEKAN PIJE SOBIE HERBATKE I ZAPRASZA SWOICH
            ZNAJOMYCH) CZYZ TO NIE JEST FRUSTRUJACE??????
            PYTAM SIE CZY JA STUDIUJE NA UCZELNI GDZIE WSZYSYCY BEZ WYJATKU TO
            HOMOSOVIETICUS????
            TO JEST STRASZNE I PRZYGNEBIAJACE ZE BEDAC CZLONKIEM UNII , SZERZAC TAKIE
            PIEKNE SFORMULOWANIA , KIEDY KAZDY MOWI ZE NAUKA JEST NAJWAZNIEJSZA ITD ITD...
            TO NIC NA PANSTWOWYCH UCZELNIACH SIE NIE ZMIENILO JESTESMY DUCHEM TEJ
            UCZELNI ... DOKLADNIE DUCHEM NIKT NIE ZAUWAZA NASZYCH PROBLEMOW A PRZECIEZ TO
            DZIEKI NAM ISTNIEJA TE ZATRZYMANE W CZASIE BUDYNKI INSTYTUTOW WYDZIALOW ETC

            • Gość: dociekliwy Re: SZAMARZEWO IP: *.icpnet.pl 03.03.05, 18:19
              Hm a moze uchylisz rabka tajemnicy o czyjego syna chodzi? Warto to publicznie
              napietnowac. No i kto to sa "studenci ze statusem starosta" skoro nie sa to
              starości???
    • Gość: TiR III [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 19:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: student TIR hehe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.05, 10:49
        No tak,nie trzaba było tyle niecenzuralnych słow używac!
    • Gość: Izydor To jedz na studia do USA i tam bedziesz chodzić IP: *.twmi.res.rr.com 02.03.05, 22:34
      PACANIE 1-ą milę i płacić za jeden semestr 10 tysiecy dolarów lub więcej.

      Nie wierzysz to tutaj przyjedz !
      Za ten parking gdzie bedziesz dymać 1 milę bedziesz jeszce płacić 80 dolarów
      miesiecznie !

      Na wielu uniwersytetach jest autobus z parkingu do uczelni a za miesieczny
      bilet za kozystanie autobusy placisz dodatkowo jeszce nastepne $80 !

      Co ty na to ?
      • Gość: Biolożka Re: To jedz na studia do USA i tam bedziesz chodz IP: *.icpnet.pl 02.03.05, 23:31
        Nie wiem, jak to jest z parkingiem na geografii, ale co do sposobu odnoszenia
        się części kadry do studentów, to wszystko się zgadza. wiadomo, dojazd na
        Morasko jest beznadziejny, ale my jakoś musimy dojechac na czas, a profesorowie
        jeżdżą autami i jeszcze się spóźniają. W dodatku zazwyczaj nie można ich
        znaleźć- jeszcze nie przyszli lub już sobie poszli (zdążli być np. między 10 a
        10:30...). Oczywiście, zgadzam się, że profesorów powinniśmy szanować z racji
        wieku i wiedzy, ale chyba elita kulturalna i intelektualna miasta powinna
        traktować z szacunkiem wszystkich innych ludzi. Czy mam być traktowana jak
        szmata tylko dlatego, że jestem studentką???
        Jeszcze jedno: czy to taki problem wywiesić kartkę z informacją o nieobecności
        prowadzącego czy odniu rektorskim W PRZEDDZIEŃ tego faktu??? Który to raz
        telepałam się 1,5 godziny na Morasko tylko po to, żeby poczekać kwadransik pod
        pustą salą? Bycie studentem nie oznacza posiadania nieograniczonego czasu.
        Jak mamy Was szanować, drodzy wykładowcy, jeśli Wy nie szanujecie nas, naszego
        czasu i nerwów?
        • Gość: xaliemorph Re: To jedz na studia do USA i tam bedziesz chodz IP: *.icpnet.pl 02.03.05, 23:56
          A to akurat zgadzam się ponieważ w przypadku informowania o nieobecnościach
          prowadzących, tym bardziej dotkliwych gdy trzeba poświęcać godzinę jazdy w jedną
          stronę, wydaje się być wcale taka niemodna, po prostu ignorancja. Już łatwiej
          się dowiedzieć o czymś z pokątnych źródeł niż z tych które powinny funkcjonować
          prawidłowo Jakby to nie ująć niektórzy z wysoka patrzący na studentów nie widzą
          nic złego w braku informowania co, gdzie i jak. A to w końcu też świadczy o
          kulturze. Wykształcony gbur zawsze pozostanie gburem, tyle że w ładnej otoczce
          (tu akurat nie piję nigdzie konkretnie).
      • Gość: Student III WNGiG Re: To jedz na studia do USA i tam bedziesz chodz IP: *.icpnet.pl 07.03.05, 01:57
        A ja na to, ze chetnie sie o tym sam przekonam i postudiuje w USA. Szkoda tylko, ze ja nie mam kasiastego tatusia czy mamusi, ktorzy mi zafunduja studia w Ameryce. Ciebie za to zapraszamy tutaj. Powalczysz troche na trzech poprawkach u slawnego na wydziale dr Stacha, ktory umawia dwie grupy na jeden termin (a miejsce w sali jest dla jednej grupy) albo nie przychodzi a pozniej tlumaczy sie, ze byl chory i od trzech dni lezy w domu (a w ksiazce wejsc i wyjsc instytutu jak byk stoi, ze tego samego dnia cala noc siedzial w swoim pokoiku w instytucie i klucz oddal o 6 rano) tudziez chce Ci odwolac poprawke, bo sobie przypomnial, ze dzisiaj skacze Malysz i on to musi zobaczyc, to zmiekniesz. Pokisisz sie troche w zdezelowanym Ikarusie jak sardynka jadac na Morasku to przestaniesz narzekac na amerykanskie autobusy. O ile wczesniej uda Ci sie w ogole wepchnac do "pestki" na "teatralce" przed te 200 osob, ktore tez chca sie wlasnie wydostac sie z centrum i o ile na trasie PST nie rozkraczy sie przed Twoim tramwajem jakas tandetna Tatra made by HCP & CKD. Dobrze wiem, ze Stany to nie raj ale tam moge sie przynajmniej spodziewac normalniejszych wykladowcow nie traktujacych studentow jak smieci, dzialajacego systemu komunikacji, kampusu z prawdziwego zdarzenia czy chocby sali komputerowej w ktorej do pracy na zajeciach mam w komputerze na twardzielu dostepne wiecej niz 15MB.
        • Gość: george Re: To jedz na studia do USA i tam bedziesz chodz IP: *.icpnet.pl 07.03.05, 07:57
          A na spotkaniu przedwyborczym podobno inwestycje na Morasku wymieniane są w
          kategoriach sukcesu. Oddanie do użytku gmachu, do którego nie ma dojścia (brak
          chodnika), a dojazd prowadzi nieoświeloną, pełną dziur drogą przez las, na którą
          żeby się dostać trzeba pokonać przejazd kolejowy z zamkniętymi zazwyczaj
          zaporami to jest sukces? To jest wielka PORAŻKA.
        • Gość: qwert Re: To jedz na studia do USA i tam bedziesz chodz IP: *.icpnet.pl 18.03.05, 22:12
          W pelni podpisuje sie pod ta wypowiedza. Pozdrawiam!
          Bardzo sie ciesze ze jest ta dyskusja. Sytuacja na Morasku jest daleka od
          normalnosci, i to trzeba zmienic.
          Student III roku na WNGIG.
      • Gość: studentka Re: To jedz na studia do USA i tam bedziesz chodz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 19:36
        Hehe i na takim zenujacym poziomie mialabym studiowac?Sorry ale juz wole
        studiowac w POlsce,po prostu na normalnych warunkach,tylko tego sie wszyscy
        domagaja!!!
        • Gość: Gość Barteq Re: To jedz na studia do USA i tam bedziesz chodz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 07:38
          Moim zdniem to powinien jeździć na Morasko autobus z Centrum.
          • Gość: LC Po co i gdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 17:38
            Po co linia dublująca tramwaj i jednocześnie 2- 3x wolniejsza od niego. W Poz
            coraz częściej myśli się jak busy mają nie dublować tramwajów (są to jednak
            pojedyncze przypadki) jak linia 76na Kr Jadwigi. Chyba, ze linia pospieszna z
            Rataj przez Garbary to może nawet.
            • Gość: anka Re: Po co i gdzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 22:32
              Zgadzam sie-tramwaj!Tylko i wylacznie.Ciekawe kiedy bedzie linia tramwajowa
              przedluzona na MOrasko...POnos sa takie plany.Pewnie jak juz studia
              skonczymy,moze nasze dzieci sie załapia...hehe
              • Gość: ma chłopak racje Re: Po co i gdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 13:41
                nie wiem jak sobie wyobrażasz przedłuzenie tramwaju na morasko - przez tory
                kolejowe??? ja wiem oczywiscie, ze jest to do zrobienia, ale zasttanów sie, czy
                uam wyłoży kasę na taką inwestycję??
                • Gość: gejograf Re: Po co i gdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 00:34
                  w woli przypomnienia to UAM pozwolil wejsc na swoje wykupione tereny na Morasku
                  lini tramwajowej. Jednak sami za to nie zaplaca (bo musza dalej budowac
                  zenujacy kampus), cala kase wylozy miasto. :-) hehe. Na poczatku grudnia ta
                  ustawa weszla. Lecz jezeli beda przedluzac pestke tak jak ja budowali to....
                  wiadomo co :D. Uwazam ze najciekawsze jest to, ze na geologii przy wejsciu wisi
                  fajna zolta karteczka gdzie jest napisane, ze jezdzenie i stawianie samochodow
                  na "trawnikach" (ktorych nigdy tam nie bylo) jest wandalizmem,a dojazd na
                  parking dla studentow prowadzi przez las :D i dla mnie uwazam ze to jest
                  wandalizm !!!!!!!! Przy kampusie mieszkam juz 16 lat i kiedys tam bylo ladnie
                  ale potem sie buldozery pojawily i postawili zenujacy ptrojekt architektoniczny.
                  uwazam ze brakuje jeszcze tylko na dachu parkingu dla helikopterow co by P. dr
                  Kijowski mogl znalezc dla siebie miejsce. Chcialem rowniez zauwazyc, ze
                  parking dla studentow jest lecz tylko z parkingu dla "szefow"byl odgarniety
                  snieg Nieraz musialem chodzic po kostki w sniegu (bo parkuje na parkingu) do
                  budynku bo dozorcy nie chcialo sie wyjsc i odsniezyc cokolwiek. Bylem dzis
                  zobaczyc co slychac w barze na geografii i naprawde sie szykuje otwarcie na 15
                  marca lecz nie rozumiem dlaczego naprzeciw stoi automat z coca-cola ????
                  ciekawe czy go przestawia, bo sadze ze ceny beda nizsze niz w barze. :P
                  • Gość: george Re: Po co i gdzie IP: *.icpnet.pl 15.03.05, 10:40
                    Gość portalu: gejograf napisał(a):

                    >Uwazam ze najciekawsze jest to, ze na geologii przy wejsciu wisi
                    > fajna zolta karteczka gdzie jest napisane, ze jezdzenie i stawianie samochodow
                    > na "trawnikach" (ktorych nigdy tam nie bylo) jest wandalizmem [...]

                    Trawa była siana we wrześniu (pisałem o tym na forum), ale nigdy nie wzeszła, bo
                    pokryły ją pył i błoto. Kto sieje trawę wzdłuż ulicy (o ile Dzięgielową można
                    nazwać ulicą) bez krawężników i bez pobocza. W pełnym tego słowa znaczeniu nasze
                    pieniądze zostały przez UAM wyrzucone w błoto.
                    • Gość: bzyk Re: Po co i gdzie IP: 150.254.124.* 18.03.05, 13:29
                      Nie wiem skąd masz wiadomość, że trawa była siana na odcinku przy drodze? Tam
                      trawy nigdy nikt nie siał. A karteczka co wisi na geologii mówi o terenach przy
                      budynku geologhii a nie geografii. Trzeba umieć nie tylko czytać tekst ale i go
                      rozumieć.
                      • Gość: george Re: Po co i gdzie IP: *.icpnet.pl 21.03.05, 00:03
                        Gość portalu: bzyk napisał(a):

                        > Nie wiem skąd masz wiadomość, że trawa była siana na odcinku przy drodze?

                        We wrześniu ubiegłego roku był nawieziona ziemia i zasiana trawa, której nie
                        udało się wzejść. Nie ma teraz po tym śladu, bo parkują tam samochody.
                        Najzabawniej jest w weekendy. Oba parkingi, dla uczonych i reszty, puściuteńkie,
                        zato pobocze gęsto zastawione samochodami. Czyjaś głupota sięgnęła zenitu.
                        • Gość: bzyk Re: Po co i gdzie IP: 150.254.124.* 21.03.05, 14:31
                          Jestes w błędzie, trawa tam nigdy nie była posiana. Ziemi też tam nie
                          nawieziono, była jesynie złożona przed wysypaniem na przyszłe trawniki. Co do
                          parkowania to fakt, ale zwróć uwage że parkingi przeznaczone dla studentów też
                          nie były przepełnione. Student woli stanąć na poboczu, byle blisko wejścia.
                          • Gość: studentka Re: Po co i gdzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.05, 20:59
                            Nie dziw sie ze studenci wola stanac przy drodze a nie na tym oddalonym
                            parkingu,nieodsniezonym,tonacym w zaspach i jeszcze na odludziu!!!!!!!!!!!
                          • Gość: xaliemorph Re: Po co i gdzie IP: *.idea.pl 21.03.05, 23:08
                            > Student woli stanąć na poboczu, byle blisko wejścia.

                            To proszę w takim razie się przyjrzeć jakości miejsca oferowanego studentom.
                            Mimo że ani nie jestem jednym z kierujących, ani z regularnie podwożonych jedna
                            wizyta na owym prakingu wystarczyła, szczególnie że było to zimą co
                            wyeksponowało brak przemyślenia oraz "górnolotne" podejście do studentów. Otóż
                            droga dla parkingu dla studentów zimą w ogóle nie była posypana, a droga do
                            niego pod górkę była oblodzna, w odróżnieniu od posypania piaskiem parkingu dla
                            wyższej klasy (ponieważ i tak sypane było głównie w miejscach gdzie stawiają
                            samochody najważniejsze osoby na wydziale). Po drugie, brak tam jakiegokolwiek
                            oświetlenia (chybać że się to zmieniło dziś na lepsze) za wyjątkiem poświaty
                            bijącej od drogi co w okresie zimowym było nieco kłopotliwe z racji szybkiego
                            zmroku. Po trzecie co najważniejsze, parking ten jest oddzielony barierą zarośli
                            (młodych drzewek) od najbliższego budynku uczelni, oraz brak jakiegokolwiek
                            monitoringu terenu (rejestracji kamerą) co składa się na wręcz idealne warunki
                            do pomyszkowania w samochodach na terenie odizolowanym, notabene, wyglądającym
                            na postPeGeRowski plac, bądź byłe składowisko materiałów budowlanych. A tak przy
                            drodze jest i nie tylko bliżej, ale i bezpieczniej i student swoim zachowaniem
                            odpowiada na kompletną ignorancję jego zapotrzebowań (choćby bezpieczeństwo
                            którego na parkingu dla podludzi brak).
                            • Gość: maja Re: Po co i gdzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.05, 10:04
                              Po prostu masz racje,przylaczam sie do tej opinii.
                  • Gość: maja Re: Po co i gdzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 22:31
                    Jesli chodzi o tramwaj to plany przedłuzenia trasy sa od dłuzszego czasu.
                    A z ta stołowka to mnie "Ppocieszyles" bywam tam prawie codziennie( w nowym
                    budynku) ale stołowki cos nie widac...
                    • Gość: kuchcik Re: Po co i gdzie IP: 150.254.124.* 18.03.05, 13:26
                      Nie stołówka tylko bufet i przyjdz dzisiaj, już działa.
                      • Gość: studentka TIR Re: Po co i gdzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.05, 21:06
                        No to zobacze i ocenie!!!!
                  • Gość: studentka TIR IV Tramwaj na Moraski - NIGDY !!! IP: *.icpnet.pl 20.03.05, 23:07
                    Mowisz, ze Uniwerek sie zgodzi na tramwaj?! Nigdy w zyciu. Przeciez ELITA
                    INTELEKTUALNA z Rozanego Potoku musi miec idealna cisze i spokoj, by moc
                    pracowac naukowo. Nie wierzysz - Poczytaj i popatrz na ganialne pomysly
                    decydentow z UAM. Tu nie chodzi o kase (ta mozna zdobyc z UE), ale o upor (chlop
                    zywemu nie przepusci):

                    bi.gazeta.pl/im/2375/m2375808.jpg
                    i artykulik:

                    serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2374299.html
                    • Gość: studentka Re: Tramwaj na Moraski - NIGDY !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.05, 21:05
                      Wazne ze tramwaj i tak dotrze do Coll.Geograficum:) To jest podstawa:) Tylko
                      pewnie jak juz studia skoncze...Choc musze przyznac ze MPK robi postepy bo juz
                      jezdzi nocny na Rozany POtok!!!!!!!!!
                    • Gość: LC Re: Tramwaj na Moraski - 2011 ;) !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 20:45
                      Nie do końca. Słyszałem, że mieszkańcy Różanego nie chcieli utwardzenia
                      Umultowsskiej między Dzięgielową, a Łopianowa, a co do tramwaju przez Kampus na
                      Umultowo (tam ma być jego pętla, przy Naramowickiej\Maków Polnych)to Uczelnia
                      domagała, się, aby biegła w pewnych odległościach od budynków uczelini (i tak
                      nie rozumiem w czym problem dla nich)
                      PZDR
          • Gość: studentka Re: To jedz na studia do USA i tam bedziesz chodz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 19:47
            Nie mialoby to sensu.Opcja z przesiadka jest ok,tak to juz od centrum nikt nie
            wsiadłby do tego autobusu.
    • Gość: ... Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.crowley.pl 17.03.05, 16:08
      szkoda słów
      • Gość: studentka WNGiG SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 19:24
        mało tego że jada z nami jak z g... to jadą też po innych szkołach,dzis w
        gablotce chyba na 2 piętrze czytałam wyrywkowo z nudów jakieś pismo dotycząze
        odpłatności za studia w którym to napisane było mniej więcej tak:"(...)
        prywtnych uczelni (Z GORSZĄ KADRĄ DYDAKTYCZNĄ)" nie wiem co za idiota to
        wymyślił,ale to już o nim świadczy biorąc pod uwagę fakt że na innych
        uczelniach wykładają też pracownicy Uniwerku, tyle tylko że z reguły tam mają
        inne podejście do studentów ale to już zupełnie inna kwestia...
        • Gość: studentka TIR Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 22:34
          Nie wiem czy wiesz,ale pewna Pani która wykłada nam prawo nawet nie zjawia sie
          na zajeciach,zeby tylko na wykładach...nawet na cwiczenia nie
          przychodzi,wszyscy jada z drugiego konca miasta a Pani kase dostaje...I nie
          wspomne juz o tym,ze prawo to jest jednak wazny przedmiot na
          turystyce,szczegolnie prawo turystyczne.Potem sie nie dziwcie,ze osoby np w
          biurze podrozy sa niekompetentne,ale to juz zupelnie inna bajka!!
          • Gość: student Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 22.03.05, 20:47
            No cóż, nie pozostaje nic innego, jak przyłączyć się do tej litanii zarzutów. Ja
            ostatnio miałem nieprzyjemność załatwiania wpisów - to jest po prostu droga
            przez mękę. Przydałby się jakiś tygodniowy "urlop wpisowy"...Nie wiem, czy na
            innych uczelniach i innych wydziałach uniwerku panuje podobny bałagan (żeby nie
            nazwać tego inaczej, też na "b"), ale u nas ten bałagan osiąga absolutne wyżyny.
            Albo nawet Himalaje ;)

            PS. Ta Panie opuszcza nie tylko prawo...
            • Gość: studentka TIR Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.05, 22:26
              Mnie rozbraja urlop wykładowcow w srodku sesji!Smiech na sali.Profesor wyjezdza
              i przeklada egz np o 2 tyg,inni wyjezdzaja i nie ma mozliwosci dostac od nich
              zaliczenia,ustalenia terminu ewentulanje poprawki itp.Rozumiem,kazdy ma prawo
              do urlopu,ale nie mozna przeginac!
              A co do pewnej Pani,o ktorej tez byla mowa i wtajemniczeni wiedza na pewno o
              kogo chodzi,to mialam przjemnosc miec z nia inne zajecia,ktore tez traktowala
              tak samo!
              I to jest UNIWEREK!!!Nasz wydzial hehehe
          • Gość: Rosomak Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 24.03.05, 00:50
            Mam nadzieję że żartujesz?? Babka nie przyjeżdza bo wie że nikt na to nie
            chodzi, a nikt na to nie chodzi bo przedmiot jest beznadziejnie nudny, a co ona
            ma o nim mówić na wykładach? A w sesji i tak się tego będziesz musiała uczyć
            więc niby jakie będziesz mieć braki?? Chyba że robisz tylko ściągi zamiast
            ruszyć pustą makówą. Zostaw Szanowną Panią dr w spokoju, bo to skarb w gąszczu
            rozwalonych profesorów z jakimi mamy niewątpliwą "przyjem,ność" sięstykać na
            codzień.
            • Gość: LC Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 12:40
              Generalnie ludzie olewają te wykłady, jeśli prowadzący je olewa, a notoryczne
              spóźnianie się tej pani na zajęcia były w zeszłym roku normą. Są nudniejsze
              przedmioty, ale prowadzący potrafią się do nich przygotować. Poza tym jedna z
              anglistek traktuje swój przedmiot podobnie (wtajemniczeni wiedzą która)
            • Gość: studentka TIR Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.05, 18:26
              Nie,nie zartuje i Pani nie sostawie w spokoju,bo jest beznadziejna.Co z tego ze
              na egz wymaga jak nie stara sie teraz???Dzieki za taka uczelnie!!!i
              wykladowcow,ktorzy sa nic nie warci...
          • Gość: DO STUD III TIR Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.wi-lan.com.pl 24.03.05, 01:21
            W GLOWCE POPRZEWRACALO CI SIE?!!MOZE ZA DUZO ROZMAWIASZ PRZE TELEFON
            KOMORKOWY,OD TEGO DOSTAJE SIE RAKA MOZGU!!A MOZE PRZEMECZYLA JUZ CI SIE MAKOWKA
            PO EGZAMINACH ALBO MASZ ZA DUZO CZASU I Z NUDOW SZUKASZ SOBIE DODTAKOWYCH
            PROBLEMOW W SZKOLE!!JAK TAK BARDZO KOCHASZ PRAWO,JESTES TAKA PILNA I PRZYKLADNA
            STUDENCIARA TO POPRAW SOBIE SZALIK NA SZYI I WRZUC NA BARY KOLEJNY KIERUNEK PT
            PRAWO!!KOBIETA JEST W PORZADKU I ZAMIAST CIESZYC SIE I DZIEKOWAC JEJ ZE NIE
            ROBI PROBLEMOW Z PRZEDMIOTU GDZIE MOZNA ROZWALIC POL ROKU TO TY CHORUJESZ NA
            GLOWE!!OPANUJ SIE I ZASTANOW NAD SOBA!!PEWNIE WOLALABYS MIEC Z
            KAMINSKIM,CZYZOWA ALBO ROGACKIM??!!POSZUKAJ SOBIE LEPIEJ JAKIEGOS FACETA-
            BAMBOSZA BO WIDAC ZE NIESZCZESLIWA JESTES JAKAS I ZANIEDBANA!!!!ACHA MAM
            NADZIEJE ZE NIGDY NIE BEDZIESZ PRACOWAC W ZADNYM BIURZE PODROZY ALBO
            PRZYNAJMIEJ NEI TRAFIE NA CIEBIE BO JAK WIDZE TWOJE ZDZIWACZENIE I KRZYWIZNE
            PSYCHICZNA TO NIEDOBRZE MI SIE ROBI!!!CZOLEM!
            • Gość: studentka TIR do GOSCIA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.05, 18:55
              Nie bede z Toba prowadzic dyskusji na ten temat i dalej polemizowac,bo to nie
              ma najmniejszego sensu!!
              Musisz tylko wiedziec,ze osoba pracuja chocby w biurze podrozy musi byc osoba
              KOMPETENTNA!!!!
              Wspolczuje w takim razie Twoim "klientom"...
              • Gość: DO STUDENCIARY Re: do GOSCIA IP: *.wi-lan.com.pl 25.03.05, 23:37
                TOBIE WSZYSTKO POMYLILO SIE,KOMPETENCJE MYLISZ Z BYCIEM SLUZBISTA I
                NADGORLIWOSCIA!!JESTES NIEZYCIOWA I JAKAS POMIESZANA!!SKAD WOGOLE WIESZ CZY
                BEDZIESZ PRACOWAC W BIURZE PODROZY???TAK NAPRAWDE RZADKO KTO PRACUJE W SWOIM
                ZAWODZIE!!POZA TYM JAK TAK POWAZNIE,SUMIENNIE I PILNIE TRAKTUJESZ SWOJE
                OBOWIAZKI TO TA KOBIETA WCALE CIE NEI OGRANICZA,KUP SOBIE KSIAZKI I CZYTAJ CALY
                TYDZ I W SWIETA I W TRAMWAJU,POD PRYSZNICEM,W DOMU,PIWNICY I NA ULICY!!!JAK
                SZKOLA NIE PODOBA CI SIE TO JA ZMIEN A NIE BRECZ GLUPOT!!
                • Gość: studentka TIR Re: do GOSCIA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.05, 21:29
                  Nudny jestes!Pod prysznicem sie robi inne rzeczy,a nie czyta ksiazke od prawa!A
                  co do pracy-na bank bede tam pracowac!Nie Twoj interes!!
                  • Gość: STUDENCIARA Re: do GOSCIA IP: *.wi-lan.com.pl 26.03.05, 21:59
                    IDZ SIE UMYJ!!!!!
                    • Gość: studentka TIR Re: do GOSCIA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.05, 21:34
                      coz,teraz nie moge,bo nie ma mojego faceta,a tylko z nim to robie:)
                      • Gość: studenciara Re: do GOSCIA IP: *.wi-lan.com.pl 28.03.05, 00:40
                        napisalbym cos zeby cie ustawic do pionu ale nie w tym miejscu i druga sprawa
                        nie bede wykorzystywal forum do prywatnych przepychanek slownych z toba!koncze
                        temat,czolem super lady!
                        • Gość: studentka TIR Re: do GOSCIA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.05, 12:33
                          Co sie takiego stało,ze nagle zmadrzales??Czyzby Ciebie ktos zdazyl do pionu w
                          koncu postawic?
                      • Gość: Wkurzony Widze ze wkrada sie tu OFF TOPIC IP: *.icpnet.pl 28.03.05, 00:49
                        Kontynuujmy dyskusję na temat uczelni i różnych rzeczy które nam się nie
                        podobają (od parkingów się zaczęło)bo tu widzęza dużo osób zeszło z tematu.
                        • Gość: studentka TIR Re: Widze ze wkrada sie tu OFF TOPIC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.05, 12:35
                          Jak widac niektorym zaczelo odbijac w zwiazku z tym ze moga zabrac głos na
                          forum.Pozdro
          • Gość: tez tir Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 11:09
            no u nas akurat pani chodziła, gorzej było ze studentami! ale i tak najgorszy
            jest pan prof waldziu r. i jego "tierra incognitia" oraz "cognitio ergo
            sum"... szok! i tacy ludzie zostają profesorami....
    • Gość: vikka Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 20:51
      Jak masz pieniądze, to miej kłopoty
      • Gość: nika Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.05, 21:33
        tzn???
        • v.i.k.k.a Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU 27.03.05, 14:31
          tzn,ze jakas ku.. sie podemnie podszywa
      • v.i.k.k.a to nie ja 27.03.05, 14:31
    • Gość: s jak student Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.wi-lan.com.pl 05.04.05, 20:26
      Mam również zaszczyt być studentem moraska, czy różanego potoku (albo potopu
      jak kto woli), choć ostatnio dość wątpliwy.
      To fakt, żę powinniśmy się cieszyć nowym budynkiem, no i cieszyliśmy się,
      dopóki go nie oddali do użytku. Gratuluję w szczególności architektowi, a po
      nim wykonowcom. Może ktoś uzna, że się czepiam, no ale mamy:
      -architektura głęboki komunizm - czyli szkaradna bryła z delikatynym make up-
      em. Z tymi żaluzjami to mi bardziej wygląda na więzienie.
      -małe i mało sal, czyli ktoś nie myślał, a my dalej mamy 30 min, żeby dostać
      sie z hcp na morasko;)
      -komputerów brak, a z informatyzacją jeszcze gorzej - strona www wngig, nie
      wchodzić.
      -droga na morasko, na niej to chyba tylko odcinki specjalne rajdów
      samochodowych mogą się odbywać. Choć niektórzy kierowcy autobusów ikarusów,
      czesto testują osiągi swoich wielkich wozów;)
      -parking ..tu by się problem rozwiązał, gdyby była dobra komunikacja na
      morasko, ale tej długo nie będzie
      -bufet - w końcu jest.. ale w sali nad nim nie da się wytrzymać na wykładzie
      nie myśląc o jedzeniu...ach ten zapachhhhh
      -automaty na kawe - trzeba pokonać labirynt, żeby się do niego dostać. Czyżby
      bufet bał się konkurencji tych maszyn, czy tylko dba się o kondycje studentów.
      -studenci muszą być wszechstronni, gdyż siedząc w jednej sali, słyszy się
      wykład z drugiej sali.
      -dziekanat, no i tu mały plusik, w końcu ta bezduszna instutucja zaczyna się
      zmieniać.. przynajmniej studenci gp mają szczeście;) pozdrowienia dla pani
      Alinki, jak bardzo cieszymy się, że jej tam nie ma..
      -program studiów - przydałoby się go czasami aktualizować pod kątem rynku
      pracy, bo czy ktoś wie co to jest rapitograf, chyba tylko student wngig.
      -szklany dach w holu nowego gmachu, wygląda ładnie, ale latem to będzie dopiero
      meksyk, architekt nie pomyślał o klimatyzacji;) no to dzeiewczyny zakładajcie
      bikini.

      a na fredry było tak pięknie, wystarczyło zrobić mały remont... tam był klimat
      studiowania, a morasko w niczym go nie przypomina.

      Więcej zarzutów nie mam,
      gdyż i tak dobrze być studentem..
      • Gość: s jak studentka:) Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.05, 22:10
        Hmmm.
        Ciakawe zarzuty,jak najbardziej sie z nimi zgadzam.Podsumownie,ze fajnie byc
        studentem jak najbardziej ok..
        Ale...
        Tu zaczynaja sie schody..
        Z powodu przeprowadzki dziekanatu(ciesze sie ze nedzie na MOrasku,wszytko niby
        w 1 miejscu...) Pani nie podbija legitymacji i nie spr indexow,a nie wszyscy
        mieli mozliwosc skonczyc sesje w lutym,bo nie powiem,ze wykladowcy nam tego nie
        utrudniali...W kazdym razie nie mam podbitej legitymacji i jezdze na
        niewaznej,a co bedzie jak mnie kanary zlapia?Pol mojego roku tak ma...No
        coz,ciezko przystawic pieczatke!!!
        Tak poza tym to z uwagami sie calkowicie zgadzam!Nie wiem czy zauwazyles,ale
        jednak wydaje mi sie,ze sal wykladowych jest zdecydowanie za malo w tak wielkim
        budynku,znowu bedzie ciasno,czemu oni nad tym nie pomysleli jak budowali?
        Przeciez studnetow z roku na rok przybywa!!!!
        Duzo uwag by sie jeszcze znalazlo,nie wspomne o slynnych PARKINGACH...
        Ale badz co badz studiowanie jest piekne!!
      • Gość: xaliemorph Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.idea.pl 05.04.05, 23:21
        Muszę się kolejny raz dołączyć do tak sformułowanych zarzutów. Niestety ale duża
        część inwestycji (także i nie tylko) na Morasku to potknięcie się na szlaku
        logiki. Mówiąc prostym językiem, czy czasem tzw. "góra" nie zechciałaby choć
        trochę posłuchac prostych uwag prostych studentów bez wdawania się w jakąś pustą
        metodologię?
        • Gość: s jak studentka:) Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.05, 23:33
          A nie wiesz,ze metodologia to najwazniejszy przedmiot na calym wydziale WNGiG???
          Po co sluchac studentow,skoro metodologia wazniejsza...???
      • Gość: obserwator Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: 150.254.69.* 06.04.05, 13:53
        Hm nie wiem czy zauwazyliscie-uniewrek sie wkurzyl i na MOrasku,przed nowym
        budynkiem postawili przy drodze slupki,powiazane sznurkami ktore maja
        uniemozliwaic parkowanie!!!!W ten sposob nielatwo o wypadek-samochody parkuja w
        połowie na poboczu(cos jeszcze z niego zostalo) i w polowie na jezdni,nie jest
        to moze zbyt rozsadne,ale nie dziwie sie uzytkownikom samochodow ze tak
        postepuja.
        Z głupota mozna walczyc tylko w ten sposob!!!!
        • Gość: george Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 06.04.05, 14:23
          Gość portalu: obserwator napisał(a):

          [...]
          > Z głupota mozna walczyc tylko w ten sposob!!!!

          Odnoszę wrażenie, że mamy przykład eskalacji głupoty, ale nie w głowach
          zmotoryzowanych studentów, ale u osób organizujących ruch wokół gmachu przy
          Dzięgielowej. Postawienie słupków, a jednocześnie brak znaku zakazu parkowania
          sprawia, że, rzeczywiście, samochody parkują jednym kołem na jezdni, znacznie
          utrudniając mijanie. Przypuszczam, że wiadomość o wypadku i ofiarach w tym
          miejscu, to kwestia dni.
          • Gość: hehe student Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 18:05
            Oj napewno o wypadek nietrudno i faktem jest,ze to tylko kwestia czasu.Ale wina
            za to obarczyc trzeba tlko i wylacznie wladze Uniwerku! Niby pracuja tam ludzie
            inteligentni,elita...Mozna polemizowac!!!
            • Gość: cougnight Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 06.04.05, 18:35
              > Oj napewno o wypadek nietrudno i faktem jest,ze to tylko kwestia czasu.Ale wina
              > za to obarczyc trzeba tlko i wylacznie wladze Uniwerku! Niby pracuja tam ludzie
              > inteligentni,elita...Mozna polemizowac!!!

              Małomiasteczkowi i z kompleksami, wręcz czasem trudno byłoby oprzec się takiemu
              stwierdzeniu.
              • Gość: student hehe:) Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 23:15
                Tzn?Co dokladnie miales na mysli?
        • Gość: bzyk Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.echostar.pl 09.04.05, 10:21
          A ja się dziwię kierowcom że tak parkują. To oni stwarzają zagrożenie a nie
          wkopane słupki. Tylko idiota parkuje samochód narażając go na uszkodzenie i
          stwarzając zagrożenie wypadkowe, mimo że ok. 30 m wczesniej jest prawie pusty
          parking!!! Wiele tu było głosów ze jest on fatalny z płyt, a jakie są parkingi
          przy geologii teraz dla pracowników, kiedyś jeden z nich był dla studentów?
          Dokładnie takie same i jakoś to nikomu nie przeszkadzało. Wiele wypowiedzi na
          forum w dalszym ciagu mnie utwierdza w przkonaniu, że dzisiejsi studenci są
          leniwi, bazczelni i nie mają krzty szacunku dla kadry naukowej (zwłaszcza
          profesorów). Oczywiście jest to uogólnienie, są też jednostki "normalne" które
          przepraszam za te słowa. I jesscze jedna sprawa: gdzie są te sznurki którymi są
          powiązane słupki?
          • Gość: hiena Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.05, 19:27
            Co do sznurkow,to widzialam ostatnio ze zniknely tajemniczym sposobem,byly za
            słąbe albo Ci co je tam zawiazali doszli do wniosku ze to byl glupi pomysl!
            • Gość: bzyk Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.echostar.pl 10.04.05, 11:41
              Jakos nikt nie pomyślał że sznurek może być tylko po to by słupki były wkopane
              prosto, a potem najwyczajniej zdjęty?
          • Gość: Student III WNGIG Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 09.04.05, 21:10
            Czy Ty czlowieku w ogole masz jakiekolwiek pojecie o temacie, na ktory sie wypowiadasz? Nie chodzi o to czy parkowanie przy drodze jest bezpieczne czy nie. Chodzi wlasnie o szacunek, o jego brak... tylko w druga strone, dla studentow. To w jaki sposob Wydzial reaguje na problemy studentow wola o pomste do nieba! Wladze Wydzialu zachowuja sie jakby Polska nadal nazywala sie PRL. Studenci zasygnalizowali problem z parkingiem. Fakt, nie rozmawiali o tym z Dziekanem tylko naglosnili sprawe na forum. Ale powiedzmy sobie szczerze, czy Dziekan poszedl by na ustepstwa wobec studentow? Nie. To co zrobil Wydzial? Ano wielce szacowni profesorzy najechali na studentow na wykladach (np. prof. Kozacki na swoim wykladzie z KiOSiu) zamiast pomyslec czy nie maja oni chocby troche racji w swoich postulatach. Skoro wydzial ma studentow w glebokim powazaniu to ci zaczeli parkowac na skraju drogi, co jest jak najbardziej legalne, zeby pokazac skale problemu. Czy wladze Wydzialu tym razem posluchaly studentow? Nie. Teraz wykazaly sie jeszcze wiekszym buractwem organizujac akcje ze slupkami i sznurkami. Czy studenci to idioci, ze nadal tam parkuja? Nie! Idiotami sa ci, ktorzy staraja sie udowodnic studentom, ze maja g***o do powiedzenia! Studenci maja prawo decydowac o losach swojej uczelni, o jej ksztalcie i takich bzdurach jak parking! Ja jestem jak najbardziej za kontynuowaniem tej nieformalnej akcji obywatelskiego nieposluszenstwa i parkowaniem przy drodze. Moze betony we wladzach Wydzialu zrozumieja wreszcie, ze studenci to nie pionki, ktore profesorzy moga sobie ustawiac zgodnie ze swoja archaiczna PeeReLowska metodyka i metodologia!
            • Gość: agniecha Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.05, 21:19
              Nic dodac,nic ujac!!!Ciekawe tylko czy "góra" jesli tak mozna ich w ogole
              nazwac sie nad tym zastanowi...Szczerze,watpie w to...
              Lepiej szukac winnych wsrod studentow i oczerniac ich na zajeciach i nie
              tylko...
              Pozdro!!
            • Gość: bzyk Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.echostar.pl 10.04.05, 12:00
              Myśle ze sam nie wiesz co piszesz. Obojętnie czy to są słupki czy inne pomysły
              władz Wydziału nie są po to by gnębić studentów, ale tylko i wyłącznie
              podyktowane względami bezpieczeństwa. Słupki stanęły po tym jak samochody
              zaczęły jeździć na skróty przez chodnik i trawnik na parking (idealnie to było
              widać zimą). Ponadto czy ktokolwiek zastanawiał się jak stojące na poboczu
              samochody utrudniają widoczność wyjeżdżającym samochodom? Tu może dojść dopiero
              do nieszczęścia, ale Wam to oczywiście wisi i wielu się cieszy że i pracownicy
              mają problemy. Jeśłi już chcecie dalej to ciągnąć to może całkowicie
              zablokujcie Dzięgielową parkującymi samochodami, jak nikt nie przejedzie (nawet
              MPK) to może ktoś zwróci na to jeszcze uwage. A może zamiast takich głupich
              protestów faktycznie pogadajcie z Dziekanem? Albo jeszcze lepiej, zacznijcie
              parkować na parkingu przeznaczonym dla Was i po problemie. Byłem dzisiaj rano
              na Morasku, juz stalo tam kilka samochodów przy drodze (jednym kołem prawie na
              jezdni) a na parkingu studenckim nie było ani jednego samochodu. Wam nie chodzi
              o to że nie macie gdzie parkować, tylko o to że nie możecie podjechać pod same
              drzwi i musicie przejść te kilkadziesiąt metrów. Pogadajcie z Dziekanem, niech
              zaminie parkingi, dla studentów przed wejściem, dla profesoró ten najdalszy.
              Pozdrawiam.
              • Gość: xaliemorph Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 10.04.05, 16:12
                Mimo że kochany panie bzyku jesteś pracownikiem wydziału i starasz się bronić
                go, to jednak nie do końca masz rację. Pomijam tu takie buractwo jak objeżdżanie
                szlabanu po trawie niszcząc ją jednocześnie. Chcą mieć getto, to ja sie nie
                wtryniam. A co do bezpieczeństwa, to szanowny panie bzyku, jak wyjeżdżają i
                wyjeżdżali pracownicy wydziału gdy wszystkie zajęcia były na Fredry? Czy tam nie
                stoją zawsze samochody i widoczność a także ruchliwość ulicy jest o niebo
                gorsza? A słupki są specjalnie postawione tak by samochody ledwo się mieściły i
                by udowodnić że to studenci tworzą niebezpieczne sytuacje. A wystarczyłoby przeż
                parking z pozbruku, objąć monitoringiem również parking dla studentów, a także
                umożliwić dojazd od ulicy Maków Polnych, bo nie tylko studenci jadą tą dziką
                drogą. Tylko niestety jakiś geniusz od oszczędności szafuje gdzie by tu obciąć
                budżet czego efektem jest kiepskie wykończenie budynku jak i kiepskie
                zagospodarowanie miejsc parkingowych. Trzeba przeż mieć na względzie że skoro
                wydział jest postawiony tak daleko to niektórzy chcą tak jak i pracownicy
                skorzystać z wygodniejszego i przede wszystkim szybszego środka lokomocji
                anieżeli MPK, o ile warunki im pozwalają. Reasumując, czemuż to w rejonie Fizyki
                można było a u nas jak zwykle nie? Bo ja tego nie rozumiem.
                • Gość: Student III WNGiG Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 10.04.05, 21:13
                  No wlasnie, dlaczego na Fizie mozna bylo, a na WNGiG nie? Dlaczego Fiza, Matma i Biola maja "zarabiste" budynki, z duzym i efektownym hall'em i ciekawymi rozwiazaniami (patrz sale komputerowe w laczniku czy te niejako dwupietrowe pokoiki na matmie itp czy roslinki w hallu bioli albo wahadlo na fizie itp.), a WNGiG jest w 4 czesciach (geologia w ogole osobno, pierwsza czesc geografii niby skonczona, "doklejona" polowka budynku sam beton no i szkielet jak ruiny tego budynku w Hiroszimie)? Mam wrazenie, ze WNGiG buduje sie z jakichs odpadow i resztek pieniedzy po pozostalych wydzialach.
              • Gość: Student III WNGiG Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 10.04.05, 20:57
                Ojej! Nagle ktos zaczal sie martwic o bezpieczenstwo na Dziegielowej. No popatrzcie jak to wszystkich zaczelo martwic, ze samochody na Dziegielowej stoja jednym kolem na drodze. Straszne po prostu. Ale, ze na 90% innych ulic w Poznaniu tak ludzie robia to jakos od idiotow, glupkow itp sie ich nie wyzywa? Ciekawe. Pewnie dlatego, ze tu dobrze wiemy, ze to studenci, czyli studenci to debile. Gdyby wyszlo, ze wszyscy parkujacy np. na Garbarach to dajmy na to hydraulicy to byloby, ze hydraulicy to glupki. Gdyby wyszlo, ze wszyscy parkujacy np. na Bukowskiej to kobiety, to byloby, ze glubie kobiety. Ciekawa wybiorczosc. A jak UAM tak zalezy na bezpieczenstwie na Dziegielowej to niech sie postaraja o zakaz parkowania na poboczu. Ale niech nie zapomna o postawieniu policjanta z radarem do lapania swirujacych tam kierowcow linii 87 i 98, o zrobieniu chodniku na dlugosci ulicy az do os.Batorego i zainstalowaniu oswietlenia na drodze, bo w nocy panuja tam egipskie ciemnosci czy wymalowaniu przejsc dla pieszych co by studenci na hurra nie wlatywali na jezdnie na calej dlugosci ulicy.
                • Gość: LC Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 11:36
                  No właśnie na wielu ulicach parkuje się samochody na poboczach. Jak wiadomo
                  Dzięgielowa nie jest puki co trasą przelotową więc w czym problem, rozumiem, że
                  w odległości 10m od wyjazdu by zrobili, ze względów bezpieczeństwa, ale na
                  całej długości to lekka przesada.
              • Gość: student IV GP Parkujcie na Os. Różany Potok !!! IP: *.icpnet.pl 10.04.05, 23:52
                Myślę, że w ramach protestu należy parkować pod oknami profesorów na Różanym
                Potoku!!!

                Część z nich mając taką daleką podróż (Różany Potok - WNGiG) pokonuje ją autami
                i tym samym okupują parking, który przydałby się nam - studentom dojeżdżającym
                spod Poznania. Jak będziemy im stawać pod oknami, czy nawet blokować garaże to
                może zmądrzeją, a nawet zaczną się godzić na budowę tramwaju na Morasko. Ja już
                tam sobie staję w okolicach poczty i widzę, że zaczyna brakować tam miejsc
                parkingowych :-)
                • Gość: axel Re: Parkujcie na Os. Różany Potok !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.05, 10:05
                  To podaj konkretny adres gdzie parkowac,b Roznany Potok jest duzy i nie wiadomo
                  gdzie profesorki parkuja.Pozdro:)
            • Gość: LC Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 20:34
              Zawsze można zatrzymać sie po drugiej stronie. Zresztą najlepiej by było zrobić
              zatoczki postojowe w odpowiednich odległościach od wyjazdu. Poza tym może warto
              pogadać z władzami uczelini i magistratem na ten temat i za pośrednictwem
              samorządu studenckiego wypracować kompromis.
              • Gość: Student III WNGiG Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.icpnet.pl 10.04.05, 21:08
                Z samorzadem mowisz? Powiem tak, osobe z samorzadu widzialem jedna i to pierwszego dnia studiow. Przyszla jakas dziewczyna i powiedziala, ze jest tu cos takiego jak samorzad i tyle. Nawet kontaktu nie zostawila. Pozniej byly wybory. Siedzieli jacys kolesie z urna no to podszedlem i sie zapytalem "Wy jestescie z samorzadu?", a oni na to "nie, nie, my tu tylko pilnujemy". Poszukalem emaila do przedstawiciela samorzadu na wydziale na stronie UAM. Napisalem. Zero odpowiedzi. Rozmawialem z jednym z wykladowcow o jakiejs sprawie i on powiedzial, ze mam costam zglosic na radzie wydzialu przez przedstawiciela samorzadu na wydziale. A ja na to "a gdzie ja go znajde", na co on "ze nie wie, moze w kole naukowym". Zapytalem, wiec kumpeli z kola, a ta zrobila tylko wielkie oczy. Wiec niech ktos mi u licha powie, czy na WNGiG w ogole jest jakis samorzad??? Wybory niby sa, a przedstawicieli ni cholery nie widac. Podejrzewam z reszta, ze sa to jak zwykle same lizusy. Bo inaczej, niech ktos wytlumaczy, dlaczego jak w poprzednich wyborach do wladz uczelni na wydzialach wybierano elektorow to np na Fizie czy dajmy na to na Akademii Medycznej wsrod wyborcow elektorow bylo przynajmniej kilkunastu studentow, a na WNGiG chyba tylko jeden jesli mnie pamiec nie myli?
                • Gość: LC Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 11:30
                  Jedenego z członków sam. znam, jak go spotkam to pogadam z nim. spróbować
                  trzeba wkońcu wszyscy jesteśmy ludźmi, więc mamy języki i potrafimy się dogadać.
                • Gość: LC Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 11:41
                  Zapomniałem o jednym, że problem dróg w tym regionie to także prolem
                  okolicznych mieszkańców (os Różany i Umultowo), "przedstawiciele" sygnalizowali
                  ten problem na tym forum, więc można więcej osób zaangażować, jest to w końu
                  Nasz wspólny problem, pracowników i studentów UAM, mieszkańców i miasta
                  • Gość: axel Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.05, 20:19
                    Szczegolnie jesli chodzi o przejazd ul.Makow POlnych ktory jest juz niedostepny
                    przez glupote,a ktory znacznie skracal droge do Naramowic i nie tylko...
                    A wiec działajmy!
              • Gość: realista!!!!!!! Re: SKANDAL NA UAM NA MORASKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.05, 21:32
                Myzlisz ze z "nimi" w ogole sie da pogadac?To sa "swięte krowy",ktore wiedza
                swoje!!!!!!!! I tyle,nic z nimi nie zalatwisz,no chyba ze wlasnie w ten
                sposob,na forum,jak przeczytaja pewne opinie,to zaczna myslec!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka