Dodaj do ulubionych

CO TAM PANIE W WW

28.01.05, 10:37
Mnie zainteresował
1. WSTĘPNIAK.
Ma Waldek rację. Kiepsko propagujemy swoją historię w świecie.

2. TONSIL:
www.wrzesnia.info.pl/html/artyk/load.php?nrartyk=3219
Od dwóch lat mówię, że Szejn bajki opowiada.
Kilku mnie za to wyzwało, kilku zlekceważyło opinię.
Kiedyś napisałem, zobaczymy.
To PATRZMY!!!

I tylko szkoda, że miasto, nie zdążyło przejąc terenów za długi Tosilu w
stosunku do miasta. (nie ten zarząd) Teraz musi grzecznie stać w kolejce
wierzycieli i czekac na "cud".



Aha, dziś mówię o zabezpieczeniu gruntów
w mleczarnii. Szczególnie tych gruntów niepotrzebnych mleczarni, choćby
budynków szkoły.
Ciekawe, czy naprawdę, nie możan tego załatwić, czy znów obudzimy się z "ręką
w
nocniku". No tak ale którys kolejny zarząd powie:
"to nie my" i znów winnych nie będzie.

ps MLECZARNI ŻYCZĘ JAK NAJLEPIEJ, nawet bez budynków szkoły.




3. Siłaczka Kamela-Sowińska
www.wrzesnia.info.pl/html/artyk/load.php?nrartyk=3215
Ten Wrzos dla A. Kameli Sowińskiej, to ŻART,
czy POLITYCZNA DALEKOWZROCZNOŚĆ naszych władz??

"- Uczelnię założyliśmy nie dla zysku, zależy nam wyłącznie na wysokiej
jakości kształcenia - mówiła, niczym siłaczka, A. Kamela Sowińska. Jeden
semestr nauki w WSHiR kosztuje 1900 zł."
A np na PP 1800???? (chyba).

aha, studentów i absolwentów tej szkoły radzę trzymac na sznurkach, żeby ORŁY
NIE ODLECIAŁY


4.Czyhają na dopłaty, CZYLI BETONY
www.wrzesnia.info.pl/html/artyk/load.php?nrartyk=3213
I wkleję tu moim zdaniem MADRY komentarz Waldka:


Ruchy, jakie ostatnio wykonuje Ziemowit Jęczkowski, szef wrzesińskiego ODR-u
są co najmniej zastanawiające - chce on mianowicie wmówić rolnikom, że
wrzesińskie firmy budowlane nie są w stanie wybudować czegoś tak banalnie
prostego jak wytrzymała i szczelna płyta obornikowa. Mówi coś przy tym o
atestach na beton, nie mając chyba zielonego pojęcia o tym, że wrzesińskie
betoniarnie sprzedają tylko i wyłącznie beton atestowany. Za takie doradztwo
to rolnicy dziękują...

i DODAM SWÓJ:

ZNÓW MASZ WALDEK RACJĘ
I tylko zastanawiam się, czy Jęczkowski się starzeje, czy ma jakieś wytyczne
z Sielinka, a oni tam szeroko otworzyli kieszenie???

A reszta w drugim poście.
Obserwuj wątek
    • jackowrzesnianin to dalej, bo numer ciekawy 28.01.05, 10:44
      5. Nie zostanie kamień na kamieniu
      www.wrzesnia.info.pl/html/artyk/load.php?nrartyk=3211
      Agencja regularnie pokazuje, na czym jej zależy
      I nie sądzę, żeby na interesie państwa, czy rolników.

      Zagadka:
      Na czym zależy urzędnikom z agencji??
      Ja się domyślam, ale nie napisze, bo nie chcę być oskarzony o pomówienie.



      6. Sokolniki, czyli obchody 11 listopada w Gminie Kołaczkowo, juz komentowałem.

      7. Próbna matura,
      CZYLI
      Kałkaz to szczyty
      www.wrzesnia.info.pl/html/artyk/load.php?nrartyk=3216
      NIE SKOMENTUJĘ.
      Za dużo juz widzimy i opisujemy GŁUPOTĘ URZEDNICZĄ.
      TO ROBI SIE NUDNE.

      Swoją drogą, gdyby nie urzednicy, z czego bysmy się śmiali i na co wściekali??

      8. Ferie
      to mój kompletny brak zdania, bo i ferie nie moje.
      Może coś młodzież powie???
      • wercyngetoryks_wp Re: to dalej, bo numer ciekawy 29.01.05, 22:37
        1. Zgadzam się co do obrony własnej, polskiej historii i tożsamości. A
        ludzie, którzy nas reprezentują na zewnątrz powinni bardziej kategorycznie
        żądać naszego poszanowania, szczególnie przez sfrustrowane angielskie damulki,
        które widocznie nie mają pojęcia o holokauście, krematoriach i eksterminacji.
        To samo zachodnie gazety. Najbardziej wkurzające jest próba fałszowania lub
        spłycania historii. Niech sobie te damulki i te prestiżowe gazet do głowy
        wbiją, że były to Hitlerowskich Niemiec Obozy Koncentracyjne.
        2. Zła i opieszała polityka wobec Tonsilu przyniosła swoje skutki.
        Najwięcej pretensji należy mieć do wszystkich zarządów i ich prezesów tej
        firmy, ale również do miasta za opieszałe podejście do zadłużeń.
        3. Jak czytam o naszych uczelniach i o „altruistycznym” do nich podejściu,
        to dostaje czkawki. 1900 – kogo na to stać? To jest oferta dla biednej
        młodzieży? Władzo kochana, to jest właśnie ten Pułtusk? Piękne mamy akademickie
        miasto.
        4. Może się za to dowiemy, jakie to firmy wykonują i mają atest na jakieś
        płyty obornikowe? Nie wiem co to jest, ale jak jest szansa żeby robiły to nasze
        firmy, to tylko do tego dążyć. Znowu mamy do czynienia z jakimś
        dziwnym "nadprzyrodzonym zjawiskiem"
        7. Próbna matura- niezła kaszana, mielona itd. Smutno to widzę, ale jak to
        zawsze bywa urzędnicy mają się dobrze, bo większość z nich już zdała.

        8. Sport nic ciekawego się nie dzieje. Zresztą jest to jeden z
        najnudniejszych działów tej naszej gazety. Lepsze już są ogłoszenia.

        9. Sprawa oszczędności na mleczu. Już pisało o tym bardzo wielu. Tuba
        propagandowa jest bardzo wytrwała tak jak pewien dostojny forumowicz. No
        przecież gdzieś muszą starać się wykazać. A, że robią to bardzo nieudolnie, to
        już inna para kaloszy.

    • aleksander_absolwent Re: CO TAM PANIE W WW - znowu propaganda 29.01.05, 10:36
      I znowu opowiadają banialuki widać, że za wszelką cenę potrzebują jakiegoś
      propagandowego sukcesu. Mówię o rzekomych oszczędnościach wynikających z
      połączenia mlecza z wetem. Oszczędności te są wątpliwe albo znikome, a niech w
      końcu powiedzą ile musieli zapłacić odszkodowań za niezgodne z prawem
      zwolnienia, ile to niby miejsc pracy jest mniej w mleczu, dlaczego za panujący
      tam bałagan dali nagrodę szefowi.
      Dlaczego tak samo nie postąpili z koszarami? Itd.
    • petroskus Re: CO TAM PANIE W WW 29.01.05, 18:52
      Ja też nie jestem przekonany co do likwidacji szkoły mleczarskiej, szczególnie
      że jest to jakby nie było historia naszego miasta. Uważam że jest to olbrzymi
      błąd, ale się stało i trudno. Jeżeli korzyści z tego są tylko propagandowe to
      jest wina decydentów, którzy niepotrzebnie i ze szkodą dla samych siebie
      podsycają atmosferę wokół tej sprawy. Po prostu duży polityczny błąd, który nie
      przysporzy na pewno popularności. Błędy popełniają wszyscy i do tego też trzeba
      podejść z pewną wyrozumiałością. Może chcieli dobrze a wyszło źle. Mam również
      duże zastrzeżenia do doradców, bo panowie sprawujący najwyższe funkcje w
      powiecie chyba takowych mają? Piszą tutaj, że obecnie szkoła jest dobrze
      zarządzana, czyli można było to osiągnąć poprzez zmiany personalne a nie
      likwidację. Aleksander postawił tutaj konkretne pytania. Może udzieli ktoś na
      nie odpowiedzi?

      Wyższe uczelnie namnożyły się w Polsce i nieraz trudno taką uczelnię
      zidentyfikować. Nie mam przekonania do takich, które są nieznane jak nasze i
      które w dziwny sposób się promuje, mówiąc, że nie chodzi tutaj o pieniądze, a
      tylko o poziom. Inni mówią, że kosztuje to „tylko” 1800zł. Przecież taniej jest
      w Poznaniu na tego typu państwowych uczelniach i nie ukrywam o wiele bardziej
      znanych i uznanych. Dlatego również nie rozumiem tych olbrzymich starań i
      zabiegów właśnie o tą uczelnię przez decydentów. Politechnika jest bardzo dobrą
      uczelnią, ale widocznie zbyt mało się tym panowie interesowali, dlatego
      przestała ją interesować nasza miejscowość.

      Ja głosowałem na prawicę i dalej to będę czynił, chociaż nie ukrywam, że pewni
      ludzie z tej formacji nie mogą już liczyć na mój głos. Myślę, że tak postąpi
      bardzo wielu. Po prostu prawica to nie tylko obecni decydenci, to również inni,
      którzy takich kardynalnych błędów by nie popełnili.
      • janmaria5 Re: Do Pana Petroskusa 30.01.05, 17:58
        Szanowny Panie Petroskusie!

        Z uwagą przeczytałem Pana wypowiedź i ma Pan dużo racji. Jest rzeczą oczywistą,
        że sprawowanie władzy na obojętnie jakim szczeblu niesie ryzyko popełniania
        błędów. Tak samo jest w przypadku wszelkiej działalności gospodarczej i
        społecznej. Należy jednak pamiętać, że błąd błędowi nierówny, a każdy z nich
        niesie różne określone skutki, które w jednym przypadku można odwrócić w innym
        nie. I to jest całe niebezpieczeństwo popełniania błędów. U naszych elit
        rządzących wykształciła się taka postawa, która nie pozwala się przyznać do
        błędów lub uważają, że ucierpi na tym autorytet władzy, co przyniesie negatywne
        skutki podczas wyborów. Myślę, że nic bardziej mylnego, bo umiejętność
        przyznania się do błędów świadczy o klasie rządzących lub klasie włodarza. Ci,
        którzy nie umieją się przyznać są marnej klasy i niestety zaczyna to być
        obowiązujący standard naszych rządzących elit. Bardzo słusznie Pan zauważył, że
        szkoła mleczarska to historia Wrześni. Szkoda, że tego nie zauważyli inni.
        Dzisiaj się bardzo dużo mówi o kultywowaniu własnej historii, o własnej
        tożsamości, o pamięci wydarzeń historycznych. Ja również o tym mówię i uważam,
        że my Polacy- Wrześnianie za mało przywiązujemy do tego uwagi. Jest to bardzo
        przykre. Tym bardziej nie potrafię tego zrozumieć, szczególnie u osób, które,
        na codzień działają w takich organizacjach, że zapomnieli o tym, że szkoła
        mleczarska ma 75 lat, zawsze była kojarzona z Wrześnią i stanowiła jej
        nierozerwalny element. Pamięć jest widać wybiórcza, albo już zawodna. Wielka
        szkoda!
        Bardzo dużo się ostatnio mówi o wyższych uczelniach. Moje zdanie jest
        niezmienne i dalej będę uważał, że mając pod bokiem tak duże miasto akademickie
        jak Poznań, nie mamy najmniejszych szans stać się jakimś centrum akademickim.
        Uważam jednak, że można było to inaczej rozwiązać, wkomponować jakiś wydział,
        uczelnię np. w szkołę mleczarską na zasadzie współistnienia. I wcale nie
        musiało to oznaczać likwidacji przysłowiowego „mlecza”. Bardzo duży pośpiech
        nie pozwolił decydentom na racjonalne pomyślenie i postępowanie. Spowodowało to
        duże emocje, które trwają do dzisiaj, a wynikają głównie z małozrozumiałych
        zamiarów, co dodatkowo zaczyna powodować różne domysły. Zgadzam się, że był to
        poważny błąd.
        Odpłatność 1900 zł jest jak na warunki nasze bardzo wysoką. Trudno, zatem
        obronić argument, że uczelnia na miejscu miała zmniejszyć koszty i być w
        zasięgu młodzież o mniejszych możliwościach finansowych.
        Oświata musi się zmieniać, musi się reformować, chociaż ostatnie doniesienia o
        próbnej maturze budzą niesmak i konsternację. Nie można jednak podejmować
        nieprzemyślanych działań, pomijać w nich logikę i wyobraźnię. Po prostu w tym,
        co się robi trzeba widzieć innych, czyli ludzi mieszkających, pracujących i
        uczących się u nas. Trzeba również pamiętać, że nepotyzm, partykularyzm i
        serwilizm już nie jedną władzę odesłał w zapomnienie. Czyżbyśmy mieli kolejną
        powtórkę z niedawnej historii? Tak na to wygląda.

        Pozdrawiam.
        • eminencja1 Re: Do Pana Petroskusa i Jana Marii 30.01.05, 20:34
          Drodzy Petroskusie i Janie Mario
          Tyle już razy podejmowaliśmy kwestię połączenia szkół, że już chyba
          wyczerpaliśmy temat. Ale jeśli nie, to powtórzę ufając, że kropla drąży skałę :
          UCHWAŁA O POŁĄCZENIU DWÓCH SZKÓŁ BYŁA JEDNĄ Z NAJROZSĄDNIEJSZYCH DZIAŁAŃ RADY
          POWIATU W OSTATNICH DWÓCH LATACH. Radni Samorządnego Powiatu i PSL mimo oporów
          osób związanych z "Mleczem" podjęli tę decyzję - moim zdaniem późno - ale
          dobrze, że w ogóle. Odwaga polityczna nie jest dziś w Polsce normą: politycy
          zapatrzeni w sondaże rzadko robią użytek z DOSTĘPNEJ IM WIEDZY, żeby za wszelką
          cenę utrzymać się na wierzchu i nie igrać z żadną grupą społeczną, która może
          okazać się elektoratem. Jest to ZANIK MYSLENIA O INTERESIE WSPÓLNYM, o którym z
          taką troską mówił Jan Nowak Jeziorański.
          Strach jest złym doradcą, nie tylko dla grupy która się sprzeciwia, często z
          powodów zupełnie błahych ( strach przed nieznanym), ale także dla tych, którzy
          w imieniu wszystkich (radni, posłowie), we wspólnym interesie mają decydować w
          oparciu o WIEDZĘ, którą dysponują z racji pełnionych funkcji.
          "Życie" zweryfikowało już trafność tej decyzji: budżet został wykonany z lekką
          nadwyżką. Powiat wrzesiński nie dokłada ani złotówki do subwencji oświatowej,
          dzięki czemu jest więcej pieniędzy na szkoły, które wymagają kapitalnych
          remontów. Budżet z nadwyżką oznacza też WIĘCEJ PIENIĘDZY NA DROGI, WIĘCEJ
          PIENIĘDZY NA SZPITAL, WIĘCEJ PIENIĘDZY NA WTZ i inne zadania. Ale o tym wielu
          woli nie pamiętać. Jeśli w przyszłości, za kilka lat uda się przenieść oddziały
          z Gnieżnińskiej na Kaliską efekt będzie jeszcze korzystniejszy.

          Wspominano o TRADYCJI.
          Ale chciałbym, żebyście pomyśleli bez podkpiwania, o jakie może chodzić
          tradycje ? MlECZARSKĄ ?
          Szkoła "Mlecz" nie kształciła mleczarzy od ponad 10 lat.
          Od kilku lat nie miała w nazwie "Mleczarska", a była po prostu ZSZ1.
          Czyja to wina, że młodzież nie chciała wybierać w szkole średniej zawodu
          mleczarza ?
          Szkoła miała chlubne tradycje w rozwoju mleczarstwa, choćby naszej spółdzielni
          mleczarskiej, której ser, jak większość Wrześnian, mam na stole kilka razy w
          tygodniu. Ale szkoła "miała"(!) chlubne tradycje. Jest w budynku na
          Gnieźnińskiej izba tradycji, której nikt nie będzie likwidował. Działa ( uwaga)
          Centrum Kształcenia Praktycznego im. Tomasza Dziamy ( nazwa szkoły). O jakiej
          jeszcze tradycji może być mowa ?

          A budynków i pustych pomieszczeń, wbrew temu co się tutaj twierdzi, powiat ma
          dużo, tylko, że nikt ich nie potrafi zagospodarować, tak jak żyznych pól na
          popegerowskim Pomorzu.

          A teraz o wyższych uczelniach.
          Czytałem, co panowie pisali i oczom nie wierzyłem. Osłupiałem.
          We Wrześni nigdy nie było wyższych uczelni. I chyba dobrze, że nie było bo jak
          są, to zaczyna się debata, jakie to one nie są, a jakie powinny być. Czyli jest
          beznadziejnie. I tu znowu ujawniają się w waszych słowach najgorsze nasze
          narodowe cechy, które tak zdecydowanie zwalczał Jan Nowak Jeziorański.
          Dlaczego nikt nie komentuje na forum, że we Wrześni powstał nowy sklep z
          kosmetykami, księgarnia i.t.p., a ludzie nie mają pieniędzy, więc po co sklep ?
          Jeśli ludzie kupują to chyba jest NAJLEPSZY DOWÓD NA POTRZEBĘ JEGO ISTNIENIA,
          prawda ? Skoro kilkaset osób zdecydowało się na naukę w WSHiR, to znaczy, że
          była potrzebna. I to powinno wystarczyć.
          Dodam tylko, że 1800 zł czesnego ( w państwowej Akademii Ekonomicznej jest to
          ponad 2000 zł i jest limit miejsc ) za semestr to nie jest oszałamiająca kwota
          dla studenta ( wychodzi ok. 350zł miesięcznie - a jest to inwestycja, która się
          zwraca) . Myślicie panowie, że wiecie lepiej od studentów, którzy rozważali
          wszystkie "za" i "przeciw" ? Naprawdę nie uszczęśliwiajcie ludzi na siłę.

          Filia Politechniki może będzie od września, jeśli będą chętni. W ubiegłym roku
          podobno zgłosiło się kilkanaście osób (za mało). A więc bez potężnej promocji w
          tym roku się nie obędzie.

          Więcej dobrej woli i dobrze pojętego patriotyzmu, panowie.
          A będzie dobrze.


          • pan.nikt Szanowna Eminencjo 30.01.05, 23:54
            Pozostawię twoje wywody bez komentarza, bo co tu komentować?

            Zwrócę uwagę na dwie sprawy:

            1. "A budynków i pustych pomieszczeń, wbrew temu co się tutaj twierdzi, powiat
            ma
            > dużo, tylko, że nikt ich nie potrafi zagospodarować"

            TO BARDZO CIEKAWE.
            A ja słyszałem o kłopotach Powiatu, p żeby gdzieś ulokować uczelnię.
            Czyli coś nie gra, albo ktoś mija się z prawdą.
            Na odpowiedź powiatu, mogę nie liczyć. URZĘDNICY POWIATOWI Z PLEBSEM, ALBO
            NIKIM, NIE GADAJĄ. (tzn raz na 4 lata, bez mydła, no wiesz, a potem nawet w
            wigilię się nie odzywają).



            To może Ty powiesz nam, gdzie mamy tyle pomieszczeń???



            2. I sprawa druga. Uczelnie wyższe.
            Mówisz, dużo pięknie i na okrągło.
            A może odpowiesz na moje konkretne pytania???

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=147&w=19701921&a=19958287
            • pan.nikt Re: Szanowna Eminencjo 30.01.05, 23:59
              Jeszcze wkleje tamte pytania:

              "Czy możesz na Eminencjo rozliczyc, tych 600 studentów o których piszesz.
              Wiesz, uczelnia, rok, dzienny, zaoczny.
              I przy okazji napisz ilu urzedników uzupełnia tam swoje wykształcenie.

              Kiedyś jacko poruszał też temat Politechniki we Wrześni.
              Po jakimś czasie na stronie powiatu powiał nowy wiatr propagandy tej
              wrzesińskiej filii.
              Dlaczego nie zrobiono, tej propagandy, przed bieżącym rokiem szkolnym??"


              OCZEKUJĘ NA KONKRETNE ODPOWIEDZI.
              PRZY ICH BRAKU BĘDĘ CIĘ MUSIAŁ ZALICZYĆ DO BAJKOPISARZY - WODOLEJCÓW.
              • janmaria5 Re: Szanowna Eminencjo 31.01.05, 15:49
                Szanowny Panie!
                Kwestia połączenia czy likwidacji szkoły budzić będzie zawsze emocje i
                podejrzenia, jeżeli została podjęta w sposób niejasny, w pośpiechu, bez
                rozpatrzenia różnych wariantów i możliwości. Byłbym ostrożniejszy z
                nadużywaniem słów „rozsądne działania”, bo nie można powiedzieć o rozsądku,
                kiedy podejmuje się bardzo ważną decyzję w ekspresowym tempie. To nie jest
                oddział intensywnej terapii, tylko organizm społeczny, który rządzi się
                określonymi prawami. Ta szybkość bardziej przypomina chęć osiągnięcia innych
                celów, które niekoniecznie muszą być związane z dobrem młodzieży. Dlatego
                jeszcze raz Panu wyjaśniam, że można było wybrać zupełnie inny wariant, który
                być może byłby jasny i zrozumiały dla większości. A tak, jest na ten temat
                wiele spekulacji i wersji, które znacznie odbiegają od Pana „rozsądnej
                diagnozy’. Odwaga polityczna połączona z jawnością, jasnością i racjonalnością
                działań jest bardzo pożądanym działaniem. Jeżeli jest odwrotnie, to przynosi
                więcej szkody niż pożytku. Wiedzę posłów radnych można bardzo dobrze
                jednostronnie ukierunkować, a co do nadwyżki budżetowej i niby oszczędności
                wypowiadał się już tutaj Pan Aleksander i ja. Bardzo Pana proszę, żeby nie
                wprowadzał Pan irracjonalnej propagandy. Jan Nowak Jeziorański był wielką
                osobowością, a pojmowane przez Niego dobro wspólne nie ma nic wspólnego z
                myśleniem, jakie Pan nam zamierza zafundować. Więcej skromności drogi Panie.

                Pisze Pan z jakimś powątpiewaniem o "jaką tu może chodzić tradycję mleczarską"?
                Drogi Panie, pańska ignorancja naszpikowana jest brakiem elementarnej wiedzy na
                temat historii Wrześni. Nie będę jej Panu tłumaczył, bo chyba trochę na to za
                późno. Szkoła Mleczarska, została na stałe wpisana w historię Wrześni, tak jak
                LO i Weterynaria. Jeżeli brakuje Panu na ten temat wiedzy, to proszę się udać
                do archiwów wyżej wymienionych szkół i się zapoznać. Powtórzę jeszcze raz, że
                najbardziej mnie dziwi postawa ludzi, którzy na codzień mówią o
                poszanowaniu tradycji własnej historii i tożsamości a w przypadku „Mlecza”
                nabrali wody w usta. Czymże ta szkoła ich uraziła, że ani jednego zdania w jej
                obronie nie wypowiedzieli? Widocznie gdzie indziej łatwiej jest zabierać głos i
                wygłaszać płomienne przemówienia.

                Szanowni Panowie!

                Nie będę porównywał Akademii Ekonomicznej z naszą szkołą wyższą, bo trudno jest
                w ogóle takie porównanie stworzyć. Lubię żart i dobry humor. Panowie widocznie
                również, co mnie cieszy.
                Co do kadry- bardzo ładnie, tylko proszę zauważyć jeden szczegół: Kto jest
                pierwszym pracodawcą Panów profesorów i doktorów? Ilu to chętnych wybiera
                studia dzienne w naszej szkole?

                Pozdrawiam
                • tkaluzny Re: Szanowna Eminencjo 31.01.05, 16:08
                  Szanowni Panowie!

                  Nie będę porównywał Akademii Ekonomicznej z naszą szkołą wyższą, bo trudno jest
                  w ogóle takie porównanie stworzyć. Lubię żart i dobry humor. Panowie widocznie
                  również, co mnie cieszy.
                  Co do kadry- bardzo ładnie, tylko proszę zauważyć jeden szczegół: Kto jest
                  pierwszym pracodawcą Panów profesorów i doktorów?
                  * Genialna wypowiedź. Gdyby nie byli wykładowcami na AE to byłoby źle, jeśli są
                  wykładowcami w AE i zarazem WSHiR to też źle. Mało, że źle to okazuje się, ze
                  nie jest to "dowodem" na to, że są dobrzy.

                  - a swoja drogą ciekawe co to znaczy być "pierwszym pracodawcą"?
                  • janmaria5 Re: Szanowna Eminencjo 31.01.05, 16:26
                    Trochę sarkazmu nikomu nie zaszkodzi i przyjmuje go , jako jakiś głos w
                    dyskusji. Drogi Panie, warto by było, żeby przeczytał Pan trochę o Komisjach
                    Akredytacyjnych, o weryfikacjach wydziałów, i uczelni itd. Nie wie Pan co to
                    znaczy pierwszy pracodawca? Przykro to słuchać.
                    • wercyngetoryks_wp Re panie Janie 31.01.05, 17:46
                      Miło pana ponownie usłyszeć. Widzę, że dowala już pan nietylko eminencji.
                      Niech pan ma trochę wyrozumiałości dla naszej dostojności. W sumie "miła"
                      chłopina.
                    • eminencja1 Kilkaset zadowolonych studentów a wy wiecie swoje. 31.01.05, 21:20
                      1.Panie janiemario5, zawsze kiedy fakty przeczą pana z góry założonej tezie,
                      pan ucieka w ogólne rozważania. Kiedy ja piszę o tradycji, pan podaje barwne
                      opisy historii Wrześni, czyli stale powtarza pan z uporem to, co ja wyraźnie
                      podważyłem. Ja też pisałem o historii, czyli o tym, co już dawno minęło. Jeśli
                      będzie chciał pan jeszcze raz podjąć ten temat, niech pan wklei mój tekst.
                      Inaczej jest to dyskusja ze ślepym o kolorach.
                      Stale pan do czegoś odsyła zamiast konkretnie, honorowo odpowiadać.
                      Burmistrz też wykazuje absurdalność pana wypowiedzi, a pan to kwituje retoryką
                      średniej próby. I odsyła go do przeczytania czegoś ( zupełnie jak mnie)o czym
                      nie ma pan pojęcia i myśli pan, że brak wiedzy da się powetować taką sztuczką.

                      2. Wyższych szkół we Wrześni, jeśli będą chętni i gotowi do nauki może być we
                      Wrześni więcej. Bo budynków i pomieszczeń, jak napisałem nie brakuje. Wszystko
                      zależy od negocjacji. WSHiR jest jedną z najlepszych szkół w Poznaniu i zanim
                      powstała filia we Wrześni, wielu Wrześnian już tam studiowało i to był jeden z
                      argumentów za sprowadzeniem jej do naszego miasta.

                      3.Kilkaset studentów, którzy nie muszą płacić za poznańskie stancje, ani za
                      przejazdy mówi samo za siebie.
                      Szkoda, że ma pan tych młodych ludzi za głupców.

                      4. Panu.nikt nie odpowiedziałem, bo wiem dużo, ale nie wszystko. Może pan
                      burmistrz będzie lepiej zorientowany, choć to nie jego szkoła.

                      • janmaria5 Re: Kilkaset zadowolonych studentów a wy wiecie s 31.01.05, 22:07
                        Drogi Panie!

                        Proszę mi wierzyć, że nie chcę ujmować Pana inteligencji, tylko ogólniki bez
                        jakiegokolwiek logicznego myślenia biją z Pana wypowiedzi. Przepraszam, co jest
                        sprzeczne z Pana faktami?

                        1. To, że likwidację szkoły mleczarskiej przeprowadzono w ekspresowym
                        tempie?
                        2. To, że było to prawdopodobnie związane ze znalezieniem lokum dla szkoły
                        wyższej?
                        3. To, że tak właściwie nic się specjalnego nie zmieniło, poza zwolnieniem
                        2 księgowych i dyrektora, którym zapłacono odszkodowanie za nieudolne
                        zwolnienia oraz chyba za złe zarządzanie( bo jak to inaczej wytłumaczyć)
                        wystąpiono o nagrodę ministra dla dyrektora?
                        4. To, że 75 lat istnienia jest historią, którą należy uszanować?
                        5. To, że na studia dzienne szkoły promowanej przez Pana nie chce iść zbyt
                        dużo naszej młodzieży szkół średnich?
                        6. To, że Akademia Ekonomiczna ma zdecydowanie wyższy prestiż od szkoły
                        promowane przez Pana?
                        7. To, że Komisje Akredytacyjne bardzo ostro weryfikowały funkcjonowanie
                        wyższych uczelni prywatnych jak i państwowych (proszę przeczytać o uczelniach
                        np. z Rzeszowa), które miały również wysoką kadrę naukową?
                        8. To, że idzie tam słabsza młodzież?
                        9. To , że cenowo nie ma specjalnej różnicy od AE?
                        10. To, że osoby publiczne powinny zachować pewien umiar przy promocji
                        prywatnej szkoły, bo chyba wymaga tego „drobna” przyzwoitość?
                        11. To, że absolwent takiej uczelni nie ma specjalnie większych szans z
                        absolwentem AE czy warszawskiej Wyższej Szkoły Handlowej?
                        12. To, że edukacja na poziomie wyższym jest poważną inwestycją, która ma
                        się zwrócić, a nie zasilać rzesze bezrobotnych

                        Zgadzam się tutaj z Panem liberałem, który ma rację ,że lepsza jest może trudna
                        ale jasna decyzja, niż jakieś pokrętne mówienie, że powielają kierunki, że
                        młodzież nie chciała tam iść, oraz inne demagogiczne i małoprzekonujące
                        argumenty.
                        Drogi Panie!
                        Demokracja ma to do tego, że już nie można zmusić drogą administracyjną młodego
                        człowieka do pójścia na uczelnię, którą np. bardzo Pan promuje. Nie można
                        zabronić młodzież gimnazjów pójścia do przysłowiowego „mlecza” Bo to jest kraj
                        wolny, a nie dyktatura. Jednak Pan w dalszym ciągu myśli że włodarz może do
                        czegoś zmusić, może zapewnić komuś nabór itd. Jest wolność rynku edukacyjnego
                        Szanowny Panie, a włodarze powinni zachowywać postawę neutralną. A ja zawsze
                        będę preferował uczelnie uznane, cieszące się prestiżem w Polsce, bo to jest
                        inwestycja, która ma się zwrócić młodemu człowiekowi i jego opiekunom, którzy
                        to finansują. Ale Pan jednak woli odgórne sterowanie i tym jest Pan obciążony-
                        przepraszam tak jak w PRL. Proszę zgłębić trochę swoją wiedzę, a o mją proszę
                        się nie martwić
                        Pozdrawiam.
                        • petroskus Re: Kilkaset zadowolonych studentów a wy wiecie s 31.01.05, 22:27
                          Nie chciałem specjalnie już zabierać głosu, bo rzeczywiście dyskusja z panem
                          Eminencją tak jak sam to zauważył jest jak ze ślepym o kolorach. Widoczne pan
                          ten żyje w świecie gospodarki planowej i sterowanej odgórnie. Myślę, że pan
                          Eminencja żyje w świecie iluzji, który mu ktoś celowo przedstawia dla jego
                          samouspokojenia. To nie tak eminencjo (znam bardziej godnych do noszenia tego
                          tytułu). Jan Maria przedstawił bardzo mocne argumenty, a twoje są tzw. Wielką
                          Pokrętną Improwizacją. I to na tyle.
                          Janie Mario nie warto dyskutować z kimś, kto tak naprawdę nie wie co to jest
                          wolny rynek i przejrzystość działań.
                        • eminencja1 Wreszcie pięknie pan wypunktował. 31.01.05, 23:10
                          Dziękuję za ten post, bo ujawnił o w pełni pana NIEWIEDZĘ.
                          Wreszcie pięknie pan wypunktował.

                          > 1. To, że likwidację szkoły mleczarskiej przeprowadzono w ekspresowym
                          > tempie?
                          Szybko, ale i tak o kilka lat za późno.
                          > 2. To, że było to prawdopodobnie związane ze znalezieniem lokum dla szkoły
                          > wyższej?
                          Zdecydowanie nie. Lokum dla szkół jest we Wrześni po dziurki.
                          > 3. To, że tak właściwie nic się specjalnego nie zmieniło, poza zwolnieniem
                          > 2 księgowych i dyrektora, którym zapłacono odszkodowanie za nieudolne
                          > zwolnienia oraz chyba za złe zarządzanie( bo jak to inaczej wytłumaczyć)
                          > wystąpiono o nagrodę ministra dla dyrektora?
                          No i jeszcze księgowość. No i jeszcze zatrudnienie tych samych nauczycieli w
                          obu szkołach.
                          > 4. To, że 75 lat istnienia jest historią, którą należy uszanować?
                          Trzeba uszanować, oczywiście trzeba. Jest Izba tradycji szkoły, która nie
                          istnieje od ponad dziesięciu lat i jest "żywe" Centrum Kształcenia Praktycznego
                          im. Tomasza Dziamy ( patron szkoła).
                          > 5. To, że na studia dzienne szkoły promowanej przez Pana nie chce iść zbyt
                          > dużo naszej młodzieży szkół średnich?
                          A co za różnica ? Młodzież we Wrześni jest biedna, więc musi zarabiać.
                          Pieniądze z nieba nie spadną. Dobrze, że ta młodzież pana nie słyszy.
                          > 6. To, że Akademia Ekonomiczna ma zdecydowanie wyższy prestiż od szkoły
                          > promowane przez Pana?
                          Zgadza się ma wyższy prestiż i jest bardziej znana.
                          > 7. To, że Komisje Akredytacyjne bardzo ostro weryfikowały funkcjonowanie
                          > wyższych uczelni prywatnych jak i państwowych (proszę przeczytać o uczelniach
                          > np. z Rzeszowa), które miały również wysoką kadrę naukową?
                          Ta szkoła przechodzi wszystkie weryfikacje co rok.
                          > 8. To, że idzie tam słabsza młodzież?
                          Tego nie wiem. Twierdzi pan, że we Wrześni jest słabsza młodzież niż w
                          Poznaniu ? Nie wierzę, ale może ma pan rację. Tym słabszym nauka się nie
                          należy ?
                          > 9. To , że cenowo nie ma specjalnej różnicy od AE?
                          Pewna różnica jest. Dużo kosztują też dojazdy.
                          > 10. To, że osoby publiczne powinny zachować pewien umiar przy promocji
                          > prywatnej szkoły, bo chyba wymaga tego „drobna” przyzwoitość?
                          A jak promują ? W ten sposób, że w urzędzie można przeczytać sobie folder ?
                          A na stronie Września.pl jest zdjęcie Massivu i Gestampa. Trzeba raczej o tym
                          milczeć tak ?
                          > 11. To, że absolwent takiej uczelni nie ma specjalnie większych szans z
                          > absolwentem AE czy warszawskiej Wyższej Szkoły Handlowej?
                          Bardziej prawdopodobne, że student AE nie ma szans ze studentem Harvarda.
                          Powiem panu, że papier w dzisiejszych czasach mniej się liczy, bardziej
                          indywidualne cechy i umiejętności. Ale papier AE pewnie ma większą "moc".
                          > 12. To, że edukacja na poziomie wyższym jest poważną inwestycją, która ma
                          > się zwrócić, a nie zasilać rzesze bezrobotnych
                          100% zgody.

                          13.
                          I NAJWAŻNIEJSZE. Myśli pan, że profesorowie AE tak chętnie fatygowaliby się do
                          Wrześni za państwowe mizerne grosze ? Oni wolą tu przyjechać prywatnie. Bo
                          dostaną za fatygę godziwie. A pieniądze z czesnego studentów zaocznych i
                          wieczorowych w AE nie trafiają bezpośrednio do ich kieszeni, tylko idą na
                          utrzymanie studentów dziennych, którzy nie płacą NIC.
                          Dlatego pewnie AE nie pali się, żeby stworzyć filię we Wrześni.

                          14.
                          Z pana liberała taki liberał jak ze mnie św. Piotr.
                          >

                          15. Bo t
                          > o jest kraj
                          > wolny, a nie dyktatura.
                          Na szczęście liberum veto już nie obowiązuje, choć wielu Polakom ciągle się
                          jeszcze śni.
                          Na szczęście żadnej dyktatury nie ma, bo młodzież ma TEN SAM WYBÓR, tylko
                          w "innej szkole" (ZSTiO)
                          Jakie odgórne sterowanie, gdzie tej wolności brakuje ? We Wrześni mile widziana
                          jest każda wyższa uczelnia. Mylę się ? Władza tylko pomaga. A utrzymają się
                          szkoły, w których młodzież będzie chciała się uczyć. Nie ma taryfy ulgowej dla
                          żadnej uczelni.

                          Lepiej niech pan jednak poszerzy swoją wiedzę. Żeby mówić z przekonaniem,
                          trzeba mieć podstawy.
                          • jackowrzesnianin Re: Wreszcie pięknie pan wypunktował. 31.01.05, 23:31
                            Eminencjo.
                            Proszę, uważaj na moje biurko.
                            Przeczytałem ten tekst i z wrażenia walnąłem "łbem o blat".
                            I wiesz co, jestem tak załamany, że nawet nie chce mi się obalac Twoich
                            wodnistych (wg pana.nikt) argumentów.

                            E tam, musze biurko naprawić.
                          • eryk8 Re: Wreszcie pięknie pan potwierdził moje punkty 31.01.05, 23:33
                            1. Nie odpowiedział pan
                            2. Niestety, ale Pan kłamie
                            3. Niestety, ale taka jest prawda,z którą trudno się Panu pogodzić
                            4. Jeżeli Izba Tradycji ma być wszystkim po 75 letniej szkole, to gratuluje
                            hipokryzji. Centrum jest tylko dzieckiem szkoły mleczarskiej.
                            5.Gdzie ta młodzież ma zarabiać pieniądze przy >20% bezrobociu
                            7.To dobrze, tylko nie zwiększa to jakoś jej popularności
                            8.Oczywiście, że należy się nauka słabszym. Tylko co w takim razie z poziomem
                            Wyższej Uczelni? czyżby o to nie dbała? To jaki wyjdzie jej absolwent?
                            9. Opowiada Pan już głupoty. Dwa razy w miesiącu dla zaocznych - 40 zł.
                            Akademik 2oo zł + wyżywienie przy 5 dniach w tygodniu 200. Nie wiele więcej niż
                            na miejscu, a uczelnia renomowana.
                            10 Zna Pan ustawę antykorupcyjną? To dla ich bezpieczeństwa
                            11. Zdecydowanie mają szanse mniejsze - znowu Pan odpowiada głupoty.

                            Drogi Panie, jednak ta nauka jest zdecydowanie bardziej Panu potrzebna niż
                            mnie. Radzę się dokształcić i uzupełnić swoją wiedzę.Widać, że ma Pan jeszcze z
                            tym olbrzymie problemy. Czyzby komleksy?
                            • eryk8 Re: Staruszku Janie! 01.02.05, 08:11
                              Od samego rana dobrze się bawię bo Staruszek (czytaj Ojczulek Jan) zapomniał
                              mnie wylogować.
                              Geny takie same tylko wzrok i temperament inny. Jeszcze o tym nie wie, ale
                              synkowi należą się sorki. Zobaczymy późnym popołudniem. Nie ma jak to rodzinka.
                              Dobry dzień się zapowiada.
                              • wercyngetoryks_wp Re: Jak duża rodzinka? 01.02.05, 16:49

                                Gratuluję staruszka! A zdradź nam Eryczku, ile to twój staruszek ma lat a ile
                                ty? jak liczna jest twoja rodzinka?
                                • janmaria5 Re: Jak duża rodzinka? 01.02.05, 18:06

                                  52 absolwent Sienkiewicza i abs. UAM
                                  ? absolwentka Sienkiewicza i absolwentka UAM
                                  23 Eryk absolwent Sienkiewicza i dalej student UAM
                                  20 Damian absolwent 8 Mickiewicza i dalej student UAM

                                  Mam nadzieję, że zaspokoiłem Pana ciekawość
                                  • wercyngetoryks_wp Re: panie Janie bez urazy 01.02.05, 18:31
                                    Panie Janie bez urazy. Z natury jestem prześmiewcą trochę satyrem. Jestem pełen
                                    uznania dla pana wywodów i znajomości problemów. Absolutnie nie jestem
                                    wścibski, a tak w zasadzie najbardziej interesował mnie wiek Eryka. Wszystko
                                    jasne. Jest OK.!
                                    Jeszcze raz przepraszam.
                              • eminencja1 Panie Janie co tak głucho ? 01.02.05, 17:01
                                Czy petroskusa, barnabę, zaoczniaków i absolwentów też pan wylogował ?
                                Mam wrażenie, że sam pan sobie bije brawo.
                                • janmaria5 Re: Ależ jest całkiem głośno drogi Panie! 01.02.05, 18:16
                                  Drogi Panie!
                                  Nie jest w stanie mnie Pan obrazić , ani dokuczyć. Wymienionych Panów, akurat
                                  Pan nie trafił. Proszę szukać dalej. Kto szuka ten znajdzie
                                  W jedności rodziny jest przyszłość, czego Panu również życzę. Wymienionych
                                  przez Pana Eminencję Panów przepraszam, że przyrównuje się ich do mnie.
                                  A dyskutować będziemy jeszcze wielokrotnie, jeżeli wystarczy Panu intelektu.
                                  Pozdrawiam
                                  • eminencja1 Re: Ależ jest całkiem głośno drogi Panie! 01.02.05, 20:01
                                    Możemy dyskutować ... zawsze i niezależnie od wszystkiego.
                                • wercyngetoryks_wp Re: Oj czy nie będzie teraz za cicho? 01.02.05, 18:40
                                  Eminencjo masz szczęście, że ciebie lubię. O ile pamiętam to chyba zapomniałeś
                                  kiedyś wylogować niejakiej migotki, koliberka. Amnezja cię spotkała.
                                  Człowieczku raz byłeś obojga płci – zdaje się, że nazywa się to partenogenezą,
                                  raz wielkim miłośnikiem ornitologii, tylko zabrakło ci cywilnej odwagi, żeby
                                  się przyznać. Oj malutki tchórzyku masz szczęście, że ciebie lubię.
                                  Jest mi ciebie bardzo żal.
                                  A jak liczną ty masz rodzinkę?
                                  • eminencja1 Re: Oj czy nie będzie teraz za cicho? 01.02.05, 19:47
                                    Masz rację wercyngetoryksie, raz spaliłem wirtualną migotę, choć mogła ona
                                    dalej istnieć i wchodzić w przyjazne pogawędki z innymi forumowiczami, którzy
                                    na nick: "eminencja1" dostają alergii i włos jeży im się na głowie.
                                    Ale był to jeden taki przypadek.
                                    Koliber to wirtualna postać kogoś innego. Nigdy nie wymyśliłbym jednak czegoś
                                    takiego, żeby sam gadać ze sobą. Nie żeby była to jakaś zbrodnia, ale śmieszne
                                    by to było. Zauważ, że gdybym miał takie zapędy to popierałbym sam siebie pod
                                    zmienionymi nickami w tych zażartych dyskusjach, które toczymy. A niemal zawsze
                                    jestem w nich całkowicie osamotniony. Rzadko ktoś mnie popiera - raz, może dwa
                                    razy miałem wsparcie i zrozumienie Kolibra.
                                    Kto wierzy w rodzinę pana Jana Marii, niech wierzy. Mi wydaje się inaczej.
                                    No bo czy syn składa życzenia ojcu na Boże Narodzenie przez forum ?
                                    • janmaria5 Re: Oj czy nie będzie teraz za cicho? 01.02.05, 20:43
                                      Myślę, że nie może Pan uwierzyć tylko z jednego względu- z tego, że przegrywa
                                      Pan na całej linii ze swoimi mało przekonującymi argumentami. W rodzinę nie
                                      musi Pan wierzyć, bo na pańskiej wierze najmniej akurat mi zależy, zresztą
                                      odpowiadałem komuś innemu. Składanie życzeń Ojcu uważa Pan za dziwne? No cóż
                                      dobre zwyczaje i elementarne zasady dobrego wychowania nie są dzisiaj w modzie
                                      i trudne do uwierzenia dla takich „nowoczesnych” ludzi, jak Pan. Jednak jeszcze
                                      istnieją i na pewno w moim „gnieździe” ich Pan nie zmieni. Mówi Pan, że niby
                                      Pan wie, że sam ze sobą rozmawiam? Muszę na to zwrócić uwagę, ale mając dopiero
                                      52 lata jeszcze mi jakoś się to nie zdarzyło. Zresztą słyszałem, że „fanatycy
                                      internetu” rozmawiają ze sobą i innymi meilami, a zwolennicy telefonów
                                      komórkowych kładą się z nimi do snu trzymając je w piżamach. Jest to choroba
                                      zwana uzależnieniem albo laptomania, która mi jeszcze nie grozi.
                                      Pozdrawiam
                                      • eminencja1 Re: Oj czy nie będzie teraz za cicho? 01.02.05, 21:55
                                        W moim "gnieździe rodzinnym" składa się życzenia przy opłatku, a nie przez
                                        internet, nie wiem czy to takie "nowoczesne".
                                        Byłem przekonany, że jak to pan ujął "przegrwałem na całej linii", jeśli chodzi
                                        o sympatię internautów. Ale nie na sympatii mi zależy - żaden obrońca władzy
                                        ( nieważne czy dobrej czy złej) nie jest mile widziany. Jednak moje pojęcie o
                                        rozmiarze krytyków po pana błędzie w logowaniu skurczyło się nieco. Wiem, że
                                        większość aktywnych forumowiczów to ludzie, którzy albo o władzę walczą, albo
                                        którym władza poważnie dopiekła. Nie wiem czy zalicza się pan do jednej z tych
                                        dwóch grup, ale w rodzinie (jeśli to prawda) rzeczywiście siła.
                                        A w Eryka8 syna już uwierzyłem, choć nie bez wątpliwości, bo faktycznie macie
                                        inne temperamenty.
                                        Napisał on kiedyś : "Horyzont myślowy pana eminencji został zdemolowany przez
                                        pana Jana i widać, że
                                        próba wyjścia z twarzą kończy się jeszcze większym obnażaniem nieudolności,
                                        bezmyślności i nonsensu." Pan jest bardziej stateczny, ale tylko w formie. Syn
                                        może kiedyś też będzie.
                                    • wercyngetoryks_wp Re: Wasz dostojność eminencja pierwszy 01.02.05, 22:02
                                      Żalisz się chłopino, że zawsze jesteś sam?
                                      Widocznie zdecydowana większość z nas tu piszących uznała, „że lepiej z mądrym
                                      zgubić niż z głupim znaleźć”. Przykro mi z tego powodu, że do pierwszych
                                      zaliczyli pana Jana Marię a do drugich ciebie
                                      Mówisz chłopino, że koliber to nie ty?
                                      To ty chłopino i to jak ładnie ze sobą rozmawiałeś, wspierałeś samego siebie.
                                      Widzisz stworzyłeś sobie doradcę, który cię wspierał w bardzo trudnych
                                      chwilach. Rozumiem, że trudno jest być samotnym.

                                      Mówisz wasza dostojność, że wydaje się tobie dziwne składanie tatusiowi życzeń
                                      przez internet?
                                      Sam wielokrotnie to robiłem dla mojej mamusi, tatusia, narzeczonej i to przed
                                      imieninami, świętami tylko nie przed wszystkimi świętymi, bo rozumiesz jakie by
                                      w tym przypadku życzenia złożyć? A jak przyjechałem czy przyszedłem to
                                      składałem jeszcze raz. Nic nie ma w tobie kultury.
                                      Przegrałeś z Janem Marią i wszystkimi innymi, oprócz oczywiście migotki,
                                      kolibra może jeszcze mariana. Byłeś jeden w trzech postaciach . Ładnie to tak
                                      z sobą rozmawiać?

                                      A o swojej rodzinie nic mi nie powiedziałeś? Tchórz z ciebie

                                      Bardzo, ale to bardzo mi ciebie żal.

                                      • eminencja1 Re: Wasz dostojność eminencja pierwszy 01.02.05, 22:20
                                        Ani nie koliber ani nie marian. Rozumiem, że mnie tylko "lubisz", a
                                        bezgranicznie wierzysz tylko Janowi Marii.
                                • zaoczniakawf Re: dlaczego nie 02.02.05, 17:30
                                  Właśnie przeczytałem wynurzenia eminencji1. Dlaczego nie Mogę być janemmarią5,
                                  panem nikt, kolibrem, jackowrześnianinem, warownym dzikiem,kazikiem i czym
                                  jeszcze tylko sobie zarzyczy. Ważne, żeby tylko uprawiali kosza i nożną i nie
                                  ćwierkali w stylu lesia.
                      • pan.nikt Re: Kilkaset zadowolonych studentów a wy wiecie s 31.01.05, 22:44
                        Eminencjo:
                        Napisałeś wyraźnie:
                        600 studentów. No i gdzie są??
                        Wolne budynki. No i gdzie są.
                        Byłeś taki madry w laniu wody, a o konkretach boisz się pisać??

                        Musze zmienić swoje hasło
                        • eryk8 Re: Skąd ty się wziąłeś? 31.01.05, 23:07
                          Adresat - Eminencja
                          Facet, ale ględzisz .

                          Jeżeli macie tyle budynków, to dlaczego ta szkoła handlowa najpierw mieściła
                          się w LO, a teraz na koszarach?
                          Jak macie tyle budynków, to dlaczego ta językowa mieści się w kiepskim
                          internacie? Przestań opowiadać farmazony. Co ty myślisz, że jak będziesz tutaj
                          plótł głupoty to podniesiesz komuś rangę? Co ty myślisz, że mieszkają tutaj
                          głupcy? Chyba, że masz na myśli siebie.
                          W życiu bym nie dał dziecka do twojej szkoły, jeszcze tak infantylnie i
                          beznadziejnie reklamowanej przez ciebie. Sprowadzajcie sobie inne najlepiej
                          takie jak w Środzie, Jarocinie itd.
                          Myślę, że największym twoim defektem, jest brak rozumienia czytanego tekstu. Ty
                          jesteś po prostu antyreklamą tych szkół. Skąd ty się wziąłeś?

          • pan.nikt raz jeszcze do najbardziej tu rozchwytywanej Emin 31.01.05, 00:07
            raz jeszcze do najbardziej tu rozchwytywanej Eminencji

            szanowny Panie podaje Pan, że semestr w WSHiR 1800 zł i porównuję Pan z AE 2000.

            Przepraszam, ale jak można porównywać cenę pasztetowej do ceny szynki??
            Jedno i drugie do żarcia, ale czy to to samo???

            Ps Zakładam, że cenę podał Pan prawdziwą.
            • tkaluzny Re: raz jeszcze do najbardziej tu rozchwytywanej 31.01.05, 09:18
              Wydaje mi się, że o poziomie uczelni dość mocno stanowią wykładowcy.

              Przy okazji spotkania noworocznego przygotowywałem zestawienie uczących we
              Wrześni wykładowców tej uczelni.
              prof. dr hab. Maria Słodowa – Hełpa – Historia gospodarcza – AE
              dr Magdalena Ankiel-Homa Podstawy marketingu oprócz WSHiR pracuje na Akademii
              Ekonomicznej w Poznaniu
              dr Maria Beyga- Cegiołka Elementy prawa UAM
              dr Barbara Borusiak Zarządzanie strategiczne AE
              mgr Jarosław Bulczyński Informatyka L.O. Września
              dr Janusz Czerny Rachunkowość zarządcza AE
              prof. dr hab. Waldemar Czternasty Makroekonomia AE
              dr Grażyna Dehnel Statystyka AE
              dr Jan Hauke Matematyka UAM
              prof. dr hab. Maria Słodowa- Hełpa Historia gospodarcza UAM
              prof. dr hab. Bernard Rzeczyński Ekonomiczne problemy ochrony środowiska
              dr Janusz Samelak Podstawy rachunkowości AE
              dr Ryszard Stefański Mikroekonomia AE
              mgr Tomasz Olejniczak AE
              mgr Tomasz Gabrusewicz AE
              mgr Świdzińska AE
              mgr Przemysław Popko j.angielskiego UAM wydział dziennikarstwa
              dr Elżbieta Kowalczyk – Podstawy psychologii zarządzania – AE


              Inne informacje o kadrze szkoły:
              Katedra Nauk Ekonomicznych
              Kierownik: prof. dr hab. Piotr Banaszyk.
              W katedrze zatrudnionych jest: 10 profesorów, 6 doktorów i 4 magistrów.
              Katedra Rachunkowości
              Kierownik: prof. WSHiR dr Janusz Czerny.
              W katedrze zatrudnionych jest: 2 profesorów, 6 doktorów i 6 magistrów.
              Katedra Nauk Prawnych i Społecznych
              Kierownik: vacat.
              W katedrze zatrudnionych jest: 3 profesorów, 8 doktorów i 2 magistrów.
              Zakład Zastosowań Informatyki
              Kierownik: dr Wojciech Fliegner.
              W katedrze zatrudnionych jest: 2 doktorów i 1 magister.
              Studium Języków Obcych
              Kierownik: mgr Beata Waligórska-Olejniczak
              Lektoraty prowadzone są przez 1 doktora i 13 magistrów.


              Oprócz tego wykładowcami WSHiR są:


              1. prof. dr hab. Piotr Banaszyk – AE w Poznaniu
              2. prof. dr hab. Waldemar Czternasty – AE w Poznaniu
              3. prof. dr hab. Wiktor Gabrusewicz – AE w Poznaniu
              4. prof. dr hab. Bogusław Guzik – AE w Poznaniu
              5. prof. dr hab. Mirosław Hamrol – AE w Poznaniu
              6. prof. dr hab. Elżbieta Jantoń-Drozdowska- UAM w Poznaniu
              7. prof. dr hab. Jan Jasiczak – AE w Poznaniu
              8. prof. dr hab. Tadeusz Juja – AE w Poznaniu
              9. prof. dr hab. Aldona Kamela-Sowińska – AE w Poznaniu
              10. prof. dr hab. Bernard Rzeczyński – WSHiR
              11. prof. dr hab. Tadeusz Sangowski- AE w Poznaniu
              12. prof. dr hab. Małgorzata Słodowa-Hełpa – AE w Poznaniu
              13. prof. dr hab. Bogdan Sojkin – AE w Poznaniu
              14. prof. dr hab. Elżbieta Urbanowska-Sojkin – AE w Poznaniu
              15. prof. dr hab. Anna Wachowiak – Uniwersytet Zielonogórski
              • pan.nikt mały żarcik 31.01.05, 16:01
                Czytam, czytam i wychodzi mi w tej szkole (we Wrześni)
                WIĘCEJ PROFESORÓW NIŻ STUDENTÓW.

                Fajna szkoła!!
                • zaoczniakawf Re: mały żarcik 31.01.05, 19:29
                  Jest to chyba nauczanie indywidualne. Jeden naukowiec/jednego studenta. W
                  związku z tym chyba trzeba zweryfikować myśl o „orłach”?
              • jackowrzesnianin Szkoły wyższe. 31.01.05, 23:06
                Dyskutującym, tu o Szkołach wyższych, przypominam o podziale na:
                Studia Zawodowe (takie mamy we Wrześni)
                i Akademickie.

                Jest jeszcze podział szkół na Wyższe Szkoły Zawodowe i szkoły akademickie,
                czyli majace możliwość promocji magistrów, czy doktorów.

                I moim zdaniem trzeba mówić to wyraźnie.
                Maturzysta musie wiedzieć co wybiera.
                Może wybrać WSZ, bo ma bliżej, bo chce się mniej uczyć itd. Ale musi mieć
                świadomośc CO WYBIERA.

                Mówiąc szczerze, moim zdaniem powinien ten podział wyraźnie odbijac się również
                w czesnym. Niestety tak nie jest, a WSZ chcą sprawić wrażenie czegoś więcej niż
                są. OK. To nazywa się marketing. Ale my już przyzwyczajeni do reklam,
                powinniśmy wiedzieć jak działają i myśleć.


                Sprawa następna.
                Kadra profesorska.
                Nie chce tu mówić o szkołach wrzesińskich, bo za mało znam. Generalnie wiem z
                innych WSZ, że często nazwiska na listach wykładowców, to FIGURANCI, którzy za
                odpowiednia opłatą, pozwolą się wpisać na listę i pojawią się w szkole, raz,
                czy dwa razy w roku, zostawiając robotę innym. Jest to zjawisko nagminne i
                trzeba o tym pamiętać podajac listy wykładowców.

                I na koniec.
                Sprawa "pierwszego" i kolejnych miejsc pracy, o którym pisze JM i TK.
                Problem ten nie jest pomysłem JM. Ten problem wystepuje w wielu środowiskach
                akademickich. Najostrzej chyba zarysował się w Krakowie, szczególnie na UJ,
                gdzie senat zabronił wykładów na zewnątrz. Jak to się skończyło nie wiem, ale
                szum we wrześniu, październiku był spory.


                POZDRAWIAM
          • skrajnyliberal Re:panie eminencja 31.01.05, 16:19
            Mówisz pan o odwadze politycznej o rozsądku? Panie to jest właśnie przejaw
            tchórzostwa i komplikowania prostych rozwiązań. Trzeba było zlikwidować mlecz
            bez możliwości otwierania nowych klas, a społeczeństwu powiedzieć, ze
            potrzebujecie obiekty na inne ważne instytucje np. szkoły wyższe, przychodnie,
            biura itp. I to jest jasność i przejrzystość działania, a nie pańska odwaga
            polityczna. Korwin by panu powiedział, że chciałbyś być pan nowoczesny a jesteś
            typowym socjalistą Babiucha. Człowieku przestań bronić durnoty, bo sam
            zaczynasz do niej należeć.
            • barnabawielki Re:panie eminencja 31.01.05, 16:48
              Ho, HO
              Nawet skrajni liberałowie zaczynają widzieć nonsensy rządów.
              Myślenie skrajnego liberała, z którym się nie zgadzam jest jednak uczciwe, a
              nie pokrętne.
              • yeti26 Re:panie eminencja 05.02.05, 10:38
                Moze Pan/i nie wie ale mozna sprawdzic IP komputera z którego wiadomość została
                wysłana i co ciekawe używa Pan/i wiele nicków na Forum. Najdziwniejsze jest
                jednak to ze Pana/ani wiadomości ukazują bardzo często na Forum i niemal w
                kazdej porze dnia. Dlatego też wniaskuję ze nic Pan/i nie wie o rzeczywistości
                skoro cały czas siadzi Pan/i przed komputerem.
                Pozdrawiam.
                • skrajnyliberal Re:do yeti 05.02.05, 11:41
                  do kogo to piszesz śnieżny stworku?
    • barnabawielki Re: CO TAM PANIE W WW 05.02.05, 12:25
      To jest tylko do mnie. Cały czas mówię że mogę być janemmarią, kolibrem, panem
      nikt,kaziukiem,urbi, orbi, migotką, bez atu, tarzanosem, kowalskim nowakiem i
      każdym innym którgo sobie zarzyczą. Jestem dumny!
    • wercyngetoryks_wp Re: "zarzyczy" 05.02.05, 13:28
      Janem Marią,Panem. Nikt, Bezatu itd. to nie jesteś, bo takie same byki robisz
      jak zaoczniak.
      Jak się pisze zażyczy? Daj sobie spokój tak jak eminencja1 aber migotka-
      koliber. W ostateczności Odyniec warowny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka