Gość: Klementyna
IP: *.idea.pl
11.02.05, 20:43
Gazeta traci swoją niezależność i obiektywność.
Cały Antoninek opowiada o kolejnej miejskiej przewałce. Są już wnioski o
rozbudowę lakierni. Zostały złożone przez Volkswagena do Urzędu Miasta.
Jest oczywiste , że Volkswagen zostaje w Poznaniu.
To jakaś gra medialna , nie wiadomo , po co i dlaczego.
Straci na tym tylko autorytet tak poważnego dziennika jakim jest Gazeta Wyborcza.
A tak na marginesie , żeby inwestować , to trzeba kupić grunty. Volkswagen ma
tylko to co pozostało mu po Tarpanie. Nie kupił ani Cegielskiego , ani
Krańcowej , ani gruntów w Swarzędzu.
Żeby inwestować trzeba mieć pieniądze. A tych pieniędzy chyba nie ma.
Koncepcja , aby przy pomocy dziennikarzy , zmusić miasto , aby dało grunt za
darmo , jest wysoce ryzykowana.
Gazeto opamiętaj się.
Adam Michnik jeszcze żyje.