duch3
18.03.05, 22:45
To niestety tylko fragment artykulu z "Polityki", kto ma możliwośc
przeczytania całego to bardzo polecam! Niestety najciekwasze fragmenty nie
ukazaly sie na stronie.
Polska rozmowa internetowa
Fragmenty artykułu
Aborcja, religia, księża, seks, kara śmierci, korupcja, Żydzi, a ostatnio
teczki i lustracja. Bush, Miller, Michnik, Kulczyk, Lepper, Rydzyk – to
ulubione tematy wymiany zdań w naszym Internecie. Jedni uważają, że to ściek,
trybuna sfrustrowanych oszołomów. Inni – że filar wolności słowa,
supernarzędzie, które rewolucjonizuje komunikację społeczną. Tak czy inaczej
internetowe fora stały się dziś najbardziej dynamicznym polskim medium: setki
tysięcy użytkowników, miliony wypowiedzi. Ta ilość już stanowi jakość.
www.narodziny.pl
Makak: Słuchajcie, znalazłem zajefajne forum o bowlingu. Nówka sztuka.
Albin5: Co tam mieszka?
Makak: Wszystko, od tego jak dobierać kule do siły zawodnika, po to, gdzie są
najtańsze i najleprze tory.
Lena: Lubię kulki, dajcie adresik
(Fragment dyskusji na forum: prywatne hobby; temat: kręgle; luty 2005 r., 21
postów. Pisownia oryginalna jak we wszystkich cytatach poniżej)
Polskie fora internetowe w kształcie zbliżonym do obecnego narodziły się w
1995 r. wraz z Wirtualną Polską – pierwszym portalem internetowym stworzonym
przez trzech studentów, przebywających na stypendiach za granicą.
Andrzej Kosmol, informatyk, kierownik projektów w Wirtualnej Polsce,
wspomina: – To był wynik oddolnej inicjatywy internautów. Nasz portal nie
narzucał ani nawet nie proponował tematów. Kto chciał, zakładał forum na taki
temat, jaki mu się podobał: o grach komputerowych, o windsurfingu, o seksie,
muzyce, podróżach. Sam założyciel był moderatorem swojego forum, tzn.
filtrował wypowiedzi, które się na nim pojawiały, czyli lepiej lub gorzej
dbał o to, by goście nie pisali nie na temat, nie używali wulgaryzmów, nie
obrażali się wzajemnie.
Liczba użytkowników WP stale rosła, po 1998 r. – już niemal w postępie
geometrycznym. W 2000 r. portal postanowił się uporządkować: stworzył własne
tematyczne fora dyskusyjne, z których najpopularniejsze dziś są te dotyczące
sportu, kina, gier, muzyki (użytkownicy nie tylko komentują płyty czy utwory,
ale wymieniają się nimi, korzystając z cyfrowego formatu MP3).
Bardzo popularna jest strona serwisu informacyjnego, gdzie internauci
komentują bieżące wydarzenia. Oryginalne opinie moderatorzy eksponują w
swoistej loży komentatorów – ostre pióra.pl, gdzie autorzy często rezygnują z
typowej dla Internetu anonimowości i posty są firmowane nazwiskami, notkami
biograficznymi, a nawet zdjęciami.
Dziś w polskim Internecie istnieją tysiące forów. Firmy umożliwiają klientom
wymianę zdań na temat produktów, instytucje publiczne i polityczne – jak
choćby samorządy – na temat własnej działalności, media proponują
komentowanie artykułów i audycji, a na internetowych serwisach newsowych
informacjom towarzyszą zażarte dyskusje polityczne.
W ciągu zaledwie kilku lat fora internetowe z grup dyskusyjnych, skupiających
nielicznych wtajemniczonych entuzjastów, przekształciły się w potężne
narzędzie komunikacji społecznej.
www.ratunek.pl
Dotiana: Łapię się na tym, że spełniam kilka punktów, w których opisywano
cechy molestowanego dziecka. Nie pamiętam jednak żadnego wydarzenia z
dzieciństwa, które mogłoby być przyczyną takich zjawisk. Czy możliwe jest, że
coś się kiedyś stało, a ja to zupełnie wyparłam?
M: Możliwości są zawsze, ale spełnienie tych kilku punktów świadczy jedynie o
ich spełnieniu, nie o tym, że cokolwiek miało miejsce.
Irene: czy powodem tego co czujesz jest wykorzystywanie seksualne w
przeszłości może ci powiedzieć tylko psycholog, albo nawrót wspomnień.
Kamil11: Przeszłości nie zmienisz, ale możesz kształtować przyszłość
(Z forum: Kidprotect; temat: Wykorzystywanie seksualne dzieci; styczeń 2005;
964 posty)
W sieci znają ją pod imieniem Bianka – to nick, internetowy pseudonim.
Naprawdę ma na imię Joanna, mieszka w małej podpoznańskiej miejscowości, jest
studentką turystyki, ma 22 lata. Sieć, a dokładnie forum dyskusyjne dla osób
chorych na depresję uratowało jej życie. Tak twierdzi.