Gość: andrzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 22:03 Ludzie opanujcie się, ciekawe czy autor tego artykułu dstał choć dziesiątą część nadgodzin,które spędził w GW Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: pracownik Re: Były pracownik Bridgestone protestuje przed s IP: *.ghost.pl 28.04.05, 15:40 po części zgadzam sę z opinią p.Stawińskiego gdyż jest to obóz pracy.w innych fabrykach koncernu pracownicy zarabiają przynajmniej 4 razy tyle co my!poza tym system np uzyskiwania podwyżki jest co najmniej niesprawiedliwy. Polska stała sie dla koncernu zagłębiem taniej siły roboczej,a my przecież musimy gdzieś pracować,(biorąc pod uwagę sytuację na rynku pracy)żeby utrzymać rodziny.Nie znaczy to wcale,że zarobki są niskie lub zaniżane,ale kjażdy grosz okupiony jest naprawdę ciężką pracą,która odbija się na zdrowiu pracowników.Nie jest to tak piękne jak przedstawiają podczas kolejnych etapów rozmów kwalifikacyjnych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracownik #2 Re: Były pracownik Bridgestone protestuje przed s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 15:59 Zgadzam się, "góra" ma serdecznie w poważaniu to co się dzieje na produkcji. Panuje tu chaos, redukuje sie liczbe pracownikow przez co jedna osoba musi wykonywac obowiazki dwoch osob (wykonywane jest to na podstawie suchych wyliczen statystycznych: skoro 1,65 osoby moze wykonac zadanie 2 osob to zredukujmy to do 1 osoby). Pracownik jest zastraszany psychicznie jesli popelni blad w produkcji albo nie wykona "wyniku" co jest paradoksem, bo trudno utrzymac dobra jakosc przy robieniu nadplanowej normy. Brygady walcza miedzy soba w niezdrowy sposob, zycza sobie jak najgorzej i robia wszystko by utrudnic zycie. Kilka dni temu mial miejsce wypadek samochodowy: pracownicy Bridgestone wracali po 7-mym dniu pracy (nocka) do Kościana. Jedna osoba nie zyje, 2 sa ciezko ranne. Czy zrobilo to wrazenie na "górze"? Nie. "Góra" wrecz podkreslila, ze NIE BEDZIE autobusow zakladowych w 3-ech najwazniejszych kierunkach: Gniezno, Wrzesnia, Jarocin (Volkswagen od dawna udostepnia je pracownikom). Podkreslono takze, ze nie zmieni sie system pracy 4-3-7 (czyli np. 2xrano, 2xpopoludnie, 3xnocki). Ludzie nonstop sa rozkojarzeni, bo zegar biologiczny szaleje, a to ma duzy wplyw na produktywnosc - lecz tego "góra" nie chce zauwazac. Podejrzewam, ze nasi japonscy towarzysze bardzo malo wiedza o tym co sie dzieje w polskim BS. Jest niezdrowo. Etapy klasyfikacyjne to złudzenie. Jesli chcesz sie zatrudnic w BS to zastanow sie czy te ~1500zl miesiecznie jest warte zdrowia, a takze straty znajomych i miernego kontaktu z rodzina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *... * Re: Były pracownik Bridgestone protestuje przed s IP: *.ghost.pl 28.04.05, 16:24 o ile wogóle dostaniesz te 1500 zł,bo wystarczy,że zachorujesz to tną ci po premii przez kilka miesięcy. Ile jeszcze osób będzie musiało zginąć w wypadkach spowodowanych wycieńczeniem pracowników żeby ktoś z góry zainteresował sie tym jak pracownicy produkcji muszą pracować za dwóch.Ludzie,którzy powinni się tym zajmowac zajęci są niestety organizowaniem sobie rekreacyjnych wyjazdów np. na narty. Czy kogoś wogóle interesuje to,że pracownicy muszą skracać sobie np przerwę śniadaniową,żeby się wyrobić(nie mówię tu o nowych ale o ludziach,którzy pracują w firmie już dość długo) Generalnie spotykam się z opinią najstarszych (stażem)pracowników,że dopóki żądzili tu Japończycy wszystko było w najlepszym porządku,ale od kiedy rządy przejeli Polacy robi się coraz gorzej. Jeżeli chodzi o podwyżki to system ich przyznawania jest co najmniej dziwny-na działach gdzie praca jest najlżejsza i nie zbyt odpowiedzialna ludzie mają wyższe stawki niż na działach,gdzie praca jest najcięższa i najbardziej odpowiedzialna,na działach od których wydajności zależy np. wysokość produkcji a co za tym idzie i premii-dodam,że w pozostałych fabrykach BS w tych działach zarabia się najwięcej. Pozostaje więc pytanie czy to Japończycy wykorzystują Polaków czy robią to sami Polacy? Myślę,że odpowiedź na to pytanie jest oczywista... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kołchoznik Re: Były pracownik Bridgestone protestuje przed s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 16:04 Moze smiesznie to wyglada z tymi kilkoma nadgodzinami ale wazne jest to co naprawde sie dzieje w fabryce BS. Odpowiedz Link Zgłoś
e.mes Re: Były pracownik Bridgestone protestuje przed s 28.04.05, 16:39 Nie uważam, żeby niepłacenie za nadgodziny było czymś normalnym. Normalne jest to, że za wykonywanie swojej pracy dostaje się pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś