v.i.k.k.a
02.05.05, 16:58
stoja sobie 2 panie, jedna młodsza(ok 15-20lat) druga starsza(pewnie jej mama,
45-50lat) o wyglądzie miss z palędzia: wiskozowe bluzki, kiecki do kolan z
równie tandetnego materiału, "babciowe" rajstopy, zero makijażu i komentują
przechodniów:
"ta to przegięła...zobacz tą-letnia spódnica i skórzane japonki, przegięła"
no więc spojrzałam sobie najperw na komentowany obiekt, a pózniej na
nie-najpierw na jedną(od góry do dołu)...później na drugą(podobnie)
zastanawiam się,dlaczego osoby o badziewnym guście wypowiadaja sie głosno na
temat lepiej ubranych od siebie?!