Gość: P
IP: 142.94.86.*
08.05.05, 21:15
(…) uczestnictwo każdego człowieka – jako osoby – w życiu społecznym opiera
się na dwóch wzajemnie dopełniających się zasadach: zasadzie solidarności i
zasadzie sprzeciwu. Potrzebna jest solidarność z tym, co dobre, ale konieczny
jest sprzeciw wobec zła… nie można być równocześnie solidarnym z ofiarą
przestępstwa i z przestępcą, z człowiekiem okradanym i ze złodziejem!”.
ODEZWA
do Narodu Polskiego
Ks. Prałata Henryka Jankowskiego
Proboszcza Bazyliki p.w. Św. Brygidy w Gdańsku,
z woli Prymasa Tysiąclecia - Stefana Kardynała Wyszyńskiego - kapelana
Solidarności i z woli Jana Pawła II - Kapelana Honorowego
Jego Świątobliwości
Drodzy Rodacy!
Umiłowani Bracia i Siostry!
2 kwietnia o godzinie 21.37 Roku Pańskiego 2005 - w czasie trwania Apelu
Jasnogórskiego i w Wigilię Święta Miłosierdzia Bożego zmarł jakże bardzo
ukochany przez Cały Naród Polski i przez cały Świat Ojciec Święty Jan Paweł
II – nasz największy Rodak, największa i najbardziej niezawodna ostoja
chrześcijaństwa przełomu Tysiącleci, największy autorytet moralny naszych
czasów.
Kilka dni wcześniej zmarł Edward Moskal – Prezes Kongresu Polonii
Amerykańskiej, wielki przyjaciel Polski.
Mamy rok 2005 – trudny rok wyboru nowego Prezydenta R.P., rok wyborów do
Sejmu i Senatu, powołania nowego Rządu i rok głosowania w referendum nad
sprawą przyjęcia lub odrzucenia konstytucji Unii Europejskiej, w której
brakuje odniesienia do Boga i chrześcijańskich korzeni Europy.
Ateiści, libertyni, liberałowie, masoni i postkomuniści zdominowali Europę i
Polskę. Systematycznie niszczą niepotrzebny im Kościół Rzymsko – Katolicki.
Każdy prawdziwy, rzetelny katolik świadomy swego miejsca wobec Boga, wobec
drugiego człowieka, wobec swojej Ojczyzny i wobec swego środowiska – to ich
wróg. Planowo niszczą więzy rodzinne i poczucie patriotyzmu. Dużą część
naszego społeczeństwa zepchnęli na margines życia, pozbawiając pracy, domów,
mieszkań, możliwości kształcenia i korzystania z dóbr kultury. Trwa planowa
produkcja bezrobotnych i bezdomnych niewolników ekonomicznych bez środków do
życia. Miliony dzieci, kobiet i mężczyzn, emerytów, rencistów – żyje w
skrajnej nędzy, poniżej minimum biologicznego. Pozostali – w obawie przed
losem tych nieszczęśników –w rytm niewolniczej pracy, od rana do nocy - gonią
za pieniądzem.
Jedynym Bożkiem staje się Mamona. W przewrotny sposób ludzie, partyjne kliki
spod znaku SLD, czy Platformy Obywatelskiej działają jak masoni.
Wykorzystując media sterowane przez Adama Michnika i Jerzego Urbana oraz
media uzależnione w 100% od kapitału zagranicznego, a nawet wykorzystując
prostactwo i prymitywizm ludzi władzy – atakują Kościół Katolicki, ludzi i
instytucje z nim związane, atakują religię, księży i chrześcijańskie wartości
moralne.
Jednocześnie świadomie i celowo propagują narkomanię, alkoholizm, rozpustę,
aborcję, pogardę dla wartości narodowych i chrześcijańskich, dla europejskich
norm kultury opartej na klasycznych wzorcach greckich, rzymskich,
chrześcijańskich, wreszcie – zbrodniczo propagują masową eutanazję.
Quo vadis? Dokąd idziesz świecie współczesny, świecie bez Boga, bez Kościoła,
bez religii, bez Ojczyzny, bez honoru, bez norm moralnych. Świecie ateistów i
masonów! Dokąd idziesz świecie z kultem siły, przemocy i pieniądza?
Odpowiedź jest tylko jedna. Taki świat zmierza ku zagładzie!!! Jako Polak,
Kapelan Honorowy Jana Pawła II i Kapelan „Solidarności” pytam: czy tak być
musi? Czy o to walczyliśmy w 1980r. i 1989r.? Czy o to walczyliśmy również w
latach 1956, 1970, 1976? Czy po to ginęły od kul tysiące patriotów polskich
na rozkazy moskiewskich zbrodniarzy komunistycznych wykonywane rękami ich
polskich służalców spod znaku PZPR, UB, SB?
Czy od 1989 r. samozwańcza elita polityczna sprawuje władzę naprawdę w
imieniu i na rzecz Polaków?
Co zrobili dla Polski ci, którzy zastąpili po 1989 r. komunistów z PZPR? Nowe
elity polityczne podzieliły się po połowie z komunistami majątkiem
wypracowanym przez wieki przez Naród Polski. Dzisiaj gospodarka, aparat
państwowy, prasa, radio i telewizja są w rękach byłych komunistów z PZPR,
którzy przechrzcili się na SLD Millera i Oleksego, Socjaldemokrację byłego
Marszałka Sejmu – Borowskiego, Unię Pracy wicepremier Jarugi-Nowackiej, a w
drugiej połowie są w rękach byłej tzw. opozycji okrągłostołowej. Opozycji
reglamentowanej i limitowanej, która paktowała z komunistami, jak podzielić
Ojczyznę między siebie kosztem 10 milionów uczciwych członków „Solidarności”
i ich rodzin, kosztem całego Narodu.
Rodacy! Po 15 latach rzucania Was na kolana i wtrącania do śmietnika historii
nie powinniście już więcej głosować na tych samych ludzi, którzy najpierw
tworzyli KOR, czyli Komitet Obrony Robotników (a z „obroną robotników” mieli
tyle wspólnego, ile tańcząca baletnica ma wspólnego z pracującym górnikiem
lub hutnikiem), a następnie przed kolejnymi wyborami parlamentarnymi
zmieniali nazwę swej partii – na Unię Demokratyczną, Kongres Liberalno –
Demokratyczny, Unię Wolności, Partię Konserwatywno – Ludową, wreszcie…
Platformę Obywatelską – Tuska i Rokity. To ta sama stugłowa hydra, wciąż
odradzająca się pod nową nazwą. To ta głowa z twarzą Balcerowicza i Hanny
Gronkiewicz-Waltz, którzy zaprzedali nasze rodzime banki obcym monopolom, tak
bardzo dyktującym dzisiaj warunki ekonomiczne naszym przedsiębiorcom, a
właściwie to stwarzającym im taką sytuację, by rzekomo oferowany przez nich
kredyt był dla naszego rodzimego przedsiębiorcy w ogóle niedostępny. Te
wszystkie partie, to jeden i wciąż ten sam mutant polityczny, sterowany przez
Adama Michnika, który po 1989 r. zhańbił się deklarowaną publicznie
przyjaźnią z Jerzym Urbanem i Wojciechem Jaruzelskim, który w Australii
powiedział, że Polakami to się łatwo rządzi, bo Polacy to stado baranów, a
sam wstydzi się nawet przyznać do swoich judaistycznych korzeni i do swego
prawdziwego nazwiska! Ukrywa się więc pod nazwiskiem: Michnik!
Drodzy Rodacy! Wzywam Was dla dobra Naszej Ojczyzny, wzywam Was dla Waszego
Dobra, dla Dobra Waszych Dzieci i Wnuków – nie głosujcie na Partię
Demokratyczną. Jej twórca – Frasyniuk to bliski współpracownik b.
przewodniczącego Unii Wolności – osławionego Leszka Balcerowicza, ojca nędzy
Polaków.
Drugi z ojców Partii Demokratycznej: Mazowiecki, twórca „grubej kreski”
zaprzepaścił dorobek „Solidarności” i umożliwił komunistom po 1989 r. dalsze
rozkradanie Polski.
Premier Belka i wicepremier Hausner z nowej Partii Demokratycznej – to
księgowi rządzącego obozu SLD, którzy zrobili wszystko, by jak najbardziej
obniżyć renty, emerytury, zasiłki rodzinne i zwiększyć Polakom podatki, a
jednocześnie nie pobierali podatków od potężnych firm zagranicznych. Ludzie
ci, to współczesna polska magnateria, zasiadająca m.in. w radach nadzorczych,
gdzie za jedno posiedzenie płacą sobie po kilkadziesiąt tysięcy złotych.
„Errare humanum est” mawiali starożytni Rzymianie. „Błądzić jest rzeczą
ludzką”. Rodacy! Nie wolno nam powtarzać błędu czynionego przez ostatnie 15
lat. Nie głosujcie ani na SLD, ani na Platformę Obywatelską, ani na Partię
Demokratyczną.
Ani czerwoni z SLD, ani różowi z PO, ani czerwono-różowi z PD, tj. Partii
Demokratycznej – nie dadzą Wam obiecanej manny z nieba.
Oni wszyscy, to liberałowie – zwolennicy wielkiego kapitału. Dla nich zwykły
uczciwy człowiek i jego rodzina – nic nie znaczą. Im szybciej ludzie znajdą
się na śmietniku, tym szybciej dotychczasowe, samozwańcze „elity polityczne”
będą miały tę kwestię rozwiązaną. Jeżeli będziecie głosować na Platformę
Obywatelską Tuska i Rokity, albo na Partię Demokratyczną – Frasyniuka,
Mazowi