Gość: pav
IP: *.icpnet.pl
11.05.05, 23:35
nie wiem czy ktos mial moze przyjemnosc uczestniczyc w paralizu na marcinie od
17:50 - 18:15 ?? zepsulo sie cos ze swiatlami i caaale skrzyzowanie sie
zakorkowalo, tramwaje staly po kaponiere :)
cale szczescie jechalem juz do domu wiec korek nie draznil mnie jakos super
szczegolnie,ale niektorzy to sie niezle wnerwil
ciekawe czy to mialo jaks zwiazek z remontem na poblskiej ulicy gdzie
rozkopali polowe drogi ;)