praca w Poznaniu?

IP: 217.153.57.* 11.07.02, 10:37
witam wszystkich
życie (a wlasciwie poszukiwania pracy) wygnaly mnie pol roku temu do stolicy...
czy moze ktos mi opisac, jak wyglada obecnie sytuacja na rynku pracy w Poznaniu
w porownaniu do tego co bylo na poczatku roku? chodzi mi glownie o specjalistow
z zakresu finansow.
chicałbym kiedys wrocic do Poznania
pozdrawiam
d
    • Gość: maynard Re: praca w Poznaniu? IP: *.poznan.multinet.pl 13.07.02, 13:27
      Gość portalu: d napisał(a):

      > witam wszystkich
      > życie (a wlasciwie poszukiwania pracy) wygnaly mnie pol roku temu do
      stolicy... czy moze ktos mi opisac, jak wyglada obecnie sytuacja na rynku pracy
      w Poznaniu w porownaniu do tego co bylo na poczatku roku? chodzi mi glownie o
      specjalistow z zakresu finansow. chicałbym kiedys wrocic do Poznania
      > pozdrawiam
      > d

      No cóż z pracą jak było tak jest ciężko. Chociaż Tobie po powrocie powinno byc
      łatwiej, wiadomo doświadczenie. Nie da się ukryć że zdobycie pracy w finansach
      bez odpowiedniego doświadczenia graniczy z cudem. Można dostać takową prace za
      śmieszne pieniądze (700 na rekę) i jedyna rada wziąść ją tylko jak za taką sume
      wyżyć jeżeli nie jesteś z Poznania i nie masz darmowego lokum. Praca więc jest
      tylko że nie każdego paradoksalnie na nią stać.
      Co prawda parcodawcy przyjmuj młodych , jak to niedawno uczynił w Poznaniu jeden
      z większych banków, tylko że zatrudnił 4 osoby, a zatrudnieni w tym czasie
      pracownicy wiedzą że zwolnionych zostanie 35 osób. czystka, bo tak to chyba można
      nazwać już się chyba zaczęła, odwołaniem Dyrektora Regionalnego, który był za
      drogi, a na jego miejsce przyjmie się osobę młodszą i o niższych wymaganiach
      finansowych. No cóż nie jest wię ciekawie, ale może będzie lepiej.
      A tak na marginesie, znajoma szukała pracy na wakacje, znalazła możliwość parcy w
      jakimś barze, za 2 zł netto na godzinę. Śmiać się czy płakać.
      Pozdrawiam i życzę powrotu do Poznania na dobre stanowisko pracy.
      • Gość: P.B Re: praca w Poznaniu? IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 14.07.02, 12:47
        Gość portalu: maynard napisał(a):

        >za 2 zł netto na godzinę. Śmiać się czy płakać.

        No ale do tego dochodzą napiwki, dzięki którym może zarobić spokojnie
        kilkadziesiąt zł dziennie.
        • Gość: maynard Re: praca w Poznaniu? IP: *.poznan.multinet.pl 14.07.02, 12:50
          Gość portalu: P.B napisał(a):

          > Gość portalu: maynard napisał(a):
          >
          > >za 2 zł netto na godzinę. Śmiać się czy płakać.
          >
          > No ale do tego dochodzą napiwki, dzięki którym może zarobić spokojnie
          > kilkadziesiąt zł dziennie.

          Tylko nie wiesz czy to była budka z hod-dogami czy też jakaś lepsza
          restauracja, bo w budce z hod-dogami raczej na napiwki nie ma co liczyć.
          • Gość: P.B Re: praca w Poznaniu? IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 14.07.02, 13:48
            Gość portalu: maynard napisał(a):

            > Tylko nie wiesz czy to była budka z hod-dogami czy też jakaś lepsza
            > restauracja, bo w budce z hod-dogami raczej na napiwki nie ma co liczyć.

            No tak, ale budka z hod-dogami to raczej nie Bar. :)
            • Gość: maynard Re: praca w Poznaniu? IP: *.icnet / 192.168.222.* 15.07.02, 10:35
              Gość portalu: P.B napisał(a):

              > Gość portalu: maynard napisał(a):
              >
              > > Tylko nie wiesz czy to była budka z hod-dogami czy też jakaś lepsza
              > > restauracja, bo w budce z hod-dogami raczej na napiwki nie ma co liczyć.
              >
              > No tak, ale budka z hod-dogami to raczej nie Bar. :)

              No ale jeżeli chczesz się "trzepiać" słówek. A co powiesz np. o Barze Mlecznym
              (bo to chyba jst bar) ale na napiwki raczej nie ma co liczyć. Mi raczej
              chodziło o sam fakt zapłaty 2 żł mna godzinę i to na ile wyceniana jest praca
              pracownika przez pracodawce.
              • Gość: P.B Re: praca w Poznaniu? IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 15.07.02, 11:19
                Gość portalu: maynard napisał(a):

                > No ale jeżeli chczesz się "trzepiać" słówek. A co powiesz np. o Barze
                Mlecznym
                > (bo to chyba jst bar) ale na napiwki raczej nie ma co liczyć. Mi raczej
                > chodziło o sam fakt zapłaty 2 żł mna godzinę i to na ile wyceniana jest praca
                > pracownika przez pracodawce.

                Racja
    • Gość: plotka Re: praca w Poznaniu? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.02, 11:34
      Myślę że w tych czasach nie trudno o pracę, wystarczy chcieć pracować. Trudne
      są tylko początki, pierwszy okres. Na temat pracy w Finansach możemy
      porozmawiać tel: 061 833 65 94 lub 0601 938 350
      • Gość: detectiff Re: praca w Poznaniu? IP: *.poczta.poznan.pl 16.07.02, 10:07
        Gość portalu: plotka napisał(a):

        > Myślę że w tych czasach nie trudno o pracę, wystarczy chcieć pracować. Trudne
        > są tylko początki, pierwszy okres. Na temat pracy w Finansach możemy
        > porozmawiać tel: 061 833 65 94 lub 0601 938 350
        ---------niech zgadnę------------------------
        MLM?
        czy inny provident?
        ---------detectiff---------------------------
      • Gość: detectiff Re: praca w Poznaniu? IP: *.poczta.poznan.pl 16.07.02, 10:19
        Gość portalu: plotka napisał(a):

        > Myślę że w tych czasach nie trudno o pracę, wystarczy chcieć pracować. Trudne
        > są tylko początki, pierwszy okres. Na temat pracy w Finansach możemy
        > porozmawiać tel: 061 833 65 94 lub 0601 938 350
        -------------niech zgadnę------------------------
        MLM?
        czy taki sam provident?
        -------------------------------------------------
        szukasz jelonka?
        -------------------------------------------------
        ------------detectiff----------------------------
      • maurycyxxl Re: praca w Poznaniu? 17.07.02, 14:34
        Wystarczy chcieć??? Co ty pier....sz??? Jest taki syf, jakiego nie pamietam, a
        pracuje juz 19 lat po studiach. Firmy nie maja kasy, zwalniaja, aby sie
        ratowac, tłumy młodych absolwentów, naładowanych energią i chęciami do pracy są
        na rynku ...bezrobotnych. Praca za 1000 na rękę??
        Mieszkanie/gaz/swiatło/telefon - wydasz 500. Zostaje 500 - to jest 17 zł
        dziennie. Za mielonego i herbate w barze zaplacisz 10,- Masz jeszcze 2,20 na
        Wyborczą i 4,80 na fajki. To co się dzieje w tym pierdolonym kraju przechodzi
        ludzkie pojecie!!!!
        NIE OBRAŻAJ WIĘC SETEK I TYSIECY TYCH, KTÓRZY CHCĄ - ALE NIESTETETY NIC DLA
        NICH NIE MA!!!!
        • Gość: sonny Re: praca w Poznaniu? IP: 217.97.135.* 19.07.02, 16:49
          maurycyxxl napisał:

          > Wystarczy chcieć??? Co ty pier....sz??? Jest taki syf, jakiego nie pamietam,
          a
          > pracuje juz 19 lat po studiach. Firmy nie maja kasy, zwalniaja, aby sie
          > ratowac, tłumy młodych absolwentów, naładowanych energią i chęciami do pracy

          >
          > na rynku ...bezrobotnych. Praca za 1000 na rękę??
          > Mieszkanie/gaz/swiatło/telefon - wydasz 500. Zostaje 500 - to jest 17 zł
          > dziennie. Za mielonego i herbate w barze zaplacisz 10,- Masz jeszcze 2,20 na
          > Wyborczą i 4,80 na fajki. To co się dzieje w tym pierdolonym kraju
          przechodzi
          > ludzkie pojecie!!!!
          > NIE OBRAŻAJ WIĘC SETEK I TYSIECY TYCH, KTÓRZY CHCĄ - ALE NIESTETETY NIC DLA
          > NICH NIE MA!!!!

          Stary, płacisz za mieszkanie tylko 500 zł? Gdzie ty mieszkasz i co to za
          standard? Masz łazienke i ubikacje? Ja płace 800 za sam wynajem + opłaty.
          Pracy nie ma. Ani dla absolwentów ani dla doswiadczonych.

          pzdr

          pzdr
    • Gość: darek Re: praca w Poznaniu? IP: *.icnet / 172.16.6.* 16.07.02, 15:28
      Sytuacja na rynku p-n jest nie ciekawa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja