Gość: vn97
IP: 65.112.160.*
28.05.05, 03:59
.
Antypolska opluskwiacz, ktoremu nie udalo sie w USA, podjal sie za judaszowe srebrniki dla polityki
Zydow opluskwic Polakow.
Gdyby Redlinski dostal sie do gulagu, to napisalby ksiazke: "Szczurozeslancy", zeby podkadzic
Zydowi Jakubowi Bermanowi.
Mowimy o przekupstwie maniaka, ktory niedopieszczony w kolysce i chowany bez kindersztuby
zacial sie w uraganiu najblizszym towarzyszom losu za to, ze on nie zaznal unconditional love i nie
potrafil dorwac sie do amerykanskiego szmalu, ze w Ameryce nie wybrukowano dla niego drogi do
kopalni zlota.
Pani Dana Platter napisala w dobrej wierze recenzje, przyrownujac go do Brychta, podobnie
skorumpowanego bydlaka, ale pomylila sie, wierzac, ze wscieklizna Redlinskiego to cos literackiego.
Zob. sam:"
"Tozsamosc problematyczna; O "Szczuropolakach" Edwarda Redlinskiego."
www.dnai.com/~salski/No26Folder/Szczuropolacy.htm
Ja bym wykazal zlosliwa nature przekupnego Redlinskiego, przyrownujac go przez kontrast do Marka
Hlaski, gdyz ten takze mial "ciezka mlodosc", ale wiedzial kogo za to kasac.
Redlinski ma pretensje do garbatego, ze ma dzieci proste.
To, czym chce demonizowac drobnych Polaczkow i czym ilustrowac swoje wymysly z zamiarem
t y p i z o w a n i a rzeczywistych, zyjacych w Ameryce emigrantow polskich, jest nagminne wsrod
emigrantow wszystkich narodowosci i bylo nagminne takze w XVI, XVII, XVIII, IXX, jak i w XX wieku.
Pisali o tym lepsi od niego, tylko ze Redlinski, nawet jesli ich dziela czytal, to sie nie doczytal. On
zamknal sie na rok i czytal jedna ksiazke na dzien. 365 ksiazek. Tylko ze wszystkie nie na temat.
Ilosc mu zaszkodzila, nie mial czasu na myslenie.
Jest Tatarkiewicza: "Marzenie i skupienie". Gdyby to wzial do reki, ze zrozumieniem, to moze zdalby
sobie sprawe, ze "buszuje w zbozu" (sr* we wlasne gniazdo).
Sienkiewicz napisal "Za chlebem", Moberg "Imigranci", solidaryzujac sie z nedzarzami. Slowacki
napisal o ojczyznie: "Chce ja dzwignac, uszczesliwic, chce nia caly swiat zadziwic".
Redlinski sr* na Polske i takie rzeczy. On pojechal do Ameryki przebic sie na wielki szmal, ale
zawiodl sie i wciaz zly nie chce dopuscic do siebie prawdy o sobie, ze jest maly.
Jak nie potrafisz, nie pchaj sie na afisz, bo ci skroja portki, ze z rozumem sie nie poznasz. Przeciez
jego wymyslow "Szczuropolacy" nie da sie czytac, az odrzuca, jakies konfabulacje turysty o rzekomo
ogladanych atrakcjach, ktore ponoc widzial, patrzac przez szybe z okna autobusu turystycznego.
Powinno sie przelozyc go przez kolano i dac mu takie ciegi, zeby ruski miesiac popamietal, gowniarz
niesforny, co sra we wlasne gniazdo.
Zdrajca.
Co trzeci Polak zyje zagranica, jedna trzecia narodu. Polska emigracja jest per capita najwieksza na
swiecie. Nawet Ormianie zostali w tyle. Polakow spotkasz rozproszonych nawet w Australii i na
Alasce.
Redlinski poglebia odcinanie Polonusow od Polakow w kraju jak Berel Lewartow (B. Geremek), knujacy
z Edgarem Bronfmanem i jego zydomasonskimi eliciarzami uwtowrzenie Judeopolonii od 2006 roku.
.