l.george.l
30.06.05, 16:21
- podrzędnej lokalnej rozgłośni - wiadomością dnia, której poświęcano
znacznie dziś więcej czasu antenowego niż innym njusom, było wydarzenie z
kraju odległego, leżącego het daleko, na południowym skraju Europy? A rzecz
dotyczyła ustawy tamtejszej izby niższej parlamentu, która postanowiła dać
zgodę na pedalskie śluby i adopcję biednych dzieci, które w majestacie prawa
trafiać będą w łapska, które już pominę, bo porę obiadową mamy, gdzie
grzebią. Dziwne, prawda?