Dodaj do ulubionych

Co oznacza skrot VS.?

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.08.05, 12:00
Domyslam,ze to kolejne zapozyczenie z angieskieg(BEE...),ale to sa moje
domysly.
Obserwuj wątek
    • roxis Re: Co oznacza skrot VS.? 14.08.05, 12:08
      Wcale nie z angielskiego. Varsus pochodzi z łaciny i oznacza przeciwko. W
      angielskim też występuje.
      • Gość: korektor Re: Co oznacza skrot VS.? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.08.05, 10:15
        uwaga w zasadzie słuszna, jednak palec się omsknął po klawiszach . W łącinie
        nie jest varsus tylko versus.
        I to byłoby na tyle.
        Inna sprawa to łacińskie zwroty a angielszczyźnie- to ślad okupacji wysp
        brytyjskich praez Rzymian na początku naszej ery.
        Nie każdy wie, że jeśli na zegarku widzi literki AM lub PM (przed lub po
        południu) - to tez slad tej okupacji.
    • z3r0 versus 14.08.05, 12:11

      www.hyperdictionary.com/search.aspx?define=versus
      • Gość: MoniA Re: versus IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.08.05, 13:21
        Dzieki za info!
        • Gość: v.i.k.k.a. Re: versus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 20:56
          Niby kto pyta nie błądzi, ale o pewnych rzeczach zasiadająć do komputera trzeba
          już wiedzieć. Jesteś zwykłą kretynką po prostu!
          • Gość: Stanisław Re: versus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 23:44
            A ty zwykłą prostaczką po prostu.
            • v.i.k.k.a Re: versus 15.08.05, 10:20
              potwierdzam
              • Gość: Stanisław Re: versus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 15:23
                Złote słowa, potwierdzasz, iż jesteś...
                • v.i.k.k.a [...] 15.08.05, 19:22
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: klapa Re: versus IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.08.05, 23:26
                    v.i.k.k.a napisała:

                    > spie..j
                    ------------

                    vikka, vikka, więcej luzu. Naprawde cie lubie, więc nie wprowadzaj mnie w
                    zakłopotanie takimi postami. Myślę, że to chwilowa słabośc i powrócisz do
                    normy, czyli ostrej ale trzymającef fason dziewczyny.

                    Dla uspokojenia nerwów mam zagadkę na trzy punkty:
                    w języku angielskim zwrot: na przykład brzmi: for example. To wie każde
                    dziecko. Ale skrót tego zwrotu, czyli odpowiednik naszego "np." to "e.g."
                    Pytanie: dlaczego???
                    • z3r0 exempli gratia 15.08.05, 23:30

                      > Dla uspokojenia nerwów mam zagadkę na trzy punkty:
                      > w języku angielskim zwrot: na przykład brzmi: for example. To wie każde
                      > dziecko. Ale skrót tego zwrotu, czyli odpowiednik naszego "np." to "e.g."
                      > Pytanie: dlaczego???

                      exempli gratia = e. g. = for example
                    • v.i.k.k.a Re: versus 15.08.05, 23:31
                      Żadna słabość-burak podpisuje sie jako v.i.i.k.a, antyvikka, poznaniak, wiec mam
                      prawo przypuszczac, ze również jako stanisław, który rozmawia sam ze sobą:)

                      Co do drugiej częsci-zdobyłąm pkt 0, bo nie mam pojecia:)
                      • Gość: klapa Re: versus IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.05, 21:54
                        no to kamień z serca- precz z burakami.

                        Uznanie dla z3Ro za rozwiązanie zagadki- ale jak go znam, to bystry człowiek i
                        dla niego to było tyle co splunąc.
                        W tym przykładzie mamy dziwny przypadek- skrót pochodzi z łaciny ale pełen
                        zwrot- już z angielskiego. W polszczyźnie chyba nie mamy takiego przypadku...

                        A swoją drogą- wciąz nie moge zrozumieć, jak kikudziesięcioletnia chyba
                        okupacja wysp brytyjskich przez Rzymian przed dwoma tysiącami lat pozostawiła
                        po sobie tak mocne ślady.
                        W Polsce pomimo dwustu lat zaborów i to zakończonych zaledwie 87 lat temu aż
                        tak silnych śladów w sferze języka nie pozostało. Dziwny jest ten świat
                      • Gość: Przechodzień Czy vikka jest jeszcze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 06:39
                        Nerwy są objawem słabości, a jak kobieta staje sie wulgarna, przestaje być
                        kobietą.
    • Gość: $tefan v sprawie? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 17.08.05, 02:17
      • Gość: klapa Re: v sprawie? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.05, 20:42
        Rzeczywiście- ostatnio pojawił się w prasie skrót- ws. stosowany zamiast: w
        sprawie.
        Wydaje mi się, że jest to nowy twór w języku polskim, być może rośnie liczba
        spraw w sądzie i stąd w dziennikarskim pośpiechu stworzono ten skrót :-)).

        Jednak vs to łacińskie - versus, choc wydaje mi się, że do współczesnego języka
        przyszło z angielszczyzny- Jak w oryginale brzmiał tytuł filmu z Dustinem
        Hoffmannem, ten który był w Polsce wyświetlany pod tytułem: Kramer kontra
        Kramer??? $tefan powinienes to wiedziec, jesli tylko nie byłeś zbyt młody, by
        oglądać ten film
    • faksymile potwierdzam za zgodność z oryginałem... 17.08.05, 23:19
      Gość portalu: MoniA napisał(a):

      > Domyslam,ze to kolejne zapozyczenie z angieskieg(BEE...),ale to sa moje
      > domysly.
      • Gość: Wkuta Re: potwierdzam za zgodność z oryginałem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 06:42
        Jakikolwiek wątek na forum i ta zaraza vikka musi wsadzić swój nos. Czy Ta
        dziewczyna nie ma co robić? Jakaś niennormalna
        • Gość: dr Fuj VS czyli vikka skończona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 09:50
          VS oczywiście znaczy Vikka skończona! Nie wiedzieliście o tym
    • vipunia spy vs. spy 21.08.05, 14:52
      taka gierka kiedyś była :)
      • Gość: klapa Re: spy vs. spy IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.05, 16:11
        vipunia napisała:

        > taka gierka kiedyś była :)

        No, czyli po naszemu można powiedzieć: "szpieg kontra szpieg" a zatem zamiast
        vs. można uzyć znanego słowa (też zxresztą z łaciny): "kontra"
      • z3r0 Re: spy vs. spy 21.08.05, 20:15
        vipunia napisała:

        > taka gierka kiedyś była :)
        >

        Jesli chodzi o gierki z "vs." w środku to nic nie pobije kopalnej koszykówki
        Lakers vs. Celtics produkcji EA - można w to grać w nieskończoność mimo ułomnej
        grafiki i realizmu na poziomie 0. Ale grywalność - nieprawdopodobna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka