Gość: Nadine
IP: *.echostar.pl
06.09.05, 09:48
Moi drodzy, to co dzieje się w naszym mieście zakrawa na horror zaściankowość
i brak jakiejkolwiek kultury. Istnieją dzielnice gdzie po chodnikach należy
przemieszczać się slalomem! Wielu z właścicieli kudłatych pupili nie poczuwa
się do obowiązku posprzątania po nich! Wstyd i odraza oto co maluje się na
twarzach ludzi którzy odwiedzaja nasze miasto. Mamy już opinię w świecie...
jednego z najbardziej - muszę to napisać- obsranych miast Polski.
Niedawno przed uroczą kawiarenką na Woźnej, centralnie siedziąc przy witrynie,
zmuszona byłam być świadkiem załatwiania potrzeby fizjologicznej przez
niemałego psa centralnie na chodniku! Właściciel kawiarni zareagował
natychmiast, ale co z tego skoro posprzątać musiał po tym obcym psie sam...
to podobno norma na starym mieście ale też na wildzie , jeżycach ....
Własciwie łatwiej chyba napisać gdzie właściciele psów sprzątaja po swoich
pupilach - jeśli wogóle...