Gość: henio
IP: *.pozman.pl / *.nat.pozman.pl
06.09.05, 18:51
jesli p. Profaska podpisal pod koniec 2004 kontrakt na opieke okulistyczna
dla dzieci /jako jedyny chyba zreszta bo nikt inny nie ma anestezjologa
dzieciecego/, to wiedzial na pewno ze ta pani doktor idzie na emeryture.
nagle sie obudzil tydzien przed jej odejsciem ze nie ma kto mu zrealizowac
kontraktu. kasy po prostu facet zaluje, bo okulistow w poznaniu jest mnostwo,
ale nikt za 5 zl za dojazd i badanie nie bedzie tego robil. nfz nie powinien
mu dac w ogole kontraktu na 2006 za skrajna nieodpowiedzialnosc. a swoja
droga to sie dziwie ze on jeszcze nie ma sprawy w sadzie za narazenie zdrowia
dziecka